Dodaj do ulubionych

Ziemkiewicz olał swoje niegdysiejsze wartości,...

01.10.19, 17:32
...zablokował mnie na swoim tłitrze za wypowiedzi wcale nie straszniejsze, niż jego o innych, a przy okazji towarzysz Ziemkiewicz ujawnił, że jego serce jest na prawo od pisu. Dokładniej rzecz biorąc na prawo i sprawiedliwość od PiSu, bo napieprza w Konfederację na akord. No cóż, petunia nie omlet. Został pajac sprzedajnym szmaciarzem i basta.
twitter.com/R_A_Ziemkiewicz/status/1178026630972952578?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1178026630972952578&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.dorzeczy.pl%2Fkraj%2F115505%2Fziemkiewicz-do-konfederacji-sluchajcie-uwaznie-bo-nie-bede-powtarzac.html
Obserwuj wątek
    • babaobaba Re: Ziemkiewicz olał swoje niegdysiejsze wartości 01.10.19, 17:50
      Nigdy nie lubiłem typa a teraz może mieć jeszcze problemy z centralnym komputerem bo piszą w necie, że chlusta gozałecke. Do tego gnoi porządnych ludzi. Ostatnio nazwał prezydenta Warszawy złodziejem. Jest szansa, że beknie za to przed sądem.



      --
      Biada tym, którzy podążają za Jezusem dla kariery - papież Franciszek
      • institoris2 doprawdy, malo kumaci 01.10.19, 22:04
        towarzyszu jestescie, a w dodatku charakteryzuje was kompletny brak empati dla drugiego czlowieka.
        Skoro pisiatko Ziemkiewicz dokonalo coming- outu jako sprzedajna kurwa, to nie powinno was dziwic/cieszyc, ze przy tej okazji do kieliszka zaglada (o ile oczywiscie nie jest to tylko plotka, ktora tu rozpowszechniacie). Tyle o waszej wyrozumialosci dla blizniego.

        Malo kumaci jestescie z innego powodu, a mianowicie dlatego, ze nie pojmujecie powodow, dla ktorych pisiatko Ziemkiewicz akurat teraz zwyzywal postepaka Trzaskowskiego.
        Jak pisiatko zadeklarowalo, serduszko jego bije na prawo od PiSu, wiec nie ma nic bardziej przekonujacego, jak proces wytoczony mu przez postepaka. Ktos musi w koncu ten prawicowy sztandar dzwigac, a ktoz sie bardziej do tego nadaje, jak nie przesladowany meczennik.

        babaobaba napisał:

        > Nigdy nie lubiłem typa a teraz może mieć jeszcze problemy z centralnym komputer
        > em bo piszą w necie, że chlusta gozałecke. Do tego gnoi porządnych ludzi. Ostat
        > nio nazwał prezydenta Warszawy złodziejem. Jest szansa, że beknie za to przed s
        > ądem.
        >
        >
        >
        • babaobaba Re: doprawdy, malo kumaci 02.10.19, 09:08
          mój Przyjaciel insti2 napisał:

          mało kumaci jesteście....
          My tak i to od zawsze ale jeszcze pod siebie nie robię i pewnie jakiś czas w tym wytrwam czego i Wam życzę smile
          Powody, dla których.... są jasne. To zwykła nienawiść i brak kultury. Jest o czym deliberować? Złodziej? Przestępca? Dowody? - Jest jeszcze w Polsce gówniana, ziobrowa ale prokuratura. Zajmą się Trzaskowskim w mig a tak to tylko pijacka retoryka, Drogi Insti.

          A co sam Pijaczek pisze n/t swojego picia?
          Ano pisze tak (za tłiterem)

          "Mało wiecie o alkoholizmie, zakichani żartownisie. Chory może nie pić nawet długo ale jak cokolwiek wypije - czarna dziura. Nie do pomyślenia żeby alkoholik nie pił miesiąc, wciągnął kilka kieliszków i dalej nie pił. Ja miałem to szczęście że wyjąwszy parę ekscesów zacząłem na dobre dopiero po studiach i wojsku. Dlatego jak twierdzą lekarze pozostanę zawsze tylko co najwyżej pijakiem
          Jaka jest różnica? Ta że pijak ma z picia przyjemność 🥂
          =======================
          Jest jeszcze kilka enuncjacji w podobnym tonie, ale bądźmy poważni, jeszcze nie spotkałam alkoholika, który ochoczo przyznałby się do swojego alkoholizmu. Zatem w każdej plotce tkwi ziarno prawdy.



          --
          Biada tym, którzy podążają za Jezusem dla kariery - papież Franciszek
            • babaobaba Re: wybaczcie towarzyszu, 05.10.19, 19:51
              institoris2 napisał(a):

              > ale temat ewentualnego alkoholizmu Ziemkiewicza w ogole mnie nie interesuje.
              >
              > babaobaba napisał:
              >
              > > mój Przyjaciel insti2 napisał:
              > >
              >
              ===================
              Och, to przepraszam. Nie było moją intencją sprawianie ci przykrości.





              --
              Pobożność jest niezwykle ważna ale rozumu nie zastąpi - ks. prof. Józef Tischner
    • perla_roztocza ale po co wam ten tłiter? 01.10.19, 17:54
      przecież z tego same kłopoty są.
      Kilku już pożegnało się z karierą, niektórzy stracili pracę, inni szacunek. No i są tacy, że to dzięki tłiterowi żona dowiedziała się o zdradzie.
      A Ziemkiewicza to ja lubię, lecz jestem przeciwny wszelkim banom.
      Na dodatek jak dziennikarz banuje to to śmieszne jest. Dziennikarz powinien się cieszyć, że wzbudza zainteresowanie nawet u tych nieprzychylnych właśnie.
      • maksimum Po co dziennikarz banuje? 01.10.19, 22:07
        perla_roztocza napisał:

        > A Ziemkiewicza to ja lubię, lecz jestem przeciwny wszelkim banom.
        > Na dodatek jak dziennikarz banuje to to śmieszne jest. Dziennikarz powinien się
        > cieszyć, że wzbudza zainteresowanie nawet u tych nieprzychylnych właśnie.
        ----------
        Jak uslyszal to komunistyczne wycie chama piq'a to musial go zabanowac.
    • oleg3 Ja tam nie tłłituję 01.10.19, 18:16
      Ziemkiewicza oglądam w necie, już nie czytam, bo nie ma gdzie. Kwestia twojego bana jest mi obca, bo nie wiem o co chodzi (z braku praktyki). Natomiast ciekawe jest atakowanie przez Konfederatów RAZa przez co brakuje czasu i chęci na promocję Konfederacji.


      --
      "Jak człowiek wierzy w siebie,to cała reszta to betka,
      Nie ma takiej rury na świecie,której nie można odetkać"
      Jonasz Kofta
      • piq RAZ jest hipokrytą i cynikiem... 01.10.19, 19:19
        ...w służbie Partii. Wkurvv konfederatów sięgnął zenitu po takim oto wypływie śluzu tow. Ziemkiewicza.

        W skrócie: wprawdzie żem jest za wami, ale jesteście chu-jo-wi i lepiej, żebyście nic nie robili zamiast robić, bo to naprawdę psu na budę. A w dupala i tak dostaniecie w wyborach, choć życzę wam tych 3% dla dotacji uzyskania z całego normalnie serca, bo jestem po waszej stronie. I tak PiS wygra i będzie rządził samodzielnie, więc po co fikać i się burzyć? Dejcie spokój chłopaki, choć jestem wasz, to jednak doradzam honorową kapitulację.

        www.facebook.com/rziemkiewicz/posts/2813329398701774
        No dobra, może streszczenie Sienkiewicza jest lepsze, gdy Kuklinowski namawia Babinicza-Kmicica do oddania Częstochowy (od połowy s- 448 do mniej więcej połowy s. 451:
        www.lektury.waw.pl/447/448/potop

        No i nie dziwne, że chłopcy dostali piany.
        • xiazeluka Re: RAZ jest hipokrytą i cynikiem... 01.10.19, 21:02
          W najnowszym stedapie wraz z Otoką-Fajansewiczem przez chyba trzy kwadranse jechali po Konfederacji, jakby - ich zdaniem - partyjka z 3% poparciem była tego warta.
          RAZ to gówniarz, niestety. Mła go przez lata bronił, lecz ta ostania fontanna szitu to już przesada. Wal się, Rafałku.

          --
          Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
          • sz0k Re: RAZ jest hipokrytą i cynikiem... 01.10.19, 22:32
            xiazeluka napisała:

            > RAZ to gówniarz, niestety.

            W takim razie jak znalazł nadawałby się do tej całej Konfederacji. Banda kuców pod przywództwem nieśmiertelnego satyra odc. 2019-ty. Doprawdy Szanowni po 30 latach tej brazylijsko-wenezuelskiej telenoweli jeszcze się nie zorientowali, że naczelnym agentem oddelegowanym (huk wie przez kogo) do rozpirzania PPP (Polskiej Prawdziwej Prawicy) i gwarantem, że nigdy nie dostanie się do Sejmu, jest nie kto inny tylko Curwin-Mycke?

            --
            "My konserwatyści straciliśmy naszych królów i naszą arystokrację, nasi rzemieślnicy odeszli, nasi chłopi zniknęli. Nasze konie zastrzelono pod nami. Nie mamy do zaoferowania światu niczego poza naszą wizją."
            Fryderyk D. Wilhelmsen
            • qwardian Re: RAZ jest hipokrytą i cynikiem... 02.10.19, 06:47

              Nie znam jednej osoby, której Janusz Korwin Mikke nie doprowadzałby do szału. Ale Ziemkiewicz jako dziennikarz powinien zachować dystans. TVP bije w Konfederację niemiłosiernie..

              --
              Kosiniak-Kamysz: Tęczowe barwy to barwy spółdzielczości.
              • sz0k Re: RAZ jest hipokrytą i cynikiem... 02.10.19, 08:08
                qwardian napisał:

                > TVP bije w Konfederację niemiłosiernie.

                No to jak to w końcu jest? Pomija i zamilcza, czy bije? Nawet w tych rytualnych żalach brak jakiejś jednolitej koncepcji... I bardziej niż przez te ostatnie 30 lat, mniej, czy tak samo? Jeszcze nie zdążyli się przyzwyczaić i wypracować jakiejś kontrstrategii? No kurna nie można być wrogiem demokracji i jednocześnie za każdym razem wylewać łzy jak to jest się niedemokratycznie traktowanym. Trochę konsekwencji!

                --
                "Demokracja opiera się na kłamstwie, przeto nigdy nie może stać się prawdą!"
                Nikołaj Gogol
                • qwardian Re: RAZ jest hipokrytą i cynikiem... 02.10.19, 08:38

                  sz0k napisał:

                  > wylewać łzy jak to jest się niedemokratycznie traktowanym.


                  Sam mam ten dylemat, bo wydaje się przyzwoity człowiek Reinhard Heydrich również miał swoje ciemne strony. Okazuje się, w czasie olimpiady berlińskiej wycofał Der Stürmera z kolportażu. A dowiedziałem się tego przy okazji wyborów. Okazuje się, że z list Konfederacji w Poznaniu startuje osoba o nazwisku Heidrych (Ewa zresztą), byłem przekonany, że znalazłem idealnego kandydata, ale teraz nie jestem już tego taki pewien.


                  --
                  Дональд Туск. Наш человек в Варшаве.
                  www.gazeta.ru/politics/2008/02/07_a_2627803.shtml
                • xiazeluka Re: RAZ jest hipokrytą i cynikiem... 02.10.19, 09:37
                  Najczęściej reżimowe telewizornie przemilczają, bić zaczynają wówczas, gdy na horyzoncie pojawia się szansa na 5%. To bardzo konsekwentna strategia propagandystów niezależnie od ich barw klubowych, więc skąd te niekonsekwentne pretensje, sz0ku?

                  Satyr powoli usuwa się w cień, nie ma już siły, ustępuje pola młodym. Młodzi będą rozpirzać mityczną PPP, ale chyba długo im to nie zajmie, bo w przyrodzie politycznej coś takiego nie występuje.

                  --
                  Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                  • sz0k Re: RAZ jest hipokrytą i cynikiem... 02.10.19, 09:55
                    xiazeluka napisała:

                    > Najczęściej reżimowe telewizornie przemilczają, bić zaczynają wówczas, gdy na h
                    > oryzoncie pojawia się szansa na 5%.

                    Że też luka przez 30 lat Ci się nie znudziła ta sama melodia... Szanse jak zawsze są zerowe.

                    > To bardzo konsekwentna strategia propagandy
                    > stów niezależnie od ich barw klubowych, więc skąd te niekonsekwentne pretensje,
                    > sz0ku?

                    Fakt, należy oddać sprawiedliwość korwinowcom, konsekwentnie wylewają te same żale i mają te same pretensje od 30 lat.

                    > Satyr powoli usuwa się w cień, nie ma już siły, ustępuje pola młodym. Młodzi bę
                    > dą rozpirzać mityczną PPP, ale chyba długo im to nie zajmie, bo w przyrodzie po
                    > litycznej coś takiego nie występuje.

                    Ja poczekam aż się wreszcie na dobre usunie. Chociaż nawet po tym perspektywy nie są różowe, bo na razie wygląda to na budowanie zaplecza dla swojej rodziny, krewnych i znajomych królika, etc.
                    wpolityce.pl/polityka/464764-rodzina-korwina-mikkego-na-listach-konfederacji
                    Ja się ostatecznie załamałem po przestudiowaniu listy warszawskiej:

                    "Janusz Korwin-Mikke jest jedynką Konfederacji w Warszawie. Na drugim miejscu stołecznej listy znalazł się Bartłomiej Pejo, mąż córki Korwina-Mikkego, Korynny." (za samo nadanie dziecku takiego imienia powinno się stawać przed plutonem egzekucyjnym).

                    Reszta nazwisk to jakieś kompletne dla mnie nołnejmy, no może poza Jankiem Bodakowskim, którego znam z Forum Frodny i jego nieustannego uczestnictwa (z nieśmiertelnymi transparentami) we wszelkich możliwych marszach i innych warszawskich zbiegowiskach.
                    Ale to i tak nie ma znaczenia, bo jeśli ktoś miałby się dostać z tej listy to tylko JKM, a ja go w polskim Sejmie widzieć nie chcę.

                    --
                    "Kiedy ludzie przestają wierzyć w Boga, to nie jest tak, że w nic nie wierzą, ale wierzą w cokolwiek."
                    Gilbert Keith Chesterton
                    • xiazeluka Re: RAZ jest hipokrytą i cynikiem... 02.10.19, 10:39
                      "Że też luka przez 30 lat Ci się nie znudziła ta sama melodia..."

                      Mła??? To Mła podaje w telewizorze grafikę, ozdobioną numerami komitetów wyborczych 1, 2, 3, 5?

                      "na budowanie zaplecza dla swojej rodziny, krewnych i znajomych królika, etc."

                      Zapychanie listy, by było więcej. Jak to kiedyś JKM powiedział: "Parytety? Dobrze, zaprosimy na listy żony, matki i kochanki".

                      "(za samo nadanie dziecku takiego imienia powinno się stawać przed plutonem egzekucyjnym)."

                      Niby dlaczego? Ładne imię i jeszcze ładniejszy źródłosłów.

                      "Ale to i tak nie ma znaczenia, bo jeśli ktoś miałby się dostać z tej listy to tylko JKM, a ja go w polskim Sejmie widzieć nie chcę."

                      Może zacznij od sprawdzenia kim są te nołnejmy. Pożalić się zawsze zdążysz.
                      "Szanse jak zawsze są zerowe."

                      Szanse są jak zawsze minimalne. No dobrze - i co z tego? Jaki prawicowiec ma wobec tego wybór?

                      "konsekwentnie wylewają te same żale i mają te same pretensje od 30 lat."

                      Bo konsekwentnie od 30 lat są ignorowani. Mylisz skutek z przyczyną.



                      --
                      Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                      • sz0k Re: RAZ jest hipokrytą i cynikiem... 03.10.19, 18:38
                        xiazeluka napisała:

                        > "Że też luka przez 30 lat Ci się nie znudziła ta sama melodia..."
                        >
                        > Mła??? To Mła podaje w telewizorze grafikę, ozdobioną numerami komitetów wyborc
                        > zych 1, 2, 3, 5?
                        >
                        > "na budowanie zaplecza dla swojej rodziny, krewnych i znajomych królika, etc."
                        >
                        > Zapychanie listy, by było więcej. Jak to kiedyś JKM powiedział: "Parytety? Dobr
                        > ze, zaprosimy na listy żony, matki i kochanki".

                        Nie do końca się wyznaję w tych dupokratycznych tańcach rytualnych, ale po cholerę to zapychanie listy? Nie można dać tylko 10 osób np.?
                        No i jest jeszcze kwestia "miejsc biorących". Nie miałbym problemu z oddaniem głosu na Wilka, Mentzena, Bosaka, czy Winnickiego, no ale nie... Januszek z zięciem się musieli wjebać na czołówkę listy w Wawce... takich osób w Sejmie nie chcę widzieć.

                        > "(za samo nadanie dziecku takiego imienia powinno się stawać przed plutonem egz
                        > ekucyjnym)."
                        >
                        > Niby dlaczego? Ładne imię i jeszcze ładniejszy źródłosłów.

                        Od rynny czy od koryta ten źródłosłów? smile Zawsze mogłaby być Korwinna.

                        > "Ale to i tak nie ma znaczenia, bo jeśli ktoś miałby się dostać z tej listy to
                        > tylko JKM, a ja go w polskim Sejmie widzieć nie chcę."
                        >
                        > Może zacznij od sprawdzenia kim są te nołnejmy. Pożalić się zawsze zdążysz.

                        Sprawdzałem luka. Po kolei wklejałem te nazwiska do googla, nadal nic mi nie mówiły.

                        > "Szanse jak zawsze są zerowe."
                        >
                        > Szanse są jak zawsze minimalne. No dobrze - i co z tego? Jaki prawicowiec ma wo
                        > bec tego wybór?

                        Praktycznie taki jak zawsze: olać, oddać nieważny głos, zagłosować na jedną z odmian socjalistów, zagłosować na odwalającą szopki cyrkowe prawicę.

                        > "konsekwentnie wylewają te same żale i mają te same pretensje od 30 lat."
                        >
                        > Bo konsekwentnie od 30 lat są ignorowani. Mylisz skutek z przyczyną.

                        Ale ja się zgadzam co do skutku i przyczyny. Problem jest w tym, że już dawno wszyscy znamy te przyczyny, sposób gry przeciwnika i jego metody. Dlatego tak męczące są za każdym razem te same na nie reakcje. No wyobraź sobie, że od 30 lat grasz z jakimś gościem w szachy, czy tam brydża i on nieustannie gra tak samo (ok - nieczysto - kopie cię pod stołem, kaszle i chrząka przy Twoim ruchu, itp., itd.), ale wykonuje te same ruchy i zagrania, no jest do bólu przewidywalny. A Ty i tak za każdym razem dostajesz od niego lanie i za każdym razem tak samo się żalisz i usprawiedliwiasz, że to nie Twoja wina, tylko jego nieczystych zagrań... No litości... Ile można? Czyja to jest wina jeśli się nieustannie przegrywa z takim przeciwnikiem? Jeśli on się nie zmienia, to aby wygrać w takiej grze należy samemu coś zmienić, albo po prostu sobie odpuścić...

                        Ludzie w większości nie lubią osób nieustannie się mazgających, użalających na sobą i widzących wszędzie dookoła globalne spiski wymierzone przeciw nim (nawet jeśli jest w nich wiele prawdy!), które mają usprawiedliwiać ich nieudolność i brak sukcesów. Ludzie lubią fajterów, którzy mimo nadciągających ze wszystkich stron przeciwności, umieją się im przeciwstawić i im zaradzić.

                        --
                        "Demokracja opiera się na kłamstwie, przeto nigdy nie może stać się prawdą!"
                        Nikołaj Gogol
                        • xiazeluka Re: RAZ jest hipokrytą i cynikiem... 04.10.19, 10:47
                          "Januszek z zięciem się musieli wjebać na czołówkę listy w Wawce... takich osób w Sejmie nie chcę widzieć."

                          Jeśli kogoś nie chcesz w Zejmie widzieć, nie głosujesz na nich, lecz na tych, których chcesz widzieć. Dlatego zamiast 10 kandydatów masz 20. Większy wybór to źle?

                          "Od rynny czy od koryta ten źródłosłów?"

                          Od "dziewczę". Nieładnie? Mła się podoba imię Abigail. Co Ty na to?

                          "Po kolei wklejałem te nazwiska do googla, nadal nic mi nie mówiły."

                          Fakt, w okręgu 19 ze znanych Mła postaci to jest ze trzech-czterech. Może dlatego, że większość nie należy do żadnej partii politycznej. No cóż, takie są skutki bycia planktonem.

                          "Praktycznie taki jak zawsze: olać, oddać nieważny głos, zagłosować na jedną z odmian socjalistów, zagłosować na odwalającą szopki cyrkowe prawicę."

                          Jawohl. Skoro nie ma dobrego wyboru, to zamiast igrzysk zróbmy cyrk i zagłosujmy na szopkowatą prawicę. Dlaczego mamy ułatwiać Bandzie Czterech życie?

                          "Jeśli on się nie zmienia, to aby wygrać w takiej grze należy samemu coś zmienić, albo po prostu sobie odpuścić..."

                          To jest kordon sanitarny. Typowa zagrywka w demotfukracji. Jeśli jakaś partia wyłamuje się ze schematu kręgu wzajemnej adoracji, natychmiast jest sekowana przez pozostałe. Tylko jakiś mocny przekaz może przełamać ów kordon, ale trudno taki obecnie wskazać. Co może zaproponować prawdziwa prawica wyborcom socjalistów? Niewiele, poza zwalczaniem zboczeńców i ostrzeganiem przed 447. Nie ma kryzysu gospodarczego, więc nikt postulatami gospodarczymi się nie przejmie.

                          "Ludzie w większości nie lubią osób nieustannie się mazgających, użalających na sobą i widzących wszędzie dookoła globalne spiski wymierzone przeciw nim "

                          Ludziom jednak trzeba mówić, dlaczego Konfederacji nie ma w mediach. Przypominać się. Na tym przecież polega pijar: nieważne, co mówią, ważne, by mówili. Mła nie wie, dlaczego stwierdzanie oczywistości uważasz za lament i użalanie się. Miałbyś rację, gdyby tylko do tego się narracja Konfederacji sprowadzała, a przecież tak nie jest.





                          --
                          Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                          • piq kiedyś nawet tutaj na FAq zapisałem... 04.10.19, 15:46
                            ...spostrzeżenie, jak michnikowcy z sakiewiczowcami rączka w rączkę solidarnie oraz wspólnie spuszczali medialny wprdol JKMowi. Kilkanaście miesięcy temu. Co ilustruje twoje zdanie:
                            > To jest kordon sanitarny. Typowa zagrywka w demotfukracji. Jeśli jakaś partia w
                            > yłamuje się ze schematu kręgu wzajemnej adoracji, natychmiast jest sekowana prz
                            > ez pozostałe.
                            • xiazeluka Re: kiedyś nawet tutaj na FAq zapisałem... 04.10.19, 16:21
                              Wczorajsze "przeprosiny" wyemitowane w TVP były groteskową propagandą sprzed 1989 roku. Towarzysz Karnowski przy okazji zwyzywał sędziego, choć w tym przypadku proweniencja Wysokiego Sądu nie miała najmniejszego znaczenia, po prostu trybunał stwierdził prosty fakt przekrętu dokonanego przez reżimową telewizornię.

                              --
                              Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                          • sz0k Re: RAZ jest hipokrytą i cynikiem... 05.10.19, 16:28
                            xiazeluka napisała:

                            > "Od rynny czy od koryta ten źródłosłów?"
                            >
                            > Od "dziewczę". Nieładnie? Mła się podoba imię Abigail. Co Ty na to?

                            Ładne, problem w tym że kompletnie nie polskie (tak jak Korynna, które sorry, ale jest po prostu tragiczne), dlatego danie tak na imię dziecku robi mu sporą krzywdę. Mi też się podoba jak Francuzi dają na imię chłopakom Jean-Baptiste, ale nie oznacza to, że bym tak syna nazwał, o spolszczaniu tego już nie wspominając...

                            --
                            "Namaszczenie z Bożej łaski ograniczało władzę monarchy; przedstawiciel ludu jest reprezentantem absolutnego absolutyzmu."
                            Nicolás Gómez Dávila
                            • xiazeluka Re: RAZ jest hipokrytą i cynikiem... 05.10.19, 21:54
                              Abigail po polsku to "Ojcolubna", co jest nie do przyjęcia. Korynna nie jest złą, aczkolwiek melodyjnie twardawa. Niemniej cały czas klasyczna Korynna jest lepsza od upiornej Amelii czy Dżesiki.

                              --
                              Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                      • sz0k jestem pod wrażeniem piq-u 03.10.19, 08:21
                        piq napisał:

                        > ...na temat Konfederacji i JKMa. To tak jakby powołać się na sztab wyborczy PiS
                        > u przy Nowogrodzkiej. Przyznaj się, bratku, idziesz oddać głos na PiS, prawda?

                        Twojej przenikliwości, bystrości i zdolności dedukcji godnych samego Szerloka Holmsa, ale muszę Cię zmartwić. Tak naprawdę będę głosował na komunistów z SLD razem z pederastami - znacznie częściej bowiem linkowałem do portalu gazeta.pl

                        --
                        "Mało wiedzy oddala od Boga. Dużo wiedzy sprowadza do Niego z powrotem."
                        Ludwik Pasteur
                        • piq to błąd, z zasady nie linkuję do gw i lisa... 03.10.19, 12:01
                          ...Karnoskich i Sakiewkiewicza, chyba że tekst o jakimś wydarzeniu jest tylko w jednym miejscu i da się od biedy zweryfikować, źródło jest wiarygodne dla dyskutanta (linkowanie postempakowi gw czy lisa, a pisowcowi wpotylicę albo nieżelazna) albo pochodzi od autora z jakąś wiarygodnością (linkowanie Hartmana na przykład jest intelektualną kompromitacją). W tym wypadku Karnoscy są stroną w sporze, bo wyparli z pobliża ucha prezesa nawet Sakiewkiewicza. To tak, jakbyś zalinkował w tej sprawie sztab wyborczy przy Nowogrodzkiej. Źródło linka to poziom wiarygodności.

                          I nie wkurzaj się, bo sobie tylko zakpiłem. Zresztą głosowanie na PiS czy kogokolwiek nie jest przecież dla człowieka szanującego swobody osobiste powodem do wykluczenia z grona znajomych czy kolegów, a tym bardziej obrażania się. PiS to jedno z demokratycznych govvien.

                          W gruncie rzeczy zastanawiam się w ogóle, czy iść głosować, bo skoro uważam, że demokracja jest głupia, to nie powinienem brać udziału w głupocie. Z drugiej strony na razie nie mogę w inny sposób wpłynąć na państwo. Zdecyduję w ostatniej chwili.

                          I tak w ciągu kilkunastu miesięcy Polacy pobiją się między sobą na ulicach. Wtedy dopiero będzie dylemat: iść czy nie iść?
                          • sz0k Re: to błąd, z zasady nie linkuję do gw i lisa... 03.10.19, 16:26
                            piq napisał:

                            > ...Karnoskich i Sakiewkiewicza, chyba że tekst o jakimś wydarzeniu jest tylko w
                            > jednym miejscu i da się od biedy zweryfikować, źródło jest wiarygodne dla dysk
                            > utanta (linkowanie postempakowi gw czy lisa, a pisowcowi wpotylicę albo nieżela
                            > zna) albo pochodzi od autora z jakąś wiarygodnością (linkowanie Hartmana na prz
                            > ykład jest intelektualną kompromitacją). W tym wypadku Karnoscy są stroną w spo
                            > rze, bo wyparli z pobliża ucha prezesa nawet Sakiewkiewicza. To tak, jakbyś zal
                            > inkował w tej sprawie sztab wyborczy przy Nowogrodzkiej. Źródło linka to poziom
                            > wiarygodności.
                            >
                            > I nie wkurzaj się, bo sobie tylko zakpiłem. Zresztą głosowanie na PiS czy kogok
                            > olwiek nie jest przecież dla człowieka szanującego swobody osobiste powodem do
                            > wykluczenia z grona znajomych czy kolegów, a tym bardziej obrażania się. PiS to
                            > jedno z demokratycznych govvien.
                            >
                            > W gruncie rzeczy zastanawiam się w ogóle, czy iść głosować, bo skoro uważam, że
                            > demokracja jest głupia, to nie powinienem brać udziału w głupocie. Z drugiej s
                            > trony na razie nie mogę w inny sposób wpłynąć na państwo. Zdecyduję w ostatniej
                            > chwili.
                            >
                            > I tak w ciągu kilkunastu miesięcy Polacy pobiją się między sobą na ulicach. Wte
                            > dy dopiero będzie dylemat: iść czy nie iść?

                            Luz, śmieszy mnie tylko trochę to stygmatyzowanie i wyciąganie jakichś daleko idących wniosków na podstawie tego jaki portal się zalinkowało, a nie zawartej w lince treści. A ta była dość standardowa, coś jak pogoda na dziś. Ja po prostu dałem 2-gi link, który wypluł mi googiel po wpisaniu czegoś w stylu (nie pamiętam co dokładnie): "Korwin, rodzina, wybory 2019". Wszystkie portale i tak podawały to samo, bo tak to dziś wygląda - taki generalny news jak ilu ludzi z rodziny Korwina kandyduje (to prosty fakt) - wszyscy kopiują od wszystkich. Więc czy podałbym link do wp, onetu, super expressu, faktu, czy gazeta.pl - wszędzie byłoby to samo.

                            Co do wyborów to ja już się określiłem tutaj:
                            forum.gazeta.pl/forum/w,13,168726826,168726826,Patrze_tak_sobie_czy_mam_na_kogo_zaglosowac.html
                            W Warszawce jest dno i metr mułu. Sumienie nie pozwala mi postawić krzyżyka przy żadnej z list... sorka... Natomiast zazdroszczę Ci jako Krakusowi, dlatego że chyba tylko tam udało się zarejestrować partii mojego wieloletniego ulubieńca, czyli Marka Jurka. Szanse zerowe na cokolwiek, ale przynajmniej sumienie miałbym czyste.

                            --
                            "Kiedy ludzie przestają wierzyć w Boga, to nie jest tak, że w nic nie wierzą, ale wierzą w cokolwiek."
                            Gilbert Keith Chesterton
            • institoris2 po kolei szoku, albo inaczej 02.10.19, 10:14
              trzymajmy sie realiow.
              Jedyna formacja polityczna o prawicowym profilu, majaca realne szanse wejsc do Sejmu jest obecnie Konfederacja. Wybory za dwa tygodnie i rozpoczynanie obecnie dyskusji o historycznych zaslugach poszczegolnych osob z Konfederacji, czy szerzej- z prawicy, to nic innego, jak wpisanie sie /(uleganie) w pisowska propagande, uskuteczniana przez roznych Ziemkiewiczow.
              W obecnym ksztalcie, czy tez na obecnym etapie, Konfederacja bez Korwina nie ma najmniejszych szans na Sejm, podobnie jak Konfederacja rozbita, co nie oznacza, ze nie podzielam Twojego pogladu odnosnie przyszlosci samego Korwina;
              tak, nadszedl czas, zeby Korwin wycofal sie z pierwszego szeregu, czas ksztaltowania politycznego profilu formacji, poszukiwania swojego stalego miejsca w przestrzeni publicznej, czas kreowania nowych liderow.
              To wszystko wymaga czasu, wymaga srodkow i jest mozliwe jedynie z parlamentarna reprezentacja (i dodam jeszcze, ze w opozycji, bo wszelka kolaboracja z PiSem skonczy sie ponowna rozwalka).

              p.s przypisywanie JKM destrukcyjno-agenturalnej roli w rozwalaniu prawicy uwazam za spora przesade

              sz0k napisał:


              > W takim razie jak znalazł nadawałby się do tej całej Konfederacji. Banda kuców
              > pod przywództwem nieśmiertelnego satyra odc. 2019-ty. Doprawdy Szanowni po 30 l
              > atach tej brazylijsko-wenezuelskiej telenoweli jeszcze się nie zorientowali, że
              > naczelnym agentem oddelegowanym (huk wie przez kogo) do rozpirzania PPP (Polsk
              > iej Prawdziwej Prawicy) i gwarantem, że nigdy nie dostanie się do Sejmu, jest n
              > ie kto inny tylko Curwin-Mycke?
              >
              • sz0k Re: po kolei szoku, albo inaczej 03.10.19, 18:51
                institoris2 napisał(a):

                > trzymajmy sie realiow.
                > Jedyna formacja polityczna o prawicowym profilu, majaca realne szanse wejsc do
                > Sejmu jest obecnie Konfederacja. Wybory za dwa tygodnie i rozpoczynanie obecnie
                > dyskusji o historycznych zaslugach poszczegolnych osob z Konfederacji, czy sze
                > rzej- z prawicy, to nic innego, jak wpisanie sie /(uleganie) w pisowska propaga
                > nde, uskuteczniana przez roznych Ziemkiewiczow.
                > W obecnym ksztalcie, czy tez na obecnym etapie, Konfederacja bez Korwina nie ma
                > najmniejszych szans na Sejm, podobnie jak Konfederacja rozbita, co nie oznacza
                > , ze nie podzielam Twojego pogladu odnosnie przyszlosci samego Korwina;
                > tak, nadszedl czas, zeby Korwin wycofal sie z pierwszego szeregu, czas ksztalto
                > wania politycznego profilu formacji, poszukiwania swojego stalego miejsca w prz
                > estrzeni publicznej, czas kreowania nowych liderow.
                > To wszystko wymaga czasu, wymaga srodkow i jest mozliwe jedynie z parlamentarna
                > reprezentacja (i dodam jeszcze, ze w opozycji, bo wszelka kolaboracja z PiSem
                > skonczy sie ponowna rozwalka).

                Widzisz insti, tego mi brakuje w tej kolejnej mutacji Korwinowskiej partii - jasnej wizji, celu, startegii. Co Korwin & Co. chcą osiągnąć? Konkretnie, realnie. I nie mówię o programie partii, tylko co chcą osiągnąć startując w wyborach (jaki wynik?) i następnie co chcą dalej robić ze zdobytymi w Sejmie miejscami? Ktokolwiek wie?

                Bo ja już oczami wyobraźni widzę ten cyrk, który Januszek zaczyna odpierdzielać z mównicy Sejmowej, po tym jak by się dostał (do czego nie dojdzie, ale pomarzyć po raz n-ty można).
                Czy ten człowiek ma wg. Ciebie jakąś wizję prowadzenia polityki, jakiś realny plan działania w rzeczywistości po-wyborczej? Czy to po prostu zwykły showman grający na siebie, chcący się pokazać i "zareklamować", ewentualnie ugrać coś dla siebie, a generalnie w dupie mający coś takiego jak "dobro państwa"? Bo ja mam tu duży znak zapytania.

                --
                "Na to, by w danym kraju zapanował socjalizm, wystarczy wprowadzić w nim demokrację."
                Karol Marks
                • institoris2 Re: po kolei szoku, albo inaczej 05.10.19, 02:48
                  sz0k napisał:


                  > Widzisz insti, tego mi brakuje w tej kolejnej mutacji Korwinowskiej partii - ja
                  > snej wizji, celu, startegii. Co Korwin & Co. chcą osiągnąć?

                  w jakim sensie mutacji, formalnie, bo sie inaczej nazywaja, czy programowo?
                  Czy tez masz na mysli sojusz z narodowcami?

                  >Konkretnie, realnie
                  > . I nie mówię o programie partii, tylko co chcą osiągnąć startując w wyborach (
                  > jaki wynik?) i następnie co chcą dalej robić ze zdobytymi w Sejmie miejscami? K
                  > tokolwiek wie?

                  tego szoku nie wiem, przypuszczam, ze chca przekroczyc 5 % prog.
                  Jak juz wczesniej pisalem, postulowalbym budowanie prawicowej formacji, ktora na stale zadomowi sie w polskim spektum politycznym, tzn. takiej, ktora za swoj cel nie musi stawiac przekroczenie progu wyborczego, tylko bedzie w stanie walczyc o swoje pryncypia.
                  >
                  > Bo ja już oczami wyobraźni widzę ten cyrk, który Januszek zaczyna odpierdzielać
                  > z mównicy Sejmowej, po tym jak by się dostał (do czego nie dojdzie, ale pomarz
                  > yć po raz n-ty można).
                  > Czy ten człowiek ma wg. Ciebie jakąś wizję prowadzenia polityki, jakiś realny p
                  > lan działania w rzeczywistości po-wyborczej? Czy to po prostu zwykły showman gr
                  > ający na siebie, chcący się pokazać i "zareklamować", ewentualnie ugrać coś dla
                  > siebie, a generalnie w dupie mający coś takiego jak "dobro państwa"? Bo ja mam
                  > tu duży znak zapytania.

                  Dylemat ogolnie pojetej prawicy polega na tym, ze program jest w zasadzie niezmienny i za kazdym razem taki sam, oparty na kilku niezmiennych pryncypiach. Podejrzewam, ze Korwin ma "swoja wizje" panstwa, inna sprawa to jak ten program jest w swiadomosci spolecznej odbierany (jako zbitka wyjetych z kontekstu i zmanipulowanych przez mainstream wypowiedzi- dlatego tez uwazam, ze Korwin musi sie/albo trzeba Korwina z pierwszej linii wycofac, bo jest propagandowo szkodliwy).
                  Z drugiej strony, ( i w obronie Korwina) uwazam, ze nie jest zasadnym przypisywac kleski prawicy poszczegolnym osobom; sam w tym watku pisales do Luki albo Piqa, ze bolejesz nad tym, ze politycy pokroju Marka Jurka nie sa w stanie przebic sie w obecnym politycznym tyglu, (akurat Twoja ocene Jurka podzielam w zupelnosci), ale, dziwnym tarfem, za mizerie prawicy nie obciazasz Jurka (ktory calkowicie zeszedl na margines), ale Korwina.
                  Wracajac do "obecnej mutacji" Korwina, czy ogolnie wolnosciowcow; sojusz z Ruchem Narodowym to mozliwosc zlagodzenia retoryki i dodanie do przekazu pewnej dozy populizmu (wymuszonej sojuszem), a z drugiej strony lepsza mozliwosc wyeksponowania patriotyzmu i przywiazania do chrzescjansko-katolickiej tradycji.
                  Ogolnie, perspektywy (moim zdaniem) nie sa takie najgorsze, bylyby o niebo lepsze, gdyby Konfederacja przekroczyla prog wyborczy, a jeszcze lepsze, gdyby polska prawica zrozumiala, ze przekaz jest zawsze ten sam i poszczegolne podmioty nie usilowaly odkrywac na nowo Ameryki.
                  • benek231 To juz nie jesrescie monarchistami? :O) 05.10.19, 06:23
                    Zartuje. Wiadomo, ze jako kryptopisiory bedziecie glosowac na PiS.

                    institoris2 napisał(a):

                    mozliwosc wyeksponowania patriotyzmu i przywiazania do chrzescjansko-katolickiej tradycji.
                    **
                    Nie wiem jak to drugie, ale patriotyzm mozecie eksponowac gdy podczas marszow walic bedziecie sie po klatach jak goryle i ryczec POLSKA!!!
                    Bardzo patriotyczne to bedzie.
                  • sz0k Re: po kolei szoku, albo inaczej 05.10.19, 16:41
                    institoris2 napisał(a):

                    > tego szoku nie wiem, przypuszczam, ze chca przekroczyc 5 % prog.

                    Zważywszy na to, że Korwin zawsze powtarza, że w społeczeństwie jest jakieś 10-15% ludzi rozsądnych, którzy stanowią jego elektorat (bo rozumieją i podzielają jego poglądy i program), a w Polsce do wyborów chodzi 50% to to 5% to jest rzeczywiście MAX, o który on się nieustannie bije.

                    Pytanie co dalej jeśli już rzeczywiście przekroczyłby to 5% i wprowadził do Sejmu tych kilkunastu posłów? Sam napisałeś, że wykluczone byłoby wchodzenie w koalicję z PiS-em (co notabene jest sprzeczne z tym co mówił sam Korwin, który deklarował możliwość wejścia w koalicję z kimkolwiek kto by potrzebował jego ludzi do większości). Jak miałaby więc wyglądać ich bytność w Sejmie? Tu wracamy do tego co napisałem - to byłoby 5 lat nieustannego pajacowania i robienia cyrku na mównicy sejmowej. Nic nie wnoszące, a na 100% zniechęcające ludzi do dalszego poparcia. Efekt - taki sam jak z Kukizem - przestają istnieć przy okazji następnych wyborów. Z drugiej strony wejście w koalicję z kimkolwiek (przypominam: "banda czworga") = się sprzeniewierzeniu swoim własnym pryncypiom (znowu casus Kukiza) = efekt ten sam, albo jeszcze gorszy. I tak źle i tak niedobrze - wniosek - na "prawdziwą prawicę", wolnorynkową, wolnościową, konserwatywną i do tego antydemokratyczną - nie ma miejsca w demokracji. Co jest notabene zupełnie logiczne...

                    --
                    "Demokracja opiera się na kłamstwie, przeto nigdy nie może stać się prawdą!"
                    Nikołaj Gogol
                      • sz0k Re: po kolei szoku, albo inaczej 06.10.19, 13:56
                        xiazeluka napisała:

                        > Wywieszasz białą flagę, sz0ku?

                        Ja po prostu piszę jak jest luka. Tu nie chodzi o białą flagę, tylko o paradoks, który już dawno opisał Kisielewski słynnym stwierdzeniem, że ludzi należy "wziąć za mordę i wprowadzić liberalizm". Nie ma szans aby obalić demokrację w demokratyczny sposób, ani oczekiwać że ludzie nagle ni z tego ni z owego zmądrzeją i z własnej woli odrzucą państwo opiekuńcze. Porządek w tym burdelu da się zaprowadzić tylko siłą. Ktoś kto po 30 latach usilnych starań JKM&Co. tego jeszcze nie zauważył to cóż... mogę mu tylko współczuć.

                        Jawny antydemokrata, z prostotą i szczerością wypowiadający się w pogardliwy sposób o wyborcach (ich zdolnościach intelektualnych), chce nieustannie odnieść w tej demokracji sukces... no przecież to jest kuriozum samo w sobie. To tak jakby ktoś nie znosząc szachów (preferując warcaby), mimo to nieustannie w nie grał i do tego oczekiwał sukcesów oraz aplauzu i aprobaty widowni...

                        Pozostaje więc kluczowe pytanie - czy prawicowiec (szerzej: prawicowe poglądy i zasady) może mieć miejsce w demokracji i czy w ogóle może być demokratą? Nie wiem luka, nie sądzę. Ja tam wierzę Marksowi, który zgodnie z jedną z moich sygnaturek, stwierdził że aby gdzieś zapanował socjalizm wystarczy tam wprowadzić demokrację. Zresztą to nawet nie jest kwestia wiary to zwykła spostrzegawczość, tzw. "oczywista oczywistość", jeśli się tylko choć trochę pozna mechanizmy demokratyczne i ludzką naturę.

                        Co więc należy robić w takich warunkach? No to co można - twardo stać w obronie swoich wartości i przekonań, głosić je na każdym kroku, nie dawać władzy włazić sobie na głowę i głośno protestować gdy chce się dobierać do Twojej wolności i własności, itp. itd. Jednak oczekiwanie, że warunki, w których się znajdujemy i operujemy, zmienią się w sposób demokratyczny jest daremne.

                        --
                        "Demokracja opiera się na kłamstwie, przeto nigdy nie może stać się prawdą!"
                        Nikołaj Gogol
                        • piq logicznie i jasno wyłożone,... 06.10.19, 14:09
                          ...generalnie się zgadzam. Zgadzam się również z tym, że w "demokratycznych wyborach" głosiciele prawicowych zasad mogą być co najwyżej języczkiem u wagi, nie będą mieli nigdy realnej władzy. Monarchia następowała zwykle po jakiejś formie ludowładztwa, gdy dochodziło do radykalnego zamętu, burdelu i bezprawia - lud sam wołał, by pojawił się monarcha. Ale czy dzisiaj jest to możliwe? Może i tak, ale w warunkach wyjątkowego kryzysu i kompletnego upadku. W każdych innych lud pójdzie za jakimś populistą.
                        • xiazeluka Re: po kolei szoku, albo inaczej 06.10.19, 14:17
                          Rozpisałeś się, a odpowiedź padła dopiero w ostatnim akapicie.

                          Lata temu, za ciężkiej, mrocznej komuny, kiedy jeszcze nikomu się pieriestrojka nie śniła, panowało ogólne przygnębienie: "za naszego życia nie doczekamy upadku czerwonych". Sześć lat później doczekaliśmy się niemożliwego.

                          --
                          Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                    • institoris2 cos sie szoku tak na tego Korwina 07.10.19, 03:12
                      sfiksowal?
                      Przyszlosc polityczna samego Korwina jest w zasadzie z gory okreslona:
                      Konfederacja nie przekroczy progu, to Korwin dostanie lomot jako glowny winowajca i zostanie odsuniety.
                      Konfederacja prog przekroczy, to Korwin podobnie, zostanie z biezacej polityki odsuniety, tylko, ze z wszelkimi honorami i bedzie sobie mogl funkcjonowac jako patron i weteran.
                      Wazne jest, zeby Konfederacja przetrwala, bo perspektywy dla prawicy wcale nie sa takie najgorsze. W polityce krajowej bedziemy miec do czynienia z dwoma waznymi wydarzeniami:
                      Pierwsze, to przyszloroczne wybory prezydenta, w ktorych prawica jest w stanie powtorzyc wyczyn Kukiza z poprzednich i wykorzystac to politycznie, tzn. zrobic dokladnie odwrotnie, niz mielismy do czynienia w przypadku tego fircyka.
                      Juz teraz trzeba znalezc odpowiedniego kandydata, zaczac go promowac medialnie, przypilnowac, zeby ta osoba nie byla wciagana w biezaca polityke, a pelnila jedynie role integracyjna dla prawicowego srodowiska, a jednoczesnie reprezentanta na zewnatrz.
                      Marzy mi sie ktos pokroju Vaclawa Klausa, ale kogos takiego niestety nie mamy.
                      Jesli idzie o prawicowa wizje panstwa, to proponowalbym na poczatek oglosic cos w rodzaju "manifestu prawicowego", a nastepnie na podstawie tego dokumentu w krotkich odstepach czasowych zalozenia programowe w najwazniejszych dziedzinach (przykladowo osadzenie budzetu panstwa w konstytucji z okresleniem maximalnych i minimalnych progow procentowych w takich dziedzinach jak polityka socjalna (maximum), albo bezpieczenstwo (minimum).
                      Drugim takim waznym czynnikiem w polityce wewnetrznej bedzie odchodzenie Kaczynskiego z polityki. Moze sie to stac po wyborach prezydenckich, albo, co bardziej prawdopodobne, po kolejnych wyborach do Sejmu. Nie mam watpliwosci, ze bez sporych turbulencji sie to nie odbedzie i byloby istotnym, zeby byc w tym czasie na tyle silnym i wyrazistym, zeby moc cos zaoferowac tym wszystkim, ktorzy poczuja sie zawiedzeni.

                      • sz0k bo Korwin też jest swego rodzaju paradoksem 07.10.19, 09:16
                        institoris2 napisał(a):

                        > sfiksowal?

                        Z nim źle (o 5% można zapomnieć), ale bez niego jeszcze gorzej (nawet o 2% można zapomnieć - wystarczy sobie prześledzić wyniki i losy wszelkiej maści inicjatyw i partii na umownej prawej stronie przez ostatnie 30 lat). Ale to jest konsekwencja szerszego zjawiska i problemu, które opisałem w dalszej części tego drzewka. Nie ma szans na dobry wynik prawicy w demokratycznych wyborach, bo człowiek w masie po prostu woli socjal. Państwo ma dać, państwo ma się zaopiekować, zapewnić bezpieczeństwo na każdym możliwym szczeblu egzystencji, itp. itd. Do tego dochodzi praktycznie zerowa znajomość praw ekonomii i wynikających z takiego rozbuchanego socjalu konsekwencji i mamy to co mamy. Wybory stają się ogólnokrajowym konkursem na to kto więcej i skuteczniej naobiecuje. A że PiS w ostatnim czasie taką obietnicę spełniło (500+ odmieniane w kampanii jest przez wszystkie rodzaje i przypadki, przy każdej możliwej okazji) to ich skuteczność w obiecywaniu skoczyła w oczach wyborców 100-krotnie. Dlatego Jarek może wychodzić i pierniczyć kocopały o płacy minimalnej 4000 PLN w ciągu 3 lat (a co tam kuźwa się będzie obcyndalał, bez kozery niech powie 50+ tysi od razu), a reakcją opozycji w takim momencie jest mniej więcej taka, że za nich to będzie jeszcze wiecej i jeszcze szybciej... Takie są realia tego chorego systemu.. A Ty myślisz, że prawica się przebije ze swoim zdroworozsądkowym podejściem i tłumaczeniem z czym to się wyszystko wiąże i że te pieniądze nie biorą się z powietrza? Ja już przestałem w to wierzyć.

                        --
                        "My konserwatyści straciliśmy naszych królów i naszą arystokrację, nasi rzemieślnicy odeszli, nasi chłopi zniknęli. Nasze konie zastrzelono pod nami. Nie mamy do zaoferowania światu niczego poza naszą wizją."
                        Fryderyk D. Wilhelmsen
    • oleg3 RAZ z Otoką 02.10.19, 08:53
      decydują o wyborczym sukcesie konfederatów!

      Aż sprawdziłem
      43 869 wyświetleń na teraz. Z tego 3 moje i co najmniej 10 kolegów. Realnie góra 10 tys. widzów, z tego połowa i tak zagłosuje na Konfederację.



      --
      "Jak człowiek wierzy w siebie,to cała reszta to betka,
      Nie ma takiej rury na świecie,której nie można odetkać"
      Jonasz Kofta
    • babaobaba ________________________________Jak ja WAS, kocham 02.10.19, 08:54
      Miłuję Was, jak Irlandię, z której z resztą dwa tygodnie temu wróciłem. smile
      Najbardziej za to co piszecie o Ziemkiewiczu. Późno ale w końcu rozum do Was zawitał. Pan jest wielki w swojej miłości. Amen.


      --
      Pobożność jest niezwykle ważna ale rozumu nie zastąpi - ks. prof. Józef Tischner
    • andrzejg JKM o Ziemkiewiczu i PiS jako takim 07.10.19, 12:38
      P.Rafał A.Ziemkiewicz, jak słusznie przypuszcza FRONDA: stary ruski agent (patrz obrazek), uparcie stosuje znaną taktykę „Łapaj złodzieja” - czyli oskarża innych o działanie na rzecz Rosji. W ten sposób stara się nieudolnie ukryć agenturalne działania czołówki PiSu.
      Wyjaśnijmy: ja jestem politykiem polskim i dbam o dobro Polski. Uważam, że w polityce Polski (jak i każdego kraju) nie wolno wiązać sobie rąk. Np. do wyborów na Ukrainie uważałem, że musimy szukać sojuszu z Rosją przeciwko Ukrainie, obecnie czekam na rozwój sytuacji, a gdyby Moskwa np. połknęła Białoruś, uznałbym Rosję za wroga.
      Natomiast PiS to po prostu rosyjska agentura, działająca na rzecz Rosji i gotowa poświecić dla niej interes Polski.
      Np. import węgla z Rosji. Gdyby PiS dbało o interes Polski, to przestałoby wprowadzać unijną politykę walki z węglem, sprywatyzowałoby kopalnie (kopalnie prywatne nawet dziś potrafią być konkurencyjne!!), polski węgiel stałby się tańszy od rosyjskiego (koszt transportu!!) - i problem tych 70 milionów ton by zniknął. PiS tego nie robi, bo to ruska agentura. Proste.
      Widzi to coraz więcej ludzi. Cytuję: „P.Tomasz Piątek wydał trzy książki: »Macierewicz i jego tajemnice«, »Morawiecki i jego tajemnice« oraz »Macierewicz. Jak to się stało«, w których bardzo bogato uargumentowane są poszlaki świadczące o działalności Macierewicza oraz Morawieckiego na rzecz Rosji. Teza: »Związki z Kremlem niedawnego ministra obrony Antoniego Macierewicza są znacznie bliższe, niż do tej pory sądziliśmy.« jeszcze rok po premierze książki Tomasza Piątka było przyjmowane – w najlepszym razie – z niedowierzaniem, częściej odrzucane jako »kłamstwa«, dziś staje się coraz bardziej ponurą rzeczywistością.
      Jakby tego było mało, Janusz Palikot stwierdził jeszcze, że »Kaczyński jest agentem rosyjskim obiektywnie, niezależnie od swoich subiektywnych przekonań«. Dodał, że Rosja nie potrzebuje w Polsce żadnych własnych agentów, bo »wszystko załatwią Macierewicz, Hofman i Kaczyński«.
      Autorzy węgierskiego raportu Political Capital , oraz wszyscy oskarżający Konfederację o sprzyjanie Putinowi, mają jedynie poszlaki, słabe uzasadnienia, niespójną argumentację. Tezy Piątka, że Macierewicz i Morawiecki są V kolumną Putina są wielokroć silniej umotywowane, choć to też tylko poszlaki”.
      Ja mogę ze swojej strony dodać: „A dlaczego Macierewicz nie wykonał mojej Uchwały Lustracyjnej w 1992 roku, chroniąc najważniejszych agentów?”
      To, co robi Jarosław Kaczyński i Jego kamaryla świadczy albo o agenturalności, albo o piramidalnej głupocie. Np. zamiast rozbudowywać polską nowoczesną armię, wydaje się pieniądze na piekielnie drogie F-35 (szturmowce, niezbyt przydatne do obrony) i sprowadzenie na nasz koszt dwóch brygad pancernych USArmy, rozmieszczonych wzdłuż granicy... z Niemcami. Podobno dlatego, że gdyby Ukraińcy lub Rosjanie wkroczyli, to brygady miałyby dużo miejsca na rozpęd... W rzeczywistości chodzi o to, by w razie konfliktu sprawnie ewakuowały się do Niemiec, bo strzelanina z najeźdźcami mogłaby doprowadzić do III Wojny Światowej, której nikt nie chce.
      Być może to nie agenturalność, lecz typowo PiSowska głupota, którą zaraził się i p.Ziemkiewicz. Tydzień temu zaatakował KONFEDERACJĘ, potem się długo sumitował (coś Go jeszcze gryzło...), ale przedwczoraj pobił rekord głupoty.
      Ja rozumiem, że „Za pieniądze ksiądz się modli, za pieniądze lud się podli” - ale jakieś minimum sensu obowiązuje. Tymczasem – proszę popatrzeć (www.youtube.com/watch?v=uf4JtXTsdkI - 24'20” ÷ 26'21” ) dowiedziałem się, że chcę „wyjść z NATO i wejść do Rosji”, w dodatku „Jako samodzielny równorzędny partner” (jakbym ja kiedykolwiek coś podobnego powiedział!) . Że „mamy zażądać od Ameryki równorzędnego sojuszu bilateralnego” (??), „Tak jak Izrael mamy mieć taki sojusz” (Czy Izrael ma z USA „sojusz równorzędny”??), „bo jak nie, to taki sam sojusz zawrzemy z Rosją” bo „Putin potraktuje nas jak równą sobie potęgę” (gdzie ja coś takiego powiedziałem???) a w ogóle to jest to „duch Becka” (jak gdybym nie był znanym przeciwnikiem polityki śp.płk.Józefa Becka – i jakby On był zwolennikiem sojuszu z Sowietami!) i wreszcie „Ameryka ma przyjąć ustawę 448, w której zmusi Żydów do zapłacenia nam odszkodowań za arendarzy XVII i XVIII wieku wyzyskujących chłopów”.
      A tak nawiasem: dlaczego 37.milionowa Polska nie może mieć z USA takiego samego sojuszu, jak 12.milionowy Izrael, gdy Polonia w USA liczy 9 mln ludzi, a Iudea 6 mln?
      Te KOMPLETNIE nonsensowne pomówienia wynikają stąd, że uparcie demaskuję rosyjski charakter PiSu i agenturalność jego przywódców – więc p.Ziemkiewicz próbuje to nieudolnie kontrować. Jednak jakiś poziom obowiązuje – p.Ziemkiewicz pobił już dra Józefa Goebbelsa, pobił p.Jerzego Urbana i zeszedł na poziom TVPiS. Cóż: z kim przestajesz – takim się stajesz...
      Od tej pory przestaję Go uważać za publicystę. To była długa ewolucja, ale z mądrego człowieka zrobił się głupi PiSowski szczekacz.
      Szkoda.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka