Dodaj do ulubionych

Zakazana książka sekretarza papieży ...

16.11.19, 17:43
... wreszcie po polsku. Picie moczu, seks mnichów i łykanie pigułki z kału


wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,25403477,zakazana-ksiazka-sekretarza-papiezy-wreszcie-po-polsku-w-kurii.html#s=BoxWyboImg3


Zszokowanym świętojebliwym perłom z krocza itp. tutejszym religiantom polecam.
Obserwuj wątek
      • babaobaba Re: Dlaczego Poggio nie cytowałby Wikula? 17.11.19, 11:02
        dachs napisał:

        > " Bo autor nie czerpał mściwej satysfakcji z opisywania rozpusty duchowieńst
        > wa, głupoty mężów i naiwności żon."
        >

        > smile
        ==========================
        Co się stało z dachsem? - wyjeżdżasz z osobista uwagą do Wikuła a nie piszesz nic o rozwiazłości kleru. Myślisz, ze od tego zależy zbawienie? Zaiste powiadam ci - od tego trafisz do Belzebuba. To sekta bezbozników a dzisiejszy papież, który usiłuje ratować twarz kościoła jest olewany przez biskupów i kardynałów. Paetz będzie pochowany w katedrze. Jeszcze potrzebujesz czegoś by się przekonać, ze od niemoralnych nie nauczysz się moralności. Od złodziei nie nauczysz się by nie kraść, od bandytów nie nauczysz się żyć bezkrwawo.
        Czytam teraz Patricka O' Briana - ktoś tam "pochwalił się"nowo poznanej osobie, że jest katolikiem. Zdumienie tego gościa nie miało granic. Papistą?!!. To czasy wojen napoleońskich a bohaterowie są Irlandczykami. Tak więc smród za katolikami ciągnie się od wielu stuleci i nic nie jest w stanie Polaków przekonać, że nie z nimi droga do nieba.







        --
        Ludzie,przestańcie oglądać się na biskupów. Macie Chrystusa.
        • dachs Re: Dlaczego Poggio nie cytowałby Wikula? 17.11.19, 21:48
          babaobaba napisał:


          > Co się stało z dachsem? - wyjeżdżasz z osobista uwagą do Wikuła a nie piszesz n
          > ic o rozwiazłości kleru.

          A dlaczego mam pisać?Od tego mam Wikula, Ciebie, Krzysia. Was to jara *), mnie to martwi.
          Nie to, was jara (wasze rude prawo), ale że macie się czym jarać..
          Do Twojej wiadomości, inkryminowane zdanie pochodzi z przywołanego przez Wikula artykułu a przytoczyłem je, gdyż stoi w skrajnej sprzeczności z jego osobistym komentarzem do sprawy.


          > Myślisz, ze od tego zależy zbawienie? Zaiste powiadam ci - od tego trafisz do Belzebuba.

          Nie jest wykluczone, ale raczej nie z tego powodu

          > Paetz będzie pochowany w katedrze.

          Uważam to za skandal.

          > Jeszcze potrzebujesz czegoś by się przekonać, ze od niemoralnych nie nauczysz się moralności.

          Nie wiem, jak Ty, ale ja się moralności nie od nich uczę.


          > Czytam teraz Patricka O' Briana - ktoś tam "pochwalił się"nowo poznanej osobie,
          > że jest katolikiem. Zdumienie tego gościa nie miało granic. Papistą?!!. To cza
          > sy wojen napoleońskich a bohaterowie są Irlandczykami.

          Jestem wstrząśnięty. smile
          Wyobraź sobie, że protestanci do dziś musza mieć nieczyste sumienie, bo mnie - ponoć wojującemu katolikowi - nigdy nie przyszło do głowy pytać kogoś o wyznanie, a tutejsi protestanci odczuwają straszne parcie na dyskusję i przekonywanie mnie, że papież jest okropny. Nie wiem, dlaczego do dziś się z tego swojego protestantyzmu usprawiedliwiają. Choć to już tyle stuleci. smile

          > Tak więc smród za katolikami ciągnie się od wielu stuleci

          Bardzo eleganckie sformułowanie godne profesorskiej togi. Przy Twojej elokwencji czuję sie taki mały, jak... bo ja wiem, o ...jak myszka agresorka



          *)Ten piękny czasownik zaczerpnąłem z Twojego postu do piq'a w innym wątku, gdzie insynuujesz że go "jara" gwałcenie niemieckich kobiet. Ja ten styl skądś znam. Czasem oglądam TVP, może to stamtąd?


          --
          Przyjemna atmosfera w stosunkach pomiędzy Kościołem a państwem jest dobra dla państwa, ale zła dla Kościoła.
          /G.K. Chesterton/
          • dachs Poprawka 18.11.19, 06:18
            dachs napisał:


            > Nie to, was jara (wasze rude prawo), ale że macie się czym jarać..

            Ma być:

            Nie to, że was jara (wasze rude prawo), ale że macie się czym jarać..

            --
            Przyjemna atmosfera w stosunkach pomiędzy Kościołem a państwem jest dobra dla państwa, ale zła dla Kościoła.
            /G.K. Chesterton/
      • wikul Re: Dlaczego Poggio nie cytowałby Wikula? 18.11.19, 00:03
        dachs napisał:

        > " Bo autor nie czerpał mściwej satysfakcji z opisywania rozpusty duchowieńst
        > wa, głupoty mężów i naiwności żon."
        >


        Terlikowski też czerpie mściwą satysfakcję?

        Sposób załatwiania sprawy pogrzebu abp Juliusza Paetza doskonale pokazuje styl działania polskiego Kościoła. Nieliczni mają odwagę powiedzieć prawdę i domagać się oceny nie tylko działań arcybiskupa, ale też oceny bronienia go, ukrywania wydarzeń, a także braku reakcji wielu kluczowych postaci polskiego katolicyzmu. Inni wolą udawać, że go nie było, że trzeba go ukryć, ale tak, żeby przypadkiem nie ujawnić, że coś z nim jednak było nie tak, że coś nie tak było z Kościołem w Polsce. A zatem chowa się go w archikatedrze, ale z boku, tak żeby nikt nie widział. A obrządek ma charakter ściśle prywatny. Ale dlaczego tak się robi? Jakie są powody? Tego nikt nie mówi. Dlaczego? Bo wszyscy wiedzą, że tamta afera nie byłaby możliwa, gdyby nie działania innych. A najgorsze jest to, że wielu wydaje się, że postawa ta pozwoli uniknąć skandalu. Otóż nie pozwoli. Udawanie, że król nie jest nagi, nie sprawi, że będzie on ubrany.
    • xiazeluka Re: Zakazana książka sekretarza papieży ... 17.11.19, 14:38
      Towarzysza baobaba kręcą te pigułki z kału, natomiast wykształcona publiczność woli zapewne coś bardziej wyszukanego, np.:

      rep.up.krakow.pl/xmlui/bitstream/handle/11716/3422/03--Dlugosz-a-Poggio-Bracciolini--Zarebski.pdf?sequence=1&isAllowed=y


      --
      Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
      • babaobaba Re: Zakazana książka sekretarza papieży ... 17.11.19, 17:01
        A ty co robisz w tym wątku, ateisto jeden?
        A w sprawie...... Ten Długosz, co mi go narzucasz, chwalił Poggia za sprawą wynurzeń poggiowego syna (paradne, co?) i w ogóle za całokształt twórczości. Jeśli tak, to zachwycały go również kałowe kulki, które wywarły na tobie takie wrażenie. Widzisz, tak sie składa, że "wykształcona publiczność" przyjmuje twórców z całym inwentarzem nie wykluczając, zatem, kałowych pigułek.

        Tak, tak.... dzieje KK to dzieje demoralizacji kleru, życia na kocią łapę wbrew celibatowi i to jest jeszcze nic w porównaniu do orgii w Watykanie, do Borgiów i w ogóle. To wszystko ciągnie się do dziś i zapewne dlatego nie chodzisz do kościoła by nie identyfikować się z głupkami, którym to nie przeszkadza. Zatem: czy mogę do ciebie mówić per TOWARZYSZU? wink



        --
        Ludzie,przestańcie oglądać się na biskupów. Macie Chrystusa.
            • xiazeluka Re: Zakazana książka sekretarza papieży ... 20.11.19, 08:08
              Mła rozpoczął od kulek? Czy Kserokopiarka, której ochoczo przytaknęliście, towarzyszu?

              Umysły karłowate podniecają się tego typu drobiazgami. Objęcie ptasim móżdżkiem tła, kontekstu, sensu w określonej epoce historycznej to już dla takich osobników za wiele. Toż dokładnie identyczną metodologię próbowali zastosować ww towarzysze odnośnie "kolaboracji" NSZ...

              --
              Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
    • oleg3 Żółć, jad i postępujący zanik pracy mózgu 18.11.19, 13:55
      wikul napisał:

      > Zszokowanym świętojebliwym perłom z krocza itp. tutejszym religiantom polecam.




      --
      "Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej"
      18 art. Konstytucji

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka