Dodaj do ulubionych

NSA zdecydowal a pisiory maja to w dupie :O)

01.08.19, 06:43
>> Okoliczności wyboru członków KRS wzbudzały od początku wiele kontrowersji. Sejm wybrał nową KRS w marcu ubiegłego roku. Dziewięciu z piętnastu kandydatów na sędziów KRS zgłosiło Prawo i Sprawiedliwość, sześć - klub Kukiz'15. Pozostałe kluby nie zgłosiły swoich kandydatów. Opozycja argumentowała, że nie miała możliwości zweryfikowania kandydatur przedstawionych przez PiS, nie udostępniono list poparcia, a sędziowie mogą być powiązani z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą.
Kancelaria Sejmu zdecydowała jednak, że nie udostępni na razie wykazów osób popierających zgłoszenia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Jak poinformowało w tym tygodniu Centrum Informacyjne Sejmu, do Kancelarii Sejmu wpłynęło postanowienie prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, zobowiązujące ją do powstrzymania się od upublicznienia danych osobowych sędziów, zawartych w tych wykazach. >>

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25047408,senator-pis-o-listach-poparcia-kandydatow-do-krs-powinny-byc.html
Decyzja NSA jest ostateczna i niepodwazalna a pisiory obalaja ja postanowieniem swojego prezesa UODO. Czyli podobnie jak z niedopuszczeniem przez Szydlo i Du*e wyroku TK do publikacji.
A jak przegraja wybory to tez to uniewaznia decyzja jakiegos swojego pajaca.
Edytor zaawansowany
  • babaobaba 01.08.19, 10:05
    Któryś pisowski bałwan powiedział, że.... naród nie życzy sobie publikowania tej listy. My naród.....pisowski.
    Uważają się za jedynych przedstawicieli narodu.



    --
    Biada tym, którzy podążają za Jezusem dla kariery - papież Franciszek
  • t_ete 01.08.19, 12:49
    babaobaba napisał:

    > Któryś pisowski bałwan powiedział, że.... naród nie życzy sobie publikowania te
    > j listy. My naród.....pisowski.
    > Uważają się za jedynych przedstawicieli narodu.

    Jest gorzej - moim zdaniem.

    Wyborcy PiS juz nie pamietaja po co byla ta lista.
    Wlasciwie to przy aktualnych 'klimatach'
    mogloby jej nie byc wcale.
    Czlonkowie KRS mogli zostac 'wybrani'
    odgorna decyzja Komitetu Politycznego PiS,
    w ktorym decydujace slowo ma Prezes.
    I tak nikogo z wyborcow PiS - by to nie ruszylo.

    Wyborcy PiS tak wlasnie rozumieja
    demokracje. Zwyciezca bierze wszystko
    nie ogladajac sie na przepisy, procedury
    - nawet te, ktore ustanawia.

    Partyjny przekaz dnia dyktuje - co nalezy
    myslec i jak rozumiec.

    PiS TVP - przeklada przekaz partyjny na jezyk
    ludowy i wzmacnia go obrazkami.

    Gotowanie zaby dobiega konca.

    Gdybym byla optymistka - napisalabym 'sciemnia sie ...'
    Ale juz nie jestem - napisze wiec : 'mrok gestnieje ...'

    tete

    ps. mrok zalewa i miasteczko Aquanet ; trzeba przeskakiwac
    z jednej jasniejszej wysepki na druga ; tych jasnych - jest coraz mniej sad
  • benek231 02.08.19, 15:31
    bez ktorej to pomocy (biskupow i reszty kleru) PiS z cala pewnoscia nie zdobylby nawet tych 19% glosow, ktore pozniej przelozyly sie na 38 mandatow. Podziekujcie tym mocniej, ze tylko dzieki poparciu kleru PiS pozwolic sobie moze na lamanie praw - jak w przypadku olania omawianego wyroku NSA. Po raz kolejny oswiadczyli, ze "oni tego plaszcza nie wydadza" i mozna im skoczyc.

    t_ete napisała:

    "... I tak nikogo z wyborcow PiS - by to nie ruszylo."

    **
    Tak jak nic nie ruszalo wyborcow NSDAP, ze maja coraz mniej do powiedzena gdy petla dyktatury i terroru zaciskala im sie coraz mocniej na gardlach. Bo jednostka stala sie niczym.

    Ich ruszy dopiero gdy Polska naprawde znajdzie sie w ruinie, ale ruszy wylacznie do nabrania wody w geby, i pochowania sie jak szczury.
  • t_ete 02.08.19, 19:42
    benek231 napisał:

    > bez ktorej to pomocy (biskupow i reszty kleru) PiS z cala pewnoscia nie zdobylb
    > y nawet tych 19% glosow, ktore pozniej przelozyly sie na 38 mandatow. Podziekuj
    > cie tym mocniej, ze tylko dzieki poparciu kleru PiS pozwolic sobie moze na lama
    > nie praw - jak w przypadku olania omawianego wyroku NSA. Po raz kolejny oswiadc
    > zyli, ze "oni tego plaszcza nie wydadza" i mozna im skoczyc.

    Przeciez wiem.

    > Tak jak nic nie ruszalo wyborcow NSDAP, ze maja coraz mniej do powiedzena gdy p
    > etla dyktatury i terroru zaciskala im sie coraz mocniej na gardlach. Bo jednost
    > ka stala sie niczym.

    Wtedy bylo juz za pozno.

    'Kiedy przyszli po mnie, nie bylo juz nikogo
    kto moglby zaprotestowac'
    (M.Niemoeller)

    > Ich ruszy dopiero gdy Polska naprawde znajdzie sie w ruinie, ale ruszy
    wylacznie do nabrania wody w geby, i pochowania sie jak szczury.

    Ruszy ich do Polexitu.
    Przeciez ktos bedzie za ruine odpowiedzialny.
    Zapewne UE.

    tete
  • benek231 03.08.19, 15:40
    t_ete napisała:

    "Przeciez wiem."
    *
    Wiem, ze wiesz. Ale czytaja to takze ci ktorzy nie wiedza.


    "Ruszy ich do Polexitu.
    Przeciez ktos bedzie za ruine odpowiedzialny.
    Zapewne UE."
    *
    Jak zwykle nie oni. Na tym forum tez bardzo dobrze to widac. W ostatecznosci znikaja po angielsku. Na dobra sprawe nie wiadomo dlaczego. Bo skoro nie mieli wstydu przez lat kilkanascie to co stoi na przeszkodzie by mogli kontynuowac(?)
  • benek231 01.08.19, 18:59
    babaobaba napisał:

    Któryś pisowski bałwan powiedział, że.... naród nie życzy sobie publikowania tej listy. My naród.....pisowski.
    Uważają się za jedynych przedstawicieli narodu.
    **
    Skoro uslyszal od prezesa, ze wola narodu oraz sprawiedliwosc sa wazniejsze niz prawo to plecie bzdury za swym wodzem. Nie dajac sobie sprawy z tego, ze sprawiedliwe jest to co zgodne z prawem.
    A prawo mowi wyraznie, ze wyrok NSA jest ostateczny, co oznacza, ze zadne "sprytne" zagrania nie moga utrudniac czy uniemozliwiac jego wykonanie. Tymczasem to ich "tylko" sprawdzenie czy nie narusza danych osobowych jest bezprawne gdyz w mysl prawa wszyscy!, lacznie z UODO i jego prezesem musza podporzadkowac sie temu wyrokowi.
    Pomijajac przy tym ten drobiazg, ze same nazwiska sedziow popierajacych na utajnionej liscie nie sa dobrem chronionym w ustawie o ochronie danych osobowych. Na liscie nie ma niczego oprocz nazwisk, czyli nie ma zadnych danych przynalezacych do nazwiska na liscie, ktore to dane nalezaloby chronic. A dzialalnosc publiczna jest w mysl konstytucji jawna, gdyz w mysl konstytucji panstwo (takze) nie jest rzadzone przez bande oprychow i zlodziei, ktorzy w tajemnicy przed wszystkimi knuja sobie jak zwykle kolejne zbrodnie.
  • dachs 01.08.19, 19:38
    benek231 napisał:

    > ...sprawiedliwe jest to co zgodne z prawem.

    zgodny z prawem, Uszatku mój miły, był np. stan wojenny w Polsce, że o takich drobiazgach jak eksterminacja Żydów w Oświęcimiu, czy stalinowskie Gułagi nie wspomnę.

    Poza tym, w porządku.


    --
    Bóg wygnał wprawdzie człowieka z raju, ale w dobroci swojej dał mu za to psa.
  • benek231 01.08.19, 20:34
    dachs napisał:
    >
    > benek231 napisał:
    > > ...sprawiedliwe jest to co zgodne z prawem.
    >
    > zgodny z prawem, Uszatku mój miły, był np. stan wojenny w Polsce, że o takich d
    > robiazgach jak eksterminacja Żydów w Oświęcimiu, czy stalinowskie Gułagi nie ws
    > pomnę.
    >
    > Poza tym, w porządku.
    ***
    Ale ja pisalem o Polsce bardzo konkretnej - tu i teraz. W kontekscie faszystowskich bzdur Kaczynskiego o prymacie woli ludu, czy tez sprawiedliwosci, nad prawem. Zatem wrocmy z Gulagow do wspolczesnej Polski i przyjrzyjmy sie prawu ktore bardzo wyraznie mowi o randze wyroku NSA.
    Tymczasem "pisowski bałwan" o ktorym wspomina Babaobaba uznal, ze furda prawo i wyrok NSA, gdyz "naród nie życzy sobie publikowania tej listy". A wola narodu wiaze sie z oczekiwaniami sprawiedliwosci, w miejsce jakiegos durnego przepisu. Niemniej ja, i nie tylko ja, uwazamy, ze w tym przypadku 'sprawiedliwe jest to co zgodne z prawem.'
    Bo odejscie od powyzszej zasady oznaczac musi wejscie na rownie pochyla i staczanie sie ku bezholowiu, bezprawiu i niesprawiedliwosci.
  • czuk1 02.08.19, 19:10
    dachs napisał do Benka:
    > zgodny z prawem, Uszatku mój miły, był np. stan wojenny w Polsce....
    > Poza tym, w porządku.

    Rada Państwa stan wojenny ogłosiła bezprawnie.



    --
    W opinii powszechnej i ks.Lemańskiego środowiska LGBT nie stanowią żadnego zagrożenia dla kultury chrześcijańskiej, a różnorodność społeczeństwa świadczy o jego bogactwie.
  • qwardian 03.08.19, 18:09
    wyborcza.pl/7,75400,25048131,najwieksi-wrogowie-izraela-byli-europejczykami.html

    --
    Kosiniak-Kamysz: Tęczowe barwy to barwy spółdzielczości.
  • benek231 03.08.19, 19:11
    Najwięksi wrogowie Izraela byli Europejczykami. Jest analiza DNA
    Wojciech Moskal
    3 sierpnia 2019 | 07:06

    Badania starożytnego DNA pozwoliły rozwikłać jedną z największych zagadek historii, a mianowicie: skąd na Bliskim Wschodzie wzięli się Filistyni, z którymi walczyli Samson i Dawid.

    Ze wszystkich wrogów, z którymi według Starego Testamentu mieli walczyć Izraelici, Filistyni, bez wątpienia, najbardziej zapisali się w pamięci. To m.in. z ich namowy Dalila zdradziła sekret siły Samsona, to z nich wywodził się Goliat, którego zabił Dawid.

    Kim jednak naprawdę byli Filistyni, co to za lud, skąd przybyli? - to pytanie frapowało archeologów przez dekady.

    Naukowcy z Niemiec mają już chyba odpowiedź.

    "Badania starożytnego DNA wskazują, że Filistyni byli potomkami ludzi, którzy emigrując przez wody Morza Śródziemnego, na początku epoki żelaza skolonizowali wybrzeża Lewantu (to wschodnie, azjatyckie wybrzeże Morza Śródziemnego)" - piszą w jednym z ostatnich wydań "Science Advances" eksperci z Instytutu Badań Historii Człowieka im. Maxa Plancka w Jenie. Badacze sugerują także prawdopodobne miejsca, skąd ci najeźdźcy mogli przybyć.

    Najeźdźcy z Europy?
    Naukowcy z Jeny (którzy kierowali międzynarodowym zespołem) oraz badacze działający pod szyldem projektu "Ekspedycja Leona Levy'ego" po raz pierwszy w historii pozyskali i przeanalizowali próbki materiału genetycznego od ludzi, którzy w epoce brązu i epoce żelaza (ok. 3,6 tys. - 2,8 tys. temu) zamieszkiwali starożytny port Aszkelon.

    "W tym samym czasie, jak się szacuje, przybyli tu Filistyni. Najprawdopodobniej więc protoplaści tego ludu przebyli Morze Śródziemne i osiągnęli Aszkelon we wczesnej epoce żelaza" - twierdzą autorzy pracy.
    Tę hipotezę zdaje się potwierdzać wynik badania próbek DNA. Okazało się, że mają one europejskie pochodzenie, co by oznaczało, że przodkowie Filistynów pochodzą z Europy. "To europejskie genetyczne dziedzictwo przez kolejne wieki ulegało 'rozcieńczaniu' przez genetykę lokalnych mieszkańców Lewantu" - dodają.

    Aszkelon i tajemnicze Ludy Morza
    Przewijający się w tej publikacji Aszkelon to jedno z najbardziej fascynujących archeologów miast starożytności. Odnalezione tu pierwsze ślady osadnictwa sięgają aż XXX wieku p.n.e.

    Około XII wieku przed Chrystusem miasto to zostało zdobyte przez Filistynów. Razem z Gazą, Ekronem, Aszdod i Gat tworzyło Pentapolis - pięć miast konfederacji filistyńskiej (została ona zniszczona, podobnie zresztą jak królestwo Judy, przez wojska babilońskie Nabuchodonozora II)

    Jak już wspomniałem, Filistyni są znani - przede wszystkim z opisów biblijnych - jako najbardziej zawzięci wrogowie Izraelitów, którzy po ucieczce z Egiptu osiedlili się w Kanaanie.


    Powszechnie uważa się, że należeli oni do tzw. Ludów Morza. Określa się w ten sposób dość tajemnicze grupy ludności, które w XIII i XII wieku p.n.e. wprowadziły ogromne zamieszanie w basenie Morza Śródziemnego.

    Potrafiły się szybko przemieszczać i z pewnością nie przejawiały pokojowych zamiarów wobec tych, którzy stawali im na drodze. To najprawdopodobniej Ludy Morza odpowiadają za upadek kultury mykeńskiej, to one również zniszczyły potężne państwo Hetytów i zagroziły imperium faraonów.

    Skąd się wzięła Palestyna
    Problem z identyfikacją Filistynów i zaliczeniem ich do jednej z grup Ludów Morza polega jednak na tym, że istnieje bardzo mało pozabiblijnych przekazów na ich temat.
    Według jednej z teorii mieli oni wywodzić się od Kaftorim. To zarówno imię męskie (tak nazywał się jeden z potomków Chama, syna Noego), jak i nazwa ludu, który w epoce brązu zamieszkiwał najprawdopodobniej Kretę.

    "Ponad sto lat temu egiptolodzy doszli jednak do wniosku, że Filistyni to tak naprawdę 'Peleset', czyli opisany za pomocą hieroglifów na staroegipskich inskrypcjach lud, który przemieszczał się od wyspy do wyspy, atakując m.in. Cypr i wybrzeża dzisiejszej Turcji oraz Syrii i próbował na przełomie XIII i XII wieku p.n.e. najechać Egipt" - przypominają autorzy pracy.

    W języku hebrajskim "Peleset" określa się jako "Plisztim", co oznacza przybyszów czy też wędrowców; od zlatynizowanej wersji tego słowa pochodzi też nazwa "Palestyna".

    Geny ukryte w uchu
    Wspomniane inskrypcje były jednym z głównych powodów, dla których naukowcy zajmujący się Filistynami zaczęli się skupiać na końcówce drugiego tysiąclecia przed naszą erą.

    Od połowy lat 80. w rejonie Aszkelonu ruszył opracowany przez Harvard projekt "Ekspedycja Leona Levy'ego" (od nazwiska fundatora).

    Z czasem badacze odkryli ślady gwałtownych zmian w stylu życia mieszkańców tego miasta, do których doszło około XII wieku przed Chrystusem.

    "Pamiętajmy, że to był bardzo burzliwy czas dla całego regionu. Miasta były niszczone, imperia upadały. Jednym z możliwych wytłumaczeń takich zmian w rejonie Aszkelonu był najazd i zdobycie miasta przez przedstawicieli innej kultury, w tym przypadku - przez Filistynów" - piszą autorzy pracy.
    Spore grono archeologów odrzucało jednak tę teorię, tłumacząc, że równie dobrze, a nawet bardziej prawdopodobne jest to, że owe zmiany wynikały z rozwoju połączeń handlowych, nawiązywania kontaktów i przejmowania dzięki temu przez lokalnych mieszkańców nowych zwyczajów, a nie z powodu przemieszczania się ludzi i pojawienia się nowej populacji.

    Wyjaśnienie tych możliwości stało się realne dopiero teraz - ostatnie lata to prawdziwa rewolucja w zakresie pozyskiwania i odczytywania materiału genetycznego pochodzącego sprzed tysięcy lat. A najlepsi specjaliści w tym zakresie pracują w Instytucie Maxa Plancka w Jenie. Ich właśnie do swojego projektu zaprosili pracujący w Aszkelonie archeolodzy.

    Naukowcom udało się pozyskać materiał genetyczny od dziesięciu osób, które zamieszkiwały Aszkelon zarówno w okresie epoki brązu, jak i w epoce żelaza (czyli mniej 3000-3500 lat temu). Wykorzystali wydobyte z grobowców zęby i kości budujące ucho środkowe.

    "Zaczęliśmy porównywać ich DNA. Okazało się, że wszyscy mieli pulę genetyczną charakterystyczną dla lokalnych grup zamieszkujących w tamtym czasie Lewant. Kluczowe jednak były testy próbek pobranych od ludzi mieszkających w Aszkelonie we wczesnym okresie epoki żelaza (ok. XII wieku p.n.e). U nich dodatkowo znaleźliśmy materiał genetyczny, który bez żadnych wątpliwości miał europejskie pochodzenie. Tego 'europejskiego' DNA nie było wcale u mieszkańców Aszkelonu z epoki brązu" - piszą badacze.

    - Moment pojawienia się europejskich genów pokrywa się z tym, co do tej pory wiedzieliśmy - z wykopalisk archeologicznych i źródeł tekstowych - na temat momentu przybycia Filistynów na wybrzeża Lewantu - mówi Michal Feldman z Instytutu Maxa Plancka, główna autorka pracy.

    Jak piszą naukowcy, najbardziej prawdopodobnym miejscem pochodzenia Filistynów jest Grecja, ale nie wykluczają też rejonu Sardynii, a nawet Półwyspu Iberyjskiego.


  • benek231 03.08.19, 19:14
    Ale to nie koniec zaskoczeń.

    Kolejne badania pokazały, że przybyli Filistyni zaczęli bardzo szybko mieszać swoje geny z genami lokalnej ludności. - Praktycznie w ciągu zaledwie dwóch stuleci od przybycia ich europejska pula genowa została tak rozrzedzona, że jest praktycznie nie do namierzenia - mówi Choongwon Jeong, współautor pracy.

    "Przez kolejne setki lat ich sąsiedzi (w tym także Izraelici) wciąż nazywali ich Filistynami. Z genetycznego punktu widzenia odeszli oni jednak daleko od swoich 'europejskich korzeni'. Najprawdopodobniej w wyniku masowego zawierania małżeństw z miejscowymi kobietami" - wyjaśniają autorzy pracy.

    wyborcza.pl/7,75400,25048131,najwieksi-wrogowie-izraela-byli-europejczykami.html
  • qwardian 03.08.19, 22:38

    Dzięki. Szkoda, że nie wymieniono kodu genetycznego plemienia z terytorium Grecji, które reprezentowali badani osobnicy w Aszkelonie. Domyślam się, że to Dorysi pochodzenia indoeuropejskiego...

    --
    Дональд Туск. Наш человек в Варшаве.
    www.gazeta.ru/politics/2008/02/07_a_2627803.shtml
  • boomerang 04.08.19, 02:16
    Co się kryje pod tym eufemizmem? Genetycy z Jeny z jakiegoś powodu nie chcą wyjaśnić. Czyżby były to "słowiańskie" pieczątki R1a albo I2a? Wczesna kultura żelaza to brzmi jak późna kultura łużycka.
  • boomerang 04.08.19, 02:23
    niczym "Vegemite driller", że użyję australijskiego slangu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka