Re: Link dla aktywu.Na O moderacji goraco cz.2
Donosy nie wchodza w zakres ustawy o ochronie
Autor: patience ☺
Data: 27.11.06, 11:31 + dodaj do ulubionych wątków
skasujcie post
+ odpowiedz cytując + odpowiedz
--------------------------------------------------------------------------------
...danych osobowych. Nigdzie na swiecie. Poza tym to nie ja opublikowalam ten
donos, tylko ktos podpisany ildefons. Ja tylko wyrazilam ze nie zglaszam
pretensji za tego rodzaju publikacje i to post factum, a nie przed. Nie mam
pojecia kim jest ten ildefons, nie wykluczam, ze jednym z adresatow do ktorych
to towarzystwo rozeslalo donos zeby uzyskac wiecej podpisow. Nawiasem mowiac,
emigracja jest w swietnej kondycji, bo przy tak szeroko zakrojonej akcji nie
udalo im sie zebrac wiecej niz troche ponad 200 podpisow. Z tego co slyszalam
zreszta, niektorzy zaczynaja sie wycofywac, bo nie posiadali pelnej wiedzy pod
czym sie podpisuja i jak to zostanie wykorzystane.
Co do ujawniania danych osobowych, to prosze bardzo, ogranicze sie tylko do tego
co jest na forum:
Jednym z pierwszych wyczynow poziego po zainstalowaniu sie na forum byl donos o
zyciu prywatnym z imienia i nazwiska na pewna osobe, nawiasem mowiac, autora GW,
zawierajacy nieprawdziwe informacje o tej osobie. Za takie wlasnie numery
wylatywal z innych forow, w tym i tego ktorym administrowalam. To co pisal bylo
tak chamskie, ze post wylecial w powietrze, ale zachowala sie sama moja rozmowa
z pozim ze tak sie nie robi i o przyczynach dlaczego go wyrzucilam z mojego
forum. Nawiasem mowiac, ta osoba mi powiedziala ze przez dzialalnosc poziego,
ktora sie bynajmniej do tego forum nie ogranicza, jego zona malo nie dostala
zawalu serca. Powodem dla ktorego pozi zajmowal sie szkalowaniem tej osoby, bylo
tylko i wylacznie to, ze ta osoba jasno i wyraznie odmowila podpisywania sie pod
jakimikolwiek donosami, a takze wyrazila inne zdanie na temat badan
historycznych.
01.06.06 o 15:11:55 Pozi ujawnil swiatu jak sie nazywam:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=42862291&a=42862795
godzine pozniej, tj. 01.06.06, 16:22 zupa grzybowa mu przypomniala tatusia:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18722627&a=42867296
i wtedy pozi "zdjal rekawiczki"
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=18722627&a=45361819
I tak jest do dzisiaj, ewuniu. W tym wlasnie bierzesz udzial, i to intensywnie.
Moja osobista reakcja bylo to, ze do istniejacego bloga dopisalam swoje
nazwisko, skoro i tak jawne, a takze sie przestalam kryc z artykulami np w
Rzepie czy ostatnio z jakims fragmentem pracy naukowej. Nie pisze ani za
poziego, ani za zupe grzybowa, ani za ildefonsa, ani za ciebie, ewuniu. W zadnym
z moich postow nie ma zadnego ujawniania. Nie mam tez zadnego wplywu co sie
dzieje z tymi donosami ani jak na nie ludzie reaguja. Odpowiadam wylacznie za
swoje posty, w tym i ten, w ktorym napisalam, ze uwazam poziego i ciebie,
ewuniu, za szuje. Nie wiem czy to ktores z was odpowiada ze te telefony o moich
ostatnich szansach czy ktos inny z tej listy donosicieli tak sie "zabawial", ale
nie tylko zmienilam nr. tel., ale tez zglosilam na policje. Formalnie. A teraz
nie podoba mi sie to co robicie na forum. Tutaj obowiazuje netykieta. Jesli
komus sie nie podoba jakikolwiek post, to prosze uprzejmie zglaszac ten post
oraz jego autora na forum abuse a nie zakladac watki szkalujace moja osobe bez
wzgledu na to kto jest autorem tego, co sie wam nie podoba. "Szmaty" i
"podpaski" obficie dopisywane za kazdym razem jak sie odezwe tez mi sie nie
podobaja, ale doszlam do wniosku, ze kazdy sam odpowiada za tresci, ktore
publikuje, a i niejedno trollowanie juz widzialam. Niemniej zaczynam miec tego
dosyc. Nie tyle tego co piszecie, ale stanu waszych umyslow. Miedzy innymi
dlatego, ze jest rok 2006 i czasy PZPRowskich "potepien" za "odchylenia" od
jedynie slusznej linii sie dosyc dawno skonczyly. Macie prawo miec takie opinie
jakie tylko sobie zyczycie, ale nie macie prawa wymuszac na innych, zeby
postepowali zgodnie z waszym zyczeniem. Nie mam rowniez zamiaru zmieniac swoich
obyczajow bo wy sobie tego zyczycie. Przyzwyczailam sie do jakiegos forum i nie
chce mi sie zmieniac obyczajow bo sie wam wydaje, ze macie prawo decydowac kto
na nim ma prawo pisac.
--