Żydzi w Wehrmachcie Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

  • Żydzi w Wehrmachcie

    W niemieckiej armii służyło 150 tysięcy żołnierzy i oficerów, których rodzice
    lub dziadkowie byli Żydami. Dziś nikt nie chce się do nich przyznać.

    K. KAPITONOW

    20.09.2002

    Terminem mischling określano w III Rzeszy osoby z małżeństw aryjsko-
    semickich. Ustawy rasowe odróżniały mischlingów I stopnia (jedno z rodziców -
    Żyd) i II stopnia, kiedy Żydem był ktoś z pokolenia dziadków. Dziesiątki
    tysięcy mischlingów służyło w Wehrmachcie, Luftwaffe i Kriegsmarine, wysoko
    awansując.

    Setki mischlingów zostało odznaczonych Żelaznymi Krzyżami, zaś 20 żołnierzy i
    oficerów żydowskiego pochodzenia otrzymało najwyższy order III Rzeszy - Krzyż
    Rycerski. W nazistowskiej prasie długo krążyło zdjęcie niebieskookiego
    blondyna w hełmie, którego przedstawiano jako "Idealnego niemieckiego
    żołnierza". Był nim Werner Goldberg. Jego ojciec był Żydem.

    Ofiary czy wspólnicy?

    Major Wehrmachtu Robert Borhardt odznaczony został Krzyżem Rycerskim za
    manewr na froncie wschodnim w sierpniu 1941 roku. Odkomenderowany do
    Afrikakorps dostał się do niewoli brytyjskiej. W 1944 r. roku mógł wyjechać
    do Anglii, gdzie przebywał jego ojciec, ale wrócił do Niemiec, mówiąc: Ktoś
    musi odbudować nasz kraj. W 1983 roku, niedługo przed śmiercią, powtarzał:
    Wielu Żydów i półkrwi Żydów uważało, że winni bronić Vaterlandu.

    Führer osobiście poświadczał aryjskość pułkownika Waltera Hollandera,
    galacha, czyli syna żydowskiej matki. Hollander otrzymał Żelazne Krzyże obu
    stopni, z rzadkim Złotym Niemieckim Krzyżem. W 1943 roku, kiedy dowodzona
    przez niego brygada zniszczyła pod Kurskiem 21 radzieckich czołgów, został
    odznaczony Krzyżem Rycerskim. Spod Kurska Hollander jechał do Rzeszy przez
    Warszawę. Tu przeżył szok na widok zrównanego z ziemią getta. Na front
    powrócił jako człowiek złamany.

    Życie stawiało mischlingów w absurdalnych sytuacjach: oto żołnierz z Żelaznym
    Krzyżem na szyi przyjeżdża do lagru Sachsenhausen, by odwiedzić ojca. Oficer
    SS trzęsie się z oburzenia: Gdyby nie ten krzyż, doszlusowałbyś zaraz do
    tatusia.

    A oto historia Żyda, któremu w 1940 roku na podstawie sfałszowanych
    dokumentów udało się przedostać z okupowanej Francji do Niemiec. Został
    zmobilizowany i wcielony do Waffen SS. - Jeśli służyłem w armii niemieckiej,
    a moja matka zginęła w Auschwitz, to kim jestem - ofiarą czy prześladowcą? -
    pytał siebie i innych. - Niemcy, obwiniający się za to, co się stało, nie
    chcą o nas słyszeć, ale i gmina żydowska odwraca się od takich jak ja.

    W 1940 roku zapadła decyzja o usunięciu z Wehrmachtu oficerów, którzy mieli
    dwu żydowskich dziadków lub dwie babki. Ci, którzy mieli tylko jednego
    żydowskiego dziadka, mieli być zdegradowani do szeregowca. Oficerowie
    zwlekali z wykonaniem tego rozkazu, a żołnierze często wstawiali się
    za "swoimi Żydami", a nawet ukrywali ich przed organami bezpieczeństwa.





    W 1944 r. 15 generałów

    Znanych jest 1200 przypadków służby w Wehrmachcie mischlingów, których 2300
    krewnych - ojców, matek, dziadków, stryjów - zostało skazanych na zagładę. W
    styczniu 1944 roku lista wyższych oficerów "spokrewnionych z żydowską rasą"
    liczyła 77 nazwisk, w tym 23 pułkowników i 15 generałów. Wszyscy mieli
    świadectwa "niemieckiej krwi" podpisane przez Hitlera. Powinna znaleźć się na
    niej jedna z najbardziej złowieszczych postaci - Reinhard Heydrich, szef
    RSHA, organizacji kontrolującej gestapo, policję kryminalną, wywiad i
    kontrwywiad. Jego babka miała wyjść za Żyda już po przyjściu na świat ojca
    przyszłego szefa RSHA, ale koledzy bili małego Reinharda, wymyślając mu od
    Żydów. To właśnie Heydrich zorganizował w styczniu 1942 r. konferencję w
    Wansee, poświęconą "ostatecznemu rozwiązaniu kwestii żydowskiej". Opowiadano,
    że po pijanemu zdarzało mu się strzelać do swojego odbicia w lustrze,
    krzycząc: Paskudny Żyd!

    Klasycznym przykładem "utajonego Żyda" w elitach III Rzeszy był feldmarszałek
    lotnictwa Erhardt Milch. Jego ojciec był Żydem, nie przyjęto go więc do
    wojskowej uczelni. Podczas pierwszej wojny poznał Goeringa. Jako dyrektor
    Lufthansy bezpłatnie udostępniał samoloty przywódcom NSDAP. Po dojściu
    Hitlera do władzy okazało się, że ojcem Milcha jest kochanek jego matki,
    baron von Bier. Goering lubił mawiać: Zrobiliśmy Milcha kundlem, ale kundlem
    arystokratycznym! - i dodawał: W moim sztabie to ja decyduję, kto jest Żydem!

    Żydowscy weterani Wehrmachtu mówią dziś, że na frontach drugiej wojny starali
    się przeciwstawić rasistowskim przesądom. Swą gorliwością chcieli udowodnić,
    że mimo żydowskich przodków byli przykładnymi patriotami i mężnymi
    żołnierzami.

    ------------------------------------------------------


    Jakie pytania się nasuwają?


    Hiacynt

    tygodnikforum.onet.pl/1099751,0,3984,925,1,artykul.html
    • www.hiacynt.pl/hiacynt/Erotyka/Galerie/XXX/


      Jakie pytania się nasuwają?
      • Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 29.10.02, 12:20
        lekarz_dyzurny napisał:

        > Jakie pytania się nasuwają?


        Życie stawiało mischlingów w absurdalnych sytuacjach: oto żołnierz z Żelaznym
        Krzyżem na szyi przyjeżdża do lagru Sachsenhausen, by odwiedzić ojca.

        ----------------------

        jakie wnioski dyżurny?

        Hiacynt
        • Gość: siedem IP: 213.216.66.* 29.10.02, 12:43
          ty masz nawet lepszego ślimaka niż ja

          czas reakcji: 0,018 ms
          merytoryczność: 42,6 X 10 do minus 92
          zapiekłość: 2,16 Mkamile

          opyl mi go za niewielki pieniądz
          nudze się

          5040
          • Gość portalu: siedem napisał(a):

            > ty masz nawet lepszego ślimaka niż ja
            >
            > czas reakcji: 0,018 ms
            > merytoryczność: 42,6 X 10 do minus 92
            > zapiekłość: 2,16 Mkamile
            >
            > opyl mi go za niewielki pieniądz
            > nudze się
            >
            > 5040

            Siedem zakłaci 7* więcej niż mówi. A poza tym model resorowany na podwójnych
            sprężynach - tanio iść nie może.

            pozdr anty
            • Gość: siedem IP: 213.216.66.* 29.10.02, 13:04
              czy ten chitynowy robocik potrafi "okrzyczec podwładnych"???

              5040
              • Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 29.10.02, 13:44
                Gość portalu: siedem napisał(a):

                > czy ten chitynowy robocik potrafi "okrzyczec podwładnych"???
                >
                > 5040


                potrafi zza biurka - podobno je ma smile

                dyzurny robocik podając link xxx zdaje się, że "zdekoszerował ten wątek"

                gdybym chciał użyć miriamowego obrazowego słownictwa

                Hiacynt
                • Gość: siedem IP: 213.216.66.* 29.10.02, 13:51
                  Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                  ponoc ciężki jest

                  > dyzurny robocik podając link xxx zdaje się, że "zdekoszerował ten wątek"

                  <= to je dobre smile

                  5040
      • lekarz_dyzurny napisał:

        > <a
        href="http://www.hiacynt.pl/hiacynt/Erotyka/Galerie/XXX/"target="_blank">www
        > .hiacynt.pl/hiacynt/Erotyka/Galerie/XXX/</a>
        Gusta lekarza???
        >
        >
        > Jakie pytania się nasuwają?

        Czy masz lekarzu.dyzurny sprężynki po bokach głowy ? (lub po bokach
        czegokolwiek miedzy USZAMI)

    • A w SS też wytropiłeś Żydów? Czy dopiero w archiwum grzebierz właśnie? Tam
      ponoć wszystko jest.

      Perła
      • Gość: siedem IP: 213.216.66.* 29.10.02, 14:05
        perla_ napisał:

        > A w SS też wytropiłeś Żydów? Czy dopiero w archiwum grzebierz właśnie? Tam
        > ponoć wszystko jest.

        a zebys wiedzial ze byli. sa nawet fotografie. straszne, nie?

        5040
        • Gość: jerry IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.02, 14:15
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > perla_ napisał:
          >
          > > A w SS też wytropiłeś Żydów? Czy dopiero w archiwum grzebierz właśnie? Tam
          >
          > > ponoć wszystko jest.
          >
          > a zebys wiedzial ze byli. sa nawet fotografie. straszne, nie?
          >
          > 5040

          Perła
          Ty te orty to tak dla jaj walisz ?
          Znak rozpoznawczy?
          jerry
          • Gość portalu: jerry napisał(a):

            > Gość portalu: siedem napisał(a):
            >
            > > perla_ napisał:
            > >
            > > > A w SS też wytropiłeś Żydów? Czy dopiero w archiwum grzebierz właśnie
            > ? Tam
            > >
            > > > ponoć wszystko jest.
            > >
            > > a zebys wiedzial ze byli. sa nawet fotografie. straszne, nie?
            > >
            > > 5040
            >
            > Perła
            > Ty te orty to tak dla jaj walisz ?
            > Znak rozpoznawczy?
            > jerry

            Czy mógłbys bardziej pracyzyjny byc?

            Perła
        • Gość portalu: siedem napisał(a):

          > perla_ napisał:
          >
          > > A w SS też wytropiłeś Żydów? Czy dopiero w archiwum grzebierz właśnie? Tam
          >
          > > ponoć wszystko jest.
          >
          > a zebys wiedzial ze byli. sa nawet fotografie. straszne, nie?
          >
          > 5040

          Nie wątpię, że w Wermahcie byli ludzie pochodzenia żydowskiego. Myślę, że i w
          SS paru znalazło się. Tylko pytanie takie jest: czy ci ludzie z żydowstwem
          utożsamiali się? Bo ja uważam, że przede wszystkim ŚWIADOMOŚĆ narodowa ważna
          jest. A nie pochodzenie.
          Patrząc na dzieje kraju naszego, wysoce prawdopodobne jest, iz Ty czy ja,
          mieliśmy gdzieś tam Żyda jako przodka, choćby nie koniecznie legalnego. To nie
          zmienia faktu, że z żydowstwem nic wspólnego nie mamy. Tak jak ci "Żydzi" w SS
          właśnie.

          Perła
          • Gość: siedem IP: 213.216.66.* 29.10.02, 14:26
            perla_ napisał:

            > Nie wątpię, że w Wermahcie byli ludzie pochodzenia żydowskiego. Myślę, że i w
            > SS paru znalazło się. Tylko pytanie takie jest: czy ci ludzie z żydowstwem
            > utożsamiali się?

            czesc na pewno tak czesc na pewno nie. o to jakie to były czesci spor bedzie w
            nieskonczonosc


            Bo ja uważam, że przede wszystkim ŚWIADOMOŚĆ narodowa ważna
            > jest. A nie pochodzenie.
            > Patrząc na dzieje kraju naszego, wysoce prawdopodobne jest, iz Ty czy ja,
            > mieliśmy gdzieś tam Żyda jako przodka, choćby nie koniecznie legalnego. To
            nie
            > zmienia faktu, że z żydowstwem nic wspólnego nie mamy. Tak jak ci "Żydzi" w
            SS

            fatalniej ze niektorzy co nic z bliskim wschodem wspolnego nie maja czuja sie
            jak beduini tudziez ocaleni z holokaustu


            5040
          • perla_ napisał:

            > Gość portalu: siedem napisał(a):
            >
            > > perla_ napisał:
            > >
            > > > A w SS też wytropiłeś Żydów? Czy dopiero w archiwum grzebierz właśnie
            > ? Tam
            > >
            > > > ponoć wszystko jest.
            > >
            > > a zebys wiedzial ze byli. sa nawet fotografie. straszne, nie?
            > >
            > > 5040
            >
            > Nie wątpię, że w Wermahcie byli ludzie pochodzenia żydowskiego. Myślę, że i w
            > SS paru znalazło się. Tylko pytanie takie jest: czy ci ludzie z żydowstwem
            > utożsamiali się? Bo ja uważam, że przede wszystkim ŚWIADOMOŚĆ narodowa ważna
            > jest. A nie pochodzenie.
            > Patrząc na dzieje kraju naszego, wysoce prawdopodobne jest, iz Ty czy ja,
            > mieliśmy gdzieś tam Żyda jako przodka, choćby nie koniecznie legalnego. To
            nie
            > zmienia faktu, że z żydowstwem nic wspólnego nie mamy. Tak jak ci "Żydzi" w
            SS
            > właśnie.
            >
            > Perła

            Hiackowi chodzi pewnie o to, zeby do ostroznosci karmine przekonac. Niby sie z
            takim nazi zadaje przystojnym a tu zza plecow pejsy pradziadka. To by dopiero
            nasza sympatyczna empatyczka przezyla katusze!
            Popatrz Perla, ten Hiacek, niby do trzech zliczyc nie umie a taki troskliwy dla
            damy!
            LOL!
            • lady_hawk napisała:

              > perla_ napisał:
              >
              > > Gość portalu: siedem napisał(a):
              > >
              > > > perla_ napisał:
              > > >
              > > > > A w SS też wytropiłeś Żydów? Czy dopiero w archiwum grzebierz wł
              > aśnie
              > > ? Tam
              > > >
              > > > > ponoć wszystko jest.
              > > >
              > > > a zebys wiedzial ze byli. sa nawet fotografie. straszne, nie?
              > > >
              > > > 5040
              > >
              > > Nie wątpię, że w Wermahcie byli ludzie pochodzenia żydowskiego. Myślę, że
              > i w
              > > SS paru znalazło się. Tylko pytanie takie jest: czy ci ludzie z żydowstwem
              >
              > > utożsamiali się? Bo ja uważam, że przede wszystkim ŚWIADOMOŚĆ narodowa waż
              > na
              > > jest. A nie pochodzenie.
              > > Patrząc na dzieje kraju naszego, wysoce prawdopodobne jest, iz Ty czy ja,
              > > mieliśmy gdzieś tam Żyda jako przodka, choćby nie koniecznie legalnego. To
              >
              > nie
              > > zmienia faktu, że z żydowstwem nic wspólnego nie mamy. Tak jak ci "Żydzi"
              > w
              > SS
              > > właśnie.
              > >
              > > Perła
              >
              > Hiackowi chodzi pewnie o to, zeby do ostroznosci karmine przekonac. Niby sie
              z
              > takim nazi zadaje przystojnym a tu zza plecow pejsy pradziadka. To by dopiero
              > nasza sympatyczna empatyczka przezyla katusze!
              > Popatrz Perla, ten Hiacek, niby do trzech zliczyc nie umie a taki troskliwy
              dla
              >
              > damy!
              > LOL!

              aha...
    • Gość: AdamM (nie zalogow IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 29.10.02, 17:00
      Widzę, ze lubi Pan tematy trudne, ciekawe historycznie, literacko i spolecznie.
      Rozumiem, ze interesuje się Pan [zawodowo?] literaturą. Ponizsze teksty mogą
      być więc dla pana ciekawe (być może zresztą zna Pan te sprawy doskonale):

      arch.rp.pl/a/rz/2002/04/20020420/200204200010.html?k=on&t=2000092920021029

      arch.rp.pl/a/rz/2002/04/20020413/200204130014.html?k=on&t=2000092920021029

      arch.rp.pl/a/rz/2001/12/20011229/200112290074.html?k=on&t=2000092920021029

      arch.rp.pl/a/rz/2001/09/20010908/200109080092.html?k=on&t=2000092920021029
    • Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 30.10.02, 09:35
      Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

      > Żydowscy weterani Wehrmachtu mówią dziś, że na frontach drugiej wojny starali
      > się przeciwstawić rasistowskim przesądom. Swą gorliwością chcieli udowodnić,
      > że mimo żydowskich przodków byli przykładnymi patriotami i mężnymi
      > żołnierzami.
      >

      Bardzo jestem ciekaw oryginalnych wypowiedzi tych żydowskich weteranów
      Wehrmachtu. Może w tym miejscu należałoby przypomnieć hasło Żydów z getta
      warszawskiego, hasło obowiązujące do lipca 1942 roku.
      "To nie nasza wojna: to wojna Polaków z Niemcami".
      Jakie pytania się nasuwają?

      Zamiast zadawać sobie pytania, znacznie łatwiej jest oskarżać Polaków.

      150 tysięcy żołnierzy – pierwszy raz się spotkałem z takim oszacowaniem
      ilości żołnierzy mających żydowskie korzenie służących w Wehrmachcie.
      Przecież znaczna część żołnierzy musiała walczyć w Polsce.
      Uważam, że liczba jest olbrzymią. Dla porównania wielkości, porónania
      procentowego. Przecież szacuje się, że zaledwie 3% Żydów z getta warszawskiego
      walczyło w powstaniu.

      Ktoś pisze że liczy się świadomość narodowa, a nie pochodzenie tych żołnierzy.
      Ale przecież w tekście znajduje się odpowiedź na tę wątpliwość.
      Odpowiedzią jest ten żołnierz z Żelaznym Krzyżem na szyi, odwiedzający
      swojego ojca w obozie w Sachsenhausen.
      Może jakiś film nakręcono w Hollywood? Słyszał ktoś?
      W tym obozie około 20 000 więźniów stanowili polscy obywatele.

      Artykuł nie pochodzi z żadnego archiwum, przecież jest link.
      W bardzo uproszczony sposób widzą historię nasi forumowi tropiciele
      polskiego antysemityzmu. Mogę podać inną liczbę.

      Spośród 238 dezerterów z III Dywizji Karpackiej 236 było Żydami,
      99 % dezerterów z polskiej dywizji stanowili Żydzi.
      Czy nasuwają się jakieś pytania? jakieś wnioski?
      Jakiego należy dokonać porównania? Jakiej ekwilibrystyki, by znaleźć
      wytłumaczenie. W jaki sposób tworzyła się Armia Polska na wschodzie?
      Czyim kosztem znaleźli się w wojsku?

      Adamie, dziękuję za linki, z zaciekawieniem przeczytałem artykuły.


      Hiacynt


      Ps/ Nasza dyżurna Żydówka forumowa w swoim stylu próbuje zdekoszerować wątek.
      Chyba liczy na kolejną szabesową odznakę. Odpowiem jej w innym miejscu.



      • Gość: gomez IP: *.dipool.highway.telekom.at 30.10.02, 21:23
        walke w gettcie warszawskim podjelo dokladnie 50 czlonkow zob.zydowskiej
        organizacji bojowej.co z reszta liczyli na pojawienie sie grossa zapewne
      • Gość: PC_Maniac IP: *.smrw.lodz.pl / 172.16.1.* 01.11.02, 00:59
        Bardzo mnie ciekawi jakiego wyznania jest właśnie sam założyciel wątku p.
        Hiacynt?
      • Gość: krzys52 IP: *.proxy.aol.com 03.11.02, 18:11
        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

        >
        > Ktoś pisze że liczy się świadomość narodowa, a nie pochodzenie tych żołnierzy.
        > Ale przecież w tekście znajduje się odpowiedź na tę wątpliwość.
        > Odpowiedzią jest ten żołnierz z Żelaznym Krzyżem na szyi, odwiedzający
        > swojego ojca w obozie w Sachsenhausen.
        ..
        :::
        Ten zolnierz mial jeszcze mozliwosc nie widzenia sie z ojcem. Czy to z krzyzem
        na szyi, czy tez bez krzyza.
        ..
        K.P.
        ..
        PS....Znow wylazla z ciebie katolicko-komunistyczna moralnosc.
      • O co chodzi? po co ta pyskuwa !
        • Gość: # IP: *.wroclaw.tpsa.pl 30.10.02, 09:49
          • Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 30.10.02, 10:18
            Haszu

            Nie znam zbiorczych danych o dezercji, ale myślę, że są do odszukania.
            Przypuszczalnie Menachem Begin był dezerterem z Armii Andersa.
            Równie ważne jak sprawa dezercji jest formowanie wojska na Wschodzie i
            działania sowietów, kórzy stali na stanowisku, że obywatelami polskimi
            są tylko osoby narodowości polskiej. Sikorski był wielkim filosemitą,
            podobnie jak Kot.
            Niektóre oddziały w około 30-40 procentach składały się z Żydów. Żołnierze
            mogli ewakuować się wraz z rodzinami. Sowieci wykluczyli część Żydów z
            ewakuacji, a winą za to obciążyli Polaków (dochodziło do tego, że
            sprawdzali czy są obrzezani). ZSRR uzywał w palwestynie antypolsko
            nastawionych Żydów, do szerzenia polonofobii i sowieckiej propagandy.
            Skutki widoczne. Może ktoś inny ma pod ręką dane na temat dezercji.

            Hiacynt
            • Gość: # IP: *.wroclaw.tpsa.pl 30.10.02, 10:29
              Begin z dezerterow uciekajacych ze sprzetem, uzbrojeniem
              i amunicja z armii Andersa stworzyl nowoczesna, swietnie wyszkolona
              armie dla nowo tworzonego panstewka.

              Dzieki temu przetrwalo w morzu arabskim.

              Z rozkazu filosemity, gen. Andersa nie lapano dezerterow,
              pomimo znacznych strat sprzetu i kadry.

              Rowniez na zlapanych nie wykonywano wyrokow
              sadow polwych czyli wyrokow smierci jaki obowiazuje
              w kazdej armii w czasie wojny.

              Nasi polakozercy uparcie zapominaja o takich
              powodach do wiekszej wstzremiezliwosci
              w popieraniu oszczercow narodu polskiego.

              Maja jakies zalecenia do "stadnych" dzialan?
              Moze Perla, jako nasza V kolumna w
              waszej V kolumnie, by cos szepnal na ucho?
              • Gość portalu: # napisał(a):

                > Z rozkazu filosemity, gen. Andersa nie lapano dezerterow,
                > pomimo znacznych strat sprzetu i kadry.
                >
                > Rowniez na zlapanych nie wykonywano wyrokow
                > sadow polwych czyli wyrokow smierci jaki obowiazuje
                > w kazdej armii w czasie wojny.
                >
                > Nasi polakozercy uparcie zapominaja o takich
                > powodach do wiekszej wstzremiezliwosci
                > w popieraniu oszczercow narodu polskiego.

                zadziwija ta latwosc do kalania wlasnego gniazda
                pomijam tych podrzuconych przez kukulke
                im wszystko co polskie jest obce i wstretne
                tak bylo i bedzie z powodow oczywistych

                trudno mi zrozumiec tcyh Polakow
                dla ktorych polska historia czy tradycja
                nie jest nie tyle powodem dla oczywistej /jak dla mnie/
                dumy

                ale wrecz ziemia spalona
                polem na ktorym nic nie wyrosnie

                ciekawe na czym chca budowac swoja przyszlosc
                w "nowoczesnej" europie

                czemu tak sie dzieje?
                kto pisze nowa historie Polski
                jak ten kornik sie nazywa?

                za latwo
                za latwo zlodzieje pamieci okradaja ten kraj

                jutro halloween
                dawniej.....?
              • Gość: eres IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.02, 00:00
                Gość portalu: # napisał(a):

                > Begin z dezerterow uciekajacych ze sprzetem, uzbrojeniem
                > i amunicja z armii Andersa stworzyl nowoczesna, swietnie wyszkolona
                > armie dla nowo tworzonego panstewka.
                >
                > Dzieki temu przetrwalo w morzu arabskim.
                >
                > Z rozkazu filosemity, gen. Andersa nie lapano dezerterow,
                > pomimo znacznych strat sprzetu i kadry.
                >
                > Rowniez na zlapanych nie wykonywano wyrokow
                > sadow polwych czyli wyrokow smierci jaki obowiazuje
                > w kazdej armii w czasie wojny.
                >
                > Nasi polakozercy uparcie zapominaja o takich
                > powodach do wiekszej wstzremiezliwosci
                > w popieraniu oszczercow narodu polskiego.
                >
                > Maja jakies zalecenia do "stadnych" dzialan?
                > Moze Perla, jako nasza V kolumna w
                > waszej V kolumnie, by cos szepnal na ucho?

                Radzę zamienić Twoje (nie-) pobożne życzenia na wiedzę. Miast wprowadzać
                naszego forumowego kolegę Hiacynta w błąd zmyślonymi informacjami, należało
                podać mu informacje prawdziwe, a jeśli te prawdziwe ignorujesz, to powinieneś
                odesłać go do jakiegoś pewnego źródła wiedzy, a nie polegać na historii
                autorstwa Bubla, Bendera, Nowaka czy Ratajczaka.
                Nazywanie filosemitą każdego, kto traktuje Żyda po ludzku, tak jak każdego
                innego człowieka, jest u antysemitów standardem. Generał Anders postąpił w
                Palestynie z żołnierzami żydowskiego pochodzenia po prostu rozsądnie i po
                ludzku.

            • Gość: eres IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.02, 23:58
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > Haszu
              >
              > Nie znam zbiorczych danych o dezercji, ale myślę, że są do odszukania.
              > Przypuszczalnie Menachem Begin był dezerterem z Armii Andersa.
              > Równie ważne jak sprawa dezercji jest formowanie wojska na Wschodzie i
              > działania sowietów, kórzy stali na stanowisku, że obywatelami polskimi
              > są tylko osoby narodowości polskiej. Sikorski był wielkim filosemitą,
              > podobnie jak Kot.
              > Niektóre oddziały w około 30-40 procentach składały się z Żydów. Żołnierze
              > mogli ewakuować się wraz z rodzinami. Sowieci wykluczyli część Żydów z
              > ewakuacji, a winą za to obciążyli Polaków (dochodziło do tego, że
              > sprawdzali czy są obrzezani). ZSRR uzywał w palwestynie antypolsko
              > nastawionych Żydów, do szerzenia polonofobii i sowieckiej propagandy.
              > Skutki widoczne. Może ktoś inny ma pod ręką dane na temat dezercji.
              > > Hiacynt
              >
              Według Ciebie Sikorski był filosemitą, inni przypisują filosemityzm Andersowi,
              jeszcze inni Piłsudskiemu itd.. Nazywanie filosemitą każdego, kto traktuje Żyda
              normalnie, po ludzku, tak jak każdego innego człowieka, jest u antysemitów
              standardem.
              A oto co na temat pisze Stefan Korboński: „Po wybuchu wojny sowiecko-
              niemieckiej w 1941 r., gdy Stalin podpisał układ z premierem emigracyjnego
              Rządu Polskiego, generałem Sikorskim, 4 tysiące Żydów, wśród których znalazł
              się Menachem Begin, znalazło się w szeregach polskiej armii tworzonej na
              terenie Związku Sowieckiego pod wodzą generała Andersa. Po wyjściu ze Związku
              Sowieckiego Armia Andersa przeszła przez Iran i w 1942 r. przybyła do
              Palestyny, gdzie żydowscy żołnierze musieli podjąć ważną decyzję: zostać w
              Palestynie, czy walczyć z nazistami we Włoszech. Generał Anders pomógł im w
              podjęciu decyzji, wydając poufne instrukcje dla polsko-żydowskich żołnierzy,
              którzy chcieliby zostać w Palestynie, że nie będą uznawani za dezerterów. Około
              3 tysiące żołnierzy postanowiło zostać, tysiąc pozostało w szeregach II Korpusu
              Wojska Polskiego, biorącego udział w kampanii włoskiej. Na cmentarzu wojskowym
              pod Monte Cassino autor znalazł 18 grobów z Gwiazdą Dawida. (Autor nie miał
              okazji odwiedzić podobnych cmentarzy w Bolonii i Ankonie.)
              Kapral Menachem Begin podejmując decyzję, czy zostać, czy walczyć z faszystami,
              stwierdził: >>Armia, której mundur noszę i której składałem przysięgę wojskową,
              walczy ze śmiertelnym wrogiem narodu żydowskiego, faszystowskimi Niemcami. Nie
              można opuścić takiej armii, nawet po to, aby walczyć o wolność we własnym
              kraju<<.
              Begin pozostałby w szeregach polskiej armii, gdyby nie szczęśliwy przypadek.
              Zastępca dowódcy Korpusu, gen. Michał Tokarzewski, były legionista i
              organizator polskiego Podziemia w 1939 r., przekraczając w 1940 roku granicę
              niemiecko-sowiecką, został aresztowany przez NKWD i uwolniony, podobnie jak
              Begin, z sowieckiego obozu koncentracyjnego po wybuchu wojny niemiecko-
              sowieckiej w 1941 roku.
              Los powiódł do Palestyny również Wiktora Tomira Drymmera, byłego szefa
              departamentu polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, który wspierał
              syjonistyczne organizacje bojowe, Irgun i Haganę. Natychmiast skontaktował się
              z Irgunem, który posiadając drukarnię, zaczął wydawanie NIEZALEŻNEGO BIULETYNU
              dla członków armii Andersa. Irgun poradził też polskim dowódcom, aby oznaczyli
              swoje pojazdy wojskowe polskimi oznaczeniami, aby uniknąć ataków ze strony
              Irgunu, skierowanych przeciwko Brytyjczykom. Na prośbe Irgunu Drymmer zwrócił
              się do generała Tokarzewskiego z sugestią, aby zwolnił Menachema Begina za
              aktywną służbę, ponieważ jest on potrzebny organizacjom żydowskim. Jako były
              przywódca Podziemia w pełni rozumiał on, co się dzieje, a ponieważ sprzyjał
              celom, do których osiągnięcia dążyła żydowska konspiracja, generał dał Beginowi
              urlop na czas nieokreślony.”

            • Gość: Marcin IP: *.sympatico.ca 31.10.02, 17:33
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > Haszu
              >
              > Nie znam zbiorczych danych o dezercji, ale myślę, że są
              do odszukania.
              > Przypuszczalnie Menachem Begin był dezerterem z Armii
              Andersa.
              Begin nie byl dezerterem z Armii Andersa zabrzmi to moze
              dziwnie ale byl urlopowany polecam Ci kolego zajrzec
              www.wspolnota-polska.org.pl/pol/biuletyn/1998/listopad/korpus.htm

              • Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 31.10.02, 18:16
                Gość portalu: Marcin napisał(a):

                > > Nie znam zbiorczych danych o dezercji, ale myślę, że są
                > do odszukania.
                > > Przypuszczalnie Menachem Begin był dezerterem z Armii
                > Andersa.
                > Begin nie byl dezerterem z Armii Andersa zabrzmi to moze
                > dziwnie ale byl urlopowany polecam Ci kolego zajrzec


                ja oparłem się na przypuszczeniach prof. Lukasa (autora pracy
                "Zapomniany Holokaust") który powoływał się na raport ppłk Szymańskiego.

                Dziękuję za ciekawy link.

                O badaniach historyków mogę dodać cytat z wywiadu z prof.Lukasem:

                "Jest to rzeczywiście zupełnie zasadniczy problem z jakim mamy dziś do
                czynienia w uniwersyteckich środowiskach, i o którym zresztą żywo debatujemy w
                gronie kolegów - historyków. Mówiąc szczerze, wszystko to, co dzieje się z
                badaniami historycznymi w ostatnich czasach wprawia nawet mnie w głębokie
                zdumienie. Zawsze byłem niepoprawnym optymista, działałem w przekonaniu, że
                nasza dyscyplina ma żelazne kanony, reguły, które po prostu należy
                przestrzegać. Mowie o zasadzie naukowej rzetelności w badaniu materiałów i
                przedmiotu. Sam się nią kieruje, i zgódźmy się, że nie jestem w końcu jedyny;
                na szczęście tacy historycy wciąż jeszcze istnieją. Natomiast w dziedzinie, do
                której czyni pan czytelną aluzję, w domenie stosunków polsko - żydowskich,
                doszedłem ostatnio do takiego wniosku, że najwidoczniej musi jeszcze przejść
                parę generacji zanim emocje zdołają opaść i na tyle osiąść, aby pozwolić
                stronom na większy obiektywizm w widzeniu ich relacji. Dziś obserwujemy głownie
                eksplozje skrajności, dochodzących w dodatku do głosu z wyjątkową wręcz
                regularnością. Wypowiedziałem kiedyś taki pogląd przed swoimi studentami, że
                nie mam najmniejszych wątpliwości, iż doczekamy w przyszłości obiektywnego
                spojrzenia na cała tę epokę ludzkiego cierpienia i męczarni narodów, a
                zwłaszcza na nader powikłane sprawy polsko - żydowskie. Tego jestem pewien, że
                doczekamy się ich bezstronnego opisu, ale wygląda mi na to, że przedmiot czeka
                teraz na neutralnego badacza, który musi przyjść z zewnątrz. Być może właśnie z
                tradycji i kultury anglo - saksońskiej. Oczywiście takiego, który pokona
                barierę języków i mentalności, by móc się w tym temacie całkowicie swobodnie
                poruszać, a jednocześnie takiego, który przybędzie tu wolny od całego
                tradycyjnego bagażu emocjonalnego, który stał się dla dzisiejszych historyków
                kamieniem u szyi. Tego natomiast już nie zrobią, to wiem z rosnącą pewnością,
                ani badacze żydowscy, ani niestety, także polscy. Co nie zmienia faktu, i mam
                nadzieje, że się ze mną wiele osób zgodzi, iż do tej pory historycy polscy, a
                także polsko - amerykańscy poczynili w tej mierze znacznie większe wysiłki niż
                ich żydowscy partnerzy, aby dotrzeć do bardziej prawdziwego obrazu polsko -
                żydowskiej przeszłości."

                Hiacynt

                ps. jeszcze fragment wywiadu

                Ostatnim doświadczeniem stała się dla mnie lektura recenzji książki Grossa
                w "New York Times", gdzie prof. Istvan Deak z Columbia University, po świetnej
                analizie rozlicznych luk i słabości "Sąsiadów", której przyklasnąłem, dochodzi
                w finale do takiej oto konkluzji, podyktowanej chyba tylko obawą przed
                odrzuceniem jego krytyki przez środowisko i wydawcę. Pisze on tam ni mniej ni
                więcej : "Pozytywnym aspektem tej książki jest fakt, że zmusiła on naród polski
                do rozpoczęcia rozrachunku z cala swoja antysemicka przeszłością". Myślałem, że
                spadnę z krzesła ! Profesor Deak, którego skądinąd zawsze wysoko ceniłem,
                powinien być świadom, że takie wysiłki rozliczenia się z "antysemicka
                przeszłością" istniały w polskim społeczeństwie od dziesięcioleci, i
                przypisywanie w tej mierze jakichkolwiek zasług oszczerczej książce Grossa
                zakrawa na krwawą ironię.
              • Gość: sas IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 04.11.02, 06:57
                Gość portalu: Marcin napisał(a):

                > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                >
                > > Haszu
                > >
                > > Nie znam zbiorczych danych o dezercji, ale myślę, że są
                > do odszukania.
                > > Przypuszczalnie Menachem Begin był dezerterem z Armii
                > Andersa.
                > Begin nie byl dezerterem z Armii Andersa zabrzmi to moze
                > dziwnie ale byl urlopowany polecam Ci kolego zajrzec
                > <a href="www.wspolnota-
                polska.org.pl/pol/biuletyn/1998/listopad/korpus.h
                > tm"target="_blank">www.wspolnota-
                polska.org.pl/pol/biuletyn/1998/listopad/korpu
                > s.htm</a>
                >

                A jak ustosunowac mozesz sie do tego tekstu????????????????

                Hagana (z hebrajskiego: "obrona"), żydowska organizacja zbrojna w Palestynie,
                zalążek izraelskiej armii. Założona została w 1920 dla obrony osadników
                żydowskich. Rozbudowana została w latach 1936-1938 w okresie gwałtownej
                imigracji Żydów do Palestyny. W 1931 nastąpił rozłam i wyłonił się Irgun. W
                1941 utworzono oddziały szturmowe Palmah.

                Od 1945 występowała przeciw władzy Brytyjczyków na rozkaz Ben Guriona, stosując
                siłę tylko do operacji wojskowych (w przeciwieństwie do terrorysty Menachema
                Begina, który wbrew dowództwu wysadził Hotel Króla Dawida). W końcu 1947
                dysponowała siłami ok. 40 tys. żołnierzy na różnym poziomie wyszkolenia. Pod
                koniec następnego roku armia izraelska liczyła już 100 tys. dobrze wyszkolonych
                żołnierzy.

                wiem.onet.pl/wiem/00c850.html
                Begin Menachem (1913-1992), polityk izraelski, działacz syjonistyczny. Urodzony
                w Brześciu. Studiował prawo na Uniwersytecie Warszawskim. 1939 po zajęciu
                Warszawy przez wojska niemieckie zbiegł do Wilna, gdzie w 1940 został
                aresztowany przez władze sowieckie i zesłany na Syberię. 1942 dołączył do Armii
                Polskiej formowanej na terenie ZSRR przez gen. W. Andersa, z którą przybył w
                1943 do Palestyny. Tutaj stanął na czele organizacji paramilitarnej Irgun Cwai
                Leumi.

                Jako zwolennik terroryzmu był odpowiedzialny za krwawe akcje dokonane przez
                Irgun. Do największych należał zamach bombowy dokonany 26 VII 1946 na Hotel
                Króla Dawida, w wyniku którego zginęło 26 Brytyjczyków, 41 Arabów, 17 Żydów i 5
                osób innych narodowości. M. Begin po tej akcji wyraził jedynie żal z powodu
                zabicia Żydów.

                W latach 1949-1967 i 1969-1977 przywódca opozycji w parlamencie (Knesecie).
                Przywódca bloku partii prawicowych Likud w latach 1973-1983. W okresie 1977-
                1983 pełnił urząd premiera.

                1978 podpisał porozumienie z Egiptem w Camp David, za co otrzymał pokojową
                Nagrodę Nobla. Zwolennik agresji izraelskiej na Liban w 1982. Wobec stanowiska
                społeczeństwa przeciwko wojnie izraelsko-libańskiej podał się do dymisji we
                wrześniu 19

                Czy masz jakies wyrobione zdanie na temat tego kawalka HISTORJI, czy jestes
                zdania ze to wyssane z palca bzdury ANTYSEMITOW.
    • Gość: Marek IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.02, 01:26
      to jest tzw.>>chihot historii<<
    • Gość: . IP: 213.88.164.* 31.10.02, 10:21
      Nie wchodzac w dyskusje-male uwagi na temat niektorych wypowiedzi.
      1.>>>>>
      >>>>>>>>W niemieckiej armii służyło 150 tysięcy żołnierzy i oficerów.>>>>>>
      I Armia Wojska Polskiego Liczyla okolo 100 000 ludzi:informacja z WEM.
      O czym mowi to porownanie?Ile tematow ?A ile wnioskow?

      2.Goering-nominalny dowodca lotnictwa i jego przywodca-reprezentantem
      na zewnatrz,playboy,byl przedtym dowodca policji Prus.
      Milch byl faktycznym dowodca Luftwaffe.
      Byl jednoczesnie ministrem od produkcji lotniczej.

      3.>>>> Powinna znaleźć się na
      niej jedna z najbardziej złowieszczych postaci - Reinhard Heydrich, szef
      RSHA, organizacji kontrolującej gestapo, policję kryminalną, wywiad i
      kontrwywiad. Jego babka miała wyjść za Żyda już po przyjściu >>>>>
      Przed wojna Heydrich wytoczyl proces o znieslawienie(”pomowine zydowstwo).
      Proces wygral.

      4.Bylo kilku admiralow zydow,przez ktorych admiral Reader-naczelny dowodca
      Floty.wszedl w konflikt z Hitlerem i ustapil pola Doenitzowi.

      5.Ktos napisal:”150 000-to 15 dywizji”.
      Ktos napisal,ze Polacy tez krysztalowymi nie byli-odpowiedz dostal:”Ale nie
      dali Hitlerowi(okupantowi)
      15 dywizji”.
      Ale co sie odwleczy,to nie ……
      Kiedys byla Przyjazn Polsko Radziecka.
      Obecnie mieni sie ona okupacja Sowiecka.
      W zwiazku z tym warosc znakow trzeba zmienic:”+” satje sie ”-”.
      Bratersstwo broni zamienia sie na sluzbe wrogowi.
      Okupantowi sowieckiemu sluzyly DWIE : 1 i 2 Armii Polskie+ niezliczona ilosc
      Polakow w szeregach Armii Radzieckiej.
      Po wojnie w ramach Paktu Warszawskiego okupantowi sluzyly cale Wojsko Polskie +
      niezliczona ilosc
      Innych organizacji
      I to tez jest chichotem historii.
      Chichot nie tylko Zydow dotyczy.
      Kto jest Zydem?

      6.DEZERCJA?
      Wedlug niektorych wypowiedzi radzieckich-Armia Andersa zdezertowala z Frontu
      Radziecko-Niemieckiego.
      OK! To bylo za zgoda Stalina.
      Podobnie Zydzi dezertowali z Armii Andersa-Za jego zgoda.

      7.Ktos napisal,ze dezerterzy ci-swietnie wyszkoleni z ukradzina bronia
      stworzyli swietna armie i obronili male pamstewko w morzu arbskim.
      Znowu:Zydzi powinni byc wdzieczni Polakom
      Ten,kto cos niecos o tym wie,usmieje sie i stwiedzi.ze to jest lekka przesada.
      Fakt ten ma sie z prawda tyle wspolnego,co stwierdzenie,ze Mosze Dajan byl
      absolwentem Szkoly Oficerskiej
      Artylerii w Tarnowskich Gorach,
      Istniala chociazby taka.?
    • Gość: . IP: 213.88.164.* 31.10.02, 11:49
      • Gość: # IP: *.wroclaw.tpsa.pl 31.10.02, 12:14

        - relatywizacja historii!

        jak mozna uzyc nazwy filosemita
        do kogos kto "po ludzku" traktuje dezetera?

        Ostatnio napisano wiele atykulow o
        bestialskiej akcji Wisla a nawet (Gaz. Wyborcz.)
        peany o UPA walczacej na trzech frontach przeciw
        Sowietom, Polakom (zlym z AK) i Niemcom.

        Czy mozna by w Polsce napisac "po ludzku traktujac
        Polakow" po prostu prawde o mordach na Wolyniu?

        Wqrviaja mnie tacy jak pan historycy,
        piszacy historie dla Zydow,
        Ukraincow, Niemcow czy Rosjan - byle nie dla Polakow -
        uzgadniana w Komisjach i Zespolach,
        w ktorych kroluja antypolacy, tacy jak pan!

        Jak u pana z logika, jesli "filosemita" nie mozna nazwac Pilsudzkiego,
        ktory sprowadzil do Polski 600.000 Zydow ?

        Przeciez Polakow, dezerterow traktowan "po ludzku"
        wyrokiem sadu polowego czyli plutonem egzekucyjnym.

        Miales pan nauczycielke z jezyka polskiego?
        • Gość: . IP: 213.88.164.* 31.10.02, 12:22
          Chociaz to nie do mnie,ale,jak ktos ladnie napisal:"Historia-to polityka w
          przeszlosc".
          Z historii bardzo czesto wynika,ze pisze sie ja czesto dla potrzeb wlasnych.
          Np.Gal Anonim i tp. i tp.
          Co do UPA-Ukraincy maja do niej taki sam stosunek,jak Polacy do AK.
          Pozdrowienia i ubolewania.
          "."
          • Gość: gomez IP: *.dipool.highway.telekom.at 31.10.02, 21:00
            a tu tez bym dywagowal stary bo to nie oficerowieak jezdzili do niemieckich
            szkol na szkolenia.i to nie ak powolalo do zycia slawetne formacje typu galicja
            albo nachtigal.
            • Gość: . IP: 213.88.164.* 01.11.02, 09:20
              Bylo cos takiego,jak Policja Granatowa.
              Tam rowniez byli oficerowie.
              Jestem pewien,ze jezdzili na "seminaria".
              Mozesz oceniac pozytywnie lub nie UPA.
              Powtarzam jednak,ze dla Ukraincow UPA=AK dla Polakow.
              Natomias bardzo bym chcial poczytac cos rzetelnego na temat policji G.,
              Powtarzam jeszcze raz,ze czesto historie pisze sie dla potrzeb wlasnym.
              Historiografia polska,dostepna zwyklemu zjadaczowi chleba,szczegolnie w tym
              celowala.
              Pozdrawiam.
              • Gość: Ania IP: *.upc.chello.be 03.11.02, 17:41
                Gość portalu: . napisał(a):

                > Bylo cos takiego,jak Policja Granatowa.
                > Tam rowniez byli oficerowie.
                >


                Byla rowniez policja zydowska w getcie byli kapo zydowscy w obozach i byly
                Judenraty.

                Przestan sie walic w cudze piersi walnij sie raz we wlasne.








                Jestem pewien,ze jezdzili na "seminaria".
                > Mozesz oceniac pozytywnie lub nie UPA.
                > Powtarzam jednak,ze dla Ukraincow UPA=AK dla Polakow.
                > Natomias bardzo bym chcial poczytac cos rzetelnego na temat policji G.,
                > Powtarzam jeszcze raz,ze czesto historie pisze sie dla potrzeb wlasnym.
                > Historiografia polska,dostepna zwyklemu zjadaczowi chleba,szczegolnie w tym
                > celowala.
                > Pozdrawiam

                Napisz najpierw cos rzetelnego na temat Juenratow i policji zydowskiej.

                Czekam.
              • Gość: gomez IP: *.dipool.highway.telekom.at 08.11.02, 21:22
                czy ta granatowa policja spacyfikowala jakies miasto jak naprzyklad wlasowcy
                warszawe po powstaniu.czy mordowala hurtem bez opamietania jak to robili
                ukraincy na wolyniu przyklady fakty
                liczby .nie czekam nie bedzie ich.policja granatowa to przejety przez niemcow w
                czasie okupacji polski aparat policyjny.wielu bylo w ak.po za tym nie
                przypominam sobie zeby kiedys uznal ta policje za organizacje przestepcza
    • Gość: Zybi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.02, 15:14
      Sprobuj sie skupic Hiacynt.
      Czego dowodzi, ze ludzie o pochodzeniu zydowskim lojalnie sluzyli swojej ojczyznie. Pod Monte Casino na
      wojskowym cmentarzu polskim jest ogromna ilosc zydowskich nagrobkow. Na cmentarzach Armii Czerwonej sa tylko
      nazwiska ale niektore zydowskie. W WP w 39r bylo wielu, do generala wlacznie ludzi pochodzenia niemieckiego
      ktorzy walczyli lojalnie w obronie swojej ojczyzny tzn. Polski. Jezeli nie jestes szurnietym rasista to pozwol ludziom
      decydowac kim sa, kim chca byc. Nie decyduj za nich. A przedstawiles trafny dowod na paranoje antysemityzmu.
      • Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 31.10.02, 16:27
        Gość portalu: Zybi napisał(a):

        > Sprobuj sie skupic Hiacynt.
        > Czego dowodzi, ze ludzie o pochodzeniu zydowskim lojalnie sluzyli swojej
        > ojczyznie. Pod Monte Casino na wojskowym cmentarzu polskim jest ogromna
        > ilosc zydowskich nagrobkow. Na cmentarzach Armii Czerwonej sa tylko
        > nazwiska ale niektore zydowskie. W WP w 39r bylo wielu, do generala wlacznie
        > ludzi pochodzenia niemieckiego
        > ktorzy walczyli lojalnie w obronie swojej ojczyzny tzn. Polski. Jezeli nie
        > jestes szurnietym rasista to pozwol ludziom
        > decydowac kim sa, kim chca byc. Nie decyduj za nich. A przedstawiles trafny
        > dowod na paranoje antysemityzmu.

        Ja nie decyduję za nikogo. Ja wyrażam swoje zdziwienie.

        Czy nie jest paranoją fakt, podany w artykule, że syn odznaczony Żelaznym
        Krzyźem "odwiedza" ojca w obozie koncentracyjnym? potem pewnie wraca na front.

        Czy ty chcesz porównać służbę obywateli polskich pochodzenia żydowskiego
        w Wojsku Polskim z służbą Żydów w Wehrmachcie?

        Kto dokonywał ich eksterminacji? Polacy?

        Czy to ja mam się skupić?

        Jak możesz podawać przykłąd służby w Wojsku Polskim generałow pochodzenia
        niemieckiego? kto był agresorem? Niemcy czy Polska?
        Właśnie w tym jest problem.

        Ostatnie zdania cytowanego artykułu:
        "Żydowscy weterani Wehrmachtu mówią dziś, że na frontach drugiej wojny starali
        się przeciwstawić rasistowskim przesądom. Swą gorliwością chcieli udowodnić,
        że mimo żydowskich przodków byli przykładnymi patriotami i mężnymi żołnierzami."

        Groliwą służbą w Wehrmachcie Żydzi udowadniali swój niemiecki patriotyzm?
        Swoją służbę motywują chęcią przeciwstawienia się "rasistowskim przesądom"
        w wojsku niemieckim?

        To jest chore.

        Hiacynt
        • Gość: gomez IP: *.dipool.highway.telekom.at 31.10.02, 20:54
          to nie jest chore hiacynt.to jest oblakane.wiem tez ze nawet w obozach zaglady
          zydzi z niemiec uwazali sie za cos lepszego od pozostalych.
        • Gość: Basia IP: *.netlandia.pl 01.11.02, 00:46
          Hiacynt! A jednak sie pomysl choc chwile. Ojciec narodowego patrioty, antysemity pralata Jankowskiego podpisal
          folksliste i sluzyl w Wermachcie. Matka jego byla Niemka z Westfalji. Rozumiesz cos?.
          • Gość: Basia IP: *.netlandia.pl 01.11.02, 09:27
            Gość portalu: Basia napisał(a):

            > Hiacynt! A jednak sie pomysl choc chwile. Ojciec narodowego patrioty, antysemit
            > y pralata Jankowskiego podpisal
            > folksliste i sluzyl w Wermachcie. Matka jego byla Niemka z Westfalji. Rozumiesz
            > cos?.
            • Gość: PC_Maniac IP: *.smrw.lodz.pl / 172.16.1.* 01.11.02, 12:32
              Basiu, On lubi po prostu grzebać kijem w mrowisku, a Ty męczysz się z
              przekonaniem Go do czegoś czego On sam nie rozumie w tym co pisze. Zapytałem
              się go na tym wątku jakiego jest wyznania i także mi nie odpowiedział. Bał się
              zbłaźnienia?
              Pewnie tak, bo z tego co sądzę wierzy jak 90% Polaków w Żyda oraz w religię
              którą właśnie Żydzi stworzyli (dla wyjaśnienia dodam, że Chrystus był Żydem,
              tak jak prawdopodobnie wszyscy jego apostołowie), a że stworzyli oni religię
              trochę odmienną od religi swoich ojców... Tak na prawdę, to religia
              judaistyczna i chrześcijańska ma wiele cech wspólnych. O dziwo Islam także ma
              wiele podobieństw jak większość religii monoteistycnych. Bądź co bądź powstały
              one w podobnych kręgach kulturowych, w podobnym czasie i z podobnych korzeni.
              • Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.11.02, 08:52
                Gość portalu: PC_Maniac napisał(a):

                > Basiu, On lubi po prostu grzebać kijem w mrowisku, a Ty męczysz się z
                > przekonaniem Go do czegoś czego On sam nie rozumie w tym co pisze. Zapytałem
                > się go na tym wątku jakiego jest wyznania i także mi nie odpowiedział.
                > Bał się zbłaźnienia?


                PCmaniak:
                A jakiego wyznania jest Hiacynt?
                Bardzo mnie ciekawi jakiego wyznania jest właśnie sam założyciel wątku
                p. Hiacynt?

                Hiacynt:

                Nie rozumiem jaki związek ma czyjekolwiek wyznanie z tym wątkiem.
                Znasz pojęcie "narodu"?
                Jeżeli pytasz o moje wyznanie, powinieneś najpierw napisać coś o swoim.
                Moje wyznanie forumowe jest czytelne - jestem Polakiem.
                W archiwum jest wątek. Czy jesteś dumny z tego, że jesteś Polakiem. Poczytaj.

                Jestem dumny z tego, że jestem Polakiem. Nie chciałbym być Niemcem, Francuzem,
                Anglikiem czy Rosjaninem czy przedstawicielem jakiejkolwiek innej nacji.

                Dalej PC Maniac podpisujący się czasmi jako „normalny” Polak napisał:

                Hiacynt rzucił zdanie i uciekł a Wy dyskutujecie. (...)
                Zapytałem się go na tym wątku jakiego jest wyznania i także mi nie
                odpowiedział. Bał się zbłaźnienia?

                Hiacynt:
                Jakie wyznanie według ciebie byłoby powodem mojego zbłaźnienia?
                Gdybym napisał,że jestem katolikiem to bym się zbłaźnił?
                Uważam, że ty się zbłaźniłeś.

                Hiacynt

                • Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                  > Moje wyznanie forumowe jest czytelne - jestem Polakiem.

                  Szkoda, ze nie po prostu czlowiekiem, kochajcym swoj kraj i szanujacym bliznich.

                  Sugerujesz, ze jestes katolikiem. A znasz to:
                  Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego?

                  Wielokrotnie dales przyklad, ze ten tekst dla ciebie nic nie znaczy.

                  Przynosisz wstyd i Polakom i katolikom.
                  Zamilcz wasc.
                  • Gość: n0str0m0 IP: 202.108.191.* 04.11.02, 10:08
                    to co hiacynt pisze w tym watku
                    NIE przynosi wstydu ani polakom ani katolikom
                    natomiast ty extrapolujesz swoja niechec do niego
                    az do zaslepienia

                    i jeszcze jedno... to juz nie wolno sie czuc polakiem?

                    nostromo
                    • Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

                      > to co hiacynt pisze w tym watku
                      > NIE przynosi wstydu ani polakom ani katolikom
                      > natomiast ty extrapolujesz swoja niechec do niego
                      > az do zaslepienia
                      >
                      > i jeszcze jedno... to juz nie wolno sie czuc polakiem?
                      >
                      > nostromo

                      nie jestem zaslepiona.
                      hiacynt przywolal artykul, ktory wykazuje zupelnie cos innego niz zdaje sie
                      planowal. i kiedy to zostalo mu pokazane: wrzasnal, ze jest Polakiem.
                      dlaczego zadnego Polaka, ktory ma babke Rosjanke nie nazywa sie Rosjaninem?
                      kim sa moje dzieci: Wlochami, bo ich ojciec mial dziadka Wlocha, choc ten
                      dziadek zawsze twierdzil, ze zyjac tu stal sie Polakiem? I co? Nie mial prawa
                      czuc sie Polakiem?
                      Hiacynt wlasnie ekstrapoluje swoje fobie narodowe na "wszystko, co sie rusza" i
                      wychodzi na durnia albo wrednego nacjonaliste, wyznawce teorii "czystej rasy".
                      Jesli ma corke i ta wyda mu sie za Wietnamczyka, bedzie mial klopot smile)))
                      Wyobraz sobie, ze zyjesz w kraju, w ktorym saczy sie na ciebie propaganda
                      faszystowska. Gott mit uns! Masz przodka, ktorego znac nawet miales okazji,
                      nigdy o sobie nie mowil, bo jak poslubil babke, zerwal ze swoimi. I dla nich
                      umarl. Blizsza cialu koszula, nieprawdaz?
                      • Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.11.02, 12:48
                        lady_hawk napisała:

                        > Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):
                        >
                        > > to co hiacynt pisze w tym watku
                        > > NIE przynosi wstydu ani polakom ani katolikom
                        > > natomiast ty extrapolujesz swoja niechec do niego
                        > > az do zaslepienia
                        > >
                        > > i jeszcze jedno... to juz nie wolno sie czuc polakiem?
                        > >
                        > > nostromo
                        >
                        > nie jestem zaslepiona.
                        > hiacynt przywolal artykul, ktory wykazuje zupelnie cos innego niz zdaje sie
                        > planowal. i kiedy to zostalo mu pokazane: wrzasnal, ze jest Polakiem.

                        Znasz hawku moje zdanie na temat twojej "kondycji" - w jakiejkolwiek
                        płaszczynie byś o niej nie pomyślała. Jesteś dość wstrętnym i odrażającym bytem
                        forumowym. Na pewno nie zdajesz sobie sprawy z tego co planowałem.
                        Bez wątpienia twoje wątki atypolskie świadczą o tobie, a swój stosunek do
                        Polaków i OBCYCH - twoje oryginalne sformułowanie forumowe OBCY -
                        niejednokrotnie demonstrowałaś na forum.

                        > dlaczego zadnego Polaka, ktory ma babke Rosjanke nie nazywa sie Rosjaninem?
                        > kim sa moje dzieci: Wlochami, bo ich ojciec mial dziadka Wlocha, choc ten
                        > dziadek zawsze twierdzil, ze zyjac tu stal sie Polakiem? I co? Nie mial prawa
                        > czuc sie Polakiem?


                        Właśnie to jest problemem Zydów, a nie Polaków.

                        > Hiacynt wlasnie ekstrapoluje swoje fobie narodowe na "wszystko, co sie rusza"
                        > i wychodzi na durnia albo wrednego nacjonaliste, wyznawce teorii "czystej
                        > rasy".
                        > Jesli ma corke i ta wyda mu sie za Wietnamczyka, bedzie mial klopot smile)))
                        > Wyobraz sobie, ze zyjesz w kraju, w ktorym saczy sie na ciebie propaganda
                        > faszystowska. Gott mit uns! Masz przodka, ktorego znac nawet miales okazji,
                        > nigdy o sobie nie mowil, bo jak poslubil babke, zerwal ze swoimi. I dla nich
                        > umarl. Blizsza cialu koszula, nieprawdaz?

                        jak poczytasz wątek, może coś do ciebie dotrze.

                        Hiacynt
                        • Gość: ladyhawk IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.11.02, 13:03
                          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                          > lady_hawk napisała:
                          >
                          > > Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):
                          > >
                          > > > to co hiacynt pisze w tym watku
                          > > > NIE przynosi wstydu ani polakom ani katolikom
                          > > > natomiast ty extrapolujesz swoja niechec do niego
                          > > > az do zaslepienia
                          > > >
                          > > > i jeszcze jedno... to juz nie wolno sie czuc polakiem?
                          > > >
                          > > > nostromo
                          > >
                          > > nie jestem zaslepiona.
                          > > hiacynt przywolal artykul, ktory wykazuje zupelnie cos innego niz zdaje si
                          > e
                          > > planowal. i kiedy to zostalo mu pokazane: wrzasnal, ze jest Polakiem.
                          >
                          > Znasz hawku moje zdanie na temat twojej "kondycji" - w jakiejkolwiek
                          > płaszczynie byś o niej nie pomyślała. Jesteś dość wstrętnym i odrażającym
                          bytem
                          >
                          > forumowym. Na pewno nie zdajesz sobie sprawy z tego co planowałem.
                          > Bez wątpienia twoje wątki atypolskie świadczą o tobie, a swój stosunek do
                          > Polaków i OBCYCH - twoje oryginalne sformułowanie forumowe OBCY -
                          > niejednokrotnie demonstrowałaś na forum.
                          >
                          > > dlaczego zadnego Polaka, ktory ma babke Rosjanke nie nazywa sie Rosjaninem
                          > ?
                          > > kim sa moje dzieci: Wlochami, bo ich ojciec mial dziadka Wlocha, choc ten
                          > > dziadek zawsze twierdzil, ze zyjac tu stal sie Polakiem? I co? Nie mial pr
                          > awa
                          > > czuc sie Polakiem?
                          >
                          >
                          > Właśnie to jest problemem Zydów, a nie Polaków.
                          >
                          > > Hiacynt wlasnie ekstrapoluje swoje fobie narodowe na "wszystko, co sie rus
                          > za"
                          > > i wychodzi na durnia albo wrednego nacjonaliste, wyznawce teorii "czystej
                          > > rasy".
                          > > Jesli ma corke i ta wyda mu sie za Wietnamczyka, bedzie mial klopot smile)))
                          > > Wyobraz sobie, ze zyjesz w kraju, w ktorym saczy sie na ciebie propaganda
                          > > faszystowska. Gott mit uns! Masz przodka, ktorego znac nawet miales okazji
                          > ,
                          > > nigdy o sobie nie mowil, bo jak poslubil babke, zerwal ze swoimi. I dla ni
                          > ch
                          > > umarl. Blizsza cialu koszula, nieprawdaz?
                          >
                          > jak poczytasz wątek, może coś do ciebie dotrze.
                          >
                          > Hiacynt

                          ty piszesz streszczenia z tego, co przeczytales a nic nie rozumiesz. Nie
                          oczekuje od ciebie uznania, bo to byloby jak szukanie swojego odbicia w gnojnej
                          kaluzy.
                          przykro tak pisac do czlowieka i przykro mi, ze tak o tobie mysle ale po
                          waszych bojowkarskich akcjach, nie da sie inaczej.

                          tak przy okazji, to czy ta katowicko-wroclawska banda juz ci sie przedstawila,
                          czy dalej korzystaja z twojego naturalnego chamstwa i pieniactwa gratis?
                  • Gość: Ania IP: *.upc.chello.be 04.11.02, 14:13
                    lady_hawk napisała:

                    > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                    >
                    > > Moje wyznanie forumowe jest czytelne - jestem Polakiem.
                    >
                    > Szkoda, ze nie po prostu czlowiekiem, kochajcym swoj kraj i szanujacym
                    bliznich
                    > .
                    A dlaczego to wg.pani jest nie do przyjecia ,ze ktos pisze o sobie,ze jest
                    Polakiem?Ja czesto pisze o sobie,ze jestem Polka i coz w tym zlego?

                    >
                    > Sugerujesz, ze jestes katolikiem. A znasz to:
                    > Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego?
                    >
                    > Wielokrotnie dales przyklad, ze ten tekst dla ciebie nic nie znaczy.
                    >
                    > Przynosisz wstyd i Polakom i katolikom.
                    > Zamilcz wasc.


                    A ja jak nie jestem katoliczka to znaczy sie,ze wolno mi nie szanowac bliznich?
                    No i moze pani sie okresli,jakiego jest pani wyznania?
                    Bo z tego co czytam w pani postach to raczej malo milosci do bliznich a wprost
                    przeciwnie.No moze do niektorych wybranych.

                    To samo dotyczy pana krzysia,ktory pluje na katolikow ile wlezie ,ale watek na
                    temat talmudu traktuje jako antysemicki .

                    Troche dystansu mili panstwo.
                  • Gość: Zybi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 17:22
                    Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                    > Gość portalu: Zybi napisał(a):
                    >
                    > > Sprobuj sie skupic Hiacynt.
                    > > Czego dowodzi, ze ludzie o pochodzeniu zydowskim lojalnie sluzyli swojej
                    > > ojczyznie. Pod Monte Casino na wojskowym cmentarzu polskim jest ogromna
                    > > ilosc zydowskich nagrobkow. Na cmentarzach Armii Czerwonej sa tylko
                    > > nazwiska ale niektore zydowskie. W WP w 39r bylo wielu, do generala wlacz
                    > nie
                    > > ludzi pochodzenia niemieckiego
                    > > ktorzy walczyli lojalnie w obronie swojej ojczyzny tzn. Polski. Jezeli nie
                    >
                    > > jestes szurnietym rasista to pozwol ludziom
                    > > decydowac kim sa, kim chca byc. Nie decyduj za nich. A przedstawiles trafn
                    > y
                    > > dowod na paranoje antysemityzmu.
                    >
                    > Ja nie decyduję za nikogo. Ja wyrażam swoje zdziwienie.
                    >
                    > Czy nie jest paranoją fakt, podany w artykule, że syn odznaczony Żelaznym
                    > Krzyźem "odwiedza" ojca w obozie koncentracyjnym? potem pewnie wraca na front.

                    Naprawde uwazasz, ze to paranoja? Tragedia ludzi tak, milosc tak.

                    > Czy ty chcesz porównać służbę obywateli polskich pochodzenia żydowskiego
                    > w Wojsku Polskim z służbą Żydów w Wehrmachcie?

                    A dlaczego nie? To byli ludzie pochodzenia zydowskiego w Wermachcie tak jak w WP czy CA.
                    > Kto dokonywał ich eksterminacji? Polacy?
                    > Czy to ja mam się skupić?

                    Tak!

                    > Jak możesz podawać przykłąd służby w Wojsku Polskim generałow pochodzenia
                    > niemieckiego? kto był agresorem? Niemcy czy Polska?
                    > Właśnie w tym jest problem.

                    Ty nic nie rozumiesz. Chcialem Ci wytlumaczyc, ze kazdy czlowiek sam okresla gdzie jest jego ojczyzna i
                    pochodzenie nie ma zadnego znaczenia. Ojciec ks. Jankowskiego okreslil sie jako Niemiec i sluzyl w Wermachcie!
                    . Ks. Jankowski okresla sie jako Polak. I nie odpowiada za ojca. Nie rozumiem co tu ma do rzeczy kto byl agresorem. O
                    czym innym tu mowimy.

                    > Ostatnie zdania cytowanego artykułu:
                    > "Żydowscy weterani Wehrmachtu mówią dziś, że na frontach drugiej wojny starali
                    > się przeciwstawić rasistowskim przesądom. Swą gorliwością chcieli udowodnić,
                    > że mimo żydowskich przodków byli przykładnymi patriotami i mężnymi żołnierzami.
                    > Groliwą służbą w Wehrmachcie Żydzi udowadniali swój niemiecki patriotyzm?
                    > Swoją służbę motywują chęcią przeciwstawienia się "rasistowskim przesądom"
                    > w wojsku niemieckim?

                    Tak! I to nie jest chore. Tak samo Niemcy (z pochodzenia) walczyli w WP przeciwko Wermachtowi i to tez nie bylo
                    chore. Chore jest Twoje (nie) myslenie. Mickiewicz mial matke zydowke z pochodzenia. Polanski mowi ze jest
                    Polakiem. I OK! Chory jestes Ty Hiacynt!

                    > To jest chore.
                    > Hiacynt

                    Zybi
                    • Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 11.11.02, 11:46
                      Gość portalu: Zybi napisał(a):


                      > Tak! I to nie jest chore. Tak samo Niemcy (z pochodzenia) walczyli w WP
                      przeci
                      > wko Wermachtowi i to tez nie bylo
                      > chore. Chore jest Twoje (nie) myslenie. Mickiewicz mial matke zydowke z
                      pochodz
                      > enia. Polanski mowi ze jest
                      > Polakiem. I OK! Chory jestes Ty Hiacynt!
                      >
                      > > To jest chore.
                      > > Hiacynt
                      >
                      > Zybi

                      Żydzi z artykułu, walczący u boku Hitlera, podobnie jak ty też nie widzieli w
                      tym nic złego. jeżeli chodzi o Polanńskeigo to masz nieświeźe informacje.
                      Sam słyszałem, gdy w Paryżu się głośno zastanawiał czy jest francuskim Zydem,
                      czy Francuzem pochodzenia żydowskiego. O Polsce nie wspomnaił nawet jednym
                      słowem.

                      Hiacynt
          • Gość: Ania IP: *.upc.chello.be 03.11.02, 17:44
            Gość portalu: Basia napisał(a):

            > Hiacynt! A jednak sie pomysl choc chwile. Ojciec narodowego patrioty,
            antysemit
            > y pralata Jankowskiego podpisal
            > folksliste i sluzyl w Wermachcie. Matka jego byla Niemka z Westfalji.
            Rozumiesz
            > cos?.


            Basiu nasza kochana ,pomylilas watki.Watek o Polakach w wermachcie juz
            byl.Odszukaj sobie i dopisuj co chcesz.To jest wateko Zydach w wermachcie.
            • Gość: Zybi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 14:11
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Gość portalu: Basia napisał(a):
              >
              > > Hiacynt! A jednak sie pomysl choc chwile. Ojciec narodowego patrioty,
              > antysemit
              > > y pralata Jankowskiego podpisal
              > > folksliste i sluzyl w Wermachcie. Matka jego byla Niemka z Westfalji.
              > Rozumiesz
              > > cos?.
              >
              >
              > Basiu nasza kochana ,pomylilas watki.Watek o Polakach w wermachcie juz
              > byl.Odszukaj sobie i dopisuj co chcesz.To jest wateko Zydach w wermachcie.

              Aniu! Hiacynt zadal na koncu watku pytanie. Basia odpowiada mu moze malo elegancko pytaniem! Jak nie rozumiesz to
              wez sie za te gary!
              • Gość: Ania IP: *.upc.chello.be 05.11.02, 14:41
                Gość portalu: Zybi napisał(a):

                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Basia napisał(a):
                > >
                > > > Hiacynt! A jednak sie pomysl choc chwile. Ojciec narodowego patrioty,
                >
                > > antysemit
                > > > y pralata Jankowskiego podpisal
                > > > folksliste i sluzyl w Wermachcie. Matka jego byla Niemka z Westfalji.
                >
                > > Rozumiesz
                > > > cos?.
                > >
                > >
                > > Basiu nasza kochana ,pomylilas watki.Watek o Polakach w wermachcie juz
                > > byl.Odszukaj sobie i dopisuj co chcesz.To jest wateko Zydach w wermachcie.
                >
                > Aniu! Hiacynt zadal na koncu watku pytanie. Basia odpowiada mu moze malo
                elegan
                > cko pytaniem! Jak nie rozumiesz to
                > wez sie za te gary!


                Alez ja odeslalam Basie z tym pytaniem do wlasciwego watku "O Polakach w
                wermachcie" ten jest akurat o Zydach o co ci chodzi?

                I dlaczego ciagle zmieniasz nicki?

                A co do pralata Jankowskiego,mimo,ze go nie lubie to nie bardzo rozumiem
                dlaczego ma on odpowiadac za swoich rodzicow?

                Czy zgadzasz sie na to by marszalek Borowski vel Berman odpowiadal za czyny
                swojego wuja Jakuba Bermana?

                I jeszcze jedno.Dlaczego to wolno pisac o Polakach kolaborantach a juz o
                zydowskich nie mozna wspomniec ani slowem by nie byc posadzonym o antysemityzm?

                Nie zapominaj ,ze mam zmywarke i nie odsylaj mnie do garo

        • Gość: Zybi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 17:03
          Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

          > Gość portalu: Zybi napisał(a):
          >
          > > Sprobuj sie skupic Hiacynt.
          > > Czego dowodzi, ze ludzie o pochodzeniu zydowskim lojalnie sluzyli swojej
          > > ojczyznie. Pod Monte Casino na wojskowym cmentarzu polskim jest ogromna
          > > ilosc zydowskich nagrobkow. Na cmentarzach Armii Czerwonej sa tylko
          > > nazwiska ale niektore zydowskie. W WP w 39r bylo wielu, do generala wlacz
          > nie
          > > ludzi pochodzenia niemieckiego
          > > ktorzy walczyli lojalnie w obronie swojej ojczyzny tzn. Polski. Jezeli nie
          >
          > > jestes szurnietym rasista to pozwol ludziom
          > > decydowac kim sa, kim chca byc. Nie decyduj za nich. A przedstawiles trafn
          > y
          > > dowod na paranoje antysemityzmu.
          >
          > Ja nie decyduję za nikogo. Ja wyrażam swoje zdziwienie.
          >
          > Czy nie jest paranoją fakt, podany w artykule, że syn odznaczony Żelaznym
          > Krzyźem "odwiedza" ojca w obozie koncentracyjnym? potem pewnie wraca na front.

          Naprawde uwazasz, ze to paranoja? Tragedia ludzi tak, milosc tak.

          > Czy ty chcesz porównać służbę obywateli polskich pochodzenia żydowskiego
          > w Wojsku Polskim z służbą Żydów w Wehrmachcie?

          A dlaczego nie? To byli ludzie pochodzenia zydowskiego w Wermachcie tak jak w WP czy CA.

          > Kto dokonywał ich eksterminacji? Polacy?
          >
          > Czy to ja mam się skupić?
          >
          > Jak możesz podawać przykłąd służby w Wojsku Polskim generałow pochodzenia
          > niemieckiego? kto był agresorem? Niemcy czy Polska?
          > Właśnie w tym jest problem.

          Ty nic nie rozumiesz. Chcialem Ci wytlumaczyc, ze kazdy czlowiek sam kresa gdzie jest jego ojczyzna i
          pochodzenie nie ma zadnego znaczenia. Ojciec ks. Jankowskiego okreslil sie jako Niemiec. Ks. Jankowski jako Polak. I
          nie odpowiada za ojca. Nie rozumiem co tu ma do rzeczy to agresorem. O czym innym tu mowimy.

          > Ostatnie zdania cytowanego artykułu:
          > "Żydowscy weterani Wehrmachtu mówią dziś, że na frontach drugiej wojny starali
          > się przeciwstawić rasistowskim przesądom. Swą gorliwością chcieli udowodnić,
          > że mimo żydowskich przodków byli przykładnymi patriotami i mężnymi żołnierzami.
          > "
          >
          > Groliwą służbą w Wehrmachcie Żydzi udowadniali swój niemiecki patriotyzm?
          > Swoją służbę motywują chęcią przeciwstawienia się "rasistowskim przesądom"
          > w wojsku niemieckim?

          Tak! I to nie jest chore. Ta samo Niemcy z pochodzenia walczyli w WP przeciwko Wermachtowi i to tez nie bylo
          chore. Chore jest Twoje (nie) myslenie.

          > To jest chore.
          >
          > Hiacynt

          Zybi
    • Gość: . IP: 213.88.164.* 01.11.02, 09:13



      Nie wchodzac w dyskusje-male uwagi na temat niektorych wypowiedzi.
      1.>>>>>
      >>>>>>>>W niemieckiej armii służyło 150 tysięcy żołnierzy i
      oficerów.>>>>>>
      I Armia Wojska Polskiego Liczyla okolo 100 000 ludzi:informacja z WEM.
      O czym mowi to porownanie?Ile tematow ?A ile wnioskow?

      2.Goering-nominalny dowodca lotnictwa i jego przywodca-reprezentantem
      na zewnatrz,playboy,byl przedtym dowodca policji Prus.
      Milch byl faktycznym dowodca Luftwaffe.
      Byl jednoczesnie ministrem od produkcji lotniczej.

      3.>>>> Powinna znaleźć się na
      niej jedna z najbardziej złowieszczych postaci - Reinhard Heydrich,
      szef
      RSHA, organizacji kontrolującej gestapo, policję kryminalną, wywiad i
      kontrwywiad. Jego babka miała wyjść za Żyda już po przyjściu >>>>>
      Przed wojna Heydrich wytoczyl proces o znieslawienie(”pomowine
      zydowstwo).
      Proces wygral.

      4.Bylo kilku admiralow zydow,przez ktorych admiral Reader-naczelny
      dowodca
      Floty.wszedl w konflikt z Hitlerem i ustapil pola Doenitzowi.

      5.Ktos napisal:”150 000-to 15 dywizji”.
      Ktos napisal,ze Polacy tez krysztalowymi nie byli-odpowiedz
      dostal:”Ale nie
      dali Hitlerowi(okupantowi)
      15 dywizji”.
      Ale co sie odwleczy,to nie ……
      Kiedys byla Przyjazn Polsko Radziecka.
      Obecnie mieni sie ona okupacja Sowiecka.
      W zwiazku z tym warosc znakow trzeba zmienic:”+” satje sie ”-”.
      Bratersstwo broni zamienia sie na sluzbe wrogowi.
      Okupantowi sowieckiemu sluzyly DWIE : 1 i 2 Armii Polskie+ niezliczona
      ilosc
      Polakow w szeregach Armii Radzieckiej.
      Po wojnie w ramach Paktu Warszawskiego okupantowi sluzyly cale Wojsko
      Polskie +
      niezliczona ilosc
      Innych organizacji
      I to tez jest chichotem historii.
      Chichot nie tylko Zydow dotyczy.
      Kto jest Zydem?

      6.DEZERCJA?
      Wedlug niektorych wypowiedzi radzieckich-Armia Andersa zdezertowala z
      Frontu
      Radziecko-Niemieckiego.
      OK! To bylo za zgoda Stalina.
      Podobnie Zydzi dezertowali z Armii Andersa-Za jego zgoda.

      7.Ktos napisal,ze dezerterzy ci-swietnie wyszkoleni z ukradzina
      bronia
      stworzyli swietna armie i obronili male pamstewko w morzu arbskim.
      Znowu:Zydzi powinni byc wdzieczni Polakom
      Ten,kto cos niecos o tym wie,usmieje sie i stwiedzi.ze to jest lekka
      przesada.
      Fakt ten ma sie z prawda tyle wspolnego,co stwierdzenie,ze Mosze Dajan
      byl
      absolwentem Szkoly Oficerskiej
      Artylerii w Tarnowskich Gorach,
      Istniala chociazby taka.?

      8.Sluzba u bratniego okupanta Radzieckiego.
      Stwierdzic nalezy,ze bardzo wielki odsetetek zolnierzy ,oficerow i
      generalow pochodzenia zydowskiego sluzylo w Armii Radzieckiej.
      Jako przyklad bardziej znanych nazwisk:
      1.Trockij-pierwszy minister obrony
      2.Smuszkiewicz-a)Dowodca Lotnictwa
      Radzieckiego
      b)Hiszpania
      3.Dragunskij-dowodca korpusu
      4.Zalozycieli i przywodcy
      "Czerwonej Kapeli" np.
      Leopold Trepper.

      9.Sluzba w Wojsku Polskim w 1939r.
      Miedzy 10 a 11% stanu Wojska byli Zydzi i zydzi.
      Mniej wiecej ten procent byl zachowany w Katyniu.

      10."Czarna owca" rodziny Rokossowskich-
      -Kuzyn Marszalka panstw obojga:
      Virtuti Militari za 1939.
      Skonczyl jako agent Gestapo.
      Zaznaczyc nalezy,ze nie tylku on.
      Znalazlo sie rowniez agentow takowych i z szeregow AK.
      • Gość: Marcin IP: *.sympatico.ca 01.11.02, 16:46
        Gość portalu: . napisał(a):

        Nie wchodzac w dyskusje-male uwagi na temat niektorych
        wypowiedzi.
        2.Goering-nominalny dowodca lotnictwa i jego
        przywodca-reprezentantem na zewnatrz,playboy,
        byl przedtym dowodca policji Prus.
        Czytalem ze byl premierem Prus i wspoltworca gestapo
        ale nigdy nie slyszalem ze byl dowodca policji.Skad ta
        informacja?

        3.>>>> Powinna znaleźć się na niej jedna z najbardziej
        >złowieszczych postaci - Reinhard Heydrich,
        > szef RSHA, organizacji kontrolującej gestapo, policję
        >kryminalną, wywiad kontrwywiad.

        Nie mieli kontroli nad wszystkim (chodzi mi o wywiad i
        kontrwywiad ) np.Abwehra podlegala dowodctwu Wehrmachtu,
        pod RSHA dostala sie dopiero w lutym 1944 czyli po
        smierci Heydricha


        Okupantowi sowieckiemu sluzyly DWIE : 1 i 2 Armii
        Polskie+ niezliczona ilosc Polakow w szeregach Armii
        Radzieckiej.

        Ta niezliczona ilosc Polakow w Armii Radzieckiej miala
        obywatelstwo ZSRR i na tej podstawie zostali wcieleni do
        Armii Czerwonej

        Po wojnie w ramach Paktu Warszawskiego okupantowi sluzyly
        cale Wojsko Polskie + niezliczona ilosc Innych organizacji

        Po wojnie Polska nie byla suwerennym krajem


        7.Ktos napisal,ze dezerterzy ci-swietnie wyszkoleni z
        ukradzina bronia stworzyli swietna armie i obronili male
        pamstewko w morzu arbskim.
        Znowu:Zydzi powinni byc wdzieczni Polakom
        Ten,kto cos niecos o tym wie,usmieje sie i stwiedzi.
        ze to jest lekka przesada.

        Nazwanie tych ludzi swietna armia zapewne jest przesada
        ale ludzie ci dali podwaliny pod przyszla armie Izraela
        byli wyszkoleni zdyscyplinowani i uzbrojeni dosc
        dobrze,mozna wspomniec jeszcze o Haganie ktorej
        czlonkowie byli szkoleni na Dolnym Slasku po wojnie
        (chyba w Bolkowie)i zasilili armie izraelska

        Fakt ten ma sie z prawda tyle wspolnego,co stwierdzenie,
        ze Mosze Dajan byl absolwentem Szkoly Oficerskiej
        Artylerii w Tarnowskich Gorach, Istniala chociazby taka.?

        Czytalem kiedys o tym na tym forum ale powiem szczerze ze
        nie wiem czy to prawda,faktem jest ze bezposrednio po
        wojnie Polska i Czechoslowacja udzielaly pomocy
        wojskowej Zydom a pozniej panstwu Izrael jesli to jest
        prawda to prawdopodobnie musialo to byc miedzy rokiem
        1949-1953


        9.Sluzba w Wojsku Polskim w 1939r. Miedzy 10 a 11% stanu
        Wojska byli Zydzi i zydzi. Mniej wiecej ten procent byl
        zachowany w Katyniu.

        Zgadza sie,duzo Zydow bylo wsrod personelu medycznego i
        w sztabie z tego co wiem 5 generalow WP mialo pochodzenie
        zydowskie min.ostatni dowodca KOP gen.Wilhelm Orlik-Ruckeman

    • Gość: Mosze :-)) IP: proxy / *.barak.net.il 03.11.02, 12:22
      Wyslalem ten link do Yad WaSzem, jest ciekawy i interesujacy...
      Pzdr,
      Mosze
    • Gość: Arek IP: *.abo.wanadoo.fr 03.11.02, 13:06
      Jest taki film Agnieszki Holland "Europa Europa". I wszystko na ten temat.
      • Gość: Scan IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.11.02, 13:31
        I niedawno wydana książka na ten temat ( co z drugiej ręki było pewnie
        inspiracją tego wątku):

        www.stengerhistorica.com/Ehrenrettung/Riggs/Riggs.htm
        www.kansaspress.ku.edu/righitpix.html
        Nie doszukiwałbym się w tym sensacji. Jak napisał na temat mój znajomy:

        "To, co ciekawe - i na to zwracali uwagę recenzencji" - to raczej odkrycie, jak
        niekonsekwenta była hitlerowska Rassenpolitik. Odkrywcze zatem jest przede
        wszystkim stwierdzenie, że za czasów Hitlera nie przeprowadzono w armii
        dokładnej czystki i wielu Zydów ( czy Niemców żydowskiego pochodzenia
        czy "Mischlingów" w wojsku pozostało. Jest to przyczynek do badań
        nad "dziurami" w totalitaryźmie - w tym przypadku nazistowskim".
        • Gość: Mosze IP: proxy / *.barak.net.il 03.11.02, 13:52
          Ciekawy jestem jak wlasciwie czuli sie oficerzy i generalowie zydowskiego
          pochodzenia, mysle ze oni byli jeszcze wiecej gorliwi niz ich kamrady...
          Tak samo bylo w obozach, jak Kapo prowadzili sie...
          Pzdr,
          Mosze
          • Gość: mefet IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.02, 15:06
            Nie przeczytałem wszystkich subwątków, więc nie wiem czy ktoś zapytał: czy
            ekswehrmachtowcom ( ewentualnie ich potomkom ) wypłaca się odszkodowania? Są
            przecierz Ocalonymi. Gdyby dodać do tego niemieckie emerytury wojskowe i
            ewentualne odszkodowania, jeśliby (a napewno tacy są) znaleźli się wśród nich
            Wypędzeni- to wychodziło by na dosyć dobry interes.
            • Gość: Mosze IP: proxy / *.barak.net.il 03.11.02, 15:24
              Gość portalu: mefet napisał(a):

              > Nie przeczytałem wszystkich subwątków, więc nie wiem czy ktoś zapytał: czy
              > ekswehrmachtowcom ( ewentualnie ich potomkom ) wypłaca się odszkodowania? Są
              > przecierz Ocalonymi. Gdyby dodać do tego niemieckie emerytury wojskowe i
              > ewentualne odszkodowania, jeśliby (a napewno tacy są) znaleźli się wśród
              nich
              > Wypędzeni- to wychodziło by na dosyć dobry interes.

              Ze ten co sprzedal dusze swoja - za zycie nalezy sie jeszcze nagrode, mysle
              ze jego nagroda to zycie i tez jego pieklo...
          • Gość: Ania IP: *.upc.chello.be 03.11.02, 17:47
            Gość portalu: Mosze napisał(a):

            > Ciekawy jestem jak wlasciwie czuli sie oficerzy i generalowie zydowskiego
            > pochodzenia, mysle ze oni byli jeszcze wiecej gorliwi niz ich kamrady...
            > Tak samo bylo w obozach, jak Kapo prowadzili sie...
            > Pzdr,
            > Mosze


            A ja Ciebie serdecznie pozdrawiam Mosze.Tez sama sie czsto zastanawiam co czuli
            polscy folksdojcze czy szmalcownicy.
            • Gość: Mosze IP: *.tlv.netvision.net.il 03.11.02, 20:44
              A z drugiej strony, mozne tez powiedziec przecie kazdy zyc chce..
              to kazdy probowal jak tylko mogl zeby wytrwac te "ciemne czasy"...
              Nam w glowie nie miesci sie jak ludzie czuli i zyli ze za kazda chwile dostac
              kule w leb....
              • strasznie zjechany przez krytyke za trywializm.
                "Wybor Zofii"

              • Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.11.02, 09:00
                Gość portalu: Mosze napisał(a):

                > A z drugiej strony, mozne tez powiedziec przecie kazdy zyc chce..
                > to kazdy probowal jak tylko mogl zeby wytrwac te "ciemne czasy"...
                > Nam w glowie nie miesci sie jak ludzie czuli i zyli ze za kazda chwile dostac
                > kule w leb....


                Bardzo mądrze napisałeś Mosze. W tym samym duchu pisał Richard Lukas:

                historycy Holocaustu sugerują, że postępowania Żydów w czasie wojny nie wolno
                osądzać, gdyż, używając słów Encyclopaedia Judaica, „obowiązujące gdzie indziej
                normy społeczne nie obowiązywały w gettach i obozach koncentracyjnych"4. A czy
                takie normy obowiązywały gdziekolwiek w okupowanej Polsce? Czy wobec tego
                uczciwie jest twierdzić, że historycy powinni inaczej osądzać Żydów, a inaczej
                Polaków? W końcu każdy Żyd i każdy Polak, święty czy łajdak, pragnął tylko
                jednego — przeżyć!

                ---------------

                Dlatego właśnie z tego artykułu uczyniłem osobny wątek. Bardzo niesprawiedliwie
                osadza się Polaków, nie wpsominając o tym jak się fałszuje historię.



                Hiacynt
                • Gość: Mosze IP: *.tlv.netvision.net.il 04.11.02, 21:15
                  Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                  >
                  >
                  > Bardzo mądrze napisałeś Mosze. W tym samym duchu pisał Richard Lukas:
                  >
                  > historycy Holocaustu sugerują, że postępowania Żydów w czasie wojny nie wolno
                  > osądzać, gdyż, używając słów Encyclopaedia Judaica, „obowiązujące gdzie i
                  > ndziej
                  > normy społeczne nie obowiązywały w gettach i obozach koncentracyjnych"4. A
                  czy
                  > takie normy obowiązywały gdziekolwiek w okupowanej Polsce? Czy wobec tego
                  > uczciwie jest twierdzić, że historycy powinni inaczej osądzać Żydów, a
                  inaczej
                  > Polaków? W końcu każdy Żyd i każdy Polak, święty czy łajdak, pragnął tylko
                  > jednego — przeżyć!
                  >
                  > ---------------
                  >
                  > Dlatego właśnie z tego artykułu uczyniłem osobny wątek. Bardzo
                  niesprawiedliwie
                  >
                  > osadza się Polaków, nie wpsominając o tym jak się fałszuje historię.
                  >
                  >
                  >
                  > Hiacynt

                  Juz kiedy pisalem, ze Zydzi nie posadzaja wszystkich Polakow o wydawanie Zydow.
                  Ala bylo dosyc, ktorzy na ochotnika wydawali, smieli sie jak mordowali/meczyli
                  ofiary... tak to bylo niestety...tak to bylo w calej Europie: Ukraina, Litwa,
                  Wegry, Francia, Belgia, Holandia, Chorwacia, ale nie bylo w Rosji, Jugoslawii,
                  Bulgarii, w Danii w ciagu jednej nocy caly narod Dunski wpakowali Zydow do
                  statkow i prowadzili do neutralnej Szwecii...i tak na wieki, wiekow ratowali
                  honor czlowieczy...my wszystko pamietamy i Pan tez...
                  • Gość: Ania IP: *.upc.chello.be 04.11.02, 23:18
                    Gość portalu: Mosze napisał(a):

                    > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
                    >
                    > >
                    > >
                    > > Bardzo mądrze napisałeś Mosze. W tym samym duchu pisał Richard Lukas:
                    > >
                    > > historycy Holocaustu sugerują, że postępowania Żydów w czasie wojny nie wo
                    > lno
                    > > osądzać, gdyż, używając słów Encyclopaedia Judaica, „obowiązujące gd
                    > zie i
                    > > ndziej
                    > > normy społeczne nie obowiązywały w gettach i obozach koncentracyjnych"4. A
                    >
                    > czy
                    > > takie normy obowiązywały gdziekolwiek w okupowanej Polsce? Czy wobec tego
                    > > uczciwie jest twierdzić, że historycy powinni inaczej osądzać Żydów, a
                    > inaczej
                    > > Polaków? W końcu każdy Żyd i każdy Polak, święty czy łajdak, pragnął tylko
                    >
                    > > jednego — przeżyć!
                    > >
                    > > ---------------
                    > >
                    ......>
                    > Juz kiedy pisalem, ze Zydzi nie posadzaja wszystkich Polakow o wydawanie
                    Zydow.

                    Moze jednaksporaczesc Zydow czesto zapomina o tym,ze Duzo Polakow stracilo
                    zycieratujac Zydow.Duza czesc Zydow zapomina,ze w Polsce jakojeynymkraju w
                    Europie grozila smierc za ukrywanie Zydow i to smierc calej rodziny,czesto
                    sasiadow.






                    Ala bylo dosyc, ktorzy na ochotnika wydawali, smieli sie jak mordowali/meczyli
                    > ofiary... tak to bylo niestety...tak to bylo w calej Europie: Ukraina, Litwa,
                    > Wegry, Francia, Belgia, Holandia, Chorwacia, ale nie bylo w Rosji, Jugoslawii,
                    > Bulgarii, w Danii w ciagu jednej nocy caly narod Dunski wpakowali Zydow do
                    > statkow i prowadzili do neutralnej Szwecii...i tak na wieki, wiekow ratowali
                    > honor czlowieczy...my wszystko pamietamy i Pan tez...


                    Mosze a ilu Zydow bylo w Danii?Czy tylu co w Polsce?Czy polskich Zydow daloby
                    sie wsadzic na sttki i wyslac ich gdziekolwiek?
                    Kto by przyjal trzy miliony uchodzcow?Czy to bierzecie pod uwage?
                    • Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.11.02, 23:30
                      Gość portalu: Ania napisał(a):


                      > Moze jednaksporaczesc Zydow czesto zapomina o tym,ze Duzo Polakow stracilo
                      > zycieratujac Zydow.Duza czesc Zydow zapomina,ze w Polsce jakojeynymkraju w
                      > Europie grozila smierc za ukrywanie Zydow i to smierc calej rodziny,czesto
                      > sasiadow.
                      >

                      > Mosze a ilu Zydow bylo w Danii?Czy tylu co w Polsce? Czy polskich Zydow
                      daloby
                      > sie wsadzic na sttki i wyslac ich gdziekolwiek?
                      > Kto by przyjal trzy miliony uchodzcow?Czy to bierzecie pod uwage?

                      Aniu, dokładnie to samo napisałem Felicii, w tym samym czasie, tyle że
                      przytoczyłem liczby.

                      Moszemu (czy też może Mosze ??, nie wiem, czy jego imię powinienem odmienić?)
                      odpowiem jutro - brak czasu smile

                      pozdrawiam

                      Hiacynt
                      • Gość: Ania IP: *.upc.chello.be 04.11.02, 23:34
                        Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                        > Gość portalu: Ania napisał(a):
                        >
                        >
                        > > Moze jednaksporaczesc Zydow czesto zapomina o tym,ze Duzo Polakow stracilo
                        >
                        > > zycieratujac Zydow.Duza czesc Zydow zapomina,ze w Polsce jakojeynymkraju w
                        >
                        > > Europie grozila smierc za ukrywanie Zydow i to smierc calej rodziny,czesto
                        >
                        > > sasiadow.
                        > >
                        >
                        > > Mosze a ilu Zydow bylo w Danii?Czy tylu co w Polsce? Czy polskich Zydow
                        > daloby
                        > > sie wsadzic na sttki i wyslac ich gdziekolwiek?
                        > > Kto by przyjal trzy miliony uchodzcow?Czy to bierzecie pod uwage?
                        >
                        > Aniu, dokładnie to samo napisałem Felicii, w tym samym czasie, tyle że
                        > przytoczyłem liczby.
                        >
                        Wiem przed chwilka czytalam.Ja niestetynie znalam liczb.Dltegoserdeczne
                        dzieki.ciekawe czy Mosze je zna?


                        > Moszemu (czy też może Mosze ??, nie wiem, czy jego imię powinienem
                        odmienić?)
                        > odpowiem jutro - brak czasu smile
                        >
                        > pozdrawiam
                        >
                        > Hiacynt

                        Ja tez pozdrawiam.
                  • Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.11.02, 23:34
                    Gość portalu: Mosze napisał(a):


                    > Juz kiedy pisalem, ze Zydzi nie posadzaja wszystkich Polakow o wydawanie
                    Zydow.
                    > Ala bylo dosyc, ktorzy na ochotnika wydawali, smieli sie jak mordowali/meczyli
                    > ofiary... tak to bylo niestety...tak to bylo w calej Europie: Ukraina, Litwa,
                    > Wegry, Francia, Belgia, Holandia, Chorwacia, ale nie bylo w Rosji, Jugoslawii,
                    > Bulgarii, w Danii w ciagu jednej nocy caly narod Dunski wpakowali Zydow do
                    > statkow i prowadzili do neutralnej Szwecii...i tak na wieki, wiekow ratowali
                    > honor czlowieczy...my wszystko pamietamy i Pan tez...


                    Mosze, na twój list odpowiem jutro, ale teraz jednno konieczne pytanie. Nie
                    wiem, czy dobrze Ciebie zrozumiałem. Napisałeś:

                    "Ala bylo dosyc, ktorzy na ochotnika wydawali, smieli sie jak mordowali/meczyli
                    ofiary... tak to bylo niestety...tak to bylo w calej Europie: Ukraina, Litwa,
                    >Wegry, Francia, Belgia, Holandia, Chorwacia, ale nie bylo w Rosji,"

                    czy ty świadomie wyłączyłeś Rosję?

                    Hiacynt
                    • Gość: Mosze IP: proxy / *.barak.net.il 05.11.02, 10:44
                      Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

                      >
                      > Mosze, na twój list odpowiem jutro, ale teraz jednno konieczne pytanie. Nie
                      > wiem, czy dobrze Ciebie zrozumiałem. Napisałeś:
                      >
                      > "Ala bylo dosyc, ktorzy na ochotnika wydawali, smieli sie jak
                      mordowali/meczyli
                      > ofiary... tak to bylo niestety...tak to bylo w calej Europie: Ukraina, Litwa,
                      > >Wegry, Francia, Belgia, Holandia, Chorwacia, ale nie bylo w Rosji,"
                      >
                      > czy ty świadomie wyłączyłeś Rosję?
                      >
                      > Hiacynt

                      O ile ja wiem i znam, Rosjanie t.z. Prawoslawni nie wydawali Zydow. Los
                      wszystkich byl podobny. Oboje walczyli przeciwko hitlerowcom...
                      ...ale nie tak bylo na terenach Polski gdzie partyzanci Polacy mordowali Zydow
                      ktorzy uciekli od obozow zaglady, tylko dlatego ze byli Zydzi. Tez zabijali
                      partyzantow Zydow i zabierali ich bron...!!
                      Pzdr,
                      Mosze
                      • Gość: Ania IP: *.upc.chello.be 05.11.02, 13:41
                        Gość portalu: Mosze napisał(a):
                        czy ty świadomie wyłączyłeś Rosję?
                        > >
                        > > Hiacynt
                        >
                        > O ile ja wiem i znam, Rosjanie t.z. Prawoslawni nie wydawali Zydow. Los
                        > wszystkich byl podobny. Oboje walczyli przeciwko hitlerowcom...
                        > ...ale nie tak bylo na terenach Polski gdzie partyzanci Polacy mordowali
                        Zydow
                        > ktorzy uciekli od obozow zaglady, tylko dlatego ze byli Zydzi. Tez zabijali
                        > partyzantow Zydow i zabierali ich bron...!!
                        > Pzdr,
                        > Mosze

                        W czasie II wojny byc moze tak.Ale co bylo przedtem?
                        Fala pogromow w 1822 w Rosji,prawa majowe pozbawiajace Zydow wlasnosci
                        wiejskiej i zamykajace ich w gettach.Kolejne pogromy 1903-1906 i
                        opublikowanie "Protokolow medrcow Syjonu" to tez rosyjska sprawa Mosze.
                        Ilu zydow z Rosji schronilo sie w Polsce ?

                        Co do wspolpracy Rosjan wspolpracowaliowszem bardzo dobrze widac to bylo w
                        Koniuchach gdzie wymordowali polska ludnosc ale takich rzeczy Ty Mosze nie
                        pamietasz bo i po co masz sobie glowe zawracac.
                      • Gość portalu: Mosze napisał(a):

                        > ...ale nie tak bylo na terenach Polski gdzie partyzanci Polacy mordowali
                        Zydow
                        > ktorzy uciekli od obozow zaglady, tylko dlatego ze byli Zydzi.

                        Mosze
                        to b odwazne stwierdzenie
                        czy bylbys laskaw podac zrodla swojej wiedzy

                        choc odwazne to malo powiedziane
                        szokujace...

                        > Tez zabijali
                        > partyzantow Zydow i zabierali ich bron...!!

                        bardzo niekonsekwentni byli
                        ci polscy partyzanci

                        z jednej strony mordowali Zydow
                        jak piszesz

                        z drugiej
                        na najwieksza w europie skale
                        przy najwiekszym ryzyku utraty zycia
                        ratowali Zydow

                        dziwne to bardzo

                        zapewne nie slyszales o rozmiarach pomocy Zydom
                        to bardza stara historia

                        istniala tajna rada pomocy Zydom
                        Zegota
                        zrobila...powiedzmy sporo

                        na przelomie 48/48 r jej czlonkowie zostali aresztowani
                        wiecej na ten temat w wywiadzie Toranskiej z Bermanem

                        toranska
                        'na przelomie 48/49 aresztowaliscie czlonkow Ak-owskiej rady pomocy Zydom

                        berman
                        'no tak
                        objeto szeroka gama wszystkie organizacje zwiazane z AK'

                        toranska
                        'prosze pana!
                        ub w ktorym wszyscy lub prawie wszyscy dyrektorzy byli Zydami
                        aresztuje Polakow za to ze w czasie okupacji ratowali Zydow
                        a pan twierdzi ze Polacy sa antysemitami'

                        berman
                        'zle sie stalo na pewno zle sie stalo'

                        t toranska 'oni' warszawa 1985

                        ..........................

                        Mosze
                        zle sie stalo ze tak napisales

                        chce wierzyc ze to jedynie brak
                        lub wrecz zafalszowane informacje
                        podyktowaly Twoim
                        tak przykrym dla Polakow
                        wpisem w tym watku

                        nurni

                        • Gość: Mosze IP: *.tlv.netvision.net.il 06.11.02, 19:57
                          nurni napisał:

                          >
                          > Mosze
                          > to b odwazne stwierdzenie
                          > czy bylbys laskaw podac zrodla swojej wiedzy
                          >
                          > choc odwazne to malo powiedziane
                          > szokujace...
                          >
                          >
                          > Mosze
                          > zle sie stalo ze tak napisales
                          >
                          > chce wierzyc ze to jedynie brak
                          > lub wrecz zafalszowane informacje
                          > podyktowaly Twoim
                          > tak przykrym dla Polakow
                          > wpisem w tym watku
                          >
                          > nurni
                          >
                          Sa tam podpisane co ludzie uciekali z obozow zaglady...sa imiona i daty i
                          mejscowosci....
                          Ale doprawdy zostawcie ... przecie my nic nie mozemy juz odrobic co bylo 60 lat
                          temu...
                          W mojej rodzine tez zdarzylo sie, ze 2 moich kuzynow, co uratowali sie w czasie
                          wojny i przyszli tylko ogladac majatek swoich rodzicow...zniknelo...i nikt nie
                          wie gdzie....
                          • Gość portalu: Mosze napisał(a):

                            > nurni napisał:
                            >
                            > >
                            > > Mosze
                            > > to b odwazne stwierdzenie
                            > > czy bylbys laskaw podac zrodla swojej wiedzy
                            > >
                            > > choc odwazne to malo powiedziane
                            > > szokujace...
                            > >
                            > >
                            > > Mosze
                            > > zle sie stalo ze tak napisales
                            > >
                            > > chce wierzyc ze to jedynie brak
                            > > lub wrecz zafalszowane informacje
                            > > podyktowaly Twoim
                            > > tak przykrym dla Polakow
                            > > wpisem w tym watku
                            > >
                            > > nurni
                            > >
                            > Sa tam podpisane co ludzie uciekali z obozow zaglady...sa imiona i daty i
                            > mejscowosci....

                            dobrze
                            jesli twierdzisz ze sa
                            to po prostu przedstaw je na forum

                            > Ale doprawdy zostawcie ... przecie my nic nie mozemy juz odrobic co bylo 60
                            lat
                            >
                            > temu...

                            Mosze
                            nie mozemy zostawic

                            jesli dowiadujesz sie co i raz
                            ze narod z ktorego pochodzisz
                            z ktorego historii jestes dumny

                            to narod mordercow tchorzy zdrajcow

                            czy przejdziesz obok?

                            piszesz ze w Twojej rodzinie..

                            w mojej z tego co wiem
                            ZADEN Zyd nie zrobil mi nic zlego

                            ale przeciez z racji tego
                            malom gotow do przyjecia kazdej objawionej prawdy
                            kazdego mitu

                            pytam Cie
                            kto ma budowac stosunki polsko zydowskie?

                            zydowscy szowinisci jak k52

                            kibice legii w warszawie wykrzykujacy 'zydzi'
                            bo w ich zamysle to obrazliwe

                            kto pisze scenariusz stosunkow polsko zydowskich?

                            nurni

                            ps
                            przed chwila napisalem post romeo52
                            przeczytaj
                      • Gość portalu: Mosze napisał(a):

                        > O ile ja wiem i znam, Rosjanie t.z. Prawoslawni nie wydawali Zydow. Los
                        > wszystkich byl podobny. Oboje walczyli przeciwko hitlerowcom...
                        > ...ale nie tak bylo na terenach Polski gdzie partyzanci Polacy mordowali Zydow
                        > ktorzy uciekli od obozow zaglady, tylko dlatego ze byli Zydzi. Tez zabijali
                        > partyzantow Zydow i zabierali ich bron...!!
                        > Pzdr,
                        > Mosze

                        Mosze, jestem zaskoczony. Piszesz, że prawosławni nie wydawali Żydów, że
                        walczyli, że los podobny... Polacy też walczyli z hitlerowcami, walczyli od
                        początku wojny, od 01.09.1939. Wtedy Rosjanie ręka w ręke z hitlerowcami Polskę
                        rozgrabiali. Los podobny ? Czyż nasz podobny bardziej nie jest - dwóch narodów
                        skazanych przez Hitlera na zagładę ? Przecieź wiesz, że ja nie twierdzę, że
                        wśród Polaków nie było morderców i bandytów. Byli. Ale tak samo byli oni wśród
                        Rosjan. Kto napisał Protokoły mędrców Syjonu ? Po co je napisano ? Gdzie się
                        akcja Skrzypka na dachu rozgrywa ? W Polsce, czy w Rosji ? Nie ma i nie było w
                        Rosji antysemityzmu ??? Mosze, co Ty piszesz ??????

                        Pozdrawiam.
                        • Gość: Mosze IP: VLAN* / *.red.bezeqint.net 16.11.02, 09:15
                          snajper55 napisał:

                          >
                          > Mosze, jestem zaskoczony. Piszesz, że prawosławni nie wydawali Żydów, że
                          > walczyli, że los podobny... Polacy też walczyli z hitlerowcami, walczyli od
                          > początku wojny, od 01.09.1939. Wtedy Rosjanie ręka w ręke z hitlerowcami
                          Polskę
                          >
                          > rozgrabiali. Los podobny ? Czyż nasz podobny bardziej nie jest - dwóch
                          narodów
                          > skazanych przez Hitlera na zagładę ? Przecieź wiesz, że ja nie twierdzę, że
                          > wśród Polaków nie było morderców i bandytów. Byli. Ale tak samo byli oni
                          wśród
                          > Rosjan. Kto napisał Protokoły mędrców Syjonu ? Po co je napisano ? Gdzie się
                          > akcja Skrzypka na dachu rozgrywa ? W Polsce, czy w Rosji ? Nie ma i nie było
                          w
                          > Rosji antysemityzmu ??? Mosze, co Ty piszesz ??????
                          >
                          > Pozdrawiam.

                          No dobrze nie bedziemy przecie pisac caly czas gdzie Zydow nie lubia...
                          Jedno jest prawda nigdzie Zydow nie lubia! Nie zalezy dlaczego ale fakt to fakt.
                          (My Zydzi tez nie lubimy jeden drugiego... i caly czas smiejemy sie z nas...)
                          P.S.
                          Protokoly Medrcow zdaje sie ze pisali to Cara urzednicy...
                          ... a ten "Skrzypek na dachu"...jest dobry musical z Topolem (troche szypie w
                          oczach...)
                          • Gość: snajper IP: *.acn.waw.pl 16.11.02, 18:53
                            Gość portalu: Mosze napisał(a):

                            > No dobrze nie bedziemy przecie pisac caly czas gdzie Zydow nie lubia...
                            > Jedno jest prawda nigdzie Zydow nie lubia! Nie zalezy dlaczego ale fakt to
                            > fakt.

                            Aż tak źle chyba nie jest, Wszędzie są ludzie, którzy Żydów nie lubią. Ale
                            wszędzie są też ludzie, którzy nie lubią Polaków, Murzynów, Irlandczyków czy
                            Amerykanów. W przypadku Żydów jest tylko jeden więcej powód tego nielubienia.
                            Ich odrębność, w przypadku ortodoksów wprost rzucająca się w oczy.

                            > (My Zydzi tez nie lubimy jeden drugiego... i caly czas smiejemy sie z nas...)

                            No popatrz, to tak, jak u nas. wink)

                            > P.S.
                            > Protokoly Medrcow zdaje sie ze pisali to Cara urzednicy...

                            Dokładnie. Autorem jest carska Ochrana, a celem było podsycanie antysemickich
                            nastrojów w Rosji. Stąd o nich wspomniałem w kontekście Twojego zdania o braku
                            antysemityzmu w Rosji.

                            > ... a ten "Skrzypek na dachu"...jest dobry musical z Topolem (troche szypie w
                            > oczach...)

                            Szczypie, szczypie... smile)

                            Pozdrawiam serdecznie.
        • Gość portalu: Scan napisał(a):

          > I niedawno wydana książka na ten temat ( co z drugiej ręki było pewnie
          > inspiracją tego wątku):
          >
          > <a
          href="www.stengerhistorica.com/Ehrenrettung/Riggs/Riggs.htm"target="_
          > blank">www.stengerhistorica.com/Ehrenrettung/Riggs/Riggs.htm</a>
          > <a
          href="http://www.kansaspress.ku.edu/righitpix.html"target="_blank">www.kansa
          > spress.ku.edu/righitpix.html</a>
          > Nie doszukiwałbym się w tym sensacji. Jak napisał na temat mój znajomy:
          >
          > "To, co ciekawe - i na to zwracali uwagę recenzencji" - to raczej odkrycie,
          jak
          >
          > niekonsekwenta była hitlerowska Rassenpolitik. Odkrywcze zatem jest przede
          > wszystkim stwierdzenie, że za czasów Hitlera nie przeprowadzono w armii
          > dokładnej czystki i wielu Zydów ( czy Niemców żydowskiego pochodzenia
          > czy "Mischlingów" w wojsku pozostało. Jest to przyczynek do badań
          > nad "dziurami" w totalitaryźmie - w tym przypadku nazistowskim".

          Po prostu wszechobecny Mosad!
    • Gość: krzys52 IP: *.proxy.aol.com 03.11.02, 18:22
      Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

      >
      > Ktoś pisze że liczy się świadomość narodowa, a nie pochodzenie tych żołnierzy.
      > Ale przecież w tekście znajduje się odpowiedź na tę wątpliwość.
      > Odpowiedzią jest ten żołnierz z Żelaznym Krzyżem na szyi, odwiedzający
      > swojego ojca w obozie w Sachsenhausen.
      ..
      :::
      Ten zolnierz mial jeszcze mozliwosc nie widzenia sie z ojcem. Czy to z krzyzem
      na szyi, czy tez bez krzyza.
      ..
      K.P.
      ..
      PS....Znow wylazla z ciebie katolicko-komunistyczna moralnosc.
      ..
      2)Niniejszy post pomylkowo "zamiescil mi sie" powyzej. surprised)




    • Gość: krzys52 IP: *.proxy.aol.com 03.11.02, 23:23
      Hiacek napisal:
      ..
      (...) W niemieckiej armii służyło 150 tysięcy żołnierzy i oficerów, których
      rodzice lub dziadkowie byli Żydami. Dziś nikt nie chce się do nich przyznać.
      ..
      ::::
      K.P.) Co to znaczy – “nikt nie chce sie do nich przyznac”!? Innymi slowy, jesli
      czestujesz nas Hiacku komentarzami to przynajmniej – jesli tylko jestes w
      stanie przeskoczyc samego siebie - staraj sie wybierac jakies rozsadniejsze.
      ..
      Na przestrzeni ostatnich kilku lat obejrzalem w TV – najczesciej udzielane w
      jezyku niemieckim – wywiady z Niemcami pochodzenia (takze) zydowskiego, ktorzy
      swego czasu sluzyli w roznych formacjach hitlerowskiej armii . Temat jest po
      prostu niezreczny, albowiem wypowiadajacy sie zdaja sobie zazwyczaj sprawe z
      nastawienia odbiorcy oraz wynikajacymi z braku wiedzy trudnosciami ze
      zrozumieniem zlozonosci materii. I nie oczekuja by ktokolwiek przyznawal sie do
      niech, jako ze sami czuli sie i czuja Niemcami. Z drugiej strony osoby
      przykladajace wage do zydowskiej czesci swego pochodzenia nie uwazaly by –
      wobec Holocaustu – mogly byc na tyle dumne ze swej wojskowej przeszlosci by nia
      sie chwalic. Takze dla czystych Niemcow, bedacych niegdys biernymi swiadkami
      znikania swych zydowskich krewnych i przyjaciol, nie jest to temat nadajacy sie
      do przypominania.
      ..
      Podobnie niechetnie przyznaja sie Niemcy do masowej przynaleznosci mlodziezy do
      Hitlerjugend (a komuna nie uczyla, ze Berlina bronila 5-cio tysieczna dywizja
      dzieci – zdziesiatkowana! do 500 – bo tez nie bylo czym sie chwalic). Presja
      srodowiskowa oraz zagrozenia dla fizycznej egzystencji nie-czlonka organizacji
      doprowadzily w praktyce do powszechnej!!! przynaleznosci. Jaki ma to zwiazek z
      osobami pochodzenia zydowskiego sluzacymi w Wermachcie? Ano taki, ze Niemcy
      traktowali dzieci z malzenstw mieszanych jako dzieci niemieckie. Przynaleznosc
      do Hitlerjugend tym bardziej uwypuklala niemieckosc a wiec, w konsekwencji, nie
      bylo nic dziwnego w obecnosci osob pochodzenia zydowskiego w hitlerowskiej
      armii. Tu jednak pragne podkreslic, iz osoba zniemczona osoba pochodzenia
      zydowskiego, ktorej jedno z rodzicow bylo aryjskie, nie byla uznawana i
      traktowana przez III Rzesze jako Zyd. Osobie indoktrynowanej i uksztaltowanej
      w, oraz przez, Hitlerjugend, zazwyczaj nie przychodzila do glowy mysl o innej
      niz niemiecka przynaleznosci narodowej. Odmiennosc nie-aryjskiego rodzica nie
      miala wiekszego znaczenia.
      ..
      Z racji swej notorycznej ignorancji polscy antysemici zwykli traktowac
      wszystkich swoja wlasna miara. A w Polsce, wiadomo: raz Zyd na zawsze Zyd. Jak
      potrzeba, gdy testy rozporkowe zawodzily, to i sredniowiecznych papierow
      zydowskich dokopywano sie po parafiach. A raz Zyd – zawsze Zyd.
      Tymczasem, prosze Szanownej Koltunerii Narodowej, (odtad SKN) w odroznieniu od
      Polakow, hitlerowcy kierowali sie (w Rzeszy) niezbednym minimum etycznym oraz
      minimum dobrej woli. Jesli wiec dana rodzina funkcjonowala na podobienstwo
      rodzin czysto aryjskich to bardzo czesto i nie-aryjski malzonek mial szczescie
      przetrwac wojne. Dzieci oczywiscie uznawane byly za niemieckie. Polskim
      specjalistom od napletkow wydac sie to musi szokujace, niemniej wlasnie na to!!
      wyglada, ze nawet nazisci byli mniej antyzydowscy od naszych narodowych
      antysemitow. Jak by na to nie patrzec to jednak oni realizowali swe polityczno
      ekonomiczne plany – nie antysemickie fobie. Niemiecka antyzydowskosc dotyczyla
      wiec owczesnego “tu i teraz”, oraz nowego porzadku w nim, jednakze rasowa
      czystosc byla glownie chwytem propagandowym, jako ze - w odroznieniu od SKN -
      Niemcy nie testowali niemieckosci samych Niemcow. Nie zajmowali sie
      laboratoryjnym ustalaniem wielkosci domieszki krwi zydowskiej. Byc moze tylko
      z czystego pragmatyzmu, ktory podpowiadal umiarkowanie takze w zabijaniu, tj.
      powstrzymywanie sie od “niepotrzebnego zabijania”, od “zabijania na wyrost” -
      ale niemniej.
      ....W ktoryms poscie Scan nadmienia o “dziurach w niemieckim totalitaryzmie”.
      No coz, nawet nazisci stawali podczas wojny! przed tak trudnymi problemami jak
      berlinski protest aryjczykow w obronie swych wiezionych zydowskich krewnych i
      czlonkow rodzin. Sowieci rozwaliliby wszystkich – jak leci, i jeszcze paru na w
      razie czego. Niemcy mieli rzeczywisty zgryz. Protest uwienczony zostal sukcesem.
      ....No i widzisz, Hiacku na jakie to nieoczekiwane zawirowania mozna czasem
      napotkac. Mialo wyjsc z tego wywolanie obrzydzenia do Zydow, z racji wojennej
      przeszlosci wojskowej wielu z nich, a wyszlo na to, ze polski katolik-
      antysemita to swolocz gorsza i bardziej zbrodnicza od nazisty. To antysemita-
      jedwabnik.
      ..
      K.P.
      ..
      PS....Poniewaz nie jest to twoj pierwszy tego typu “odkrywczy” kawalek,
      odpowiednio tendencyjnie zaprezentowany, wiec uznaje, ze jestes Hiacku kanalia
      oraz szuja. Przy czym nawet nie interesuja mnie juz opinie tych co z toba
      przestaja.
      • Gość: mefet IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.02, 23:50
        On tylko przedrukował artykuł- dlatego jest Gorszy od Nazisty Katolicki
        Antysemita- Jedwabnik?
        • Gość: Normalny Polak IP: *.smrw.lodz.pl / 172.16.1.* 04.11.02, 00:11
          Gość portalu: mefet napisał(a):

          > On tylko przedrukował artykuł- dlatego jest Gorszy od Nazisty Katolicki
          > Antysemita- Jedwabnik?
          Niestety jest gorszy, bo nawet nie próbował się do niego ustosunkować,
          uważając, że najlepszy sposób na życie to zamącić, ubabrać i cieszyć się, że
          taki z niego wielki "polaczek".
          Jeśli ktoś przepisuje chore teorie lub robi wycinki na potrzeby własnych
          nonsensownych tez, to ja już wolę dyskusję z człowiekiem, który próbuje mi coś
          wyjaśnić lub udowodnić swoje racje.

          A tutaj sens założenia wątku był bardzo prosty. Wyciągnąć na światło dzienne,
          to co już dawno to światło ujrzało (choćby właśnie w filmie Agnieszki Holland,
          choć nie tylko), wyłącznie aby wzbudzić niezdrowe sensacje.

          Żałosna prowokacja, żałosne w niej argumenty.
          • Gość: krzys52 IP: *.proxy.aol.com 04.11.02, 05:42
            Gość portalu: Normalny Polak napisał(a):

            > Gość portalu: mefet napisał(a):
            >
            On tylko przedrukował artykuł- dlatego jest Gorszy od Nazisty Katolicki
            Antysemita- Jedwabnik?
            ..
            Niestety jest gorszy, bo nawet nie próbował się do niego ustosunkować,
            uważając, że najlepszy sposób na życie to zamącić, ubabrać i cieszyć się, że
            taki z niego wielki "polaczek".
            Jeśli ktoś przepisuje chore teorie lub robi wycinki na potrzeby własnych
            nonsensownych tez, to ja już wolę dyskusję z człowiekiem, który próbuje mi coś
            wyjaśnić lub udowodnić swoje racje.
            >
            A tutaj sens założenia wątku był bardzo prosty. Wyciągnąć na światło dzienne,
            to co już dawno to światło ujrzało (choćby właśnie w filmie Agnieszki Holland,
            choć nie tylko), wyłącznie aby wzbudzić niezdrowe sensacje.
            >
            Żałosna prowokacja, żałosne w niej argumenty.
            ..
            ::::
            .......Czesc Normalny Polaku,
            o to wlasnie chodzi, ze Hiacek wyspecjalizowal sie w przytaczaniu tekstow ze
            zbiorow narodowych. Powyzsze nie oznacza jednak, ze on sam nie prezentuje tu
            odnosnych opinii oraz pogladow. Te zawarte sa w przytaczanych przez Hiacka
            tekstach. Z pozoru obiektywnych gdyz przywolujacych jakies historyczne prawdy.
            Niemniej w rzeczywistosci klamliwych albowiem naswietlajacych historie jedynie
            pod wygodnym (tu antyzydowskim) katem. Obywatele niemieccy zydowskiego
            pochodzenia sluzyli m.in. w Wermachcie - to jest historyczna prawda.
            Historycznym klamstwem jest natomiast podanie tej samej informacji, tyle ze
            mowiacej o Zydach sluzacych w hitlerowskich formacjach zbrojnych (wiecej
            wyjasnilem wczesniej).
            W innym poscie przytacza Hiacek fragment paszkwilanckiego tekstu o Grossie.
            Przy czym prawda jest, ze rzeczywiscie pomylil sie Gross co do liczby 1600 i
            stad wzial sie zasadniczy powod rozdzierania szat. Niemniej Jedwabne, w wersji
            potwierdzonej przez IPN, a wiec bardzo blisko tez Grossa, mialo jednak miejsce.
            W wersji narodowej natomiast nie bylo zadnego Jedwabnego z udzialem miejscowej
            ludnosci polskiej. Jesli juz to tylko w wersji przypieczetowanej napisem na
            oryginalnym pomniku powojennym. A to jest kolejna manipulacja - kolejne
            klamstwo. Hiacek jest po prostu narodowym klamczuchem.
            Podsumowujac, zgadzam sie z Toba, ze i tym razem (a znam juz troche tego
            spryciulke archiwiste) chodzilo Hiackowi jedynie o przyprawienie Zydom brudnej
            laty. Po raz kolejny.
            W zasadzie ow katolicki antysemita-jedwabnik mial odnosic sie do Hiacka.
            Uwazalem bowiem, ze - szczujac przeciwko Zydom, ktorych w zasadzie nie ma -
            jest Hiacek po prostu glupi. Rozumialbym bowiem pobudki przedwojennego i
            wczesno-powojennego antysemity - w obliczu istnienia liczacej sie i obcej
            mniejszosci. W aktualnej rzeczywistosci, doprawdy, dech zapierajacy jest ogrom
            glupoty antysemity - z braku Zydow - szczujacego przeciwko postaciom z
            przeszlosci.
            Czy jestes w stanie wyobrazic sobie jakich czynow dopuszczalby sie taki Hiacek
            w Jedwabnem, badz jako niemiecki zolnierz, skoro jego antyzydowskie fobie
            zachowaly sie w tak fantastycznej kondycji do teraz(?)
            ..
            Pozdrawiam
            K.P.


            • Gość: Ania IP: *.upc.chello.be 04.11.02, 09:13
              Niedawno na tym forum niejaka ewta zalozyla watek "Polacy do Wermachtu pod
              rozwage POLAKOM".Sytuacja ,byla podobna ewta rowniez przdrukowala artykul,z
              tm,ze na koniec skomentowala go mniej wiecej tak:

              Otoz Polacy unikneli kolaboracji ale wlasciwie to oni bardzo chcieli
              kolborowac.Ci Polacy co tak bardzo chcieli to byl jeden pan Studnicki.
              Ale czemu nie rozciagnac odpowiedzialnosci za dzialalnosc pana Studnickiego na
              wszystkich Polakow?

              Kretyn nie dostrzegl w przedrukowaniu tego artykulu nic niezdrowego wszystko
              bylo ok.Nie dostrzegl nic niestosownego w komentarzu.

              Tutaj jest jednak strasznie oburzony.Przytoczenie jakiegos arytykulu ,na temat
              Zydow kretyn okresla jako szczucie i antysemityzm.

              Kolaboracja Zydow z Niemcami jest zawsze usprawiedliwiona .Kazdy kto o tym
              pisze to antysemita.


              No i jeszcze jedno kretynie.
              Gdy piszesz o Zydach ,ktorzy zgineli w Jedwabnym to kladziesz nacisk na to,ze
              mordowali ich katolicy.

              Ale zapominasz,ze ci ,ktorzy ocaleli ,to ocaleli dzieki katolikom .Jednego
              nawet uratowal katolicki ksiadz z Jedwabnego.Mowil o tym w wywiadzie udzielonym
              dla GW pan profesor A.Rzeplinski,ktory badal dla IPN akta sadowe.

              I ci,ktorzy dzieki tym polskim katolikom ocaleli pozniej na nich pluli i
              szkalowali jak Smul,ktory schowany w grobie pod trawa widzial tylko Polakow a
              Niemcow juz nie.

              Potwierdzasz kretynie to co pisalam wczesniej ,ze za antysemityzm uznaja
              niektorzy wszystko nawet informacje z encyklopedii na temat Zydow te ,ktore sie
              Zydom nie podobaja.
              • Gość: Krzys52 IP: *.proxy.aol.com 05.11.02, 02:32
                ...jeszcze zdolny bylbym wytrzymac ten fetorek zalatujacy od ciebie, moja ty
                klerykalna ateistko, ale to twoja potworna glupota odrzuca mnie i wywoluje
                odruchy wymiotne. I nic na to nie poradze.
                ..
                K.P.
            • Gość: mefet IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.02, 18:15
              Cytowanie ciekawych artykułów ich przedruki lub do nich linki, to działania
              powszechne w necie. Jeśli z tego powodu zostaje się Gorszym od Nazistów to
              osobników takich jest sporo. Ten tekst nie pochodzi z "narodowych pisemek"
              tylko wia " Forum" ze Szpigla
              • Gość: krzys52 IP: *.proxy.aol.com 05.11.02, 04:23
                Gość portalu: mefet napisał(a):

                > Cytowanie ciekawych artykułów ich przedruki lub do nich linki, to działania
                > powszechne w necie. Jeśli z tego powodu zostaje się Gorszym od Nazistów to
                > osobników takich jest sporo. Ten tekst nie pochodzi z "narodowych pisemek"
                > tylko wia " Forum" ze Szpigla
                ..
                :::
                No dobrze. Zatem przeczytaj sobie ten fragment raz jeszcze a moze dowiesz sie
                dlaczego katolicki antysemita-jedwabnik wydaje mi sie gorszy od nazisty. Gdy
                juz doszukasz sie juz a dojdziesz do wniosku, ze sie myle to uzasadnij prosze
                swoj zarzut. Moze to Ty masz racje.
                ...
                >>Z racji swej notorycznej ignorancji polscy antysemici zwykli traktowac
                wszystkich swoja wlasna miara. A w Polsce, wiadomo: raz Zyd na zawsze Zyd. Jak
                potrzeba, gdy testy rozporkowe zawodzily, to i sredniowiecznych papierow
                zydowskich dokopywano sie po parafiach. A raz Zyd – zawsze Zyd.
                Tymczasem, prosze Szanownej Koltunerii Narodowej, (odtad SKN) w odroznieniu od
                Polakow, hitlerowcy kierowali sie (w Rzeszy) niezbednym minimum etycznym oraz
                minimum dobrej woli. Jesli wiec dana rodzina funkcjonowala na podobienstwo
                rodzin czysto aryjskich to bardzo czesto i nie-aryjski malzonek mial szczescie
                przetrwac wojne. Dzieci oczywiscie uznawane byly za niemieckie. Polskim
                specjalistom od napletkow wydac sie to musi szokujace, niemniej wlasnie na to!!
                wyglada, ze nawet nazisci byli mniej antyzydowscy od naszych narodowych
                antysemitow. Jak by na to nie patrzec to jednak oni realizowali swe polityczno
                ekonomiczne plany – nie antysemickie fobie. Niemiecka antyzydowskosc dotyczyla
                wiec owczesnego “tu i teraz”, oraz nowego porzadku w nim, jednakze rasowa
                czystosc byla glownie chwytem propagandowym, jako ze - w odroznieniu od SKN -
                Niemcy nie testowali niemieckosci samych Niemcow. Nie zajmowali sie
                laboratoryjnym ustalaniem wielkosci domieszki krwi zydowskiej. Byc moze tylko
                z czystego pragmatyzmu, ktory podpowiadal umiarkowanie takze w zabijaniu, tj.
                powstrzymywanie sie od “niepotrzebnego zabijania”, od “zabijania na wyrost” -
                ale niemniej.
                ....W ktoryms poscie Scan nadmienia o “dziurach w niemieckim totalitaryzmie”.
                No coz, nawet nazisci stawali podczas wojny! przed tak trudnymi problemami jak
                berlinski protest aryjczykow w obronie swych wiezionych zydowskich krewnych i
                czlonkow rodzin. Sowieci rozwaliliby wszystkich – jak leci, i jeszcze paru na w
                razie czego. Niemcy mieli rzeczywisty zgryz. Protest uwienczony zostal sukcesem.
                ....No i widzisz, Hiacku, na jakie to nieoczekiwane zawirowania mozna czasem
                napotkac. Mialo wyjsc z tego wywolanie obrzydzenia do Zydow, z racji wojennej
                przeszlosci wojskowej wielu z nich, a wyszlo na to, ze polski katolik-
                antysemita to swolocz gorsza i bardziej zbrodnicza od nazisty. To antysemita-
                jedwabnik.>>
                ..
                ::::
                Natomiast odnosnie "Szpigla" to zastanow sie prosze jaka to robi roznice, w
                przypadku Hiacka, ktory - oczywiscie Bogu ducha winien - zawsze przytacza
                jedynie lektury. Swoje lektury. Narodowe. Czesto antysemicko zabarwione - tak
                jak to opracowanie Kapitonowa.
                Widzisz, Mefet, FAKTY historyczne to jedna para kaloszy a ich INTERPRETACJE to
                cos zupelnie innego. Na przyklad koncowy ustep interpretacji autorskiej serwuje
                OCENY niedwuznacznie szczujace antyzydowsko. I tylko tego sie czepiam.
                Natomiast nie mam nic przeciwko odslanianiu kart historii. Zwlaszcza, ze akurat
                dla mnie nie bylo to nic nowego. Ale tez spotykalem sie do tej pory z
                interpretacjami bioracymi pod uwage zlozonosc materii i umieszczajacymi
                owczesnych obywateli niemieckich pochodzenia zydowskiego w znacznie mniej
                niekorzystnym swietle. A juz zdecydowanie nie stawialy one pod pregierzem Zydow
                jako reprezentantow zydowskiej nacji. Prosze zwrocic uwage na istotna roznice
                pomiedzy obywatelami niemieckimi pochodzenia zydowskiego, badz Niemcami
                pochodzenia czesciowo zydowskiego (z malzenstw mieszanych), a Zydami. Przy czym
                autor opracowania bardzo gladko przeszedl od pierwszych do drugich i w
                konsekwencji wystawil ostatnim bardzo zapaskudzone swiadectwo moralnosci. Za
                nim, jak za pania matka, podazyl Hiacek. Nie pierwszy raz zreszta niby
                bezkrytycznie serwujacy te groteskowe pokurcze ze swych narodowych zwierciadel.
                ..
                K.P.





przejdź do: 1-100 101-200 201-281
(101-200)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.