Dodaj do ulubionych

_________________________________ ___________Haszu!

07.01.06, 15:27
Czy juz jestes za podatkiem liniowym?
Pytam w związku z nominacją Zyty i jej wyznaiem,ze jest to jej marzenie.

A ta linia w tytule specjalnie dla Ciebie - obrazuje podatek liniowy


smile

A.
Edytor zaawansowany
  • piq 07.01.06, 18:21
    ...która wszystkich zadziwi: zawzięty piso-cjalista Hasz będzie opiewał w
    niebogłosy - obok urody Pierwszej Gosposi - solidaryzm społeczny zawziętej
    liberałki Zyty. I będzie miał jak zwykle konsekwentną rację na odwrót.

    Tak się śmieje liberał piq, Haszu: Hahahahahahahaha, hihihihihuhahaha ####

    Haszcz### w haszczach, hihihihhuhuhahahahahaha
  • jean-baptiste 07.01.06, 19:00
    liniowemu :]
    --
    Votre JBcrying(
  • andrzejg 07.01.06, 19:01
    dziś słyszałem ,że to jej marzenie
    i to u prezydenta powiedziała

    A.
  • hasz0 07.01.06, 19:16
  • hasz0 07.01.06, 19:19
  • andrzejg 07.01.06, 22:19
    hehe, Haszu
    okazuje się ,ze tobie wszystko jedno jak będzie organizowana IV RP
    byle tylko dowalić PO
    NIech będzie nawet podatek liniowy,liberalizm w najostrzejszej postaci
    byle dowalić tamtym liberałom

    ej Haszu

    A.
  • piq 08.01.06, 00:50
    premier Marcinkiewicz, wicepremier Rokita, wicepremier Gilowska, mon Komorowski,
    mswia Biernacki, zdrowie Radzikowska, szkolnictwo wyższe Niesiołowski, finanse
    Winiecki, sport Kosecki, itd., wszystko to pod szyldem PiSu.

    Co zrobi Hasz? CO ZROBI HASZ? Odpowiem: nadal będzie się cieszył, że platfusy
    dostały w dupę.
  • abprall 08.01.06, 00:58
    qrwa, ten staff jest super , upadek narodu , czyli zmierzch bogów,
    Goeteruntergang...polska stała się stajnią bez stajennego...
    czuję zapach stajni, gdy rząd się odzywa....
    a "mega-yntelygenty" z msz-u , im się dobrze samoczuje, radek w monie
    eu-geniusz polskiej wojskowości, hehehehe...cywil, pier'dolony...,
    ----
    pieprzone cywile
  • wikul 08.01.06, 01:07
    piq napisał:

    > premier Marcinkiewicz, wicepremier Rokita, wicepremier Gilowska, mon
    Komorowski
    > ,
    > mswia Biernacki, zdrowie Radzikowska, szkolnictwo wyższe Niesiołowski, finanse
    > Winiecki, sport Kosecki, itd., wszystko to pod szyldem PiSu.
    >
    > Co zrobi Hasz? CO ZROBI HASZ? Odpowiem: nadal będzie się cieszył, że platfusy
    > dostały w dupę.


    Zgadza się, mozna jeszcze dołozyc Tuska na marszałka a on dalej żyłby w swoim
    wirtualnym swiecie bez poczucie rzeczywistości.
  • wikul 07.01.06, 23:31
    Nie stać cię na odrobinę szczerości czy krytycyzmu ? Do tego stopnia się
    zPiSiłeś ? Wyglada na to że gdyby wicepremierem została nawet Renata Beger,
    też byś sie cieszył. Żałosne.
  • wikul 07.01.06, 23:27
    jean-baptiste napisał:

    > liniowemu :]


    Gdzieś ty to usłyszał ?
  • galba 08.01.06, 00:59
    Nie dość, że twoja PO skundliła się kolaboracją z LPRem (nieskutecznie zresztą
    bo beckiki będą a Waltzowa stołka i tak nie dostanie) to teraz jeszcze okazuje
    się, że prawdziwi Wolnościowcy idą razem z PiSem (dla mnie, starego ultra kon-
    liberała było to oczywiste od początku)...

    G.

    --
    Prawy Prosty - głos rozsądku w Twoim domu
  • andrzejg 08.01.06, 10:13

    galba napisał:

    > Nie dość, że twoja PO skundliła się kolaboracją z LPRem (nieskutecznie
    zresztą bo beckiki będą a Waltzowa stołka i tak nie dostanie)

    Ciekawy punkt widzenia zalatujący hipokryzją
    to PiS współpracuje z LPRem, a PO kundli sie kolaboracją?
    hehe
    Ponadto coś Ci sie pomyliło - Waltzowa miała wygrać stołek, a nie dostać
    i nie mów hop.Wybory i tak będą.Masz nadzieję ,że do jesieni komisarz
    tak omami Warszawiaków,że ci zapomną o żenadzie Kaczyńskiego?


    to teraz jeszcze okazuje się, że prawdziwi Wolnościowcy idą razem z PiSem (dla
    mnie, starego ultra kon-liberała było to oczywiste od początku)...
    >
    > G.
    >

    Pocieszasz się , bo zaparłeś się swoich idei
    Liberał popierający socjalistów z PiSu, cieszący się z becikowego
    to się nazywa Prawdziwy Wolnościowiec? (wstawiłem poprawna duża literę)
    Tak trzymaj Marcinie.
    hehe

    A.
  • hasz0 08.01.06, 12:49
    ____________Zajadły Piku!
    ____________Nie rób krzyku!
    ____________myślisz w sobotę
    ____________o niedzieli
    ____________a w niedzielę
    ____________a w niedzielę
    ____________już po Piku!
    Jakie cechy charakteru, jakie infantylne myślenie o państwie, morale polityków,
    gospodarce wreszcie, jej konkurencyjności w głobalizmie, jaka arogancja i
    niewybredne poczucie humoru czy zarozumiałość i skłonność do okrutnej krytyki -
    niepozwalają
    uznać u innych
    postawy
    służebnej wobec społeczeństwa?

    Nieprzedkładanie ambicji i interesu partii nad interes Polski i narodu?

    Zarzuty o partyjniactwie! O rządach bliźniaków. Dyktaturze Kaczorów!
    To sobotokowanie w sobotę.

    A realnie w niedzielę mamy Janusza Wójcika 1-go posła od 60 lat
    pojmanego i unieszkodliwionego.
    Ambasadorów z klucza PZPR wydalonych.
    Ustabilizowane ceny paliw.
    Plan awaryjny na podrygi Putuna.
    Realizację naprawy hańby III RP nakarmienie głodnych dzieci
    i bicki dla golutkich osesków.
    Honorowe rozwiązanie paskudnej intrygi w Iraku.
    Dobrą giełdę.
    Napływ inwestycji!
    Mocny złoty i mimo niego eksport na Zachód.
    91 mlrd euro do wykorzystania z Brukseli!
    Myślę też, że zupełnie inne, w brukselskim stylu, stosunki z USA, i takież z
    Rosją - Putin nigdy nie zlekceważy Kaczora tak, jak Kwaśniewskiego na
    Defiladzie, czy w "godzinnej poczekalni"
    albo... jak nieokrzesani Po-wiacy!
    My Polacy potrafimy publicznie się szczycić tym, że na maturze udało się
    ściągnąć - szczyt bezwstydności.Wyśmiewać Solidarność.
    Nazywać bolszewikiem antykomunistę.
    Głosować, głosząc przy tym liberalne hasła i...sprzeciw przeciwko partyjniackim
    rządom... za miliardowymi wydatkiem - kierując się interesem PO na złośc PiS-owi
    odmarażając uszy budżetowi czyli narodowi!
    Za plagiat można stać się dojrzałym, doktorem a nawet profesorem - mimo że nie
    potrafi się wykazać zrozumieniem podstawowych zasad współżycia z innymi ludźmi.

    Można popierać dr Kulczyka za sprzedaż-prywatyzację francuskiej państwowej
    firmie kurę napędzjącą złotymi jajami polską średnią i mała a nawet indywidualną
    przedsiębiorczość!!!!!!!!!!!

    Każdą próbę dyskusji szczegółowej zbijać plugawym oszczerstwem
    z nadetą arogancją i butą bez krzty szacunku i godności...

    Taki nie wyobraża sobie, że ktoś może porzucić interes prywatny, partyjny
    grupowy dla dobra państwa. Że Kaczory mogą tworzyć z porządnych ludzi
    rząd nie partyjniacki a jak najlepszy! I stosować surowe standarty jak z
    ministrem Skarbu czy Lubniewską której nie pozowlono natychmiast na udzielanie
    wypowiedzi
    po 1-ej niefortunnej zacytowanej przez obcą prasę. Szkoda moich słow
    dla Was! Krytykujcie co źle zrobi PiS.
    Ale przy krytcznych zdaniac dodawajcie na końcu zamiast kropki znak
    zapytabia. Czy tak będzie?
  • hasz0 08.01.06, 13:05
    Czy TY Piqu Miku Fiku
    to docenisz?

    Czy możliwe byłoby to w jakiejkowlwiek innej opcji np.
    POPiS-ie?

    Bolszewikowi Haszowi pasuje liberalna Lubniewska i Gilowska
    Ziobro i Wasermann, Kamiński ze swą przeszłością jak i Giertych
    dla równowagi a nawet Lepper pro i zarazem anty Balcerowiczowi,
    bo są papierkiem lakmusowym barwionym prawdziwym a nie deklarowanym PO!

    Skutki PO-lityki znamy od 16 lat i ich morale znamy od 16 dni!
  • hasz0 08.01.06, 13:09
    Teraz wiem po prostu Kaczory to politycy prawdziwej klasy, chyba jedynej
    w Polsce. Moja ukochana PO nie umie sie znalezc gubi sie skreca w prawo na
    Tak pisze Wojtek z PO i jest b. obiektywny niz Ty:

    ....czolowke z olbrzymem PIS zamiast na lewo na pusty teren.

    Na tym tle swietnie sprzedajace sie PIS wypada genialnie trafiajac w odczucia
    prostych ludzi. Co tam ludzie wyksztalceni tych jest 8 - 10 % liczy sie tych
    90 % do ktorych latwiej trafic pieknymi slowami niz madra gadka. Teraz wiem
    ze jesli PIS nie zrobi bledu moze im sie udac cos niemozliwego - sprawne
    rzadzenie w Polsce.
    Na marginesie zauwazyliscie ze Marcinkiewicz ma wade wymowy lewa (chyba lewa)
    czesc ust ciagnie mu do gory. Trzeba to poprawic !!!!
  • hasz0 08.01.06, 13:37
    > Czy juz jestes za podatkiem liniowym?
    > Pytam w związku z nominacją Zyty i jej wyznaiem,ze jest to jej marzenie.

    > A.

    I co? Wskaźniki, % VAT-u, Podatku, Teorie? Etykiety?
    Liberał, kons-liberał, socjalista, bolszewik...
    Nie można rozważyc spokojnie kwestii by się nie narazić
    na repliki z pisakownicy!

    A ważni są ludzie i ich rozum!
    A przede wszystkim uczciwość
    i bycie porządnym człowiekiem wobec aktualnych wyzwań.

    A tym wyzwaniem IV RP jest skończyć z III RP!
    Czyli z Waszym mysleniem - poszatkowanym, niespojnym
    jak wyrwane strony z tytułami rozdziałow z A. Smitha.
    A on zmarł zanim wymyślono kapitalizm.
    Bo do czasów bolszewizmu było normalnie a nie kapitalistycznie.
    I niesprawiedliwość nazywano niesprawiedliwością
    a nie transformacją.
    Walki z wiarą nie nazywano postępem.
    Namnażanie sfer biedy nie nazywano rozwojem gospodarczym.
    A mafii elitą.
  • hasz0 08.01.06, 13:38
  • hasz0 08.01.06, 13:39
  • hasz0 08.01.06, 14:23
    w który sam się niechcący obułeś!

    Prychasz! Kichasz!
    W obelgi czmychasz!
    Dyskusji z głupszym unikasz!
    Czyż __tak__ postępuje mędrzec?
    Za to wrocławski *prężec!

    *)pręgież w Rynku

    Pisałem Ci o zmianie reguł gry
    ekonomistów o nieludzkiej krwi
    globalizmu na psach nie sprawdzali.
    ludu - co fundamentem rynku - nie pytali
    Dobrobyt państwa dziś nie zależy
    od niego - lecz od obcych, dalekich rubieży!
    Ta idea fix "Swiatowa dyfuzja rynku i kultury"
    To nowy kształt internacjonalistycznej bzdury!
    Nie rządu ni Sejmu ni ludu ani prezydenta
    Balcerowicz usłucha - lecz wrogiego Polsce decydenta!
    Nowa rola narodu, bez krzty patriotyzmu,
    w nowej roli państwa - to szczyt idiotyzmu!

    Z tej checy chec się cieszą obce korporacje
    a w kraju usłużni idioci - tworzą dla nich racje!

    Gdym próbował, jak królik poddany operacji,
    dowieść wskaźnikami prawdy swoich racji,
    Tyś mnie szybko bolszewią czerwoną zarzygał
    i cały Aquanet zda się już wykiwał!

    1997 do 2004 gdy liberałowie z SLD wpuściło kraj w 4 litery
    przypinał im na wyśigi Kwach na posmiewisko nasze narodowe ordery!
    Tyś ich bolszewikiem nie nazwal do jasnej cholery!
    Bo Cię dawno zmylił nos - Twój jest już tylko dla tabakiery!

    Za hasło: "liberalizm" w sobotę zabiłbyś człowieka
    nie bacząc jaki los takich jak Ty już w niedzielę czeka!
  • hasz0 08.01.06, 14:53
  • hasz0 08.01.06, 14:56
    Bo PikU
    Dużo krzyku
    nie oznacza
    dobego wyniku!

    Choćbyśta się w trefle ....li
    Hasz Ci PIQ-u w sekundzie dowali!
  • piq 08.01.06, 20:55
    ...mi w usta twierdzeń, których nigdy w życiu nie wypowiedziałem. To po pierwsze.

    Po drugie, intelektualny smyku, jeżeli chcesz mi dowalić, zwaszcza w sekundzie,
    to napisz coś z sensem, zrozumiale i na temat. Inaczej nawet się nie domyślę, że
    mi, smyku, dowalasz.

    Twoje poglądy, które zrelacjonowałeś w wątku Pancernopokładowej o tym, jak to za
    gierka było lepiej - oraz w kilku innych - sytuują cię po lewej stronie Mocy -
    dla mnie to ciemna strona. I na nic ci się zda strojenie się w narodowe piórka.
    Jesteś po prostu socjalista.

    PS. Nigdy nie powątpiewałem w twoją osobistą uczciwość, koleżko, ale zacznę,
    jeżeli będziesz usiłował bezczelnie łgać na temat moich poglądów. Najwyraźniej
    masz coś z pamięcią lub z kojarzeniem.
    I nie pisz już więcej wierszy, bo świadczą o kompletnym braku talentu, a nawet o
    słabych ocenach z polskiego w szkole. W każdym razie mnie bolą zęby na widok
    rymów typu "dali - brali", "patriotyzmu - kapitalizmu" i kulawego rytmu.
    Pamiętaj też, że nawet jeśli auto ma na prędkościomierzu 200 km/h, to nie znaczy
    że tyle może jechać. Ty sobie wyskalowałeś na 170, ale z pewnością tyle nie
    wyciągasz.

    pozdrowienia
  • piq 09.01.06, 10:20
    Haszu zapłakał:
    > Jakie cechy charakteru, jakie infantylne myślenie o państwie, morale polityków,
    > gospodarce wreszcie, jej konkurencyjności w głobalizmie, jaka arogancja i
    > niewybredne poczucie humoru czy zarozumiałość i skłonność do okrutnej krytyki

    Oj, coś zabolało? Zapewne twoja własna bezsilność argumentacyjna.

    > Zarzuty o partyjniactwie! O rządach bliźniaków. Dyktaturze Kaczorów!

    A co, nie rządzą, kotuniu? Czyżby PiS przegrał obydwa wybory? To nie zarzuty,
    lecz proste stwierdzenia faktów.

    Dalej biedny Haszek usiłuje mnie zalać potokiem pustosłowia:

    > A realnie w niedzielę mamy Janusza Wójcika 1-go posła od 60 lat
    > pojmanego i unieszkodliwionego.
    (leciał za nim waserman i zrobił mu próbę - wyszedł plus)

    > Ambasadorów z klucza PZPR wydalonych.
    No, to cacaaaaanie... brawo brawo

    > Ustabilizowane ceny paliw.
    A w jakiż to sposób i dlaczego? Czyżby dzięki wysokiemu kursowi złotówki?
    Powrócimy do tematu poniżej, Haszu, by udowodnić, że masz kłopoty z kojarzeniem
    faktów.

    > Plan awaryjny na podrygi Putuna.
    > Realizację naprawy hańby III RP
    itd. itp.

    a teraz kwiatek towarzysza Hasza:
    > Honorowe rozwiązanie paskudnej intrygi w Iraku.
    Czyli że dalej tam zostajemy, tak? Ja jakoś nic nowego w tym nie widzę.
    Szkoleniem irackich oddziałow zamiast operacjami wojskowymi zajmowały się już
    dwa poprzednie kontyngenty, paniczu. No i dlaczego nazywasz "paskudną intrygą w
    Iraku" udział polskich wojsk popierany wszak również przez twoich ukochanych
    braciaszków?

    > Dobrą giełdę.
    Hahahahaha, na której notowane są w głównym indeksie te twoje złodziejsko
    sprywatyzowane firmy, np. kulczykowa tepsa. Czy ty w ogóle myślisz gdy piszesz,
    czy tylko w przerwach?

    > Napływ inwestycji!
    Jest jakaś nowa, o której nie wiem, która pojawiła się w niedzielę? Może jakiś
    nowy hipermarket ci pod nosem Niemcy budują, co, Haszu?

    > Mocny złoty i mimo niego eksport na Zachód.
    To wróćmy do "stabilizacji cen paliw": co ty, masz mnie za kompletnego debila?
    Przecież spadek cen paliw to: a) mocny kurs złotego; b) obniżenie złodziejskiej
    akcyzy. No to teraz powiedz, bezradna żabko, dlaczego to pan premier znowu coś
    zabełkotał o zbyt wysokim kursie złotego, tym razem już nie 4,20 sobie wymyślił,
    tylko 4,10 (jest 3,80 za ojro)? No dlaczego usiłuje zrobić, żeby benzyna
    drożała? Pytam? Wytłumacz mi to, że pan premier 1. zrobił dobrze, bo złoty stoi
    wysoko, a paliwa potaniały, a 2. też chce robić dobrze, tylko odwrotnie?

    > 91 mlrd euro do wykorzystania z Brukseli!
    Łał, entuzjasta Łuniji Jewropejskiej? Haszu, jesteś coraz bardziej socjalistyczny...

    > Myślę też, że zupełnie inne, w brukselskim stylu,
    W brukselskim stylu to są frytki z majonezem, a nie stosunki z USA, bo te każdy
    kraj ŁE ma inne. Ale skąd biedny Haszek ma o tym wiedzieć, skoro jest głuszcem?

    > stosunki z USA, i takież z
    > Rosją - Putin nigdy nie zlekceważy Kaczora tak, jak Kwaśniewskiego na
    > Defiladzie, czy w "godzinnej poczekalni"
    > albo... jak nieokrzesani Po-wiacy!
    Prorok jaki ten Hasz, cy co? a może tawariszcz major Rydzyk towarzyszu Haszu
    przekazał przesłanie od gigant-tawariszcza Putina?

    > ściągnąć - szczyt bezwstydności.Wyśmiewać Solidarność.
    To ja. Bardzo chętnie będę wyśmiewał Pięknego Mariana i Śniadka czy jakichś
    innych cycków. Chętnie również otworzę ogień z cekaemu do bandziorów
    demolujących Miasto Kaczora bez względu na to, czy mają na szmacie zawieszonej
    na kiju "zw.zaw.górników" czy "solidarność".

    > Nazywać bolszewikiem antykomunistę.
    Skoro antykomunista ma bolszewicki sposób widzenia świata...

    > Głosować, głosząc przy tym liberalne hasła i...sprzeciw przeciwko partyjniackim
    > rządom... za miliardowymi wydatkiem - kierując się interesem PO na złośc PiS-ow
    > i odmarażając uszy budżetowi czyli narodowi!
    Ja mam platfusów -zwłaszcza z tuskiem i schetyną na czele - głęboko w důpie,
    kolego, więc nie wyjeżdżaj mi tu ze swoją paranoją. Ale przyganiał kocioł
    garnusiowi, pulpeciku - kiedy Marcinkiewicz wycofywał z Trybunału Stanu ustawę
    za 90 miliardów, to ci to jakoś nie przeszkodziło. Pan premier w ten sposób
    odmroził uszy mniej więcej 10 razy bardziej temu narodowi, wiesz? Nie wiesz.
    Powiem ci, dlaczego nie wiesz - bo ty masz coraz dłuższe przerwy w myśleniu.

    A teraz zagadka - co sekretarz Hasz ma na myśli:
    > Można popierać dr Kulczyka za sprzedaż-prywatyzację francuskiej państwowej
    > firmie kurę napędzjącą złotymi jajami polską średnią i mała a nawet indywidualn
    > ą
    > przedsiębiorczość!!!!!!!!!!!
    Jeżeli miał na myśli, że kiedykolwiek powiedziałem coś dobrego o kulczyku, to ma
    u mnie wpierdól za łgarstwo, bo to jest bezczelne łgarstwo Hasza po raz kolejny.
    Jeżeli miał na myśli, że tepsa napędzała zotymi jajami, cytuję: "polską średnią
    i mała a nawet indywidualną przedsiębiorczość", to albo odkrył kolejne 12 planet
    Układu Słonecznego i nawiązał kontakt z ich mieszkańcami w swoim własnym języku,
    co świadczy o niezdrowiu; albo naprawdę w to o tepsie i polskim biznesie wierzy,
    i powinien się szybko ubrać w kaftanik oraz przestać oglądać reklamy w tv; albo
    ma na myśli jaja (czemu do cholery "złote"?), które sobie tepsa dotychczas i
    zawsze robiła z "polskiej średniej i małej a nawet indywidualnej
    przedsiębiorczości". Ech, Haszu, Haszu...

    > Każdą próbę dyskusji szczegółowej zbijać plugawym oszczerstwem
    > z nadetą arogancją i butą bez krzty szacunku i godności...
    Hasz znowu zapłakał nad swoją merytoryczną beznadzieją i... zaasekurował się po
    raz kolejny w tym poście, pisząc nie "Pan Prezydent Kaczyński", "Pan Prezes
    mojej ulubionej partii Jarosław Kaczyński" czy choćby "bracia Kaczyńscy", lecz
    KACZORY.
    Drogi Haszu, "Kaczory" to sobie mogę pisać ja, tak jak i "platfusi" oraz
    "pisiaki", ponieważ mam do obu partii ze świecznika stosunek niechętny, a
    ponadto jestem człowiekiem myślącym. Ty masz moralną powinność używać określeń
    pełnych czci, gdyż jesteś kaczorczym Derwiszem Haszem, który nie myśli, jeno
    wierzy. O cudownej przemianie wierzącego Hasza w Hasza wierzącego w to samo, ale
    w zupełnie coś innego - będzie teraz.

    > rząd nie partyjniacki a jak najlepszy! I stosować surowe standarty jak z
    > ministrem Skarbu czy Lubniewską której nie pozowlono natychmiast na udzielanie
    > wypowiedzi
    > po 1-ej niefortunnej zacytowanej przez obcą prasę.
    A mam ci, misiu, przypomnieć, jak do upadłego broniłeś inkryminowanej wypowiedzi
    pani minister Lubińskiej, twierdząc, że była słuszna, a niemalże genialna? Co ty
    myślisz, że kit mi wciśniesz? Zapomnij o takiej możliwości.

    I na koniec mojej zabawy z Haszem:
    > dla Was! Krytykujcie co źle zrobi PiS.
    > Ale przy krytcznych zdaniac dodawajcie na końcu zamiast kropki znak
    > zapytabia. Czy tak będzie?
    To znaczy, towarzysze, taką krytykę konstruktywną uprawiajcie. Nie mówcie,
    towarzysze: "Towarzysz gomółka gada za długo", tylko "Czyż towarzysz gomułka
    gada za długo?"
    No i jak cię tu nie nazywać bolszewikiem? No jak?
  • galba 08.01.06, 15:40
    > Ciekawy punkt widzenia zalatujący hipokryzją
    > to PiS współpracuje z LPRem, a PO kundli sie kolaboracją?

    Tak Andrzeju, to było złudzenie. Tusk nie dał ciała Romanowi i nie głosował
    ("od zawsze") za socjalizmem.

    > Ponadto coś Ci sie pomyliło - Waltzowa miała wygrać stołek, a nie dostać
    > i nie mów hop.Wybory i tak będą.Masz nadzieję ,że do jesieni komisarz
    > tak omami Warszawiaków,że ci zapomną o żenadzie Kaczyńskiego?

    Mam nadzieję, że będą pamiętać jak dobrym, w ich opini, był rządcą. W końcu nie
    bez przyczyny gdyby wybory na prezydenta W-wy odbywały się równolegle z
    wyborami prezydenta RP to LK, wg sondażu GW, zmiótłby Waltzową przewagą 20 %.

    > Pocieszasz się , bo zaparłeś się swoich idei
    > Liberał popierający socjalistów z PiSu, cieszący się z becikowego
    > to się nazywa Prawdziwy Wolnościowiec? (wstawiłem poprawna duża literę)
    > Tak trzymaj Marcinie.

    Cóż, cieszę się, że głosując na czerwoną Platformę konserwatorów SBeckich
    układów i wielbicieli podnoszenia podatków nie zaparłeś się swoich idei - w
    końcu od PO nie jest w tak daleko do SLD.

    Cieszę się również, że ci, którzy dali się oszukać (jak Żelazna Zyta) w porę
    dostrzegli, że za piękną fasadą PO kryją się starzy towarzysze z KLD i
    ich "zasady".

    --
    Prawy Prosty - głos rozsądku w Twoim domu
  • andrzejg 08.01.06, 15:58
    galba napisał:
    >
    > > Pocieszasz się , bo zaparłeś się swoich idei
    > > Liberał popierający socjalistów z PiSu, cieszący się z becikowego
    > > to się nazywa Prawdziwy Wolnościowiec? (wstawiłem poprawna duża literę)
    > > Tak trzymaj Marcinie.
    >
    > Cóż, cieszę się, że głosując na czerwoną Platformę konserwatorów SBeckich
    > układów i wielbicieli podnoszenia podatków nie zaparłeś się swoich idei - w
    > końcu od PO nie jest w tak daleko do SLD.

    Jak wam braknie wrogów, bo przecież PiS wymiecie wszystkich ze sceny
    politycznej (czyż nie?), to co zrobicie?Zaczniecie jeść własny ogon?
    Zauważyłem ciekawy koziołek w wykonaniu co niektórych wyborców PiSu.
    Wielcy socjalisci muszą przełknąc liberalna Zytę, a przecież jeszcze
    tak niedawno słowo liberał oznaczało po prostu złodzieja i aferała.
    Jak myślisz?Kto się zmieni?Pewnie masz nadzieje że Zyta i zacznie nadawać
    na tej samej fali co oszołomiona takim wyborem spora część wyborców PiSu,
    dla których solidarna Polska była wielka obietnicą i zapowiedzia obrony
    przed tymi paskudnymi krwiopijcami liberałami.Niech jej będzie, wtedy
    Twoja radość z wprowadzania socjalizmu w Polsce.Gdy jednak przeforsuje swój
    punkt widzenia i wprowadzi do rządzenia model liberalny, to ma mój głos,
    no ale dla Ciebie będzie to wielka przykrość.




    >
    > Cieszę się również, że ci, którzy dali się oszukać (jak Żelazna Zyta) w porę
    > dostrzegli, że za piękną fasadą PO kryją się starzy towarzysze z KLD i
    > ich "zasady".
    >

    Aha.
    Czekam na zapowiadane rozliczenia z aferałami.
    Jakos cicho na razie o tym.Kaczorki chcą najpierw dobrze sie okopać,
    czy czekaja na okres przedwyborczy?Nawet SLD nie tykaja za ostatnie afery.

    A.
  • galba 08.01.06, 16:25
    > Gdy jednak przeforsuje swój
    > punkt widzenia i wprowadzi do rządzenia model liberalny, to ma mój głos,
    > no ale dla Ciebie będzie to wielka przykrość.

    Przypominam ci, że to ty zawsze promowałeś tutaj socjalizm a ja wolny rynek...

    --
    Prawy Prosty - o polityce bez ściemniania
  • andrzejg 08.01.06, 16:32
    galba napisał:

    > > Gdy jednak przeforsuje swój
    > > punkt widzenia i wprowadzi do rządzenia model liberalny, to ma mój głos,
    > > no ale dla Ciebie będzie to wielka przykrość.
    >
    > Przypominam ci, że to ty zawsze promowałeś tutaj socjalizm a ja wolny rynek...
    >

    ???

    weź leki na pamięc

    Skoro promowałeś wolny rynek, to za ile dałeś się kupić, że poparłeś
    socjalistyczne zapowiedzi ze strony PiSu?
    Jesteś za liniowym , ale popierasz progresywny?
    Chcesz obniżenia podatku, ale cieszy cię styczniowa podwyżka akcyz?

    Ileż sprzeczności w Twoim zachowaniu.


    A.
  • galba 08.01.06, 16:42
    Rozumiem, że ty wolisz wysoki liniowy od niskiego progresywnego? To już zaczyna
    trącić jakąś chorobą... Rozumiem, że rurki z kremem przestały się sprzedawać
    ale trzymaj się jakoś chłopie! Nie poddawaj się tak łatwo obłędowi.


    --
    Prawy Prosty - głos rozsądku w Twoim domu
  • andrzejg 08.01.06, 21:10
    galba napisał:

    > Rozumiem, że ty wolisz wysoki liniowy od niskiego progresywnego? To już
    zaczyna
    > trącić jakąś chorobą... Rozumiem, że rurki z kremem przestały się sprzedawać
    > ale trzymaj się jakoś chłopie! Nie poddawaj się tak łatwo obłędowi.
    >
    >

    Ha!Brakuje argumentów kolego liberale?

    To zacznijmy od wysokosci tych podatków.
    Co jest wyższe?15 % liniowego, czy 18 % (i 32 %) progresywnego?
    Rozumiem ,ze jako liberał pochwalasz janosikowe ściąganie wyższej stawki
    od ludzi przedsiębiorczych.To takie czysto liberalne.hehe

    Poza tym, jakiz liberał poprze interwencjonizm państwa w gospodarkę?
    Z Ciebie taki liberał i wolnościowiec, jak ze mnie ksiądz.
    Popatrz choćby na to forum.PiS popiera Patience, zwolenniczka Borowskiego
    (rozmawiałem z nia na ten temat, to mam nadzieję ,że sie nie obrazi
    jak podeprę się jej przykładem).PiS popiera też Palnick, znany antyklerykał-
    chyba nie sądzisz ,że z powodu ciagot PiSu do koscioła.Oni przyznaja się
    do popierania idei socjalistycznych , widząc w socjaliźmie system
    sprawiedliwszy od liberalnego, gdzie każdy powinien liczyć na własne siły.
    Taką postawę rozumiem i nie jest ona sprzeczna z tym co prezentowali dotychczas.
    Po prostu PiSowcy w kampanii wyborczej zręcznie ich omamili obietnicami socjalu
    i jestem ciekaw, czy nie będa ewoluować,gdy z powodu wpływu Zyty na rząd, PiS
    magle zacznie wdrażać bardziej liberalny model.Nic mi się nie zgadza jesli
    chodzi o Twoja osobę.Niech Ci będzie,żem socjalista to i poparcie różowego PO
    mieści się w tym wszystkim, ale Ty?Prawdziwy Wolnosciowiec i Ultra-Liberał?
    Zrozumiałbym gdybyś tylko atakował PO, ale nie, Ty popierasz PiS z całym ich
    socjalizmem i tą wielką nagonka na liberalizm , z jaką mieliśmy do czynienia w
    czasie przedwyborczym.

    Nędza blada z tym Twoim liberalizmem.
    A.
  • amigosan 08.01.06, 18:36
    galba napisał:

    > > Gdy jednak przeforsuje swój
    > > punkt widzenia i wprowadzi do rządzenia model liberalny, to ma mój głos,
    > > no ale dla Ciebie będzie to wielka przykrość.
    >
    > Przypominam ci, że to ty zawsze promowałeś tutaj socjalizm a ja wolny rynek...
    pis i wolny rynek hihihi
    wolny od wolnosci
  • andrzejg 08.01.06, 16:13
    galba napisał:

    >
    > Cóż, cieszę się, że głosując na czerwoną Platformę konserwatorów SBeckich
    > układów i wielbicieli podnoszenia podatków nie zaparłeś się swoich idei - w
    > końcu od PO nie jest w tak daleko do SLD.
    >


    czy Ty juz gadasz po pisowsku?czyli półprawdami?

    A.
  • galba 08.01.06, 16:27
    No dobrze: po POwsku podnoszenie podatków nazywa się ich spłaszczeniem - nic
    to, że w efekcie płacić trzeba będzie więcej...

    PS. Ja jestem za liniowym tyle, że na poziomie gwarantującym obniżkę a nie
    podwyżkę podatków. Np. 10 %.


    --
    Prawy Prosty - o polityce bez ściemniania
  • amigosan 08.01.06, 18:35
    galba napisał:

    > No dobrze: po POwsku podnoszenie podatków nazywa się ich spłaszczeniem - nic
    > to, że w efekcie płacić trzeba będzie więcej...
    >
    > PS. Ja jestem za liniowym tyle, że na poziomie gwarantującym obniżkę a nie
    > podwyżkę podatków. Np. 10 %.
    co to za slimak z tej galby????????????
    jest za a nawet przeciw???????
    komediant z towarzysza hihihi
  • andrzejg 08.01.06, 21:14
    galba napisał:

    > No dobrze: po POwsku podnoszenie podatków nazywa się ich spłaszczeniem - nic
    > to, że w efekcie płacić trzeba będzie więcej...
    >
    > PS. Ja jestem za liniowym tyle, że na poziomie gwarantującym obniżkę a nie
    > podwyżkę podatków. Np. 10 %.
    >
    >

    Liniowy to jest liniowy i taki podatek proponowało PO, ale Ty wolisz
    socjalistyczny progresywny .Cóz Ty mi tu wciskasz te 10 %?
    10 % jest bliżej 15 niz 18 .Czyż nie?

    Jesteś w matni Panie Prawdziwy Liberale.
  • hasz0 08.01.06, 22:25
    Nie łgajcie towarzyszu Hasz i nie wsadzajcie...
    piq 08.01.06, 20:55 + odpowiedz
    ...mi w usta twierdzeń, których nigdy w życiu nie wypowiedziałem.

    Twoje poglądy, które zrelacjonowałeś w wątku Pancernopokładowej o tym, jak to za
    gierka było lepiej - oraz w kilku innych - sytuują cię po lewej stronie Mocy -
    dla mnie to ciemna strona. I na nic ci się zda strojenie się w narodowe piórka.
    Jesteś po prostu socjalista.

    Pamiętaj też, że nawet jeśli auto ma na prędkościomierzu 200 km/h, to nie znaczy
    że tyle może jechać. Ty sobie wyskalowałeś na 170, ale z pewnością tyle nie
    wyciągasz.

    pozdrowienia
    _________________________________________________________________

    HASZCZ####################: Ograniczę się do odwazjemnienia pozdrowień!

    P.S.1
    Wyskalował mnie Rycho7.
    P.S.2
    Łapiesz się gołosłownie za półprawdy j.w. - nie poprzesz pomówień linkiem ani
    pełnym cytatem!

    Np.
    Lepiej za gierka ...niż za gomułki pisałem o 1 bułce z szynką, którą mogłem
    kupić w każdym sklepie
    Porównuj II RP do Hiszpanii Franco a nie III RP do reform w...itd.
    Prywatyzacja przez państwową firmę jak TP S.A.
    P.S.3
    Po pierwsze - po czytasz me wiersze?



  • andrzejg 08.01.06, 22:28
  • wala.waleczna 08.01.06, 23:43
    no co? haszk0 przyznał sie

    ze głupi
    wala
  • wikul 08.01.06, 23:47
    Nie konfabuluj haszu szachowy. Dziwowałeś się że w PRL-u można było klepać
    biedę. Nie kręć jak lewak.
  • piq 09.01.06, 09:02
    ...jestem z Krakowa, a tu tradycje Stańczykowskie są wiecznie żywe.

    No a teraz do rzeczy (ty od rzeczy, ja z powrotem):

    hasz0 napisał:

    > P.S.2
    > Łapiesz się gołosłownie za półprawdy j.w. - nie poprzesz pomówień linkiem ani
    > pełnym cytatem!

    Nie chciało mi się szukać, bo jestem człowiekiem zapracowanym, ale Wikul ci
    znalazł, mości panie socjalisto. A jak już koniecznie chcesz poczytać
    kompromitujące bzdury, które popisałeś, to proszę bardzo, oto wątek
    Pancernopokładowej z twoimi wypotami na temat gierkowszczyzny i gomułkowszczyzny:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=33398291&a=33398291
    > Lepiej za gierka ...niż za gomułki pisałem o 1 bułce z szynką, którą mogłem
    > kupić w każdym sklepie

    Blebleble, kotuniu, napisałeś np. o "dobrych TV-setach na śmietnikach za gierka"
    albo że w prlu nie było głodu, połatanych spodni ani dziurawych butów. Może
    tobie tak było dobrze, nie wiem czemu, bo ja np. musiałem uszyć sobie buty z
    kawałka dermy i wycieraczki do butów, bo bym nie miał na gimnastykę do szkoły, a
    spodnie miałem połatane non stop - przynajmniej 2 pary, bo nowe były od
    wielkiego dzwonu.

    No i ta wielkopomna fraza o "wolnym rynku" za gierka iiiiiiihihihi!

    Haszko pieje potem dalej, ale cienko:
    > Porównuj II RP do Hiszpanii Franco a nie III RP do reform w...itd.
    > Prywatyzacja przez państwową firmę jak TP S.A.

    No i co? Pisałem coś o tym czy co, towarzyszu? To są te wasze genialne riposty?
    Coś nie na temat.
  • szach0 09.01.06, 09:39
    (w rzeczonym wątku) uprawniony wniosek, upowazniający Cię do obrażania
    mnie na wszelkie sposoby (w tym personalnie) i zarzucania ostrgo mijania się
    z rzeczywistością
    - to bądź sobie jedyną wyrocznią dla sobie podobnych - .
    Tu nie kończę zdania bo wiem, ze nigdy Ci nie dorównam w dziedzinie
    deprecjonowania osoby, i jego stylu polemicznego, niewygodnego dla Ciebie
    dyskutanta.
    Dla jasności podam jeszcze raz, że przeciwstawiam się próbom wrzucania do
    jednego worka i jednakowej oceny wszystkich okresów PRL-u.
    _______Bierut =/= Gomułka ani Gomułka =/= Gierek_____________
    ci co porównują martyrologię zakatowanych z cierpieniami ofiar 68 maja swój cel
    kat=ofiara. Również Jaruzelski =/= Gomułka =/= Gierek. Ktoś z nich nie
    zdecydował się jednak na strzelanie do własnego narodu. Ktoś pozwolił na
    otawrcie furtki z obozu a ktoś ją zatrzasnął! A incydenty z wyrzucaniem
    dobrych TV (czarno-białych) na smietnik były!
    A zkolei kiełbasę i szynkę można było kupic za Gomułki...

    Pozwolę sobie jednak, w malutkim, nieproporcjonalnym rewanżu, na pewne wnioski.
    ale to już w oddzielnym poscie...
    -------------------------------------------------------------------
    Wikul:
    "Pamietam co sie działo w Polsce 30 lat temu a nie pamiętam co robiłem miesiąc
    temu. Jest to jakiś fenomen trudno wytłumaczalny ale tak jest w moim przypadku.
    niestety nie płaciłeś za prąd!

    Hasz:

    Nie było głodu. Była bieda. Dzieci mogły głodować w rodzinach pijaków,
    alkoholików, prześladowanych politycznie przez system.
    Ale nie było to zjawisko nagminne. Mógł to być nieznaczny margines.
    Nie porównuj różnych czasów. W Niemczech przed Erhartem bieda byłą większa.
    Specjalnie nie piszę o Portugalii, Grecji, Hiszpanii, południu Włoch
    ani Rumunii. Porónuj te same czasy w różnych krajach!
    Tak jak Ty porównywałą propaganda PZPR zamiast do Europy i USA - porównywali
    PRL do wybranych okresow z II RP.
    Za Gomułki mogłem kupić bułkę i 10 deka szynki, kazać przekroić i zjeść w
    sklepie.
    Ile kosztowała bułka, chleb, cukier, herbata (gruzińska) para butów,
    ubranie, czynsz w latach 60?

    Były różne okresy.
    Za Gomułki do Polski przyjeżdżali (ci co mogli)
    kupować mięso i wędliny). w połowie lat 70 za Gierka zaczęły się ostre niedobory
    mięsa i wędlin.
    ------------------------------------------------------------------------
    Głodowali?
    Wszędzie?
    Bieda była. Ale nie dlatego, ze nie stac było na jedzenie.
    Z księżyca spadliście?
    Lodówki, pralki, telewizory, ubrania, buty były drogie ale nikt nie chodził w
    dziurawych butach i cerowanych spodniach!
    Oprócz mnie... HAHAHAHA.
    Raz na randce pękły mi spodnie...

    Może porównujecie ceny mieszkań i smaochodów teraz i wtedy na wolnym rynku?
    -------------------------------------------------------------------------
    Pomijając "wyrwywkowane haszowi" bo rekompensacyjne HIHOTY PiQ-a
    rozmijające się z MERITUM, tamta bieda, niedobory, okupacja
    po okupacji, żelazną kurtynę, terror i likwidację podziemia a potem kariery
    BMW, "rządy ciemniaków" i małą pętlę zadłużenia Gierka, marnowanie energii
    społecznej, efektów specjalistów i naukowców i zaangażowania ambitnych i
    przedsiębiorczych poprzez centralne decyzje nakazowej władzy - tej piramidy
    kompetencji postawionej czubkiem na dół, absurd rozmijania się haseł z
    czynami...itd.
    nie TŁOMACZĄ
    KARDYNALNYCH BŁEDÓW, USTAWIONEJ w stanie wojennym "TRANSFORMACJI", SKOKU
    CYNICZNYCH CWANIAKÓW NA POLSKĘ.

    Wszystko juz te szydła w worku, które opisałem - WYLAZŁY I KŁUJĄ!
    ----------------------------------------------------------
    Oni czują smród spod dywanu a boją się zimnej wody

  • haszszachmat 09.01.06, 10:32
    dyskusja na tematy polityczo-gopspodarcze, między osobnikami rozumnymi, nie
    polega na ośmieszaniu i deprecjonawaniu osoby, ani jego zdolności, inteligencji
    czy stylu wysławiania się.

    Polega na argumentacji, zbijaniu tychże argumentów, logicznym uzasadnianiu,
    prawidłowym wnioskowaniu, analizie i syntezie.
    I pewnej, minimalnie wymaganej w naszej szerokości geograficznej, kulturze!

    Nie podważa przeciez prawdziwości - nieporadny sposób jej wyrażania, nieprawdaz?
    Ani fakt, ze głosi ją obdarty i niekulturalny menel?

    ###############################################################################
    Ale takie właśnie - metody, chetnie zaś stosowała ubecja i esbecja z prostego
    powodu - a mianowicie wiedziała z góry, ze stosujac cywilizowane reguły
    - nie jest w stanie nikogo przekonać!
    ###############################################################################

    W Polsce, niestety, część opozycji antykomunistycznej przejęła te wraże metody.
    Obserwujemy to zjawisko od 16, ba! od 25 lat! Zaczęło się od Wałęsy!
    Kilkudziesięcioosobowa grupa działaczy WZZ, znająca go dobrze, jego powiązania
    i metody działania, uchwaliła na samym początku lat 80-ych, wycofanie go z roli
    przywódcy Solidarności, wiedząc kogo będzie popierał i kim sie otoczy.

    Ale sytuacja wyszła poza WZZ i zapadła odwrotna decyzja by rozwiązac WZZZ.
    Nieszczęśliwie też aby wielomilionowy tłum, przekonany już przez służby i
    prasę rezimową, że oto ma niebezpiecznego dla komunistów trybuna ludowego,
    nie doznał rozczrowania i, aby nie zniszczyć zapału i nie zaszkodzić sprawie,
    która jak nigdy, stawała się realna - postanowiono rozwiązać WZZ i poprzeć
    powstającą Solidarność.

    Doradcy dopełnili reszty - popularność wygrała z rozsądkiem.

    Od tej chwili WSZYSCY, którym obce były;
    kunktatorstwo, rozgrywki, unikanie problemów, mijanie się z prawdą,
    filisterstwo i prywata - byli niszczeni
    metodami, podobnymi do tych, stosowanych tu wobec mnie, przez aż tak wielu
    Forumowiczów!

    Tych jawnych i tych pacynujących!

    Tych którzy udają, ze nieskładne, może trochę toporne zdania
    nie moga zawierać prawdy a piekne stylistycznie, choć niepiękne logicznie
    - nie moga byc fałszywe.
    #################################################
    Casus Maleszki nie istnieje? Jakże pieknie pisał!
    #################################################

    Bronił tych, którzy eliminowali wolnozwiązkowców, choć wykazali się
    krańcową bezwzględnością i wywołali zdumienie atakowanych
    - takie zdumienie, jakie mnie teraz ogarnia, obserwując Was, dorosłych
    dyskutantów o ważnych sprawach - po 16 latach niepodległości!

    Penetracja bezpieki byłą tak wyjątkowa, nasilona i liczna, że Polska stała się
    jedynym krajem w obozie UW (satelickim ZSRR) iż stan ten przetrwał w postaci
    karykatur partii wszelkiej masci - przez aż 16 długich lat!

    Jesli w tej chwili słysze w polskim radio o kaczorach, ze to psy!
    Jeśli słyszę, ze sami nie zjedzą jabłka i nie dadza zjeść Gronkiewicz- Waltz
    - to pytam się Ciebie PiQ-u -
    jakiego oczekujesz wyniku pozostając z haslem
    "przede wszystkim gospodarka" ?
    Bo któż będzie jej beneficjentem! Waltz już ma 1.000.000,- zł/ miesiąc!
    ##########################################################
    Zachodzi więc pytanie - co powoduje moimi antagonistami?
    ##########################################################

    Czym różni sie "imperium" Ojca Rydzyka i "dyktatura braci kaczorów"
    od imperium bankowego niedoszłej dwukrotnie prezydentowej - Waltz,
    popieranej niegdyś przez Radio Maryja, od premiera Bieleckiego z KLD,
    Tuska, Rokity? Dlaczego zamiast merytorycznej, spokojnej i kulturalnj dyskusji,
    jaka mozemy wysłuchać i to z narodem na żywo w RM, a nie z dobranymi.
    opłacanymi po 100.000zł/miesiąc redaktorami, słyszę inwektywy i pomówienia?
    ____________________Dlaczego?
  • haszszachmat 09.01.06, 10:50
  • piq 09.01.06, 11:07
    haszszachmat napisał:

    > dyskusja na tematy polityczo-gopspodarcze, między osobnikami rozumnymi, nie
    > polega na ośmieszaniu i deprecjonawaniu osoby, ani jego zdolności, inteligencji
    >
    > czy stylu wysławiania się.
    >
    > Polega na argumentacji, zbijaniu tychże argumentów, logicznym uzasadnianiu,
    > prawidłowym wnioskowaniu, analizie i syntezie.

    Dobrze myślisz tym razem. Na tym właśnie polega. I tu przypomina mi się dyskusja
    w wątku moim o emeryturach górniczych, gdzie przytoczyłem stosy liczb i danych,
    a ty, żabko, razem z członkiem qmitetu wyborczego leszka millera, niejakim
    marcqiem, odpowiadaliście pierdułami jak nie przymierzając michnik.

    Ty akurat wyjątkowo rzadko używasz argumentów w pełnym słowa tego znaczeniu.
    Czego zresztą nie widzisz. Kiedy uderzasz w ścianę, bo ktoś prawdziwe argumenty
    ma, bierzesz to za atak na siebie.

    Odpowiem jeszcze na zadane mi pytanie:
    > - to pytam się Ciebie PiQ-u -
    > jakiego oczekujesz wyniku pozostając z haslem
    > "przede wszystkim gospodarka" ?
    Pytanie jest źle zadane, ponieważ wychodzi z fałszywej tezy. Moje hasło to:
    "Wolność, własność, sprawiedliwość". Ale myślę też o tych, którzy chcą zarabiać,
    a nie mogą - i ci są rzeczywiście poszkodowani. Główna przyczyna: wysokie koszty
    pracy + zerowa pomoc chcącym założyć własne przedsiębiorstwo + zbyt wysokie
    podatki. Mówi to zresztą Zyta. A poza tym jestem po Akademii Ekonomicznej - i
    dlatego chętnie zajmuję się gospodarką.

    A teraz o tobie:
    > Tuska, Rokity? Dlaczego zamiast merytorycznej, spokojnej i kulturalnj dyskusji
    > ,
    > jaka mozemy wysłuchać i to z narodem na żywo w RM, a nie z dobranymi.
    > opłacanymi po 100.000zł/miesiąc redaktorami, słyszę inwektywy i pomówienia?
    > ____________________Dlaczego?
    No widzisz, bo dla ciebie wymarzona dyskusja to taka, w której wszyscy przyznają
    ci rację i będą ci mówić: "redaktorze Hasz", "doktorze Hasz", "profesorze Hasz"
    czy też np. "radco". Kiedy coś jest nie po twojej myśli - jojczysz. Kiedy ktoś
    powie ci "socjalisto", lamentujesz. Dowodem twój post.

    Ale ja odpuszczam ci już. Skoro się obrażasz, nie będę się narzucał.
  • haszszachmat 09.01.06, 11:24
    NIE ZE MNA PIQu, TE NUMERY!
    ZNAM zbyt dobrze ekonomistów maniery!
    Już tu żadna Twoja riposta
    nie może się, jakbyś chciał
    bez włąściwej kontry - ostać!

    Nie muszę wytykać Ci szparko
    > "przede wszystkim gospodarka" ?
    Bo poniższe ma tę włąściwość
    "Wolność, własność, sprawiedliwość".
    i już zdradza nowatorów chciwość.
    Gdybyś Hasza bardziej cenił
    wnet byś swoje hasło zmienił:
    "Wolność, sprawiedliwość, własność"
    - to moje - żeby była jasność!


    Ale myślę też o tych, którzy chcą zarabiać,
    a nie mogą - i ci są rzeczywiście poszkodowani. Główna przyczyna: wysokie koszty
    pracy + zerowa pomoc chcącym założyć własne przedsiębiorstwo + zbyt wysokie
    podatki. Mówi to zresztą Zyta. A poza tym jestem po Akademii Ekonomicznej - i
    dlatego chętnie zajmuję się gospodarką.

    A teraz o tobie:
    > Tuska, Rokity? Dlaczego zamiast merytorycznej, spokojnej i kulturalnj dyskusji
    > ,
    > jaka mozemy wysłuchać i to z narodem na żywo w RM, a nie z dobranymi.
    > opłacanymi po 100.000zł/miesiąc redaktorami, słyszę inwektywy i pomówienia?
    > ____________________Dlaczego?
    No widzisz, bo dla ciebie wymarzona dyskusja to taka, w której wszyscy przyznają
    ci rację i będą ci mówić: "redaktorze Hasz", "doktorze Hasz", "profesorze Hasz"
    czy też np. "radco". Kiedy coś jest nie po twojej myśli - jojczysz. Kiedy ktoś
    powie ci "socjalisto", lamentujesz. Dowodem twój post.

    Ale ja odpuszczam ci już. Skoro się obrażasz, nie będę się narzucał.

  • haszszachmat 09.01.06, 11:54
    PiQ:

    Ale myślę też o tych, którzy chcą zarabiać,
    a nie mogą - i ci są rzeczywiście poszkodowani.

    HASZCZ####: WCALE NIE MYŚLISZ! Znam ekonomistów zbyt dobrze!
    Fetysz maksymalizacji wzrostu. Zysku, efektu bez uwzględniania wszystkich strat
    w rachunku ciągnionym włącznie ze skutkami społecznymi, ekologicznymi i
    zdrowotnymi.
    Co myślisz o związkach zawodowych górników?
    Wiemy!
    Czy myślisz, ze
    energia alternatywna do ropy, gazu i elektrowni atomowych jest nieekonomiczna?
    Że likwidacja górnictwa i hutnictwa, stoczni to jednak nie błąd?
    Że nie można było poszukac przez 16 lat w Polsce innych alternatyw?

    PiQ:

    Główna przyczyna: wysokie koszty
    pracy + zerowa pomoc chcącym założyć własne przedsiębiorstwo + zbyt wysokie
    podatki.

    Haszcz###:

    A o czym qrva ja tu bez przerwy piszę!
    Te koszty pracy itede - to JEST OCZYWISTOSĆ! Dal przedszkolaka!
    WYJDŻ ZE SWEJ NORY ABSOLWENTA EKONOMII i doceń
    te niuanse, na które ekonomista jest niewyczulony z powodu braku technicznego
    wykształcenia i praktyki. Tyle już widziałem na własne oczy nonsensów
    i błędnych decyzji ekonomicznych - pomimo apeli środowisk technicznych
    i przedsiębiorców. Całe te 16 lat to jeden nonsens! Mafia sycyliska lepsze by
    decyzje podjeła!
    Tylko zTobą trzeba pisać na każde zdanie o niuansach - dodatkowy elaborat
    zastrzegający ze się nie jest skończonym idiotą jw. i ze się uznaje prawdy
    oczywiste!

    PiQ:
    A poza tym jestem po Akademii Ekonomicznej - i
    dlatego chętnie zajmuję się gospodarką.
    A teraz o tobie:
    No widzisz, bo dla ciebie wymarzona dyskusja to taka, w której wszyscy przyznają
    ci rację i będą ci mówić: "redaktorze Hasz", "doktorze Hasz", "profesorze Hasz"
    czy też np. "radco". Kiedy coś jest nie po twojej myśli - jojczysz. Kiedy ktoś
    powie ci "socjalisto", lamentujesz. Dowodem twój post.

    Ale ja odpuszczam ci już. Skoro się obrażasz, nie będę się narzucał.

    Haszcz############:
    Stara Twoja metoda - odpuszczasz, udając silnego argumentacją - mimo że nie
    odniosłeś się, jak zwykle, do 90% moich stwierdzeń - choć to ostatnio ja Ci
    wytknąłem na zasadzie rewanżu, że się obrażasz!

  • alfalfa 09.01.06, 13:28
    Musiałeś byc nieźle ustawiony za komunny (co zresztą wiele tłumaczy w Twoich
    przemowach). Ja tylko czekałem aż szkołę skończę i nie miałem najmniejszych
    wątpliwości gdzie sie udam (tylko sie zastanawiałem czy mi paszport dadzą) i
    dlatego od podstawówki niemieckiego i angielskiego się uczyłem (z ruska nawet
    zeszytu nie zakładałem). Aż tu nagle "się zrobił" 89 i o 180 stopni mi się
    zmieniło. Nie żałuję wyboru. Widzisz, mnie to co się wydarzyło skłoniło do nie
    wyjeżdzania (przynajmniej na stałe) więc zanotuj sobie wyjątek od Twojej
    regułysmile

    Rozumiem, Twój zal po komunie, znaczy socjalnym "bezpieczeństwie" - państwo
    kartki dało to i da na wykupienie ich, prawda? Cóż, ja pracowałem od
    podstawówki (tak, tak - za komuny) i jakoś mi do głowy słabo i z oporami
    przychodzi, że ktoś mi coś da za nic tzn. za samo bycie członkiem jakiegoś
    społeczeństwa.
    A.
  • hasz0 09.01.06, 13:57
    Dzięki takim zwyczajnym ludziom jak ja, udupionym przez takich jak Twoi
    tatusiowie -

    kolego prowokatorze,

    możesz teraz wyjechać albo zostać.
    Nie potrafię wyjaśnić sobie inaczej stopnia Twojego ograniczenia,
    niepozwalającego ci odróżnić porządnego człeka od komucha.
    Tylko rzopieszczony, pozbawiony skrupułów prymityw, moze coś takiego napisać
    znając moje posty od pięciu lat! Skompromitowałeś się tu całkowicie w oczach
    innych.
    ##########################################
    Samo się wzięło i wydarzyło....
    ##########################################
    Ręce opadają! jak ciebie alfala przeczytałem.
    Smutne, niezabawne i wstretne swą prostacka próba poniżenia człowieka, którego
    nie znasz. Zal mi ciebie.
    alfalfa napisał:

    > Musiałeś byc nieźle ustawiony za komunny (co zresztą wiele tłumaczy w Twoich
    > przemowach). Ja tylko czekałem aż szkołę skończę i nie miałem najmniejszych
    > wątpliwości gdzie sie udam (tylko sie zastanawiałem czy mi paszport dadzą) i
    > dlatego od podstawówki niemieckiego i angielskiego się uczyłem (z ruska nawet
    > zeszytu nie zakładałem). Aż tu nagle "się zrobił" 89 i o 180 stopni mi się
    > zmieniło. Nie żałuję wyboru. Widzisz, mnie to co się wydarzyło skłoniło do
    nie > wyjeżdzania (przynajmniej na stałe) więc zanotuj sobie wyjątek od Twojej
    > regułysmile
    >
    > Rozumiem, Twój zal po komunie, znaczy socjalnym "bezpieczeństwie" - państwo
    > kartki dało to i da na wykupienie ich, prawda? Cóż, ja pracowałem od
    > podstawówki (tak, tak - za komuny) i jakoś mi do głowy słabo i z oporami
    > przychodzi, że ktoś mi coś da za nic
    > A.
  • hasz0 09.01.06, 14:00
  • hasz0 09.01.06, 14:17
    wiem od znajomych nauczycielek i profesorów na uczelniach, ze z powodu
    szamotaniny z reformą szkolną i feminizacją zawodu - absolwenci nie są zdolni
    do rozumienia dość prostych przekazów, analizowania i samodzielnego wyciągania
    wniosków.

    Boję się, że Cię skrzywdziłem posądzenim o perfidne działanie przyczynowo-
    skutkowe.
    Być może jest to tylko u Cibie efekt matrycy drukarskiej GW.

    Tam w tym tekście o Bierucie, Gomułce i Gierku i 68 wyrażnie cos napisałem.
    Może to za trudne dla Ciebie.
    W jakim charakterze pracowałes w podstawówce? Napisz mi - tylko spokojnie.
    Tak jak Ci się wydaje. Bez emocji.
  • alfalfa 09.01.06, 14:46
    70. Akurat na pierwszych kartkach sie moja pamięć zaczyna.

    W 80 miałem pierwszą pensję co miesiąc za działalność artystyczną śpiewaną
    (50pln). Kawałek Europy przy tej działalności zwiedziłem. Po awansie do
    pierwszej drużyny podwyżka do 100pln. Dieta (10DM dziennie) z 10 dniowej
    wyprawy kolendowej dawała pensje mojej mamy zdaje się.

    Pracowałem w wakacje na półwyspie - wiesz juz kto Ci cytrynadę w Jastarni
    sprzedawał na plaży? Cholernie ciężkie wiaderka z woreczkami tej "oranżady"
    były, szczęśliwie niedaleko był ośrodek górniczy, ci sie nie pierniczyli,
    kupowali lody, ogórki, piwo i co się im przyniosło w kazdej prawie ilości,
    miałem nawet spięcia o "teren" z kilkoma takimi. Robiliśmy dwie beczki dziennie
    małosolnych i schodziły jak woda. Po wakacjach kupiłem rower(ale oczywiście z
    ogłoszenia bo w sklepie...??)

    W innych okazjach - np. charytatywnie karteczki dla rodzin wielodzietnych z
    kościoła roznosiłem kilka lat, też dla moje rodziny większej się "należało".
    Pamiętam kiedyś cały tir indyków do rozdania. Na święta przywieziony. Ciuchy i
    buty też z kościoła używałem, jakoś nie było w sklepie.

    Potem były konkretne prace, od pierwszej liceum zapisałem się na znajomego do
    społdzielnie studenckiej: zamiatałem dworzec przed lekcjami, rozładowywałem
    wagony inne myłem. kiedys nawet w operze przy dekoracji (to było ciężkie ale za
    to przyjemne), no i rarytas - targi poznańskie, super kasa ale szkoła musiała
    poczekać.

    Jak widać jakoś mało rózowe te czasy były. Nie takie dla mnie jak dla Ciebie.

    A.
  • alfalfa 09.01.06, 14:23

    Wziąłem w cudzysłów co miało skrót myslowy (takiś w tym podobno sprawny, Ty
    tytanie IQwink do historii 89, przed i po, całej z jej jasnymi i ciemnymi
    stronami. Za trudne dla Hasza?

    Gdyby nie 89 wyjechałbym na stałe.

    Nie byłeś ustawiony? Co innego z Twojej pamięci, którą tu wpisujesz, tych
    czasów wynika. W jakiemś innym prl żyłeś, jak pewna sklepowa z rzeźnika, która
    też b. dobrze wspomina.
    A.

    ps. mojego tatusia się czepiasz? No, uważaj ...
  • wala.waleczna 09.01.06, 14:41
    żałosne były wizyty w sklepikach za żółtymi firankami. Kto dobrze komuchom
    tyłka nie lizał tam nie bywał.
    wala
  • hasz0 09.01.06, 18:34
    walu sie jeszcze czepisz wyjazdu do Czech w 82?

    > żałosne były wizyty w sklepikach za żółtymi firankami. Kto dobrze komuchom
    > tyłka nie lizał tam nie bywał.
    > wala
    A byłem na bezczelnego.Wlazłem smiało i zamówiłem pewnym głosem.
    Nikomu do głowy by nie przyszło...więcej takich nr opisałem!
    I w kantynie wojskowej kupowałem raz w 1982! Szmapany 3 i 5 konserw!
    Tylko że przy generale, który miał paczkę przygotowaną.
    To komuchy ubiegały się o względy bezpartyjnego fahcowca.
    Hehehehe...Nie zrozumiesz boś za głupia!
    Nawt baby nie umiesz udawać ....iku!
  • hasz0 09.01.06, 18:56
    jesteś!
    Gudzowaty ani Kulczyk ani wala Ci wolności nie wywalczyli.
    Niezależność sądów i indywidualizm a nie stadność.
    W tym finansowa. Jesli Ci się to uda
    - być sobą pomimo komuny. Nie ulegac obiegowym opiniom, które po kilkunastu
    latach są g...warte! Liczyc na siebie. Pomimo PRL, S, III i IV RP jak mnie
    przez całe zawodowe życie
    - możesz mnie dopiero obrazić, bo będę Cię szanował!
  • alfalfa 09.01.06, 20:00
    i dobrze o tym wiesz. Nie dałem Ci powodu do takiej reakcji a nawet gdybyś tak
    uważał to najniższym chamstwem jest obrażanie dyskutanta przez plucie na jego
    rodzinę. Zszedłeś poniżej akceptowalnego poziomu. I ja to zapamiętam.

    Byłeś ustawiony za czasów prl, sam wielokrotnie opisywałeś swoje sukcesy,
    zagraniczne wojarze (czego się czepiasz teraz wyjeżdżających do pracy? sam to
    robiłeś wielokrotnie) w tym ten post wyżej, brawo brawo co za bohaterstwo,
    kupił w sklepie dla kacyków, nono - wstydzisz się teraz i stąd ta nerwowa
    reakcja?

    Twój wpis bardzo elegancki, rzec można - stylowy:
    "Nie było głodu. Była bieda. Dzieci mogły głodować w rodzinach pijaków,
    alkoholików, prześladowanych politycznie przez system."

    Acha, skoro moja rodzina nie była "prześladowana politycznie przez system" to
    zostaje... pijaństwo i alkoholizm??? Co to k...wa ma być??

    Jak Ci napisałem roznosiłem wtedy zaproszenia do kościoła po odbiór darów z
    Zachodu, miałem okazję zobaczyć biedę czasów prl - co robiłeś wtedy? Kolejną
    inwestycję na Węgrzech?

    A.
  • alfalfa 09.01.06, 21:20
    miało być

    wojaże.
    A.
  • wikul 10.01.06, 01:59
    szach0 napisał:

    > Za Gomułki mogłem kupić bułkę i 10 deka szynki, kazać przekroić i zjeść w
    > sklepie.


    Za Gomułki bułkę z szynką w sklepie ? Ty chyba zgłupiałeś do reszty. Kg szynki
    kosztował wówczas 90 zł, a w sklepie tłum i kolejki. 10 dkg salcesonu to
    prędzej albo wędzonego dorsza. Szynkę się jadło w świeta. A może miałeś tatusia
    w KW i dojscia do tamtejszego bufetu w piwnicy.


    > Ile kosztowała bułka, chleb, cukier, herbata (gruzińska) para butów,
    > ubranie, czynsz w latach 60?


    Bułka - 50 gr, chleb - 8 zl, cukier(kg) 12 zł, herbata najtańsza "Ulung" - 2,80
    zł, herbata gruzińska (chyba najgorsza) zwana "łupieżem Chruszczowa" z powodu
    swej drobnej konsystencji - 3,60 , para najtańszych męskich półbutów w
    skl.państwowym - 180 zł, w skl.prywatnym 396 - 460 zł. Garnitur to wydatek co
    najmniej - 1600 zł za byle co.


    > Były różne okresy.
    > Za Gomułki do Polski przyjeżdżali (ci co mogli)
    > kupować mięso i wędliny).


    Kto przyjeżdżał ? Rosjanie ? Do Polski niewielu przyjeżdżało bo był to kraj
    za "żelazną kurtyną"(zapomniałeś ?). Jeżeli chcieli coś kupić to mieli za
    bezcen (dla nich) ofertę w PeKaO a póżniej w Pewexach, bo w zwykłych sklepach
    w asortymentach miesnych były ciągle "przejsciowe trudnosci" i "okresowe
    niedobory" czyli mówiąc po ludzku mniejsze lub większe tłumy przed sklepami.


    > w połowie lat 70 za Gierka zaczęły się ostre niedobory
    > mięsa i wędlin.


    Niedobory miesa i wędlin zaczęły sie na dobre w 1949 r.(wymiana waluty, wojna o
    handel, pierwszy system kartkowy) i trwały w mniejszym i większym nasileniu aż
    do kompletnego załamnia w 1980. Wszystkie przewroty polityczne zaczynały sie od
    niedoborów i powyżek cen mięsa i wedlin.


    > Głodowali?
    > Wszędzie?
    > Bieda była. Ale nie dlatego, ze nie stac było na jedzenie.
    > Z księżyca spadliście?
    > Lodówki, pralki, telewizory, ubrania, buty były drogie ale nikt nie chodził w
    > dziurawych butach i cerowanych spodniach!
    > Oprócz mnie... HAHAHAHA.
    > Raz na randce pękły mi spodnie...


    A cerowania skarpetek nie pamietasz ? Tzw. elastyczne kosztowały 37 zł para.
    Bawełniane były tańsze ale jak szmaty i spadły z nóg. A repasacji pończoch
    i rajstop nie było ? A ilu ludzi chodziło w podartych pepegach i trampkach.
    Ty chyba tak jak i teraz żyłeś w jakmś wirtualnym kraju i miałeś rodziców
    badylarzy, którzy trzymali cie pod kloszem.
  • hasz0 10.01.06, 08:55
    teraz obrażonego! Tym się różnimy od siebie, że ja bezpodstawnie,
    bez najmniejszych dowodów, bez najmniejszych przesłanek i pretekstów
    z czyjejś strony, nie napisałbym do kogoś takich niewiarygodnych i
    absurdalnych bzdur w chamskim poscie z zarzutami wyssanani z palca ot tak
    sobie!

    Takiego w swojej treści - jak gdybym pisał cos przeciwnego - niz cały czas
    piszę.

    Komuna niszczyła mojego ojca i rodzinę. Ojciec musiał zatrudnić się państwowo
    za grosze!
    To Minc!
    Ktoś tu narzeka, ale przetrwał. W latach 40--ych i 50-=ych nie miałby szans!
    Musiał klepać biedę!
    To Berman dziś Borowski! I Różański dziś Różański. Oglądałeś Komisje?
    Po złodziejskiej wymianie w 1951 - to Bierut widziałeś, kogo bronią na
    ambasadach przed PiS-em nasi narzekający na komunę forumowicze? - przyniósł
    pieniadze i rzucił na stół. Nie zapomnę jego miny! Choć byłem 6 letnim
    dzieckiem! Chodziłeś do szkoły boso? Jadało się mieso raz na tydzień!
    Piszesz, ze Ty ciężko pracowałes jako dziecko! Ty pojęcia nie masz co tzn.
    praca dzieci w latach 40 i 50! Różniła sie do dorosłych nie czasem a tylko
    obciążeniem! Na wsi! Bez maszyn. Potem szkoła na wsi. Potem liceum.
    Tamte realia o których pojęcia nie masz pisząc o cięzkich lodach i sokach...
    Pisałem tu u kogo mieszkałem. Te opowiesci ślaskie, jakże egzotyczne
    dla reszty Polaków z wyjatkiem Mazurów, gdy ojciec do syna czy brat tu a drugi
    tam! Piętno dla komuny - kogo ojciec był prywaciarzem! Na zawsze!
    56 - Poznań! Opisywałem i znów kpiliscie w żywe oczy - Tomasze!
    A była znów religia w szkole!
    Potem studia! Bez żadnych punktów. Choć za pochodzenie po kilku latach miałbym
    juz fory. A na 600 zdałem z 2-gą lokatą - pismo do mego LO. Na najtrudniejszym
    egzaminie z matematyki, weż sobie poczytaj o wstępnych w 62 są takie
    opracowania inteligencie! smile
    oskarżający na infantylnych, odwrotnych wnioskach i kulturalny inaczej! Na
    studiach nie miałem stypendium! Zgadnij dlaczego?
    A synalkowie bogatych dygnitarzy partyjnych, zdrowi jak byki - mieszkali darmo
    w sanatoryjnych akademikach - słyszałeś o nich !!!Potem 68 i ...
    To Michnik!Pracowałem CAŁE ZYCIE od 6 roku życia! Całe studia! Bez stypendium.
    Nigdy w PZPR - pamięć komuchów, milicjantów szukajacych a to mięsa z
    nielegalnego uboju, niczym za okupacji a to naloty czy nie słucha się radia
    Wolna Europa a to sprawdzanie takie a to siakie związane z obowiązkowymi
    dostawami... opisywałem tez szczegółowo 53! Nic nie wywniskowałeś?

    Potem praca i pismo do rodziców, ze mam zapłacić zwrot kosztów sudiów.
    Wie Wilul ile to było - a pisałem? może się sprawdzimy?
    Życiorys antykomunisty obliguje...smile Potem praca. I zawsze ustawieni
    przez UB i SB na stołkach durnie - by przeszkadzali zdolnym w osiagnięciach!
    To trwa niestety do dzisiaj w jakiejs strasznej, mafijnej teraz, zakamuflowanej
    formie... BMW wiesz co to? Bierno Mierni a le Wierni! To te pacyny i Ty
    atakujący zawsze niezaleznych i zawsze wolnych narzucanych gawiedzi idei.
    Na szczęście rugowane jest to BMW przez konkurencję rynkową.
    Ale dysktyminacja np. wiekowa jest i młodzi durnie wygrali z Haszem nie wiedzą
    i doświadczeniem ale ...przepisami! Tobie to pasuje? Taaak? Mam ubeckie fory?
    Durniu patentowy? Byłbym w sbeckiej radzie nadzorczej banku albo fundacji...

    I ma nadzieję żę te hydrę powolutku zmieni PiS! smile
    Ale podwaliny SBeckie
    transformacji od 1984 - robią swoje!
    Może się kolejny drugi rząd sanacji przewrócić "nocna zmiana" - tak nasycona
    Polska była SBecją...
    sam widzisz - jakie PROPRCJE NA TYM FORUM smile)))))) ja prawie sam!!!!
    Gdybys cokolwiek rozumiąał - widział bys je! Ja na komunistycznych budowach???
    Jakże jesteś głupi! Więc przepraszam za podejrzenie o klimat w domu! Ja mogłem
    pracować w brygadach? Bo nie sposób mi zrozumieć Twego uczynku!!!!!!!!!!!!

    Ja indywidualista z krwi i kości, honorowy i zawsze pod prąd?
    Samodzielnie i inywidualnie robiłem w zaawansowanych technologiach a w tych
    mogłem konkurować np. opisywałem epizod z Anglikami w Jugosławii...
    Czekały komuchy na mnie po kilka miesięcy i dlatego ja byłem psychicznie i
    moralnie górą - tak jak w dysputach forumowych nad oszczercami - co nie
    oznacza, ze dobrze zarabiałem! Rekompensowałem to dodatkową pracą.
    Bywało nie jeden nie dwa razy po 24 h i całe soboty i niedziele
    przy wielkich inwestycjach i duzych uruchomieniach. I to po wiele miesięcy!
    I były za to pieniądze dla Polski w walucie. Ale i miałem czas wolny od 15 do 7
    i wolne soboty na lata przed Wałęsą i poniedziałki...smile))
    Dlatego smieszy mnie takie rozumowanie na podstawie opinii redaktorów
    20 30 40 latków te SLOGANY I HASŁA jak zaklęcia! Ta nowomowa!
    Ta bzdura i zakłamanie! To oszustwo czy to idzie o Wałęsę czy Tuska
    czy Kwacha. Te kłamstwa, to jawne kpiny z ogłupionego narodu
    - czego niestety jesteś przykładem! Te zrównywanie jakże różnych EPOK
    w historii PRL-u - TAK WYGODNE tym siłom z 68 roku, które swa hańbę antypolską
    chca zamazać jednym kolorem PRL-u. Nie potrafisz tego zrozumieć?

    Tego, ze ktoś może walczyć z komuna nie gazetką i farbą dostarczoną nieraz przez
    oficera prowadzacego, by wyeliminować autentycznego opozycjonistę
    ale jak ja np. - zawodowo i oficjalnie swą postawą... Brachu! Coś robiłem
    dzięki czemu możesz mnie opluć!!!!!!!!!! Choć to nie Ty ja zapłaciłem drogo
    prze kilkadziesiat lat. Pomimo to nie zamieniłbym tego co ma na pałace, wille,
    udziały, konta. tysiące hektarów, prywatne lotniska. Gdybym durniu zgodził sie
    w latach 79 na wspólpracę a na 100 - 99 uległoby temu szantażowi zapytaj Walę
    pamięta!!!! miałbym jak mój dobry kolega - swój samolot w 1986 albo 1988
    mój Drogi Durniu! Coś Ci to mówi jak sie dorabiało na transformacji?
    Rok 1989 nie był żadnym przełomem! Było to kilka lat wcześniej - tego nie uczą
    akademie a życie!!!!!

    Gdybym Ci opowiedział historie komusze z lat 1989 - 1995 czy potem...
    najadł bys się po prostu wstydu! Za to co napsiałeś! Ale widać taki miał być
    koszt - tej bezkrwawej ( czyżby? DLA KOGO BEZKRWAWEJ? ) rewolucji.
    Do Wikula może to nie szynka a nie martadela - ja tam jestem Tadek Niejadek!
    Dlatego mogłem zmieniać ceny piwa w najlepszym hotelu w Lublinie
    z 10 zł na 3.50 zł gdy dzwoniłem jako ...pełnomocnik rządowy do Dyrektora
    - zgadnij na jakim byłem stanowisku służbowym inteligencie?
    Przenoszono Murzyna z najlepszego apartamentu bo miał przyjechać mój
    dyrektor techniczny - piloci cywilni wozili do stolicy części,
    przypadkowi kolejarze podzespoły w cenie kilkunastu Dużych Fiatów
    raz mi przywióżl facet przez całą Polskę moduł pamięci ferrytowej
    niebotycznej wartości - mówi ze jakiś gość go poprosił w pociągu.
    Dowódcy Szkoły Orlat, generałowie stalinowscy spod Berlina, dyrektorzy
    najwiekszych molochów z klucza partyjnego Hut Lenina, Stalina czy Marksa
    Elektrownie Bieruta. ...rektorzy Gomułki, Sekretarze Gierka...
    Wojewodowie to byli moi klienci a nie odwrotnie KOLEŚ
    Bankiety na cześć Hasza! Ot fachowców ceni się wszędzie! Coś tylko zgrzyta
    w III RP bo "fachowców trzeba zwalniać a pzryjmować misski do dopieszczania
    kleinta biznesowego" jak twierdzą nomenklaturowi menadżerowie..
    To co którzy blokowali me działania w latach 1990 gdy po Budapeszcie w
    Warszawie EBOR.... ja tam byłem załatwiłem a potem walczyłem z dyrektorami
    departamentów "WY tam w tererenie takie kooperacje z zagranicą to się tu...."
    Moje boje z szkolonymi pikowo i hazetowo liderami przemian!
    Profesorowie AE w Krakowie - Ci najbardziej dali d;upy - nawet zmieniali temat
    ze wstydu przy urodziwych asystentkach, na początku 90-ych a dr z UJ gdy ich
    pytałem na nast zajęciach kontrolnie - przyznawali mi rację.

    Jak mogłeś napisać tak jak niżej, nie wstydząc się kompromitoacji na całym
    Forum czytanym na całym świecie ? I paradnie się napuszając na skromnego
    zaiste hasza? Przecież przy drinku "opowieści komuszych" nie brakło by mi już
    do końca życia - naiwny i ogłupiony forumowym chuligańskim piractwem
    intelektualnym -młodziaku!

    "Musia
  • andrzejg 10.01.06, 08:59
    > I ma nadzieję żę te hydrę powolutku zmieni PiS! smile
    > Ale podwaliny SBeckie
    > transformacji od 1984 - robią swoje!
    > Może się kolejny drugi rząd sanacji przewrócić "nocna zmiana" - tak nasycona
    > Polska była SBecją...
    > sam widzisz - jakie PROPRCJE NA TYM FORUM smile)))))) ja prawie sam!!!!

    Ty nawet nie wiesz kiedy obrażasz


    A.
  • andrzejg 10.01.06, 09:01
    Hasz napisał:

    > > Polska była SBecją...
    > > sam widzisz - jakie PROPRCJE NA TYM FORUM smile)))))) ja prawie sam!!!!
    >


    Jesteś pierwszym od którego usłyszałem żem SBek
    Tylko to 'prawie' Cię ratuje.

    A.
  • hasz0 10.01.06, 09:29
    dstawnie!
    Stram się pisać logicznie i ściśle na temat.
    I nie obrażam NIKOGO BEZPODSTAWNIE!

    Ba, nawet ujmuję się wielokrotnie w obronie niesłusznie skrzydzonych!
    - jakoś dziwnie tych dwu spraw nie zauważasz!
    Gdybym przezcytał taką kalumnię na Twój temat i Twą ripostę
    w tym samym stylu napisaną -

    - poparł bym Cię a nie zjechał jak Ty.

    Tu mnie nikt nie ratuje tak jak wcześniej to tu bywało gdy jakiś gó..arz pod
    włąsnym nickiem przekraczał granice przyzwoitości -
    gdy pisze w sposób uwłączający zasadom w naszej kulturze.

    Postaraj sie ze zrozumieniem przezczytać jego zarzut porónać
    go z pretekstem jakiego nie dałem - wpadł do wątku z oszczerstwem - nie z
    polemiką!

    Nie ma tu myslisz esbecji i nie ma ich wielu?
    Dlaczego tak myślisz? Bo mi dowalają to Ci odpowiada?
  • andrzejg 10.01.06, 09:56
    hasz0 napisał:

    >
    > Nie ma tu myslisz esbecji i nie ma ich wielu?
    > Dlaczego tak myślisz? Bo mi dowalają to Ci odpowiada?

    Naprawde Haszu.
    Nie czujesz wielu rzeczy.

    Mi tez czasmi ktos tam dowali-no i co z tego?
    W tym wątku Marcin wykazał sie elokwencją.Podobneo reagowałbyś.
    (nadmieniam,ze nie chce ŻADNEJ Twojej reakcji na zaczepki w kierunku mojej osoby)

    Tak jak chociazby dzis niejaki rekontra.Niech sobie chłopak pisze bzdury
    na mój temat.Jeszcze wykaże się kultura i pokaże swoja klasę i da się z nim
    porozmawiać.Każdy jest przeczulony,na to co go dotyka osobiście.
    Miałem na ten przykład zwrócic uwagę Wikulowi za owego badylarza ,
    ale odpusciłem, bo przeciez ma rację.Taki był wuizerunek prywaciarza za PRL
    i to mu zostało razem z pamięcia cen za towary.

    Cięzko sie Ciebie czyta, i często ogólnikowe zarzuty odbiera osobiscie.
    Ja juz się nauczyłem.

    Pozdrawiam.Wiem żes porządny chłop

    A.
  • hasz0 10.01.06, 10:44
    Kamera Kuriera

    napisało mi sie w "trujce" w Tytule Postu o... konkursie cukierników
    w Lublinie.
    Poznałem stołowkę w Technikum Gastronomicznym w samym centrum
    przez park z GUSu na przełaj. Kiedyś tam jadłem na początku pobytu w Lublinie
    jako kawaler - nie tylko za Żołtymi Firankami - gdzie w tym samym okresie
    zapijałem wódeczką schaboszczaka za grosze do momentu gdy mnie jakiś tajniak w
    kasie zapytał o legitymację po raz drugi (1-szy raz na
    bezczelnego "zapomniałem")

    OCZYWIŚCIE SKASOWAŁEM natychmiast! Ze względu na kogo?
    ______________"trujce" i "cukiernik"
    samo zycie generuje kapitalne gagi i smiesznostki

    ale bezczelna tupeciarska, niczym nie podparta kpina w żywe oczy i szydestwo to
    coś co czuję i nie chcę w moim kręgu kulturowym a to Forum jest czytane
    przez Polaków na całym świecie może przez kilkuset osób ale moze przez takich,
    którym nie dane było by przeżyły w tak dobrych warunkach czasy PRL-u - jak my!

    Żałosne są te oskarżenia "pokrzywdzonych" przez los i biedę PRL-u i
    oczerniających jeszcze biedniejszych. Jakżesz to polskie. Oskarżać biedniejszych
    i zdolniejszych, startujących w nierównym pojedynku w przepaści nierónych
    szans! I jednocześnie glotyfikujacych superbogatych złodziei, wykorzystujacych
    swe uprzywilejowane pozycje w aparacie komunistycznycm do przekrętów
    transformacji w chórze z dziennikarzami zamazującymi skrzeczącą rzeczywistość!

    To jest sedno SPRAWY!
    A nie jakieś przepychanki forumowe i przekomarzania
    koleżków - jak to sprytnie próbujesz zinterpretować!
    Tu ja rozmawiam na poważnie - bo to zycie w PRL czy PRL-bis to żadne żarty
    - emigracja i kolaps demograficzny dowodem!- choc wielu woli leżąc juz na
    tarczy Hasza udawać albo obrażonych albo skopanych po kostkach!

    Ty zaś uważasz po 4-ech postach 2 moich i 2 Alfaalfa, nie rozumiejąc,

    ze KAZDE ZDANIE W MOIM POSCIE to - DRAMAT MOICH BOJÓW NIERAZ WIELU LAT

    że to jakiś dla mnie tajemniczy

    _______________a dla Ciebie na Ty
    ______________________ - Marcin wykazal się elokwencją!!!

    Ręce opadają___________gdy piszesz JEDNOCZEŚNIE W TYM SAMYM POSCIE
    ____________"Haszu wielu rzeczy nie czujesz!"

    No pewnie.....że nie czuję....bo co mam czuć czytając
    - "co Ty wiesz o Wrocławiu....Pogięło Cię..."
    personalia... i z rzadka kontrargumenty na całość wywodu tylko na wyrwane
    wygodne bez kontekstu urywki

    > Mi tez czasmi ktos tam dowali-no i co z tego?
    > W tym wątku Marcin wykazał sie elokwencją.Podobneo reagowałbyś.
    > (nadmieniam,ze nie chce ŻADNEJ Twojej reakcji na zaczepki w kierunku mojej
    osob>y)


    Dobrze, ze napisałeś na KONIEC:

    > Cięzko sie Ciebie czyta, i często ogólnikowe zarzuty odbiera osobiscie.
    > Ja juz się nauczyłem.
    >
    > Pozdrawiam.Wiem żes porządny chłop
    >
    > A.

    Ale NIE ROZUMIEM JEDNEGO:

    dlaczego "zarzuty ogólnikowe masz odbierać osobiście"?
  • wikul 11.01.06, 01:00
    Krzysztof Katka, Gdańsk 09-01-2006,

    Nigdy dotąd, nawet za premiera Belki czy Millera, nie było tak, żeby nasze
    pisma pozostawały bez odpowiedzi. Ten rząd nas lekceważy - twierdzą liderzy
    branżowych sekcji "Solidarności"

    Aż tak krytyczny wobec PiS nie jest szef "Solidarności" Janusz Śniadek.
    Pozytywnie postrzega choćby ostatnie jego posunięcie - powołanie Zyty
    Gilowskiej na wicepremiera i ministra finansów. - Mamy do czynienia z osobą
    kompetentną i fachową. Mam nadzieję, że minister Gilowska będzie pracowała
    zespołowo, zgodnie z programem PiS. Nie chcielibyśmy liberalnego przegięcia i
    odejścia od założeń rządu - mówi.

    Jednak wczorajsze posiedzenie liderów branżowych "Solidarności" w Gdańsku
    zdominowały pretensje pod adresem ekipy Kazimierza Marcinkiewicza, bo nie
    wszyscy podzielają optymizm Śniadka. - Wciąż nie wiemy, czy fuzja banków PKO SA
    i BPH została zablokowana. W tym kontekście nominacja Zyty Gilowskiej jest
    niepokojąca - mówił Andrzej Olejnik, przewodniczący Sekcji Krajowej
    Bankowców "S".

    Kilku działaczy upominało się, aby władze związku interweniowały u szefa PiS
    Jarosława Kaczyńskiego w sprawie "skandalicznego zachowania rządu". - Nigdy
    dotąd, nawet za premiera Belki czy Millera, nie było tak, żeby nasze pisma
    pozostawały bez odpowiedzi. Ten rząd widocznie boi się wypowiadać publicznie o
    swoich planach i dlatego nas lekceważy. Czy ja mam mówić ludziom, że rząd PiS
    nas olewa? - pytał Eugeniusz Jaroszewski, wiceszef Sekretariatu Górnictwa i
    Energetyki.

    - Od pracodawców słyszymy, że ministerstwo wydało zakaz rozmów ze związkami na
    temat prywatyzacji i zmian w firmach. Ja się nie skarżę, że czegoś nie możemy
    załatwić. Nie wysuwamy żądań, ale po prostu nie mamy z kim dyskutować - dodał
    Kazimierz Grajcarek, przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki.

    - Słyszeliśmy, że w tym roku na budowę dróg będzie o 2,5 mld zł mniej, ale nikt
    nie chce tego potwierdzić - skarżył się Stanisław Kubera, wiceszef Sekretariatu
    Transportowców.

    Rozczarowanie związkowców jest tym większe, że premier Kazimierz Marcinkiewicz
    obiecał im w ubiegłym roku wiele spotkań, a prezydent Lech Kaczyński objął
    patronat nad dialogiem społecznym. Aby ułatwić kontakty związku z PiS, partia
    wyznaczyła specjalnych pośredników - dwoje byłych członków Komisji
    Krajowej "S", a obecnie parlamentarzystów - Stanisława Szweda i Ewę Tomaszewską.

    - Mogę tylko obiecać, że koleżeństwo z PiS nie powstrzyma nas przed wywieraniem
    nacisku na ten rząd - odpowiadał Janusz Śniadek. - Mam nadzieję, że machina
    rządowa w końcu się rozkręci.

    - Na tle innych członków gabinetu Zyta Gilowska wygląda bardzo wyraźnie. Ja
    mogę się z nią nie zgadzać, ale ona ma klasę i z pewnością odpowie na nasze
    pisma - uważa Eugeniusz Jaroszewski.

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3105589.html?nltxx=856991&nltdt=2006-01-10-09-05
  • hasz0 11.01.06, 08:01
    KRYTYKĘ...

    Nielubska - SMS o wywrywaniu z PO cegiełek-osłów...
    Gil zimowy mrożony - kurs złotego mocniejszy od Premiera
    czy Premier podległy z włąsnej woli jako min skarbu v-ce premier...

    Brakuje romansu z Hanią...
  • hasz0 11.01.06, 08:02
  • alfalfa 11.01.06, 11:44
    Nie miałem zamiaru się porównywać z Tobą. Nie to było tematem. Nie wierzyłeś,
    że dzieciaki pracowały, prawda? Sądziłeś, że dawniej ale nie po Gomułce i
    Gierku, co? Owszem, nie żeby przezyć. Na luksusy typu rower. Chleb, ocet i woda
    zasadniczo były. Gorzej z prądem. Nie raz musiałem lekcje przy świeczce
    odrabiać.

    Odpowiadałem chyba w sumie na to (co napisałeś):
    "Nie było głodu. Była bieda. Dzieci mogły głodować w rodzinach pijaków,
    alkoholików, prześladowanych politycznie przez system."

    Faktycznie, zawsze można się najeść chlebem i popic wodą, tak wtedy jak i teraz.

    Owszem, znałem niejedną sytuację gdy głód był, np. gdy samotni starsi ludzie
    musieli ze swojej żałośnie małej emerytury czy renty wybierać między
    wykupieniem kartek lub tym minimum leków (i jakie to były leki!). Dokładnie jak
    obecnie. Marcq tu np. pisał, że obiady w szkołach były za darmo: nie były i
    dzieciaki też głodne chodziły, też pieszo do szkoły kilkanaście km.

    Pamiętam kilometrowe kolejki kilkudniowe z komitetami po kolorowe tv natomiast
    wystawianych na smietnik działających czarno-białych nie pamiętam. My
    uzywaliśmy chyba z 15lat czarnobiałe pudło, wiecznie naprawiany Ametyst 102.

    Kartkę na pralkę automatyczną dostała babcia moja w osiemdziesiątym którymś gdy
    podparła wniosek grupą inwalidzką. To samo z telefonem. Bbcia cały czas się
    bała, że przyjdą i sprawdzą (!) - pralkę doatało młode małżeństwo a babcia
    nadal ranią prała...

    Bezpieczeństwo? W dzielnicy w której mieszkałem można było zostać okradzinym
    przez rówieśników lub dostać w twarz od ich zapijaczonych rodziców codziennie w
    grupkach w tych samych miejscach się spotykających, bumelujących i chlających
    co wpadnie a których milicja jakoś nie ścigała itp. O dziwo teraz ich nie
    widuję, może wymarli?


    > Samodzielnie i inywidualnie robiłem w zaawansowanych technologiach a w tych
    >mogłem konkurować np. opisywałem epizod z Anglikami w Jugosławii...
    >Czekały komuchy na mnie po kilka miesięcy i dlatego ja byłem psychicznie i
    >moralnie górą - tak jak w dysputach forumowych nad oszczercami - co nie
    >oznacza, ze dobrze zarabiałem! Rekompensowałem to dodatkową pracą.
    >Bywało nie jeden nie dwa razy po 24 h i całe soboty i niedziele
    >przy wielkich inwestycjach i duzych uruchomieniach. I to po wiele miesięcy!
    >I były za to pieniądze dla Polski w walucie. Ale i miałem czas wolny od 15 do 7
    >i wolne soboty na lata przed Wałęsą i poniedziałki...smile))

    I Ciebie boli uzycie słowa "ustawiony"?? Przecież sam się tym chwalisz!

    Szare zycie Haszu, bez sterowania satelitarnego. Może nie miałeś czasu będąc
    tak zapracowanym i nie zauważyłeś? Prawda jest taka, że nie o wolność była
    rozprawa ale o michę.

    A.
    ps. poznański czerwiec, pierwszy raz pojawiły się "pracy i chleba", potem za
    każdym razem ponawiane - nie było chleba, pracy???
  • szach0 11.01.06, 13:00
    Wiesz, tyle już tu przeczytałem absurdalnych oskarżeń, że emocje nie majac
    naprzeciw zywego człeka - przerysowują repliki
    i powoduja "uslizgi polemiczne".

    Nie moim zamiarem ani zwyczajem obrażać porządnych, szczególnie zaś tych
    nieustawionych i stroniących od stadnych zachowań.

    Z racji pisania choćby tylko o wilczym bilecie przed dyplomem,
    pismie Skarbu Panstwa o zwrot kosztów, nieulegania szantażom i namowom,
    nienależenia do żadnych organizacji itp. o "ustawieniu" mowy nie ma!

    To, co wydaje Ci się ustawieniem wynikało z efektywności i kwalifikacji.
    Gdy ekipy miesiącami psuły sprzęt wartości wielu milionów
    żaden komuch nie pogardził takim, o którym od dawna wiedział, ze stawia sprawę
    na nogi w każdej sytuacji i to w czasie dni - zamiast miesięcy lub godzin -
    zamiast tygodni. I nieważne czy po pożarze ze słusznie węszącym prokuratorem
    czy innym krachem spowodowanym indolencją lub brakiem wyobraźni.

    Opisujesz realia jakimi były naprawdę. Ale ja mogłem widzieć
    nieco więcej zza kulis. Bo po wielkiej robocie
    bywały balangi na szczeblu.

    Jeśli nieporozumienia dotyczą PRL-u - pomiędzy takimi samymi obywatelami
    to cóż dopiero dziś, gdy Himalaje Niekompetencji zyskują
    poklask Profesjonalistów a próba zanalizowania i wskazania przyczyn tego stanu
    naraża na obelgi kierowane nie winnych a do pokrzywdzonych.

    Dziwne to Forum! Tak dziwne jak RPIII!
  • piq 11.01.06, 16:45
    Haszu naklawiaturował:

    > Moje boje z szkolonymi pikowo i hazetowo liderami przemian!

    1. Jeżeli z takim skutkiem te boje, jak ze mną, to nie mieli z tobą problemów.
    Nic dziwnego: oni szkoleni "pikowo" i "hazetowo", ty w ogóle nie szkolony, ale
    za to strasznie krzykliwy. Prawdopodobnie wdeptali cię w ziemię.

    2. Prosiłem cię już raz, i proszę jeszcze raz, choć dobrze wychowanemu wystarczy
    raz: możesz do mnie pisać bezpośrednio nazywając mnie "dupkiem", "idiotą" albo
    "półgłówkiem", ale nie powinieneś się podpierać moim zasłużonym i godnym nikiem
    w jakichkolwiek przepychankach na forum tym z osobami trzecimi, zwłaszcza jako
    przymiotnikiem pejoratywnym. Jeżeli jeszcze raz to zrobisz, ja także będę pisał
    w dowolnym miejscu i dowolnym momencie z użyciem jednego z twoich licznych
    ników. Np. oczywistą bzdurę będę nazywał "idiotyzmem haszszachmatowym",
    pustosłowie "biciem konika haszowego" a fatalny styl "poziomem szach0". Nie
    robiłem tego do tej pory i zrobię to niechętnie, ale zrobię, jeżeli mnie do tego
    zmusisz swoim brakiem klasy.
  • hasz0 11.01.06, 17:36
    OK!
    Przestaję. I przepraszam.

    Zaznaczam, tylko przy tej dobrej okazji, gdy to Ty
    nawołujesz od odrobiny szacunku, że to nie ja pierwszy zastąpiłem
    brak argumentu, ociekającymi krwią epitetem - bolszewik.

    Otóż do ciebie nie dociera mój prosty przekaz, który
    sytetycznie wyraził dziś Kaczor Jaosław:

    ""Problem polega tylko na tym, czy Platforma jest w stanie przyjąć do
    wiadomości, że za kulisami naszego życia publicznego i gospodarczego działy się
    rzeczy straszne i niezależnie od tego, kogo i jakie środowiska może to bardzo
    drogo kosztować, to trzeba z tym skończyć" - dodał prezes PiS.

    Jak przyznał, sam jest w dość szczególnej sytuacji - krytykowany, a także
    obrażany" przez Donalda Tuska. "Słowo +przepraszam+ też byłoby na miejscu -
    powiedział na uwagę dziennikarzy, że Tusk ostatnio zmienił ton.
    ########################################################################
    i dalej:
    "Ja ze swojej osoby nie będę robił przeszkody, ale jest pytanie, o co chodzi" -
    powiedział. Zdaniem J.Kaczyńskiego, 70 poprawek do projektu ustawy budżetowej
    na 2006 rok ogłoszonych przez PO rozsadzałoby administrację publiczną."

  • alfalfa 12.01.06, 22:01
    moim zamiarem obrażanie Ciebie. Celem tu jest dyskusja i spór. Przyznaję się do
    prowokacji forumowej. Sądziłem, że niewielkiej. Zostawmy to.
    A.
  • wikul 12.01.06, 01:22
    Dzięki alfa za te refleksje. Przypomniałeś mi sie wiele ówczesnych spraw.
    Nie dziwię sie ze cię H. zirytowal.
    A Ametyst102 to mój pierwszy telewizor. Kupiony na raty za 9500 zł.
    Astronomiczna cena. Bardzo byłem z niego dumny. Niestety, o awaryjności
    tych urzadzeń możemy pogadać między soba, H. tego nie zrozumie.
    Najsłabszą częścią tego pudła było chyba pokrętło zmiany kanałów.
    Pzdr.
  • andrzejg 12.01.06, 07:52
    w nawiązaniu do wczesniejszych rozmów dedykuję Ci cytat:

    " To nie pracodawca (poza odosobnionymi przypadkami) jest ojcem tego dziecka, i nie jego interes dbać o matkę.Jego interesem jest dbać o swoją firmę, i dobrze, niech to właśnie robi, bo suma kondycji setek tysięcy firm wyznacza ogólną kondycję polskiej gospodarki, od której zależy przyszłość naszego narodu."

    fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz/news?inf=704911
  • hasz0 12.01.06, 10:39
    Rozumiem, po pierwsze, ze nalezy przestrzegać prawa, chroniącego i karać
    tych, którzy je łamią. I im kto ma większą władzę tym większą odpowiedzialność
    i tym większą winę ponosi za łamanie prawa. Im kto bogatszy, tym większą
    odpowiedzialność za bogactwo całego państwa ponosi.
    Obywatel z mniejszą władzą (np. pilnowanie ognia w piecu) mniejsza wina.
    Większa władza większa wina!
    Mały złodziej mała kara. Duzy złodziej duża kara.

    ########: Tu cały czas zgrzyta - gdy z Wami dyskutuję....sad ---> Wasze
    wytrychy: "tolerancja" i "seans nienawiści" np. w Radiu Maryja i ucinanie debaty
    atakiem personalnym... wstyd mi za Was!

    Rozumiem, że praworządne państwo w naszej cywilizacji chrześcijańskiej

    (nie bizantyjskiej, tureckiej czy arabskiej... co tak usilnie staraja się
    podważyć postępiacy wszelkiej masci np. w debacie Durczoka o Radiu Maryja)

    to oparte na greckim ustroju i rzymskim prawie o ustroju demokratycznym
    narzędzie dla realizacji Wolności, Równych Szans, Jednakowych Praw Obywateli,
    które są dobre, sprawiedliwe, i niedyskryminujące słabszych oraz które działa
    w sprawdzony od czasu barona de Montesquieu sposób oddzielonych od siebie
    władz: ustawodawczej, wykonawczej i sądowej, które to z kolei powinny
    równoważyć się wzajemnie i które nie być manipulowane fałszem i przekupstwem.

    #########: Tu nie mogę się porozumieć z inteligentnymi naczej - NON STOP!

    Rozumiem, że bankomat nie drukuje pieniędzy a ekonomia ma służyć społeczeństwu,
    a nie tylko biznesmenom. Więcej rozumiem, że bank nie może być zależny od
    państwa ani od korporacji, grup trzymajacych..., ponadnarodowych instytucji
    finansowych, wielkich korporacji, trustów, monopoli, a nawet największego
    spekulanta walutowego Sorosa czy jego instytucji F. Batorego i uczniów
    Sachsa, Lewandowskiego i Balcerowicza. Od prezydenta Wilsona w 1913 r.
    i sprywatyzowania państwowej Rezerwy Federalnej na rzecz potężnych prywatnych
    finansistów po 4-ym, kupionym głosowaniu - zaczęła się era przejmowania
    włądzy rozumu przez władzę pieniadza.

    I odtąd bankierzy centralni powołują rządy za pomocą chytrego, niewidocznego
    sterowania nieuswiadomionymi decyzjami wyborzczymi, nawet tych ekonomicznie
    wykształconych wyborców. Cóz dopiero biznesmenów, dziennikarzy i polityków,
    będacych na ich pasku!

    Stali się "sercem" organizmu ekonomicznego, pompujacego "krew"
    pieniądza do nóg i rąk gospodarek, poprzez zdolność pozyczkową systemów
    bankowych. Pompują lub odsysają rezerwy banku centralnego.
    A ekonomiści bankowcy wiedzą jak sie ją mnoży - efektem dzwigni.
    Gdy próbowałem to wyjasniać - wysmiali a sprawa prosta Alina Belka Celka Delka
    i %... pamiętacie jak zakrakali me potkniecie gdy go zle nazwałem?

    HASZCZ######:
    jak by nie wzór i wartość a nazwa liczy wpływała na wynik liczbowy! Qrva z nimi
    się nie da dyskutować... bo ukończyli MBA po studiach. I oni znaja wiedzę
    tajemną niedostępną okradanym "nieukom" i" nierobom"!

    Ilość krwi w obiegu gospodarki sterują dwie zastawki przedsionkowe, wystające z
    arkusza bilansowego budżetu kraju ( a o to idzie w Polsce wojna złotego z euro!)
    Jedna to strumień kredytu banku centralnego do banków komercyjnych
    na warynkach "stopy dyskontowej"
    Druga strumieniem rezerw bankowych sprzedaz i zakup na otwartym rynku
    papierów, obligacji, dewiz i aktywów.

    HASZCZ#####:
    I dopiero te DRUKUJE BANKONMAT moj kochany PiQ-u!

    I to jest ilość krwi (pieniędzy [M1? Oleg3-u, PiQ-a nie pytam z oczywistych
    oczekiwanych reakcji)) i "cena krwi" - im droższa tym lepsza jak słyszę
    teraz w Radio Tok FM bo "zdrowsza gospodarka"!

    Qrcze czyja sie pytam? No test Hasza na czyim pasku ten dziennikarzyna?

    Haszcz###a wąty:
    I tak np. straszny, trujacy ołów, mający na sumieniu Cywilizację Imperium
    Rzymskiego i szaleństwa cezarów, po kilkunastu nieudanych próbach i wbrew
    Rejtanadzie Uczunych Chemików i Lekarzy został wprowadzony do gleby Globu
    zatruwajac łono naszej Matki Zycia.

    Bo przecież autka to zabawki bogaczy i moga zatruwać role tak lekceważonych
    przez nich polskich rolników mogą być przewożone cysterny z nastraszniejszymi
    truciznami i nawet... bombami czołgowymi pociskami przez centrum Warszawy!
    Od lat pytam kolejazry nawet znajomego Ministra PKP DLACZEGO Tiry
    nie jada na platformach? Dalczego nie dowozi się tych kontenerów na bocznice
    i parę km do celu na ciężaróce? Po co tyle autostrad? 16.000 osobowych niszczy
    ulicę mniej niż JEDEN TIR!
    ______________A tear rym częstochowski:
    Jest tak z powodu i dzięki przejęciu Władzy przez wyznawców Mamony(ch)!!!!!
    Tych od gazu, ropy (i autostrad bo kolej tyle ropy nie spali!)

    a ci od węgla, brunatnego też, wodoru, nwych technologii, źródeł termalnych,
    enrgii ciepłą ziemi, słońca wiatru - wyznawcy rozumu - niestety przegrali!

    Dziś w Polsce dokonały się STRASZNE RZECZY!
    Bagsiki, Colosseum, Orleny i Ałaganowy, Kulczyki i Sobotki.
    Naftoporty, gazowe rury, limity produkcyjne mniejsze kilka razy niż duńskie czy
    czeskie...bezkarność urzęników, fiskusa podcinającego własną gałąź!!!!

    Platform biznesu zaciagnietych zaliczek nie z budzetu obywateli a
    sił finasowych, które nie mogąc spłacić zobowiązań - pomawiają za własne czyny
    w aplauzie mediów - rzeczników i realizatorów Sprawiedliwosci i Prawa - ostatni
    przykład z Hanna Geronkiewicz
    i Markiem Jurkiem - ona teoria spisku.
    I nic tu prawnicy konstytucyjni nie poradzą na bogatą, butną, pozbawioną
    skrupułów, prymitywną Prezes na smyczy PO.
    Prawo z drogi przed Mamoną!

  • hasz0 12.01.06, 11:18
    MOTTO:

    Wi KUL? co ALFA i beta?
    NI!
    Nie dziwię sie ze cię H. zirytowal...

    ########################################
    te bre dnie całe lecą i forum fałszem szpecą!

    To ja ten_______ H. - się bezkompromisowo narażałem w komunie nie ulegając
    szantażom i namowom, nie idąc z nimi na żaden kompromis ani na samooszukiwanie
    się typu; "musiałem się zapisać do PZPR" albo do SD bo "tam się mówi kolego a
    nie towarzyszu" bo nie było innej możliwości awansu!
    Ja pokazałem, że można i za to jestem teraz wyśmiewany!

    Przez kogo pytam?!
    Rzuć pierwszy kamieniem...

    Zapłaciłem swa cenę, zeby opluwacze mieli taka szansę.
    Klepałem biedę, pracowałem więcej niż inni, którzy służąc systemowi spijali
    śmietankę - ale nie jojczę, ze miałem gorzej niż Ci, którzy zapłacili cenę
    wyższą - wielu ich znałem a o wielu słyszałem - o tych, którzy zapłacili
    najwyższą!

    Obiektywne oddanie prawdy tamtych czasów nie lezy w inetersie PO.

    Tam 68 to naważniejsza DATA! To jedyna martyrologia!
    Te Brusy...Te koleżanki Wolińskie - przez 16 lat ukrywano , ze nie miała 15 lat
    pracy i oskarzana a ...tajono bo swoja z rodzinki jak Stefan Michnik...
    Po co ten teatr z IPN? wiadomo! do oczerniania Polaków
    jak Wt Hasza! Jołopy durne! Fałszywe! Za forsę byle do gara - dzaprzeda rozum i
    duszę! Qrva ma Was dość niekiedy.., tego bezczelnego fałszu i buty!
    Akceptujecie pacyny antyhaszowe w najlepszej komitywie z nimi perrorujecie...
    Hasz to głupek, Tęskini z akomuną, za Gierkiem bolszewik! IQ a zapomniało się
    konteksy=tu gdy żartem i kpiną odprłem kpinę?

    Bo prawda jest inna! Terror straszny wyniszczający polski naród, jej europejską
    szansę ekonomiczna (plan Marschala), czarną dziurę nacjonalizacji zafundowali
    zamiatacze pod dywan czasów stalinowskich do 57.
    Teraz znacjonalizowane nie reprywatyzowali (chyba, ze "wybiórczo" jak PASTĘ)
    a po raz 100-y "reformowali" - młodzież nie pamieta....

    Ja tam to pamiętam! Nigdy nie mogłem wykupić kartek, nie miałem znajomej w
    mięsnym czy Delikatesach. Zwykle zosatwały już tylko konserwy albo jakies
    barachło...w delegacji co mogłes kupić? mając 250 czy 400 g - kostkę masła na
    bułkę? Wy jakies durne jołopy jesteście.
    Piszę o tym kto kupował i jak komfortowo a Wy zamiast ich atakować i z nich kpić
    z nimi trzymacie sztamę - z SLD i z... PO!
    Durne jołopy jezdeście oj durne...
    Ustawiony..., tęskni do czasów PRL albo jeszce gorzej bolszewik!
    Qrva kim wy jesteście?
  • andrzejg 12.01.06, 11:21
    Rząd przyjął w środę drugą autopoprawkę do projektu budżetu na 2006 r., w której wskazał źródła sfinansowania 1,3 mld zł wydatków socjalnych, uchwalonych niedawno przez Sejm. Autopoprawka zakłada zwiększenie dochodów budżetu państwa o 553,4 mln zł i zmniejszenie wydatków o 746,6 mln zł.

    www.pb.pl/content.aspx?sid=2284&guid=83006420-F756-4BF7-BF34-9DB83A80EEFF
    a wcześniej wyczytałem ,że na zmniejszenie wydatków ma wpływ mniejsza składka
    do UE wynikająca z wzmocnienia się złotego. W takim razie w interesie rządu
    będzie trzymanie mocnej złotówki, bo inaczej posypie im się budżet

    A.
  • haszszachmat 12.01.06, 11:53
    andrzejg napisał:

    > sfinansowania 1,3 mld złAutopoprawka zakłada zwiększenie dochodów budżetu
    państwa o 55> 3,4 mln zł i zmniejszenie wydatków o 746,6 mln zł.

    > na zmniejszenie wydatków ma wpływ mniejsza składka> do UE wynikająca z
    wzmocnienia się złotego. > będzie trzymanie mocnej złotówki, bo inaczej posypie
    im się budżet
    >
    > A.

    Nie wiem. Arkusza bilansu nie podliczę z dwu rubryk jedna w € a druga w PNZL
    gdy nie wiem ile i po ile sprzeda aktywów za granicą za dewizy, czy te dewizy
    zużyje na spłatę długów
    co osłabi złotego czy przeciwnie dewizy wystawi na sprzedaż
    co znów wzmocni.

    Jest tak, ze jesli dasz z innymi kolegami większe pensje to możesz podnieść
    sprzedać później więcej c..towaru!
  • andrzejg 12.01.06, 11:58
    www.pb.pl/content.aspx?sid=7355&guid=6C6E04B7-E531-4D37-B322-5C8C59E338D0
    PiS chce koalicji programowej z LPR i Samoobroną, a nie rządowej

    Koalicja programowa oznacza maszynke do głosowania z równoczesnym zabieraniem
    elektoratu tych partii.Przeciez nikt nie poprze frajerów

    A.
  • haszszachmat 12.01.06, 12:10
    Prawda!
    PiS nie chce koalicji rządowej a programową!
    Bo powiedz kto byłby wiarygodnym realizatorem pr. PiS-U
    ___Rokita? Giertych? Tusk? Lepper?

    Skąd jeśli nie z budżetu finasowała PO kampanię wyborczą?
    Mogłyś CZASAMI ODPOWIEDZIEĆ na meritum najwazniejszej sprawy
    dla Polski autopoprawki rządowej i złamania prawa przez Kotlinowskiego
    i zafałszowania tego przez pro Po i SLDowskie media?

    Nic o ekspertach konstytucjonalistach!
    Nic o tym, ze Marek Jurek nie blokował i dopuszczał sparweidliwie opozycję!
    Ze budzet i autopoprawka to nie gra.
    P.S.
    Bo Sejm to nie gra prywatna frajerów z cwaniakami jak to Ty widzisz!
    Ja chcę RAZ na ZAWSZE takich nie widzieć w Sejmie NIGDY!!!!!!
  • hasz0 12.01.06, 12:33
    Na chybcika, w sytuacji gdy prace i tak ida w błyskawicznym TEMPIE!
    W obliczy tylu poprawek i zmian wpłuwów i wydatków?

    Gdy sam Rokita złożył 72?

    Czy ROZUMIESZ że autoprawka rzadowa ZABEZPIECZA w wypadku nieprzegłosowania
    budżetu rządzenie tylko po jej formalnym przyjęciu?

    Działanie Kotlinowskiego przed jej wydrukowaniem sparaliżowałoby państwo!
    Tego chcesz czy anarchii i łamania prawa?

    Ekspertyzy świadczą o tym, że został naruszony art. 110 ust. 2 konstytucji -
    "marszałek Sejmu przewodniczy obradom Sejmu, strzeże praw Sejmu oraz
    reprezentuje Sejm na zewnątrz".

    Wicemarszałek jest funkcją pomocniczą.

    Anarchizacja prac Sejmu traktowana jest "jako metoda standardowa, której można
    używać do uprawiania opozycji.
  • andrzejg 12.01.06, 12:37
    hasz0 napisał:

    > Na chybcika, w sytuacji gdy prace i tak ida w błyskawicznym TEMPIE!
    > W obliczy tylu poprawek i zmian wpłuwów i wydatków?
    >
    > Gdy sam Rokita złożył 72?

    Biedaki.
    Kupić im kalkulator?

    >
    > Czy ROZUMIESZ że autoprawka rzadowa ZABEZPIECZA w wypadku nieprzegłosowania
    > budżetu rządzenie tylko po jej formalnym przyjęciu?
    >
    > Działanie Kotlinowskiego przed jej wydrukowaniem sparaliżowałoby państwo!
    > Tego chcesz czy anarchii i łamania prawa?
    >
    > Ekspertyzy świadczą o tym, że został naruszony art. 110 ust. 2 konstytucji -
    > "marszałek Sejmu przewodniczy obradom Sejmu, strzeże praw Sejmu oraz
    > reprezentuje Sejm na zewnątrz".
    >
    > Wicemarszałek jest funkcją pomocniczą.
    >
    > Anarchizacja prac Sejmu traktowana jest "jako metoda standardowa, której można
    > używać do uprawiania opozycji.

    Zauważ tylko ciekawą sprawę.
    Kotlinowski w majestacie prawa prowadził obrady i wszystko było w porządku,
    do momentu głosowania ustawy przyspieszajacej prace nad budżetem....wtedy
    wkroczył z interwencją.Sprawa jest jasna.PiS gra budżetem i szantazuje cały Sejm
    Szantażyści.

    A.
  • andrzejg 12.01.06, 12:38
    nie zastanawia Cie ewenement?
    Sprzeciw całego Sejmu wobec praktyk PiSu?
    LPR z SLD?

    Z matactwem cos jest na rzeczy

    A.
  • hasz0 12.01.06, 12:42
    ści rządu mniejszościwoego jak to Sznmajdzińsski
    czy Olejniczak twierdzą!

    Wszyscy chcą rządzić! PO chce więcej władzy niż wygrała w wyborach
    ( nie przyjęła propozycji więcej ministerstw niż PiS) daje stosy poprawek,
    pogania z terminem jak złodziej w banku a rozliczać afery czy zwalczać anarchię
    to już nie...

    Zachowuje się jak UW z AWSem. Tylko że UW zdradziła pod koniec realizacji
    budzetu chociaż miała 90% włądzy gospodarzcej i politycznej!
    Ta robi to jeszcze przed budżetem i przed wejściem do koalicji choć sika po
    nogach by do niej wejść...
  • andrzejg 12.01.06, 12:44
    hasz0 napisał:

    > Zachowuje się jak UW z AWSem. Tylko że UW zdradziła pod koniec realizacji
    > budzetu chociaż miała 90% włądzy gospodarzcej i politycznej!
    > Ta robi to jeszcze przed budżetem i przed wejściem do koalicji choć sika po
    > nogach by do niej wejść...

    tak,tak
    sikaja po nogach za koalicją programowa z PiSem
    buhahahaha

    A.
  • hasz0 12.01.06, 12:56
    tak,tak
    > sikaja po nogach za koalicją programowa z PiSem
    > buhahahaha
    >
    > A.
    Ja pisałem o apelach Tuska, Rokity do PiS-u o zawiązanie koalicji!
    Wszyscy trabią o kalicji że JEST REALNA JAK NIGDY są spotkania w trakcie
    obrad!
    Było już kilka spotkań z inicjatywy PO!
    Z Marcinkeiwiczem z Kaczyńskim.
    Czemu kpisz?
    Dlazcego nie traktujesz poważnie mnie tego co piszę tego co się akurat dzieje
    czyli rzezcywistości?
    Pytam Cię!
  • andrzejg 12.01.06, 13:06
    hasz0 napisał:

    > tak,tak
    > > sikaja po nogach za koalicją programowa z PiSem
    > > buhahahaha
    > >
    > > A.
    > Ja pisałem o apelach Tuska, Rokity do PiS-u o zawiązanie koalicji!
    > Wszyscy trabią o kalicji że JEST REALNA JAK NIGDY są spotkania w trakcie
    > obrad!
    > Było już kilka spotkań z inicjatywy PO!
    > Z Marcinkeiwiczem z Kaczyńskim.
    > Czemu kpisz?
    > Dlazcego nie traktujesz poważnie mnie tego co piszę tego co się akurat dzieje
    > czyli rzezcywistości?
    > Pytam Cię!

    To bądź uczciwy
    Jak sikaja po nogach , to zarówno PO ,jak i PiS.
    To rozwiązywałoby cały problem
    Byłby jedynie jeden mały problem - co z radiomaryjowcami?

    A.
  • andrzejg 12.01.06, 12:33
    haszszachmat napisał:

    > Mogłyś CZASAMI ODPOWIEDZIEĆ na meritum najwazniejszej sprawy
    > dla Polski autopoprawki rządowej i złamania prawa przez Kotlinowskiego
    > i zafałszowania tego przez pro Po i SLDowskie media?
    >
    > Nic o ekspertach konstytucjonalistach!
    > Nic o tym, ze Marek Jurek nie blokował i dopuszczał sparweidliwie opozycję!


    TVN jest proPOwski w 100 % i tam słyszałem informacje o konstytucjonalistach
    Dobrze piszesz - sprawiedliwie .....dla PiSu, który gra sobie w kulki z budżetem






    > Ze budzet i autopoprawka to nie gra.
    > P.S.
    > Bo Sejm to nie gra prywatna frajerów z cwaniakami jak to Ty widzisz!
    > Ja chcę RAZ na ZAWSZE takich nie widzieć w Sejmie NIGDY!!!!!!

    To po co głosowałeś na PiS?
    Teraz masz takich cwaniaczków , którzy szantażują wczesniejszymi wyborami
    mniejsze ugrupowania

    A.
  • hasz0 12.01.06, 12:52
    zamiast polemizować oceniasz?
    No qrcze zaraz mi napiszesz - żem bolszewik!
    Taki a taki. A już napisałeś jak to głosuję na cwaniaków i szantażystów.


    No dobra!

    1) media teraz ustami Marka Jurka a nie dziennikarzy
    MARKA JURKA, KTÓRY ZWRACAŁ UWAGĘ 10 MINUT TEMU, ZE TEJ INFORMACJI BRAK W
    MEDIACH!

    Więc trzymaj się FAKTÓW a nie personalii.

    Policz - ile razy cokolwiek pisałem o Tobie taki a jesteś a taki!
    Ja pisze piszesz to i to a jest tak i tak a nie.... jestes TAKI A TAKI!

    2)
    Kpina z kalkulatorem i uniemożliwienie przez Koalicję Strachu prac Komisji
    Sejmowej - nijak sie ma do poażnej partii i jej działąn realnych a nie
    PRASOWO WYDUMANYCH RZEKOMYCH POMÓWIEŃ.
    Dowodzi odpowiedzialności i powagi!

    Ty kpisz.
    Ja pisałem dawno o "faktach prasowych".
    Wymysł guru PO Geremka!

    Ty je traktujesz jak realne fakty!

  • hasz0 12.01.06, 13:02
    Bez porównywania do małżeństw, narzeczeństw,
    skonsumowanych i nie...
    tekie homosiowe pierdoły w ustach szefów partii
    o czymś świadczą!

    Nie chcę abyś cwaniakami i sznatażystami nazywał tych, którzy
    ich właśnie zwalczają i na odwrót!

    Przezszantazowali się PO-wiacy kilka razy wierząc w moc sondaży,
    dotacje lewego biznesu, który wrzeszczy ze Antykorupcujny Urząd to
    bolszewizm... jakże to podobne do tych, które potafią nazywać tak innych
    forumowiczów...
  • andrzejg 12.01.06, 13:05
    hasz0 napisał:

    > Bez porównywania do małżeństw, narzeczeństw,
    > skonsumowanych i nie...
    > tekie homosiowe pierdoły w ustach szefów partii
    > o czymś świadczą!
    >
    > Nie chcę abyś cwaniakami i sznatażystami nazywał tych, którzy
    > ich właśnie zwalczają i na odwrót!
    >
    > Przezszantazowali się PO-wiacy kilka razy wierząc w moc sondaży,
    > dotacje lewego biznesu, który wrzeszczy ze Antykorupcujny Urząd to
    > bolszewizm... jakże to podobne do tych, które potafią nazywać tak innych
    > forumowiczów...

    polityka etyczna???

    Haszu.
    W wykonaniu PiSu to jest hipokryzja z tą etyką
    Dorn - etyka chcrzescijanskiego pozycia
    Kryże - dyspozycujność
    Gilowska - przymkniecie oka na nepotyzm


    A.
  • andrzejg 12.01.06, 13:03
    hasz0 napisał:

    > zamiast polemizować oceniasz?
    > No qrcze zaraz mi napiszesz - żem bolszewik!
    > Taki a taki. A już napisałeś jak to głosuję na cwaniaków i szantażystów.
    >
    >
    > No dobra!
    >
    > 1) media teraz ustami Marka Jurka a nie dziennikarzy
    > MARKA JURKA, KTÓRY ZWRACAŁ UWAGĘ 10 MINUT TEMU, ZE TEJ INFORMACJI BRAK W
    > MEDIACH!
    >
    > Więc trzymaj się FAKTÓW a nie personalii.

    Trzymam sie faktów
    Wczoraj w TVN24 podawali opinie konstycjonalistów, tak więc Twoje oskarżenie
    jest bezpodstawne i fałszywe.



    >
    > Policz - ile razy cokolwiek pisałem o Tobie taki a jesteś a taki!
    > Ja pisze piszesz to i to a jest tak i tak a nie.... jestes TAKI A TAKI!


    Skoro zafałszowuje , to po prostu pisze to.
    TVN jest w 100 % proPOwski, a Twój zarzut dotyczył tych własnie mediów.
    Wiesz doskonale,ze wystarczy znaleźc 1 przykład obalający tezę aby ją obalic





    >
    > 2)
    > Kpina z kalkulatorem i uniemożliwienie przez Koalicję Strachu prac Komisji
    > Sejmowej - nijak sie ma do poażnej partii i jej działąn realnych a nie
    > PRASOWO WYDUMANYCH RZEKOMYCH POMÓWIEŃ.
    > Dowodzi odpowiedzialności i powagi!
    >
    > Ty kpisz.
    > Ja pisałem dawno o "faktach prasowych".
    > Wymysł guru PO Geremka!
    >
    > Ty je traktujesz jak realne fakty!
    >



    Geremek guru PO?
    Cos Ci sie plącze.To już prędzej Bartoszewski.

    Realny faktem jest CELOWE opóxnianie prac nad budżetem, a to tylko po to ,
    aby uchwalenie, bądź odrzucenie budżetu zależało TYLKO od PiSu, co daje im
    do reki potęzne narzedzie nacisku na inne partie.Ani LPR,ani Samoobrona, ani
    SLD, ani PSL nie chcą wcześniejszych wyborów i pod groźba rozwiązania Sejmu
    będą skłonne do wielu ustępstw wobec PiSu.

    Szantażyści.

    Zmienię opinię, gdy w końcu dogadają się z kimkolwiek o koalicji

    A.
  • hasz0 12.01.06, 13:12
    CELEM jest nie opóźnianie, jak to z taką pewnościa siebie piszesz,
    lecz to co pisałem! W ogóle się nad tym nie pochyliłeś.
    Nawet Cię to nie obeszło! Co Cię to obchodzi co tak jakiś durny hasz
    naklawiaturował. No jak ja mam polemizować gdy Ty nie czyatszz albo nie
    reagujesz na TAK ISTOTNY POWÓD
    czyli mogę podejrzewać, ze przepisujesz teorie spiskowe Hanny Gronkiewicz?

    Ona reprezentuje nie naród nie biznesmenów nawet a BANKI!
    BANKI BANKI ROZUMIESZ!

    Komu bys się łaciło taka fortunę i za co?
    Ona zrobi WSZYSTKOOOOOOOOOOOOOOOOOOO!
    Tusk to samooooooooooooooooooo!

  • hasz0 12.01.06, 13:18

    To bądź uczciwy
    Jak sikaja po nogach , to zarówno PO ,jak i PiS.
    To rozwiązywałoby cały problem
    Byłby jedynie jeden mały problem - co z radiomaryjowcami?

    A.

    HASZCZ##################:
    Byś był Ty uczciwy a nie ja to musisz napisać kiedy Kaczor albo Marcinkeiwicz
    czy Gosiewski lecieli do Tuska czy Rokity albo Hani i Komorowskiego
    po tym, gdy PO się wypięlo - choć dostali superpremiera 9 na 7 ministrstw w
    tym kilka waznych gospodarzco, pozwalających im na realizację swego programu
    nawet tego dla forsy z UE!!!!!

    Radio Maryja ? Powiedz dlaczego PO zparaszane nie przyjęło zaproszeń?
    bało sie prawdy? dowolnego czasu na dyskusję?
    Pytań moherowych pań przez telefon?
    Dlaczego nie jsteś viece versa UCZCIWY?
  • hasz0 12.01.06, 13:19
  • piq 12.01.06, 15:31
    ...zawiąże się koalicja między krętaczami a aferałami, czyli pisiakami a
    platfusami. Donald zaskakująco dla mnie zagrał dwie co najmniej dobre piłki,
    wykazując się przy tym refleksem i koncyliacyjnym podejściem, i twój ukochany
    Wujek Jarek musi się rakiem wycofywać ze swojego "po-ekspoze-premiera"
    wygłoszonego w sejmie, bo zdaje się jest pod ścianą - dzięki krętactwom przy
    porządku obrad i buntowi "koalicjantów programowych" jest w tej chwili na
    lodzie. Ponadto wygląda na to, że w PiSie jest jakaś ruchawka na tle możliwości
    rządzenia i - jak mówią tzw. dobrze poinformowane źródła z PiSu - na zebraniu
    klubu padły słowa "albo wcześniejsze wybory, albo koalicja z PO". Jest możliwe,
    że Wujek Jarek bierze pod uwagę możliwość przegranej w wyborach, bo PO z
    pewnością będzie miało, jak to się w Stanach nazywa, "shield", czyli potęgę
    finansową. Ten rząd nie jest w stanie skutecznie rządzić krajem bez stabilnej
    większości parlamentarnej. Co zresztą widać, bo po ponad 100 dniach rządu NIE
    ZABRANO SIĘ ZA ANI JEDNĄ AFERĘ I NIE ZGŁOSZONO - poza ustawą o CBA, którą
    platfuseria zresztą poparła - ANI JEDNEJ USTAWY ZMIENIAJĄCEJ SPOSÓB
    FUNKCJONOWANIA PAŃSTWA. Ten rząd, biedny i ślepy Haszu, jest w dryfie, i w PiSie
    to doskonale wiedzą.

    A gdyby już taka koalicja powstała, to twoja zabawna retoryka zostałaby tylko
    mokrym plackiem na ścianie rzeczywistości. Z którą musisz się zderzyć, a im
    większej nabierasz prędkości, tym dotkliwsze będzie zderzenie. Zauważyłem, że
    kiedy do rządu weszła Zyta, to cię na dłuższą chwilę zatkało. Hehe, autorka
    najbardziej "antypolskich" scenariuszy ekonomicznych, "rzeczniczka interesów
    banków" itp. w pisiackim rządzie? No ale dialektycznie sobie to wszystko w
    głowie poustawiałeś, dyskretnie zmieniłeś kurs i udajesz, że nic się nie stało.

    Rację masz, że Jurek ma rację. Ale bunt wszystkich klubów opozycyjnych mówi sam
    za siebie - już wszyscy mają dość lawiranctwa i kręcenia. Jurek jest
    rzeczywiście fatalnym marszałkiem sejmu.
  • andrzejg 12.01.06, 13:36
    hasz0 napisał:

    >
    > To bądź uczciwy
    > Jak sikaja po nogach , to zarówno PO ,jak i PiS.
    > To rozwiązywałoby cały problem
    > Byłby jedynie jeden mały problem - co z radiomaryjowcami?
    >
    > A.
    >
    > HASZCZ##################:
    > Byś był Ty uczciwy a nie ja to musisz napisać kiedy Kaczor albo Marcinkeiwicz
    > czy Gosiewski lecieli do Tuska czy Rokity albo Hani i Komorowskiego
    > po tym, gdy PO się wypięlo - choć dostali superpremiera 9 na 7 ministrstw w
    > tym kilka waznych gospodarzco, pozwalających im na realizację swego programu
    > nawet tego dla forsy z UE!!!!!


    Juz o tym rozmawialiśmy - PiS nie chciał koalicji
    a te ministerstwa to była sciema - mieli byc listkiem figowym
    tak jak do tej pory Samoobrona i LPR.Pokazali figę - i dobrze.




    >
    > Radio Maryja ? Powiedz dlaczego PO zparaszane nie przyjęło zaproszeń?
    > bało sie prawdy? dowolnego czasu na dyskusję?
    > Pytań moherowych pań przez telefon?
    > Dlaczego nie jsteś viece versa UCZCIWY?

    Znów przeinaczasz.
    1.nie pisałem o RM, a o radiomaryjowcach, czyli elektoracie PiSu
    ktry z pewnościa zniechęci koalicja PiS z PO
    2.RM tez mówi półprawdy,albo niedopowiada
    3.Mieli racje ,ze nie poszli do RM. Sam nie potrafisz rzeczowo rozmawiac
    w obliczu ataku personalnego na forum.Poczytaj sobie swoje posty i zastanów
    się, czy możesz żadać od innych rzeczowości.

    W ktorym miejscu jestem nieuczciwy?
    Ja wytknęłem Ci nadużycie w konkretnym punkcie - o informacji mediów związanych z PO.Proszę o rzetelność i wypunktowanie mojej nieuczciwości w dyskusji.Tylko
    trzymaj sie jakichs ram, bo nie wiem czy zauwazyłeś , ale swoje wpisy rozdymasz
    do niewyobrazalnych rozmiarów upychając tam wszystkie swoje frustracje - chocby
    niewinne pytanie 'czy naz eCie bolszewikiem'. Chwyt poniżej pasa. Nazwę Cię
    socjalista i już to kiedys zrobiłem i podtrzymuje swoje zdanie.

    A.
  • andrzejg 12.01.06, 14:24
    haszszachmat napisał:

    > Mogłyś CZASAMI ODPOWIEDZIEĆ na meritum najwazniejszej sprawy
    > dla Polski autopoprawki rządowej i złamania prawa przez Kotlinowskiego
    > i zafałszowania tego przez pro Po i SLDowskie media?


    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3109726.html
  • andrzejg 12.01.06, 14:36
    Marszałek przedstawił też inne ekspertyzy potwierdzające, że miał on prawo przejąć prowadzenie obrad. W jednej z nich - jak mówił - podkreślono, że marszałek Sejmu nie powinien przejmować prowadzenia obrad bez uprzedniego zawiadomienia wicemarszałka. Jurek podkreślił jednak, że w środę wieczorem, 10 minut przed tym nim wszedł na salę obrad, aby odebrać Kotlinowskiemu prowadzenie obrad, zadzwonił do niego i powiadomił go o swoim zamiarze.

    __________________________________________________________________________

    przekładając na nasze:
    po alarmie,ze dzieja sie nieprawdopodobne rzeczy w Sejmie
    marszałek Marek Jurek biegnąc na przełaj , przeskakując barireki
    i pokonujac schody w dwóch susach , dzwoni do wicemarszałka Kotlinowskiego,
    że zaraz będzie w Sejmie, aby go usunać/zmienić....


    Nie tak wyobrazam sobie powiadomienie.




    A.
  • piq 12.01.06, 15:08
    Oto jednego dnia premier wymyśla sobie idealny kurs złotego na wysokości 4,10 za
    ełro i ogłasz, że będzie rząd interweniował na rynku pieniężnym, by obniżył
    wartość złotówki, a zaraz potem ten sam rzd "interweniuje" w ten sposób, że
    wypieprza na rynek obligacje za ponad pół miliarda i podbija kurs złotego.

    Chyba że chodzi o to, by co innego mówić, a co innego robić.

    Ale podobno Zyta się sprzeciwia takim praktykom i po ostatniej styczniowej
    emisji co najmniej jedno się zrobi: nie będzie się, jak dotychczas, wymieniać
    ełrów z emisji na eurorynku na złotówki.
  • hasz0 12.01.06, 16:37
    mi, że rząd moze wpływać aktywnie na kurs zł.

    Czy na ceny paliwa dalej nie?

    Będą joby?
  • hasz0 12.01.06, 16:50
    i segreguję na socjalistę, włąściciela IQ=170 choć nigdy nie napisałem
    wyżej 145!!!!!!!! , gościa który na niczym się nie zna i resztę zmilczę
    dyskretnie...

    PiQ w urywkach:
    ...twoja zabawna retoryka ....to cię na dłuższą chwilę zatkało. Hehe, autorka
    najbardziej "antypolskich" scenariuszy ekonomicznych, "rzeczniczka interesów
    banków" itp. w pisiackim rządzie? No ale dialektycznie sobie to wszystko w
    głowie poustawiałeś, dyskretnie zmieniłeś kurs i udajesz, że nic się nie stało.

    Haszcz###:
    Czasem co innego robię oprócz marnowania czasu na dzentelmenów inaczej.
    Podobno Zyta jednak zrezygnowała z podatku liniowego?
    Zresztą kto mnie zrobił socjalistą, nie Ty wkładając m w usta wygodne
    do etykietowania przesądy? Przecież nie dyskutujesz rzetelnie
    odnosząć się do istoty sporu ale marnujesz czas na opiniowanie wszystkich moich
    cech!
    Na razie nie amrozstrzygnięć...pomodlę się, zeby koalicja POPISu jednak nie
    powstała! Z Twą tezą, że zadna afera nie jeszcze nie ruszona i że 100 dni minęło
    trudno się zgodzić. Może tak jest. Moze to Ty sie zderzysz i znów tego nie
    zauważysz choć będziesz jobował jak kiedyś na górników, jedynych winnych
    stanu państwa.
  • piq 12.01.06, 18:24
    Na ceny paliwa może wpłynąć przez obniżenie lub zniesienie akcyzy oraz przez
    obniżenie lub podwyższenie podatku VAT. I to jest jedyna rozsądna możliwość, bo
    interwencje na rynku walutowym poprzez np. skupowanie walut obcych zawsze kończą
    się sromotną porażką w średioterminowej nawet perspektywie dla zbyt słabego
    gracza, a takim jest polski rząd.

    Chętnie odpowiadam na sensowne pytania, więc nie ma jobów.
  • hasz0 12.01.06, 20:21
    >np. skupowanie walut obcych zawsze kończą się sromotną porażką w
    > średioterminowej nawet perspektywie dla zbyt słabego
    > gracza, a takim jest polski rząd.

    To wiem. Suma $ >> sumy zł na swiecie.

    Jak widzisz Kaczor sobie radzi.
    Uzgodnienie budżetowe już jest.


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka