Dodaj do ulubionych

ul. Podlaska zamiast Łupaszki

28.10.19, 18:51
W Białymstoku radni zdecydowali, że nie będą honorować nazwy jednej z ulic imieniem
Majora Zygmunta Szendzielarza »Łupaszki«". Widać kraj, mimo, że wciąż rządzony przez PiS zaczyna się normalizować.
" Nazwę mjr. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki" przeforsowali w kwietniu 2018 r. radni PiS, którzy mieli wówczas większość w radzie. Prezydent Białegostoku z KO proponował inną nazwę: Podlaska. Jednak w obecnej kadencji samorządu, to PiS jest w opozycji. Większość ma bowiem Koalicja Obywatelska, w skład której wchodzą radni Forum Mniejszości Podlasia, którzy już wcześniej zapowiadali starania o zmianę nazwy ulicy.

Przeciwko zmianie nazwy ulicy opowiadała się natomiast m.in. Młodzież Wszechpolska oraz podlaska NSZZ „Solidarność”. Ostatecznie radni zagłosowali za zmianą nazwy. Trzynastu radnych było za zmianą, dwanaście osób przeciw. Głosowanie poprzedziła burzliwa dyskusja z udziałem mieszkańców. " Zauważcie, że przeciwko raczka w rączkę z pisowcami był Związek Zawodowy "Solidarność" Kiedyś Solidarność obalała komunę dziś stara się ją umacniać....



--
Biada tym, którzy podążają za Jezusem dla kariery - papież Franciszek
Obserwuj wątek
    • qwardian Re: ul. Podlaska zamiast Łupaszki 28.10.19, 20:24

      Stanowisko NSDAP jest, że Łupaszko musi poczekać na własną ulicę z racji zbrodni, którą popełnił na moich 37 nazistowskich braciach, którzy przyjechali gościnnie do wsi Worzianny 31 stycznia 1944 roku. Odpokutował swoje walcząc dzielnie z sowieckimi bandziorami więc mu wybaczam, ale upamiętnianie to inna para butów. Czas z pewnością zaleczy moją zranioną duszę..

      --
      Дональд Туск. Наш человек в Варшаве.
      www.gazeta.ru/politics/2008/02/07_a_2627803.shtml
    • jenisiej Mam lepszy pomysł: ul. sędziego płk Widaja! 30.10.19, 22:07
      Notka z wiki.

      Nie wykluczam, że dociekliwy Czytelnik dojdzie, co łączy Widaja z Łupaszką.

      --
      - To zbyt inteligentne teksty jak na XX i zbyt poprawnie napisane - ortografia, niemal brak literówek, bez chaosu, uporządkowane, czyste cytaty, interpunkcja, ogólna estetyka, dbałość o czytelność. Tego nie da się w jednej chwili nauczyć. Jenisiej?
      - Kompletnie o nim zapomnialem. Moze byc Jeni.wink
      - Też o nim myślałem.
      • babaobaba Re: Mam lepszy pomysł: ul. sędziego płk Widaja! 31.10.19, 15:37
        jenisiej napisał:

        > Notka z wiki.
        >
        > Nie wykluczam, że dociekliwy Czytelnik dojdzie, co łączy Widaja z Łupaszką.
        >
        =====================
        Bandyta w mundurze skazał innego bandytę w mundurze. Przy czym jeden skazywał zgodnie z prawem (dura lex sed lex) a drugi mordował zgodnie z lewem czyli poza prawnie.




        --
        Ludzie,przestańcie oglądać się na biskupów. Macie Chrystusa.
        • jenisiej Jako licencjonowany antykomunista... 01.11.19, 14:56
          ...ufam opinii prezesa IPN, a nie Twojej, powielającej narrację tow. Wiesława sprzed pół wieku.


          W owym słynnym przemówieniu (2 godziny, tylko Castro był lepszy!) Gomułka wspomniał bandę Łupaszki mówiąc o zbrodniczej działalności jego adiutanta Pawła Jasienicy.

          W odróżnieniu od tamtych czasów dziś mamy wolność słowa - możesz bezkarnie uprawiać swą komuszą propagandę, nawiązując do najlepszych wzorów .

          sad

          --
          - To zbyt inteligentne teksty jak na XX i zbyt poprawnie napisane - ortografia, niemal brak literówek, bez chaosu, uporządkowane, czyste cytaty, interpunkcja, ogólna estetyka, dbałość o czytelność. Tego nie da się w jednej chwili nauczyć. Jenisiej?
          - Kompletnie o nim zapomnialem. Moze byc Jeni.wink
          - Też o nim myślałem.
          • babaobaba Re: Jako licencjonowany antykomunista... 01.11.19, 17:06
            Podobno piszesz inteligentne teksty, więc posłuż się inteligencją. Towarzysza Wiesława kochałem tak jak ty. A Łupaszka był bandziorem i do tego idiotą bo czy mądry człowiek walczyłby po wojnie nie widząc szans na zwycięstwo? A jeśli takie szanse dostrzegał w walce z doświadczonym i licznym żołnierzem sowieckim to mądry nie był. No i te zamordowane dzieciaki wołają o pomstę do nieba. Żyją jeszcze ludzie, którzy pamiętają tego bandziora. Niestety dziś historię piszą politycy a historycy pyskują na forach. Co do IPN, o którym raczyłeś wspomnieć... sam wiesz. Wspomnę tylko, ze szefostwo tej firmy jest z nadania politycznego co rodzi określone implikacje.

            --
            Ludzie,przestańcie oglądać się na biskupów. Macie Chrystusa.
            • jenisiej Nie dogadamy się. 01.11.19, 18:13
              Płk Zygmunt Szendzielarz był bandziorem i do tego idiotą, a stalinowski sędzia skazywał zgodnie z prawem (dura lex sed lex).

              Ponoć nie kochasz tow. Wiesława, ale Twoje argumenty są niemal żywcem przeniesione z jego przemówień (właściwie nawet gorzej: z załganej propagandy jego stalinowskich poprzedników).

              IPN darzę nie od dziś szacunkiem i zaufaniem, z wielu powodów. Między innymi dlatego, że niedawno odbył się pogrzeb mego dalekiego krewnego, wykopanego na Łączce przez wiceprezesa Krzysztofa Szwagrzyka. W wolnej chwili sprawdzę, czy skazał go (nieboszczyka, nie Szwagrzyka) sędzia płk Mieczysław Dura lex sed lex Widaj.

              Koniec widzenia, wracamy do swoich cel.

              --
              - To zbyt inteligentne teksty jak na XX i zbyt poprawnie napisane - ortografia, niemal brak literówek, bez chaosu, uporządkowane, czyste cytaty, interpunkcja, ogólna estetyka, dbałość o czytelność. Tego nie da się w jednej chwili nauczyć. Jenisiej?
              - Kompletnie o nim zapomnialem. Moze byc Jeni.wink
              - Też o nim myślałem.
              • babaobaba Re: Nie dogadamy się. 02.11.19, 09:49
                Drogi Jeni, jeśli tow Gomółka wjeżdżał do Warszawy i powiedział: wjeżdżamy do Warszawy to kłamał? Nawet ty powinieneś zrozumieć, że nawet najgorsze sukinsyny czasem mówiły prawdę. Łupaszka (od kraść, łupić?) nie zakończył działalności mimo, że skończyła się wojna. Prawda czy fałsz? Likwidował swoich przeciwników politycznych karząc ich śmiercią. Czy miał prawo oczekiwać, że kiedy zostanie schwytany potraktowany zostanie inaczej?
                Teraz ten sędzia. Przedwojenny prawnik, oficer, który skurwił się współpracą z władzą. Godny potępienia? I tak i nie. Wojna się skończyła miał kopać rowy?
                Taki jest świat, drogi Jeni. Wśród dzisiejszych popleczników partii rządzącej jest również wielu naśladowców Widaja. Wypowiesz im wojnę?
                Domyślam się, że nie jesteś gówniarzem więc zacznij myśleć jak dorosły. Tymczasem koniecznie ze swojej "celi"...




                --
                Biada tym, którzy podążają za Jezusem dla kariery - papież Franciszek
                • qwardian Re: Nie dogadamy się. 02.11.19, 10:49

                  Datę zakończenia wojny kalkulujesz według własnej NKWD-owskiej rachuby. Według mojej kalkulacji i Gestapo nastąpiła po kapitulacji Warszawy 28 września 1939 roku i od tego momentu major Zygmunt Szendzielarz po ucieczce z niewoli stał się zbiegiem polnische banditen..

                  --
                  Дональд Туск. Наш человек в Варшаве.
                  www.gazeta.ru/politics/2008/02/07_a_2627803.shtml
                    • qwardian Re: Nie dogadamy się. 02.11.19, 18:07

                      Kaleczko, nie wiem, czy to telepatia, ale odwiedziwszy kwaterę niemiecką na cmentarzu Miłostowo słyszałem głośny rechot i słowa, Wir haben es dir gesagt..

                      https://images91.fotosik.pl/274/c91b69fb74cdb22cmed.jpg

                      --
                      Kosiniak-Kamysz: Tęczowe barwy to barwy spółdzielczości.
                  • babaobaba Re: Nie dogadamy się. 02.11.19, 12:55
                    qwardian napisał:

                    >
                    > Datę zakończenia wojny kalkulujesz według własnej NKWD-owskiej rachuby. Według
                    > mojej kalkulacji i Gestapo nastąpiła po kapitulacji Warszawy 28 września 1939 r
                    > oku i od tego momentu major Zygmunt Szendzielarz po ucieczce z niewoli stał się
                    > zbiegiem polnische banditen..
                    >
                    =====================
                    No i czego chcesz tym wpisem dowieść? Że nie uznajesz daty 9 maja 1945?





                    --
                    Ludzie,przestańcie oglądać się na biskupów. Macie Chrystusa.
                    • herr7 Re: Nie dogadamy się. 02.11.19, 17:02
                      babaobaba napisał:


                      > No i czego chcesz tym wpisem dowieść? Że nie uznajesz daty 9 maja 1945?

                      Ano tego, że gwardian jest żołnierzem wyklętym, po wojnie poczętym. To taki, wypisz, wymaluj współczesny zbowidowiec.
                      • qwardian Re: Nie dogadamy się. 02.11.19, 17:44

                        Tylko nadludzie mogą posługiwać się określeniem polnischen banditen, a nie moralni lewicowi bankruci i nieudacznicy, którzy okupowali Polskę przez 45 lat..

                        --
                        Дональд Туск. Наш человек в Варшаве.
                        www.gazeta.ru/politics/2008/02/07_a_2627803.shtml
                    • xiazeluka Re: Nie dogadamy się. 02.11.19, 21:20
                      8 maja, towarzyszu politruku.

                      A tak w ogóle - to co z tego, że działania zbrojne między państwami europejskimi się skończyły? Coś z tego wynika dla sytuacji w okupowanej przez ZSRS Polsce?

                      --
                      Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                      • babaobaba Re: Nie dogadamy się. 03.11.19, 07:27
                        xiazeluka napisała:

                        > 8 maja, towarzyszu politruku.
                        ======================

                        Kontrowersje wokół dokumentu i „druga kapitulacja III Rzeszy"

                        Na skutek protestów Churchilla i Stalina domagających się, aby z przyczyn formalnoprawnych podpisać dokument w obecności przedstawicieli najwyższych wojskowych, tzn. marszałka Georgija Żukowa, postanowiono ponownie podpisać akt bezwarunkowej kapitulacji III Rzeszy. Do pięciu punktów dokumentu dodano punkt szósty, w którym zaznaczono, że wprawdzie dokument sporządzono w językach: angielskim, rosyjskim i niemieckim, ale tylko wersje angielska i rosyjska są wiążące i one zostaną ratyfikowane w Berlinie. W nocy z 8 na 9 maja 1945 r. w gmachu szkoły saperów w berlińskiej dzielnicy Karlshorst został podpisany drugi i ostateczny dokument o bezwarunkowej kapitulacji III Rzeszy kończący nieodwołalnie działania wojenne na terenie Europy. Przy wtórze terkotu kamer filmowych, błysku fleszy aparatów fotograficznych, ze strony niemieckiej dokument podpisali: szef Naczelnego Dowództwa Wehrmachtu feldmarszałek Wilhelm Keitel, dowódca Kriegsmarine adm. Hans-Georg von Friedeburg oraz przedstawiciel Luftwaffe gen. płk Hans-Jurgen Strumpf. W imieniu aliantów kapitulację Niemiec przyjęli: marszałek Georgij Żukow i reprezentant Najwyższego Dowództwa Alianckich Sił Ekspedycyjnych, brytyjski marszałek lotnictwa Artur William Tedder. Jako świadkowie swe podpisy złożyli: amerykański generał lotnictwa Carl Spaatz i francuski generał Jean de Lattre de Tassigny. Ostatni podpis został złożony 15 minut po północy 9 maja 1945 r., podczas gdy działania zbrojne ustały zgodnie z ustaleniami z Reims godzinę wcześniej, czyli o godzinie 23.01. Różnice czasowe sprawiły, że dwa dni – 8 i 9 maja – są obecnie celebrowane jako data zakończenia II wojny światowej na kontynencie europejskim
                        www.rp.pl/Historia/301129928-Spor-o-Dzien-Zwyciestwa-Kiedy-skonczyla-sie-II-wojna-swiatowa-w-Europie.html

                        >
                        > A tak w ogóle - to co z tego, że działania zbrojne między państwami europejskim
                        > i się skończyły? Coś z tego wynika dla sytuacji w okupowanej przez ZSRS Polsce?
                        >
                        =====================
                        Z tego wynika WSZYSTKO, pyskaczu. Wynika, że wojna się skończyła i zaczął się czas odbudowy. I nawet taki Łupaszka nie miał nic do powiedzenia po Jałcie i Poczdamie. Tzn. on uważał, że ma, że wygra militarnie. Był tak głupi jak ci, którzy wywołali w Warszawie Powstanie. Te analogie są bliskie co jako historyk zdecydowanie potępiający przywódców Powstania,( w czym masz we mnie sojusznika) powinieneś zrozumieć. Niestety, nad czym ubolewam dałeś się zwieść towarzyszom kaczystom to i chwalisz ich wybory co do wojennych "bohaterów". Może być tak, że ten bandzior nie strzelał dzieciom w główki ale za poczynania swoich żołdaków ponosi pełną odpowiedzialność zarówno moralną jak i karną.





                        --
                        Biada tym, którzy podążają za Jezusem dla kariery - papież Franciszek
                        • xiazeluka Re: Nie dogadamy się. 03.11.19, 15:54
                          9 maja to żelazna kula u nogi satelitów, zmuszonych przez Moskwę do celebrowania tego dnia. Was zmuszać nie trzeba było, towarzyszu politruku, jesteście zsowietyzowanym androidem od A do Z.

                          Wojna się skończyła między państwami europejskimi, ale nie skończyła się walka o władzę w państwach okupowanych przez ZSRS. Jedno z drugim ma luźny związek. Podziemie walczyło z komunistyczną swołoczą w nadziei, że to nie koniec i dojdzie w końcu do konfrontacji Zachodu z ZSRS. Żołnierze wyklęci nie walczyli z dziećmi, lecz takimi kanaliami jak Wy - komunistycznymi bandziorami, politrukami, zdrajcami. Walczyli na własną rękę, nie wciągając w swoje działania wielkich miast, więc Wasza analogia do awantury warszawskiej jest tak samo błędna, jak wszystkie inne Wasze analogie.


                          --
                          Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                          • babaobaba Re: Nie dogadamy się. 03.11.19, 17:06
                            xiazeluka napisała:

                            > 9 maja to żelazna kula u nogi satelitów, zmuszonych przez Moskwę do celebrowani
                            > a tego dnia. Was zmuszać nie trzeba było, towarzyszu politruku, jesteście zsowi
                            > etyzowanym androidem od A do Z.
                            =======================
                            Podałem przynajmniej wiarygodną, bo nie kwestionujesz, datę zakończenia wojny. Ciebie na to nie było stać boś kaczystowski android model 3#nasr*aneweł*bie10x. Podobno nienaprawialny ze względu na brak części zamiennych.

                            >
                            > Wojna się skończyła między państwami europejskimi, ale nie skończyła się walka
                            > o władzę w państwach okupowanych przez ZSRS.
                            ==============
                            To bardzo odkrywcze. Spróbuj się doktoryzować smile
                            Przedtem poczytaj sobie czym była Jałta. Abyś nie błądził, niczym dziecko we mgle, wspomnę tylko, że tam odbył się podział stref wpływów. Polskę sprzedano i żaden pajac nie mógł nic wskórać.. Armia Krajowa złożyła broń i wyszła z ukrycia. Ale byli też tacy, którzy nie mieli czystych rąk, którzy obawiali się ujawnienia więc poszli w bandyterkę. Możesz dorabiać do tego różne teorie...

                            Jedno z drugim ma luźny związek. P
                            > odziemie walczyło z komunistyczną swołoczą w nadziei, że to nie koniec i dojdzi
                            > e w końcu do konfrontacji Zachodu z ZSRS.
                            ==================
                            W nadziei.... toć pisałem, że głupcy.

                            Żołnierze wyklęci nie walczyli z dzie
                            > ćmi, lecz takimi kanaliami jak Wy - komunistycznymi bandziorami, politrukami, z
                            > drajcami. Walczyli na własną rękę, nie wciągając w swoje działania wielkich mia
                            > st, więc Wasza analogia do awantury warszawskiej jest tak samo błędna, jak wszy
                            > stkie inne Wasze analogie.
                            ================
                            No i ciebie dyskwalifikuje. Zwykłe bluzgi.... jestem komunistycznym bandziorem - w koncu wytrzeźwiej. Każdy kto stoi na czele siły zbrojnej powinien wiedzieć kiedy się poddać. Wiedzieli o tym Żołnierze Westerplatte. Kiedy nie było szans na dalszą walkę poddali się. Powstańcy Warszawscy - poddali się. Jedyny "prawdziwy bohater" - Łupaszka, walczył dalej. Czy był chociaż cień szansy na zwycięstwo? - był. Taki sam jak zwycięstwo w PW.


                            >




                            --
                            Pobożność jest niezwykle ważna ale rozumu nie zastąpi - ks. prof. Józef Tischner
                            • xiazeluka Re: Nie dogadamy się. 03.11.19, 18:36
                              Nie, durniu, 9 maja został narzucony przez Sowietów. Czyli w sumie przez Was.

                              Łupaszka i inni tacy z całą pewnością poddali głębokiej analizie dokumentację z Jałty (która, ignorancie, w kwestii podziału stref nie wnosiła niczego nowego do ustaleń z Teheranu. Nie mądrzcie się, nieuku, bo niczego porządnie nie wiecie), roztrząsając całymi nocami znaczenie poszczególnych paragrafów. Tak czy inaczej - to nie ma żadnego znaczenia wobec kalkulacji na konflikt Wschód-Zachód. Żołnierze wyklęci walczyli w nadziei, że Teheran/Jałta pójdzie do kosza, więc zakończenie wojny nie miało najmniejszego znaczenia. Taki był sens ich działań, analfabeto. Mła pisze to po raz drugi, ponieważ spróchniałe komusze drzewo nie nadąża.





                              --
                              Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                              • babaobaba Re: Nie dogadamy się. 03.11.19, 19:09
                                xiazeluka napisała:

                                > Nie, durniu, 9 maja został narzucony przez Sowietów. Czyli w sumie przez Was.
                                ==================
                                Przez nas? Znów kabaret smile

                                >
                                > Łupaszka i inni tacy z całą pewnością poddali głębokiej analizie dokumentację z
                                > Jałty (która, ignorancie, w kwestii podziału stref nie wnosiła niczego nowego
                                > do ustaleń z Teheranu.
                                ================
                                No widzisz, pewnie nie wziąłem pod uwagę, że Łupaszka był wiernym prenumeratorem "Trybuny Ludu" która słynęła z przedruków dokumentacji z ważnych historycznie wydarzeń. smile


                                Nie mądrzcie się, nieuku, bo niczego porządnie nie wieci
                                > e), roztrząsając całymi nocami znaczenie poszczególnych paragrafów. Tak czy ina
                                > czej - to nie ma żadnego znaczenia wobec kalkulacji na konflikt Wschód-Zachód.

                                ===================
                                I w ramach tych kalkulacji od czasu do czasu kogoś rozwalili by się nie nudzić. Potem kalkulacje okazały się nic nie warte i źli komuniści postawili drania przed sądem. Pewnie nie mogli inaczej postąpić. Państwo już jakoś funkcjonowało i nie wolno było zabijać bez licencji.

                                > Żołnierze wyklęci walczyli w nadziei, że Teheran/Jałta pójdzie do kosza, więc z
                                > akończenie wojny nie miało najmniejszego znaczenia.
                                =====================
                                No przecież pisałem , że durnie. Nadzieja matką głupich mówi całkiem niegłupie polskie przysłowie. W dniu zakończenia wojny armia sowiecka liczyła ponad jedenaście milionów żołnierzy. Jak wielka była "armia" Łupaszki, nieuku dyplomowany? smile


                                Taki był sens ich działań,
                                > analfabeto. Mła pisze to po raz drugi, ponieważ spróchniałe komusze drzewo nie
                                > nadąża.

                                =====================
                                Mła (wski) może to napisać tylko raz byle przekonująco. Do tej pory czytam tylko emocjonalne wypociny sztubaka z piątej klasy pełne inwektyw za to zero treści.








                                --
                                Pobożność jest niezwykle ważna ale rozumu nie zastąpi - ks. prof. Józef Tischner
                                • xiazeluka Re: Nie dogadamy się. 03.11.19, 20:48
                                  Towarzyszu politruku, Wy sprawowaliście okupację na terytorium Polski, więc nie piszcie o "funkcjonującym państwie". To była Wasza komunistyczna ferma niewolników z nadania towarzysza Stalina. Żołnierze wyklęci wyrywali chwasty w rodzaju towarzysza, niestety nie mieli możliwości wyrwać wszystkich.
                                  No i po raz trzeci - Łupaszko nie planował walczyć z Armią Czerwoną. Ile razy należy walnąć siekierą w baobab, by drzewo zrozumiało?

                                  --
                                  Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                                  • babaobaba Re: Nie dogadamy się. 03.11.19, 21:35
                                    xiazeluka napisała:

                                    > Towarzyszu politruku, Wy sprawowaliście okupację na terytorium Polski, więc nie
                                    > piszcie o "funkcjonującym państwie". To była Wasza komunistyczna ferma niewoln
                                    > ików z nadania towarzysza Stalina. Żołnierze wyklęci wyrywali chwasty w rodzaju
                                    > towarzysza, niestety nie mieli możliwości wyrwać wszystkich.

                                    =====================
                                    Głupek smile


                                    > No i po raz trzeci - Łupaszko nie planował walczyć z Armią Czerwoną. Ile razy n
                                    > ależy walnąć siekierą w baobab, by drzewo zrozumiało?
                                    >
                                    ====================

                                    Cytuję:
                                    "W początkach kwietnia 1945 roku nastąpiła mobilizacja Brygady w okolicy wsi Oleksin w powiecie Bielsk Podlaski. Odtąd prowadzono walki z regularnymi oddziałami Armii Czerwonej i LWP, KBW, NKWD oraz grupami UB i MO."

                                    No i co, cymbale brzmiący? Nie walczył z Armią Czerwoną....
                                    Idź się poducz historii i nie zawracaj głowy ludziom, którym nie dorastasz do pięt. smile



                                    --
                                    Biada tym, którzy podążają za Jezusem dla kariery - papież Franciszek
                                    • xiazeluka Re: Nie dogadamy się. 03.11.19, 23:17
                                      Spróchniały baobab coś tam wydrukuje, po czym natychmiast zapomina, co mu spod łapy wyszło:

                                      Tow. politruk baobab: W dniu zakończenia wojny armia sowiecka liczyła ponad jedenaście milionów żołnierzy. Jak wielka była "armia" Łupaszki, nieuku dyplomowany?

                                      MWXMość: Łupaszko nie planował walczyć z Armią Czerwoną.

                                      Tow. politruk baobab: No i co, cymbale brzmiący? Nie walczył z Armią Czerwoną....

                                      Drzewo widzi, w którym miejscu podstawiło sobie korzeń pod pień?

                                      --
                                      Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
                                      • qwardian śmieszy stara NKWD-owska nostalgia i narracja.. 04.11.19, 07:26

                                        Dawno zlikwidowano Armię Czerwoną, Armię Radziecką, ich przywiślańskich kacyków, oraz przywrócono armii stare carskie godło z pięknym krzyżem na zamkniętej koronie. Taki był nasz SS i Wehrmachtu zamiar, krótko wyjaśniony przez Świętej Pamięci Heinricha Himmlera:
                                        "Podludzie istnieją w każdym narodzie. Różnica między naszym krajem a waszym jest ta, że u was podludzie mają władzę, podczas gdy w Niemczech wsadziłem ich za kratki. Będzie to ostatecznie waszym zadaniem, by odwrócić tę sytuację również w Rosji.”
                                        https://images90.fotosik.pl/275/92cef8b000a8d5cfmed.png
                                      • babaobaba Re: Nie dogadamy się. 04.11.19, 15:15

                                        Nie widzi, wskaż. Napisałem, że walczył z Armią Czerwoną a ty, że nie miał zamiaru. Zamiaru może nie miał ale walczył. Zacytowałem na dowód, że miałem racje a ty jakieś brednie. Zapatrzyłeś się, pisząc, na jakąś blondynkę?



                                        --
                                        Ludzie,przestańcie oglądać się na biskupów. Macie Chrystusa.
      • kalllka Re: Mam lepszy pomysł: ul. sędziego płk Widaja! 01.11.19, 15:44
        A ja /jak zwykle?/ zauważam technicznie uwarunkowania tej czy innej wypowiedzi, co pragnę zakomunikować moim rezonansem; przyznając, ze smutkiem,
        ze mając wyłączone w przeglądarce cookies- mogę się „co prawda” zalogować na forum Gazety ale już nie „przeglądać„ zalinkowanej na wikiwand informacji.
        Znaczy to dokładnie tyle ile dla mnie znaczy- Czyli np dużo bo nie radzę sobie /ze sterowana przez cookies/ złośliwościa rzeczy martwych, choć jak
        znam życie, dla jenisieja moj zablokowany zlew- rura może pozostać bez znaczenia, aż do.. poważnej awarii np. serwera pocztowego. O czym, nie bez zmartwienia o przyszłość zlewu, powiadamia kalka.
        • jenisiej Wikiwand to tylko interface do wikipedii. 01.11.19, 17:12
          Dla mnie przyjemniejszy od oryginału. Fakt, niekiedy zacina się (rzadko). Wówczas wystarczy wrzucić szukane hasło bezpośrednio do wikipedii.

          --
          - To zbyt inteligentne teksty jak na XX i zbyt poprawnie napisane - ortografia, niemal brak literówek, bez chaosu, uporządkowane, czyste cytaty, interpunkcja, ogólna estetyka, dbałość o czytelność. Tego nie da się w jednej chwili nauczyć. Jenisiej?
          - Kompletnie o nim zapomnialem. Moze byc Jeni.wink
          - Też o nim myślałem.
    • benek231 Wielka awantura a chodzi o to kto rzadzi :O) 02.11.19, 18:55
      Rzadzily pisiory to powstawialy swoich zolnierzy przekletych - takie ich zbojeckie prawo. Teraz rzadzi owczesna opozycja wiec ma pelne prawo wykopania tych z nadania pisiorow. I to jest fair play - takze zbojeckie prawo.

      Mnie jednak najbardziej interesuje dlaczego nie zaczeli od wykopania wszystkich ulic pod wezwaniem L.Kaczynskiego...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka