Dodaj do ulubionych

Ten cymbal J*M to jednak zwyrodnialec :O)

27.10.19, 06:25
– Myślę, że gdyby dziecko było homosiem albo lesbijką to nic by się nie stało. Nikt by o tym nie widział poza mną, być może – dodał. Dla lidera Konfederacji problem zacząłby się wtedy, gdyby jego dziecko brało udział w marszach równości. W takim wypadku Janusz Korwin-Mikke "z całą pewnością" by się go wyrzekł.

natemat.pl/288775,janusz-korwin-mikke-o-lgbt-posel-konfederacji-wyrzeklby-sie-dziecka
Powiedzmy dowiaduje sie on o orientacji wlasnego dziecka 16-latka. Czyli przez 16 lat holubi wlasne dziecko, zzywa sie z nim, przywiazuje do siebie, po to by z dzis na jutro zaczac je traktowac jako kogos obcego i niepozadanego we wlasnym otoczeniu. Interesujace.
Ciekawe czy takim samym podejsciem wykazalaby sie matka tego dziecka(?) Osobiscie watpie bo kobiety nie sa takie glupie, jak ten idiota J*M, i dla nich wlasne dziecko pozostaje zwykle wlasnym dzieckiem, bez wzgledu na wszystko. I kochaje je bezwarunkowo.
A ojciec... Ojciec?
Obserwuj wątek
      • institoris2 ladnie to sobie wykoncypowaliscie towarzyszu! 27.10.19, 23:29
        Ja tez mam do was pytanie (nie mialbym, ale mam).
        Gdybyscie byli swiadomi bezdennych glupot, ktore zamieszczacie regularnie na tym forum, to poddalibyscie sie labotomii?

        babaobaba napisał:

        > Zadałbym mu pytanie czy, gdyby wiedział, że dziecko urodzi się homosiem kazałby
        > je wyskrobać............... wink
        >
        >
        • babaobaba Re: ladnie to sobie wykoncypowaliscie towarzyszu! 28.10.19, 12:24
          institoris2 napisał(a):

          > Ja tez mam do was pytanie (nie mialbym, ale mam).
          > Gdybyscie byli swiadomi bezdennych glupot, ktore zamieszczacie regularnie na ty
          > m forum, to poddalibyscie sie labotomii?
          >
          > babaobaba napisał:
          >
          > > Zadałbym mu pytanie czy, gdyby wiedział, że dziecko urodzi się homosiem k
          > azałby
          > > je wyskrobać............... wink
          > >
          > >
          ==================
          Jestem świadom, że nie kumacie emotikonów to wam wytłumaczę. Zastosowałem oczko czyli napisałem coś z przymrużeniem oka. Zapamiętajcie sobie, Insti, że takich tekstów nie bierze się na poważnie. Spróbujesz? No...





          --
          Ludzie,przestańcie oglądać się na biskupów. Macie Chrystusa.
    • t_ete Gdybajac ......... 27.10.19, 10:09
      benek231 napisał:

      > – Myślę, że gdyby dziecko było homosiem albo lesbijką to nic by się nie stało.
      > Nikt by o tym nie widział poza mną, być może – dodał. Dla lidera Konfederacji p
      > roblem zacząłby się wtedy, gdyby jego dziecko brało udział w marszach równości.
      > W takim wypadku Janusz Korwin-Mikke "z całą pewnością" by się go wyrzekł.

      Gdyby dziecie Janusza K-M bylo 'homosiem albo lesbijką' - prawdopodobnie skrywaloby
      ten fakt z uwagi na poglady Ojca. To byloby dziecko nieszczesliwe, rozdarte pomiedzy
      wlasna orientacja i strachem przed odrzuceniem przez Ojca.

      Nie do wiary, ze polityk publicznie 'gdyba' na temat ewentualnej orientacji seksualnej
      wlasnych dzieci - i swojej ewentualnej reakcji na to.

      Korwin-Mikke nie zna granic blaznowania ...

      Rozumiem, ze dorosle osoby w jego rodzinie maja do tego dystans - ale dzieci ???

      tete
        • xiazeluka Re: proponuję czytanie ze zrozumieniem,... 27.10.19, 23:00
          "Janusz Korwin-Mikke wraz z żoną udzielili wywiadu "Super Expressowi". Dziennikarz zapytał, co by się stało gdyby jedno z ośmiorga dzieci polityka było homoseksualne. Z odpowiedzi posła elekta Konfederacji wynika, że nie miałby skrupułów, by się go wyrzec."

          Czytanie ze zrozumieniem leży, to fakt, niemniej warto także zwrócić uwagę na jadowite kłamstwo w powyższej manipulacji.

          --
          Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
          • institoris2 manipulacja to powazny zarzut 27.10.19, 23:27
            w tym wypadku sklonny bylbym autora notatki usprawiedliwic, zakladajac, ze staral sie napisac jezykiem zrozumialym dla odbiorcy, co mu sie zreszta w pelni udalo, patrzac na reakcje forumowego lewactwa ze specjalnym uwzglednieniem pani tete, ktora niezlomnie (i po raz kolejny) stanela po stronie potencjalnej ofiary.

            xiazeluka napisała:


            > Czytanie ze zrozumieniem leży, to fakt, niemniej warto także zwrócić uwagę na j
            > adowite kłamstwo w powyższej manipulacji.
            >
        • benek231 Hipokryzja Piqa zapozyczona od Wojtyly :O) 28.10.19, 02:52
          Tamten tez uwazal, ze mozna byc homoseksualista teoretycznym, czyli homoseksualista abstynentem. Kiedy nawet w zakonach, Watykanie, i reszcie kk, az buzuje od homoseksualizmu praktykowanego.
          *
          piq napisał:

          ...nie za orientację, tylko za udział w "marszach równości". "Marsze równości" to hucpa, bzdura promocja zboczeń.
          **
          Czyli jeden hipokryta usiluje tlumaczyc drugiego. Nie rozumiem tylko w jakim celu gdyz J*M jest w stanie akceptowac homoseksualizm wlasnego dziecka byle by sasiedzi nie dowiedzieli sie o tym. Innymi slowy Piqu J*M to postempak ktory nie ma zamiaru rozdzierac szat z powodu kotlowania sie syna z drugim facetem - (o zgrozo!) takze pod jego wlasnym dachem. Byle, jak na (krakowska) dulszczyzne, przystalo nie widzial ich nikt na tych cholernych marszach.

          Dorosly czlowiek polega na tym, ze postepuje tak jak uwaza za stosowne. Podobnie z doroslym homoseksualista ktory poczuwa sie do zwiazkow z podobnymi do siebie przez co bedzie chcial uczestniczyc takze w tzw. "marszach rownosci". Znaczy nie siedziec zawstydzoym i zaszczutym w szafie. I jesli akceptuje sie wlasne dziecko jakim jest (a jest homoseksualne) to wypadaloby takze akceptowac jego dorosle decyzje - bez ogladania sie na mozliwy obciach w tzw. "srodowisku".
          • benek231 PS.... Hipokryzja Piqa zapozyczona od Wojtyly :O) 28.10.19, 21:56
            Swoja droga interesujace jest rozumowanie tego sepluniacego pana. Bo jest gotow trzymac pod dachem syna homoseksualiste, nawet aktywnego z drugim homoseksualista, byle nie chodzili na te marsze bo wowczas sprawa sie rypnie i J*M bedzie glupio wygladal w oczach tzw. "opinii publicznej". Gdy jedna wejda w gre marsze rownosci to J*M wyprze sie syna, i... Wszystko bedzie OK? Wtedy nikt nie bedzie go wytykal palcami, ze ma syna homoseksualiste, ktorego seksualne wybryki tolerowal latami i tylko ostatnio cos mu odbilo w te lysej pale? Ciekawe.
            Wczesniej uznal, ze nie moglby zniesc publiczengo grillowania a teraz nie ma nic przeciwko temu, choc spodziewac sie moze nawet wiekszego?

            Znow bladziutko wypadles, Piqu, z tym poyebem pod muszka. Jak na antydemokratyczne gowno przystalo.
        • wkkr Re: proponuję czytanie ze zrozumieniem,... 28.10.19, 09:38
          piq napisał:

          > ...nie za orientację, tylko za udział w "marszach równości". "Marsze równości"
          > to hucpa, bzdura promocja zboczeń.
          ==============================
          W Polsce marsze równości są jak najbardziej potrzebne czego dowodzi nazywanie przez ciebie homoseksualizmu zboczeniem.



          --
          Ceterum censeo Russia delendam esse
              • qwardian Re: proponuję czytanie ze zrozumieniem,... 28.10.19, 14:33
                wkkr napisał:

                > Homoseksualizm nie jest zboczeniem i choćbyś nie wiem jak bardzo tupał nóżkami..


                Wystarczy, że Ci zacytuje Darwina..

                successful species produce more offspring in each generation than are needed to replace the adults who die . . . The species would thus have changed or evolved to favor traits that favor survival and reproduction




                --
                Дональд Туск. Наш человек в Варшаве.
                www.gazeta.ru/politics/2008/02/07_a_2627803.shtml
                • qwardian Re: Abstrak, pytanie jest 28.10.19, 15:06
                  perla_roztocza napisał:

                  > po co jest seks właśnie?


                  Odpowiedź na tak postawione pytanie będzie różnić w zależności, czy było skierowane do nadczłowieka, albo podczłowieka.


                  --
                  Дональд Туск. Наш человек в Варшаве.
                  www.gazeta.ru/politics/2008/02/07_a_2627803.shtml
      • benek231 Re: Gdybajac ......... 28.10.19, 17:23
        t_ete napisała:

        Nie do wiary, ze polityk publicznie 'gdyba' na temat ewentualnej orientacji seksualnej wlasnych dzieci - i swojej ewentualnej reakcji na to.
        **
        Jaki tam z niego polityk.
    • piq skoro waszym zdaniem ojciec ma nie mieć nic... 27.10.19, 21:31
      ...do gadania w sprawie, czy panna dziecko urodzi, czy wyskrobie, to nie powinien mieć również żadnych innych zobowiązań; no ale wy chcecie, żeby ojciec nie miał nic do gadania w sprawach narodzin dzidziusia, bo panna pono ma wyłączne prawo do swojego brzucha, ale potem jeśli panna łaskawie urodzi, żeby bez gadania płacił alimenty.

      Zatem wasze oburzanie się, że ojciec może się wyrzekać dziecka, jest logicznie i etycznie nie do przyjęcia, skoro nie dajecie mu szansy decydowania, czy ma być ojcem, czy nie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka