Dodaj do ulubionych

"Hierarchowie Kościoła i liderzy PiS zarażają :O)

01.10.19, 19:07
nas nienawiścią"

Eliza Michalik
1 października 2019 | 06:00

Chamstwo i krzyk, wyzwiska i obelgi stały się w Polsce normalnym (tj. powszechnym) sposobem wymiany myśli i opinii. Ktoś za to odpowiada.

Widzieliście Państwo nagrania z Marszu Równości w Lublinie? Nie? To spójrzcie. Na bandy przestępców, ordynarnych i brutalnych, którzy wrzeszczą przekleństwa i groźby w stronę legalnie demonstrujących ludzi, atakują ich, chcą pobić, rzucają się nawet na policję. Przyjrzyjcie się im dobrze, bo tak właśnie wyglądają bandyci, którzy przestali się bać. Są przekonani, że nikt im nic nie zrobi i jeśli nie w tym przypadku, to bardzo często mają rację.

To, że w Polsce chamstwo i krzyk, wyzwiska i obelgi stały się normalnym (w sensie powszechnym) sposobem wymiany myśli i opinii, nie wzięło się jednak znikąd. I nie jest tak, jak chcieliby niektórzy, że wina leży pośrodku, że „obie strony” politycznego sporu mają coś za uszami. Nie. Wina leży tam, gdzie leży, czyli po stronie polityków PiS, którzy z nienawiści i przemocy uczynili systemowe narzędzie polityczne, bez którego nie byliby w stanie wygrać wyborów, i po stronie Kościoła katolickiego, który kierując się najniższymi pobudkami, czyli żądzą władzy i pieniędzy, od lat idzie ramię w ramię z PiS, wpuszczając nacjonalistów i kiboli na Jasną Górę i tolerując dzielące, prymitywne poglądy, takie jak abp. Michalika czy Jędraszewskiego.

Tak, zdecydowanie mam wrażenie, że czas najwyższy, byśmy porozmawiali w Polsce o odpowiedzialności, o tym, że czyny mają konsekwencje, a przemoc nie bierze się znikąd.

Przeciwnie, jest zjawiskiem tak dobrze znanym i opisanym, że od dawna można dokładnie przewidzieć, co się stanie, jeśli będzie się do niej zachęcać, tolerować ją i doprowadzać cynicznie do jej eskalacji.

Bandyci mieniący się patriotami, choć z patriotyzmem mają tyle wspólnego, co krzesło z krzesłem elektrycznym, chcą bić innych, bo mogą. Bo politycy PiS i biskupi powtarzają im od lat, że są solą ziemi i wartościowymi ludźmi, że przemoc jest dopuszczalna, że bicie czasem się po prostu należy – kobiecie, dziecku, gejowi czy lesbijce, że wściekłość i niepanowanie nad emocjami to powód do dumy, jeśli tylko dorobi się do tego odpowiednią legendę – religijną albo patriotyczną.

To jest bowiem niezbędny warunek! Możesz wszystko, byle w imię Boga albo PiS. Nawet bicie jest w porządku, jeśli bijesz „lewacką kurwę” ubrany w koszulkę z orłem. Na wszystko dostaniesz rozgrzeszenie, jeśli pomodlisz się na Jasnej Górze.

Nie rozumieją, że przemoc jest niedopuszczalna w każdej formie, że w każdym państwie prawa jest dla niej zero tolerancji, nie pojmują, że to, co robią, to przestępstwo i czyn odrażający moralnie, plugawy i nie do pomyślenia, że krzywdzą innych i w pewien sposób, tą nienawiścią, także samych siebie. Nie wiedzą, bo i skąd mają wiedzieć, skoro w telewizji i na kazaniu daje im się do zrozumienia, że są OK, że tak właśnie trzeba.

Że to normalne pogardzać innymi, nienawidzić ich z całą mocą za nic – za inny kolor skóry, orientację, płeć, rasę – cokolwiek. Że wszystko i wszystkich da się zakrzyczeć, zabić, pobić, opluć, zmusić do siedzenia cicho. Nie wstydzą się siebie, swojej postawy ani tego, co robią, przeciwnie, są z tego dumni – bo to właśnie od lat powtarzają im politycy i Kościół katolicki. Że powinni być dumni.

Dlatego już najwyższy czas, żebyśmy porozmawiali w Polsce o odpowiedzialności. Głośno, spokojnie i szczerze. Żebyśmy przestali zamykać oczy na przemoc, gniew, szał i wściekłość, polityczne morderstwa i samobójstwa, coraz liczniejsze pobicia i krzywdzenie ludzi. Pora, byśmy zastanowili się, w jakim puncie jesteśmy, kto i co do tego doprowadziło, jak możemy to przerwać i co zrobić, żeby nie powtórzyło się nigdy więcej. Musimy to zrobić, bo jeśli nie, będziemy żyli w kompletnej patologii, która zresztą już coraz śmielej wchodzi z butami do naszego życia i która, jak każda nieleczona choroba, będzie się tylko pogłębiać.

Jesteście może zgorszeni określeniem „patologia”? Cóż – żyjemy w patologii już od jakiegoś czasu, tracąc na nią stopniowo wrażliwość. To jest mechanizm powolnej degeneracji opisany w podręcznikach psychologii, dotyczący ofiar przemocy: jej eskalacja odbywa się stopniowo, krok po kroku, aż przestajemy ją zauważać, zapominamy, co to znaczy żyć normalnie, bez awantur, bicia i krzyków na co dzień.

Politycy, w tym wypadku PiS, i instytucja tak wpływowa jak Kościół katolicki mają olbrzymi, kluczowy wręcz wpływ na kształtowanie zachowań i sposobu myślenia ludzi. Zachowanie mas nie zależy bowiem od propagandowych haseł i przemówień polityków (choć w przypadku PiS i te są pełne jadu i nienawiści), tylko od przykładu, jaki swoim zachowaniem dają ludzie władzy i duchowni. Jeśli są wrzeszczącymi prostakami, przemocowcami, zakrzykującymi inne racje i innych ludzi, posuwającymi się do psychicznej i werbalnej przemocy, z czasem takie zacznie stawać się społeczeństwo.

I takie już się staje, przynajmniej jakaś jego część.

wyborcza.pl/7,75968,25254991,hierarchowie-kosciola-i-liderzy-pis-zarazaja-nas-nienawiscia.html
6 czy 7 lat temu biskupi glaskali stadionowych bandziorow, kiboli Legii, ze to w sumie porzadni ludzie tylko mlodzi i niewyzyci, a w dodatku potrzebujacy przewodnictwa. Wkrotce bandziory zaczeli jezdzic na Jasna Gore a biskupi z pisiorami cieszyli sie, ze formuje sie im material na przyszlych bojowkarzy. Tak tez tamte wydarzenia ocenialem i ja. No i prosze - znowu wyszlo na moje.
Bo do tego by uformowac faszyzmowi polskiemu przynalezny ponury ryj niezbedni sa kibole, pisiory, i kler.
Edytor zaawansowany
  • benek231 02.10.19, 17:13
    "Chamstwo i krzyk, wyzwiska i obelgi stały się w Polsce normalnym (tj. powszechnym) sposobem wymiany myśli i opinii. Ktoś za to odpowiada."
    **
    Wiadomo kto: parafialna tluszcza i kler.
  • oleg3 02.10.19, 18:44
    Krzysiu, twoje obelgi i wyzwiska kierowane do "antydemokratycznego gówna" też pochodzą od biskupów i PiS?

    --
    "Jak człowiek wierzy w siebie,to cała reszta to betka,
    Nie ma takiej rury na świecie,której nie można odetkać"
    Jonasz Kofta
    *
  • xiazeluka 02.10.19, 18:55
    To wina kleru i antydemokratycznych gowien, które zaraziły Kretyna52 nienawiścią.

    --
    Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka