Dzisiaj ok 13 30 Kot Komandos postanowil, ze bedzie kicac po drugiej stronie
Teczowego Mostu. Co mozna o nim powiedziec, albo w ogole o zwierzaku nie za
madrym, ale i nie za glupim, ktory ma swoje wlasne pomysly na zycie?
Urodzil sie 2o lipca 2005, odszedl za Teczowy Most dzisiaj, wtedy, gdy inne koty
ledwie zaczynaja smakowac doroslosc. Ale mial wspaniale zycie. Wachal i zjadal
trawe. Tarzal sie w kocimiętce, polował na muchy i chrabąszcze. Bił się z
kocurami, śpiewal bojowo niemal na każdym wieczornym spacerze. Biegał za
kotkami. Usiłował zaadoptować każdego młodego kociaka, który mu sie przytrafił
po drodze i potrafił godzinami wyć pod drzwiami, poki Olbrzym nie wstał i nie
zaniósł karmy tam, gdzie ostatnio był widziany jakiś mały dzikus. Jego kocia
żona siedzi teraz przy jego ciele i wyje tak, że pęka serce. Olbrzymy może są
Olbrzymami, ale w pewnych sytuacjach nic nie są w stanie zrobić....
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=525&w=82043306&a=82168605
Jeśli się czegoś można nauczyć od Kota, to aby żyć tak, jakby każdy dzień był
ostatnim. Żyj. Wąchaj. Poluj. Śpiewaj. Niech każdy Twoj dzień będzie wypełniony
ciekawością i chęcią życia...
--
Tajne forum Aquanet
Planeta Terra