Dodaj do ulubionych

FELIKS EDMUNDOWICZ DZIERŻYŃSKI

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 12:21
Motto:

„Nasze głowy chłodne, ręce czyste, serca gorące”

Czekista, tow.Hiacynt, wierny syn naszej Wszechzw.KomPartii Bolszewików
donosi iz kłodzkoj obłasti z frontu walki ideologicznej w temacie ników
podejrzanych o odchylenia nacjonalistyczno-prawicowe, czyli kariera muchy-
plujki:

meldunek

"do Ani rowniez o plujacej Helenie Luczywo"

przyjęto. Centrum.

Autor: Gość: Hiacynt IP: 195.205.252.*
Data: 14-01-2003 10:57

sorciere napisała:

Dzieki za wsparcie ,chyba dostalas ataku czkawki ze smiechu jak
przeczytakas,ze ja prosze blagam o przyjazn,po ostatnich postach zwlaszcza,po
ktorych Scan nie wytrzymal.

Hawk niewiele skumal z tego listu i w dalszym ciagu tego zdania nie rozumie.

Bardzo lubie =====Hiacynta nie bardzo mi sie chce wierzyc by
zaczynal nagonke sam na siebie.

Nawet nie wiesz do kogo piszesz te slowa smile (Do ucznia Feliksa Edmundowicza)

Tylko dwie osoby podejrzewam o te prowokacje, jedną z tych osob jest wlasnie
twoja rozmowczyni. (Przenikliwość bolszewicka)

Nie Aniu. Ten watek Carminy bez watpienia sluzy mojej obronie.
(Internacjonalizm)

Wrogowie sa caly czas. Kolejny raz sie ujawnili. Nie jest ich tak wielu i sa
slabi. Musza poslugiwac sie pacynkami pedalskimi. Wlasnie jak spod ziemi
wyskoczyli wszyscy w tym watku. Zobacz ile nienawisci jest w listach Scana.
Obnazyl sie calkowicie. (Konieczne dalsze umacnianie czujności klasowej)

Nie idiotyzm, a wielka odwaga. Szczegolnie jezeli uwzglednisz, ze Carmina
prawie od miesiaca nie pisala na forum. Bardzo potrzebne sa takiewyrazy
solidarnosci. A widzisz jak "lubia ja" niektore nicki i niektore pacynki.
Chyba nie sadzisz, ze Carmina nie wiedziala na co sie naraza.
Carmina jest inna niz ty, inaczej na forum pisala. Z koniecznosci w pewnym
momencie zostala zmuszona do bronienia siebie i bronienia innych. Ty masz
bardziej konkretny cel. Broniac swoich pogladow napotykasz na krzyżowanie się
interesow. Interesow innych narodow, dlatego jestes narazona na ataki.
Dlaczego Scan dwukrotnie Ciebie tak orynarnie zaatakowal, bez zadnego powodu?
Nie mysl, ze hawk jest inna.
Pisala o nas OBCY. My jestesmy dla niej OBCY. Rasizm w czystej postaci.
Stara sie byc twoja kolezanka, gdyz nienawidzi Carminy. To charakteryzuje
tych ludzi. Prawie zadnych zasad, wejda w kazde alianse. Ale jej stosunek do
Ciebie nie rozni sie od stosunku Scana czy Helgi. Chwilowy interes. Mozesz
byc pewna. Tyu wielokrotnie bronil Hawka, miesiacami narazajac sie na ataki.
Patrzac z boku, wygladalo ze jest przyjacielem. Przynajmniej nikt na forum
nie bronil Hawka mocniej. Bylas na forum i wiesz jak hawk sie odwdzieczyl.
Wstretnymi klamstwami i insynuacjami. Dlaczego? Chyba wiesz.

(Prawidłowa ocena sytuacji w świetle walki klas)

mialas racje piszac w pierwszym liscie:

"Hela sie czepla do Euromira calkiem niepotrzenie ,a hiacynt czepnal sie do
Heli.I sie pojawily zwierzeta typu"kocham hiacynta 'jestem rozowy z tym,ze
nikt w to nie wierzy." ( Praca z ludem przynosi efekty)

Ja nie traktuje powaznie ani Helgi ani Hawka. Dwa nicki od brudnej roboty,
nicki na posylki. Ale czym innym jest gdy "f" do ktorego nigdy nie napisalem
ani jednego listu zaklada watek nawiazujacy do atakow "pedalow forumowych"
piszac: (Nic nie zatrzyma nas w słusznej walce o Rady)

Hiacyncie!
f IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl

Wtajemniczeni mówią,że lepsza jest butelka po wyborowej!
Co ci szkodzi-idż na całość!
======================================

ale czyms innym jest wlaczanie sie w to "znanych nickow".
Zawsze takie watki byly ignorowane. A co robi Scan? Jego wpis jest drugi:

Flisaku!!!Autor: Gość: Scan

No i w ten sposób, flisaku, otworzyłeś kolejną teczkę Pandory, ooops Hiacka.
Masz przefajdane od teraz na Forum. Czeka Cię ciężka droga przez hiacytaty.

(Również prawidłowa ocena sytuacji w temacie rozkułaczania)
=======================================================

Jak to Aniu wytlumaczysz? Chyba sens wpisu przyjaciela Borsuka jest jeden.
Chyba nie masz co do tego najmniejszych watpliwosci. W tym watku napisal o
mnie:

"Antysemita i narodowiec w stylu Tejkowskiego, pokrywający swoje ego cytatami"

ja juz kilkakrotnie sprowadzilem go na ziemie. Gdy pisal o sw. Teresie ktorej
smierdzialo z ust, gdy naigrywal sie z ludzi chodzacych do kościoła,
gdy wysmiewal martyrologie narodu polskiego, zabitych stoczniowcow w
Szczecienie. Czekam na jego cytaty - dowody mojego antysemityzmu smile)
(Odnośne cytaty w Archiwum na Łubiance)

Aniu
Jestem bardzo wdzieczny Carminie, ze zalozyla ten watek. Nie pierwszy raz
staje w mojej obronie, nie pierwszy raz staje w obronie forumowicza.
Przykladowo zajrzyj do archiwum jak stanela w obronie Vista. Poczytaj jak
walczyla z Helga, nikt jej wtedy nie znal na naszym forum. Helga nie mogac
sobie poradzic, zakladal watki na swiecie, by sciagnac stamtad inne nicki.
kochanki, kingfishe i wiele innych. Od tamtej pory Helga nienawidzi Carminy.
Dlatego poszla na kulture, niby szukajac vivy palestyny. Udajac, ze mysli iz
Carmina to Kat, czy Odessa. Wielu rzeczy nie wiesz, gdyz Ciebie nie było.

(Odnośne dokumenty w Archiwum na Łubiance)

Stajac w mojej obronie Carmina narazila sie na ataki wielu nickow, w tym
twoje. Calkowicie nazasluzenie. Faktem jest ze Scan, Bykk i Sceptyk, Lisek,
Hawk wykorzystali ten watek by mnie atakowac i obrazac, ale czy to jest winą
Carminy?
Oni kolejny raz pokazali swoje prawdziwe oblicze. I tyle.
(Pokazali ponure oblicze wrogów ludu)

Zaskoczyl mnie
calkowicie tylko Lisek. Chyba dobijaja go moje cytaty historyczne. Niech
znajdzie lepsze. Ja nie skonczylem, nie mam tylko czasu. Ale mysle, ze bedzie
mial okazje poczytac. Moze sie odwazy polemizowac. Wywolam go do tablicy smile)

(Lisek - uważaj!!!. Ale bufon z tego czekisty)

Aniu, wiem jak Ty mnie bronilas, stad ten długi list. Pisany z przerwami -
obowiazki, stad moze powtorzenia i nuudy. Byl czas, ze myslalas ze Carmina to
ja. Juz chyba nie masz najmniejszych watpliwosci. Jezeli chodzi o nagonke
mylisz sie w podobnym stopniu. Zycze każdemu takiego obroncy jak carmina.
Jednoczesnie dziekuje za twoja obrone smile)

Da zdrawstujet Kompartia!!!!

Tak jak napisalas, psy szczekaja .... . I pieski jeszcze poczytaja.

(Forumowicze - nie czytać!!!!)

pozdrawiam smile) ( burżuazyjna formuła - wszak stosuje się "z bolszewickim
pozdrowieniem")

Hiacynt (tow.)

ps. Aniu, chyba sa powtorzenia, ale pisalem w okienku z przerwami i musze
zaraz wyslac. Wlasnie mi dostarczono kilka ksiazek smile Wyobrazasz sobie
plujaca Helene Łuczywo?

(To nie bardzo możliwe w zderzeniu cham-inteligent w ujęciu walki klas.
Przyjąć należy, że tow. Hiacynt niedawno przeszedł kurs walki z
analfabetyzmem, stąd potknięcia i powtórzenia oraz kłopoty z czytaniem
książek)

Bedą cytaty. Wiele cytatow. ( Zgodnie z naukami WKPB)

Bardzo jednostronną wiedze maja Lisek, Scan, Stoik i Snajper. Wiesz, ze lubie
Snajpera, ale musze mu rowniez kilka spraw wytlumaczyc. (Spytajcie o uczucia
względem Was tu wymienionych)

Ja jestem dlugodystansowiec. (Dlatego cierpicie na samotność)

Pedaly mi nie przeszkodza. (Słusznie. W zdrowym ciele czekisty zdrowy duch)

Chce wylacznie walki na argumenty i merytorycznej. (Wg zaleceń tow. Lenina)

Ale jestem przygotowany na wszystko. Dziekuje tobie za obrone. O plujacej
Helenie Luczywo przeczytasz w watku Euromira smile Wyobrazasz sobie? A gdy
jeszcze poznasz przyczyne plucia podczas obiadu smile)
______________________

Ale jaja!!!! Hiacek pokaż zęby w uśmiechu, zdejmij czapeczkę ze szpicem w
czerwone gwiazdy!!! Wreszcie możesz poharcować na Forum z naganem w łapie.
Na mnie nie licz, Kłodzki idioto.
Edytor zaawansowany
  • wild 14.01.03, 12:47
    Gość portalu: Scan napisał(a):

    > Ale jaja!!!! Hiacek pokaż zęby w uśmiechu, zdejmij czapeczkę ze szpicem w
    > czerwone gwiazdy!!! Wreszcie możesz poharcować na Forum z naganem w łapie.
    > Na mnie nie licz, Kłodzki idioto.

    gdzie ci ludzie dobrej woli!
  • Gość: Hiacynt IP: 195.205.252.* 14.01.03, 13:45
    Gość portalu: Scan napisał(a):


    >
    > Ale jaja!!!! Hiacek pokaż zęby w uśmiechu, zdejmij czapeczkę ze szpicem w
    > czerwone gwiazdy!!! Wreszcie możesz poharcować na Forum z naganem w łapie.
    > Na mnie nie licz, Kłodzki idioto.


    z naganami to twoje "towarzystwo" lubi nawiedzać. Wasza nowa bron to straszak
    antysemityzmu. Napisales:

    "Antysemita i narodowiec w stylu Tejkowskiego, pokrywający swoje ego cytatami. "

    i na dowod mojego antysemityzmu przywolales napisales:

    "Od sprawdzania rozporków politykom do zaśmiewania się z Polishamem nad nową
    formą wyrazu artystycznego tj. Żydami wieszanymi za pejsy. W Zachęcie zapewne
    to miało być. Jest na Kulturze. To nawet nie w stylu Tejkowskiego. Bubla."

    popieprzylo wam sie całkowicie w łepetynach.

    Gdy piszesz o św. Teresie której śmierdziało z ust, gdy wyśmieszasz
    martyrologię Polską, wyśmieszasz uczczenie poległych stoczniowców
    w Szczecinie, gdy twój przyjaciel pisze o zakonnicach prostytutkach
    (sam sobie zajrzał na forum w rozporek) to jest wasza nowa europejskość.

    Natomiast dowodem mojego antysemityzmu są moje wpisy w wątku:

    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=17&w=4221394
    padło wam na mózg opluwacze Polski.

    Hiacynt

    ps.
    nie licze na ciebie, potrafisz tylko z netu cytowac Konecznego - w ksiązce są
    inne jego słowa, ale odpoiwedz na jedno pytanie.
    O ilu twoich nickach wie twój przyjaciel Borsuk. Ja wiem oficjalnie o pięciu.
    Czy zna te same co ja?
  • Gość: borsuk IP: 217.7.62.* 14.01.03, 14:04
    Hiacyncie,
    To "oficjalnie" mnie zainteresowalo.
    Tajne jest jeszcze, czy juz ujawnisz?
    Faktycznie oskarzenie Cie o antysmityzm w swietle kretynizmow polishama jest
    ciagnione za wlosy.
    Twoj usmiech byl dwuznaczny jak usmiech Mony Lizy.
    Jako dowod rzeczowy absolutnie sie nie nadaje.

    pozdrawiam Cie serdecznie

    borsuk
  • Gość: borsuk IP: 217.7.62.* 14.01.03, 14:04
    Hiacyncie,
    To "oficjalnie" mnie zainteresowalo.
    Tajne jest jeszcze, czy juz ujawnisz?
    Faktycznie oskarzenie Cie o antysmityzm w swietle kretynizmow polishama jest
    ciagnione za wlosy.
    Twoj usmiech byl dwuznaczny jak usmiech Mony Lizy.
    Jako dowod rzeczowy absolutnie sie nie nadaje.

    pozdrawiam Cie serdecznie

    borsuk
  • Gość: Hiacynt IP: 195.205.252.* 14.01.03, 15:31
    Gość portalu: borsuk napisał(a):

    > Hiacyncie,
    > To "oficjalnie" mnie zainteresowalo.

    to oficjalnie możesz dwojako rozumieć. w pierwszym znaczeniu ogólnym, jako te o
    kórych wszyscy wiedzą. Zdaje się, że Scan na forum się przyznawał do użyczania
    swego pióra kilku pacynkom. W drugim znaczeniu, interesuje mnie bezpoścrednio.
    Ty gdybyś miał poiwedzieć do mnie, w związku z boaaa, o ilu nickach pacynkowych
    Scana wiesz ? Dla porównania symetrii twojego stosunku do mnie i do niego.
    Czy liczba nie jest tajemnicą?


    > Tajne jest jeszcze, czy juz ujawnisz?
    > Faktycznie oskarzenie Cie o antysmityzm w swietle kretynizmow polishama jest
    > ciagnione za wlosy.
    > Twoj usmiech byl dwuznaczny jak usmiech Mony Lizy.
    > Jako dowod rzeczowy absolutnie sie nie nadaje.

    Dlatego Scan ma kłopoty z udzieleniem odpoiwedzi na pytanie Carminie.
    Popadł w głęgoką zadumę. Zagalopował się, jak to on, znany i uznany raptus smile)

    >
    > pozdrawiam Cie serdecznie
    >
    > borsuk


    pozdrawiam serdecznie

    a zakończę pytaniem smile)

    napisałeś:
    "Prawda jest ze Hiacynt zbiera teraz burze z wiatru, ktory sam zasial, ale nie
    usprawiedliwia to paskudnego stylu atakujacej go zbieraniny tchorzy,
    ukrywajacych sie ciagle pod nowymi pacynkami."

    czy możesz napisać o tych burzach, przeze mnie zasianych.

    Hiacynt

  • Gość: Pan Scan IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 16:58
    Napisano Ci:

    "Dlatego Scan ma kłopoty z udzieleniem odpoiwedzi (błąd) na pytanie Carminie.
    Popadł w głęgoką zadumę. Zagalopował się, jak to on, znany i uznany raptus smile)"

    Więc proszę, by Ci przeczytano mój respons:


    Carmina jest Damą inteligentną i nie ma potrzeby jej niczego cytować. Jestem
    przekonany, wręcz pewny, że nie podważasz jej inteligencji.


    Pan Scan

    P.S.

    Proszę o przestrzeganie formy właściwej dla stosunków Pan - arendarz.
    Dziękuję.
  • Gość: EUROMIR IP: *.cm-upc.chello.se 14.01.03, 14:15
    Szanowny Panie Scanie,

    zdarzylo mi sie kiedys nazwac Pana (dosc pieszczotliwie) szabesgojem. Bylo to
    oczywiscie nieco obrazliwe okreslenie. Sadze od jakiegos czasu, ze powinienem
    Pana za nie przeprosic.

    Przepraszam.

    Zdarzylo sie kiedys Panu nazwac (dosc pogardliwie) osobe pisujaca - tak jak
    Pan - na Forum - Reniferem. Mimo wszystko epitet to ironiczny, do przelkniecia.

    Przeprosin sie nie domagam.

    Napisal tez Pan - dzisiaj, w watku - o Panu Hiacyncie - "klodzki idiota".

    Uwazam, iz przekroczyl Pan tym ponad wszelka miare obyczaje, jakich do tej
    pory, ta czesc osob, ktora mimo wszelkich roznic pogladow przestrzegala
    wymieniajac posty i idee.

    Totez apeluje do Pana !
    Prosze odwolac obrazliwy epitet i Pana Hiacynta prosze przeprosic.

    Wczoraj Pan Bykk dal nam wszystkim (rowniez Panu) piekny przyklad jak zlosc
    (pewno chwilowa i nie do konca zamierzona) mozna zalowac, uznac za swa wine i
    obrzydliwe jej objawy pieknie zlikwidowac.

    Jestem przekonany, iz jest Pan czlowiekiem, ktory (na pewno nie bez podstaw)
    uwaza, iz nalezy mu sie szacunek. Tedy dobrze by bylo, aby okazal Pan sobie
    samemu szacunek, poprzez okazanie go (chocby formalnie) innym.

    Pzdr:

    Euromir
  • Gość: Perła IP: proxy / 212.160.135.* 14.01.03, 14:29
    Euromirze, radzę przeczytać Ci to co napisałeś. I na spacer pójść. Forum to nie
    szkoła jest. A ty nie jestes nauczycielem z linijką w ręku.
    "Proszę przeprosić pana Hiacynta", Boże! coż za tania egzaltacja jest!
    Tylko się nie rozpłacz.

    Perła


  • Gość: Scan IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 16:48
    Wielce Szanowny Panie Euromirze,

    Nie jestem człowiekiem pamiętliwym, ba jestem często wielkodusznym, ale i mnie
    (przyznam z zakłopotaniem) zdarzyło się pod Pańskim adresem wiele
    uszczypliwości napisać, więc – również za nie przepraszam i proszę mi tego nie
    pamiętać.
    CO do renifera - renifer jest zwierzątkiem, przyzna Pan, sympatycznym ( św.
    Mikołaj chociażby ale i też kultura ludów Laponii....).
    Wspomniał Pan kiedyś, że bliżej Panu do łosia. Jakaż celna konstatacja!
    Szwagier mój, zapalony myśliwy a szerzący spustoszenie wśród zwierzostanu Borów
    Dolnośląskich używa terminu „łosiowanie”. Odnosi go do mnie, ilekroć
    przyjeżdżam do niego w dniu św. Huberta na bigos.
    Otóż „łosiowanie” u niego znaczy miłe pogawędki ( po polowaniu, rzecz jasna)
    przy dobrze zmrożonej wódce, a później, kiedy niewiasty ogarną statki w kuchni
    i poskromią dzieci - kontynuowanie zbawiania świata przy pięciogwiazdkowym
    Henessy wraz z dobrą, czarną kawą ( nie ze szklanki, to profanacja- ale na
    zastawie Rosenthala).

    Uchowaj Bóg przed syntetyczną whiskey.

    Więc proszę mi czasem pozwolić nazwać Pana „Szanownym Łosiem”, w oczekiwaniu na
    informację o wieku pewnego kamienia runicznego.

    Co do meritum Pańskiego przesłania do mnie: (i zrozumie mnie Pan, jako że
    trochę błękitnej krwi kiedyś nam obu (mniemam) przetransfuowano, że:

    - człowiek honoru czyta Kodeks Boziewicza i postępuje wedle niego
    - chama, który z natury swej niepiśmienny i nieczytaty jest - należy batożyć.

    Oczekując spotkania (Thor raczy wiedzieć kiedy) przy gonitwie lisa,

    Pozostaję z wyrazami szacunku,

    Pan Scan


  • Gość: siedem IP: 213.216.66.* 14.01.03, 17:20
    Gang żydowski atakuje z umiechem na ustach, tłoczy truciznę przeświadczony o
    swoich dobrych manierach. To ze Scan napisal jak napisal to bramka dla
    Blumensztajna jest. Udalo sie zmusic wroga do samoboja, do obnizenia lotu do
    poziomu ślimaka.

    5040
  • Gość: Scan IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 18:09
    Potrzeba nam wyspecjalizowanych naganiaczy na zajęca. Oczywiście, w przyszłym
    roku na Hubertusa. Stawka dzienna: wyżywienie i kielich.
    No, dla dobrych będzie i dwie setki spirytusu. Niech stracę. Zajęce zyskają.
    Za kilo (KILOGRAM) ślimaków na eksport do Francji płacę 2,33 Euro.
    Chyba nie sprostasz, bo bez wiktu i gorzały, a zaplecze niezbędne.

    2,33. Euro.

    Gość portalu: siedem napisał(a):

    > Gang żydowski atakuje z umiechem na ustach, tłoczy truciznę przeświadczony o
    > swoich dobrych manierach. To ze Scan napisal jak napisal to bramka dla
    > Blumensztajna jest. Udalo sie zmusic wroga do samoboja, do obnizenia lotu do
    > poziomu ślimaka.
    >
    > 5040
  • Gość: siedem IP: 213.216.66.* 14.01.03, 18:13
    sprowadzic tak wyrafinowanego zwierza jak ty do poziomu sciolki lesnej to nie
    lada sukces. a zreszta kazdy tu miał epizody wulgarnosci.
    5040

    > Potrzeba nam wyspecjalizowanych naganiaczy na zajęca. Oczywiście, w przyszłym
    > roku na Hubertusa. Stawka dzienna: wyżywienie i kielich.
    > No, dla dobrych będzie i dwie setki spirytusu. Niech stracę. Zajęce zyskają.
    > Za kilo (KILOGRAM) ślimaków na eksport do Francji płacę 2,33 Euro.
    > Chyba nie sprostasz, bo bez wiktu i gorzały, a zaplecze niezbędne.
    >
    > 2,33. Euro.
    >
    > Gość portalu: siedem napisał(a):
    >
    > > Gang żydowski atakuje z umiechem na ustach, tłoczy truciznę przeświadczony
    > o
    > > swoich dobrych manierach. To ze Scan napisal jak napisal to bramka dla
    > > Blumensztajna jest. Udalo sie zmusic wroga do samoboja, do obnizenia lotu
    > do
    > > poziomu ślimaka.
    > >
    > > 5040
  • Gość: Scan IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 19:23
    Ale chugon wie o Foruowiczu Siedem, o co Ci chodzi.

    Dla mnie sprawa jest prosta - nawet damska pupa (ach, ten damski tłuszczyk )
    kojarzy Ci się z lewymi pejsami. I jak tu z Tobą rozmawiać człecze?
    O czym - o dupie, o Żydach, o postkomunistach?
    A ja to chrzanię - niech będzie i Lenin czy dupa Diabła, aby w tym Kraju
    wszystko było jak trzeba. Czy nie jest to oczywiste?
    A co zrobisz swoim i innych skamlaniem na F.- oborot i to samo? Gówno!
    To weż sie do roboty i przekonaj siebie i innych, że leninowska czy diabla dupa
    niech rządzi, byle dobrze to robiła. Głosowaniem - bo to dla maluczkich.
    Ja robię to co robię. Ku swojej i moich dzieci chwale. Moi pracownicy dobrze
    się też mają. I w dupie mają Lenina, Żydów, Kaczyńskich et consortes.

    A może o coś innego Ci chodzi? Cholera,to magiczne, żydowskie, "7"?

    Choć o zycie transcendentalne to bym Cię raczej nie posądzał..

    Raczej o siódmy byt w saloonie.
  • Gość: siedem IP: 213.216.66.* 15.01.03, 10:19
    Gość portalu: Scan napisał(a):

    > Ale chugon wie o Foruowiczu Siedem, o co Ci chodzi.

    > Dla mnie sprawa jest prosta - nawet damska pupa (ach, ten damski tłuszczyk )
    > kojarzy Ci się z lewymi pejsami. I jak tu z Tobą rozmawiać człecze?
    > O czym - o dupie, o Żydach, o postkomunistach?
    > A ja to chrzanię - niech będzie i Lenin czy dupa Diabła, aby w tym Kraju
    > wszystko było jak trzeba. Czy nie jest to oczywiste?
    > A co zrobisz swoim i innych skamlaniem na F.- oborot i to samo? Gówno!
    > To weż sie do roboty i przekonaj siebie i innych, że leninowska czy diabla
    dupa
    >
    > niech rządzi, byle dobrze to robiła. Głosowaniem - bo to dla maluczkich.
    > Ja robię to co robię. Ku swojej i moich dzieci chwale. Moi pracownicy dobrze
    > się też mają. I w dupie mają Lenina, Żydów, Kaczyńskich et consortes.
    >
    > A może o coś innego Ci chodzi? Cholera,to magiczne, żydowskie, "7"?
    >
    > Choć o zycie transcendentalne to bym Cię raczej nie posądzał..
    >
    > Raczej o siódmy byt w saloonie.

    eee, nie czuje sie dotkniety. posadzaj mnie o pierwsze. co do prostych spraw to
    raczej ty je gmatwasz. jezeli ktos wyglada jak kaczka, chodzi jak kaczka i
    mysli jak kaczka to jest żydokomuna. inteligentna żydokomuna wie że źle czyniła
    dlatego teraz lubi nazywac siebie postępowcami lub liberałami proeuropejskimi
    co to maja wszystko w dupie i chca dobrze. powiedz mi jak moge zaufac agentowi
    moskiewskiemu tow. kwasniakowi co do jego chcenia dobrze w unii europejskiej
    skoro ten osobnik jeszcze 14 lat temu wymachiwal sztandarem czerwonym i słał
    raporty do GRU? Danusia jaka jest kazdy wie, ty i wy chyba znacznie lepiej.
    chciała w dobroci serca wesprzec wasz jazgot o polskim rasizmie to wylazła na
    komin i pokazała posladki. to wg ciebie z czym mi to ma sie kojarzyc? z Panem
    Big Cyc i Buzkiem w katowicach?


    5040

  • Gość: Perła IP: proxy / 212.160.135.* 14.01.03, 14:23
    Hiacynt, czy Ty masz trochę poczucia skromności? Naprawdę, trzeba mieć dużą
    dozę cierpliwości do Ciebie. Zostałeś złapany (przypominam: z ł a p a n y) na
    pacynkowaniun i zamiast okazać skruchę to jeszcze inych oskarżasz o to samo.
    Pamietasz jak na mnie i Miriam rzucałeś podejrzenia o pacynkowanie? I w tym
    samym czasie pisałes jako pacynka. Powinienes się wstydzić za to.
    Teraz też, napuściłeś kobietę aby stworzyła idiotyczny wątek jakobyś
    zaszczuwany był. Pomijając absuradlność tego stwierdzenia na forum, to rade Ci
    dam. Jak czujesz zaszczuwany tu się, to wyłącz komputer po prostu.
    Jestes miernym i smutnym polemistą, a Scan super facetem jest. O czym nie tylko
    ja wiem. Dlatego uspokój się już i zakończ w końcu te wojny!
    Aha, nie obrażaj kobiet nazywając je zboczkami. Helga kobieta jest, zaręczam
    Cię. Do tej pory wzrok mój nigdy nie pomylił w tej sprawie się.

    Perła
  • pro100 14.01.03, 14:34
    Gość portalu: Perła napisał(a):

    > Hiacynt, czy Ty masz trochę poczucia skromności? Naprawdę, trzeba mieć dużą
    > dozę cierpliwości do Ciebie. Zostałeś złapany (przypominam: z ł a p a n y) na
    > pacynkowaniun i zamiast okazać skruchę to jeszcze inych oskarżasz o to samo.
    > Pamietasz jak na mnie i Miriam rzucałeś podejrzenia o pacynkowanie? I w tym
    > samym czasie pisałes jako pacynka. Powinienes się wstydzić za to.
    > Teraz też, napuściłeś kobietę aby stworzyła idiotyczny wątek jakobyś
    > zaszczuwany był. Pomijając absuradlność tego stwierdzenia na forum, to rade
    Ci
    > dam. Jak czujesz zaszczuwany tu się, to wyłącz komputer po prostu.
    > Jestes miernym i smutnym polemistą, a Scan super facetem jest. O czym nie
    tylko
    >
    > ja wiem. Dlatego uspokój się już i zakończ w końcu te wojny!
    > Aha, nie obrażaj kobiet nazywając je zboczkami. Helga kobieta jest, zaręczam
    > Cię. Do tej pory wzrok mój nigdy nie pomylił w tej sprawie się.
    >
    > Perła

    poza tym, że kłamczuszek, guvnomiotek, rozsyłacz wirusów i włamywacz do cudzych
    kompów (dwa ostatnie poszlakowe, ale mocne - cui bono argumentum) i w sumie
    moge nawet uprzejmie traktowć - byle butów nie obśliniała, no nie znoszę jak
    takie cóś się spoufala. I niech se bedzie nawet obojnakiem - na zdrowie!

    pozdr anty
  • Gość: Hiacynt IP: 195.205.252.* 14.01.03, 15:09
    Gość portalu: Perła napisał(a):

    > Hiacynt, czy Ty masz trochę poczucia skromności? Naprawdę, trzeba mieć dużą
    > dozę cierpliwości do Ciebie. Zostałeś złapany (przypominam: z ł a p a n y) na
    > pacynkowaniun i zamiast okazać skruchę to jeszcze inych oskarżasz o to samo.

    Ja nie oskarżam. ja stwierdzam prosty fakt i nie wzmiankuje ciebie.

    Po co się wcinasz? To jest sprawa między Borsukiem a mną.
    A także to jest sprawa między Borsukiem a Scanem. Skoro Borsuk tak nie może
    pogodzić się z boaaa, niech usłyszy od Scana pod iloma nickami tenże pisał.
    Forumowej sprawy nie ma. Myślę, że różne osoby znają jego różne nicki.

    > Pamietasz jak na mnie i Miriam rzucałeś podejrzenia o pacynkowanie? I w tym
    > samym czasie pisałes jako pacynka. Powinienes się wstydzić za to.

    Ciebie oskarżyłem o pisanie jako Hiacynt prawdziwy.
    Antycypował twoje zdumiewajace argumenty, że zakochałem się w Miriam. czyżbyś
    nie pamiętał co napisał Hiacynt prawdziwy, a w l godziny ty?

    > Teraz też, napuściłeś kobietę aby stworzyła idiotyczny wątek jakobyś
    > zaszczuwany był. Pomijając absuradlność tego stwierdzenia na forum, to rade
    > Ci dam. Jak czujesz zaszczuwany tu się, to wyłącz komputer po prostu.

    Moja rada jest prostsza. Znajdźjakikolwiek mój cytat, że jestem zaszczuwany.
    Natomiast skarżył się Sceptyk, że czuje się molestowany i zaszczuwany.
    Donosił na forum źe źle sypia.


    > Jestes miernym i smutnym polemistą, a Scan super facetem jest. O czym nie
    > tylko ja wiem.

    Wiem. Scan to jest znany macho forumowy. Występuje przeważnie w stadzie.
    Jeżeli chodzi o bycie polemistą takim czy innym, to zdaje się na własnej
    skórze się przekonaleś. Rozliczne cytaty gdy byłeś na skraju załamania.
    Zawsze odstępowałem. Czyżbyś nie pamiętał? Odświeźyć pamięć?
    Zajrzyj do archiwum.

    > Dlatego uspokój się już i zakończ w końcu te wojny!

    Kto założył ten wątek? Ja? mam ciebie cytować co pisałeś o wojnach?
    Sami sobie zaprzeczqacie. Prędzehj czy później mówicie coś wprost odwrotnego.


    > Aha, nie obrażaj kobiet nazywając je zboczkami. Helga kobieta jest, zaręczam
    > Cię. Do tej pory wzrok mój nigdy nie pomylił w tej sprawie się.

    Scweptyk łapką sprawdzał jej płeć, a ty jesteś wzrokowqcem.
    Kiedyż to? Z kjakiej odległości? Nosisz okulary?
    Pewnie była w spódnicy, makijaż itd? Ja sądzę po jego pisaniu o grzebaniu w
    rzyci, wąchaniu, lizaniu i takich różnych sprosnościach. Czy to pisała kobieta?
    a przede wszystkim niech ze mnie zejdzie ze swoimi panami pedałami.

    Hiacynt

    ps. skoro jesteś. Czy kiedykolwiek szantażowałem Miriam, że ujawnie jej adres
    realny? Dlaczego tych kłamstw heglowych nie sprostujecie?

  • Gość: Scan IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 15:24
    CZEKISTO
    czeki
    czekiem
    czekolada
    czekoladka
    czekoladowy
    czekolady
    czekow
    czekowa
    czekowe
    czeku
    czelabińsk
    czeladnik
    czeladź
    czeladzi
    czele
    czelnie
    czelność
    czeluść
    czempion
    czemu
    czemuś
    czepek
    czepia
    czepiąc
    czepiających
    czepiało
    czepiam
    czepiamy
    czepiec
    czepków
    czereda
    czerep
    czereśnia
    czerkaska
    czerń
    czernemu
    czerniakowa
    czerniakowskim
    czernić
    czernidło
    czerpać
    czerpaczka
    czerpak
    czerpał
    czerpała
    czerpali
    czerpania
    czerpanie
    czerparka
    czerpiącej
    czerpie
    czerpiemy
    czerstwieć
    czerstwość
    czerwca
    czerwień
    czerwieni
    czerwienia
    czerwienić
    czerwienie
    czerwieniec
    czerwona
    czerwonaku
    czerwone
    czerwonego
    czerwonej
    czerwoni
    czerwono
    czerwonoskory
    czerwony
    czerwonych
    czerwonym
    czerwonymi
    czesać
    czesał
    cześć
    CZEKISTA
  • Gość: Perła IP: proxy / 212.160.135.* 14.01.03, 15:28
    Gość portalu: Hiacynt napisał(a):


    >
    > Ja nie oskarżam. ja stwierdzam prosty fakt i nie wzmiankuje ciebie.

    To podaj te fakty.


    >
    > Ciebie oskarżyłem o pisanie jako Hiacynt prawdziwy.
    > Antycypował twoje zdumiewajace argumenty, że zakochałem się w Miriam. czyżbyś
    > nie pamiętał co napisał Hiacynt prawdziwy, a w l godziny ty?

    I znów zatkało mnie! Kiedy to ja niby pisałem, żeś Ty zakochał sie w Miriam?
    Cóż to za niedorzeczność jest!
    A porpos oskarżenia, no i co z tym hacyntem_prawdziwym? Doszedłeś w końcu kto
    to jest? Jesteście takimi specami od sieci to sprawdzie te IP pacynek. W końcu
    zasłynąłeś jako specjalista operowania czyims komputerem na odległość.



    > Moja rada jest prostsza. Znajdźjakikolwiek mój cytat, że jestem zaszczuwany.
    > Natomiast skarżył się Sceptyk, że czuje się molestowany i zaszczuwany.
    > Donosił na forum źe źle sypia.

    Sceptyk kpi a Ty to sierio bierzesz?


    >

    > Wiem. Scan to jest znany macho forumowy. Występuje przeważnie w stadzie.
    > Jeżeli chodzi o bycie polemistą takim czy innym, to zdaje się na własnej
    > skórze się przekonaleś. Rozliczne cytaty gdy byłeś na skraju załamania.

    Hiacynt, ręce opadaja jak czytam to. Jakie moje załamanie? Jeżeli było to tylko
    w Twojej głowie. Humor z reguły mnie nie opuszcza.


    >
    > Kto założył ten wątek? Ja? mam ciebie cytować co pisałeś o wojnach?
    > Sami sobie zaprzeczqacie. Prędzehj czy później mówicie coś wprost odwrotnego.

    Fakt, nie Ty założyłes wątek. Ale prowokujesz ludzi do wojen, zaprzeczysz?



    > Scweptyk łapką sprawdzał jej płeć, a ty jesteś wzrokowqcem.
    > Kiedyż to? Z kjakiej odległości? Nosisz okulary?

    Nie nosze okularów, wzrok wyśmienity mam.

    > Pewnie była w spódnicy, makijaż itd? Ja sądzę po jego pisaniu o grzebaniu w
    > rzyci, wąchaniu, lizaniu i takich różnych sprosnościach. Czy to pisała
    kobieta?
    > a przede wszystkim niech ze mnie zejdzie ze swoimi panami pedałami.

    Myślę, że przestanie pisac tak jak Ty przestaniesz nazywac Ją zboczkiem, itp.


    >
    > Hiacynt
    >
    > ps. skoro jesteś. Czy kiedykolwiek szantażowałem Miriam, że ujawnie jej adres
    > realny? Dlaczego tych kłamstw heglowych nie sprostujecie?
    >

    Nic o tym nie wiem abyś stosował tego typu groźby.

    Perła
  • Gość: Hiacynt IP: 195.205.252.* 14.01.03, 15:35
    Gość portalu: Perła napisał(a):

    > I znów zatkało mnie! Kiedy to ja niby pisałem, żeś Ty zakochał sie w Miriam?

    cóż zrobisz jak znajdę cytaty? zniknniesz na zawsze?

    > Nic o tym nie wiem abyś stosował tego typu groźby.
    >

    to dlaczego nie sprostowałeś kłamstw heglowych? wielokrotnie to pisała/

    Hiacynt

    reszta listu innym razem muszę znikać, a macha Scana widzisz w akcji,
    zaczkał sie
  • Gość: Perła IP: proxy / 212.160.135.* 14.01.03, 15:39
    Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

    > Gość portalu: Perła napisał(a):
    >
    > > I znów zatkało mnie! Kiedy to ja niby pisałem, żeś Ty zakochał sie w Miria
    > m?
    >
    > cóż zrobisz jak znajdę cytaty? zniknniesz na zawsze?

    To znajdź, tylko czy potrafisz odróżnić ziarno od plew? Czy Ty Hiacynt
    uśmiechasz się czasami?


    >
    > > Nic o tym nie wiem abyś stosował tego typu groźby.
    > >
    >
    > to dlaczego nie sprostowałeś kłamstw heglowych? wielokrotnie to pisała/

    Nie pamiętam abym czytał taki post, co nie wyklucza, ze taki mógł być. Zacytuj,
    nie Ci będzie...


    >
    > Hiacynt
    >
    > reszta listu innym razem muszę znikać,

    Nic nowego.

    pozdrówka

    Perła
  • Gość: Scan IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 14:49
    rzekę Jenisej.

    Pośrodku równej gładkiej tafli postawiono zdezelowane szpitalne nosze. Na
    noszach leżał baron Scan. Jego ciało nosiło ślady najokropniejszych tortur. Był
    skrajnie wycieńczony. Wiatr niósł płatki śniegu. Było ponad dwadzieścia stopni
    mrozu i rany skazańca przestały krwawić. Krew zamarzła. Pluton egzekucyjny
    ładował karabiny.
    - To twoja ostatnia szansa - odezwał się Czekista stojący obok noszy.

    - Gdzie jest złoto?

    Oczy umierającego otworzyły się. Popatrzył w zadumie w niebo.
    - Złoto? - powtórzyły jego opuchnięte wargi. - Nie było żadnego złota...
    Przez chwilę milczał, a potem odezwał się znowu.
    - Nigdy już nie będziecie spać spokojnie - powiedział. - Mój syn niedługo
    dorośnie. Wtedy przybędzie tu, by wydusić was w waszych zawszonych barłogach...
    Krew Scanów jest niezniszczalna, a moi krewni do końca życia będą walczyć z
    wami. Nie zdołacie wygrać. Nigdy...
    - Złoto? - Czekista stracił cierpliwość.
    Leżący uśmiechnął się.
    - Coś mi świta - powiedział. - Faktycznie zostało trochę złota...
    - Co z nim zrobiłeś?
    Skazaniec znowu zapatrzył się w niebo i zmarszczył czoło, jak gdyby coś sobie
    przypomniał.
    - Wydaje mi się, że przepiłem je z podkomendnymi.
    Czekista cofnął się.
    - Wykonać wyrok - wydał polecenie.
    Huk wystrzałów odbił się echem od skalistych brzegów rzeki Jenisej.
  • Gość: borsuk IP: 217.7.62.* 14.01.03, 16:36
    Kpia z Ciebie, kpij z nich.
    Ale usmiechnij sie.
    Zachowaj rownowage tak jak przy nickach:
    Hiacynt - Scan
    boaaa - bertoldi

    po jednym.
    Tyle znam.

    Powazny list do Ciebie za chwile w watku Carminy

    borsuk
  • Gość: Miriam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.03, 17:06

    Życzę Ci forumowych powodów do takiego uśmiechu, dobrych i jasnych.

    Miriam smile

  • Gość: Hiacynt IP: 195.205.252.* 14.01.03, 18:20
    Gość portalu: Scan napisał(a):


    > ps. Aniu, chyba sa powtorzenia, ale pisalem w okienku z przerwami i musze
    > zaraz wyslac. Wlasnie mi dostarczono kilka ksiazek smile Wyobrazasz sobie
    > plujaca Helene Łuczywo?
    >
    > (To nie bardzo możliwe w zderzeniu cham-inteligent w ujęciu walki klas.
    > Przyjąć należy, że tow. Hiacynt niedawno przeszedł kurs walki z
    > analfabetyzmem, stąd potknięcia i powtórzenia oraz kłopoty z czytaniem
    > książek)
    >
    > Bedą cytaty. Wiele cytatow. ( Zgodnie z naukami WKPB)
    >
    > Bardzo jednostronną wiedze maja Lisek, Scan, Stoik i Snajper. Wiesz, ze lubie
    > Snajpera, ale musze mu rowniez kilka spraw wytlumaczyc. (Spytajcie o uczucia
    > względem Was tu wymienionych)
    >
    > Ja jestem dlugodystansowiec. (Dlatego cierpicie na samotność)
    >
    > Pedaly mi nie przeszkodza. (Słusznie. W zdrowym ciele czekisty zdrowy duch)
    >
    > Chce wylacznie walki na argumenty i merytorycznej. (Wg zaleceń tow. Lenina)
    >
    > Ale jestem przygotowany na wszystko. Dziekuje tobie za obrone. O plujacej
    > Helenie Luczywo przeczytasz w watku Euromira smile Wyobrazasz sobie? A gdy
    > jeszcze poznasz przyczyne plucia podczas obiadu smile)
    > ______________________
    >
    > Ale jaja!!!! Hiacek pokaż zęby w uśmiechu, zdejmij czapeczkę ze szpicem w
    > czerwone gwiazdy!!! Wreszcie możesz poharcować na Forum z naganem w łapie.
    > Na mnie nie licz, Kłodzki idioto.

    jaki Scan jest dowcipny.


    Abe napisała w wątku Euromira o powstaniu KOR-u ze posiłkując się wsponieniami
    Lipskiego. Przypomniałem sobie jego zasłabnięciem na pierwszym zjeździe
    Solidarności. Podczas drugiej tury zjazdu wybuchł spór o podziękowanie dla
    rozwiązującego się KOR-u. Wniosek został natychmiast uzupełniony o równoczesne
    podziękowanie Kościołowi Katolickiemu.

    Tego nie wytrzymała Helena Łuczywo. Podczas obiadu opluła wnioskodawcę.

    Czyż to nie jest najlepszym dowodem, jak wielkie poczucie misji do spełnienia
    miało środowisko lewicy laickiej?

    Hiacynt

    ps. Scanie, Michnik pisze, że połowa jego klasy wyemigrowała po 68 roku.
    Ty pisałeś, że z twojej klasy wyjechało dwunastu uczniów - zdaje się na 28 -
    piszę z pamięci. Czy zdajesz sobie sprawe jak wiele mówią te liczby?

  • sceptyk 15.01.03, 00:06
    Oczywiscie Scan poplenil blad. Bo zapomnial dodac, ze Hiacynt nie tylko idiota
    jest, ale i chamem. Zwyczajnie: chamem. Tego slowa juz sie stosunkowo rzadziej
    uzywa w naszych czasach, ale co znaczy - wiekszosc jeszcze wie.

    Rozbawia mnie wprost do rozpuku Wielce Uczony Pan Euromir, ktory udaje
    roztargnionego, nie ogarniajacego rzeczywistosci medrca w momencie gdy Carmina
    rozpoczyna kolejna wojne, albo Hiacynt serwuje kolejne klamstwa i miota obelgi.
    Natomiast gdy dwojka awanturnikow zaczyna dostawac zasluzone ciegi od
    napadanych, pojawia sie Wielce Uczony Pan Euromir i ojcowskie razy zaczyna
    rozdawac. Bijac tylko w jeden posladek, oczywiscie.

    Nie licuje to zo Panska godnoscia, samozwanczy mentorze Forumowy. Aby uzyskac
    wiarygodnosc a co za tym idzie i pewne prawo do pouczania innych, nalezy byc
    obiektywnym. Powtarzam: OBIEKTYWNYM.

    I po kolejnym ataku zaszczuwaczy natychmiast podnosza sie glosy z wolaniem o
    pokoj. Ale jednostronny. Sceptyk po prostu ma zbierac chamstwa i obelgi od
    Hiacynta, badz jak ostatnio – pomowienia od Carminy, ale w momencie gdyby
    chcial odpowiedziec, to wyskakuje nagle, jak kukielka na scene, Wielce Uczony
    Pan Euromir i do pokoju nawoluje, strofujac przy okazji broniacych sie.

    Sowiecka metoda, szanowny Euromirze. To wlasnie tak samo Sowieci postapili.
    Skolonizowali Polske, wyniszczyli narod cywilizacyjnie, a teraz jak gdyby nigdy
    nic. Przyjaznijmy sie, nawoluja! Zapomnijmy o przeszlosci! To sie wlasnie marzy
    Hiacyntowi i podobnym jemu awanturnikom. Nawymyslamy, nabluzgamy, pomowieniami
    obrzucimy, ludzi sklocimy, a potem – pokoj. A jesliby ktos mial przepraszac –
    to ci, co sie bronili (tak Euromir wlasnie chwali Bykka, ze przeprosil Carmine
    za to, ze go zaatakowala). A przeprosiny mnie, qrva, to gdzie? A reparacje?
    Chocby wirtualne. Godzic to sie zas moge po wyroku TF (Trybunalu Forumowego).

    Kiedy zatem doczekam sie przeprosin za chamstwa Hiacynta? Za dziesiatki obelg,
    za ganianie za mna po Forum, lzenie i plugawienie, zaszczuwanie, tak
    zaszczuwanie, ze spac nie moglem (dopiero pod wieczor oczy mi sie zamykaly), za
    rozbijanie watku, w ktorym wraz ze mna Kulturalny i Spokojny Kolega Stoik
    uczestniczyl, w jakze waznej dla nas obu sprawie?

    A cham kontynuuje caly czas aplikacje swej klodzkiej kultury na Forum. Zbierz
    Pan, Wielce Uczony Euromirze, te wszystkie ero-knajackie obelgi, jakie pod
    adresem Helgi cham wystosowal (przy Panskiej sporadycznej pomocy). Malo mu.
    Ostatnio sympatycznom Czeszke, Pania Hawkowa, pomawia o to, ze ona animuje
    nicki typu kocham_hiacynta itp. No jaki, cham, ma dowod, najmniejszy chocby, na
    prawdziwosc swego pomowienia, kiedy wszystkie oznaki wskazuja, ze to on sam
    czyni wokol siebie atmosfere zagrozenia? Ale rzuca chamisko blotem, tak jak na
    mnie przedtem rzucal, liczac, ze cos sie przylepi.

    A Wielce Uczone Euromiry biegna mu w sukurs. Ile jeszcze wpadek ten pacynt*
    musi miec, ile jeszcze klamstw musi wyjsc na jaw, ile jeszce Forumiarzy musi
    zostac przezen oplutych (nienawistnie, oczywiscie), aby sie oczy otworzyly
    bojownikom o pokoj. Hiacyntowy.

    A skad ta slepa, niczym milosc, sympatia Wielce Uczonego Pana Euromira, arbitra
    elegantiarum naszego Forum, do chama i prostaka, palantusa wulgarisa, Hiacynta,
    rodzi sie pytanie. Przeciez nie moze Was laczyc wspolna kultura bycia, bo
    roznica miedzy Wami jak niebo i ziemia (nie precyzuje kto jest kim w tym
    przypadku). No to podpowiem Wam rozwiazanie. Przejrzyjcie swoje posty, Panowie.
    Tak zwane merytoryczne. Moze tam znajduje sie rozwiazanie tej zagadki i tlo
    niepisanej umowy, ze jeden bedzie drugiemu przytakiwal w znanym nam temacie,
    zyskujac w zamian poparcie – bezkrytyczne - od drugiego w swych awanturach na
    Forum.

    Wstyd, aby tak marnie swymi ideami oraz niezaleznoscia i obiektywizm kupczyc, w
    zamian za poparcie plebsu, Wielce Uczony Panie Euromirze.

    sceptyk

    * Pacynt to pacynka-Hiacynt.
  • _sorciere 15.01.03, 00:27
    Rozumiem,ze nie lubisz Hiacynta ,rozumiem,ze masz pretensje do Carminy o watek
    ale nie bardzo rozumiem,ze nie dostrzegas tego,ze Hiacynt jest atakowany w
    niezwykle chamski sposob.Rozowy,aksamitny,kocham hiacynta ,i te nowe,ktore
    pojawily sie dzisiaj.
    A metody ciagle te same i bynajmniej to nie Hiacynt je stosuje.Podszywanie sie
    podrabianie adresow falszowanie watkow,sama padlam ofiara tak jak i siodemka.
    Gdy cytyje Hiacynt to jest be a gdy cytuje Scan to jest ok.

    Kto sie boi cytatow?Ten kto klamie,kto pisze bzdury a pozniej sie tego wstydzi.
    Tylko o co i do kogo pretensja?Helga wrecz histerycznie pisala,ze Hiacynt ja
    szpieguje co juz jest totalna bzdura,sa posty w archiwum?To sie je przytacza.A
    to,ze Helga mija sie czesto z prawda to inna sprawa,nikt nie lubi jak mu sie
    udowadnia klamstwa.
    Z tym,ze watek Carminy dalej uwazam za niepotrzebny i jatrzacy.

    No i co teraz?Poniewaz Scan zacytowal pare moich postow to mam zrobic dzika
    awanture?Nawyzywac Go od ubekow?

  • Gość: Scan IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 00:53
    Moje linki li-tylko dotyczyły tego, żeś Ty masonka, że tak powiem, chciała
    dołączyć do grona świętojebliwców. Żeby oszczędzić Ci upokorzeń i cytatów -
    przedstawiłem Cię, boś do tamtej pory fuchie na Kraju miała - gdzie, czasami
    zaglądając - z podziwem śledziłem Twe zmagania z Oszołamami z RM. To z serca
    wynikało. Jeżeli opacznieś to odebrała - wielkie przepraszam.
    Co nie znaczy, żeś nie jest upartą kozą. Skądinąd takie kobiety cenne są.
    Na Forum oczywiście.
    Podnóżek Twój,
    Scan
  • _sorciere 15.01.03, 01:11
    Gość portalu: Scan napisał(a):

    > Moje linki li-tylko dotyczyły tego, żeś Ty masonka, że tak powiem, chciała
    > dołączyć do grona świętojebliwców.

    Ja jestem postempaczka jak mnie okreslal Sceptyk,z ktorym zdarzalo mi sie miec
    pare ciekawych dyskusji niekoniecznie przyjacielskich.
    Z tym,ze przeszlo minelo i nie wracamy do tego.Dlatego te ciagle wojny,ciagle
    jatrzenie doprowadza mnie do pasji.




    Żeby oszczędzić Ci upokorzeń i cytatów -
    > przedstawiłem Cię, boś do tamtej pory fuchie na Kraju miała - gdzie, czasami
    > zaglądając - z podziwem śledziłem Twe zmagania z Oszołamami z RM. To z serca
    > wynikało. Jeżeli opacznieś to odebrała - wielkie przepraszam.
    >
    Wcale sie nie obrazilam bo i za co?Tym bardziej,ze moje poglady wiekszosc zna i
    choc sie z nimi nie zgadza to jakos nie mam wiekszych problemow.
    Nawrocic sie nie nawrocilam ale pod postami kretynow czy Krakenow sie dopisywac
    nie bede.





    Co nie znaczy, żeś nie jest upartą kozą.


    A jestem i nic na to nie poradze.


    Skądinąd takie kobiety cenne są.
    > Na Forum oczywiście.
    >




    Podnóżek Twój,
    >
    No i tu mnie zamurowalo.



    Scan
  • Gość: Scan IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 01:37
    A gdybyś się pozbyła tej maniery odpowiadania w linijkach ( bo nieczytelne) to
    leżałbym krzyżem u Twych stóp cały piątek. Jak Placek (nie Hiacek)
    Spróbuj - mozna podświetlić - Ctrl+C i wygnać do Worda. Odpowiedzieć - dalej
    Ctrl+C z Worda, a w okienku forum Ctrl + V. Można oczywiście myszom. Prawego
    kliku używac.
    To co - mam leżeć w piątek?
    Scan
  • sceptyk 15.01.03, 01:33
    Toc ja nie popieram atakow amoro-erosow na Hiacynta. Ale co, mam sie bic z
    niemi? Za chama Hiacynta nawet palcem nie kiwne w jego potyczkach. Tak samo
    bolszewikowi w wojnie bym nie pomogl.

    Ty nie masz pojecia, bo Cie wtedy tu nie bylo, jak Hiacynt w prawdziwym amoku
    szalal na Forum. To bylo absolutnie skandaliczne. Ponizej jakichkolwiek
    standardow zachowan forumowych. Czy myslisz, ze on kogos kiedykolwiek
    przeprosil? Owszem, czlonkow swej gangsterskiej druzyny. Ale tych co atakowal?
    NIGDY. A zreszta sama tu, na Aktualnosciach, juz dosc dlugo jestes. Czy
    widzialas kiedys najdrobniejsze chocby zawahanie sie Hiacynta co do swych racji?

    Zas jesli chodzi o cytaty, to oczywiste, ze mozna zacytowac czyjas opinie,
    zlozona w trakcie dyskusji tematycznej. Ale idiotyzmem i chwytem ponizej pasa
    jest wyrywanie cytatow z kontekstu rozmow towarzyskich, czy jakichkolwiek
    innych, i potem uzywanie ich jako argumentow w polemice merytorycznej. Badz
    dla 'zniszczenia' oponenta. Przyjemnie Ci sie rozmawia ze znajomymi majac
    swiadomosc, ze ten facet obok to jest kapus, ktory zapisuje wszystko co mowisz
    i kiedys uzyje przeciw Tobie?

    Zas wracajac do pacynek. Dasz glowe, ze ten kocham_hiacynta to nie sam Hiacynt?
    Jak Cie jeszcze nie bylo, to Hiacynt z banda wytwarzali na Forum wlasnie
    atmosfere zagrozenia dla nich. W co drugim poscie pisali o bezprzykladowym
    zaszczuwaniu itp. Chcac sobie sympatie i poparcie reszty forumowiczow zyskac. A
    Hiacynt, walczac bezustannie i b. spektakularnie (no szumu robil, ze hej) z
    pacynkami, ktoregos dnia sam okazal sie ordynarna pacynka. To wygladalo
    identycznie jak wczoraj wieczorem. Podpisal sie swym nickiem pod postem inaczej
    zalogowanym.

    I na koniec. Malo rzeczy tak mnie wnerwia, jak chec ustawiania mnie na Forum.
    Celuja w tym obaj, Hiacynt (choc mnie juz teraz nie ustawia), a zwlaszcza
    Euromir. Beda Cie oceniac, mowic, ze to jest dobrze, pochwala Cie, a to jest
    zle, zgania itd. itp. Jakby mieli na to jakikolwiek mandat. Roznosi ich jakies
    dziwne zadecie, pelna bufonada. Samozwancze sumienia Forum. Sprawiaja wrazenie
    jakby codzien rano, na sniadanie, zamiast kawy syfon wody sodowej wypijali.
    Albo dwa. I czesc Forumowiczow sie z tym godzi. Czego absolutnie nie moge
    zrozumiec.

    pozdrawiam
    sceptyk
  • Gość: Scan IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 01:50
    rzeczesz, Sceptyku. Prawie jako Zaratustra.
    Z jedną uwagą - jako człowiek pogodny* i wesoły - ale nie 3, wybaczam, o ile
    cham przeprosi. Dla mnie jest to kanon. I ten od Pachelbela również.

    *Człowiek pogodny - lubiący pogodę. Wiosenny deszcz też.

    Właśnie halny??? powiał - 20 cm śniegu poszłooooo - w 3 godziny. Jutro piwnica
    zalana i mój stojaczek z winem. Ale zaraza znowu od Wschodu przyjdzie. Hadko
    myśleć.
  • Gość: Ania IP: *.upc.chello.be 15.01.03, 10:02
    sceptyk napisał:

    > Toc ja nie popieram atakow amoro-erosow na Hiacynta. Ale co, mam sie bic z
    > niemi? Za chama Hiacynta nawet palcem nie kiwne w jego potyczkach. Tak samo
    > bolszewikowi w wojnie bym nie pomogl.
    >
    Tu rozumiem,ze bic sie nie musisz ,z tym,ze ataki sa i to jest fakt.




    >..> swiadomosc, ze ten facet obok to jest kapus, ktory zapisuje wszystko co
    mowisz
    > i kiedys uzyje przeciw Tobie?
    >

    Sceptyku napisales to w watku,ktory otwierajacy post sklada sie z samych
    cytatow,czyli Scan krytykuje Hiacynta Dzierzynskiego -metodami Scana
    Dzierzynskiego,smieszne -nie?



    > Zas wracajac do pacynek. Dasz glowe, ze ten kocham_hiacynta to nie sam
    Hiacynt?
    >
    Daje glowe,przeanalizowalam to bardzo dokladnie.




    > .>
    > I na koniec. Malo rzeczy tak mnie wnerwia, jak chec ustawiania mnie na Forum.
    > Celuja w tym obaj, Hiacynt (choc mnie juz teraz nie ustawia), a zwlaszcza
    > Euromir.

    A co powiesz o Heldze,ktora w kilku postach odmawiala mi prawa do wypowiedzi w
    polskich sprawach bo pisze z zagranicy?
    Co bys odpisal osobie,ktora napisalaby to do Ciebie?W koncu Ty tez piszesz z
    zagranicy.



    Beda Cie oceniac, mowic, ze to jest dobrze, pochwala Cie, a to jest
    > zle, zgania itd. itp. Jakby mieli na to jakikolwiek mandat. Roznosi ich
    jakies
    > dziwne zadecie, pelna bufonada.


    Sceptyku,kazdy tu kogos ocenia ,czasami miesza z blotem,czasami stara sie
    zniszczyc wszelkimi metodami,ja juz to przerabialam.





    Samozwancze sumienia Forum. Sprawiaja wrazenie
    > jakby codzien rano, na sniadanie, zamiast kawy syfon wody sodowej wypijali.
    > Albo dwa. I czesc Forumowiczow sie z tym godzi.


    A druga czesc godzi sie na pacyny na klamstwa itd...
    Wole jednak by mnie ktos grzecznie pouczal i ewentualnie udowodnil,ze kiedys
    zdarzylo mi sie napisac cos innego,niz to co pisze dzis niz zeby ktos wulgarnie
    obrzucal mnie blotem,i dorabial mi zyciorys jak to ma czesto miejsce.



    Czego absolutnie nie moge
    > zrozumiec.
    >
    > pozdrawiam
    > sceptyk

    Ja tez pozdrawiam ,musialam sie wylogowac bo nie ida mi dluzsze posty od dwoch
    dni.Cos sie dzieje z moim kompem.
  • Gość: Scan IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 00:42
    No cóż, Sceptyku. Gorycz prawdziwa za utraconym Światem przez Ciebie przemawia.

    I tęsknota za starymi, dobrymi obyczajami, których dziś nie uświadczysz.
    Z chama Pana nie zrobisz, mimo posylania go do Eaton, bo i tak atrament wypije
    na popitkę. Pod aspirynę - na kaca. Bo nie pieniądze ( przepraszam - kasa)
    czynią klasę człowieka. Nie gorzała, nie Napoleon tzw. koniak dla ubogich

    In Vino Veritas.

    Dziś ( pozazdrościwszy Twego wczorajszego, Sceptyku, cienkusza od pewnego Dona
    z La Manczy) wystawiam burgundzkie Clos des Lambrays, rocznik 1984.
    Misterny bukiet i skończona miękkość. Rubinowa barwa.
    Nasze zdrowie i na pohybel chamom.
    Fakt, że owe chamy i czekiści podczas ostatniego najścia zastawę mi wybili więc
    musimy wypić w musztardówkach.
    A la tien,
    Scan
  • sceptyk 15.01.03, 01:06
    Clos des Lambrays AC
    Elevated from premier cru status in 1981, this grand cru vineyard is located in
    the village of morey-saint-denis in the côte de nuits district of France's
    burgundy region. Planted with pinot noir, this 21.8-acre vineyard is one of the
    few Burgundian grands crus almost totally owned by one set of owners, the Saier
    brothers. The vineyards have been extensively replanted over the last few
    years, and the younger vines are currently producing light red wines. Older
    wines from vintages prior to the replanting indicate that this vineyard can
    produce rich, full-bodied (see body) wines with good aging capabilities.

    www.studiokoning.nl/Closdeslambrays.htm----------------------------------------------

    A Ty zes, Scanie, w toto-lotka ostatnio gral, czy co (burgundzkie Grand cru)? Z
    1990 roku zobaczylem cene 49 dolcow. To co wczoraj pilem (a dzis popijam), to
    promocyjnie sprzedawana Rioja, Sierra Mayor, za - przeliczam - jakies PLN 8.-.

    No, na zdrowie
    sc-k
  • Gość: Scan IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 01:31
    Przepijam złoto czekistów, Sceptyku.

    Jest sklep naprzeciwko Sądów - "Wina Świata". Od roku oglądam Chateau Pauillac
    Grand Cru DOCG 1983 za 1700 naszych. Nawet korka nie dają powąchać. A krążę jak
    pies. Ostatnio wszedłem w marokańskie. Czasami jest algierskie "Cuvee du
    President" w wersji export. Uczciwe, przy niewygórowanej cenie.
    Ok. 40 naszych za butelkę - dość płaskie, choć sporo słońca i śliwki z
    migdałem. Znakomite pod gigot d'agneau plus szpinak.( o czosnku nie mówię - bo
    wiesz jak to jest tu na tym F. Powiedzą potem, żem Polak). Oczywiście potem
    dziewczyna w rytmie Shakti z Mc Laughlinem z Bombay's Concert.
    Eh, wino i baran...
  • sceptyk 15.01.03, 01:44
    A powiem Ci, ze przed, powiedzmy, 15 laty, pijalem tu sporo algierskich. Ale od
    pewnego czasu jakby wymiotlo (a moze ja mam nieco wiecej kasy i na inne polki
    sie patrze?). U Francuzikow tez juz nie zauwazam, chocby jakby poszukal to by
    sie pewno znalazlo. Tu ma miejsce olbrzymia inwazja win z 'nowych regionow',
    czyli Autralia, Pld. Afryka, Chile, Argentyna etc. No i, ale to juz od
    dluzszego czasu, kalifornijskie. Wina egzotyczne przebijaja francuskie
    przynajmniej jak 2:1. Czyli za porownywalne zaplacisz polowe. Albo i jeszcze
    mniej. Ponadto non-stop jakies promocje na nie. Mysle, ze jak Polska do UE
    wejdzie, to rynek winny u nas sie unormuje troche. Zwlaszcza te przekretasy na
    winach francuskich wypadna z konkurencji.
  • Gość: Scan IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 02:11
    O to, to moja Anielciu.
    Te przekrętasy od chrancuzkiego bełta. To horrendum. Drogie i bez klasy. Wiesz,
    to frycowe zadęcia "biznesmenów - kurwa" jak ja ich nazywam. Obyczaj nakazuje
    przejść (przy jedzeniu krewetek czy (c)homara) od gorzały na wino - bo tak
    zobaczył na rałcie w SU. No i bierą jak leci, bo jak francuskie - to dobre. Na
    ogół windetable - bo taniej. Jakkolwiek naród sie cywilizuje - przykład idzie z
    góry ( znaczy się od tych biznesmenów)i lud wino kupuje. Kryterium - pani, a to
    słodkie czy kwaśne? Słodkie. To 2 flaszki zapakować. Tak u mnie
    w "supermarkiecie" Globi.
    Akcyza i Vat zbójeckie - bełt w Carrefour we Francji za 2 euro idzie, tu za 40
    naszych. Ale jest dużo dobrych kantorków, gdzie masz dobre wina z Algierii i
    Maroka, sporo (dobre) z Izraela, Pd Africa pod dostatkiem - choc no-names spod
    Cabernet Sauvignon. Skądinąd dobry szczep. Chile i Argentyna. Brakuje Chianti
    Classico DOCG, takiego z opaską, co idzie w głowę i oddziela nogi. Bułgaria
    bardzo się poprawiła i jest tego sporo - przy Cepelii k/Metropolu jest
    bułgarski kantorek, gdzie można za 30 zł, dobrego Caberneta spożyć. No nie na
    miejscu oczywiście.
    Ale jak chcesz czegoś dobrego - czoćby lepsze Saint Emillon - to od 150 w górę.
    No i dylemat - czy 7,5 flaszek gorzały (Bolsa)czy jedno, lepsze wino.
    Ja tak latam, jak Żyd między pustemi regałamy. Raz tu, raz tam.
    A głowa swoje prawa ma i musi raz na jakis czas odlecieć. Od Forum.


    sceptyk napisał:

    > A powiem Ci, ze przed, powiedzmy, 15 laty, pijalem tu sporo algierskich. Ale
    od
    >
    > pewnego czasu jakby wymiotlo (a moze ja mam nieco wiecej kasy i na inne polki
    > sie patrze?). U Francuzikow tez juz nie zauwazam, chocby jakby poszukal to by
    > sie pewno znalazlo. Tu ma miejsce olbrzymia inwazja win z 'nowych regionow',
    > czyli Autralia, Pld. Afryka, Chile, Argentyna etc. No i, ale to juz od
    > dluzszego czasu, kalifornijskie. Wina egzotyczne przebijaja francuskie
    > przynajmniej jak 2:1. Czyli za porownywalne zaplacisz polowe. Albo i jeszcze
    > mniej. Ponadto non-stop jakies promocje na nie. Mysle, ze jak Polska do UE
    > wejdzie, to rynek winny u nas sie unormuje troche. Zwlaszcza te przekretasy
    na
    > winach francuskich wypadna z konkurencji.
  • Gość: Miriam IP: *.jewish.org.pl 15.01.03, 12:15
    W przelocie - pozdrowienia szczere - podziwiam Twą cierpliwosc dla takiej
    jednej Panismile z forum. Ciężka Ci ona, ale próbujesz - jest sens?

    Miriam
  • carmina 15.01.03, 18:34
    Gość portalu: Miriam napisał(a):

    > W przelocie - pozdrowienia szczere - podziwiam Twą cierpliwosc dla takiej
    > jednej Panismile z forum. Ciężka Ci ona, ale próbujesz - jest sens?
    >
    > Miriam


    Witaj Miriam!
    Mam nadzieję, żeś w zdrowiu i dobrych myślach, jeszcze poświątecznie, i że
    Twoja Wilia była piękna.
    Nie jestem pewna, czy mnie wywołujesz, czy też nie? Mam nadzieję, że nie. Bo i
    po co by to Ciebie było znowu? smile

    Pozdrawiam

    Carmina
  • Gość: piotrq IP: 195.114.183.* 15.01.03, 19:07
    A co sądzicie o nowych bułgarach? jest taka seria blueridge, w niej cabernet
    sauvignon, merlot, chardonnay i sauvignon blanc. Cena w sklepie ok. 20 zł,
    robione bardzo nowoświatowo (małe beczki dębowe chyba amerykańskie). Moim
    zdaniem baaaaardzo przyzwoite, na pewno powyżej mnóstwa francuskiego byle czego
    za dwa razy większe pieniądze.
    Odkryłem też ostatnio na własny użytek (boć ze mnie kurza dupa nie znawca win)
    sycylijskie winka z odmiany nero d'avola - skoncentrowane bardzo, w ustach
    gęste, zapach owocowy (porzeczki czerwone?), choć bardzo garbnikowe (jakby
    poleżało jeszcze, bo rocznik 2001, to chyba by wyelegantniało). Ale już teraz
    do jedzenia odpowiedniego pite bardzo przyjemne. Nazywa się bodajże "37"
    czy "35" albo jakoś tak, cena ś m i e s z n a - 22 zł.

    pozdrawiam panów
  • sceptyk 15.01.03, 21:15
    Ogolnie popieram wina bulgarskie. Tych najnowszych, o ktorych piszesz - nie
    znam. Jak jestem w W-wie, kupuje najczesciej wlasnie bulgarskie. Niezle
    bulgarskie wina sa calkiem, calkiem. Ale mozna je znalezc w specjalnych
    sklepach tylko. Scan pewno jest w tym przedmiocie mocniejszy. Kiedys w Anglii
    byla moda na bulgarskie, jak yuppies przechodzili z piwa na wino. Jak teraz
    jest - nie wiem, dawno nie bylem (zbyt deszczowo).

    Nie ulegaj presji nuworyszy, kupuj i pij bulgarskie, jak Ci smakuja. Ale
    koniecznie kupuj i pij, bo to wszakze zdrowie.

    Nie widze, prawde mowiac, zadnych obiektywnych powodow, aby wino stolowe,
    sredniej klasy, kosztowalo w Polsce ponad 20 zl. Europa Zachodnia jest zalana
    winem. Nadprodukcja lokalnie + tani import zza morz i oceanow.

    Sycylijskie wina z nero d'avola maja faktycznie niezla renome. No, ale zalezy
    tez z jakiej winnicy, tak jak i z innymi winogronami. Jak smakuje Ci to, ktore
    wyszukales - zrob sobie zapas, bo pewno zniknie.

    W winach wloskich jest dosc trudno sie rozeznac. Mnostwo lokalnych win, bardzo
    dobrych lub dobrych, nie mieszczacych sie w ogolnych klasyfikacjach. Wlosi to
    sa w ogole lepsze modele. Nie przejmuja sie reszta swiata, maja swoja kuchnie,
    swoje wina i swoje wlasne przysmaki, oraz - ogolniej - kulture zycia. Wyzsza,
    na moje oko, od przereklamowanych Francuzow, na przyklad.

    pzdr
    sc-k
  • Gość: Scan IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 21:34
    Obiło mi się o uszy, że jest w K-kowie filia warszawskiego sklepu z winami
    bułgarskimi. Sprawdzę i podam - może jutro.
    Pozdrawiam
    Scan
  • Gość: Perła IP: proxy / 212.160.135.* 15.01.03, 18:43
    ...na alpagę - pryta właśnie.

    Perła
  • Gość: lady_hawk IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 19:34
    Gość portalu: Perła napisał(a):

    > ...na alpagę - pryta właśnie.
    >
    > Perła

    mam nadzieje, ze strata nieduza.
    L_h
  • Gość: Hiacynt IP: 195.205.252.* 15.01.03, 20:44
    sceptyk napisał:

    > Oczywiscie Scan poplenil blad. Bo zapomnial dodac, ze Hiacynt nie tylko
    idiota
    > jest, ale i chamem. Zwyczajnie: chamem. Tego slowa juz sie stosunkowo
    rzadziej
    > uzywa w naszych czasach, ale co znaczy - wiekszosc jeszcze wie.
    >
    > Rozbawia mnie wprost do rozpuku Wielce Uczony Pan Euromir, ktory udaje
    > roztargnionego, nie ogarniajacego rzeczywistosci medrca w momencie gdy
    Carmina
    > rozpoczyna kolejna wojne, albo Hiacynt serwuje kolejne klamstwa i miota
    obelgi.
    >
    > Natomiast gdy dwojka awanturnikow zaczyna dostawac zasluzone ciegi od
    > napadanych, pojawia sie Wielce Uczony Pan Euromir i ojcowskie razy zaczyna
    > rozdawac. Bijac tylko w jeden posladek, oczywiscie.
    >
    > Nie licuje to zo Panska godnoscia, samozwanczy mentorze Forumowy. Aby uzyskac
    > wiarygodnosc a co za tym idzie i pewne prawo do pouczania innych, nalezy byc
    > obiektywnym. Powtarzam: OBIEKTYWNYM.
    >
    > I po kolejnym ataku zaszczuwaczy natychmiast podnosza sie glosy z wolaniem o
    > pokoj. Ale jednostronny. Sceptyk po prostu ma zbierac chamstwa i obelgi od
    > Hiacynta, badz jak ostatnio – pomowienia od Carminy, ale w momencie gdyby
    >
    > chcial odpowiedziec, to wyskakuje nagle, jak kukielka na scene, Wielce Uczony
    > Pan Euromir i do pokoju nawoluje, strofujac przy okazji broniacych sie.
    >
    > Sowiecka metoda, szanowny Euromirze. To wlasnie tak samo Sowieci postapili.
    > Skolonizowali Polske, wyniszczyli narod cywilizacyjnie, a teraz jak gdyby
    nigdy
    >
    > nic. Przyjaznijmy sie, nawoluja! Zapomnijmy o przeszlosci! To sie wlasnie
    marzy
    >
    > Hiacyntowi i podobnym jemu awanturnikom. Nawymyslamy, nabluzgamy,
    pomowieniami
    > obrzucimy, ludzi sklocimy, a potem – pokoj. A jesliby ktos mial przeprasz
    > ac –
    > to ci, co sie bronili (tak Euromir wlasnie chwali Bykka, ze przeprosil
    Carmine
    > za to, ze go zaatakowala). A przeprosiny mnie, qrva, to gdzie? A reparacje?
    > Chocby wirtualne. Godzic to sie zas moge po wyroku TF (Trybunalu Forumowego).
    >
    > Kiedy zatem doczekam sie przeprosin za chamstwa Hiacynta? Za dziesiatki
    obelg,
    > za ganianie za mna po Forum, lzenie i plugawienie, zaszczuwanie, tak
    > zaszczuwanie, ze spac nie moglem (dopiero pod wieczor oczy mi sie zamykaly),
    za
    >
    > rozbijanie watku, w ktorym wraz ze mna Kulturalny i Spokojny Kolega Stoik
    > uczestniczyl, w jakze waznej dla nas obu sprawie?
    >
    > A cham kontynuuje caly czas aplikacje swej klodzkiej kultury na Forum. Zbierz
    > Pan, Wielce Uczony Euromirze, te wszystkie ero-knajackie obelgi, jakie pod
    > adresem Helgi cham wystosowal (przy Panskiej sporadycznej pomocy). Malo mu.
    > Ostatnio sympatycznom Czeszke, Pania Hawkowa, pomawia o to, ze ona animuje
    > nicki typu kocham_hiacynta itp. No jaki, cham, ma dowod, najmniejszy chocby,
    na
    >
    > prawdziwosc swego pomowienia, kiedy wszystkie oznaki wskazuja, ze to on sam
    > czyni wokol siebie atmosfere zagrozenia? Ale rzuca chamisko blotem, tak jak
    na
    > mnie przedtem rzucal, liczac, ze cos sie przylepi.
    >
    > A Wielce Uczone Euromiry biegna mu w sukurs. Ile jeszcze wpadek ten pacynt*
    > musi miec, ile jeszcze klamstw musi wyjsc na jaw, ile jeszce Forumiarzy musi
    > zostac przezen oplutych (nienawistnie, oczywiscie), aby sie oczy otworzyly
    > bojownikom o pokoj. Hiacyntowy.
    > A skad ta slepa, niczym milosc, sympatia Wielce Uczonego Pana Euromira,
    arbitra
    >
    > elegantiarum naszego Forum, do chama i prostaka, palantusa wulgarisa,
    Hiacynta,
    > rodzi sie pytanie. Przeciez nie moze Was laczyc wspolna kultura bycia, bo
    > roznica miedzy Wami jak niebo i ziemia (nie precyzuje kto jest kim w tym
    > przypadku). No to podpowiem Wam rozwiazanie. Przejrzyjcie swoje posty,
    Panowie.
    > Tak zwane merytoryczne. Moze tam znajduje sie rozwiazanie tej zagadki i tlo
    > niepisanej umowy, ze jeden bedzie drugiemu przytakiwal w znanym nam temacie,
    > zyskujac w zamian poparcie – bezkrytyczne - od drugiego w swych awanturac
    > h na Forum.
    >
    > Wstyd, aby tak marnie swymi ideami oraz niezaleznoscia i obiektywizm kupczyc,
    w zamian za poparcie plebsu, Wielce Uczony Panie Euromirze.
    >
    > sceptyk
    >
    > * Pacynt to pacynka-Hiacynt.


    ten twoj słowotok świadczy o jednym. Mizerota jestes.
    Obiekt chroniony - mimoza forumowa. Moze ciebie ogrodzic plotkiem?

    Sam sie osmieszales bzdyczac ponad wszelką miare.
    Ja tylko przeklowalem ten balon wzdety. Cieniutka blonka mimozowata.
    Tylko nie becz.

    Hiacynt

    ps. Widac twoje bluzgi i moje delikatne ciebie ustawienie. Zawsze tak bylo.
    Bluzgi i nienawisc zostawiam tobie.
  • sceptyk 15.01.03, 21:16
    Twoj interesujacy post przejrzalem pobieznie. Oczywiscie poza cytatem mojej
    wypowiedzi. Nie odpowiem Ci, bo mi sie nie chce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.