Dodaj do ulubionych

Jaruzelski broni honoru zolnierza polskiego

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.01, 21:17
- na swoim procesie, na ktorym powiedzial, ze "on tu broni honoru zolnierzy
polskich, z ktorych chce sie zrobic siepaczy." Kontekst: Grudzien 1970.
Edytor zaawansowany
  • Gość: DM IP: 12.15.16.* 23.10.01, 21:35
    Gość portalu: Zsypek napisał(a):

    > - na swoim procesie, na ktorym powiedzial, ze "on tu broni honoru zolnierzy
    > polskich, z ktorych chce sie zrobic siepaczy." Kontekst: Grudzien 1970.

    Siepaczy z polskich zolnierzy zrobil sam Jaruzel. Raz w '70 drugi w '81. Mogl nie
    wykorzystywac wojska do obrony socjalizmu i PZPR. Ten czlowiek nie ma za grosz
    honoru. Prawdziwy wojskowy bedac na miejscu Jaruzela strzeliby sobie w leb w
    grudniu '81 (ewentualnie '70).


  • Gość: ww IP: *.gv.shawcable.net 23.10.01, 21:54
    Tow. General J Broni honoru zolnierz polskiego bo ...sam go splamil.
    Cytat: Fakty wskazuja bowiem na to, ze nie tylko handlowalismy z terrorystami,
    ale takze goscilismy ich u siebie i pomagalismy im w robieniu u nas interesow.
    Pod bokiem generala Wojciecha Jaruzelskiego prowadzil interesy mieszkajacy w
    Polsce Abu Nidal,drugi po slynnym "Carlosie"najbardziej poszukiwany terrorysta
    na swiecie, sprawca okolo 100 zamachow na zycie 900 osob. Interesy Abu Nidala
    w PRL opisywaly "L'Express" i "The Wall Street Journal". - koniec cytatu.
    Rowniez ten wierny syn komunistow zawsze wypelnial internacjonalistyczne zadanie
    i bronil komunizmu przed kontrrewolucja wykozystujac Wojsko Polskie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka