widzisz czasem jak znajdujesz druga polowke, myslisz to ta. Jadnak po pewnym
czasie cos nie pasuje. Przykladasz je do seibie i przykladasz, a tu :
i gatunek nie ten, i rozmiar jablka, i kolor, i zapach, i smak....
albo zgadza sie ...tylko zapach i gatunek. A rozmiar,kolor,smak.....juz nie.
Starasz sie z calej sily je dopasowac. Sok cieknie po palcach ... Jablko ma
coraz wiecej czarnych odbarwien. Jedna polowka wiednie i druga tez.
Zapytam ciebie co robisz? Kleisz dwie osobne polowki jabka?
Niektorzy ludzie kleja cos co do sibie nie pasuje!? I im wychodzi !?
Zatem co robia, zeby dwie pozornie inne polowki jablka nie wiely, nie
czernialy ?Moze ty wiesz?