Dodaj do ulubionych

40 mld$ na uerofanaberie

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.05.03, 01:19

http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20030527&id=po01.txt

Do końca tego roku przedsiębiorstwa będą musiały uzyskać tzw. zintegrowane
zezwolenie na prowadzenie działalności, która w jakikolwiek sposób może
negatywnie wpływać na środowisko. Uzyskanie go warunkowane jest
przedstawieniem wiarygodnego programu inwestycyjnego w celu spełnienia
unijnych norm ochrony środowiska. Brak zezwolenia będzie równoznaczny z
koniecznością zaprzestania działalności. Problem dotyczy ok. 2 tys. polskich
firm.
Uzyskanie zintegrowanego pozwolenia na działalność będzie jedną z
najistotniejszych zmian dla przedsiębiorstw w kontekście dostosowywania
polskiego prawa do wymagań Unii Europejskiej. W pozwoleniu zintegrowanym
ustalona zostanie np. dopuszczalna wielkość emisji gazów i pyłów do
powietrza, poziom hałasu, warunki wytwarzania i postępowania z odpadami i
odprowadzania ścieków do kanalizacji. Pozwolenie wydawane będzie na
maksymalnie 10 lat.
Ministerstwo Środowiska szacuje, że wszystkie zadania związane z wdrażaniem
uzgodnionych postanowień dotyczących dostosowania się do wymogów UE w
zakresie ochrony środowiska będą nas kosztować ponad 40 mld euro.
Wstępne ekspertyzy wykonane w resorcie środowiska wskazywały, iż do
przepisów wynikających z dyrektywy w sprawie zintegrowanego zapobiegania i
kontroli zanieczyszczeń dostosować się będzie musiało około 2 tys. polskich
przedsiębiorstw. Firmy te mają czas do końca roku na uzyskanie zezwolenia, a
do 30 października 2007 r. na dostosowanie się do unijnych norm.
Przedsiębiorstwa będą mogły ubiegać się o przedłużenie programu
dostosowawczego i rozłożyć sobie proces inwestycyjny na następne lata. Nie
będzie jednak tego można robić w nieskończoność. Ministerstwo Środowiska
potwierdza, że pracuje nad przedłużeniem ostatecznego terminu uzyskania
zintegrowanego pozwolenia.
Zdaniem Adama Lackowskiego, dyrektora Ekologicznego Biura Konsultacyjnego,
nierealne jest, aby wszystkie zobowiązane do tego przedsiębiorstwa zdążyły z
uzyskaniem zezwolenia przed końcem roku. Według niego, większość firm
dowiedziała się o konieczności uzyskania zezwolenia dopiero kilka miesięcy
temu, a niektóre liczą również, że termin ten uda się odwlec. W jego ocenie,
złożono dotychczas kilkadziesiąt wniosków, a liczba przyznanych zezwoleń nie
przekracza dziesięciu. Przepisy wprowadzają konieczność zastosowania w
prowadzonej działalności tzw. Najlepszych Dostępnych Technik (ang. BAT). BAT
oznacza najbardziej efektywny poziom rozwoju technologii i metod prowadzenia
działalności. Do polskiego prawa koncepcja zintegrowanych pozwoleń została
wprowadzona przez ustawę Prawo ochrony środowiska z 27 kwietnia 2001 r.
Na każdą zmianę procesu oddziaływania na środowisko (np. rozpoczęcie
eksploatacji nowego obiektu lub instalacji) trzeba uzyskać odpowiednią
autoryzację. Specyfika wymagań wynikających z dyrektywy powoduje, iż jej
wdrożenie wymagać będzie dokonania bezpośrednich inwestycji w
przedsiębiorstwach. Dyrektywa dotyczyć będzie przede wszystkim zakładów
przetwórczych, w szczególności przedsiębiorstw przemysłu energetycznego,
produkcji i obróbki metali, mineralnego (m.in. cementowni, przemysłu
ceramicznego), chemicznego (produkcja środków ochrony roślin i nawozów,
podstawowych tworzyw sztucznych oraz podstawowych produktów
farmaceutycznych), obiektów unieszkodliwiania i przeróbki odpadów
(składowiska odpadów i spalarnie). Proces dostosowania się do nowych
przepisów będą musiały przejść również firmy mające inny przedmiot
działalności, np. produkcję papieru, farbiarstwo, garbarstwo, przetwórstwo
mleka, hodowlę trzody chlewnej i drobiu, oraz rzeźnie. Firmy, które nie
przedstawią realnego programu dostosowania się do norm UE, a w konsekwencji
nie otrzymają zintegrowanego pozwolenia, będą zmuszone do zaprzestania
działalności.

40 mld euro na środowisko
Kwestia uzyskania zezwoleń dotyczyć będzie przede wszystkim największych
zakładów, które były zawsze najdokładniej kontrolowane przez różne urzędy. -
One mają dokumentację i stan środowiska w miarę unormowany - uważa
Lackowski. Zaznacza też, iż te zakłady, o których od lat wiadomo, że nie
spełniają podstawowych wymogów, są likwidowane albo restrukturyzowane, aby
normy unijne spełniać. Jego zdaniem, głównym problemem jest merytoryczne
przygotowanie urzędów wojewódzkich i starostw, które będą wydawać
zezwolenia. Przedsiębiorstwom jest z kolei trudno opracować strategię na
następnych kilka lat, gdyż wiele z nich jest obecnie restrukturyzowanych.
Niemałe są również koszty samego sporządzenia wniosku o wydanie pozwolenia.
Podsumowując wyniki negocjacji akcesyjnych o członkostwo Polski w Unii
Europejskiej w obszarze Środowisko, Ministerstwo Środowiska zwraca uwagę, iż
w sumie wszystkie zadania związane z wdrażaniem uzgodnionych postanowień
będą się wiązać z koniecznością poniesienia wydatków w wysokości ponad 40
mld euro. Trudno jednak oszacować, jakie będą koszty dostosowawcze do
dyrektywy umożliwiającej uzyskanie zintegrowanego zezwolenia. Nie zostały
bowiem jeszcze określone wymagane przez przepisy standardy najlepszych
dostępnych technik.
Przewiduje się jednak, iż wydatki związane z inwestycjami dotyczącymi
bezpośrednio ochrony środowiska wyniosą około 7 mld 147 mln euro, a wydatki
obejmujące sferę innowacyjności przedsiębiorstw - 20,5 mld euro. Nie oznacza
to, iż takie będą koszty wprowadzenia tej dyrektywy, gdyż ich część ujęta
została w kosztach innych regulacji. Z drugiej strony w "Bilansie korzyści i
kosztów przystąpienia Polski do Unii Europejskiej" przygotowanym przez Urząd
Komitetu Integracji Europejskiej czytamy, iż koszty dostosowań wyznaczają
zarazem wartość tzw. zielonego rynku, co w konsekwencji wpłynie na
pobudzenie działalności w zakresie usług w dziedzinie ochrony środowiska.
Według resortu środowiska, zdecydowana większość nakładów na inwestycję
dotyczyć będzie zakupu nowych urządzeń, technologii i wyposażenia.
W rezultacie większość wydatków z tym związanych spadnie na przedsiębiorstwa.
W 2001 r. polskie zakłady wydały - według Głównego Urzędu Statystycznego -
51,5 proc. ogółu nakładów na ochronę środowiska i gospodarkę wodną, co daje
kwotę około 3,2 mld zł.

Zapłacą przedsiębiorcy
Zgodnie z szacunkowymi prognozami finansowania realizacji polityki
ekologicznej państwa od 2003 do 2010 r. wynika, iż to właśnie
przedsiębiorstwa poniosą największe koszty w tej dziedzinie. Z
uwzględnieniem zaciąganych kredytów i pożyczek nakłady przedsiębiorstw na
ten cel wyniosą w bieżącym roku prawie 5,5 mld zł. W kolejnych latach będą
to jednak znacznie większe koszty. Co roku wzrastać mają o ok. 1 mld zł, by
w 2006 r. wynieść 8,5 mld. Do 2010 r. nakłady przedsiębiorstw mają pozostać
na stabilnym poziomie ok. 8,8 mld zł. Od 2003 r. do 2010 r. środki
przeznaczone na politykę ekologiczną państwa wzrosnąć mają niemal dwukrotnie.
Według raportu UKIE, nie należy się spodziewać, że udział przedsiębiorstw w
finansowaniu ochrony środowiska znacząco się zmieni. Według autorów raportu,
przewaga środków, jakie miałyby trafić z funduszy UE, powodowałaby bowiem
zmniejszenie wydatkowanych na ten cel środków publicznych.
Dodatkowo pomoc publiczna dla przedsiębiorstw dostosowujących się do
przepisów związanych z ochroną środowiska będzie ograniczona przepisami
unijnymi.
Zwraca na to uwagę raport nt. korzyści i kosztów członkostwa Polski w Unii
Europejskiej przygotowany przez Centrum Europejskie w Natolinie.
Jego autorzy piszą, iż nie stanowiłoby to dużego niebezpieczeństwa, gdyby
miejsce tej pomocy zajęły programy unijne. Fundusze UE wymagają jednak
współfinansowania. Słaba kondycja finansowa polskich przedsiębiorstw może
jednak w znacznym stopniu utrudnić, a często nawet uniemożliwić korzystanie
z unijnych funduszy. Jednym ze źródeł finansowania polityki ekologicznej
mogłyby być fundusze ekologiczne. Według raportu
Obserwuj wątek
      • Gość: +++Ignorant Re: Jedno pytanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.03, 03:24
        Gość portalu: Bnadem napisał(a):

        > I nie bierz tego za atak: czy ty w ogóle lubisz jakąś opcję polityczną?


        Sława!

        Oczywiście, chyba nie dałem się poznać, jako nihilista, może niedokładnie mnie
        czytałeś, o co żalu nie mam, bo nie jestem klasykiem...

        Wielokrotnie dawałem wyraz moich sympatii politycznych do liberalizmu, ale
        rozumianego w sensie Janusza Korwina-Mikke, Tatcher, Reagana, Firedmana,
        Hayeka...

        I w tym tez kierunku piszę i cytuje materiały...

        Wydaje mi się, że jestem czytelny i wyrazisty..?

        Może ja osobiście przypominam Churchila, w swoim polskim "imperializmie"..?

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++
        • Gość: Bnadem Re: Dzięki IP: *.krakow.pl 29.05.03, 10:11
          Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

          > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
          >
          > > I nie bierz tego za atak: czy ty w ogóle lubisz jakąś opcję polityczną?
          >
          >
          > Sława!
          >
          > Oczywiście, chyba nie dałem się poznać, jako nihilista, może niedokładnie
          mnie
          > czytałeś, o co żalu nie mam, bo nie jestem klasykiem...
          >
          > Wielokrotnie dawałem wyraz moich sympatii politycznych do liberalizmu, ale
          > rozumianego w sensie Janusza Korwina-Mikke, Tatcher, Reagana, Firedmana,
          > Hayeka...
          >
          > I w tym tez kierunku piszę i cytuje materiały...
          >
          > Wydaje mi się, że jestem czytelny i wyrazisty..?
          >
          > Może ja osobiście przypominam Churchila, w swoim polskim "imperializmie"..?
          >
          > Pozdrawiam!
          >
          > Ignorant
          > +++


          Raczej wpadam na chwilę na forum, niż siedzę na nim przez dłuższy czas -
          dlatego nie mam całościowego oglądu wszystkich forumowiczów.
          Sorry za posądzenie o nihilizm
          Pozdrawiam
          Bnadem
          • Gość: +++Ignorant Re: Dzięki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.03, 10:16
            Gość portalu: Bnadem napisał(a):

            > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
            > >
            > > > I nie bierz tego za atak: czy ty w ogóle lubisz jakąś opcję polityczn
            > ą?
            > >
            > >
            > > Sława!
            > >
            > > Oczywiście, chyba nie dałem się poznać, jako nihilista, może niedokładnie
            > mnie
            > > czytałeś, o co żalu nie mam, bo nie jestem klasykiem...
            > >
            > > Wielokrotnie dawałem wyraz moich sympatii politycznych do liberalizmu, ale
            >
            > > rozumianego w sensie Janusza Korwina-Mikke, Tatcher, Reagana, Firedmana,
            > > Hayeka...
            > >
            > > I w tym tez kierunku piszę i cytuje materiały...
            > >
            > > Wydaje mi się, że jestem czytelny i wyrazisty..?
            > >
            > > Może ja osobiście przypominam Churchila, w swoim polskim "imperializmie"..
            > ?
            > >
            > > Pozdrawiam!
            > >
            > > Ignorant
            > > +++
            >
            >
            > Raczej wpadam na chwilę na forum, niż siedzę na nim przez dłuższy czas -
            > dlatego nie mam całościowego oglądu wszystkich forumowiczów.
            > Sorry za posądzenie o nihilizm
            > Pozdrawiam
            > Bnadem


            Sława!

            To raczej ja sorry za posądzenie Ciebie o posądzenie...

            Ale był chwyt retoryczny...

            Pozdrawiam!

            Ignorant
            +++

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka