A teraz może przejdzie do PiSu? Ja za nim nie mogę już nadążyć. Czy śledziłby
też Cimoszewicza, który pojechał kiedyś do Miłoszewicza z wizytą pzryjaźni, bo
to prorosyjski gest, posła Iwińskiego, marszałka Pastusiaka za dawne
antyamerykańskie agitki?
Są pewne tradycyjne "doktryny" okresślonych ogrupowań: narodowcy prorosyjscy
od Dmowskiego, PPS anty (od Piłsudskiego),w PZPR tylko w dowcipach po wódce
mogli coś krytycznego o ZSRR. I nagle postlewica(tzn. post-PZPR) tyłem do
wschodniego sąsiada? Więcej: osrzega !!! O co tu chodzi?
--
Pozdr.
R.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.