Re: Cohen
Autor: Gość: czarna_owca
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.01.05, 10:27
> Za kogo ty sie masz?
za życiową czarną owcę, która pławiła się w morzu cierpień, ludzkiej nienawiści
i bolu,
za czarną owce z którą przez swoje zycie była przedmiotem naigrywania się i drwn,
za czarnę owce, kŧóra była pośmiewiskiem dla ludzi za to, że jest czarna,
z czarna owcę, która nie mogła beczeć swoim jezykiem i zawsze stala samotnie w
kącie swego kierdla, bo słuzbowy stróż uważał, że czarnym owcom nalezy się tylko
zimny chów, a najlepszą tresurą na takie bydlaki jak czarne owce jest stróżujące
wściekłe psy,
za zaszczutą czarną owcą, której do łba nie dotarło, że ktos chcial ja rozbawić
i okazać odrobine serca
> Prosze, nie pojawiaj sie wiecej na mojej drodze.
dobrze, nie pojawię się, a ja po prostu Krzysiu nie zrozumiałam Twoich intencji.
Mój czarnoowczany wieloletni odruch obronny, starannie wyćwiczony przez wściekłe
stróżujące psy, kazał mi wierzgać,gdyż skutecznie wpojono czarnej owcy, że
niemozliwy jest w jej kierunku ludzki odruch, że nie zasługuje na przyjazna
duszę, wpajano, jej, ze może być jedynie obiektem pośmiewiska, bydlakiem do
przeganiania, kopania i traktowanie jak te owce na hali.
dlatego czarna owca, ze skomplikowa aczkolwiek dalikatną psychiką, po raz
milionowy przepędzona i kopnięta odejdzie.
czarna owca