Dodaj do ulubionych

KARA SMIERCI TO ZADNA KARA

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.01, 22:15
Przy karze smierci najbardziej cierpia niewinni czyli rodzina skazanego.
Sam zainteresowany dostaje strzala w glowe czy cos tam innego i finito.
Prawdziwa kara bylyby ciezkie obozy pracy, wtedy ci wszyscy mordercy
poznaliby na wlasnej skorze co to jest cierpienie. Powstaje oczywiscie pytanie
czy my jako podatnicy musielibysmy ich utrzymywac. Oczywiscie nie poniewaz
praca jakaby wykonywali 10-krotnie pokrywalaby koszty ich utrzymania.
Dlatego KARA SMIERCI - NIE OBOZY PRACY - TAK
Co o tym sadzicie?
  • Gość: Witold IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.01, 23:58
    Nic glupszego dawno juz nie slyszalem !
  • Gość: pryszcz IP: *.hispeed.ch 12.06.01, 10:29
    owszem moze i kara to nie jest, mimo, ze malo kto ma ochote umierac. Ale jest za to skutecznym
    pozbyciem sie najgorszego smiecia ludzkiego z tego swiata. Nie obejmie ich zlagodzenie kary,
    amnestia, nie wyjda na przepustke, nie beda mogli wszczynac buntow w wiezieniach zabijac
    straznikow zadajac basenu i sauny. Ja nie mam zamiaru dokladac sie do utrzymywania bandyty, dla
    ktorego zycie drugiego zlowieka jest nic nie warte.
  • Gość: ZENek IP: *.gazeta.pl 12.06.01, 11:04
    Pomysl dobry, ale tylko w przypadku lzejszych przestepstw np. przeciwko mieniu
    jak kradziez, dewastacja itp. Kara moglaby polegac na zwrocie ustalonej
    wielokrotnosci kwoty szkody wraz z kosztami pobytu w wiezieniu. Ten system jest
    sensowny i da sie uszczegolowic, ale to nie temat tego watku. W przypadku
    ciezkich zbrodni nie da sie wyliczyc kary kwotowo.
  • Gość: piotrq IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.01, 11:46
    Prawne dzialania panstwa i spoleczenstwa nie moga polegac na zemscie. To musi
    byc zimna prawno-ekonomiczna kalkulacja. Kara smierci nie jest zemsta, tylko
    aktem samoobrony spolecznej przed kompletnie zdemoralizowanymi jednostkami,
    ktore nie maja juz szans wrocic na "lono" spoleczenstwa. Natomiast praca
    uwiezionych jest moim zdaniem bardzo dobrym srodkiem wychowawczym. Ponadto
    mysle, ze od pracy i zadoscuczynienia ofiarom nalezaloby uzalezniac warunki
    odbywania i skracania kary wiezienia.
  • Gość: Kuba IP: *.kolorowe.krakow.pl 12.06.01, 17:26
    Wlasnie, wg mnie to jest zemsta. Bo czym jest jak nie sadownie usankcjonowanym
    zabojstwem ?. Trzeba jeszcze uwzglednic mozliwe pomylki sadowe. (podobno glosna
    w latach 70 sprawa braci skazanych na KS wcale nie wyglada tak jednoznacznie)
    Nikt nie ma prawa zabijac czlowieka, nawet w majestacie prawa.
    Dozywocie jest kara wystarczajaco dotkliwa (tylko ze powinno byc faktycznie
    dozywociem) Obejrzyjcie film Cena nadziei z Sharon Stone.
  • Gość: piotrq IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.01, 03:22
    Jestem zwolennikiem kary smierci jako srodka samoobrony spoleczenstwa przed
    jednostkami skrajnie zdemoralizowanymi. To tak dla wyjasnienia
  • Gość: luka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.01, 10:13
    Gość portalu: Kuba napisał(a):

    > Wlasnie, wg mnie to jest zemsta. Bo czym jest jak nie sadownie usankcjonowanym
    > zabojstwem ?.

    Więzienie za np. gwałt to dla ciebie pewnie również zemsta, a nie kara?

    > Nikt nie ma prawa zabijac czlowieka, nawet w majestacie prawa.

    Nie mam prawa zabić napastnika w obronie własnej? Jeżeli tak uważasz, to nie
    życzę ci odwiedzin bandytów w domu, w którym śpisz ty i twoja rodzina.
    Poza tym co należy czynić z tymi ludźmi, którzy mają gdzieś twoje zdanie? Dla
    bandyty jesteś tylko frajerem, którego można sprzątnąć ot tak, dla rozrywki.

    > Dozywocie jest kara wystarczajaco dotkliwa (tylko ze powinno byc faktycznie
    > dozywociem)

    A kto zapewni bezpieczeństwo współwięźniom, strażnikom, lekarzom, prawnikom?
    Typowi skazane na dożywocie już przecież wszystko jedno - może mordować innych do
    woli, ponieważ nie masz na niego już żadnej sankcji.

    > Obejrzyjcie film Cena nadziei z Sharon Stone.

    No, kolego, jeżeli obraz rzeczywistości budujesz sobie na podstawie
    hiollywoodzkich filmów, to faktycznie twoje dziecinne poglądy nie dziwią.
  • Gość: r2d2 IP: 195.212.29.* 13.06.01, 09:29
    Osobiscie uwazam, ze sa zbrodnie za ktore jedyna sluszna kara jest kara smierci. Nie interesuje mnie czy ma to
    byc zemsta, czy akt sprawiedliwosci. Dla mnie jest to likwidacja ludzkiego smiecia. Oczywiscie nie mozna tej kary
    stosowac, gdy nie ma prawdziwych dowodow winy... to juz inny poblem.
    Nie przekonuja mnie argumenty niektorych srodowisk (dominuja tu srodowiska lewicowe), ze zaden czlowiek ani
    panstwo nie ma prawa odbierac drugiemu czlowiekowi zycia, itd.
    Jest to okrutna obluda. Jesli tak, to dlaczego utrzymujemy armie, ktore sluza do mordowania zolnierzy innych armii,
    dlaczego za POSTEPOWA uwazana jest ABORCJA.
    Jesli wolno zabic nienarodzone dziecko dla wlasnego egoizmu i wygodnictwa to dlaczego nie wolno w
    majestacie tego samego panstwa zabic bandziora? Czy tylko dlatego, ze dziecko wystarczy nazwac embrionem
    i uniemozliwic mu kontakt z wlasnym adwokatem?
  • Gość: Balzer IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.01, 23:10
    Ja dalej uwazam ze kara smierci jest niepraktyczna (niehumanitarna swoja droga).
    Przestepcy moga byc najtansza sila robocza jaka mozemy sobie wyobrazic.
    Z ekonomicznego puntku widzenia lepiej dobrze wykorzystac ten zasob ludzki
    niz w bezsensowny sposob sie go pozbywac. Jak sobie popracuja w kamieniolomach
    to sami uznaja ze woleliby smierc - ale tak dobrze nie ma. Dlugi zaciagniete
    wobec spoleczenstwa nalezy splacac, chocby cale zycie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka