Jezeli Polska w 95% jest uzalezniona w dostawach ropy z Rosji i w podobnej
sytuacji jest Ukraina, to dlaczego Ukraina wybudowala rurociag (w celu dostaw
ropy z-nad morza Kasijskiego) za 0.5mlrd USD do granicy z Polska, a Polacy w
tym czasie tylko klepali jezorami i nic poza tym - ZADNEGO DZIALANIA.
Skutkiem tego jest fakt, ze Ukrainie nie pozostalo innego wyjscia jak
wypozyczyc ten rurociag Rosji, bo inaczej by musial zostac zakonserwowany i
przynosilby straty.
Dlaczego niby biedniejsza od Polski Ukraina znalazla pieniadze na ten rurociag,
a Polska nie?
Odnosze czasem wrazenie, ze Polacy nie patrza dalej wlasnego nosa. Nie wiem
kto, Kwasniewski czy inne Wasze wladze, ale dzieki takiej "wspolpracy" mojemu
kraju Rosja teraz chucha w kark. "Dziekujemy"! Gdyby co, to za nami bedzie
Wasza kolej. Oby tego sie nie stalo.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.