Dodaj do ulubionych

Ani biskupi ani blogerzy S24

20.09.19, 13:50
NAUKA ustaliła, a GW opublikowała!

Benek, Tete, Snajer, Abstrakt i Wikul - do lektury. Trochę przesadziłem - Wikula z lektury zwalniamy.

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25210847,o-dzisiejszej-sile-pis-u-decyduja-tzw-normalsi-to-kiepska.html#s=BoxOpImg4
Decydują normalsi! Nie wiem jak to przeżyjecie.


--
"Zdrowy rozum jest to rzecz ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niźli posiadają. ” - René Descartes
Edytor zaawansowany
  • oleg3 20.09.19, 13:54
    > Snajer

    Nie obraź się Snajper. To nie było celowe, starzeję się.

    --
    "Zdrowy rozum jest to rzecz ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niźli posiadają. ” - René Descartes
  • oleg3 20.09.19, 14:05
    Mam wrażenie, że od pewnego czasu samo PiS przyjęło taki sposób autoprezentacji, który swego czasu był charakterystyczny dla Platformy. Czyli jesteśmy normalną partią, zależy nam na sprawnym administrowaniu krajem i rozwiązywaniu realnych, codziennych problemów Polaków...

    ... a opozycja nie ma programu dla Polski i wciąż gra na emocjach? Brzmi znajomo.

    Dokładnie. Ci szaleni pieniacze z opozycji dostają drgawek i robią awantury, niezależnie od tego, co zrobi nasz dobry i troskliwy rząd. Wizerunkowy marketing wysokiej próby.

    _________________________________________________
    To powiedział Piotr Radkiewicz* na łamach GW. To samo głosi od jakiegoś czasu pozbawiony aparatu naukowego RAZ! Dla niekumatych: PO zamieniła się miejscami z PiS. Teraz PiS to partia "ciepłej wody", A PO to "oszołomy".




    _________________________________________________________
    * Piotr Radkiewicz - doktor habilitowany, profesor nadzwyczajny w Instytucie Psychologii Polskiej Akademii Nauk; w latach 2004-2013 adiunkt w Instytucie Studiów Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego; psycholog społeczny i polityczny; od końca lat 90. zajmuje się m.in. problematyką postaw narodowych, autorytaryzmu, stosunków międzygrupowych, kodów moralnych i ideologii społeczno-politycznych
  • oleg3 20.09.19, 14:45
    Dlatego w dłuższej perspektywie partia może zrobić tyle, ile są w stanie zaakceptować jej nietożsamościowi wyborcy. W przeciwnym razie mogą nie pójść na wybory albo zagłosować na kogoś innego. Dlatego tak ważna jest rozsądna opozycja, która sama sobie nie odbiera możliwości pozyskania zniechęconych czy rozczarowanych. W tym kontekście wrócę na chwilę do naszej wojenki kulturowej. Przypomnijmy jeszcze raz waginę imitującą Najświętszy Sakrament podczas Marszu Równości w Gdańsku. Wydarzeniu temu - wierzę, że mimowolnie - patronowali przedstawiciele opozycji. Jeśli wyborca czy potencjalny sympatyk PiS-u ma jakieś dylematy moralne dotyczące polityki tej partii, to widząc coś takiego, jaki ma wybór?

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25210847,o-dzisiejszej-sile-pis-u-decyduja-tzw-normalsi-to-kiepska.html#s=BoxOpImg4
  • andrzejg 20.09.19, 15:30
    Przeczytałem, nie ma zastrzeżeń.
    Opozycja dała doopy w wojence kulturowej. Wystraszyła się Wiosny nie biorąc pod uwagę swój twardy elektorat.

    To się ciągnie będzie ciągnąć, do czasu aż gospodarka nie wejdzie w kryzys i nie domkną budżetu
    Na razie na to się nie zapowiada. Jestem ciekaw, czy uchwalą budżet z zerowym deficytem.

    A.
  • oleg3 20.09.19, 16:18
    Realistycznie Andrzeju.
    Utrzymujemy kontakt intelektualny.

    --
    "Zdrowy rozum jest to rzecz ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niźli posiadają. ” - René Descartes
  • sz0k 20.09.19, 15:32
    czy to w takim razie oznacza, że o sile opozycji decydują "nienormalsi"?
    W sumie to patrząc po tym forum (czy generalnie całym portalu) i np. dajmy na to takich okazach:
    www.facebook.com/107791883947362/videos/876564656070976/
    (że już o jakichś Klaudiach Jachirach nie będę wspominał) to ja bym się nawet wcale nie zdziwił.

    --
    "Demokracja opiera się na kłamstwie, przeto nigdy nie może stać się prawdą!"
    Nikołaj Gogol
  • andrzejg 20.09.19, 15:46
    pojęcie normalności jest względne
  • sz0k 20.09.19, 15:53
    andrzejg napisał:

    > pojęcie normalności jest względne

    Ba, dla relatywistów to praktycznie wszystko jest względne i coś takiego jak prawda generalnie nie istnieje. Jak nie wierzysz to zawsze możesz spytać snajpera.

    --
    "Kiedy ludzie przestają wierzyć w Boga, to nie jest tak, że w nic nie wierzą, ale wierzą w cokolwiek."
    Gilbert Keith Chesterton
  • andrzejg 20.09.19, 15:59
    Czołowym relatywistą był ks. Tischner, czyż nie?
  • sz0k 20.09.19, 16:20
    andrzejg napisał:

    > Czołowym relatywistą był ks. Tischner, czyż nie?

    Nie. Czołowym był dokowski, ale snajper zaraz za nim.

    --
    "Na to, by w danym kraju zapanował socjalizm, wystarczy wprowadzić w nim demokrację."
    Karol Marks
  • andrzejg 20.09.19, 16:52
    Oj tam

    a jaka jest Twoja prawda?
  • oleg3 20.09.19, 17:09
    Przypuszczam Andrzeju, że (przepraszam za wchodzenie w buty szoka), że rozwiązanie "kwestii prawdy" jest banalne. Wystarczy sięgnąć do klasyki (Stagiryta, Akwinata). Definicja prawdy jest banalnie prosta: zgodność tego co w rozumie z tym co widzę. Zamieszanie wywołane przez logikę nowoczesną i tak jest dla większości prostych magistrów i profesorów nie do ogarnięcia. Tak jak kot Schrödingera.

    --
    "Zdrowy rozum jest to rzecz ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niźli posiadają. ” - René Descartes
  • sz0k 20.09.19, 20:25
    andrzejg napisał:

    > Oj tam
    >
    > a jaka jest Twoja prawda?

    Nie ma czegoś takiego jak "moja", czy "Twoja" prawda andrzeju. Prawda jest obiektywna i wbrew obiegowej opinii nie leży pośrodku, czy tam gdzie akurat się człowiekowi wydaje (bo dziś może mu się wydawać tak, a jutro inaczej), ale leży tam gdzie leży. A w najprostszym rozumieniu jest to po prostu zgodność z rzeczywistością.
    To zaś o czym Ty myślisz to najpewniej poglądy, opinie, oceny - a te rzeczywiście każdy może mieć różne.

    --
    "Błądzić jest rzeczą ludzką, kłamać demokratyczną."
    Nicolás Gómez Dávila
  • oleg3 20.09.19, 16:22
    > czy to w takim razie oznacza, że o sile opozycji decydują "nienormalsi"?

    To jest tzw. miękka teza Szoku. Można ostrożnie wyrokować, że opozycja zwariowała. Przynajmniej jej nośni medialnie pomagierzy. Ta choroba najostrzej atakuje celebrytów, którzy mają niczym nieograniczone parcie na szkło. A Bozia rozumku poskąpiła.

    --
    "Zdrowy rozum jest to rzecz ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niźli posiadają. ” - René Descartes
  • benek231 20.09.19, 16:02
    oleg3 napisał:


    "typowy wyborca PiS-u zdecydowanie bardziej ceni posłuszeństwo, dbałość o porządek, skromność i zdyscyplinowanie (czyli zachowawczość) oraz sprawiedliwość i współczucie dla innych"

    Decydują normalsi! Nie wiem jak to przeżyjecie.
    **
    Sprobuje jakos przezyc - moze mi sie uda. Zlaszcza, ze ow "typowy wyborca PiS-u" moze istotnie przekonany jest, iz jest np. osoba zdolna do wspolczucia, niemniej praktyka raz po raz pokazuje, ze pisiory zdolne sa raczej do nienawisci. Osobiscie nie posadzam pisiora o zdolnosc do empatii. Zatem juz taki drobiazg stawia pod znakiem zapytania wartosc tych badan oraz wnioskow z nich wyciagnietych.

    Odnosze tez wrazanie, ze prof. Radkiewicz probuje bardziej ucywilizowac PiS w oczach czytelnika niz wypada.
  • oleg3 20.09.19, 16:27
    Krzysiu trudno traktować Cię poważnie. Skup się na kserowaniu Elizy. Teksty wymagające odrobiny wysiłku intelektualnego są dla Ciebie trudno dostępne. Co prawda zauważyłeś, że:
    > taki drobiazg stawia pod znakiem zapytania wartosc tych badan oraz wnioskow z nich wyciagnietych
    ale twoje zastrzeżenia są niestety pozanaukowe, bo opierają się na założeniu, że
    > Osobiscie nie posadzam pisiora o zdolnosc do empatii.


    --
    "Zdrowy rozum jest to rzecz ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niźli posiadają. ” - René Descartes
  • benek231 20.09.19, 20:42
    Mysle, ze to ciebie nie mozna traktowac powaznie. Gdyby na twoim miejscu znalazl sie ktos rozsadny, ba myslacy i znajacy sie nieco na tych zagadnieniach, to natychmiast zauwazylby, i przyznalby mi racje, ze juz tytulowa uwaga o mieszani wody w glowkach parafian przez kler jest poprawna. A co, nie mieszaja. Przeciez kk popiera PiS od bardzo dawna i robi im PR. Wynikiem tych staran jest cala rzesza oglupionych parafian ktorzy popieraja PiS. Z tym, ze nie chodzi o to iz popieraja a o to, ze tak naprawde nie wiedza dlaczego. Oprocz tego, ze tak zaleca im ambona.

    Nastepna sprawa to ta empatia pisiora. Najlepiej bylo ja widac jako reakcje na mozliwosc wyjscia z pomoca dla emigrantow z Syrii i tp. Drugim testem bylo wspolczucie dla strajkujacych niepelnosprawnych i ich rodzin. Moje "zastrzezenia pozanaukowe" nie zrodzily sie na suficie z ktorego je sobie sciagnalem. Gdybys mial troche wiedzy i potrafil myslec to bys to sobie dospiewal.

    Ogolnie jest jak jest - podobnie z mozliwym elektoratem PiSu, czyli "elektorat tozsamosciowy" plus "normalsi". Jak do tej pory PiS sprytnie rozegral obywateli uzywajac do tego twoje pieniadze. Co tobie jako pisiorowi nie przeszkadza ale juz Wikulowi nie podoba sie to, ze za jego kase Kaczynski funduje prezenty takim jak ty, i kupuje ich. Po to by miec wojsko ktore bedzie Wikula kopac po dupie. Oraz glosy w wyborach dajace znow miejsce przy korycie.

    Wyglada na to, ze PiS i te wybory wygra, niemniej wyglada tez na to, ze prof. Radkiewicz zrobilby komunitarian takze z jawnych faszystow - gdyby tylko o to poprosili. A wiesz przeciez, ze to nie jest takie trudne gdy ugrupowania dziela szereg cech, przy czym jedni i drudzy maja zagwarantowane poparcie kk.
  • oleg3 21.09.19, 10:14
    Cała twoja twórczość Krzysiu obraca się wokół jedynego tematu. Katofaszyzm w rozlicznych wariantach. Źródłem (jedynym!) twoich, serwowanych nam tutaj, mądrości jest osobiste objawienie. Nie potrzebujesz żadnego kontaktu z realiami; nie przeszkadza ci wewnętrzna sprzeczność wywodów. Ignorujesz cały intelektualny dorobek ludzkości. Ty po prostu wiesz! Jak każdy nawiedzony.


  • benek231 21.09.19, 17:10
    oleg3 napisał:

    nie przeszkadza ci wewnętrzna sprzeczność wywodów. Ignorujesz cały intelektualny dorobek ludzkości. Ty po prostu wiesz!
    **
    Gdybym to ja napisal pierwsze dwa z cytowanych zdan to natychmiast podparlbym je przykladami sprzecznosci oraz ignorowania. I to wlasnie nas rozni, bo ty nie uwazasz za wskazane unikanie siegania po zarzuty bez pokrycia. U ciebie pustoslowie jest na porzadku dziennym i uwazasz, ze to jest O.K., ba mozesz napadac na innych.

    Do wczesniejszych przykladow na pisiorska sklonnosc do nienawisci tj. do nienawisci do uchodzcow oraz niepelnosprawnych dodam nienawisc do strajkujacych nauczycieli. Znow, czyli jak co dzien, wyszla z was boza milosc.

    Czy "ten cały intelektualny dorobek ludzkości" to mial byc caly twoj dorobek czy jednak ludzkosci?

    >> Świadomy faszysta powiedziałby na to, że wszystko, co wiemy o naszym gatunku prowadzi do wniosku, że warunkiem wolności jednostki jest wolność wspólnoty, w której żyje. Zupełnie inną sprawa jest to, że te koncepcje „dobra wspólnego” zazwyczaj nie proponują nic poza wciąż tym samym przesłaniem religijnym lub narodowym. >>

    Powyzsza adaptacja nie oznacza, bynajmniej, ze ja wrzucam do jednego worka komunitarian i faszystow. Nic podobnego, gdyz nie kazdy komunitarianin jest faszysta. Choc kazdy faszysta jest w duzej mierze komunitarianinem. Czyli cos o czym nie miales zielonego pojecia, choc uosabiasz "cały intelektualny dorobek ludzkości".

    Czesc komunitarian jest w stanie zaakceptowac prawa czlowieka i demokracje ale faszysci z pisu maja z tym powazne problemy. Zupelnie jak typowi faszysci nie z PiSu. No i ten wasz Du*a robi na mownicy miny podobne do min Mussoliniego, na mownicy - gdy sie porzadnie rozkreci. Takze bardzo zabawne to miny.


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka