Dodaj do ulubionych

Jestem producentem szyszek

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.03, 22:43
Domagam się, aby w Polsce dodawano do papieru toaletowego zmielone szyszki w
proporcji przynajmniej 4,5%. Uzasadnienie ? Stworzy się nowe miejsca pracy
dla producentów szyszek itd ...
No i nie zapominajmy, że są to normy jełrogejskie, a więc słuszne !

Hej, ho ! SLD/UP/PSL !

PS: albo (w trosce o Wasze d***) zgadam się, aby szyszki były po prostu
dodawane do zgrzewki papieru niezmielone. Cieszcie się ! SocKoalicja na siłę
Wam wlewa rzepak do paliwa, a ja zgodziłem się, aby szyszki były dodawane do
zestawu osobno ! Jeszcze WAM ŹLE ???
Obserwuj wątek
    • Gość: Fląder Re: Jestem producentem szyszek IP: *.acn.waw.pl 23.01.03, 23:22
      Gość portalu: tato napisał(a):

      > Domagam się, aby w Polsce dodawano do papieru toaletowego zmielone szyszki w
      > proporcji przynajmniej 4,5%. Uzasadnienie ? Stworzy się nowe miejsca pracy
      > dla producentów szyszek itd ...
      > No i nie zapominajmy, że są to normy jełrogejskie, a więc słuszne !
      >
      > Hej, ho ! SLD/UP/PSL !
      >
      > PS: albo (w trosce o Wasze d***) zgadam się, aby szyszki były po prostu
      > dodawane do zgrzewki papieru niezmielone. Cieszcie się ! SocKoalicja na siłę
      > Wam wlewa rzepak do paliwa, a ja zgodziłem się, aby szyszki były dodawane do
      > zestawu osobno ! Jeszcze WAM ŹLE ???


      Nie kładź pan szyszki w zadek
      Bo wyjać potem trudno
      Mawiał naoczny świadek co
      Widzial te rzecz paskudną
    • Gość: snajper A ja fedruję węgiel, pieronie... IP: *.acn.waw.pl 24.01.03, 02:15
      Gość portalu: tato napisał(a):

      > Domagam się, aby w Polsce dodawano do papieru toaletowego zmielone szyszki w
      > proporcji przynajmniej 4,5%. Uzasadnienie ? Stworzy się nowe miejsca pracy
      > dla producentów szyszek itd ...
      > No i nie zapominajmy, że są to normy jełrogejskie, a więc słuszne !
      >
      > Hej, ho ! SLD/UP/PSL !
      >
      > PS: albo (w trosce o Wasze d***) zgadam się, aby szyszki były po prostu
      > dodawane do zgrzewki papieru niezmielone. Cieszcie się ! SocKoalicja na siłę
      > Wam wlewa rzepak do paliwa, a ja zgodziłem się, aby szyszki były dodawane do
      > zestawu osobno ! Jeszcze WAM ŹLE ???

      Popieram Wasz pomysł Towarzyszu i proponuję zewrzeć szeregi. My mamy problemy z
      nadmiarem węgla, który nikomu nie jest potrzebny. Nikomu, oprócz nas, górników,
      oczywiście. Bo dla nas jest on sensem istnienia. Gdyby tak także węgiel
      dosypywać do benzyny, to nasza praca zyskałaby choć trochę sensu. Dlatego
      proponuję hasło i kampanię: szyszki do srajtaśmy, węgiel do benzyny !!!

      Zasłuzony górnik Snajper. wink)
    • eliot Re: Jestem producentem ... 24.01.03, 11:11
      Gość portalu: tato napisał(a):

      > Domagam się, aby w Polsce dodawano do papieru toaletowego zmielone szyszki w
      > proporcji przynajmniej 4,5%. Uzasadnienie ? Stworzy się nowe miejsca pracy
      > dla producentów szyszek itd ...

      Nie masz szans! U władzy jest lobby producentów gruszek na wierzbie!
      Nie przebijesz...
      wink
      --
      Eliot
    • indris Sensacja naukowa ? 24.01.03, 11:20
      Producentem szyszek jest sosna. Czyżbyśmy więc mieli do czynienia z drzewem,
      które jeżeli nawet nie myśli, to przynajmniej pisze ? Byłaby to sensacja
      naukowa porównywalna z przełomem kopernikańskim !
      • eliot Re: Sensacja naukowa ? 24.01.03, 11:41
        indris napisał:

        > Producentem szyszek jest sosna. Czyżbyśmy więc mieli do czynienia z drzewem,
        > które jeżeli nawet nie myśli, to przynajmniej pisze ? Byłaby to sensacja
        > naukowa porównywalna z przełomem kopernikańskim !

        Tu raczej chodzi o szyszki chmielowe...
        wink
        --
        Eliot
        • Gość: lupo A kaktusy ? Czy nie lepiej kaktusy ? IP: 141.39.41.* 24.01.03, 12:04
          W ramach pomocy dla slabo zaludnionych czesci Meksyku, proponuje
          wprowadzenie dodatku do w. wym. papieru takze ok. 10% igiel
          kaktusow, ktore do tej pory do niczego sie nie nadawaly i byly
          niewykorzystane. Stworzyloby to tysiace, co ja mowie, dziesiatki
          tysiecy miejsc pracy na pustyniach Meksyku, a takze spowodowaloby
          gwaltowny wzrost zapotrzebowania na lekarzy i pielegniarki u nas w kraju,
          zajmujacych sie usuwaniem igiel. Bezrobocie by spadlo.

          Pozostale czesci kaktusow przerobilibysmy na tekile, ktora moglaby byc
          dodawana do paliw ( po "wzmocnieniu"), zgodnie z zyczeniem lobbystow.

          W ten sposob pomoglibysmy Ameryce Srodkowej i zmniejszylibysmy
          bezrobocie wsrod personelu medycznego w kraju.
          Czyli czysty zysk. Dlaczego jeszcze nikt na to nie wpadl ?

          pzdr,
          lupo
          • eliot Re: A kaktusy ? Czy nie lepiej kaktusy ? 24.01.03, 13:06
            Gość portalu: lupo napisał(a):

            > W ramach pomocy dla slabo zaludnionych czesci Meksyku, proponuje
            > wprowadzenie dodatku do w. wym. papieru takze ok. 10% igiel
            > kaktusow, ktore do tej pory do niczego sie nie nadawaly i byly
            > niewykorzystane. Stworzyloby to tysiace, co ja mowie, dziesiatki
            > tysiecy miejsc pracy na pustyniach Meksyku, a takze spowodowaloby
            > gwaltowny wzrost zapotrzebowania na lekarzy i pielegniarki u nas w kraju,
            > zajmujacych sie usuwaniem igiel. Bezrobocie by spadlo.
            >
            > Pozostale czesci kaktusow przerobilibysmy na tekile, ktora moglaby byc
            > dodawana do paliw ( po "wzmocnieniu"), zgodnie z zyczeniem lobbystow.
            >
            > W ten sposob pomoglibysmy Ameryce Srodkowej i zmniejszylibysmy
            > bezrobocie wsrod personelu medycznego w kraju.
            > Czyli czysty zysk. Dlaczego jeszcze nikt na to nie wpadl ?
            >
            > pzdr,
            > lupo
            >
            Z peyotl'em już Witkacy eksperumentował... wink))




            Peyotl, pejotl, narkotyk, odurzająca substancja halucynogenna, otrzymywana z
            niektórych odmian meksykańskich kaktusów (głównie jeżowców Williamsa,
            Echinocactus williamsi).

            Działanie peyotlu znane było Aztekom i Majom. Okres zbierania "świętej rośliny"
            łączył się u wielu szczepów indiańskich z rytualnym "polowaniem".

            Peyotl używany był w obrzędach szamańskich jako środek wprawiający w ekstazę.
            Zawiera grupę alkaloidów, wchodzących również w skład meskaliny. Meskalina
            powoduje halucynacje (omamy) i barwne wizje.




            --
            Eliot
          • Gość: snajper Kaktusom mówimy NIE !!! IP: stin:* / 172.20.40.* 24.01.03, 14:13
            Kaktusom mówimy NIE !!! Nie będziemy tworzyć miejsc pracy w Meksyku, gdy u nas
            panuje takie bezrobocie. Trzeba miejsca pracy w Polsce tworzyć. Trzeba postawić
            tamę komunistycznemu internacjonalizmowi. Miesca pracy tylko dla Polaków !!! Z
            zamiast kaktusów czy szyszek proponuję dodawać szklaną stłuczkę. Rozwiąże to
            nareszcie nabrzmiały problem skupu butelek. Nie nie marnuje się trud szklarzy
            dmuchających ile sił. Hasło dania: stłuczka szklana do srajtaśmy !!!

            Pozdrawiam.
            • gandalph Re: Kaktusom mówimy NIE !!! 24.01.03, 19:23
              Gość portalu: snajper napisał(a):

              > Kaktusom mówimy NIE !!! Nie będziemy tworzyć miejsc pracy w Meksyku, gdy u
              nas
              > panuje takie bezrobocie. Trzeba miejsca pracy w Polsce tworzyć. Trzeba
              postawić
              >
              > tamę komunistycznemu internacjonalizmowi. Miesca pracy tylko dla Polaków !!!
              Z
              > zamiast kaktusów czy szyszek proponuję dodawać szklaną stłuczkę. Rozwiąże to
              > nareszcie nabrzmiały problem skupu butelek. Nie nie marnuje się trud szklarzy
              > dmuchających ile sił. Hasło dania: stłuczka szklana do srajtaśmy !!!
              >
              > Pozdrawiam.
              Dobry pomysł! Ale jako uzupełniacz świetnie nadają się trociny, które do tej
              pory marnują się bezproduktywnie.
      • Gość: tato Nobel ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.01.03, 15:10
        indris napisał:
        > Producentem szyszek jest sosna.

        A producentem kurczaków - kury. A mleka - krowa.

        > Czyżbyśmy więc mieli do czynienia z drzewem,
        > które jeżeli nawet nie myśli, to przynajmniej pisze ? Byłaby to sensacja
        > naukowa porównywalna z przełomem kopernikańskim !

        Towarzyszu, i Wy jeszcze Nobla nie macie ? wink
        • Gość: duduś Re: Nobel ! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.03, 15:42
          Gość portalu: tato napisał(a):

          > indris napisał:
          > > Producentem szyszek jest sosna.
          >
          > A producentem kurczaków - kury. A mleka - krowa.

          Nie krowa tylko cielę.

          > > Czyżbyśmy więc mieli do czynienia z drzewem,
          > > które jeżeli nawet nie myśli, to przynajmniej pisze ? Byłaby to sensacja
          > > naukowa porównywalna z przełomem kopernikańskim !
          >
          > Towarzyszu, i Wy jeszcze Nobla nie macie ? wink
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka