Panie Tomaszu,
ależ Pan spłodził, prawie na całkiem poważnie !
Z mojej strony trochę raczyłem pożartować z Pana i Pańskiej pracy, wcale ale to
wcale, nie mając zamiaru podważać jej wagi!
Co do Pani(a) Gini , nie oceniając jej mozlwości w dziedzinie współczesnych
badań naukowych nie odmawiam trzeźwosci jej sądów dlatego z przyjemnością
czytam jej posty podobnie zresztą jak i Pana posty.
Serdecznie pozdrawiam, proszę pamiętać o nutce kpiny , która nie powinna jednak
być brana dosłownie !
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.