Dodaj do ulubionych

"Dobra zmiana", Tfu :O)

30.07.19, 18:46
Tym ktorzy wsuwali badziewne osmiorniczki, placac za nie ze swojej kieszeni, nawet do glow nie przyszlo by mozna bylo zrobic z taki skok na panstwo i jego budzet. A na tym polu PiS okazal sie o wiele bardziej tworczy od spryciarzy z PSLu. Z keszeni wiekszosci daje swojemu elektoratowi 500+ i cos tam jeszcze, by dzieki temu elektoratowi trwac przy wladzy i golic wszystkich na grube miliony. A moherstwo cieszy sie, ze dostalo te 500 na glowke bo moglo przeciez nie dostac nic. O stan lawinowo okradanego panstwa mniejsza - po coz martwic sie na przyszlosc.
Rozpasanie Kuchcinskiego, jego bezczelnosc, buta, i pogarda dla obywateli nie jest niczym zaskakujacym. Bo skoro Kaczynski zaplanowal sobie zastapienie demokracji demokratura, po to by mozna bylo bezkarnie krasc, to trudno oczekiwac by banda zrezygnowala z kradziezy. A psy niech sobie szczekaja gdyz banda przestanie krasc wylacznie w obliczu sily.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25043567,rz-dzieci-kuchcinskiego-mialy-latac-rzadowymi-samolotami.html#a=66&c=159&s=BoxNewsLink
Pieniadze powinny byc zwracane do budzetu panstwa (np. budzetu MON) gdyz to panstwo ponioslo straty, a nie "cele charytatywne". Tym bardziej, ze my doskonale pamietamy jak wygladalo zwracanie niebotycznych premii przez ludzi Szydlo - takze niby przez Caritas. Po to by mozna bylo nie zwracac, gdyz nikt tego nie sprawdzi.
Ponadto 15 tys. zl. za wielokrotne kursy, to raczej smieszna kwota, gdyz najwyrazniej liczona w odniesieniu do cen przelotow komercyjnych, albo na tzw. "pale". Tylko tam koszty jednostkowe, a wiec cena biletu, sa znacznie nizsze z uwagi na liczbe pasazerow. Kuchcinski powinien poniesc calkowite i rzeczywiste koszty tych wypraw.
Edytor zaawansowany
  • oleg3 30.07.19, 19:34
    Po co Krzysiu osłabiasz wymowę afery Kuchcińskiego podając fałszywkę?
    > Tym ktorzy wsuwali badziewne osmiorniczki, placac za nie ze swojej kieszeni

    Ministrowie i inni funkcjonariusze ówczesnego reżimu płacili służbowymi kartami. Pewnie wśród biesiadników trafiały się osoby bez służbowych kart, ale to był margines. Wyobrażasz sobie Sikorskiego płacącego z prywatnej kieszeni?

    --
    "Zdrowy rozum jest to rzecz ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niźli posiadają. ” - René Descartes
  • dachs 30.07.19, 20:18
    oleg3 napisał:

    > Wyobrażasz sobie Sikorskiego płacącego z prywatnej kieszeni?

    Wyobrażam sobie.
    Ale problem widzę gdzie indziej. Nie widzę nic niewłaściwego, gdy samolotów rządowych używa premier, prezydent, czasem jakiś minister, gdy czas go nagli, ale akurat marszałek sejmu ma siedzieć na dupie przy swojej lasce, a terminy siedzenia ma z dużym wyprzedzeniem zaplanowane, więc nic go nie nagli.




    --
    Przyjemna atmosfera w stosunkach pomiędzy Kościołem a państwem jest dobra dla państwa, ale zła dla Kościoła.
    /G.K. Chesterton/
  • oleg3 30.07.19, 21:11
    dachs napisał:


    > Wyobrażam sobie.

    www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/min-sikorski-tez-lubil-sluzbowe-karty,48688.html
    Ponad 20 tysięcy na restauracje
    Tyle w ciągu 13 miesięcy ministrowania wydał były szef resortu Radosław Sikorski - wylicza "Dziennik". Wydatki dotyczą okresu, gdy Sikorski był szefem resortu obrony w rządzie PiS.
  • andrzejg 30.07.19, 21:19
    nt
  • benek231 30.07.19, 21:34
    Bardzo dobra riposta. Zwlaszcza, ze Sikorski wydawal na te reprezentacyjna karte jakies 75zl dziennie, przez tych 13 miesiecy. Zaprosil kogos na lunch, w ramach PR, i juz masz cala kwote.
    Jak znam zycie to Kuchcinski doi wszedzie i ile tylko sie da. Ciekawe co na to Oleg3, nasz zaciekly wyznawca jaskiniowego kapitalizmu, i Misesa.
  • oleg3 30.07.19, 21:48
    > 75zl dziennie

    Wynagrodzenie minimalne 2005 to 849,00 zł

    --
    "Zdrowy rozum jest to rzecz ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niźli posiadają. ” - René Descartes
  • benek231 30.07.19, 22:30
    oleg3 napisał:

    > > 75zl dziennie
    >
    > Wynagrodzenie minimalne 2005 to 849,00 zł
    **
    No to powiedz Kuchcinskiemu aby przesiadl sie na rower, a ministrom by odzywiali sie wylacznie w barach mlecznych gdyz tak sie odzywia generelna populacja.
  • oleg3 31.07.19, 06:56
    > a ministrom by odzywiali sie wylacznie w barach mlecznych

    Ministrowie odżywiają się z ministerialnych pensji. Odżywianie się z pieniędzy publicznych jest kradzieżą.

    --
    "Zdrowy rozum jest to rzecz ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niźli posiadają. ” - René Descartes
  • benek231 31.07.19, 08:10
    oleg3 napisał:

    a ministrom by odzywiali sie wylacznie w barach mlecznych

    Ministrowie odżywiają się z ministerialnych pensji. Odżywianie się z pieniędzy
    publicznych jest kradzieżą.
    **
    Obecnie i ministerialna pensja jest kradzieza, gdyz pisiory sa bardzo tworczy w pompowaniu sobie dochodow.

    To twierdzisz, ze taki Czaputowicz nie dostaje karty na swoje obiadki z przeroznymi przedstawicielami? I inni ministrowie takze nie dostaja na cele reprezentacyjne czy inne powiazane z wykonywana praca?
  • oleg3 31.07.19, 10:35
    To ty Krzysiu napisałeś, że ministrowie jedli za swoje.

    --
    "Zdrowy rozum jest to rzecz ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niźli posiadają. ” - René Descartes
  • dachs 30.07.19, 21:35
    oleg3 napisał:


    > Ponad 20 tysięcy na restauracje
    > Tyle w ciągu 13 miesięcy ministrowania wydał były szef resortu Radosław Sikorski
    > - wylicza "Dziennik". Wydatki dotyczą okresu, gdy Sikorski był szefem resortu
    > obrony w rządzie PiS.


    Magia jakaś, czy co? smile



    --
    plus pis quam ratio vs. plus ratio quam vis
  • andrzejg 30.07.19, 20:19
    Hehe, najważniejsze są przekręty PO

    Wzmocnij przekaz.
    Albo szykuj grunt pod tłumaczenie, jak to wspaniały prezes wprowadzi nowe przepisy zabraniające takich lotów, aby zapobiec patologii w przyszłości....przepisy , które zresztą są
  • oleg3 30.07.19, 21:12
    andrzejg napisał:

    > Hehe, najważniejsze są przekręty PO

    Szklanka wody.


    --
    "Zdrowy rozum jest to rzecz ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niźli posiadają. ” - René Descartes
  • andrzejg 30.07.19, 21:17
    Tobie zalecam.

    Pamietasz Twoje wtręty na mój temat , gdy krytykowałem PiS zaraz po wygranej?
    Czym się różnisz, gdy pomijasz problem próbując go rozwodnić.

    Rzeczpospolita pisała, że są możliwe loty samej rodziny, bez marszałka.
    Taka prywata pasuje Ci?
  • oleg3 31.07.19, 07:03
    Udzielenie dobrej rady jest dla prawdziwego powca wspieraniem PiSu. To jakaś alergia, bo przecież nie szajba. Pretensje kieruj do Benka. Ja napisałem tylko:" Po co Krzysiu osłabiasz wymowę afery Kuchcińskiego podając fałszywkę?".



    --
    "Zdrowy rozum jest to rzecz ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niźli posiadają. ” - René Descartes
  • benek231 30.07.19, 20:50
    oleg3 napisał:

    Po co Krzysiu osłabiasz wymowę afery Kuchcińskiego podając fałszywkę?
    Tym ktorzy wsuwali badziewne osmiorniczki, placac za nie ze swojej kieszeni
    **
    Te karty mialy limity, a osmiorniczki byly tanie jak barszcz. Niemniej rozkreciliscie propagande na skale o ktorej nawet Goebbelsowi sie nie snilo. Dobrze by wiec bylo, gdyzbys sprobowal powykazywac sie takze przy pisiackich (prawdziwych) aferach.

    Czy ministrowie i inni funkcjonariusze obecnego reżimu płaca służbowymi kartami czy gotowka? Przypuszczam, ze odpuscili sobie karty bo nie po to zarabiaja krocie by narazac sie kartami. Ale moge sie mylic gdyz, wiadomo, apetyt rosnie w miare jedzenia. A panstwo i jego budzet jest przeciez ich.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka