Dodaj do ulubionych

"Nieograniczone możliwości ukrycia wszystkiego":O)

30.08.19, 15:27
Eliza Michalik prześwietla ustawę o "jawności" lotów PiS. "Nieograniczone możliwości ukrycia wszystkiego"

Eliza Michalik

30 sierpnia 2019, 10:49

>> Nowości to wprowadzenie limitu lotów i przekazanie kontroli nad nimi w ręce Kancelarii Premiera – choć jak kancelaria się z tego obowiązku wywiązuje nie będziemy mieli okazji sprawdzić, bo równocześnie ustawa wprowadza możliwość utajnienia lotów "ze względu na ważny interes państwa lub bezpieczeństwo osoby", a wnioskować o utajnienie może minister obrony, szefowie Kancelarii Sejmu i Senatu i szef KPRM.


A ponieważ ustawa nie precyzuje, kiedy będzie można lot utajnić, w praktyce da to władzy nieograniczone możliwości ukrywania przed opinią publiczną wszystkiego, co dla niej niewygodne, z własnymi nadużyciami na czele.

Wniosek jest jeden: po aferze z Markiem Kuchcińskim PiS robi wszystko, żeby na przyszłość być wyjętym spod jakiejkolwiek kontroli. >>

natemat.pl/283061,eliza-michalik-dla-natemat-o-jawnosci-lotow-politykow-pis*
*
>>
Popis arogancji posła Piotrowicza. Tak potraktował dziennikarzy, którzy pytają o aferę Ziobry
Justyna Dobrosz-Oracz, zdjęcia Wojciech Wojda 29.08.2019 00:52

Dziennikarze próbowali poprosić posła Stanisława Piotrowicza o komentarz w sprawie afery z hejterami i dymisji ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry. Zobacz, jaki numer wykonał. >>

wyborcza.pl/10,82983,25133416,popis-arogancji-posla-piotrowicza-tak-potraktowal-dziennikarzy.html#s=BoxWyboImg1

No i co wy na to Najmilsi - wy pisi-wolnosciowcy kochani?

Tylko patrzec jak dziennikarzom pozostanie oczekiwanie na mail z Biura Brasowego Rzadu ktory bedzie mozna wprost przedrukowac do prasy, lub przeczytac w przekaziorach. Tak wlasnie wygladala wolnosc prasy i dostep spoleczenstwa do informacji w PRLu, z ktorego czerpie pelnymi garsciami to male grube antydemokratyczne gowno. A inne koscielne kurwy dzielnie go w tym wspieraja.



Edytor zaawansowany
  • andrzejg 30.08.19, 19:34
    Grunt to czerpać z dobrych wzorców.

    Nie rozumiem tego zwalczania komuny. Skały na której stoją fundamenty nie kruszy się.

    Ciekawie jest też poczytać wypowiedzi pogromców komuny popierających nową komunę w całej rozciągłości.
  • benek231 30.08.19, 20:03
    Eugeniusz Noworyta
    27.08.2019

    Władza zabrała się na serio za ulepszanie etycznego poziomu społeczeństwa. Celem kompleksowej i długofalowej operacji, do której zaangażowano funkcjonariuszy partyjnych i rządowych oraz działających zgodnie z partyjnym przekazem publicystów i dziennikarzy stało się zniszczenie przeciwników politycznych i uformowanie nowego człowieka, wolnego od wszelkich miazmatów lewicowo-liberalnej dewiacji.

    Chorążymi wychowawczej kampanii stali się Marek Kuchciński i Łukasz Piebiak. Pierwszy jako marszałek Sejmu dał przykład, jak w sposób racjonalny można wykorzystywać państwowe środki do celów prywatnych, a wymuszoną rezygnację ze stanowiska przedstawić jako dowód odpowiedzialności za państwo i szacunku dla opinii publicznej, zdegustowanej w znacznym stopniu prywatą marszałka. Jego dymisję poprzedził festiwal kłamstw i zaprzeczeń, relatywizowanie nagannych praktyk ich obecnością w przeszłości oraz zapowiedzią opracowania nowych przepisów, mimo jednoznaczności dotychczasowych.

    Wiceminister Piebiak, w odróżnieniu od marszałka Kuchcińskiego, działającego w pojedynkę, uosabia wzorzec herosa działającego w grupie, skupiającej urzędników państwowych, niektórych sędziów i płatnych hejterów w zbożnym celu pognębienia „kasty” sędziowskiej, oczernienia niepokornych sędziów i ostatecznej likwidacji trójpodziału władzy. Tak jak w przypadku lotów byłego marszałka, również teraz nie było sprawy do czasu jej wykrycia przez opozycję lub wskutek niekorzystnego zbiegu okoliczności.

    Ale do tego momentu wszystko miało się dziać bez wiedzy zwierzchników, a nawet wbrew ich woli. Jednym słowem, ich przy tym nie było!

    O dystansowaniu się władzy od przestępczych i niemoralnych zachowań jej funkcjonariuszy mają świadczyć dymisje skompromitowanych osób, wdrażanie postępowań wyjaśniających i „uszczelnianie” przepisów, teraz dotyczących etyki sędziów, według lansowanej bowiem oficjalnej wykładni, nie ma nadużycia w Ministerstwie Sprawiedliwości, lecz tylko… wewnętrzny konflikt w środowisku sędziowskim.

    W obu przypadkach mamy mataczenie i próby rozmycia sprawy, a konsekwencje (wątpliwe) dotykają tylko tych, którzy wpadli powodując w jakimś stopniu, jeśli nie krytycyzm, to przynajmniej potencjalną dezorientację elektoratu. Usuwanie tych potknięć na drodze do pełni władzy przedstawiane jest w oficjalnej propagandzie jako tworzenie nowych wzorców etycznych w życiu publicznym. Dymisje skompromitowanych polityków i mocny, propagandowy przekaz, a także próby przykrycia własnej afery oskarżeniami pod adresem opozycji, jak teraz tę rolę ma spełnić wniosek o postawienie czołowych polityków PO przed Trybunałem Stanu, stanowią rutynowe narzędzie dezinformacji opinii publicznej i trzymania w ryzach swych zwolenników.

    Wypada zapytać, jak długo jeszcze ludzie będą to kupować i gdzie są granice akceptacji społeczeństwa na nadużycia, kłamstwa i manipulacje władzy.

    Odpowiedź przyniosą nadchodzące wybory.

    studioopinii.pl/archiwa/194635**
    Powyzszy tekst E.Noworyty odnosi sie, jak sadze, takze do Twojego komentarza. Nie wiem natomiast jak dzialala komuna, tzn. wiem tyle o ile oraz post factum. Wtedy gdy grabila do siebie nikt jej nie kontrolowal, nikt nie opisywal dranstw towarzyszy, media mowily to co im kazano. I do tego samego dazy antydemokratyczne gowno, na czele z Kaczynskim, a z blogoslawienstwem oraz z inspiracji biskupow.

    Co do wypowiedzi tych "pogromcow" to nie sadze bym mogl je latwo przelknac. A wiem, ze wielu, bardzo wielu, moich kolegow zwiazanych jest teraz z PiSem badz z innymi narodowcami. Wiem takze, ze ich dzisiejsze postawy sa wynikiem braku wlasciwej edukacji, katolickiej demoralizacji, ale niekoniecznie cwaniactwa. Wielu wierzy w to co mowi i robi. Tyle, ze - co z tego.

  • benek231 31.08.19, 18:28
    Wolnosc prasy, kontrola spoleczna rzadow, olewanie obywateli przez rzadzacych, przejrzystosc rzadzenia w miejsce utajniania wszystkiego co tylko mozna, to dla naszych wolnosciowcow tematy nie na teraz. Co innego gdyby wolnosciowcy byli w opozycji...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka