Dodaj do ulubionych

PiS -kk- Putin - czy to przypadkowe przymierze?:O)

04.01.20, 15:25
(...)
>>
Przejdźmy do innych rejonów Rzeczypospolitej: do sfer miękkich, ale ze względów aksjologicznych wiążących ściśle Polskę z Unią Europejską. Rządy prawa to jedna z podstawowych wartości, które sygnatariusze Traktatu o Unii Europejskiej zobowiązali się respektować. Kto nie dopełnia tego warunku, usuwa się na margines. Ten marsz ku obrzeżom Europy Polska pod Prawem i Sprawiedliwością rozpoczęła niezwłocznie po wygranych wyborach, kiedy obóz władzy uruchomił kolonizację Trybunału Konstytucyjnego, służb, prokuratury, służby cywilnej, własności skarbu państwa, mediów wtedy jeszcze publicznych, wreszcie – sądownictwa. Każda zdobycz to był krok od Unii Europejskiej ku Unii Euroazjatyckiej. Od demokracji bezprzymiotnikowej ku demokracji kiedyś socjalistycznej, dziś – sterowanej, w której obowiązuje paradygmat jedności państwa. Jak w Związku Sowieckim i … w Trzeciej Rzeszy.

Wypychanie Polski z Unii, proces nazwany przez Donalda Tuska może niezbyt elegancko, ale trafnie – wypierpolem, służy dwóm ośrodkom: w Polsce tzw. Centralnemu Ośrodkowi Dyspozycji Politycznej, skupionemu w rękach jednej osoby, którą roboczo nazwiemy Geniuszem z Żoliborza, i poza Polską drugiemu, który nazywa się Władimir Putin.

Polityka Geniusza z Żoliborza skutecznie od lat osłabia państwo. Nie wierzcie w jego deklaracje, że pragnie je przemodelować, by uczynić skutecznym (precz z imposybilizmem!) i silnym. Wzmacnianie przez burzenie to utopijna mrzonka, która zawsze, podkreślę – zawsze prowadzi do skutecznego osłabienia, jeśli nie do zniszczenia i likwidacji państwa. Zdumiewająca jest zaciekłość, z jaką Geniusz z Żoliborza rujnuje najważniejsze struktury naszego państwa. Prawo, konstytucja to gorset, który utrzymuje spójność struktur państwa. Zniszczenie tego gorsetu oznacza rozsypanie się konstrukcji państwa i atomizację jego składników. A także alienację poszczególnych grup, a nawet pojedynczych obywateli. Z pewnością łatwiej nimi wtedy sterować, szczególnie gdy stworzy się gigantyczną rządową machinę propagandy, ale stworzyć niczego nowego się nie da.

Obóz władzy i jego naczelny inspirator zdaje się na trwałe podzielili społeczeństwo. Podział polityczny nie jest może tak niebezpieczny, jak rów emocjonalny, który wyryli między PiS-em a niePiSem. Emocje nie podlegają racjonalnej analizie, zwłaszcza gdy osiągną niebezpieczny poziom nienawiści. Tak, nie bójmy się tego słowa, Polskę przeżarła nienawiść! I nie bójmy się wskazać winnego, tylko jednego, tylko po jednej stronie – nie ma tu bowiem mowy o jakiejś symetrii. Tak jak nie ma symetrii między sensem a bezsensem – bo to nonsens (powtórzone za Leszkiem Balcerowiczem).

Ponadto Polska z oślim uporem ustawia się w opozycji do stwierdzonych naukowo i utrwalonych w powszechnej świadomości faktów, których nie chce uznać, prowadząc własną, idiotyczną politykę historyczną. Najgorsze, co można było w tej materii zrobić, to zakwestionować wciąż żywą traumę Holokaustu, co z wielkim talentem udało się polskim legislatorom, przyjmującym osławioną nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Ten kulawy twór przywołał w światowej opinii publicznej zapomniany od parudziesięciu lat stereotyp polskiego antysemityzmu, wysysanego jakoby przez Polaków z mlekiem matek. Nałożywszy na to przyzwolenie państwa, a nawet aprobatę dla odradzającego się skrajnego nacjonalizmu, dotąd – niszowego, naraz – przytulonego przez prezydenta (Marsz Niepodległości AD 2018), przez niemrawe działania organów ścigania wobec wybryków antysemickich, antymuzułmańskich czy szerzej – antycudzoziemskich – wyszedł z tego wizerunek wrednej mordy Polaka, wroga Żydów, Arabów, ciapatych, banderowców, Niemców, Ruskich, kolorowych i tęczowych.

Śmierć wrogom ojczyzny, z Bogiem na sztandarze…
Europa, budowana na fundamencie racjonalnego wyboru demokracji i wspólnych wartości nie może zrozumieć dziwnego fenomenu obskuranckiej parafiańszczyzny Polski zaściankowej. Po 15 latach widać, że stajemy się dla Unii Europejskiej balastem, zbędnym organem, który może zatruć cały organizm. >> (...)

studioopinii.pl/archiwa/196392
Krotko mowiac po raz kolejny znalazl sie ktos kto potwierdza poprawnosc moich obserwacji i wnioskow dot. wspolnoty interesow Rosji, PiSu i tego zlodziejskiego kosciolka. Choc byc moze czasem przypadkowa, wymieniona wspolzaleznosc sprowadza sie do wyprowadzania przez PiS Polski z z demokracji i UE, na zlecenie kleru, co - tak sie sklada, czy to z pomoca Rosji czy tez nie - jest takze i jak najbardziej na reke Rosji.
Obserwuj wątek
      • dachs Re: PiS -kk- Putin - czy to przypadkowe przymierz 04.01.20, 21:47
        xiazeluka napisała:

        > Towarzysz Rachtan, w roku 2007 nieudany kandydat Platformy Obywatelskiej do Sej
        > mu, potem dziennikarz partyjnego pisma PO "POGŁOS" - co taki może napisać różne
        > go od przemyśleń Kretyna52?

        Największą wadą Rachtana nie jest to, że pisał do POgłosu.
        Zresztą w POgłosie by mu takiego teksu nie puścili.




        --
        Jeżeli przychodzi wybierać między wiarą w to, że nauka objaśni kiedyś świat, a wiarą w Boga - wiara w Boga jest zdecydowanie racjonalniejsza
      • benek231 PiS -kk- Putin - czy to przypadkowe przymierze?:O) 06.01.20, 15:47
        Kretynaluka napisała:

        > Towarzysz Rachtan, w roku 2007 nieudany kandydat Platformy Obywatelskiej do Sej
        > mu, potem dziennikarz partyjnego pisma PO "POGŁOS" - co taki może napisać różne
        > go od przemyśleń Kretyna52?
        **
        Ale za to, w przeciwienstwie do twojego, Kretyn, dziadek Rachtana nie sluzyl w wehrmachcie.
        >
        • dachs Re: PiS -kk- Putin - czy to przypadkowe przymierz 06.01.20, 16:27
          benek231 napisał:


          > Ale za to, w przeciwienstwie do twojego, Kretyn, dziadek Rachtana nie sluzyl w
          > wehrmachcie.

          Niczego dobrego się po Tobie nigdy nie spodziewałem, ale że wyciągniesz dziadka z Wehrmachtu, to jednak nie.




          --
          Przyjemna atmosfera w stosunkach pomiędzy Kościołem a państwem jest dobra dla państwa, ale zła dla Kościoła.
          /G.K. Chesterton/
          • benek231 Re: PiS -kk- Putin - czy to przypadkowe przymierz 07.01.20, 15:15
            Taki kit to ty wciskaj swoim dzieciom, Kretyn. Dziadek takiego antydemokratycznego gowna jakim jestes ty mogl byc tylko w oddzialach partyzanckich co to "A to Kury", " A to Kaczki"...kradli. W skrocie AK. W dodatku jako ruska agentura.

            Ale nie o to chodzi, Kretyn, lecz o twoje kopanie w zyciorysie Rachtana - jak zaplutego koscielnego prawiczka przystalo. Gdy liczy sie wylacznie to co Rachtannapisal w swoim artykule a nie jego dziadek, praca dla POGLOS czy wczesniejsza praca dla TySol'a. To dlatego wspomnialem o twoim dziadku z Wehrmachtu, matole. Bo to nie mialo najmniejszego znaczenia, tak jak w przypadku dziadka Tuska, czego wy, prymitywy, nie jestescie w stanie pojac.

            Przejdźmy do innych rejonów Rzeczypospolitej: do sfer miękkich, ale ze względów aksjologicznych wiążących ściśle Polskę z Unią Europejską. Rządy prawa to jedna z podstawowych wartości, które sygnatariusze Traktatu o Unii Europejskiej zobowiązali się respektować. Kto nie dopełnia tego warunku, usuwa się na margines. Ten marsz ku obrzeżom Europy Polska pod Prawem i Sprawiedliwością rozpoczęła niezwłocznie po wygranych wyborach, kiedy obóz władzy uruchomił kolonizację Trybunału Konstytucyjnego, służb, prokuratury, służby cywilnej, własności skarbu państwa, mediów wtedy jeszcze publicznych, wreszcie – sądownictwa. [u]Każda zdobycz to był krok od Unii Europejskiej ku Unii
            Euroazjatyckiej. Od demokracji bezprzymiotnikowej ku demokracji kiedyś socjalistycznej, dziś –sterowanej, w której obowiązuje paradygmat jedności państwa. Jak w Związku Sowieckim i … w Trzeciej Rzeszy.
            [/u]

            Domyslam sie oczywiscie, ze nie masz pojecia o co chodzi powyzej i dlatego przypusciles atak na Rachtana. U was, klero-faszystow, to regula. Ale Rachtan nie powiedzial powyzej niczego niewlasciwego, nie popelnil najmniejszego bledu. Dzieki takim jak ty, mosci plynne gowno w ludzkiej skorze, Polska wchodzi coraz glebiej we wschodnie dzikie pola, w stepy. Innymi slowy, odchodzicie od Zachodu i wchodzicie corac glebiej w lapy Rosji. Za co, na tym forum, najbardziej odpowiedzialny jestes ty, Kretyn.
            • dachs Re: PiS -kk- Putin - czy to przypadkowe przymierz 07.01.20, 17:19
              benek231 napisał:

              > To dlatego wspomnialem o twoim dziadku z Wehrmachtu, matole.
              > Bo to nie mialo najmniejszego znaczenia, tak jak w przypadku dziadka Tuska, czego wy, prymitywy, nie
              > jestescie w stanie pojac.

              W przypadku Tuska miało znaczenie i zadziałało, Uszatku.
              Nie mam najmniejszych wątpliwości, że miałeś swoje powody, by sie dziadkowym argumentem posłużyć
              Kurski też miał.
              I żaden z was się nie zawahał. Dla dobra słusznej sprawy, naturalnie.
              Wasza moralna formacja taka po prostu jest.
              --
              Przyjemna atmosfera w stosunkach pomiędzy Kościołem a państwem jest dobra dla państwa, ale zła dla Kościoła.
              /G.K. Chesterton/
              • oleg3 Re: PiS -kk- Putin - czy to przypadkowe przymierz 07.01.20, 19:36
                dachs napisał:

                > Wasza moralna formacja taka po prostu jest.

                Zafrapował mnie taki fragmencik manifestu naszego kochanego Krzysia:

                "Dziadek takiego antydemokratycznego gowna jakim jestes ty mogl byc tylko w oddzialach partyzanckich co to "A to Kury", " A to Kaczki"...kradli. W skrocie AK. W dodatku jako ruska agentura."

                Pojawia się pytanie czy Krzysiu, jak zwykle, nie rozumie lewicowej ideologii czy ma ją po prostu w doopie i wzorem LlXIV głosi: lewica to ja.




                --
                "Jeśli chcecie z nami współpracować, proszę bardzo. Tylko niech pan nie kłamie Polakom, że my tu z Rosją tworzymy jakiś sojusz, żeby wysłać na was czołgi. Nigdy się tak nie stanie. Ani na was, ani na Ukrainę"
                Alaksandr Łukaszenko
                • benek231 Re: PiS -kk- Putin - czy to przypadkowe przymierz 07.01.20, 20:47
                  Jako antydemokratyczne gowno niekoniecznie musisz byc prawica, Oleg. No i jestes pisior. Bo antydemokratyczne gowno to byli takze komunisci, czyli nie tylko z prawej strony masz szanse sie zmiescic.

                  Nie wiem jednak co masz na mysli mowiac o lewicy. Pomijajac ten drobiazg, ze twoje zrozumienie tematyki jest mocno kiepskie.
                  Ale sprobuj zakwalifikowac mnie na potrzeby polskie skoro w amerykanskich warunkach zaliczam sie do centrowych/konserwatywnych Demokratow. Odpada zatem Biedron, Zandberg, Czarzasty, Kaczynski i Schetyna. Czyli kto tam jeszcze zostal na waszej lewicy, na lewo od Konfederacji, bo to jest tyle co znam?
                  • oleg3 Re: PiS -kk- Putin - czy to przypadkowe przymierz 07.01.20, 21:10
                    benek231 napisał:

                    > w amerykanskich warunkach zaliczam sie do centrowych/konserwatywnych Demokratow.
                    > Odpada zatem Biedron, Zandberg, Czarzasty, Kaczynski i Schetyna. Czyli kto tam jeszcze zostal na waszej
                    > lewicy, na lewo od Konfederacji, bo to jest tyle co znam?

                    O kcoorwa! Kolejny konserwatysta.



                    --
                    "PiS to grupa rekonstrukcyjna Sanacji"
                    © RAZ
                      • benek231 PiS -kk- Putin - czy to przypadkowe przymierze?:O) 07.01.20, 22:51
                        felusiak1 napisał:

                        > benek popiera Antife zatem jest lewakiem a nie centrowo-konserwatywnym demokratą.
                        > I to widać po lewackim sposobie dyskusji. Każdy kto nie zgadza sie z benka lewacko faszystowskimi pogladami jest antydemokratycznym goownem,
                        **
                        Nie kazdy ale ty z cala pewnoscia jestes antydemokratycznym gownem - bez wzgledu na to czy zgadzasz sie czy tez nie.
                        • benek231 PS..... PiS -kk- Putin - czy to przypadkowe przy 08.01.20, 16:14
                          felusiak1 napisał:
                          >
                          benek popiera Antife zatem jest lewakiem a nie centrowo-konserwatywnym demokratą.
                          I to widać po lewackim sposobie dyskusji.
                          **
                          Antifa powstala w odpowiedzi na wysyp faszystowskich organizacji, oraz ich radykalizowanie sie. Ona nie powstala bez przyczyny - ot tak sobie.
                          Faszystowskie, nazistowskie, czy komunistyczne organizacje sa, lub powinny byc, zakazane. Niemniej jest ich coraz wiecej i sa coraz liczniejsze. I bedzie ich przybywac, i beda rosnac w sile, jesli nie zostana zastopowane. A, ze Antifa wystepuje przeciwko faszystom wiec, takze dla mnie, nie ma roznicy czy jest ona lewacka czy nie jest. Wazne, ze jest antyfaszystowska i realizuje wlasny antyfaszystowski program. Gdybys ty, Felusiak, takze zmontowal antyfaszystowska organizacje, po prawej stronie, to takze mialbys moje poparcie. Czy zmontowalbys kiedykolwiek?

                          Bo faszyzm, jesli mu tylko pozwolic, bedzie rozwijal sie w sposob lawinowy, a zwlaszcza w warunkach kryzysu ekonomicznego. W pewnym momencie niemozliwym juz bedzie zatrzymanie go. Ludzkosc juz to przerabiala i tylko jej czesc ma problemy z pamiecia badz/i natury intelektualnej. Czesto sa przy tym ordynarnymi skurwysynami. Czy nalezysz do nich?

                          Wcale nie potrzeba byc lewakiem by poprzec Antife. Wystarczy miec poukladane pod czupryna.
            • xiazeluka Re: PiS -kk- Putin - czy to przypadkowe przymierz 08.01.20, 07:30
              Kretynie52, Mła nie zaglądał tow. Rachtanowi do majtek i nie grzebał mu w kartotece, lecz sprawdził, kim typek jest politycznie, bo o tekst polityczny się rozchodziło. Mła zaciekawiła zgodność poglądów obu kretynów, no i po krótkiej kwerendzie wszystko się wyjaśniło: jeden i drugi stoją po tej samej stronie rzeki. Zgodność w infantylnych poglądach wyjaśniona. I tego, jak to napisał klasyk, "wy, prymitywy, nie jestescie w stanie pojac."

              Gdybyś powołał się na zbieżność w ocenach z Michalkiewiczem, Warzechą czy Berkowiczem - no, to byłaby podróż interesująca poznawczo. A Ty cytujesz swojego kamrata z NSDAP i dumnie donosisz, że obaj macie ten sam pogląd na ostateczne rozwiązanie. Nuda.

              Lewo i Niesprawiedliwość działa w granicach OTUA, a zdobywanie łupów jest zbójeckim prawem każdego kolejnego reżimu. Nigdy nie histeryzowałeś, że media publiczne są tubą propagandową Peło, że niezawiśli sędziowie realizują życzenia poprzedniego reżimu, że kolonizują TK w obliczu niespodziewanej wygranej LiN i bardziej dbają o interesy IV Rzeszy niż Polski. A zatem nie obchodzi Cię racja stanu, interesy Polski, lecz uczestniczysz w walce plemiennej toczonej wokół koryta. Jesteś parszywym i przy tym zakłamanym (bo stronniczym) chuliganem, a nie osobą, której zależy na dobru kraju. No, nic dziwnego - takie cechy ma amoralne płynne nazikomunistyczne gowno.

              --
              Blog reakcyjny: Predator XL - ostateczny łowca komuchów
    • czuk1 Re: PiS -kk- Putin - czy to przypadkowe przymierze 05.01.20, 23:08
      benek231 napisał:
      > Krotko mowiac po raz kolejny znalazl sie ktos kto potwierdza poprawnosc moich obserwacji i wnioskow dot. wspolnoty interesow Rosji, PiSu i tego zlodziejskiego kosciolka. Choc byc moze czasem przypadkowa, wymieniona wspolzaleznosc sprowada sie do wyprowadzania przez PiS Polski z z demokracji i UE, na zlecenie kleru , co - tak sie sklada, czy to z pomoca Rosji czy tez nie - jest takze i jak najbardziej na reke Rosji.


      Jesteśmy przyssani do USA , bez przytomnie i pod każdym względem. Do tego stopnia, że zapominamy o własnym narodowym i unijnym interesie. USA ma przecież swoje interesy w państwach arabskich, nie bierze pod uwagę interesów Europy (jako całości); poza tym bawi się nadal niebezpiecznie w żandarma światowego i stosuje bezprawne metody porządkowania świata, na wzór amerykański. Taka polska polityka przytakiwania i wspierania USA prowadzi do osłabiania jedności i solidarności UE. Jest to zgodne z polityką Rosji wobec UE.



      ps. Irańskie siły rakietowe w całym kraju zostały postawione w stan najwyższej gotowości – poinformował oficjalny przedstawiciel USA. Amerykańscy wojskowi uważnie monitorują wszelkie ruchy irańskich wojsk rakietowych – twierdzą amerykańskie źródła. USA mogą przeprowadzić nieproporcjonalny atak na Iran w odpowiedzi na wszelkie napaści na amerykańskich obywateli lub obiekty – ostrzegł w niedzielę prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump,
      ----- pytanie - czy ta polityka USA jest odpowiedzialna , czy nie idzie w kierunku dużej wojny,
      nie nabierze obrazu zbrodni ludzkości ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka