Dodaj do ulubionych

Edukacja seksualna a'la PiS

17.10.19, 07:57

Nie w szkołach, gdzie jest na to miejsce a w pokojach na godzinę. Po co marnować czas na teoretyzowanie kiedy skuteczniejsza jest praktyka.
Czy w tym biednym (bo generalnie głupim) kraju będzie wreszcie trochę swobody? - jak nie komuniści to katolickie oszołomy. Byle zniewolić a przecież można samemu stosować się do moralnych wskazówek nie wymuszając ich na innych i to tak drastycznym karaniem - pięć lat za edukowanie seksualne. To już nawet nie jest groźne to kabaret smile





--
Biada tym, którzy podążają za Jezusem dla kariery - papież Franciszek
Obserwuj wątek
      • t_ete Re: Edukacja seksualna a'la PiS 17.10.19, 11:34
        xiazeluka napisała:

        > Kabaretem jest to, że znowu wszystko zrozumieliście na opak. To o Was pisał tow
        > . Król, barbarzyńco.

        orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/0/4094EBA51C8F3D31C1258455004AC1BF/%24File/3751.pdf
        "&4. Kto propaguje lub pochwala podejmowanie przez małoletniego obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej, działając w związku z zajmowaniem stanowiska, wykonywaniem zawodu lub działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi albo działając na terenie szkoły lub innego zakładu lub placówki oświatowo-wychowawczej lub opiekuńczej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3."


        tete

          • t_ete Re: Edukacja seksualna a'la PiS 17.10.19, 12:55
            xiazeluka napisała:

            > Tete następna. A tak narzeka na upadek czytelnictwa w Polsce.

            Narzekam nieslusznie.
            Wszak czytelnictwo rosnie.

            Nie mam takze racji w przypadku projektu ustawy.
            Przeciez ona w sposob absolutnie zrozumialy dla kazdego
            przeciwdziala pedofilii.
            Wystarczy ja przeglosowac i wszystko pojdzie automatem.

            Dzieci beda bezpieczne, szczesliwe a ich rodzice spokojni.

            tete
                  • t_ete Re: Edukacja seksualna a'la PiS 17.10.19, 20:18
                    xiazeluka napisała:

                    > A Tobie nie podoba się przeciwdziałanie pedofilii?

                    W tym projekcie nie chodzi o przeciwdzialanie
                    pedofilii.
                    Ten projekt skonstruowali ludzie gleboko przekonani, ze
                    edukacja seksualna jest szkodliwa - bowiem
                    'rozbudza' dzieci seksualnie, deprawuje, pcha w strone pornografii,
                    maloletnich ciaz itd.

                    Wystarczy przeczytac uzasadnienie.

                    tete




                    • xiazeluka Re: Edukacja seksualna a'la PiS 17.10.19, 20:37
                      Tete, Mła powtarza - nie zrozumiałaś, co tam jest napisane i opowiadasz głupstwa o "szkodliwości edukacji seksualnej". W szkołach można uczęszczać na WDŻR i nikt nikogo z tego powodu nie ściga, ani ścigać nie zamierza.

                      --
                      Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                      • t_ete Re: Edukacja seksualna a'la PiS 17.10.19, 21:29
                        xiazeluka napisała:

                        > Tete, Mła powtarza - nie zrozumiałaś, co tam jest napisane i opowiadasz głupstw
                        > a o "szkodliwości edukacji seksualnej". W szkołach można uczęszczać na WDŻR i n
                        > ikt nikogo z tego powodu nie ściga, ani ścigać nie zamierza.

                        Niestety. Niczego nie zrozumiales.
                        Oddam glos fachowcom.

                        pts-seksuologia.pl/sites/strona/114/stanowisko-p-t-s-w-sprawie-projektu-ustawy-o-zmianie-ustawy-z-dnia-6-czerwca-1997r-kodeks-karny-zawartej-w-druku-sejmowym-nr-3751-penalizujacej-dzialania-z-zakresu-edukacji-seksualnej
                        "Choć w samym projekcie ustawy nie pada określenie „edukacja seksualna” to jej głównym celem jest właśnie penalizacja edukacji seksualnej, co też przyznają sami autorzy projektu w pierwszym zdaniu jego uzasadnienia: „Proponowana zmiana zapewni prawną ochronę dzieci i młodzieży przed deprawacją seksualną i demoralizacją, która rozwija się w niebezpiecznym tempie i dotyka tysięcy najmłodszych Polaków za pośrednictwem tzw. "edukacji" seksualnej.” Stąd należy wnosić że Ustawa na równi traktuje normatywną i pozanormatywną ekspresję seksualną dzieci i młodzieży oraz żąda powstrzymania się od ich udzielania informacji o niej pod sankcją kary. Należy również wnosić, że jej autorzy oczekują jednoznacznie negatywnego oceniania zachowań pozanormatywnych i normatywnych dzieci i młodzieży zapominając o ich zróżnicowanej naturze. Ten sposób myślenia o zjawiskach związanych z seksualnością okresu dzieciństwa i dorastania dowodzi braku wiedzy o jej naturze oraz braku wiedzy o konsekwencjach zakazywania aktywności rozwojowej. W myśl Ustawy na przykład wypowiedzenie przez seksuologa czy nauczyciela twierdzenia, że „masturbacja u dzieci i młodzieży, o ile ma charakter tzw. masturbacji rozwojowej, mieści się w normie”, będzie uznane za „pochwalanie podejmowania przez małoletniego innej czynności seksualnej” i spowoduje odpowiedzialność karną osoby zdanie to wypowiadającej. Dlatego ewentualne wejście w życie Ustawy prowadziłoby miedzy innymi do uniemożliwienia podejmowania działań z zakresu edukacji seksualnej wobec dzieci i młodzieży – czyli tych grup, które mają największe potrzeby edukacyjne w tym zakresie. (...)

                        Ustawa, zmierzając do uniemożliwienia prowadzenia działań z zakresu edukacji seksualnej w Polsce, patologizuje te bardzo potrzebne oddziaływania. Autorzy projektu Ustawy dążą do postawienia na równi edukacji seksualnej z propagowaniem pedofilii (nowe przepisy mają wejść w skład art. 200b Kodeksu karnego, który dotyczy propagowania pedofilii). Takie działanie nie znajduje żadnego poparcia w świetle obecnej wiedzy naukowej i międzynarodowych standardów prowadzenia edukacji seksualnej. Co więcej, choć autorzy Ustawy deklarują, że ich celem jest „ochrona dzieci i młodzieży przed deprawacją seksualną i demoralizacją”, to skutek ewentualnego zakazu będzie dokładnie przeciwny – wzrośnie zagrożenie przemocą seksualną w Polsce. Stanie się tak, ponieważ edukacja seksualna jest podstawowym działaniem zmniejszającym prawdopodobieństwo stania się zarówno ofiarą, jak i sprawcą przemocy seksualnej."

                        fdds.pl/stanowisko-fundacji-dajemy-dzieciom-sile-wobec-projektu-ustawy-penalizujacej-dzialania-z-zakresu-edukacji-seksualnej/
                        "Aktualna wiedza naukowa i 28 lat doświadczeń Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę w przeciwdziałaniu problemowi wykorzystywania seksualnego dzieci i pomocy dzieciom, które doświadczyły tego rodzaju krzywdzenia, jednoznacznie wskazują, że edukacja seksualna jest czynnikiem chroniącym dzieci przed przemocą seksualną ze strony rówieśników i dorosłych.

                        Podstawowym celem edukacji seksualnej jest wyposażenie młodych ludzi w wiedzę, umiejętności i wartości, które sprzyjają podejmowaniu odpowiedzialnych wyborów w zakresie relacji i kontaktów seksualnych. Jej ważnym elementem jest także nauka na temat czynników ryzyka związanych z wykorzystywaniem seksualnym – rozpoznawaniem ich, strategiami ochrony i szukania wsparcia w kryzysowych sytuacjach.Zgadzamy się całkowicie ze stanowiskiem Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego i za nim podkreślamy, że postawa autorów projektu nowelizacji ustawy dowodzi braku wiedzy o naturze seksualności i rozwoju człowieka."

                        tete

                        • benek231 Re: Edukacja seksualna a'la PiS 17.10.19, 22:01
                          Od dawna wiadomo, przynajmniej ja to wiem, ze tej koscielnej fundamentalnej wsciekliznie najbardziej odpowiadalby powrot do relacji, wiedzy, i zachowan sprzed 200-300 lat bo im bardziej nieuswiadomione dzieci i mlodziez tym latwiej wcisnac jest ich mentalnosc na orbity grzechow, itp. kretynizmow. Tym latwiej jest kontrolowac parafian poprzez kontrole ich seksualnosci.
                          W skrocie zdaniem wscieklizn, z Pedofilami na czele, edukacja seksualna to zachecanie do zainteresowania seksualnoscia oraz seksem, w nastepnej kolejnosci. Wniosek: edukacje seksualna nalezy zlikwidowac.
                        • xiazeluka Re: Edukacja seksualna a'la PiS 17.10.19, 22:24
                          To nie fachowcy, lecz propagandziści:

                          "Choć w samym projekcie ustawy nie pada określenie „edukacja seksualna” to jej głównym celem jest właśnie penalizacja edukacji seksualnej"

                          Jak sobie wyobrażasz karanie za edukację seksualną w sytuacji, gdy nie jest ona wskazana jako czyn podlegający karze?

                          "Stąd należy wnosić że Ustawa na równi traktuje normatywną i pozanormatywną ekspresję seksualną dzieci i młodzieży oraz żąda powstrzymania się od ich udzielania informacji o niej pod sankcją kary"

                          Ustawa musi być jednoznaczna, a nie "wnosić" fantazje propagandystów. I tak dalej, i tak dalej - to wszystko są nie poparte konkretnym zapisem projektu ustawy zażalenia na wszystko, co propagandystom wpada do rozgrzanych łbów. Sama zacytowałaś fragment (którego nie zrozumiałaś), a który wyraźnie wskazuje, jakie czyny i słowa podlegałyby prześladowaniu ustawowemu.

                          "Autorzy projektu Ustawy dążą do postawienia na równi edukacji seksualnej z propagowaniem pedofilii "

                          A to jest już kłamstwo od a do z: wskaż w projekcie fragment, który można w ten sposób zinterpretować. Mła przypomina, bo niewygodne argumenty lubisz zasłaniać zasłoną dymną: w szkołach prowadzone są zajęcia WDŻR i nikt nie zapowiada, że ci nauczyciele będą wtrącani do lochów. To całkowity wymysł propagandystów i czytelników nagłówków propagandowych szmatławców.

                          --
                          Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                          • benek231 Re: Edukacja seksualna a'la PiS 18.10.19, 08:05
                            Koscielnakurwaluka napisała:

                            To całkowity wymysł propagandystów i czytelników nagłówków propagandowych szmatławców.
                            **
                            To jest opinia koscielnego pisiorka, ktora smialo mona olac. Bo jak zwykle klamiesz, zboczencu.
                            • xiazeluka Re: Edukacja seksualna a'la PiS 18.10.19, 10:03
                              Weź tekst projektu ustawy i dowiedź Mła jakiekolwiek kłamstwo. Kłamstwa to Ty zacytowałeś, tych nadinterpretatorów-"fachowców".

                              Zawsze, jak przegrywasz, to albo swoje kłamstwa usiłujesz przypisać innym, albo po prostu kasujesz posty i wątki, nazikomunisto52.

                              --
                              Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                          • t_ete Przeloz na potoczny 18.10.19, 10:55
                            xiazeluka napisała:

                            Przeloz na potoczny jezyk ponizszy tekst :

                            &4. Kto propaguje lub pochwala podejmowanie przez małoletniego obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej, działając w związku z zajmowaniem stanowiska, wykonywaniem zawodu lub działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi albo działając na terenie szkoły lub innego zakładu lub placówki oświatowo-wychowawczej lub opiekuńczej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3

                            Co moznaby zakwalifikowac do kategorii : 'propagowania' czy 'pochwalania podejmowania przez maloletniego obcowania plciowego' ?

                            Podaj przyklad. Gdzie jest granica, poza ktora mamy do czynienia z czyms co wg. powyzszego
                            projektu powinno byc penalizowane. Nie zapominaj, ze dotyczy to osob 'maloletnich' - czyli
                            do 18 r. zycia.


                            Powyzszy artykul ma wejsc w sklad art 200b KK

                            Art. 200b. KK Publiczne propagowanie treści o charakterze pedofilskim

                            Kto publicznie propaguje lub pochwala zachowania o charakterze pedofilskim,
                            podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.


                            ...................... Projektodawcy (prolajferzy, Ordo Iuris) postanowili 'uzupelnic'
                            dotychczasowy zapis art.200b KK dotyczacy publicznego propagowania tresci
                            o charakterze pedofilskim z powodow, ktore przedstawili w UZASADNIENIU projektu.

                            Niczego nie trzeba sie domyslac i 'nadinterpretowywac' - poniewaz projektodawcy
                            to czynia w UZASADNIENIU. Wystarczy je przeczytac.

                            Uwagi nt.'propagandzistow' z PTS - sa smieszne.
                            Tacy sami z nich 'propagandzisci' jak specjalisci onkolodzy/kardiolodzy
                            czy inni lekarze.

                            tete





                            • xiazeluka Re: Przeloz na potoczny 18.10.19, 11:18
                              "Co moznaby zakwalifikowac do kategorii : 'propagowania' czy 'pochwalania podejmowania przez maloletniego obcowania plciowego' ?"

                              Jak to co? Zachęcanie, propagowanie, indoktrynowanie do podejmowania czynności seksualnych przez nieletnich w związku z działalnością wykonywaną zawodowo. Czyli opowiadanie przedszkolakom jakie to fajne, gdy dorosły pan wsadzi im coś w otwory. Albo zachęcanie do masturbacji. Jasnym jest przecież, że powyższy projekt to forma odporu wobec tęczowych zboczeńców "edukatorów" oraz równie zboczonych "zaleceń HÓ".

                              WDŻR nie będzie ścigane, więc granicę możesz sobie wytyczyć precyzyjnie sama.

                              "Tacy sami z nich 'propagandzisci' jak specjalisci onkolodzy/kardiolodzy
                              czy inni lekarze."

                              Onkolodzy, kardiolodzy i inni lekarze zachęcają dzieci do podejmowania czynności seksualnych?



                              --
                              Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                              • felusiak1 Re: Przeloz na potoczny 18.10.19, 18:20
                                Mam watpliwości czy taka ustawa jest potrzebna. I mam zastrzezenia odnośnie niejasnego, nawet mglistego języka uzytego w projekcie ustawy ale to co oisza jej przeciwnicy to zwykła nagonka i przekłamanie.
                              • t_ete Re: Przeloz na potoczny 19.10.19, 19:59
                                xiazeluka napisała:

                                > Jak to co? Zachęcanie, propagowanie, indoktrynowanie do podejmowania czynności
                                > seksualnych przez nieletnich w związku z działalnością wykonywaną zawodowo. Czy
                                > li opowiadanie przedszkolakom jakie to fajne, gdy dorosły pan wsadzi im coś w o
                                > twory. Albo zachęcanie do masturbacji. Jasnym jest przecież, że powyższy projek
                                > t to forma odporu wobec tęczowych zboczeńców "edukatorów" oraz równie zboczonyc
                                > h "zaleceń HÓ".

                                I dotychczasowa ustawa w KK okazala sie niewystarczajaca w przypadkach
                                'opowiadania przedszkolakom', 'zachecania do masturbacji' - tak ?
                                Mialy miejsce takie sytuacje ?
                                Prokuratura bezradnie rozkladala rece
                                i wskazywala na luki w kodeksie - a w zwiazku z tym brak podstaw ?
                                Policja nie reagowala ?

                                Koniecznie podaj jakies linki do tych dramatycznych zdarzen.
                                Ja sie z tym nie spotkalam a sporo w necie czytam.
                                Moze mi umknelo ?

                                A moze to tylko 'gdybania' wynikajace z tego, ze
                                demonizujesz edukacje seksualna ?

                                > Onkolodzy, kardiolodzy i inni lekarze zachęcają dzieci do podejmowania czynnośc
                                > i seksualnych?

                                Onkolog zajmuje sie schorzeniami onkologicznymi,
                                kardiolog - kardiologicznymi a seksuolog jest specjalista w swojej dziedzinie.
                                Jesli onkolog czy kardiolog bedzie opowiadal o profilaktyce - nazwiesz go
                                'propagandzista' ?

                                A tu prosze - nazwales seksuologow 'propagandzistami'
                                wylacznie dlatego, ze ich stanowisko w sprawie projektu
                                jest niezgodne z twoim.


                                tete
                                • xiazeluka Re: Przeloz na potoczny 19.10.19, 22:10
                                  "I dotychczasowa ustawa w KK okazala sie niewystarczajaca w przypadkach
                                  'opowiadania przedszkolakom', 'zachecania do masturbacji' - tak ?"

                                  W tym nieporadnie skonstruowanym zdaniu zapewne zawarta jest wątpliwość "czy zapisy KK nie są wystarczające". No - nie są. KK nie przewidywał, że molestowanie dzieci i młodzieży może przyjąć formy rzekomej "edukacji seksualnej", uprawianej przez naukowców w rodzaju tow. Rubik czy jakichś innych idiotek z "Pomostu" (chyba "Pornostu"), tego punktu w art. 200 nie ma. Stąd konieczność uszczegółowienia.

                                  "Mialy miejsce takie sytuacje ?"

                                  Oczywiście. "Zdrowe Love" w Danzig, "Tęczowe piątki", najazdy zboczonych seksedukatorek na szkoły bez wiedzy rodziców... To tylko najnowsze przykłady.

                                  "Ja sie z tym nie spotkalam a sporo w necie czytam."

                                  W Gejzecie, Njusłiku i ich e-emanacjach faktycznie o tym nie poczytasz. Co być może tłumaczy Twoje samozakłamanie.

                                  "A moze to tylko 'gdybania' wynikajace z tego, ze
                                  demonizujesz edukacje seksualna ?"

                                  Miałaś w wieku przedszkolnym i szkolnym "edukację seksualną"? Coś przez jej brak straciłaś? Do dzisiaj nie wiesz, o co w seksie chodzi?

                                  Mamy XXI wiek, całodobowy internet, e-biblioteki, e-prasę, młodzież przyklejoną do ajfonów - i tacy jak Ty twierdzą, że bez "edukacji" młodzi ludzie pogubią się w rzeczywistości. W średniowieczu takich problemów nie było, a dzisiaj są.

                                  Na Zachodzie ten krok już został uczyniony, młodzież jest wyedukowana. I ta wyedukowana młodzież skrobie się na potęgę, nie tworzy trwałych związków, przyszłość widzi w LGBTNSDAPKPZRHIV.

                                  Seksu i relacji międzyludzkich nie da się nauczyć. To wypływa z samych ludzi, ich prób, działań, uchylania rąbka tajemnicy. Podanie wszystkiego ordynarnie na tacy, odarcie z sacrum, sprowadza seks do czynności mechanicznej, jednorazowej, krótkotrwałej przyjemności z byle kim, byle gdzie, byle jak. Tworzy pozbawione uczuć i ciekawości cyborgi, oprogramowane hedonizmem i nihilizmem.

                                  "Jesli onkolog czy kardiolog bedzie opowiadal o profilaktyce "

                                  Zachęcanie do masturbacji, grzebania sobie w otworach, wczesnego seksu i dowolnej jego konfiguracji - to jest "profilaktyka"???

                                  Onkolog mówi "nie pal szlugów", kardiolog dodaje "proszę uprawiać sport", seksedukator natomiast zachęca "zrób sobie dobrze palcami, a potem ustami Brajankowi".

                                  "nazwales seksuologow 'propagandzistami'"

                                  Mła nie pisze o seksuologach, lecz o seksualnych propagadzistach. Lament PTS nie jest przecież naukową kontrargumentacja, lecz histerycznym wrzaskiem dowodzącym, że lekarze są na bakier z polszczyzną.



                                  --
                                  Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                                  • t_ete Re: Przeloz na potoczny 20.10.19, 01:40
                                    xiazeluka napisała:

                                    > W tym nieporadnie skonstruowanym zdaniu zapewne zawarta jest wątpliwość "czy za
                                    > pisy KK nie są wystarczające". No - nie są. KK nie przewidywał, że molestowanie
                                    > dzieci i młodzieży może przyjąć formy rzekomej "edukacji seksualnej", uprawian
                                    > ej przez naukowców w rodzaju tow. Rubik czy jakichś innych idiotek z "Pomostu"
                                    > (chyba "Pornostu"), tego punktu w art. 200 nie ma. Stąd konieczność uszczegółow
                                    > ienia.

                                    Kodeks Karny zawiera juz artykuly dotyczace molestowania, wykorzystania seksualnego itd.
                                    Dlaczego sa 'niewystarczajace' ?
                                    Potrafisz to uzasadnic ?

                                    > Oczywiście. "Zdrowe Love" w Danzig, "Tęczowe piątki", najazdy zboczonych seksed
                                    > ukatorek na szkoły bez wiedzy rodziców... To tylko najnowsze przykłady.

                                    Uczyli masturbacji w przedszkolach ?
                                    Kogos aresztowano ? Postawiono komus zarzuty ?

                                    > W Gejzecie, Njusłiku i ich e-emanacjach faktycznie o tym nie poczytasz. Co być
                                    > może tłumaczy Twoje samozakłamanie.

                                    Na szczescie mozesz udokumentowac przerazajace fakty, ktorych nie znam.
                                    Dlaczego nie chcesz ?

                                    > Miałaś w wieku przedszkolnym i szkolnym "edukację seksualną"? Coś przez jej bra
                                    > k straciłaś? Do dzisiaj nie wiesz, o co w seksie chodzi ?
                                    > Mamy XXI wiek, całodobowy internet, e-biblioteki, e-prasę, młodzież przyklejoną
                                    > do ajfonów - i tacy jak Ty twierdzą, że bez "edukacji" młodzi ludzie pogubią s
                                    > ię w rzeczywistości. W średniowieczu takich problemów nie było, a dzisiaj są.

                                    Nie zaszkodzilaby edukacja w zakresie 'zlego dotyku'.
                                    Sporo dziewczyn z mojego pokolenia (i starszych) doswiadczylo molestowania
                                    seksualnego ze strony roznych 'wujkow' - nie majac zielonego pojecia
                                    jak zareagowac. W doroslosci wychodzily z tego rozne traumy.

                                    Tak, mamy XXI wiek i 'ajfony', dzieki ktorym dzieci (nie nastolatki)
                                    wczesniej ogladaja filmy porno niz rozmawiaja z rodzicami o sprawach
                                    intymnych. Rodzice z dziecmi o 'tym' najczesciej nie rozmawiaja.
                                    Bo za wczesnie ... bo sie wstydza ... bo nie wiedza jak ...
                                    Wiec wiedza ... z internetu.

                                    > Na Zachodzie ten krok już został uczyniony, młodzież jest wyedukowana. I ta wye
                                    > dukowana młodzież skrobie się na potęgę, nie tworzy trwałych związków, przyszło
                                    > ść widzi w LGBTNSDAPKPZRHIV.

                                    Fakty prosze.

                                    > Seksu i relacji międzyludzkich nie da się nauczyć. To wypływa z samych ludzi, i
                                    > ch prób, działań, uchylania rąbka tajemnicy. Podanie wszystkiego ordynarnie na
                                    > tacy, odarcie z sacrum, sprowadza seks do czynności mechanicznej, jednorazowej,
                                    > krótkotrwałej przyjemności z byle kim, byle gdzie, byle jak. Tworzy pozbawione
                                    > uczuć i ciekawości cyborgi, oprogramowane hedonizmem i nihilizmem.

                                    Pokolenie, ktore uczy sie o wlasnej seksualnosci ogladajac porno - podobno
                                    jest stracone ...

                                    > Zachęcanie do masturbacji, grzebania sobie w otworach, wczesnego seksu i dowoln
                                    > ej jego konfiguracji - to jest "profilaktyka"???

                                    Daruj sobie te pornole.
                                    To nie jest edukacja seksualna.

                                    > Onkolog mówi "nie pal szlugów", kardiolog dodaje "proszę uprawiać sport", sekse
                                    > dukator natomiast zachęca "zrób sobie dobrze palcami, a potem ustami Brajankowi
                                    > ".

                                    Odbilo ci ?

                                    > Mła nie pisze o seksuologach, lecz o seksualnych propagadzistach. Lament PTS ni
                                    > e jest przecież naukową kontrargumentacja, lecz histerycznym wrzaskiem dowodząc
                                    > ym, że lekarze są na bakier z polszczyzną.

                                    PTS to stowarzyszenie seksuologow.

                                    tete
                                    • xiazeluka Re: Przeloz na potoczny 22.10.19, 10:36
                                      "Dlaczego sa 'niewystarczajace' ?"

                                      Już to Mła wyjaśnił. Nie czytasz postów Mła i takie są skutki.

                                      "Uczyli masturbacji w przedszkolach ?"

                                      Pytałaś, czy były takie sytuacje. Były. Te Twoje ukochane "standardy HÓ" przecież o tym wprost mówią. Na stronę gangu KPH także nie miałaś czasu zajrzeć.

                                      "Kogos aresztowano ? Postawiono komus zarzuty ?"

                                      To jest właśnie dowód na nieadekwatność art. 200 do aktualnej sytuacji.

                                      "Na szczescie mozesz udokumentowac przerazajace fakty, ktorych nie znam."

                                      "Wsieci" albo "DoRzeczy" z zeszłego tygodnia. Tam Mła o tym czytał.

                                      "Nie zaszkodzilaby edukacja w zakresie 'zlego dotyku'."

                                      Nikt nie ma nic przeciwko ostrzeganiu przed pedofilami. Homoeudukatorzy opowiadają jednak o czymś przeciwnym, rozbudzają seksualność dzieci, a więc osłabiają czujność wobec amatorów nieletnich wdzięków.

                                      "Rodzice z dziecmi o 'tym' najczesciej nie rozmawiaja."

                                      Z Tobą Rodzice o "tym" rozmawiali? Przez tysiąclecia kwestie intymne słusznie otaczano barierą wstydliwości, w obecnych czasach ekshibicjonizm zastępuje wszystko, tworząc z seksu kwestię czysto mechaniczną.

                                      "Fakty prosze."

                                      Gógl Ci się zaciął? Wpisz "Francja aborcja", od razu wyskakują takie oto kwiatki:

                                      www.pch24.pl/szokujace-dane-we-francji--10-proc--licealistek-jest-juz-po-aborcji-,71008,i.html

                                      Licealistki, czyli panienki wyedukowane seksualnie w agresywnie świeckim państwie, w państwowych szkołach. Oto są efekty działań, których szkodliwości nie chcesz zobaczyć. To nie jest niewiedza, to jest uporczywe unikanie faktów, które Ci się nie podobają. Samookłamujesz się energicznie.

                                      "Pokolenie, ktore uczy sie o wlasnej seksualnosci ogladajac porno - podobno
                                      jest stracone ..."

                                      Pornosy oglądają wszyscy. Powód: natrętne seksualizowanie. Na pierwszej stronie gazeta.pl w zasadzie codziennie mamy takie oto felietony: "12 pozycji dla mężczyzn z krótkim", "Ulubione pieszczoty kobiet", "Jak mieć udany seks" i tak dalej. Przed godziną 20 pełno erotyki w telewizji, co drugi odcinek "Trudnych spraw" czy "Szkoły" (i analogicznych gówien) dotyczy seksu. Do tego jeszcze HÓ zachęcające czterolatki do masturbacji, paradenmarsche wulgarnych zboczeńców, nachalna propaganda LGBTAIDSNSDAP i tak dalej - a wedle tete to wina pornosów.
                                      A propos - chciałaś faktów, to sama podaj fakty: jaki procent młodego pokolenia edukuje się pornosami?

                                      "Daruj sobie te pornole.
                                      To nie jest edukacja seksualna."

                                      Jak to nie? A standardy HÓ?

                                      "Odbilo ci ?"

                                      Mła odbiło? To Mła agituje za wprowadzaniem do szkół zboczonych seksedukatorek?

                                      "PTS to stowarzyszenie seksuologow."

                                      ...które nie ma pojęcia o języku polskim, natomiast wiele pojęcia o propagowaniu homopropagandy.




                                      --
                                      Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
    • t_ete Re: Edukacja seksualna a'la PiS 17.10.19, 11:13
      babaobaba napisał:

      > Czy w tym biednym (bo generalnie głupim) kraju będzie wreszcie trochę swobody?
      > - jak nie komuniści to katolickie oszołomy. Byle zniewolić a przecież można sam
      > emu stosować się do moralnych wskazówek nie wymuszając ich na innych i to tak d
      > rastycznym karaniem - pięć lat za edukowanie seksualne. To już nawet nie jest g
      > roźne to kabaret smile

      Tym wiekszy kabaret, ze zgodnie z istniejacym prawem -
      wiekowa granica 'przyzwolenia' jest 15 rok zycia
      a projekt mowi o 'maloletnich' - czyli ponizej 18 roku zycia.

      Czyli : szesnastolatki moga praktykowac zycie seksualne
      ale nie wolno edukowac ich w zakresie np. antykoncepcji
      lub zagrozen chorobami wenerycznymi....
      ... zeby nie zbrukac ich niewinnosci wink

      tete
      • benek231 Re: Edukacja seksualna a'la PiS 17.10.19, 20:02
        t_ete napisała:
        **
        Przywolaj z pamieci niektore bardzo niejasne prawa, za komuny, ktore byly prawami dla 'swoich' i dla 'obcych'.

        Kaczor studiowal przeciez na WUMLu wiec wie jak pozyteczne dla klasy panujacej sa takie wlasnie przepisy, w mysl ktorych rozbieznosc pomiedzy prawami granica przyzwolenia dajaca wiecej praw 15 latkowi a "maloletnim" 17-latkiem ktorego prawa maja teraz byc obciosane.
        W praktyce bedzie to wygladalo nastepujaco: np. niepelnoletni 'obcy' 17-latek zarobi 2 lata za seks z 16-latka gdyz nie zostanie wziety pod uwage "wiek przyzwolenia" lecz machina sprawiedliwosci skoncentruje sie na ich "maloletnosci". W identycznej sytuacji od penalizacji wyslizga sie jakis np., powiedzmy, Szydlo w ktorego przypadku, na odwrot, wziety zostanie pod uwage "wiek przyzwolenia" w miejsce maloletnosci". Jak dobry chlopak bo koscielny i podporzadkowany, oraz 'swoj', to zawsze dokonany zostanie ten lepszy dla niego wybor.
        PiS to jest banda pragnaca prawnie zabezpieczyc interesy 'swoich', w przeciwienstwie do interesow 'obcych'. Oni uwazaja, ze wobec prawa powinni byc "rowniejsi".
    • benek231 Re: Edukacja seksualna a'la PiS 17.10.19, 20:12
      >> Analizując w dalszym ciągu przepis art. 200b kk nie sposób stracić z pola widzenia normy wyrażonej w par. 4 w brzmieniu: „Kto propaguje lub pochwala podejmowanie przez małoletniego obcowania płciowego, lub innej czynności seksualnej, działając w związku z zajmowaniem stanowiska, wykonywaniem zawodu lub działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi albo działając na terenie szkoły, lub innego zakładu, lub placówki oświatowo-wychowawczej lub opiekuńczej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Ten właśnie przepis ma zadanie skuteczną i absolutną blokadę wszelkich działań edukacyjnych w zakresie seksualności ludzkiej przez lekarzy, pielęgniarki czy przeszkolonych odpowiednio edukatorów.

      Cel przepisu wydaje się jasny. Jest nim po pierwsze uniemożliwienie młodzieży egzekwowania prawa do rzetelnej edukacji, jak i zastraszenie osób zajmujących się edukacją seksualną i zapewnieniem opieki zdrowotnej osobom poniżej 18. roku życia. >>
      (...)

      >> Projekt zmian wpisuje się w trend, za którym podąża także konserwatywna organizacja Ordo Iuris, a który wynika z programu nazywanego Agenda Europe, według którego należy prawnie zakazać aborcji, rozwodów, edukacji seksualnej, a także nie dopuścić do praw społeczności LGBT+. Moim zdaniem celem takich regulacji jest zdobycie kontroli nad społeczeństwem i uczynienie wiedzy o ludzkiej seksualności wiedzą tajemną.

      I największy chyba paradoks – o którym już wspominałem.

      Obecnie w Polsce można legalnie uprawiać seks od 15 roku życia. Jest to tak zwany wiek przyzwolenia. W tym projekcie nie ma ani słowa o tym, jak pomysłodawcy zamierzają rozwiązać sytuację, gdzie legalnie nastolatek może uprawiać seks, ale jakiekolwiek udzielenie mu informacji jak ma przy tym zadbać o swoje zdrowie i bezpieczeństwo, będzie zagrożone pozbawieniem wolności.

      To zdumiewające, że są osoby, które za szerzenie wiedzy medycznej, psychologicznej, popartej badaniami naukowymi, dostosowanej do zaleceń Światowej Organizacji Zdrowia zrzeszającej 194 kraje, chcą kogokolwiek karać czy piętnować takie postawy. Pokazuje to absolutne odrealnienie i nieznajomość świata dzisiejszych nastolatków.

      Liczne badania wskazują jasno, że do nadużyć i molestowania dochodzi raczej, gdy brakuje rzetelnej edukacji seksualnej. Podkreślenia wymaga także fakt, że autorzy projektu w ogóle nie biorą pod uwagę, że edukacja seksualna w szkołach prowadzona jest za zgodą rodziców.

      Zamiar wprowadzenia omawianego przepisu do Kodeksu karnego oceniam jako skrajną głupotę. Wielu tragedii w rodzaju: nastolatka rodzi dziecko, nie wiedząc w ogóle, że jest w ciąży, dałoby się uniknąć właśnie dzięki rzetelnej edukacji seksualnej. Dzieci, z którymi nikt nie rozmawia o seksie, rzucane są na głęboką wodę: w Internecie spotykają się z wiedzą, która może zaniżyć ich poczucie wartości oraz skrzywić spojrzenie na to, co jest normą, a co nią nie jest.

      Brak rzetelnej i fachowej edukacji seksualnej skutkować może nie spadkiem liczby czynów o charakterze pedofilskim, ale ich zwiększeniem. >>

      studioopinii.pl/archiwa/195414
      Moim zdaniem Pedofile pragna powrotu do czasow gdy mozna bylo swobodnie molestowac niewiniatka gdyz te nie mialy pojecia co ktos z nimi wyprawia. W tym celu uruchomili ultrakatolicka Fundacje Pro-Prawo do Życia, oraz Ordo Iuris.
      • xiazeluka Re: Edukacja seksualna a'la PiS 17.10.19, 22:26
        Tak, dla Kretyna52 przeciwdziałanie pedofilii do zachęcanie do niej. Tak samo jak antydemokratyczne faszystowskie metody bandziorów z Antify są wolnościowymi działaniami w obronie demotfukracji. Cudak z Ciebie, Kretynie52.

        --
        Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
        • benek231 Re: Edukacja seksualna a'la PiS 18.10.19, 07:58
          xiazeluka napisała:

          > Tak, dla Kretyna52 przeciwdziałanie pedofilii do zachęcanie do niej. Tak samo j
          > ak antydemokratyczne faszystowskie metody bandziorów z Antify są wolnościowymi
          > działaniami w obronie demotfukracji. Cudak z Ciebie, Kretynie52.
          **
          Jako antydemokratyczne koscielne gowno oczywiscie bronisz swych Pedofilow, choc powrot do klimatow sprzed 200 lat nie jest przeciwdzialaniem pedofilii lecz zachecaniem do niej.

          Podobnie nie mozesz zrozumiec, koscielna kurwo, ze - w obronie demokracji - stosowanie sily przez demokratow wobec faszystow nie czyni z demokratow faszystow. To sa nadal demokraci (tyle, ze uzywajacy sily). My pozostajemy demokratami tak jak wy jestescie faszystami, czy innym antydemokratycznym gownem. Dlatego, ze my jestesmy po stronie demokracji i obywatelskich wolnosci, a wy tam gdzie stalo ZOMO.
          • xiazeluka Re: Edukacja seksualna a'la PiS 18.10.19, 10:01
            200 lat nazad żadnej urzędowej edukacji seksualnej nie było i ludzkość bez przeszkód sobie radziła. W XXI wieku, w epoce wszechobecnego internetu, gdzie można wygrzebać wszystko, co dusza zapragnie, w epoce cyfrowych i tradycyjnych bibliotek, w epoce mnogości prasy, radia i telewizji - nagle, wedle Kretynów52, pojawia się problem "nieuświadomienia" młodych ludzi. 200 lat temu młodzież poznawała tę tajemną wiedzę bez e-wspomagania, a dzisiaj - choć jest przyklejona do ajfonów całą dobę - propagandyści recenzują ciemnotę, brak wiedzy i orientacji w temacie.

            To oczywiście niemożliwe, więc natychmiast demaskuje motywy i cele "edukatorów": deprawację i podważanie tradycji. Typowe dla nazistów i komunistów działania, no ale Ty przecież jesteś nazikomunistą, Kretynie52.

            --
            Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
            • babaobaba Re: Edukacja seksualna a'la PiS 30.10.19, 15:38
              xiazeluka napisała:

              > 200 lat nazad żadnej urzędowej edukacji seksualnej nie było i ludzkość bez prze
              > szkód sobie radziła. W XXI wieku, w epoce wszechobecnego internetu, gdzie można
              > wygrzebać wszystko, co dusza zapragnie, w epoce cyfrowych i tradycyjnych bibli
              > otek, w epoce mnogości prasy, radia i telewizji - nagle, wedle Kretynów52, poja
              > wia się problem "nieuświadomienia" młodych ludzi. 200 lat temu młodzież poznawa
              > ła tę tajemną wiedzę bez e-wspomagania, a dzisiaj - choć jest przyklejona do aj
              > fonów całą dobę - propagandyści recenzują ciemnotę, brak wiedzy i orientacji w
              > temacie.
              >
              > To oczywiście niemożliwe, więc natychmiast demaskuje motywy i cele "edukatorów"
              > : deprawację i podważanie tradycji. Typowe dla nazistów i komunistów działania,
              > no ale Ty przecież jesteś nazikomunistą, Kretynie52.
              >
              ===================
              To prawda, nie było. Nie było również radia i telewizji, że o internecie nie wspomnę. Księża nie wykorzystywali dzieci - przynajmniej media o tym nie donosiły, bo ich nie było. baby nie wiedziały co to jest punkt G czyli prezentowały poziom jaki i ty prezentujesz dziś. Niemniej, poznaj serce lewaka - daję ci do poczytania interesujący artykuł. Jest szansa, ze się czegoś nauczysz i uszczęśliwisz swoją panią. A jeśli ci się to nie uda to przynajmniej dowiesz się co straciłeś...

              www.wysokieobcasy.pl/Instytut/7,163393,25284878,punkt-g-latwo-znalezc-a-to-on-pomoze-nam-odkryc-tajemnice-kobiecego.html?utm_source=mail&utm_medium=newsletter&utm_campaign=wieczorny
              Nie dziękuj, No...

              PS. Ciemnota ze ściany wschodniej też może sobie poczytać smile





              --
              Ludzie,przestańcie oglądać się na biskupów. Macie Chrystusa.
    • felusiak1 Ktoś tu śniegiem sypie 18.10.19, 02:10
      Czytam, ze planuje się w Polsce karać 5 latami więzienia za edukację seksualną.
      Rzecz jasna nie wierzę, ze tak jest. Znowu antypisowcy wyolbrzymiaja i maluja obraz katastrofy.
      Czy ktoś nie ogarniety antypisowskim amokiem zechce wytłumaczyc o co chodzi.
      • benek231 Re: Ktoś tu śniegiem sypie 18.10.19, 07:48
        felusiak1 napisał:

        > Czytam, ze planuje się w Polsce karać 5 latami więzienia za edukację seksualną.
        > Rzecz jasna nie wierzę, ze tak jest. Znowu antypisowcy wyolbrzymiaja i maluja o
        > braz katastrofy.
        > Czy ktoś nie ogarniety antypisowskim amokiem zechce wytłumaczyc o co chodzi.
        ***
        Jak nie potrafisz myslec to pozostaje ci tylko wiara.
      • babaobaba Re: Ktoś tu śniegiem sypie 18.10.19, 15:25
        felusiak1 napisał:

        > Czytam, ze planuje się w Polsce karać 5 latami więzienia za edukację seksualną.
        > Rzecz jasna nie wierzę, ze tak jest. Znowu antypisowcy wyolbrzymiaja i maluja o
        > braz katastrofy.
        > Czy ktoś nie ogarniety antypisowskim amokiem zechce wytłumaczyc o co chodzi.
        ===================
        Nie widzieć a uwierzyć, to jest sztuka.
        Napiszę tak - nic nowego z resztą. W sierpniu 1980 roku strajkowałem w obronie wolności. Władza przebrała miarę. Strajk wybuchł jako ekonomiczny ale szybko pojawiły się postulaty polityczne. Minęło kilkadziesiąt lat. Władzę przejęli ci co wtedy strajkowali ale nie są w stanie tej władzy utrzymać bez pomocy kleru. Ideały wolności poszły się pier*dolić. Pod pozorem "naprawy prawa" przemyca się różne gówna by lud ponownie zniewolić. Jaskrawym przykładem rozumienia sytuacji jak lud prosty jest tutejszy Mławski. Niegdyś wielki zwolennik wolności dziś staje się przodującym zamordystą. Motywy tej przemiany są dla mnie niezrozumiałe. Pamiętam jak go kiedyś podpuściłem, kiedy tak zachłystywał się wolnością a'la Korwin Mikke, że nie może być wolności absolutnej i podałem mu, moim zdaniem wtedy, miażdżący przykład dotyczący właśnie pedofilii. I ten troglodyta napisał wtedy, że on dopuściłby materiały pornograficzne z dziećmi. Oczywiście "rozmowa" skończyła się awanturą jak każda z nim wtedy. Dziś broni projektu prawa, który sami projektujący określili jako walczący z pedofilią choć próbują przemycić zakaz edukacji seksualnej. Nie miałbym nic przeciwko radosnej twórczości katolickich oszołomów gdyby tworzyli oni prawo tylko dla wyznawców. Niech się bawią ale oni chcą tego prawa dla wszystkich i tu nie ma mojej zgody, choć jestem wierzący to nie praktykuję w tutejszych kościołach bo dawno już w nich nie ma Boga. Paetz jest nadal biskupem a Jędraszewski kompletnie odleciał od Chrystusa. "Horda Juri" to młode pistolety, które marzą o politycznej karierze, którą zrobią na religijnej gorliwości. Nie o taką wolność strajkowałem.




        --
        Ludzie,przestańcie oglądać się na biskupów. Macie Chrystusa.
        • felusiak1 Re: Ktoś tu śniegiem sypie 18.10.19, 18:07
          Otrzymałem dwie nieodpowiedzi na proste pytanie. Pierwsza lakoniczna, druga emocjonalna. Nadal nie wiem o co chodzi.
          Interesujace jest, ze można napisać jadno zdanie i nic nie powiedzieć i można napisać epistolę i nic nie powiedzieć.
          • kalllka Re: Ktoś tu śniegiem sypie 18.10.19, 18:31
            Właśnie, ze nie jest interesujące. Za to efektywne-biorąc pod uwagę zwyczaj, który zagnieździł na forach..
            Ale to już zaczyna byc post na inny temat, w innym wątku- choć lubianego przeze mnie, qwardiana- to dla mnie jego dobro leży na sarcu przez zachowanie przyjacielskiej uczciwości- nie zasilania piratów podkładając im Świne .

        • benek231 Klamliwy rzecznik Episkopatu jest ZA! :O) 18.10.19, 19:17
          >> "(Jak) podkreśla Rytel-Andrianik

          Kościół katolicki nie jest przeciwny edukacji seksualnej, która jest prowadzona w sposób odpowiedzialny i dostosowany do wieku i sytuacji życiowe - stwierdza, zaznaczając, że "pozytywne i mądre wychowanie seksualne", które pielęgnowałoby w młodzieży i dzieciach "zdrową skromność", jest wręcz konieczne.

          Takie zajęcia są prowadzone od wielu lat. Edukacja w kierunku ochrony przed tak zwanym "złym dotykiem" jest konieczna i tu nie ma dyskusji
          >>

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25320623,rzecznik-episkopatu-kosciol-katolicki-nie-jest-przeciwny-odpowiedzialnej.html#a=66&c=159&s=BoxNewsLink
          Najlepsza jest ta "zdrowa skromnosc" czyli powodujaca czerwienienie sie po uszy gdy pada slowo seks. Nasz Kretynluka jest tak wlasnie "zdrowo-skromny". I wspiera swych klamliwych Pedofilow bo tak zostal wychowany by wspierac ich bez wzgledu na wszystko. Tak go przygotowali pobozni rodzice i po to dali mu na imie Lukasz.

          Nie bylbym specjalnie zaskoczony gdyby ta akceptowana przez Pedofilow "edukacja seksualna" zamykala sie na kwestii "zlego dotyku". Bo reszty szczeniaki nie potrzebuja wiedziec gdy sa juz uksztaltowane na "zdrowo-skromne" jednostki. Reszta zarezerwowana jest dla par malzenskich - reszty seks nie dotyczy.

          A skrocie Pedofilenie maja nic przeciwko wychowaniu seksualnemu jesli tylko jest to "pozytywne i mądre wychowanie seksualne". I tu klecha nawet nie sili sie na probe doprecyzowania znaczenia kryterium ktore wlasnie wylozyl. Odnalezienie "wlasciwego" sensu ksiezych oczekiwan nalezy bowiem do parafian. Niech sie staraja i przedkladaja projekty a katabas albo zaakceptuje je albo pogrozi palcem, czy tez sie skrzywi. A pogodnym pozostanie jego oblicze wtedy gdy edukacja seksualna sprowadzona zostanie do takiego poziomu jaki ja mialem w szkole jakies 60 lat temu - do parteru. I wowczas takze Ordo Iuris laskawie zaakceptuje takie projekty, a wraz z nim nasz Pisiorluka.

          babaobaba napisał:

          Motywy tej przemiany (Kretynaluki) są dla mnie niezrozumiałe
          **
          A to dlatego, ze tu nigdy nie bylo zadnej przemiany. Caly czas miales do czynienia z pisiorskim wallenrodyzmem, w celu gnojenia Platfusow z pozycji liberalnych (dodaj do niego chocby Olega3). Platforma przegrala a wiec nie ma potrzeby paradowania w przebraniu. Czyli juz powinienes wiedziec, ze miales, masz, i bedziesz mial do czynienia z pisiorem w Kretynieluce. Jego idealy wolnosci skupialy sie na wolnosci od Platformy i demokracji. Na pozniej mial, i ma, przygotowany zamordyzm. Najprawdopodobniej koscielny.
        • xiazeluka Re: Ktoś tu śniegiem sypie 18.10.19, 20:16
          Towarzyszu baobab, za mało zażywacie letycyny, ponieważ wszystko się Wam kiełbasi w kapuście. Mła jest takim zamordystą jak baletnicą.

          --
          Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
          • babaobaba Re: Ktoś tu śniegiem sypie 18.10.19, 20:51
            xiazeluka napisała:

            > Towarzyszu baobab, za mało zażywacie letycyny, ponieważ wszystko się Wam kiełba
            > si w kapuście. Mła jest takim zamordystą jak baletnicą.
            >
            ====================
            Tak, tak...

            Ja wierzę, że w każdym człowieku jest element dobra. Pewnie w tobie też, więc w końcu go pokaż. Wiele osób ci pisze, że jesteś pisior. Bez przyczyny? Żyjesz tu otoczony przez półgłówków? Chyba byś nie przeżył gdybyś wzbudził w kimkolwiek sympatię. Wiecznie najeżony jak jeżozwierz. I wiecznie z innym zdaniem. Przecież widzisz jaki jest PiS. Twój ajdol odsądza pisiorów od czci i wiary a ty wciąż doszukujesz się w tworzonym przez nich bezprawiu słusznego prawa. Czy jesteś za tym by pedał mógł być pedałem, lesba lesbą, by uczyć dzieci by żaden pedofil w sutannie czy bez nie mógł ich skrzywdzić? Logika mówi, że tak więc się nie krępuj i wyrzuć pisiory z pozytywnych myśli. Bezwarunkowo!
            No...



            --
            Pobożność jest niezwykle ważna ale rozumu nie zastąpi - ks. prof. Józef Tischner
            • xiazeluka Re: Ktoś tu śniegiem sypie 18.10.19, 22:19
              Nie "wiele osób", lecz kilku tutejszych kretynów, do których nic nie dociera. Wy, kretyni, posługujecie się zaklęciami pozbawionymi sensownej treści ("pisior"), a argumenty kojarzą się Wam jedynie ze zmienną funkcji.

              --
              Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka