Jest na to metoda (choc domyslam sie nieco spozniona). Napisz do niej: "Droga
patience, wtedy w puszczy przekroczylem granice twojej zazdrosci. Nie bylo to
moim celem, nie czuje sie wiec winny. Ale jesli zalezy tobie na tym, to goraco
przepraszam". Ona cie z kolei przeprosi za czepianie sie brody i powinniscie
sie wszyscy spotkac w puszczy Kampinoskiej. Wszyscy - znaczy trojkat, a moze
nawet kwartet (drf z matka jego dzieci, a ty powinienes sie wziac za patience.
Tylko najpierw zgolic brode). Co ty na to, pozarski?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.