A pisac o nich nawet nalezy przed wyborami
Autor: Gość: patience
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
07.01.05, 18:50
Jesli ktos obserwuje wybory, to powinien pamietac, ile wynosilo ich realne
poparcie elektoralne: 0,002 %. Zawsze ladowali na koncu wszelkich mozliwych
wynikow we szystkich wyborach wszystkich szczebli. Ale ostatnio zmienili
taktyke i startuja z cudzych list, korzystajac z tego, ze w Polsce jest
bryndza, jesli chodzi o elity polityczne. Albo mowiac precyzyjnie, procesy
spoleczne, ktore prowadza do wylonienia sie szeroko rozumianych elit
politycznych trwaja dluzej niz 10 lat, a my dopiero wychodzimy z totalitaryzmu.
No i mamy sytuacje, ze jak do jakiegos komitetu zglasza sie grzeczny,
odpucowany mlodzian, operujacy w miare poprawna polszczyzna, gotowy zaplacic
swoja czesc skladki oraz oferujacy, ze jego koledzy mohga za darmo rozwiesic
plakaty, to te komitety sa szczesliwe. Ten wybitny eurodeputowany startowal z
LPR - ale ile osob w samym komitecie wyborczym LPR wiedzialo o wszystkich
niebywalych przymiotach tego m,lodziana? Nie mowiac o elektoracie.
I tak mi wyszlo, ze poniewaz zblizaja sie wybory, a czesc forumowiczow - sadzac
po postach - angazuje sie politycznie, to nie zawadzi puscic pare postow ot
tak, dla przypomnienia, ze realnym ich elektoratem jest 0,002 %, a branie kogos
takiego na liste dlatego ze umyty i ma kolegow do plakatow, to troche malo...