Dodaj do ulubionych

265:135 dla marka Jurka BRAWO!

26.10.05, 14:17
Edytor zaawansowany
  • hasz0 26.10.05, 14:18
  • karlin 26.10.05, 14:19
  • hasz0 26.10.05, 14:39
    Wbrew jakiejkolwiek parlamentarnej i demokratycznej logice
    by ochronić wszystkie macki okrągłostołowej osmiornicy.

    To nie mecz z dwoma bramkami!
    To nie Polska jak pisze Andrzej brzydka ale moja.

    #:
    - To Polska wolna ale bezwolna,

    - To Polska demokratyczna ale nie ludu, narodu, społeczeństwa lecz partyjnych
    postkomunistycznych koterii - zrodzonych przez Kiszczaka pod Okrągłym Stołem, w
    w której większość nie chodzi na wybory parlamentarne nie znajdując polityków
    odsuniętych przy OS albo zamilczanych przez IV władzę a jej ustrój społ.-gosp.
    nazywany liberalnym nie zapewnia powszechnego i możliwie równego udziału
    obywateli we własności i zarządzaniu nar. majątkiem produkcyjnym,
    ani równego dostępu do dóbr kultury, oświaty i ochrony zdrowia

    To Polska - suwerenna ale spętana.

    TERAZ JEST MOMENT PRZEŁOMOWY!
    Na nic krzyk Komorowskiego i Waltz-Gronkowiec!

    MASA KRYTYCZNA zosatłą przekroczona!!!!!!
    Mam JUŻ prezydenta!
    Premiera!
    Marszałka Sejmu!

    Trza dobrac w tej sytuacji PSL, LPR i Samoobronę.
    Pokazać, ze KŁAMSTWO o jedynym rowwiązaniu i jedynej drodze
    której efektem jest utrata bezpieczeństw energetycznego
    Polski
    figa z makiem z pasternakiem za unikalne w Europie poparcie USA
    figa z makiem z pasternakiem za unikalne w Śiwecei poparcie Ukrainy...
    mam wymieniać dalsze km na jedynej drodze czy pokazać krzyzowki?
  • alfalfa 26.10.05, 15:31
    hasz0 napisał:

    >
    > MASA KRYTYCZNA zosatłą przekroczona!!!!!!
    > Mam JUŻ prezydenta!
    > Premiera!
    > Marszałka Sejmu!
    >
    > Trza dobrac w tej sytuacji PSL, LPR i Samoobronę.
    > Pokazać, ze KŁAMSTWO o jedynym rowwiązaniu i jedynej drodze
    > której efektem jest utrata bezpieczeństw energetycznego
    > Polski
    > figa z makiem z pasternakiem za unikalne w Europie poparcie USA
    > figa z makiem z pasternakiem za unikalne w Śiwecei poparcie Ukrainy...
    > mam wymieniać dalsze km na jedynej drodze czy pokazać krzyzowki?

    No i bardzo dobrze! To jest przynajmniej coś nowego, jakis czytelny konkret (a
    nie udawanie "kolegów od steropianu"). Przynajmniej nie będzie AWS bis.
    A.
  • andrzejg 26.10.05, 14:35
    to powinno oznaczać nową koalicję?
    Jak w tej sytuacji PO wejdzie do rządu, to są u mnie skresleni.

    A teraz SO.


    A.
  • hasz0 26.10.05, 14:41
    chcesz PiS zgnoic po wygranej?

    PiSPO nigdy POPiS olania wyborców zawsze?
  • marianna.rokita 26.10.05, 14:41
    Alez on nie chce nikogo zgnoicsmile Zapytaj Andzreja, jakie sa jego intencje
    najpierw Haszu.I prosze nie kreskuj.

    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=29194641
  • andrzejg 26.10.05, 14:48
    hasz0 napisał:

    > chcesz PiS zgnoic po wygranej?

    Gdzie to napisałem?Link proszę, albo rzucę Ci rekawicę i będziesz scigał się na rowerze z Szurkowskim.


    >
    > PiSPO nigdy POPiS olania wyborców zawsze?

    Pisałem chyba na kraju
    Mozliwą byłaby koalicja PoPiS, czy PiSPO jeżeli prezydent byłby z jednej partii,
    a premier z drugiej. To raz.
    A dwa - chyba nie muszę się tłumaczyć z tego ,że bliższą byłaby mi koalicja PoPiS ( z przewagą w Sejmie PO nad PiSem)?Tłumaczyłem Ci juz. Widziałbym PO jak siłę pociagową, a PiS jako lekkiego hamulcowego. Wyszło inaczej.

    Cała władza w ręce PiSu.

    A to nie podoba mi się, ale skąd wziąłes gnojenie?

    A.
  • andrzejg 26.10.05, 14:50
    Doposzczałem równiez koalicję z przewagą w Sejmie PiSu, ale pod warunkiem
    prezydentury Tuska. Juz pisałem o tym. Zresztą czytałeś na kraju,
    że po przegranej Tuska widzę PO w opozycji.
  • hasz0 26.10.05, 14:52
  • wikul 26.10.05, 16:19
    Rafał A. Ziemkiewicz
    Pyrrusowe zwycięstwo

    Wygrał PiS, ale w nieładnym stylu i kosztem utraty większości niezbędnej dla
    zmiany konstytucji. Jeszcze kilka dni temu obie prowadzące w rankingach partie
    miały notowania powyżej 30 proc. Rzeczywiste ich wyniki okazały się znacznie
    niższe. Jest to, moim zdaniem, wynik podjętej przez partię braci Kaczyńskich
    decyzji, żeby swą kampanię oprzeć na atakach przeciwko przyszłemu
    koalicjantowi. PiS dał w ten sposób wyborcom akurat ten sygnał, którego
    najbardziej nie chcieli oni słyszeć: że partie prawicowe znowu się żrą. Wielu
    wyborców deklarujących wcześniej poparcie dla którejś z partii koalicji,
    słysząc, z jaką zajadłością atakuje Tuska w Radiu Maryja Jacek Kurski i widząc
    kolejne „newsy" pt. „Tusk wyklucza koalicję z PiS, jeśli..."; „Nie będzie rządu
    POPiS, jeśli..." -po prostu zostało w domach. Jak macie się tak bawić,
    powiedzieli sobie, to się bawcie sami.

    W efekcie wzrosło znaczenie tzw. stabilnych elektoratów. Jak zwykle przy urnach
    stawił się w komplecie elektorat partyjno-ubecko-mundurowy. Socjologowie
    obliczają go na 6-7 proc., co przy 40-proc. frekwencji przekłada się na 10-11
    proc. poparcia, dokładnie tyle, ile postkomuniści wzięli, ku swej bezbrzeżnej
    radości. Równie stały w uczuciach okazał się elektorat LPR, w liczbach
    bezwzględnych głosowało na tę partię niemal tyle samo osób, co w wyborach do
    europarlamentu. Samoobronie ubyło, ale i ona, dzięki wyborczej absencji
    elektoratu umiarkowanego, wzięła znacznie więcej, niż dostałaby przy wynikach
    na poziomie sondaży sprzed tygodnia.

    Krótko mówiąc, wskutek agresywnej kampanii zdołał PiS prześcignąć Platformę,
    ale kosztem utraty szans na większość konstytucyjną. Będzie miał premiera, nie
    będzie miał możliwości przeprowadzenia naprawdę znaczących zmian, bo poparcie
    dla takowych ze strony Leppera, Giertycha i Olejnicza-ka wydaje się wątpliwe.
    Opłaciła się skórka za wyprawkę?

    Łatwo opowiadać, jak to się będzie broniło słabych, ale kto zna budżetowe
    realia, wie doskonale, że żadnego szybkiego cudu zrobić się w Polsce nie da.
    Zadłużenie państwa sięga granic możliwości, wydatki budżetowe są przeważnie
    sztywne, poprawę można osiągnąć dopiero po dwóch, trzech latach, a i to pod
    warunkiem, że zmiany zacznie się wprowadzać natychmiast. Ci, którzy uwierzyli
    w „prosocjalne" obietnice PiS, niedługo się rozczarują. Nie wiem, jak Kaczyńscy
    z tego wybrną. Może powie im to ten mądry, który im taką kampanię doradził.

    www.opoka.org.pl/biblioteka/P/PS/PK/2005-40-2.html
  • zetor.na.oszolomy 26.10.05, 16:29
    Tym Markiem Jurkiem strzelili sobie samobója. Platforma musi postawić teraz
    twarde warunki odnośnie MSWiA albo niech PiS zapomni o koalicji.
  • wikul 26.10.05, 16:33
    zetor.na.oszolomy napisała:

    > Tym Markiem Jurkiem strzelili sobie samobója. Platforma musi postawić teraz
    > twarde warunki odnośnie MSWiA albo niech PiS zapomni o koalicji.


    Przed chwilą Tusk powiedział ze trudno rozmawiać z partnerem który co innego
    mówi a co innego robi. Więc chyba rzeczywiście trzeba zapomnieć o koalicji
    POPiS.
  • zetor.na.oszolomy 26.10.05, 16:41
    Słyszałem uncertain

    Robi sie nieciekawie, bo PiS sam rządzić nie bedzie w stanie i wygląda na to
    że bedzie musiał się podzielić stołkami z SO i LPR.
    Będzie jeden wielki bałagan w kraju.
  • wikul 26.10.05, 16:43
    zetor.na.oszolomy napisała:

    > Słyszałem uncertain
    >
    > Robi sie nieciekawie, bo PiS sam rządzić nie bedzie w stanie i wygląda na to
    > że bedzie musiał się podzielić stołkami z SO i LPR.
    > Będzie jeden wielki bałagan w kraju.


    Też tak myślę, niestety.
  • dachs 26.10.05, 17:27
    ale dobrze, że chociaz Hasz sie cieszy, nie miał on wielu powodów do radości.
    A to kulczyki w tepsie dolegały, a to wrzody autostradowe sie uzłośliwiły, i w
    ogóle cały kadł-ubek mu doskwierał.
    Teraz Marek z Jurkiem rozdadzą majątek tepsy ubogim telefonistkom, a on z Sasem
    będą pilnowali, żeby było sprawiedliwie. Tylko ze stanowiskiem dla Sasa będzie
    kłopot, bo z takim nickiem trudno, żeby za patriotę biegał.
    Ale jak się Kurskiego poprosi, to jakiegoś uczciwego dziadka dla Sasa znajdzie i
    będzie zgodnie z prawem i sprawiedliwie

    smile

    --
    Liberalizm jest dla ludzi, którzy chca sobie radzić.
  • jaceq 26.10.05, 18:24
    dachs napisał:
    > Tylko ze stanowiskiem dla Sasa będzie kłopot,...

    Dlaczego? Na ambasadora do NRD.
    _____________________________
    Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
  • wikul 26.10.05, 18:28
    jaceq napisał:

    > dachs napisał:
    > > Tylko ze stanowiskiem dla Sasa będzie kłopot,...
    >
    > Dlaczego? Na ambasadora do NRD.


    W żadnym wypadku. On nienawidzi Niemców. Moze do Tel-Aviwu, też nie.
    Pozostaje tylko Agencja Wywiadu.
  • dachs 26.10.05, 17:32
    Byłem jak dotad za koalicją, ale jak dalece można pomagac partii, która wykazuje
    tak niezłomną wolę samounicestwienia.
    Jedyna mozliwa koalicja to - jak juz powiedział Hasz - PiS, Samoobrona, PSL.
    Bez LPR-u.
    Dziwiłbym sie gdyby Giertych chciał się do tego przyłączyć. On w odróżnieniu od
    innych tylko udaje głupa.

    --
    Liberalizm jest dla ludzi, którzy chca sobie radzić.
  • wikul 26.10.05, 17:51
    Z trudem, z komplikacjami, ale udało sie w końcu wynagrodzić Lepperowi poparcie.
    Został wicemarszałkiem Sejmu. Beawo PiS i jego wyborcy !
  • jaceq 26.10.05, 18:02

    wikul napisał:

    > Z trudem, z komplikacjami, ale udało sie w końcu wynagrodzić Lepperowi
    > poparcie. Został wicemarszałkiem Sejmu. Beawo PiS i jego wyborcy !

    No to teraz pora jeszcze na Alota na fotel prezesa ZUS. I tego, jak mu tam, co
    zakosił kasę Śląsko-dąbrowskiej "S" na szefa Dokowskiego. Aha, i koniecznie,
    ale to koniecznie Parysa Jana na Rzecznika Praw Obywatelskich. Polska
    solidarna. Tfu!


    _____________________________
    Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
  • jaceq 26.10.05, 17:58

    dachs napisał:
    > Byłem jak dotad za koalicją, ale ...

    Ja też. Im szybciej skończy się ta "odnowiona" IV RP w tym kształcie - tym
    lepiej.

    > Giertych (...) On w odróżnieniu od innych tylko udaje głupa.

    No, nie wiem. Albo faktycznie - musi wóczas sobie zdawać sprawę, że taka okazja
    nieprędko mu się trafi, że "teraz, albo nigdy". Albo też liczy na coś jeszcze,
    tylko, że nikt (może oprócz niego) nie wie konkretnie na co.


    _____________________________
    Ojciec Dyrektor: "Radio Maryja to zbiorowa psychoterapia"
  • wikul 26.10.05, 18:04

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka