Sorry,zeby sie nie przyczepila pejszensowa.Spotkalem ja(z drf) jeszcze raz w
Warszawie na piwie.Skonczylo sie awantura,bo to podstarzale dziewcze
przyczepilo sie do mojej brody(metaforycznie).Cos jej w mojej brodzie sie nie
podobalo i zwracala wszystkim ludziom,znajomym i nie, na to uwage.Musialem
przywolac ja do porzadku.That's it.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.