Dodaj do ulubionych

Chyba wiem dlaczego SLD kradnie

IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 19.11.02, 15:40
Otóż oni tak sobie to wykoncypowali (zresztą z takiej tradycji wyrośli), że
skoro wejdziemy do Unii to pojęcie majatku narodowego będzie względne, a
liczyl się będzie głównie majątek indywidualny/firmy/etc. Tak więc mając
świadomośc, ze jak nie ukradną oni to wlasciwie moze się zmarnować - przeciez
i tak zatrą się granice i kapital bedzie przemieszczał się dośc swobodnie -
mogą w swoim rozumieniu czuć się usprawiedliwieni. Jesli ukradna to mają.
Jesli nie ukradną to ktoś (nawet ich rząd [!]) sprzeda np. Szwedom czy komuś
tam i sprawa przepadla. Oni więc tak naprawde nie kradną - oni chronią te
pieniadze/ziemię/firmy przezd zbyt szybkim przejeciem ich przez struktury UE.
Czy w takim razie inni też powinni się spieszyć? Przecież co nakradnę dzisiaj
to moje (chyba, ze mnie zlapia) a przy wejsciu do Unii powstanie taki
balagan, ze malo kto bedzie wiedzial co jest czyje, wiec moze sie uda umknac?
Moze jakies abolicje i amnestie będą?

Edytor zaawansowany
  • tetsuo_nakamura 19.11.02, 16:35
    a czy nie jest tak na naszej arenie politycznej, ze ten kto u koryta wyrywa jak
    najwiecej dla siebie? szkoda dla polityki, ze nie ma u nas stanowisk rzadowych
    przynoszacych jedynie zaszczyt, a nie profity, i to jakie!ci, ktorzy chca
    kandydowac w wyborach od najnizszego szczebka wzwyz kieruje chyba poprostu chec
    wzbogacenia sie a nie "sluzby" panstwu. jestem rozczarowana tym, że np. moja
    mama bedac pielegniarka ( z powolania - powoli zastepuje je zgorzknienie )
    naprawde zarabia nadal 750 pln, to rozwarstwienie finansowe jest chore, ja
    dorabiajac (studia) zarabiam wiecej od mojej mamy, a wysylam tylko poczte, zero
    odpowiedzialnosci ( sekretarka). a teraz jest wyplacane wyrownanie dla
    budzetowki i moja mama za kilka lat bez podwyzek dostaje 2800 pln - starczy na
    debet na koncie.
  • Gość: AdamM IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 19.11.02, 17:28
    Ewo,
    Twoja mama na pewno pomogla w zyciu tysiącom czy nawet dziesiatkom tysięcy
    ludzi i to dobro, ktore uczyniła jest wielkim kapitalem ulokowanym w ich i jej
    sercu. To tyle w kwestii ponadczasowej. Niestety Slużba Zdrowia jest jaka jest
    i nikt nie ma pomyslu co zrobić, aby bylo lepiej. Piszesz, że kradną prawie
    wszyscy politycy - jest w tym duzo prawdy, ale przeciez rozsadni i uczciwi
    ludzie nigdy się z tym nie pogodzą i do końca zycia będa walczyć, aby bylo
    inaczej. Politycy nie muszą kraść! Ale muszą być cięzko karani, aby się tego
    oduczyć. W każdm bądź razie czeka nas duzo pracy, aby Polskę rochę ponaprawiać.
    Już jest lepiej - jeśli będziemy się starać to powinny sprawy zmierzać ku
    lepszemu.

    PS. To fajnie, ze zorganizowałas sobie taką pracę i możesz mieć troche ekstra
    kasy. Życzę Ci, aby jeszcze więcej takich dobrych rzeczy Ci się trafiałosmile

    PZDR smile
  • Gość: PULS IP: *.tnt53.chi5.da.uu.net 19.11.02, 16:35
    Gość portalu: AdamM napisał(a):

    > Otóż oni tak sobie to wykoncypowali (zresztą z takiej tradycji wyrośli), że
    > skoro wejdziemy do Unii to pojęcie majatku narodowego będzie względne, a
    > liczyl się będzie głównie majątek indywidualny/firmy/etc. Tak więc mając
    > świadomośc, ze jak nie ukradną oni to wlasciwie moze się zmarnować - przeciez
    > i tak zatrą się granice i kapital bedzie przemieszczał się dośc swobodnie -
    > mogą w swoim rozumieniu czuć się usprawiedliwieni. Jesli ukradna to mają.
    > Jesli nie ukradną to ktoś (nawet ich rząd [!]) sprzeda np. Szwedom czy komuś
    > tam i sprawa przepadla. Oni więc tak naprawde nie kradną - oni chronią te
    > pieniadze/ziemię/firmy przezd zbyt szybkim przejeciem ich przez struktury UE.
    > Czy w takim razie inni też powinni się spieszyć? Przecież co nakradnę dzisiaj
    > to moje (chyba, ze mnie zlapia) a przy wejsciu do Unii powstanie taki
    > balagan, ze malo kto bedzie wiedzial co jest czyje, wiec moze sie uda umknac?
    > Moze jakies abolicje i amnestie będą?
    >
    P.W czasie komunizmu Polska i zreszta wszystkie demoludy byly przedsiebiorstwami
    ironicznie nazwanymi spolecznymi-czyli niczyimi.Faktycznymi wlascicielami tych
    panstw byli komunistyczni wladcy i rzady boc to przeciez oni zawierali umowy i
    je podpisywali.Po dekonstrukcji tego komunizmu majatki tych panstw przechodzily
    na skarb tych panstw a poniewaz juz dawno przewidziano epilog tych wydarzen-
    czyli w 1917 roku(odbieranie majatkow i kapitalow ludziom prywatnym i tworzenie
    pegeerow np.)trzeba bylo tylko przeczekac jedno pokolenie aby te dobra staly
    sie niczyje(wlasciciele poumierali i to z etykieta wstretnych kapitalistow i
    wyzyskiwaczy)Teraz to juz tylko trzeba bylo stworzyc odpowiednie ustawy i takie
    przedsiebiorstwa niczyje zbankrutowac -czyli obnizyc ich wartosc rynkowosci i
    rentownosci i za bezcen porozdawac miedzy siebie czyli miedzy spadkobiercow
    PZPR czyli SLD.Cale rodziny komuchow cos dostaly z tego prywatyzowania i teraz
    to juz tak jak piszesz trzeba szybko do Uni aby w tym balaganie pozacierac
    slady bo przyjda nowe ustawy i przepisy.Polska bedzie nadal w systemie RWPG
    z tym ze jej obywatele beda juz zawsze mogli wyladowac na bruku wedlug
    przepisow kapitalistycznych-nie ma pracy -wont.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka