Dodaj do ulubionych

"Władza prowadzi wasz kraj ku katastrofie :O)

19.12.19, 17:36
Polska słono zapłaci za oburzający pomysł ubezwłasnowolnienia sądów".

Wywiad. Rozmawiał Bartosz T. Wieliński
18 grudnia 2019 | 06:00


PiS poszedł za daleko, zapowiadając łamanie europejskiego prawa w bardzo jaskrawy sposób. Skutki tego będą dla Polski katastrofalne - mówi prof. Laurent Pech, francuski prawnik konstytucjonalista.

Prof. Laurent Pech, francuski prawnik konstytucjonalista, jest wykładowcą Middlesex University w Londynie.

Bartosz T. Wieliński: Rząd PiS twierdzi, że przepisy ustawy, która nakłada na sędziów knebel i zabrania im stosowania prawa europejskiego, została oparta na zapisach z Francji.
Prof. Laurent Pech: To bzdura. Polski rząd z francuskiego prawa wyciągnął tylko jeden artykuł, który wszedł w życie w 1958 r., wyrwał go z kontekstu, pominął inne przepisy dotyczące jego stosowania i w ogóle nie opisał jego znaczenia w systemie prawnym. Chodzi o art. 10 ustawy o statucie sądownictwa z 22 grudnia 1958 r., który nakazuje sędziom powstrzymanie się od wypowiedzi o politycznym charakterze i umiar w działaniach dotyczących polityki.

Przepis ten nie wprowadza jednak zakazu pod groźbą kary usunięcia z zawodu, co chce wprowadzić w Polsce PiS. Nie daje też prawa do kontrolowania sędziów ani ich orzeczeń. To jedynie wezwanie, by sędziowie korzystali ze swoich praw do wypowiedzi i uczestniczenia w życiu publicznym tak, by nikt nie miał podstaw do podważania ich bezstronności. Zgodnie z kodeksem etyki sędziów karane mogą być jedynie wypowiedzi obraźliwe, prowokacyjne lub takie, które podważają sędziowską niezawisłość.

Na podstawie francuskiego prawa nie można by ukarać sędziego za to, że chce chronić praworządność. Nie tylko dlatego, że nie ma takiego przepisu, ale też dlatego, że prawa sędziów chronią międzynarodowe konwencje i prawo Unii Europejskiej.

Sposób, w jakim polski rząd podparł się francuskim prawem, można porównać do sprzedawania samochodu na podstawie wyglądu jednego koła.

Polski rząd, opowiadając nieprawdę o francuskim prawie, próbuje wprowadzić obywateli w błąd i odwrócić uwagę od tego, że proponowane zmiany nie spełniają podstawowych wymogów zgodności z prawem europejskim, a poza tym są niezgodne z polską konstytucją, która gwarantuje sędziom niezawisłość.

Chodzi zapewne o to, że wielu Polaków nie jest w stanie sprawdzić obowiązujących we Francji czy Niemczech przepisów ani sprawdzić, jak tam gwarantuje się sędziom niezależność. Ludzie nie znają języka, nie mają wiedzy ani czasu, by dokonywać skomplikowanych analiz porównawczych. To po prostu wybieg.

Czy to znaczy, że sędziowie we Francji mogą nie być bezstronni i obiektywni?
– Ależ skąd! To, że sędziowie we Francji mogą się angażować w politykę i mogą działać w związkach zawodowych, nie oznacza, że wydają wyroki według swoich politycznych sympatii. Sędziowie są zobowiązani zachowywać w swojej działalności umiar, strzec tajemnicy postępowania, przestrzegać zasady domniemania niewinności i być bezstronnym oraz obiektywnym.

Bądźmy jednak szczerzy. Polskiemu rządowi nie chodzi o to, jak funkcjonuje sądownictwo we Francji. Chodzi o to, by stworzyć pretekst do ubezwłasnowolnienia sądownictwa w Polsce, tak by sędziowie nie mogli stosować orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. A przeprowadzane to jest w sposób zupełnie niezgodny z podstawowymi założeniami dotyczącymi niezależności sędziów i wolności słowa.

Jarosław Kaczyński mówi, że nowa ustawa ma jedynie zapobiec anarchii w sądownictwie
– To rząd PiS od 2016 r., od pierwszych zabiegów mających na celu przejęcie Trybunału Konstytucyjnego, tworzy chaos w polskim systemie prawnym. To polski rząd łamie konstytucję i narusza prawo europejskie. Podpalił dom, a teraz krzyczy, że trzeba walczyć z pożarem.

Co się stanie, gdy prawo kneblujące sędziów przejdzie przez parlament, zostanie podpisane przez prezydenta i wejdzie w życie. Co wtedy?
– Komisja będzie wówczas musiała natychmiast wdrożyć postępowanie przeciwnaruszeniowe. Jednocześnie będzie musiała złożyć w Trybunale Sprawiedliwości wniosek o zawieszenie tych przepisów do czasu rozstrzygnięcia. Polscy sędziowie na podstawie prawa europejskiego będą mogli nie uwzględniać nowego prawa. Będą mieli prawo go nie uznawać, bo stoi ono w sprzeczności z prawem europejskim.

A gdy kontrolowany przez PiS Trybunał Konstytucyjny uzna, że nowe prawo jest w pełni zgodne z polska konstytucją?
– To nie będzie miało znaczenia. Prawo unijne ma pierwszeństwo nad prawem krajowym. Jest też kwestia tego, czy kontrolowany przez PiS Trybunał, w którym do wyboru prezesa doszło z naruszeniem polskiego prawa, jest faktycznie niezależnym sądem w rozumieniu prawa UE. Zdaniem wielu prawników nie jest, a polscy sędziowie powinni o to zapytać TSUE, tak jak zrobili to w sprawie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Jeśli TSUE oficjalnie uzna, że rządzony przez nominatkę PiS Trybunał nie jest sądem, unieważnione zostaną jego wszystkie orzeczenia od stycznie 2017 r. Wtedy dopiero będzie chaos prawny.

Rozumiem, że polski rząd wpadł w panikę w związku z tym, że polscy sędziowie zaczęli wdrażać orzeczenie TSUE. Ale rząd, idąc na oślep, może sprowokować bardzo twardą reakcję instytucji europejskich, co może być dla Polski katastrofalne w skutkach. Tego rząd PiS nie zakrzyczy.

Czy tak faktycznie będzie? Polski rząd jest przekonany, że Ursula von der Leyen, nowa szefowa Komisji Europejskiej, ma u niego dług za poparcie przez europosłów PiS jej kandydatury. Von der Leyen do tej pory w sprawach Polski wypowiadała się wstrzemięźliwie
– Projekt nowych przepisów jest tak oburzający, że trudno mi sobie wyobrazić, by Komisja w tej sprawie milczała. Polityczne koszta dla von der Leyen byłyby ogromne. PiS poszedł za daleko, zapowiedział łamanie europejskiego prawa w bardzo jaskrawy sposób.

Europejscy liberałowie, zieloni, socjaliści a nawet Europejska Partia Ludowa, która wciąż się nie opowiedziała, czy wyrzuca ze swoich szeregów Viktora Orbána, czy nie, będą się domagać konkretnych działań. Von der Leyen nie będzie mogła udawać, że sprawy nie ma. Komisja będzie musiała działać. Jeśli nowe przepisy kneblujące sędziów wejdą w życie, inne państwa członkowskie także będą miały poważne problemy, bo gdy się okaże, że sądy w UE przestaną uznawać orzeczenia polskich sądów, przełoży się to na sytuację przedsiębiorców robiących w Polsce interesy. Koszty gospodarcze będą olbrzymie.

Wydaje mi się, że to działania rządu polskiego doprowadziły do przyspieszenia dyskusji o uzależnieniu wypłacania pieniędzy z unijnych funduszy od przestrzegania praworządności w danym kraju. I to Polska będzie pierwszym krajem, wobec którego ten mechanizm zostanie zastosowany.

wyborcza.pl/7,75968,25522972,polska-slono-zaplaci-za-oburzajacy-pomysl-ubezwlasnowolnienia.html
Na pisiorach nie robi powyzsze najmniejszego wrazenia, jako ze realizuja klesze zlecenie wyprowadzenia Polski z demokracji oraz UE, nawet kosztem doprowadzenia Polski do ruiny oraz grajdola. A gdy to osiagna to wine za wszystko zwala na Unie, Tuska oraz "wiadome antypolskie sily". Kler ich poprze a parafianie kupia to bezproblemowo.

Obserwuj wątek
    • felusiak1 benek, na twoim miejscu wstydziłbym się 19.12.19, 18:16
      przytaczać farmazony tego profesora.
      Tyle bzdur aż swędzi.
      Czy to znaczy, że sędziowie we Francji mogą nie być bezstronni i obiektywni?
      – Ależ skąd! To, że sędziowie we Francji mogą się angażować w politykę i mogą działać w związkach zawodowych, nie oznacza, że wydają wyroki według swoich politycznych sympatii. Sędziowie są zobowiązani zachowywać w swojej działalności umiar, strzec tajemnicy postępowania, przestrzegać zasady domniemania niewinności i być bezstronnym oraz obiektywnym.

      Ależ skad? Powiedzmy sedzia jest członkiem PiSu i angazuje sie w politykę. I jest zobowiazany do zachowania umiaru, strzeżenia tajemnicy postepowania, przestrzegania zasady domniemania niewinności i bycia bezstronnym. I nie oznacza to, ze ten sedzia wydaje wyroki według swoich politycznych sympatii. Ten sedzia tak jak we Francji jest bezstronny i obiektywny gdyż jego polityczne zaangazowanie nie wpływa na jego decyzje.
        • felusiak1 Re: Wy felusiak wstydzcie się za siebie :O) 19.12.19, 22:59
          Nie benek, to wy nie potraficie rozumieć tego co czytacie.
          Profesor nie przytoczył mechanizmu w przepisach który powstrzymuje francuskich sedziów przed stronniczoscią. Powiedział, ze zaangazowanie polityczne nie oznacza iż sedziowie sa stronniczy.
          Kit to niech ted dupek wciska swoim durnym studentom.
      • benek231 Najpierw wstydzcie sie za siebie, felusiak :O) 20.12.19, 16:04
        felusiak1 napisał:

        > Tyle bzdur aż swędzi.
        **
        Sprobujcie sie myc to moze nie bedzie swedzilo - chyba, ze to swierzb.

        Ponadto nie mam zastrzezen do piewszej czesci twojego postu, gdyz ja skopiowales.

        W czesci drugiej zupelnie nie wiem o co wam chodzi, felusiak. Bo profesor opowiadal o niezawislosci sedzowskiej oraz sedziowskiej bezstronnosci - we Francji!! a nie w Polsce. O tym co w Polsce opowiadales ty, choc ma sie to nijak do tego co jest w Polsce. A tym bardziej do tego co ma zamiar niezadlugo byc. Pozwoliliscie sobie na takie klituś bajduś myslac pewnie, ze to cos madrego, ale zapewniam was, ze byliscie w bledzie.
        Zbyt szybko przeskakujecie do konkluzji, felusiak. Jak ten Filip. Kto was tego nauczyl? Ciekawe...


        > Czy to znaczy, że sędziowie we Francji mogą nie być bezstronni i obiektywni?
        > – Ależ skąd! To, że sędziowie we Francji mogą się angażować w politykę i mogą d
        > ziałać w związkach zawodowych, nie oznacza, że wydają wyroki według swoich poli
        > tycznych sympatii. Sędziowie są zobowiązani zachowywać w swojej działalności um
        > iar, strzec tajemnicy postępowania, przestrzegać zasady domniemania niewinności
        > i być bezstronnym oraz obiektywnym.
        >
        > Ależ skad? Powiedzmy sedzia jest członkiem PiSu i angazuje sie w politykę. I je
        > st zobowiazany do zachowania umiaru, strzeżenia tajemnicy postepowania, przestr
        > zegania zasady domniemania niewinności i bycia bezstronnym. I nie oznacza to, z
        > e ten sedzia wydaje wyroki według swoich politycznych sympatii. Ten sedzia tak
        > jak we Francji jest bezstronny i obiektywny gdyż jego polityczne zaangazowanie
        > nie wpływa na jego decyzje.
          • benek231 Re: Najpierw wstydzcie sie za siebie, felusiak :O 20.12.19, 18:35
            felusiak1 napisał:

            Zprezentowałem ci scenariusz, który podważa twierdzenie profesora sadzac, ze nawet ty zrozumiesz. Niestety pomylilem się. No cóż, niektórym bozia nie dała.......
            **
            Czy mowisz o "scenariuszu" ponizej?

            >> Ależ skad? Powiedzmy sedzia jest członkiem PiSu i angazuje sie w politykę. I jest zobowiazany do zachowania umiaru, strzeżenia tajemnicy postepowania, przestrzegania zasady domniemania niewinności i bycia bezstronnym. I nie oznacza to, ze ten sedzia wydaje wyroki według swoich politycznych sympatii. Ten sedzia tak jak we Francji jest bezstronny i obiektywny gdyż jego polityczne zaangazowanie nie wpływa na jego decyzje. >>

            Czy miales na mysli Przyłębską?
            • felusiak1 Re: Najpierw wstydzcie sie za siebie, felusiak :O 20.12.19, 19:55
              Miałem na mysli twierdzeni profesora, ze "To, że sędziowie we Francji mogą się angażować w politykę i mogą działać w związkach zawodowych, nie oznacza, że wydają wyroki według swoich politycznych sympatii. Sędziowie są zobowiązani zachowywać w swojej działalności umiar, strzec tajemnicy postępowania, przestrzegać zasady domniemania niewinności i być bezstronnym oraz obiektywnym."
              Profesor powtarza formułki i nie mówi ani słowa o tym czy we Francji istnieje mechanizm wymuszajacy bezstronność czy odbywa sie to na wiarę, ze przestrzegaja zasady domniemania niewinności i sa zawsze bezstronni.
              • benek231 Re: Najpierw wstydzcie sie za siebie, felusiak :O 20.12.19, 22:58
                felusiak1 napisał:

                Profesor powtarza formułki i nie mówi ani słowa o tym czy we Francji istnieje mechanizm wymuszajacy bezstronność czy odbywa sie to na wiarę, ze przestrzegaja zasady domniemania niewinności i sa zawsze bezstronni.
                **
                A, o to wam chodzi... No to dlaczego nie wskoczyliscie na jakas Wiki by dowiedziec sie jak to w tej Francji jest? Profesor nie wyklada w detalach, ale kto powiedzial, ze powinien byl. Czytajcie i rozumcie to co jest napisane, felusiak, a nie to co - waszym zdaniem - "powinno byc" napisane. I tym bardziej nie starajcie sie przekladac tego na warunki polskie.
                  • benek231 Najpierw wstydzcie sie za siebie, felusiak :O) 21.12.19, 15:20
                    felusiak1 napisał:

                    > No widzicie benek, nie rozumiecie czytanego tekstu i trzeba wam trzy razy tłumaczyć.
                    > No ale wreszcie dotarło do was. To chwalebne i widać postep. Gratuluje sukcesu.
                    **
                    Tak to juz jest, ze gdy rzeczowosc zastepujesz zgryzliwoscia czy sarkazmem (z przekasem), w wyniku czego nie bardzo wiadomo o co ci chodzi (jak to zwykle u ciebie bywa), to mozesz spodziewac sie takiej wlasnie "dyskusji" ze mna bo ja nie lubie dyskutowac z palantami.

                    Profesor powiedzial nieco o francuskim wymiarze sprawiedliwosci i pozycji sedziow. Z opowiesci wynika, ze sedziowie maja sie tak starac by nie zostac posadzonymi o stonniczosc - zwlaszcza na tle politycznych preferencji. Czy maja jakies mechanizmy zmuszajace ich do spodziewanych postaw? Nie wiem. Nie jestem pewien czy musza je miec - jak sugerujesz. No ale ty masz jakis postkomunistyczny leb skoro przekonany jestes co do istnienia tych mechanizmow zmuszajacych sedziow do tego czy owego. Czy slyszales moze o czyms takim jak prestiz, charyzma, uznanie czy poszanowanie w srodowisku? Albo kultura prawna(?) Nie jest potrzebna maczuga przepisu, i kary, by zachecic sedziego do "prowadzenia sie" zgodnie z wysokimi standardami.
                    • felusiak1 Re: Najpierw wstydzcie sie za siebie, felusiak :O 21.12.19, 18:30
                      Wszyscy ludzie są stronniczy. Stronniczy z natury człowiek ma być obiektywny i bezstronny w roli sedziego. I tu pojawia sie problem. Ten problem musi być w jakiś sposób rozwiazany a raczej zminimalizowany. Niestety nie ma mechanizmu na wymuszenie bezstronności. Sa mechanizmy uwalniajace sędziów od politycznych nacisków ale nie ma wymuszajacych bezstronność. Jeśli konflikt jest jawny sedzia sam wyłacza się prowadzenia sprawy. Ale jesli konflikt nie jest jawny to nie ma mechanizmu który wyłaczyłby sedziego z prowadzenia sprawy.
                        • felusiak1 Re: Najpierw wstydzcie sie za siebie, felusiak :O 21.12.19, 19:10
                          Aby pokazać ci, ze dyskusja o bezstronności jest bezprzedmiotowa.
                          Sedziowie nie sa bezstronni nigdzie na swiecie ale w krajach demokratycznych powinni być wolni od politycznych nacisków, politycznego wiatru itp. Tak aby sedzia nie obawial sie gniewu tymczasowego biurokraty w ministerstwie. I aby nie było komisji dyscyplinarnych pastwiacych sie nad sedziami. I jeśli sędziowie sa kadencyjni to nalezy ułozyć kadencje w taki sposób aby w czasie jednej kadencji Sejmu nie mozna było wymienić wiecej niż 1/3 sędziów. Żeby nie bylo sytuacji, ze kazda nowa wladza dokonuje totalnej czystki.
                            • benek231 Re: Najpierw wstydzcie sie za siebie, felusiak :O 21.12.19, 20:05
                              No dobrze, ale dlaczego w felusiak1 19.12.19, 18:16 pisales o "farmazonach profesora" i "bzdurach aż swędzi" nie starajac sie nawet wykazac, ze to farmazony oraz bzdury.
                              A nastepnie popusciles wodze fantazjowaniu i uznales, ze skoro we Francji moga to i w Polsce moga - bo to dziala tak samo (tekst ponizej).

                              Bo do niedawna pewnie bylo tak jak twierdzisz - ze sedziowie byli mniej wiecej bezstronni w orzekaniu, bez wzgledu na polityczne sympatie.

                              Problem w tym, ze teraz PiS wprowadza system kontroli i nacisku na sedziow z uzyciem "ustawy kagancowej". Od teraz sedzia bedzie mogl byc bezstronny gdy jednoczesnie bedzie to na reke pisiorom. Jesli nie bedzie to beda go ciagac dyscyplinarnie i straszyc. Beda wplywac na tego sedziego by w przyszlosci byl "odpowiednio" wink bezstronny", by caly czas pamietal kto jest panem i od kogo moze dostac kopa lub premie. A wraz z wejsciem w zycie "ustawy kagancowej" sedzia traci niezawislosc, wiec nie tylko o zagrozeniu jego bezstronnosci nalezy dyskutowac.

                              Niedawno sedzia olsztynski zazadal udostepnienia list poparcia dla czlonkow KRS, gdyz suwerennie uznal, ze jest to niezbedne, i... juz nie orzeka.

                              %%%%%%

                              przytaczać farmazony tego profesora.
                              Tyle bzdur aż swędzi.
                              Czy to znaczy, że sędziowie we Francji mogą nie być bezstronni i obiektywni?
                              – Ależ skąd! To, że sędziowie we Francji mogą się angażować w politykę i mogą działać w związkach zawodowych, nie oznacza, że wydają wyroki według swoich politycznych sympatii. Sędziowie są zobowiązani zachowywać w swojej działalności umiar, strzec tajemnicy postępowania, przestrzegać zasady domniemania niewinności i być bezstronnym oraz obiektywnym.

                              Ależ skad? Powiedzmy sedzia jest członkiem PiSu i angazuje sie w politykę. I jest zobowiazany do zachowania umiaru, strzeżenia tajemnicy postepowania, przestrzegania zasady domniemania niewinności i bycia bezstronnym. I nie oznacza to, ze ten sedzia wydaje wyroki według swoich politycznych sympatii. Ten sedzia tak jak we Francji jest bezstronny i obiektywny gdyż jego polityczne zaangazowanie nie wpływa na jego decyzje.
                              • felusiak1 Re: Najpierw wstydzcie sie za siebie, felusiak :O 21.12.19, 20:49
                                Znowu masz problem z rozumieniem tego co napisałem? Znowu?
                                Gdzie ja twierdzę, ze do niedawna pewnie [..] sedziowie byli mniej wiecej bezstronni w orzekaniu, bez wzgledu na polityczne sympatie. Przecież napisalem, że nigdy nie są, nie byli i nie beda bezstronni. Maja być niezalezni od politycznych naciskow.
                                Napisałem tez, ze ministerstwo sprawiedliwości nie powinno mieć władzy nad sedziami.
                                • benek231 Najpierw wstydzcie sie za siebie, felusiak :O) 21.12.19, 22:17
                                  felusiak1 napisał:

                                  > Gdzie ja twierdzę, ze do niedawna pewnie [..] sedziowie byli mniej wiecej bezst
                                  > ronni w orzekaniu, bez wzgledu na polityczne sympatie.
                                  **
                                  Napisales to w poscie na ktory dalem ci namiar, oraz w calosci przytoczylem jego tresc, na dole mojego przedniego wpisu. (napisales: "Ten sedzia tak jak we Francji jest bezstronny i obiektywny gdyż jego polityczne zaangazowanie nie wpływa na jego decyzje."). I moja opinia, "Bo do niedawna pewnie bylo tak jak twierdzisz - ze sedziowie byli mniej wiecej bezstronni w orzekaniu, bez wzgledu na polityczne sympatie.", odnosila sie wlasnie do twojego stwierdzenia (patrz nawias).

                                  Pozniej pisales cos zupelnie innego niemniej ja odnosilem sie wylacznie do twojego komentarza w tamtym poscie, w ktorym najzupelniej bezpodstawnie naskoczyles na francuskiego profesora. Tamten komentarz, bowiem, mogl odnosic sie do sytuacji sprzed "ustawy kagancowej". Sprawdz sobie tresc swojego postu na ktory sie powolalem a przekonasz sie, ze jednak ty sam to napisales a nie ja wymyslilem.

                                  Czy zrozumales reszte mojego komentarza? Nie chcialbym co jakis czas powracac do niego i wyjasniac, wyjasniac, wyjasniac...

                                • monalisa2016 Re: Najpierw wstydzcie sie za siebie, felusiak :O 22.12.19, 02:15
                                  felusiak1 napisał:


                                  > Napisałem tez, ze ministerstwo sprawiedliwości nie powinno mieć władzy nad sedz
                                  > iami.

                                  Bardzo słusznie napisałeś, to jest wielki błąd ale zgodne w pewnym stopniu z polską Konstytucją.

                                  Legislative i judikative nie powinny być nigdy w jednych rękach, w dodatku judikative powinno być niezależne jakiejkolwiek instrukcji prawnej, znaczy niezależne od poglądów czy przynależności partyjnej, a czym jest w Polsce prokurator generalny?

                                  Ano, przynależność polityczna jego: Solidarna Polska. smile

                                  Właśnie w tym punkcie jest złamana polska Konstytucja, na który żaden nie zwraca tu uwagi.


                                  --
                                  ......................................
                                  Ciekawe Info.
                                  www.youtube.com/watch?v=UtIWBU6lL8Y
    • monalisa2016 Re: "Władza prowadzi wasz kraj ku katastrofie :O) 19.12.19, 20:59
      benek231 napisał:


      > Na pisiorach nie robi powyzsze najmniejszego wrazenia, jako ze realizuja klesze
      > zlecenie wyprowadzenia Polski z demokracji oraz UE, nawet kosztem doprowadzeni
      > a Polski do ruiny oraz grajdola. A gdy to osiagna to wine za wszystko zwala na
      > Unie, Tuska oraz "wiadome antypolskie sily". Kler ich poprze a parafianie kupia
      > to bezproblemowo.
      >

      Jakie wrażenie Benio?

      Ten pan powołuje się na Francję i Niemcy wciskając niewiedzącym ludziom w Polsce nieprawdę, moge się wypowiadać jak wygląda ta sprawa w Niemczech, więc przez kogo są wybierani najwyżsi sędziowie Benio231?

      Gdybyś wiedział potraktował byś taki wywiad z uśmiechem i nie cytowałbyś go nam tu na forum!

      50% sędziów jest wybieranych przez parlament, a kto siedzi w parlamencie (Bundestag + Bundesrat) Benio231?

      Politycy!

      Drugie 50% sędziów wybieranych jest przez prezydenta, a kim jest prezydent?

      Nie pochodzi z jakiejś partii?

      Naturalnie że pochodzi, więc gdzie widzisz tu demokrację, niezawisłość sądów?

      Kto typuje tych sędziów na wyborczą listę, jak sądzisz nie są to politycy?

      Naturalnie politycy!

      Gdyby sędziowie do najwyższego sądu byli by wybierani np. w Niemczech przez krajowy związek sędziowski można by było mówić o niezawisłych sądach a szczególnie tym najwyższym jakim jest w Niemczech Bundesverfassungsgericht.

      Wikipedia > patrz punkt 5.

      de.wikipedia.org/wiki/Bundesverfassungsgericht#Wahl_der_Richter
      Więc nie rozumie wypowiedzi tego pana, totalny brak znajomości, a tym wprowadzanie ludzi w błąd, nie rozumię też ciebie, że cytujesz takie wypowiedzi bez sprawdzenia naturalnie jak zawsze z bezmyślnym komentarzem z twojej strony!

      Niech pozamiatają (EU i inni) najpierw przed swoimi drzwiami zamiast zaczną robić zarzuty innym i pouczać ich, a ten pan opowiadający Polakom bajki potrzebuje na siłę korepetycji mimo że stoi w wiki jak byk napisane jak ma się ta sprawa w Niemczech.

      Przez to mamy takie ferowanie wyroków jakie mamy, że człowiek chwyta się często za głowę.

      Benio jak nie masz pojęcia o niczym, o świecie, o Stanach, o Polsce przestan się czepiać i pouczać innych!!!
        • monalisa2016 Re: "Władza prowadzi wasz kraj ku katastrofie 19.12.19, 23:18
          Latwo to Felus wytlumaczyc gdyby sedziowie do najwyzszych sadow byli wybierani przez zrzeszenie sedziow nie byloby politycznych wyrokow, dam ci najlepszy przyklad z naszego podworka. Bylo dwoch braci jeden pisal ustawe i radiofonii i TV z przymusowymi oplatami dla kazdego bez wyjatku czy sluchasz radia czy TV, czy masz urzadzenie do tego w domu musisz placic bez zmiluj sie Boze. smile Skarga poszla do sadu, rozpatrywal ja brat tego ktory pisal te ustawe i co? Ustawa wazna bez robienia zadnego wyjatku. smile Co widzisz tu? Nie tylko polityczny wplyw ale tez, nazywac tego po imieniu nie bede.
          Widzi sie najbardziej wplywy polityki przy ferowaniu wyrokow w najnizszch instancjach sadow, gdzie mlodzi sedziowie po zdobyciu uprawien sa zatrudnieni maja strach o prace, o kariere i tu czesto gesto sa wyroki albo orzeczenia wobec nowoprzyjezdnych ze wlos sie jezy na glowie.

          --
          ......................................
          Ciekawe Info.
          www.youtube.com/watch?v=UtIWBU6lL8Y
          • felusiak1 Re: "Władza prowadzi wasz kraj ku katastrofie 20.12.19, 17:42
            Takie przykłady to ty przedszkolakom dawaj.
            Adwokat powoda wystepuje o wyłączenie sedziego z procesu ze wzgledów oczywistych a sędzia sam z wlasnej woli z przyczyn etycznych powinien odstapić od prowadzenia sprawy i przekazać innemu sedziemu. I to jest niezależne od tego kto nominuje i mianuje sedziów.
            • monalisa2016 Re: "Władza prowadzi wasz kraj ku katastrofie 21.12.19, 15:53
              Co ty nie powiesz, brat przepycha brata w najwyższych instacjach aby przepchać ustawę która nie tylko jest sprzeczna z konstytucją ale też bogaci kieszenie uszczuplając inne, by głosić jeszcze większą propagandę przeciw społeczenstwu po to by przeforsować ich (globalistów) ideologię.

              --
              ......................................
              Ciekawe Info.
              www.youtube.com/watch?v=UtIWBU6lL8Y
      • dachs Ależ Andrzeju! 20.12.19, 19:26
        andrzejg napisał:

        > boją się, bo lud zacznie śpiewać " na drzewach zamiast liści będą wisieć pislam
        > iści"
        >
        > Sądy muszą być ich. To jedyna szansa, aby uniknąć legalnej kary.

        Przecież kiedyś stracą władze i wtedy... to my mamy posłusznych władzy, bezwolnych sędziów. Już nie oni.
        A jak się który wychyli, to go ustawą, odziedziczoną z całym dobrodziejstwem inwentarza. smile.


        --
        Bóg wygnał wprawdzie człowieka z raju, ale w dobroci swojej dał mu za to psa.
            • dachs Re: Ależ Andrzeju! 21.12.19, 05:55
              andrzejg napisał:

              > Czyli jaki wniosek?

              Sprzeciwiać się wprowadzeniu tej Ustawy, ale po dojściu do władzy z całą mocą dać autorom poczuć skutki ich dzieła.





              --
              Przyjemna atmosfera w stosunkach pomiędzy Kościołem a państwem jest dobra dla państwa, ale zła dla Kościoła.
              /G.K. Chesterton/
                • dachs Re: Ależ Andrzeju! 21.12.19, 18:12
                  andrzejg napisał:

                  > Czyli wzmocnienie TKM. To już Konfederacja ma normalne podejście do problemu są
                  > downictwa.

                  Nie TKM, tylko TPS. Teraz Poczujcie Sami.
                  A jak już poczują, to się wprowadzi znów cywilizowane prawo 😁

                  --
                  Przyjemna atmosfera w stosunkach pomiędzy Kościołem a państwem jest dobra dla państwa, ale zła dla Kościoła.
                  /G.K. Chesterton/
          • dachs Re: Ależ Andrzeju! 21.12.19, 05:57
            felusiak1 napisał:

            > No to szafa gra. Ta ustawa jest niedobra teraz ale bedzie dobra kiedy mu bedzie
            > my rzadzić.

            Moja wiara w zwalczanie zła dobrem, mocno się ostatnio nadkruszyła.


            --
            Przyjemna atmosfera w stosunkach pomiędzy Kościołem a państwem jest dobra dla państwa, ale zła dla Kościoła.
            /G.K. Chesterton/
            • felusiak1 Re: Ależ Andrzeju! 21.12.19, 18:57
              Wladza chce mieć jak najwieksze poletko do uprawy. Weźmy tzw. media publiczne. Ustawa była skrojona pod rzadzacych. Kazda władza wprowadzala swoich ludzi do przekaziorów. I raptem wygrał PiS i wprowadzil swoich ludzi i to sie przegranym nie podoba. Ale kiedy byli u wladzy nie zrobili nic aby takiej sytuacji zapobiec. Nie zrobili nic aby media publiczne były faktycznie publiczne a nie rzadowe a teraz placza krokodylimi łzami. A kiedy ponownie dorwą sie do wladzy i odstawia PiS na boczny tor to obsadzą media publiczne swoimi ludźmi.
              • andrzejg Re: Ależ Andrzeju! 21.12.19, 19:06
                Typowe PiSowskie tłumaczenie. Winna PO. Zapominasz ,że miało być lepiej. Niech wprowadzą dobre prawo. Za PO tak nachalnej propagandy i kłamstwa w TVP nie było. Czyli problem tkwi nie tylko w prawie, ale również w mentalności. PiS ma sowiecką
                • felusiak1 Re: Ależ Andrzeju! 21.12.19, 19:24
                  To nie jest pisowskie tłumaczenia. Tak wyglada rzeczywistość. I nie rozsmieszaj mnie brakiem propagandy za PO. Ty tego wtedy nie widziałeś a teraz widzisz. Propaganda jest zawsze i byla zawsze i bedzie.
                  A problem tkwi w prawie. Gdyby nie było mozliwości obsadzania swoimi ludźmi to propaganda bylaby niezalezna od układu sił w Sejmie.
                  • andrzejg Re: Ależ Andrzeju! 22.12.19, 05:16
                    Czytaj uważnie. Napisałem, że propaganda nie była aż tak nachalna. Czyli pierwsza część Twojej wypowiedzi jest wysnuta z niezrozumienia.

                    Problem tkwi w mentalności.
                    Pamiętasz Falandysza?
                    Nasi sowieci z PiSu poszli dalej.
                    • felusiak1 Re: Ależ Andrzeju! 23.12.19, 17:31
                      Rzecz nie w tym jak wysoce nachalna jest propaganda lecz w tym, ze prawo dopuszcza do zawłaszczania mediów publicznych przez rzadzaca ekipe czyniac je mediami partyjnymi.
                • dachs Re: Ależ Andrzeju! 21.12.19, 21:51
                  andrzejg napisał:

                  > . Czyli problem tkwi nie tylko w prawie, ale również w mentalności. PiS ma sowiecką

                  Jest dokładnie, tak jak piszesz.
                  I jak nauczysz sowietów, że ich pojęcie prawą jest złe?
                  Najlepiej dać im to odczuć na własnej skórze i zanim wyjdą z więzienia, zmienić prawo na normalne

                  --
                  Przyjemna atmosfera w stosunkach pomiędzy Kościołem a państwem jest dobra dla państwa, ale zła dla Kościoła.
                  /G.K. Chesterton/
              • monalisa2016 Re: Ależ Andrzeju! 21.12.19, 21:24
                felusiak1 napisał:


                > c. Nie zrobili nic aby media publiczne były faktycznie publiczne a nie rzadowe
                > a teraz placza krokodylimi łzami.

                Media publiczne, dobre Felus. Do ciebie jeszcze nie dotarlo kto kupil latem tego roku druga co do wielkosci rozglosnie w Polsce? Wiec o publicznych mediach w rekach slynnego filantropa nie ma tu mowy.

                --
                ......................................
                Ciekawe Info.
                www.youtube.com/watch?v=UtIWBU6lL8Y
    • benek231 "PiS chce oligarchii ponad prawem :O) 21.12.19, 16:05
      Ustawa o sądach definitywnie znosi trójpodział władzy" - Prof. Fryderyk Zoll

      Magdalena Kursa
      20 grudnia 2019 | 18:45

      - Po PiS trzeba będzie zacząć sprzątać na pniu. Zbyt głęboko poszło to uderzenie, ustawa represyjna wobec sędziów zmienia ustrój państwa - mówi prof. Fryderyk Zoll z Uniwersytetu Jagiellońskiego.



      * Prof. Fryderyk Andrzej Zoll – profesor nauk prawnych, wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu w Osnabrück. Wiceprzewodniczący Komitetu Obrony Demokracji w Krakowie.

      Magdalena Kursa: Do której w nocy oglądał pan obrady sejmowej komisji sprawiedliwości?
      Prof. Fryderyk Zoll: – Przyjechałem do Krakowa w czwartek późno w nocy – wykładam też na uniwersytecie w Osnabruck w Niemczech. Nie wszystko mogłem śledzić na bieżąco. Jestem przekonany, że to, co się dzieje w Polsce, to rzecz bez precedensu. Nie można w ten sposób procedować ustawy, która tak dalece zmienia ustrój państwa. Ta ustawa definitywnie znosi trójpodział władzy, bo wprowadza dla sędziów surowe sankcje dyscyplinarne za orzekanie, które nie podoba się rządzącym. Tym samym dostarcza rządzącym mechanizmy bezpośredniego kontrolowania orzeczeń. Przyjęte poprawki trochę zniuansowały brzmienie ustawy, ale nie zmieniły jej sensu.

      TVN mówi o projekcie „ustawy kagańcowej”, TVP Info o „ustawie ratującej sądownictwo”.
      - Nie mam wątpliwości, że celem tego projektu jest wprowadzenie ręcznego sterowania sądami. Kilka tygodni temu byłem w Katowicach na rozprawie ws. sędziego Żurka. Wystrój sali i samo postępowanie idealnie nawiązywały do ducha lat 50. Widok tego jednego z najszlachetniejszych i najlepszych sędziów, który siedział na podwyższeniu dla oskarżonych, był dla mnie symboliczny. Procedowana obecnie ustawa ma takie sytuacje zmienić w masowy ciąg technologiczny represjonowania sędziów. Po to, by ich przestraszyć i by zaczęli w pełni wykonywać polecenia władzy.

      W jaki sposób ustawa zmusi do tego sędziów?
      - Przez postępowania dyscyplinarne. Po przyjęciu ustawy, gdy ministrowi nie spodoba się orzeczenie sędziego, ruszy przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne, które może skończyć się wyrzuceniem z zawodu. Ziobro, wyznaczając swoich akolitów na rzeczników dyscyplinarnych i mając wpływ na skład izby dyscyplinarnej przy SN, stał się panem i władcą polskiego sądownictwa. W ręku tego człowieka, który jest skrajnym politykiem, skupiła się cała władza nad sądownictwem. Do tego dochodzi ta pseudoargumentacja i powoływanie się na prawo francuskie czy niemieckie.

      No właśnie, politycy PiS konsekwentnie powtarzają, że takie rozwiązania są w prawie francuskim czy niemieckim.
      – Ależ skąd. Prawo porównawcze to akurat moja dziedzina, więc gdy słyszę takie porównania, mam ochotę wyrywać sobie włosy z głowy. Żaden francuski sędzia nie zostanie ukarany za treść orzeczenia. Wszyscy wiemy, że niemieccy czy francuscy sędziowie są członkami partii politycznych, choć nie biorą aktywnego udziału w życiu politycznym.

      Ale przecież sędziowie w Polsce też nie uczestniczą w życiu politycznym, nie nawołują do głosowania na tego czy innego kandydata. Oni tylko znaleźli się w sytuacji, gdy powstaje system, który chce ich pozbawić statusu sędziego w rozumieniu standardów europejskich. To, że się bronią, jest niezbędnym elementem postawy obywatelskiej. Tylko państwo barbarzyńskie będzie penalizować takie zachowania. Sędziowie francuscy nie byli postawienie w takiej sytuacji jak sędziowie w Polsce, gdzie procedowana jest ustawa, która tam nie przyszłaby nikomu do głowy. W prawie niemieckim jest milion zapisów, które powodują, że nadzór polityczny nad sędziami nie jest możliwy.

      Ale wiem też, że casus polski przyczynił się do tego, że w wielu krajach europejskich prawnicy już zaczęli przeglądać ustawy regulujące sądownictwo, by sprawdzić, co by się stało, gdyby do władzy doszli populiści nieliczący się z kulturą prawną.

      My, w Polsce już jesteśmy w sytuacji, w której nie możemy ufać orzeczeniu sądowemu, bo nie ma pewności, czy wydane jest przez sąd, czy organ tylko pozornie będący sądem. Powoli tracimy w Polsce ochronę sądową. To dotyczy każdego człowieka – nikt nie wie teraz, czy np. orzeczenie ws. rozwodu czy podziału majątku jest definitywne czy nie. Pucz PiS dewastuje prawniczą ciągłość państwa polskiego. Sam fakt, że o ważności wyborów w Polsce orzeka Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, choć można mieć wątpliwości co do jej konstytucyjności.

      Jak wyjść z tego chaosu?
      - Po PiS trzeba będzie zacząć sprzątać na pniu, coraz trudniej będzie zrobić to w płynny sposób właściwy dla systemu demokratycznego. Zbyt głęboko poszło to uderzenie, ta ustawa niszczy możliwość współdemokratycznego funkcjonowania w państwie. Ktoś, kto promuje tę ustawę, wypada z kanonu demokratycznego dialogu. To, co Ziobro zrobił z krajem, jest przerażające, nie wiem, po co to PiS. Przecież do sprawowania władzy czy realizacji programów 500 plus nie było to potrzebne

      To po co PiS to zwarcie z sędziami?
      – Nie mogę zrozumieć partii Gowina, która niby chce wspierać przedsiębiorców, a godzi się na dewastację sądów. To spowoduje, że prowadzenie normalnego biznesu nie będzie możliwe, bo przedsiębiorca nie będzie mógł liczyć na stabilny wyrok. To, co robią PiS i Ziobro, przypomina mi działanie kogoś, kto w amoku wpada z pistoletem do szkoły…

      Żeby nie było wątpliwości – w Polsce potrzebna była reforma sądownictwa, która usprawniłaby procedury. Ale do tego konieczne byłoby ponadpartyjne porozumienie. Celem PiS jest jednak coś innego – stworzenie dla siebie oazy immunitetu, stworzenie dla polityków tej partii obszaru czy oligarchii wyjętej spod prawa.

      Co dalej. Gdy rozmawialiśmy przed dwoma laty, gdy rozpoczęła się dewastacja Trybunału Konstytucyjnego, mówił pan, że bardzo wiele ustaw trzeba będzie napisać od nowa. Czy teraz da się jeszcze to wszystko „odkręcić”?
      - Nie mam żadnej gotowej odpowiedzi. Jedynym możliwym rozwiązaniem przy takim chaosie jest idea okrągłego stołu. Idea, która w przeszłości pozwoliła Polsce wyjść z głębokiego kryzysu. Tylko że wtedy okrągły stół zakładał dobrą wolę po obu stronach, a dziś PiS postanowił pójść na całość, na zwarcie, na upokorzenie drugiej strony.

      krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,25535143,prof-fryderyk-zoll-pis-chce-oligarchii-ponad-prawem-ta-ustawa.html#S.W-K.C-B.3-L.1.maly
      To co pisiory wyprawiaja z ustrojem Polski napawa mnie glebokim smutkiem, ale zdaje sobie sprawe z tego, ze istnieja takze ci inni ktorzy maja powody by cieszyc sie z tego jak dzieci. Mam tu oczywiscie na mysli antydemokratyczne gowno na czele z Kretynemluka, jego kumplem od piwa Szkopem, Piqiem, Sz0kiem, Maksiem, Monia, Qwardianem, czy Perla z Olegiem3. Wymienieni z cala pewnoscia upajaja sie szczesciem i radoscia z powodu opisanego skoku na demokracje.
      • felusiak1 Re: "PiS chce oligarchii ponad prawem :O) 21.12.19, 18:52
        Profesor mówi pełnymi zdaniami i nawet ładnie ale nie mówi nic. Sypie oskarzeniami i zapewnia, ze nie podoba mu się. Ja wolę konkrety. Chcialbym aby ktoś konkretnie, punkt po punkcie wyłożył zarzuty. Co takiego PiS chce wprowadzić, ze nie podoba się. Chciałbym znac fakty. Może i mnie sie niespodoba.
        • benek231 Re: "PiS chce oligarchii ponad prawem :O) 22.12.19, 06:33
          felusiak1 napisał:

          > Profesor mówi pełnymi zdaniami i nawet ładnie ale nie mówi nic. Sypie oskarzeni
          > ami i zapewnia, ze nie podoba mu się. Ja wolę konkrety. Chcialbym aby ktoś konk
          > retnie, punkt po punkcie wyłożył zarzuty. Co takiego PiS chce wprowadzić, ze ni
          > e podoba się. Chciałbym znac fakty. Może i mnie sie niespodoba.
          **
          Moze i nie sypie on konkretami ale ostatnio ukazalo sie mnostwo artykulow omawiajacych te "ustawe kagancowa", wiec wyglada na to, ze nie odrobiles swoich lekcji a teraz przypieprzasz sie do profesora, ze i on nie wylozyl ci calej kawy na lawe.

          Ziobro wylozyl to tak:
          "Ustawa reformująca sądy pełni rolę remedium na zjawisko, które przyrównać można do ładunku wybuchowego, jaki znalazł się pod filarami polskiego sądownictwa"

          a Blaszczak nastepujaco:
          "To odpowiedź na próbę wprowadzenia chaosu i anarchii w polskim wymiarze sprawiedliwości"

          Czyli krytyka poczynan pisu ktore naruszaly prawo i konstytucje nie byla w smak pisiorom wiec wprowadzili "ustawe kagancowa" zakazujaca tej krytyki. Od teraz sedziowie nie maja prawa komentowac tego co klero-faszysci wyprawiaja z sedziami i sadownictwem.

              • benek231 "PiS chce oligarchii ponad prawem :O) 23.12.19, 21:10
                felusiak1 napisał:

                > Nie. Ciagle czekam na konkrety a otrzymuję przeżutą sieczkę.
                **
                No to zajrzyj do Wiki pod 'Traktat Lizbonski' tam pod 'pierwszenstwo prawa unijnego', czyli na kolejnej stronie znajdziesz informacje o dzialaniu prawa unijnego w takich przypadkach.
                Generalnie w prawie miedzynarodowym (prawie pomiedzy narodami) prawa przyjete w konwencjach maja pierwszenstwo przed prawami poszczegolnych panstw. Tak sie to przyjelo.
                • felusiak1 Re: "PiS chce oligarchii ponad prawem :O) 26.12.19, 21:47
                  Nie truj doopy. W Traktacie Lizbońskim nie ma słowa o prymacie prawa Unii nad prawem krajowym.
                  Z wikipedii: Zasada pierwszeństwa prawa unijnego – zasada, która nie występuje expressis verbis w traktatach lecz jest jedną z podstawowych zasad występujących w prawie unijnym. Wynika głównie z orzecznictwa TSUE.
                  A to oznacza, ze nie ma zadnego prymatu. Jest natomiast uznanie wyrokow TSUE i dostosowanie do nich prawa krajowego. Gdyby taka zasada byla zkodyfikowana to oznaczaloby, ze prawo unijne ma prymat nad konstytucjami państw czlonkowskich.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka