>
> W mojej ostatniej książce Głowy hydry, poświęconej złu, nazwałam go
> nawet "totalitaryzmem liberalnym". Sądzę, że jest to totalitaryzm atakujący
> ludzką świadomość i odbierający człowiekowi możliwość niezależnego myślenia.
> Atakuje też obrastające wielowiekową tradycją ludzkie wspólnoty. Wydaje mi
się,
>
Mysle, ze osoba ktora wychowala sie i wiekszosc swojego zycia spedzila w
totalitryzmie wszedzie dopatruje sie tego co zna i nie lubi. Prawdopodobnie to
brak bata na dupie powoduje w uksztaltowanych przez toatlitaryzm osobowosciach
rozgoryczenie i strach przed nieznanym i "odbiera mozliwosc niezaleznego
myslenia" bo brakuje im punktu odniesienia od tego co stanowi integralny
element ich swiadomosci. Czas umierac pajace.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.