Dodaj do ulubionych

Kąpiołka, czyli: ach, jak przyjemnie! :O)

16.09.19, 08:10
Janusz Anderman
16 września 2019 | 06:00

"Prezes PiS kąpie się w uwielbieniu ludu" - zakwilił miłośnie Michał Karnowski. Za takie zdanie napisane pod innym adresem 80 lat temu dostałby radziecki medal "Sierp i Młot" oraz daczę.

Jak często kąpie się prezes? Nie jest to pytanie łatwe, bo wszyscy wiedzą, że prezes jest najbardziej zapracowanym prezesem tysiąclecia. „Dobro Polski to najważniejsza rzecz w jego życiu. Nie ożenił się, bo służył Polsce i nie chciał unieszczęśliwiać jakiejś kobiety, którą by pozostawiał, służąc Polsce” - przystępnie objaśnił rzecz człowiek śmiechu Suski.

Więc jak często ktoś aż taki może się kąpać? Otóż nieustannie. Prezes w ogóle nie wychodzi z wanny. „Prezes PiS kąpie się w uwielbieniu ludu” - zakwilił miłośnie Michał Karnowski. Z zazdrością trzeba przyznać, że za takie zdanie napisane pod innym adresem 80 lat temu spryciarz otrzymałby radziecki medal "Sierp i Młot" oraz daczę. Jednak i prezes, zważywszy na ogrom pracy, którą już wykonał lub jeszcze wykona, zasłużył sobie na tę permanentną kąpiel.

Wszystkich sukcesów nie sposób wymienić, a jeśli cofniemy się do czasów pierwszych rządów PiS, niechybnie się pogubimy. Ale próbować trzeba.

3 mln mieszkań dla młodych małżeństw i najbiedniejszych Polaków. Niestety roztrzepana Beata Szydło popsuła cały ten olśniewający efekt i obiecała zaledwie 2 752 733 lokale. Dalej: Centralny Port Lotniczy za marne 30 mld, który będzie oddany już za dziewięć lat. To historyczne osiągnięcie, bo Niemcy budują coś podobnego pod Berlinem i na razie są spóźnieni 12 lat. CPL to konieczność, bo jak zauważył prezes, Polska ma „taki dosyć okrągły kształt” i dlatego nie ma sensu „budowanie dużej ilości lokalnych lotnisk”.

Za 90 mld będzie pobudowany Centralny Dworzec Kolejowy, za 40-60 mld elektrownia atomowa. Już za sześć lat po Polsce będzie śmigać milion samochodów elektrycznych. To przy okazji wielka szansa dla gospodarki Mozambiku, z którego sprowadzimy góry węgla, by prąd dla tych aut wyprodukować.

A błyskawiczny przekop Mierzei Wiślanej? Na razie nieco się opóźnia, bo nie wiadomo, w którym miejscu ryć: wrogi element gwizdnął słupek, osobiście wkopany przez prezesa i wyznaczający prawidłowy kierunek. To nic. Prezes zrobi dołek i osadzi nowy.

A „piątka Kaczyńskiego”? A „hat trick” Kaczyńskiego? Tylko usiąść i płakać ze szczęścia. Dlatego nie dziwmy się opiniom wygłaszanym na cześć skąpanego w uwielbieniu prezesa. Jaką rolę odgrywa dziś prezes, pyta posłanka Lichocka i sama sobie odpowiada: rolę króla. „Władysław Łokietek siłą swojej woli, swoich działań stworzył państwo polskie na nowo”. Jak prezes. "Jarosław Kaczyński jest jak Józef Piłsudski” - ściga się z Lichocką Czarnecki. Wstyd, ale tu nie popisał się Girzyński, który stracił czujność: "Jarosław Kaczyński jest t r o c h ę jak marszałek Piłsudski”. Doprawdy? Będzie bolało.

„Jest pan wielkim strategiem” - wygarnął wprost prezesowi Andrzej Duda. „To wielki lider i wybitny intelektualista” - uzupełnił przytomnie min. Gliński. „Podziwiam to, że potrafi wznieść się ponad podziały. To świadczy o wielkości człowieka” - wykoncypowała w pocie czoła Beata Kempa.

Kara za zaniechanie budowy 247 267 mieszkań z obiecanych 3 mln spotkała wspomnianą Szydło i przez to zaplątała się we własne ręce. „Oboje z Mateuszem Morawieckim jesteśmy pomazańcami Jarosława Kaczyńskiego”. To się może nie spodobać. Owszem, wychodzi na to, że prezes wszedł w rolę samego Boga. Ale i w judaizmie, i w chrześcijaństwie pomazaniec Boży to i Mesjasz, i Chrystus. Zbawiciel, Mistrz z Nazaretu. Czy aby Mistrzyni z Brzeszcz brawurowo nie przelicytowała?

wyborcza.pl/7,75968,25196182,kapiolka-czyli-ach-jak-przyjemnie.html
No to teraz wiem dlaczego Szydlo wygladala mi na umazana.
Edytor zaawansowany
  • wikul 17.09.19, 14:06
    Póki co będzie babcią. Kaczyński powinien się ucieszyć a Rydzyk zasmucić?

    https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/70282598_2402635693159118_6180163999972196352_n.jpg?_nc_cat=1&_nc_oc=AQm3dz8--qSaz5moJRAOQfeEl8Ao9y4X-8TOhJTEiIjlSS2oe5ob0vT2sJ-ohvacRwE&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=660cb282f788ba5d17dd2af7b4af8611&oe=5DF24D19
  • benek231 17.09.19, 19:53
    Pewnie ta koza kropielnicowa, Szydlo wrobila synka w ten stan duchowny i to ona dostawala orgazmow z tego powodu. Zazwyczaj gdy tylko dany kleryk jest w miare zdrowy to bardzo predko poczuje boza wole, gdy tylko na horyzoncie pojawi sie odpowiednia kobita. No i nie wypalil mamie Szydlo plan posiadanie w rodzinie biskupa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka