Ty juz miales swoj Dzien Dobroci i starczy. I tylko z jednego powodu chce mi sie
z toba rozmawiac. Pamietam jaki kiedys byles sympatyczny i dowcipny, lubilam
cie. Teraz mam swiadomosc ze jestes sam jak palec i ze potrzebujesz kogos, kto
wie o tobie rozne paskudne rzeczy, a jednak rozmawia. Jesli kiedys ci sie
polepszy, to docenisz. Jesli nie, to spelniam dobry uczynek, mimo ze w zasadzie
zupelnie na niego nie zaslugujesz. Dzisiaj zrobilam ci bryk, za ktory sam mnie
pochwaliles, no nie? Moze za ktoryms razem ci w tym lbie cos zaskoczy moze nie.
Zal mi ciebie, mimo wszystko. Nie sadze, zeby twoje stany lekowe mialy
uzasadnienie w nie wiem jakim zyciorysie. To raczej efekt peknietej zylki i
szczerze ci zycze polepszenia. Nawet jesli tego teraz nie doceniasz. A teraz idz
sobie i daj porozmawiac z innymi, a najlepiej o czym innym niz o tobie.
przyznasz ze duzo ci dzisiaj poswiecilam czasu. Zasluzylam na odpoczynek od ciebie.
--
terra
toolbar