Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Aquanet   50 lat po slubie

50 lat po slubie

Autor: rycho7 04.01.05, 08:00
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Rozpoczelas Helgo piekny watek na wspanialy temat. Biochemicznie jak wiadomo
burza hormonow zwana miloscia trwa 2 lata. Sa to bodzce silne jak narkotyk i
uzalezniaja. Najlepszego kopa dostaje sie z nowym partnerem. Ale w Twoim
tekscie i w mysleniu kobiet zazwyczaj nie o to chodzi. Gra jest bardziej
skomplikowana. Chodzi o to aby syggnaly z ciala lemieszowatego zostaly
uruchomione jedynie wtedy gdy stwierdzona zostanie pozytywna mieszanka
przyjazni i wyrachowania. Efektu takiego nie da sie uzyskac zostawiajac cnote
na po slubie. Mieszanka przyjazni i wyrachowania wymaga ogromniego
doswiadczenia i samopoznania. Kontakty, kontakty, kontakty. Bez nich zostaje
sie ksiedzem lub innym psycholem.

Koncepcja czekania na milosc jest blednym postawieniem sprawy. Milosci nalezy
aktywnie, intensywnie szukac. Zwolennicy mitycznego myslenia sadza, ze mozna
rozmienic na drobne to co sie nie wymydli. Cialo lemieszowate daje kopa
niezaleznie od czestotliwosci jego uzywania. A doswiadczenie w doborze partnera
moze skutkowac zdobyciem medalu za dlugoletnie pozycie.

Czego wszystkim zycze niezaleznie od wyznawanej mitologii.
--
Pozdrawiam Rycho7
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (1-100)
przejdź do: 1-100 101-200 201-300 301-331
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.