Dodaj do ulubionych

Dzis do na nalezy senat, a jutro?

13.11.19, 08:04
Cos z dziedziny demokracji. Czy wladza ma byc skoncentrowana na Nowogrodzkiej czy moze trzeba dyskutowac z innymi i szukac kompromisow? Marszalek Pilsudski, oh pardon wybiegam za bardzo w przyszlosc, prezes Kaczynski, probowal jak umial "przekupic" senatorow ale nikt sie nie dal posrebrzyc. I co teraz? Nie będzie tak, że najważniejsi politycy zagraniczni odwiedzający Polskę będą słyszeli od wszystkich swoich rozmówców to samo – od ministrów, premiera, marszałków Sejmu i Senatu. Dotyczy to też rodaków za granicą. Co prawda przewaga opozycji w Senacie jest bardzo krucha, wygrana o włos, ale stanowi ważny sukces, który przyszedł w ostatniej chwili, kiedy obóz demokratyczny opadał już z sił.

Ano, drodzy koledzy, ja wierze ze demokracja to sztuka szukania kompromisu. I dlatego uwazam, ze wladza nie powinna byc w jednych rekach.

Goodday!

PF
Obserwuj wątek
    • boomerang Re: Dzis do na nalezy senat, a jutro? 13.11.19, 08:47
      polski_francuz napisał:

      > Ano, drodzy koledzy, ja wierze ze demokracja to sztuka szukania kompromisu. I dlatego uwazam, ze wladza nie powinna byc w jednych rekach.
      >

      Sztuka szukania kompromisu nie dotyczy sytuacji gdy władza jest w rękach Trumpa. Jemu nie chcą pozwolić dokończyć nawet jednej kadencji, bo woleli by 3 kadencje klanu Clintonów.
      • jenisiej Heute gehört uns Breslau und morgen die ganze Welt 13.11.19, 16:08
        Dziś należy do nas Breslau, a jutro cały świat!

        Hymn Wolnego Miasta Breslau ;-(



        --
        - To zbyt inteligentne teksty jak na XX i zbyt poprawnie napisane - ortografia, niemal brak literówek, bez chaosu, uporządkowane, czyste cytaty, interpunkcja, ogólna estetyka, dbałość o czytelność. Tego nie da się w jednej chwili nauczyć. Jenisiej?
        - Kompletnie o nim zapomnialem. Moze byc Jeni.wink
        - Też o nim myślałem.
    • benek231 Re: Dzis do na nalezy senat, a jutro? 13.11.19, 15:58
      polski_francuz napisał:

      Ano, drodzy koledzy, ja wierze ze demokracja to sztuka szukania kompromisu. I dlatego uwazam, ze wladza nie powinna byc w jednych rekach.
      **
      Masz prawo, ale nigdzie nie jest powiedziane, ze wladza nie moze byc w jednych rekach. W Stanach zarowno Demokraci jak i Republikanie okresowo potrafili miec swojego prezydenta, i jednoczesnie wiekszosc w obu izbach Kongresu oraz przyjazna wiekszosc w Sadzie Najwyzszym. Tak zdecydowali wyborcy i nikt nie wpadl na pomysl by tego nie uszanowac. Niemniej jednoczesnie istniala Konstytucja oraz caly szereg praw oraz praw zwyczajowych, ktore byly przestrzegane.
      Gdyby pisiory nie zaczely deptac Konstytucji, porzadku prawnego, oraz demokracji, to nie mialbym przeciwko nim nic. Dzis jedni a jutro drudzy - niewielka roznica. Jesli tylko w ramach demokratycznych ram.
      Dzis opozycja zdobyla Senat a jutro moze go utracic. Bo ta mizerna senacka wiekszosc bardzo predko zostanie przeskoczona przez pisiory, a elektorat juz zlapal apetyt na znacznie wiecej. Czyli za 4 lata moga powiedziec, ze glosowali jak glosowali i bardzo zawiedli sia na senackiej wiekszosci i reszcie KO.

      A kompromisy, owszem, sa sztuka ale gdy ma sie do czynienia z adwersarzem a nie z wrogiem.
      • polski_francuz Re: Dzis do na nalezy senat, a jutro? 13.11.19, 19:03
        a) Demokracja jest zgrubsza trojwladza: wykonawcza+legislacyjna+sadownicza. Jesli o Stany chodzi to sie rzadko zdarza by rzad, parlament i Sad Najwyzszy byl calkowicie w rekach jedej partii. Polskie tendencje by te trzy wladze zjednoczyc, z centrum wladzy na Nowogrodzkiej, prawie sie udaly z wyjatkiem senatu wlasnie.

        b) Tytul watku jest nieco prowokacyjny (jako mi sie dzisiejsza polska wladza z ta przychodzaca na mysl kojarzy) i nie na to forum.

        c) Watek zostal zalozony na forum swiat i zostal tu przeniesiony bez mojej wiedzy. Do dalszych rozmow zapraszam wlasnie na forum gdzie pisze.

        PF

        • benek231 Re: Dzis do na nalezy senat, a jutro? 13.11.19, 22:03
          polski_francuz napisał:

          Polskie tendencje by te trzy wladze zjednoczyc, z centrum wladzy na Nowogrodzkiej, prawie sie udaly z wyjatkiem senatu wlasnie.
          **
          Demokracja stwarza takze warunki dla rezygnacji z demokracji, ale jest to procedura wymagajaca 2/3 wiekszosci. Majac taka wiekszosc moglby PiS zmienic Konstytucje na np. jakas typowo faszystowska, ustanowic jakis rodzaj autorytaryzmu, i nie zawracac sobie wiecej glowy tym co moze miec do powiedzenia KO, i reszta dzisiejszej opozycji. Legalnie ustanowiliby demokrature, bo polski ciemniak lubi miec wybory gdyz byly przed wojna, i z powodzeniem udawali, ze Polska nadal jest demokratyczne, tylko nieco inaczej niz wczesniej. Nie mieli jednak bidule tej 2/3 wiekszosci wiec musieli uciekac sie do przeroznych oszustw oraz naruszen prawnego porzadku - w celu osiagniecia tego samego. A to wystarczy by posadzic kilku z nich na kilka lat do pudla. A przy okazji kilku biskupow, ktorzy inspirowali ich do zamachu na demokracje a nastepnie ich w tym wspierali.
    • maksimum Komusza glupota. 14.11.19, 05:54
      polski_francuz napisał:

      > Ano, drodzy koledzy, ja wierze ze demokracja to sztuka szukania kompromisu. I d
      > latego uwazam, ze wladza nie powinna byc w jednych rekach.
      ------------
      Kompromisu z kim? z Patologia Obywatelska?

      W USA-najwiekszej potedze na swiecie-wladza jest w jednych rekach i zyje sie tu dobrze.
      W Chinach-druga najwieksza potega na swiecie-wladza jest w jednych rekach i Chiny rozwijaja sie najszybciej na swiecie.

      Noooooooooooo,ale komuchy wymyslily,ze im sie tez troche wladzy nalezy,bo wladza nie moze nalezyc tylko do madrych i pracowitych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka