> W tym tkwi sedno:
>
> bac sie utracic....
> utracic strach, gdy sie utraci.......
>
> ktory ze strachow jest latwiejszy do zniesienia?
> strach przed utrata? czy strach przed ukochana osoba?
tego się nie wie do końca, póki się nie utraci...
już wieszcz nasz napisał:"..ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto cię
utracił"
ale z utratą ukochanej osoby, utratą strachu....jest trochę inaczej,
bo....miłość to przecież nie pole ziemi. miłość ma się wszędzie tam, gdzie się
jest
albo się jej nie ma gdzie się jest
albo jest strach o utratę tego, co się jeszcze ma
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.