Dodaj do ulubionych

DOWCIP tygodnia - mocne :-)))))))))

  • dana33 27.03.08, 08:48
    you made my day, absztyfikant.... smile)))
    tak sie smialam, ze chyba w haifie siostra slyszala... smile))))
    to sie nazywa demokracja...
    ale zaciekawilo mnie jedno: jak ona chciala sprawdzac, czy sie
    mlodzi ponizej 18 trzymaja zakazu? chciala latac od lozka do lozka i
    prosic o dowod osobisty, czy co? smile)))
    zastanowila sie nad tym, ze polskie uniwersytety musialyby rozszerzyc
    faklutety psychologii, bo przeciez cala polska mlodziez ponizej 18
    wpadlaby w taki frust, ze potrzebowali by pomocy psychologpsychiat-
    rycznej?
    to ja juz wole byc zydowka..... u nas sex to micwa, szczegolnie w
    szabes... smile)))
  • ejsy2 27.03.08, 11:29
    >u nas sex to micwa, szczegolnie w szabes... smile)))

    skoro już nawiązaliśmy znajomość....

    wg Wikipedii: Micwa
    (hebr. מצווה przykazanie, obowiązek; [...] każdego dorosłego Żyda.

    Dostrzegasz to słówko "dorosłego" ?

    --
    Czyli, (domniemywam), Danaa 33 jest przekonana, że tak właśnie, a nie inaczej,
    myślisz?
    ***
    > szkoda tylko ze tak malo pozabijal palestynczykow - Danaa33
  • pushbush 27.03.08, 12:29
    Dana -czy to ladnie tak konfabulowac? Przeciez polowa hassydzkich
    swatek w Izraelu usilowala cie wydac za maz i nie bylo amatorow az
    do twojej 30-tki.Dopiero twoj kochany Szlomo cie chcial po wypiciu
    beczki sliwowicy. No i najwazniejsze - bylas tak solidna dziewica
    ze biedny szlomo muszal cie oddziewiczyc w wieku lat 30-tu za pomoca
    mlota hydraulicznego. Wiec czemu pani Sowinskiej dokuczasz , ze 18-
    letni limit wieku dla prostytutek zachowac usiluje?
  • cyniol 28.03.08, 04:15
    dana33 napisała:

    .

    > ale zaciekawilo mnie jedno: jak ona chciala sprawdzac, czy sie
    > mlodzi ponizej 18 trzymaja zakazu? chciala latac od lozka do lozka i
    > prosic o dowod osobisty, czy co? smile)))
    > zastanowila sie nad tym, ze polskie uniwersytety musialyby rozszerzyc
    > faklutety psychologii, bo przeciez cala polska mlodziez ponizej 18
    > wpadlaby w taki frust, ze potrzebowali by pomocy psychologpsychiat-
    > rycznej?

    Dyskusja o wypowiedzi Sowinskiej to groteska. Wypowiedz zostala bezczelnie
    zmanipulowana przez Dziennik. Celowo wyrwano z kontekstu zdania w celu
    osmieszenia Sowinskiej. Wlasnie ogladalem program w TVPolonia na ten temat, w
    linku jest zalaczone video o szczegolach manipulacji. W Polsce na przyklad prawo
    zakazuje pedofilii ale pedofile moga sobie prywatnie urzadzac seanse seksualne z
    maloletnimi (powyzej 15 lat) i nie ma przepisow prawnych zakazujacych takich
    czynow. Zgadzam sie z tym, aby zboczency odpowiadali za deprawacje mlodziezy
    rowniez miedzy 15 i 18 rokiem zycia.

    "Jak wiemy przed częścią czynów chronione są dzieci jedynie do 15-ego roku
    życia" ten fragment cytuje "Dziennik", a jest jeszcze część w nawiasie: "np.
    produkowanie, utrwalanie lub sprowadzaniem przechowywanie lub posiadanie treści
    pornograficznych w celu innym niż rozpowszechnianie". Rzeczniczce chodziło o to,
    aby dzieci do 18 roku życia nie mogły uczestniczyć w tworzeniu materiałów
    pornograficznych lub prostytuowaniu się, to obecnie nie jest prawnie zabezpieczone
    www.tvn24.pl/-1,1543614,wiadomosc.html


  • dana33 27.03.08, 08:52
    nie tyle idioci, ile nieuczciwi. zaden porzadny czlowiek nie zajmie
    sie takim brudem, jakim jest polityka.
  • andrzejg 27.03.08, 10:23
    oleg3 napisał:

    :
    > dzwonią od Rydzyka niektórzy dostają małpiego rozumu.
    >
    > Oleg

    załozę sie ,że na telefon od jakiegokolwiek biskupa nie dostawaliby
    takiej zaćmy

    A.
  • pulbek 27.03.08, 10:31
    > Przecież wystarczy powiedzieć: pod jaki numer mam oddzwonić i tyle.

    No wiesz co, zaskakujesz mnie. Nigdy jeszcze żaden oszust nie próbował
    Ci wcisnąć numeru, pod który masz oddzwonić? smile

    Pulbek.
  • oleg3 27.03.08, 16:30
    Pulbeku, kiedyś czytywałem kryminały. smile
    Trzeba skorzystać z książki telefonicznej. Po prostu zadzwonić do Radia Maryja i
    poprosić o połączenie z X-em. Ale ta procedura wydaje się dostępna wyłącznie
    jajogłowym. Prości politycy na to nie wpadną.

    Gdybym ja sam był osobą publiczna wyposażoną na koszt podatnika w sekretariat
    wprowadziłbym taką procedurę łączenia rozmów wykonywanych z niezidentyfikowanego
    numeru.


    Oleg
    --
    Aquanet, dawniejAktualności - najstarsze forum portalu. Tylko dla niepokornych!
  • hasz0 27.03.08, 09:08
    Nie Wy sami?

    Bosak bardzo spokojnie i uprzejmie wyjaśnił sprawę manipulacji Der
    Dziennika pani PROFESOR Senyszyn a Rymanowski DALEJ

    bezrozumnie razem z Senyszyn dyskutował o seksie poniżej 18 lat.
    Media się prostytuują za 150 tys za 4 godz. autokompromitacją

    a tak za darmo?
    republikanin.salon24.pl/67423,index.html

  • marouder.eu 27.03.08, 09:14
    ...pisze w tytule linku o zabranianiu seksu "siedemnastolatką"smile

    republikanin.salon24.pl/67423,index.html
    Haszu, opisz siedemnastolatke sluzaca jako narzedzie skutecznego odstraszania od
    seksu!
    --
    Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl: urlcut.com/aquanet
  • dana33 27.03.08, 09:54
    hasho...... ty mnie objasniuj..... ty letko ograniczony, czy po
    prostu nie wiesz, ze do usmiechu trzeba rozciagnac troche usta?
    wiesz... lewy kacik do lewego ucha, prawy do prawego...
    czy tate rydzyk ci objasnil, po co wogole mamy uszy? nie? to ja
    ciebie objasniuje natychmiastowo: zeby sie smiac od ucha do ucha, a
    nie naokolo glowy. teraz ok?
  • hasz0 27.03.08, 10:19
    a w niej biały ser

    i biało-czerwony telematołek w śmiech

  • dana33 27.03.08, 10:45
    nu wiesz, hasho..... ty jestes meszigge ojf de gance kopo.....
    zauwazyles tam jednego z biala torba i bialo-niebieski telematolek
    absolutnie w smiech? nie wiem dokladnie, czy ten bialo-niebieski ma
    w torbie bialy ser, przypuszczam raczej, ze humus, ale.....
    kurrrrrrrka..... nie myslalam ze sa tacy ludzie, co sie az tak na
    serio biora.... smiac sie bidaku nie umiesz.... tracisz polowe zycia,
    ja ciebie to mowie.... wiesz, my israelczycy, jakbysmy nie umieli sie
    sami z siebie smiac, to bysmy sie tu zaplakali na smierc... smile)))
  • szach0 27.03.08, 15:02
    GAZETA WYBIÓRCZA jest Twoim poradnikiem poczucia humoru?

    Czy po prostu nieudaną próbę wyszydzenia po zdemaskowaniu -
    maskujesz nerwowym śmiechem i brniesz z beznadziejnej żenady w
    paranoiczną?

    Patrz co znowu piszą w dzisiejszym wydaniu Twoi wzorcowi durnie
    bezmyślnie rechocący z samych siebie:
    --
    "by Rzeczniczka Praw Dziecka Ewa Sowińska wycofała się z pomysłu
    zakazu seksu przed osiemnastką"
    --
    - "zakazu seksu przed 18!!!!!"

    A przecież to jej nie dotyczy! Ani je jakiejkolwiek wypowiedzi...

    Czy dla Ciebie jest śmieszny błazen który zamiast w cyrku
    popisuje się przed czytelnikami wg niepisanej reguły:

    cokolwiek napiszemy na teamat Sowińskiej to musicie się śmiać...
    nawet jeśli brniemy z kłamstwa w prowokację w najgorszym guście?

    Dlaczego nie smiejecie się chórem z telefonu do Amerykanów
    że pasażer z piaskownicy wiezie bombkę z choinki w samolocie?

    Przecież sam sie ośmieszył naprawdę...
    i żaden dzinnikó..szon nie musi ani kłąmać ani prowokać
    chłoptysia...

  • dana33 27.03.08, 23:06
    znam, znam, szacho....
    ty do nich nie nalezysz...
    ja rozumiem, ze ty nie rozumiesz. ale nicha szacho.... nie musisz
    wszytkiego rozumiec....
  • absztyfikant 27.03.08, 09:12
    Marouder, on seksu nie zakazywal, ale dlubania w nosie w szabes i
    owszem! Tylko wiesz, Knesset ma wiecej partii niz Sejm, wiec takie
    zdalne sterowanie nie dziala zbyt dobrze smile

    --
    ♫♫♪♪ d[-_-]b ♫♪♪♫
  • dana33 27.03.08, 09:24
    alez marudzinski..... joskele ovadia to przeciez idol moj... smile)))
    nabijam sie z niego ciagle....
    tylko ty farsztejst... nikt z jego... hmmmm.... madrosciami nie leci
    do knesset nowe prawa ustanawiac... albo rezygnowac z pomyslu... smile))
    juz zakazy palenia wszedzie, a nawet niemoznosc w restauracjach
    zrobienia "kacika dla palaczy" i nakladanie bajonskich kar jest wg
    mnie wtargnieciem w prywate czlowieka, bo ostatecznie na co ja
    wydaje moje pieniadze, to moja sprawa, i jak wole zyc pare lat
    krocej, to moje zycie.... ale zakazywac ludziom takich absolutnie
    prywatnych i intymnych spraw, jak sex???? a czyj to interes,
    kurrrrrka.... niech w polsce i israelu np podniosa kary dla
    pedofilow, dla gwalcicieli, a nie karac 17-latka, ze sie przespal z
    kolezanka.... pani sowinska nie chce dac mlodym troche przyjemnosci?
    zal jej czy co? smile))))))
    joskele nie tylko pozwala, ale i mowi, ze w szabes to super extra
    zapisane u boga... smile))) tylko w nosie nie pozwala nam dlubac w
    szabes, ale prawa jeszcze takiego nie ma, i zdaje sie, ze jakies 4
    miliony israelczykow dlubia zapamietale w nosie wlasnie w
    szabes.. smile))))
  • absztyfikant 27.03.08, 09:28
    Bibi ostatnio zmieszal z blotem Ovadie, i slusznie, ale nie za
    dlubanie w nosiesmile Nie wiem jak to jest, ale religijni dzialacze sa
    strasznie sprzedajni.

    --
    ♫♫♪♪ d[-_-]b ♫♪♪♫
  • andrzejg 27.03.08, 11:28
    absztyfikant napisał:

    > Bibi ostatnio zmieszal z blotem Ovadie, i slusznie, ale nie za
    > dlubanie w nosiesmile Nie wiem jak to jest, ale religijni dzialacze
    sa strasznie sprzedajni.
    >

    i to za obietnice zbawienia
    i pamietaja kto ich wsadził na urząd
  • hymen 27.03.08, 09:45
    Właśnie Oleg, jeżeli to prawda. Tym razem nie zgodzę się z Tobą. Nie
    lubię tego typu dziennikarstwa, które na hurra chce dorobić
    wielbłądowi garba. Brak tu rzetelelności. Mogliby chociaż poczekać
    na jakikolwiek efekt rozmowy. A tak, wygląd to na kolejną
    manipulację.
  • absztyfikant 27.03.08, 09:47
    Baranie Rydzykowy - to akurat jest rzetelne dziennikarstwo, ktore
    droga prowokacji pokazuje prawdziwa twarz politykierow. Mylisz
    hagiografie z dziennikarstwem. No ale czego sie mozna spodziewac po
    radiomaryjnym blaznie?


    --
    ♫♫♪♪ d[-_-]b ♫♪♪♫
  • hymen 27.03.08, 09:57
    absztyfikant napisał:

    > Baranie Rydzykowy - to akurat jest rzetelne dziennikarstwo, ktore
    > droga prowokacji pokazuje prawdziwa twarz politykierow. Mylisz
    > hagiografie z dziennikarstwem. No ale czego sie mozna spodziewac
    po
    > radiomaryjnym blaznie?
    >
    >

    wink))))) Wspaniały komentarz. Powinieneś postarać się o posadę w
    dzienniku.
  • wikul 27.03.08, 12:36
    oleg3 napisał:

    > Zawsze uważałem,że do polityki trafiają(głównie)idioci. Lubię takie
    > dziennikarstwo.
    > Oleg


    A ja mam mieszane uczucia i dlatego prowokacja tego dziennikarza
    mnie nie śmieszy. Po pierwsze nie lubie jak kopią leżacego, właszcza
    kobietę. To łatwizna. Po drugie zastanawiam się gdzie leży granica
    prowokacji dziennikarskiej.
    Szkoda że ten dziennikarz nie spróbował tej metody np. w stosunku do
    Jacka Kurskiego czy Niesiołowskiego.
  • absztyfikant 27.03.08, 12:42
    Co to znaczy, ze kobieta?? Ja popieram wiekoszsc postulatow
    feministek i uwazam, ze trzeba wszystkich traktowac rowno, bez
    zadnych ulg, choc jestem przeciwnikiem parytetow, bo to tez
    dyskryminacja, ale w druga strone nawiasem mowiac. Przepuszczam
    kobiety w drzwiach, ale jak sobie tego nie zycza (celuja w tym
    Amerykanki) to tego nie robie. To raz.

    Po drugie ten najstarszy polski tabloid robil takie numery
    wielokrotnie w ielu ludziom, glownie nam.

    I wreszczcie na koiec - lezaca? Ten urzednik sowicie wynagradzany z
    naszych podatkow nie jest lezacy niestety. I nie jest osoba
    prywatna. Wstyd, ze musze takie podstawowe rzeczy Ci pisac.


    --
    ♫♫♪♪ d[-_-]b ♫♪♪♫
  • wikul 27.03.08, 13:01
    absztyfikant napisał:

    > Co to znaczy, ze kobieta?? Ja popieram wiekoszsc postulatow
    > feministek i uwazam, ze trzeba wszystkich traktowac rowno, bez
    > zadnych ulg, choc jestem przeciwnikiem parytetow, bo to tez
    > dyskryminacja, ale w druga strone nawiasem mowiac. Przepuszczam
    > kobiety w drzwiach, ale jak sobie tego nie zycza (celuja w tym
    > Amerykanki) to tego nie robie. To raz.
    >
    > Po drugie ten najstarszy polski tabloid robil takie numery
    > wielokrotnie w ielu ludziom, glownie nam.
    >
    > I wreszczcie na koiec-lezaca? Ten urzednik sowicie wynagradzany z
    > naszych podatkow nie jest lezacy niestety. I nie jest osoba
    > prywatna. Wstyd, ze musze takie podstawowe rzeczy Ci pisac.


    Czyli różnimy sie w tej sprawie a równe traktowanie nie ma tu nic do
    rzeczy. Flekowanie zaszczutego (niezależnie od płci)to łatwizna.
    I nie ma znaczeni jego uposażenie i pochodzenie tegoż. Bo w tym
    watku nie o tym mowa.
    Napisałem ze mam mieszane uczucia, więc nie musisz niczego sie
    wsydzić. Chyba że za siebie. Mamy po prostu inną wrażliwosć.
  • absztyfikant 27.03.08, 13:07
    Zapewne. Moze ja po prostu uwazam, ze ta kobieta flekuje urzad ktory
    sprawuje i kompromituje nasz kraj.

    > Napisałem ze mam mieszane uczucia, więc nie musisz niczego sie
    > wsydzić. Chyba że za siebie. Mamy po prostu inną wrażliwosć.

    --
    ♫♫♪♪ d[-_-]b ♫♪♪♫
  • wikul 27.03.08, 13:14
    absztyfikant napisał:

    > Zapewne. Moze ja po prostu uwazam, ze ta kobieta flekuje urzad
    > ktory sprawuje i kompromituje nasz kraj.


    To prawda, niestety. Szkoda że ci którzy wtedy stali za tym wyborem
    dzisiaj w dużej części siedzą cicho, jak by to ich nie dotyczyło.
  • oleg3 27.03.08, 13:10
    Wikulu,

    polityka i dziennikarstwo nie znają litości, a głupców trzeba wyśmiewać.
    Zwłaszcza "naszych" głupców.

    Wszystko to przy założeniu, że ta rozmowa miała miejsce. Prawdą jest, że pani
    rzecznik nic nie mówiła na KUL o zakazie seksu poniżej 18-tki. To była ordynarna
    manipulacja. Może teraz też tak jest. Dlatego napisałem: jeżeli to prawda.


    Oleg
    --
    Aquanet, dawniejAktualności - najstarsze forum portalu. Tylko dla niepokornych!
  • wikul 27.03.08, 13:24
    oleg3 napisał:

    > polityka i dziennikarstwo nie znają litości, a głupców trzeba
    > wyśmiewać. Zwłaszcza "naszych" głupców.


    Tak, tylko że na temat tej pani napisano już w zasadzie wszystko.
    Grubo ponad jej faktyczne "zasługi". To że Sowińska poszła by w
    ogień z Ojdyrem chyba jest powszechnie znane. Znacznie lepszym
    numerem była prowokacja dziennikarska z udziałem b.min.Jurgiela.
  • ariadna-enta 27.03.08, 17:12
    nie pochwlam tego typu metod dziennikarskiej prowokacji
    nającej na celu ośmieszeniu osoby publicznej
    ale z drugiej strony prowokacja ta pokazała,że Sowińska nie do końca
    chyba jest przekonana co mówi skoro pierwszy lepszy telefon
    jak za dotknięciem czarodziejskiej różdzki zmienia zdanie
    i jeszcze o tym,że nie po raz pierwszy się skompromitowała.

    cios był poniżej pasa to fakt,ale dziennikarze dobrze wiedzieli do
    kogo zadzwonić,przy innej osobie taki numer by nie przeszedł.
  • wikul 27.03.08, 22:54
    ariadna-enta napisała:

    > nie pochwlam tego typu metod dziennikarskiej prowokacji
    > nającej na celu ośmieszeniu osoby publicznej
    > ale z drugiej strony prowokacja ta pokazała,że Sowińska nie do
    końca
    > chyba jest przekonana co mówi skoro pierwszy lepszy telefon
    > jak za dotknięciem czarodziejskiej różdzki zmienia zdanie
    > i jeszcze o tym,że nie po raz pierwszy się skompromitowała.
    >
    > cios był poniżej pasa to fakt,ale dziennikarze dobrze wiedzieli do
    > kogo zadzwonić,przy innej osobie taki numer by nie przeszedł.


    Ja bym mu bił brawo gdyby udowodnił taką psią wierność do pana
    jakiemuś kozakowi a nie takiej zaszczutej ostatnio galarecie.
  • dana33 27.03.08, 09:30
    joskele jest bezbledny.... smile)))
    nie chce byc obwolana polakozerczynia i sjonistyczna szowinistka,
    ale on lepszy od sowinskiej i rydzyka razem wzietych... smile)))
  • absztyfikant 27.03.08, 09:33
    Napisze na powaznie. Na pewno bardziej wyksztalcony i zna wiecej
    jezykow obcych. Azkolwiek mniej wplywowy niz wyzej wymienieni.

    --
    ♫♫♪♪ d[-_-]b ♫♪♪♫
  • absztyfikant 27.03.08, 09:35
    Idiota Roku- Sowińska nr 3 Rzeczniczka Praw Dziecka Ewa Sowińska
    została nagrodzona trzecim miejscem w konkursie Idiota Roku 2007
    (Idiot of the Year Award) przez znanego publicystę "Washington Post"
    Emila Steinera. "Nagroda" ma oczywiście związek ze sprawą jednego z
    bohaterów bajki "Teletubbies" Tinky Winky. Ewa Sowińska próbowała
    dociec, czy noszący kobiecą torebkę Tinky Winky nie jest aby
    propagatorem treści homoseksualnych. Jak napisał Steiner "jej
    brązowy medal będzie na zawsze świadectwem tego znakomitego momentu
    w polskiej historii". Pierwsze miejsce w rankingu i złoty medal
    zdobył były sędzia Roy L. Pearson z Waszyngtonu, który pozwał na 54
    miliony dolarów okoliczną pralnię za to, że została zniszczona jego
    bielizna o wartości 395 dolarów.

    Sowińska trzecim Idiotą RokuTrzecie miejsce w plebiscycie "The
    Washington Post" na Idiotę Roku - zajęła była rzeczniczka praw
    dziecka, Ewa Sowińska (LPR), za pomysł, by zbadać orientację
    seksualną teletubisia Tinky Winky. Sowińska, w rozmowie z
    dziennikarzami "Wprost" rozważała powołanie zespołu psychologów do
    sprawdzenia, czy Tinky Winky, postać z brytyjskiej bajki dla
    dwulatków, nie jest gejem, skoro nosi czerwoną torebkę, a antenka na
    jego głowie jest trójkątna. Sprawa obiegła niemal wszystkie światowe
    media, od Australii po Amerykę. Pewien polityk PiS opowiadał, że
    pierwszy raz wstydził się za Polskę, gdy w Hongkongu widział
    chichoczących Chińczyków nad gazetą z teletubisiem. Pani rzecznik
    ostatecznie wycofała się z pomysłu po obejrzeniu
    odcinka "Teletubisiów", bo "nie dopatrzyła się niestosownych dla
    małych dzieci treści, sugestii lub promocji homoseksualizmu". "Ale
    jej brązowy medal na zawsze pozostanie świadectwem wspaniałej chwili
    w polskiej historii" - napisał twórca plebiscytu Emil Steiner.
    Sowińską w plebiscycie "The Washington Post" pokonał Matt Wilkinson,
    który chcąc zaimponować dziewczynie, włożył sobie do ust
    grzechotnika. Idiotą Roku został były sędzia Roy Pearson z
    Waszyngtonu, który zażądał 54 mln odszkodowania od pralni za
    zniszczenie wartych 400 dolarów spodni. W ciągu dwuletniego procesu
    Pearson odrzucił propozycję 12 tys. dolarów odszkodowania, a sprawa
    trafiła do Sądu Najwyższego Dystryktu Kolumbii. Tam Pearson
    rozpłakał się, opisując, jak ważne były dla niego zniszczone
    spodnie. Należy tu jeszcze przypomnieć, że koszty procesu go
    zrujnowały. Źródło: Wprost24

    --
    ♫♫♪♪ d[-_-]b ♫♪♪♫
  • dana33 27.03.08, 09:50
    jedna kolezanka poleciala juz wezwac pierwsza pomoc, bo sie
    przerazila mojego histerycznego smiechu polaczonego z lzami!!!!!!!
    przeciez padlam..... smile)))))
  • hasz0 27.03.08, 09:55
    Czegoś takiego sobie nie wyobrażałem
    w najsmielszych przypuszczeniach

    naprawdę jesteście medio-matołki...

    Szydzicie z sibie samych?

    "Sowińska zabrania sexu z 17-latką?"

    Bo wszystkie Wasze łże-media tak piszą choć ona chce zmienić nie
    Art. 200

    tylko te:

    Art. 202. § 3. Kto w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub
    sprowadza, przechowuje lub posiada albo rozpowszechnia lub
    publicznie prezentuje treści pornograficzne z udziałem małoletniego
    albo treści pornograficzne związane z prezentowaniem przemocy lub
    posługiwaniem się zwierzęciem, podlega karze pozbawienia wolności od
    6 miesięcy do lat 8.

    Art. 202. § 4. Kto utrwala treści pornograficzne z udziałem
    małoletniego poniżej lat 15, podlega karze pozbawienia wolności od
    roku do lat 10.



  • hasz0 27.03.08, 09:59
    Przykład nst.:

    "Prezydent był gotów dać Adamowi Michnikowi Krzyż Wielki Orderu
    Odrodzenia Polski, ale otoczenie naczelnego „Gazety Wyborczej”
    przekazało:

    to za mało – taką wersję przyczyn nieobecności Michnika na obchodach
    rocznicy Marca'68 w Pałacu Prezydenckim przedstawił w sobotę w
    pierwszym programie Polskiego Radia były poseł PO Paweł Śpiewak.
    Powiedział też, że podobna sytuacja miała miejsce podczas obchodów
    30. rocznicy powstania KOR.

    www.rp.pl/artykul/104441.html
    Paweł Śpiewak: Z tego, co wiem, tak właśnie było. Pan prezydent nie
    jest kimś, kto prowokuje sobie kolejny konflikt. Sądzę, że ustalał
    typ orderu, który ma wręczyć Adamowi Michnikowi. Środowisko związane
    z Michnikiem oczekiwało dla niego Orderu Orła Białego. Lech
    Kaczyński nie był skłonny uhonorować go takim odznaczeniem. W wyniku
    tego doszło do sytuacji, że Michnika zabrakło na uroczystości.Nie da
    się ukryć, że Adam Michnik, a ściślej rzecz biorąc, jego otoczenie,
    bardzo chce, żeby dostał on właśnie ten order. Proszę sobie
    przypomnieć sytuację z obchodami 30-lecia KOR, kiedy redaktor
    naczelny „Gazety Wyborczej” nie przyszedł na uroczystości. Mimo że
    był zaproszony i powinien tam być.

    Do tej pory przedstawiano inną wersję wydarzeń. Sugerowano, że
    prezydent pominął Michnika.




  • marouder.eu 27.03.08, 10:04
    Hasz0 jest glupi!

    hasz0 napisał:

    Przykład nst.:
    >
    "Prezydent był gotów dać Adamowi Michnikowi Krzyż Wielki Orderu
    Odrodzenia Polski, ale otoczenie naczelnego „Gazety Wyborczej”
    > przekazało:
    >
    to za mało – taką wersję przyczyn nieobecności Michnika na obchodach
    > rocznicy Marca'68 w Pałacu Prezydenckim przedstawił w sobotę w
    > pierwszym programie Polskiego Radia były poseł PO Paweł Śpiewak.
    Powiedział też, że podobna sytuacja miała miejsce podczas obchodów
    > 30. rocznicy powstania KOR.

    www.rp.pl/artykul/104441.html
    > Paweł Śpiewak: Z tego, co wiem, tak właśnie było. Pan prezydent nie
    > jest kimś, kto prowokuje sobie kolejny konflikt. Sądzę, że ustalał
    > typ orderu, który ma wręczyć Adamowi Michnikowi. Środowisko związane
    z Michnikiem oczekiwało dla niego Orderu Orła Białego. Lech
    Kaczyński nie był skłonny uhonorować go takim odznaczeniem. W wyniku
    > tego doszło do sytuacji, że Michnika zabrakło na uroczystości.Nie da
    > się ukryć, że Adam Michnik, a ściślej rzecz biorąc, jego otoczenie,
    > bardzo chce, żeby dostał on właśnie ten order. Proszę sobie
    > przypomnieć sytuację z obchodami 30-lecia KOR, kiedy redaktor
    > naczelny „Gazety Wyborczej” nie przyszedł na uroczystości. Mimo że
    > był zaproszony i powinien tam być.
    >
    > Do tej pory przedstawiano inną wersję wydarzeń. Sugerowano, że
    > prezydent pominął Michnika.
    >
    --
    Pisz na forum Aquanet, najstarszym forum politycznym na portalu gazeta.pl: urlcut.com/aquanet
  • hasz0 27.03.08, 10:10
    a perfidia aż kapie spod pach i krocza...

    Dobrze, ze tutaj zapach nie jest transmitowany elektronicznie
    ale atmosferę sie czuje dyskomfortowa na kilometry

    cytuję bo mi sie już nie chce powtarzać swoich txt:

    poświęcili pół wydania dziennika rzekomej partii Ojca Rydzyka

    ... słynne Teletubisie ... wystarczy sięgnąć do wywiadu we "Wprost"
    i nie znajdziemy tam niczego o czym się trąbi a tylko natarczywe
    pytania dziennikarzy o groźne Teletubisie i spokojne odpowiedzi
    Sowińskiej, że ona co prawda nic nie wie o tym co oni mówią jakoby
    Teletubisie były groźne, ale oczywiście można to sprawdzić ... bo są
    bajki faktycznie nie dla dzieci...
  • hasz0 27.03.08, 10:15
    napisz mi o tym spokojnie

    że Sowińska nie umie obrażać tak jak Ty?

    Tego nie zrozumiałeś?

    I że uważa dziennikarzy za rozumnych i dlatego ogranicza się
    wywazonych sprostowań zamiast pokazać ich manipulacje z soczystym
    komentarzem?
  • hasz0 27.03.08, 10:21
    ...jakie śmieszne!

    UHAHAHAHAHAHAHAHA!UHAHAHAHAHAHAHAHA!UHAHAHAHAHAHAHAHA!
    UHAHAHAHAHAHAHAHA!UHAHAHAHAHAHAHAHA!UHAHAHAHAHAHAHAHA!
    vvUHAHAHAHAHAHAHAHA!UHAHAHAHAHAHAHAHA!vUHAHAHAHAHAHAHAHA!
    UHAHAHAHAHAHAHAHA!vvUHAHAHAHAHAHAHAHA!UHAHAHAHAHAHAHAHA!
    UHAHAHAHAHAHAHAHA!UHAHAHAHAHAHAHAHA!UHAHAHAHAHAHAHAHA!
    UHAHAHAHAHAHAHAHA!
  • pulbek 27.03.08, 10:29
    Wyobrażacie sobie, jaka eksplozja przybijania piątek nastąpiła w
    redakcji po odłożeniu słuchawki?

    To musiała być piękna scena, szkoda że tego nie widziałem...

    Pulbek.
  • andrzejg 27.03.08, 10:33
    albo jakimś klerykiem....oni mówią z takim pogłosem
    Bez tego kobitka nie dałby sie wpuscic w maliny

    A.
  • hymen 27.03.08, 10:58
    andrzejg napisał:

    > albo jakimś klerykiem....oni mówią z takim pogłosem
    > Bez tego kobitka nie dałby sie wpuscic w maliny

    Rozumiem Absztyfikanta, któremu piana na usta wyłazi, jak tylko
    skojarzy cokolwiek z Rydzykiem, ale żeby starzy bywalcy Aqua tak
    dawali się wpuszczać w maliny pismakom. Wystarczy przeczytać pełen
    tekst rozmowy i zamiast ulegać magii komentarzy samemu wyciągać
    wnioski.
    Tekst rozmowy:
    www.se.com.pl/se/index.jsp?place=subLead&news_cat_id=1586&news_id=187522&scroll_article_id=18752
    2&scroll_gallery_aid=187522&layout=1&page=text&list_position=1

    pełen tekst wypowiedzi Sowińskiej:
    republikanin.salon24.pl/67423,index.html
    Z tego wszystkiego wynika, to co wiadomo od dawna, że Sowińska jest
    ściśle związana ze środowiskiem katolickim, natomiast nie wynika,
    jak by chcieli dziennikarze GW, jej służalczość wobec Rydzyka ani
    chęć wycofywania się z pomysłu prawnego zakazu seksu między
    nastolatkami.
  • andrzejg 27.03.08, 11:10
    to co chcieli osiągnąc dziennikarze, to jedna sprawa
    a to jakim osiągneli sposobem to druga....

    Nie zauwazyłeś ,że duchowni maja specjalny sposób mowy?
    A w artykule stoi jak byk:
    "Dziennikarz, jako jeden z ojców prowadzących audycje w Radiu Maryja"

    Musiał mówic jak duchowny.

    Na psy prawisz?
    A dlaczegóz to?
    Jak mowa o durnej babie , która jako urzednik nie powinna sie
    płaszczyć przed pożal sie Boże duchownym, to juz jakis grzech jest?

    A.
  • hymen 27.03.08, 11:14
    andrzejg napisał:

    > to co chcieli osiągnąc dziennikarze, to jedna sprawa
    > a to jakim osiągneli sposobem to druga....
    >
    > Nie zauwazyłeś ,że duchowni maja specjalny sposób mowy?
    > A w artykule stoi jak byk:
    > "Dziennikarz, jako jeden z ojców prowadzących audycje w Radiu
    Maryja"
    >
    > Musiał mówic jak duchowny.

    Zapewne masz rację.

    >
    > Na psy prawisz?
    > A dlaczegóz to?
    > Jak mowa o durnej babie , która jako urzednik nie powinna sie
    > płaszczyć przed pożal sie Boże duchownym, to juz jakis grzech jest?

    Andrzeju, płaszczenie się to ocena zasugerowana przez pseudopismaków
    a nie fakty.
  • andrzejg 27.03.08, 11:27
    hymen napisał:

    > Andrzeju, płaszczenie się to ocena zasugerowana przez
    > pseudopismaków a nie fakty.

    dla mnie są to fakty, ponieważ sprawuje na tyle poważny urząd,
    że nie powinna deklarowac zmiany zdania po byle rozmowie
    telefonicznej, nawet bedąc po nagonce prasowej. Ona gładziutko
    przelknęła uwagi, zgodziła sie na ogłoszenie zmiany swojej postawy
    na antenie RM. Cóz to oznacza? Wystapiła ze swoją inicjatywą nie
    przemyslawszy jej? Nie będąc do końca przekonana do swoich racji?


    A.
  • hymen 27.03.08, 11:35
    andrzejg napisał:

    > hymen napisał:
    >
    > > Andrzeju, płaszczenie się to ocena zasugerowana przez
    > > pseudopismaków a nie fakty.
    >
    > dla mnie są to fakty, ponieważ sprawuje na tyle poważny urząd,
    > że nie powinna deklarowac zmiany zdania po byle rozmowie
    > telefonicznej, nawet bedąc po nagonce prasowej. Ona gładziutko
    > przelknęła uwagi, zgodziła sie na ogłoszenie zmiany swojej postawy
    > na antenie RM. Cóz to oznacza? Wystapiła ze swoją inicjatywą nie
    > przemyslawszy jej? Nie będąc do końca przekonana do swoich racji?

    A możesz mi powiedzieć w jaki sposób można zmienić zdanie na temat
    prawnego zakazu uprawiania seksu przez nastolatków, skoro takiego
    zdania się nie wypowiedziało? Przeczytaj teksty i napisz mi, na co
    tak naprawdę Sowińska się zgodziła. To po pierwsze. A po drugie
    zastanów się, jak Ty byś się zachował, gdyby to Ciebie w taki sposób
    wpuszczano w maliny. W mojej ocenie z rozmowy wynikają wątpliwości a
    nie uległość. To, że Sowińska zgodzi się na wystąpienie w RM w tej
    sprawie wiadomo było bez żadnej prowokacji.
  • andrzejg 27.03.08, 11:57
    Własnie zastanawia mnie jak ona mogła się zgodzić na ogłoszenie
    zmiany swojego zdania, skor wcale jego nie zmieniła. Ponadto
    powinien u niej zadzwonić dzwon Zygmunta po usłyszeniu
    haseł ,których nie głosiła...kompletne zacmienie umysłu
    i to tylko na hasło ojciec dyrektor.

    Nie mam pojecia jakbym się zachował w takim przypadku.
    Czasami mam rózne telefony z róznymi dziwnymi telefonami -
    daje czas sobie na odpowiedź i prosze o telefon w nastepny dzień

    A.
  • andrzejg 27.03.08, 11:59
  • hymen 27.03.08, 12:19
    andrzejg napisał:

    > Własnie zastanawia mnie jak ona mogła się zgodzić na ogłoszenie
    > zmiany swojego zdania, skor wcale jego nie zmieniła. Ponadto
    > powinien u niej zadzwonić dzwon Zygmunta po usłyszeniu
    > haseł ,których nie głosiła...kompletne zacmienie umysłu
    > i to tylko na hasło ojciec dyrektor.

    No widzisz, Andrzeju. To już zupełnie inny ton, nie ten narzucony
    przez GW wink) Wchodzimy tu w sferę interpretacji a nie faktów.
    Oczywiście, że możliwe jest, że tak było jak piszesz, ale mogło być
    zupełnie inaczej. Ale przyczyczyny takiej a nie innej odpowiedzi
    mogły być inne, np dzwoni ktoś do mnie z zaprzyjaźnionego środowiska
    z pretensjami o niewypowiedziane rzeczy, próbuję to wyjaśnić, ale
    mój rozmówca nie reaguje, więc w ten czy inny sposób zgadzam się na
    spotkanie na innym gruncie, rezygnując z dalszych wyjaśnień przez
    telefon. Nie znasz motywacji rozmówcy. Można to interpretować na
    różne sposoby, ale przyjęcie jakiejkolwiek interpretacji i
    rozpowszechnianie jej jako niezbitych faktów jest zwykłym chamstwem.

    >
    > Nie mam pojecia jakbym się zachował w takim przypadku.
    > Czasami mam rózne telefony z róznymi dziwnymi telefonami -
    > daje czas sobie na odpowiedź i prosze o telefon w nastepny dzień

    Np tak, właśnie.
  • andrzejg 27.03.08, 22:04
    Można to różnie interpretować. Jednak musimy wierzyć na słowo
    dziennikarzowi, który z nią rozmawiał. Istotny jest ton , te
    subtelne niuanse w rozmowie. Czym innym jest pełna gotowość do
    spełnienia prósb człowieka z zaprzyjaźnionego środowiska, a czym
    innym suche przyjęcie do woadomości i propozycja odpowiedzi.
    Urzędnik na jej stanowisku nie powinien bawic sie w takie dyskusje.

    Tak więc nie mam zbyt wielkich pretensji do dziennikarzy o
    przerysowanie zachowania Sowińskiej , a nawet mam wątpliwosci o sam
    fakt przerysowania.

    A.
  • hymen 28.03.08, 09:43
    andrzejg napisał:

    > Można to różnie interpretować. Jednak musimy wierzyć na słowo
    > dziennikarzowi, który z nią rozmawiał. Istotny jest ton , te
    > subtelne niuanse w rozmowie. Czym innym jest pełna gotowość do
    > spełnienia prósb człowieka z zaprzyjaźnionego środowiska, a czym
    > innym suche przyjęcie do woadomości i propozycja odpowiedzi.
    > Urzędnik na jej stanowisku nie powinien bawic sie w takie dyskusje.
    >
    > Tak więc nie mam zbyt wielkich pretensji do dziennikarzy o
    > przerysowanie zachowania Sowińskiej , a nawet mam wątpliwosci o
    sam
    > fakt przerysowania.

    No to zaczynamy się mocno różnić. Ja nie mam wątpliwości, że była to
    dziennikarska robota oparta na manipulacji i pozbawiona
    jakiejkolwiek rzetelności. Udana prowokacja, to taka, w której nie
    ma żadnych wątpliwości dlatego, że jest to mechanizm nastawiony na
    wprowadzeniu określoną osobę w błąd. To podobnie jak np z łapówkami
    lekarzy. Lekarz może być czysty jak łza, a przez nieuczciwą
    prowokację może zostać wpuszczony w mocno wątpliwą sytuację. Nie
    musimy, wręcz nie możemy wierzyć na słowo dziennikarzom umoczonym w
    manipulację wypowiedzi osoby wobec, której montują prowokację opartą
    właśnie na tej manipulacji. Nie ma tu znaczenia, kim jest ta osoba.
    Opieranie się zaś na czyichś wrażeniach wymagałoby odrębnego
    akapitu, którego daruję sobie teraz, gdyż mam wrażenie, że wystarczy
    Ci ta uwaga.
  • dana33 27.03.08, 11:11
    a sowinska gotowa powiedziec, w jakim wieku ona zaczela.... nu, jak
    mam to powiedziec.... nu, gzic sie mowilo za mojej mlodosci... smile)))
    nu, ktos wie? jak miala 17, czy dopiero jak miala 25? smile))))
    jezuuuuuu, ja to wyje od samego rana...... ale problemy macie w
    polsce.... smile))
    ciekawa jestem co przyjdzie po zakazie sexu.... dlubanie w nosie
    nie, bo na to joskele zrobil patent... moze by tak wyszedl zakaz
    uzywania slowa k...a jako przecinek????? ale wtedy chyba wywolaby to
    powstanie w calej polsce.... ksieza tego slowa nie uzywaja? smile)))
  • hymen 27.03.08, 11:13
    Sorry Dana, wynurzenia nie na temat.
  • dana33 27.03.08, 12:01
    dlaczego nie na temat??? jak ta pani ma albo miala zamiar zrobic
    takie prawo, to dlaczego nie na temat???
    calkiem na temat.... chce dojsc do zrodla decyzji... smile)))))
  • hymen 27.03.08, 12:03
    dana33 napisała:

    > dlaczego nie na temat??? jak ta pani ma albo miala zamiar zrobic
    > takie prawo, to dlaczego nie na temat???
    > calkiem na temat.... chce dojsc do zrodla decyzji... smile)))))

    Ta pani nie miała zamiaru zrobić takiego prawa, i tyle. Na tym
    polega manipulacja pismaków, na którą żądna sensacji Dana się
    nabrała.
  • dana33 27.03.08, 13:56
    e tam zadna... mam dosyc sensacji w moim mocarstwie, nie musze byc
    zadna sensacji polskich... smile))
    wiec mowisz, ze wszystko wyssane z palca? czyli gazetka chciala sie
    dobrze sprzedac i puscila taka sensacje, jak piszesz?
    nu, to teraz powinien nastapic akt sensacyjny drugi, czyli protest
    pani s, a potem akt sensacyjny trzeci, czyli skarga w sadzie o
    znieslawienie, nie? chyba sie nie da bezkarnie zrobic na idiotke...
    smile)))
  • hymen 27.03.08, 15:16
    dana33 napisała:

    > e tam zadna... mam dosyc sensacji w moim mocarstwie, nie musze byc
    > zadna sensacji polskich... smile))

    A gdzie to Twoje mocarstwo leży, bo wiesz jak by mi przeszło do
    głowy przejechać się po kimś, to byłoby jak znalazł wink)

    > wiec mowisz, ze wszystko wyssane z palca? czyli gazetka chciala
    sie
    > dobrze sprzedac i puscila taka sensacje, jak piszesz?

    Na to wygląda.

    > nu, to teraz powinien nastapic akt sensacyjny drugi, czyli protest
    > pani s, a potem akt sensacyjny trzeci, czyli skarga w sadzie o
    > znieslawienie, nie? chyba sie nie da bezkarnie zrobic na
    idiotke...

    Niestety, wątpię. To nie pierwszy tego typu numer wycięty tej pani.
    To po pierwsze. A po drugie, w całej tej sprawie pani rzecznik
    skompromitowała się w inny sposób, którego panowie redaktorzy od
    siedmiu boleści nie raczyli zauważyć, więc z tego względu też jest
    to wątpliwe. A przy okazji, to mój podstawowy zarzut jest taki, że
    brak jaj tej kobiecie.
  • dana33 27.03.08, 23:11
    nu, naprawde, hymen.... nie bedzie ci latwo znalezc, bo na niektorych
    mapach napisane tylko isr.... ale nicha... wez dobra mape, to i
    znajdziesz cale israel.
    przejechac sie po nas tez bez problemu... od polnocy na poludnie
    jakies 5 godzin samochodem, jesli docisniesz do 120 i pojedziesz w
    nocy, jak nie ma ruchu. natomiast ze wschodu do granic morza to
    wystarczy ci w najgorszym wypadku, godzina. pestka, zapewniam ci.
    i jestesmy przyzwyczjeni do tego, ze sie kazdy, kto potrzebuje troche
    poprawic wlasne ego, przejezdza po nas. ale nie ma sprawy, hymen...
    ciagle jeszcze jestesmy, mimo wielokrotnego, czasem bardzo
    gruntownego "przejechania sie" innych po nas....
  • hymen 28.03.08, 08:53
    Aaaaa, Dana. Węzmę to pod uwagę. Planuję w tym roku letnią wycieczkę
    w te rejony, więc pojeżdżę sobie po was, jak się patrzy. Wzdłuż, w
    poprzek, w dzień i w nocy. I mam nadzieję, że z tym poprawianiem
    ego, to szczera prawda była.
    PS
    A na tematy wzajemnych relacji mogę sobie z Tobą pogawędzić, ale
    przy innej okazji. Na razie mam serdecznie dosyć tematów żali,
    pretensji, czy historycznych urazów, których nie sięga moje osobiste
    doświadczenie.
  • pulbek 27.03.08, 11:43
    Dzięki Januszu, linki bardzo przydatne.

    Każdy dowód na to że dziennikarze łżą jest balsamem na moją duszę.
    Musisz jednak przyznać, że rozmowa p. Sowińskiej była nieco żenująca.
    Ta Pani daje sobie wcisnąć wszystko bez popitki. Zgoda, nie dorównała
    może sławnemu ministrowi Jurgielowi.

    Pulbek.
  • hymen 27.03.08, 11:52
    pulbek napisał:

    > Dzięki Januszu, linki bardzo przydatne.

    Jacku, jeśli już wink))

    >
    > Każdy dowód na to że dziennikarze łżą jest balsamem na moją duszę.
    > Musisz jednak przyznać, że rozmowa p. Sowińskiej była nieco
    żenująca.
    > Ta Pani daje sobie wcisnąć wszystko bez popitki. Zgoda, nie
    dorównała
    > może sławnemu ministrowi Jurgielowi.

    Ocena Sowińskiej to zupełnie inna sprawa. Sama rozmowa może nie jest
    aż żenująca, ale potwierdza ugruntowaną moją opinię, że najlepiej
    byłoby, gdyby ta pani natychmiast ustąpiła ze swojego stanowiska.
    Tyle, że do dojścia do takiego stanowiska nie potrzebuję żadnych
    manipulacji czy prowokacji. To działa w przeciwną stronę.
  • pulbek 27.03.08, 12:04
    A niech to dunder świśnie. Przepraszam za pomyłkę najuprzejmiej.
    Pamięć płata figle.

    Swoją drogą ta rozmowa, jakkolwiek żenująca, nie była najgorszym
    przykładem manipulacji na p. Sowińskiej. Historia z tubisiami,
    zmontowana przez tę szmatę "Wprost", była znacznie bardziej
    bezczelna.

    Też mi się wydaje że lepiej by było gdyby tej pani tu nie było.

    Pulbek.
  • szach0 27.03.08, 15:28
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=77477485&a=77498126
    To jak nazwiska Sowińska, Giertych, Gosiewski, Kaczyński,
    Cymański czy Szczepińska a nawet Kurski, Kempa czy Mularczyk

    urucchamiaja Wam reakcję psa Pawłowa jest zastanawiające...

    Radochy mam kupę - przecież to wyjasnia w zupełności jak i dlaczego
    takie gadzie móżdżki mogły na mnie rzucać WSZYSTKIE MOŻLIWE OBELGI
    łącznie z zarezrwowanymi dla megamanipulatorów TŁUMAMI GŁUPCÓW i
    MEGAludobóców takich jak Stalin i Hitler o reszcie epitetów jakie
    używałiście już nie wspomnę

    Ja traktować Wasze mądre posty?

    Jeśli wszystkie te Wasze rozważania przepuszane są końcowo
    przez móżdżek rdzeniem przedłużonym z mózgu?

    Żart mało zabawny, wtórny, wg jednej i tej samej sztampy
    medialnej od 2 i pól roku stosowanej dla PiS-u,
    bazujący na fałszywym, nieprawdziwym wniosku, w dodatku kłamliwym,
    stereotypie wciśniętym czytelnikom przez bezczelnych młodych
    wyzutych z zasad, sprzedajnych cyników... - dziecko we mgle by
    się połapało!

    dokwadratu.blogspot.com/
    Pal licho Sowińską...
    Cóż ona moze zmienić i zreformować?

    A właściwie daje odpór idiotkom w typie senyszyn czy Gretkowskiej
    lub Środy... Te jakoś was nie śmieszą...
    bo dziennikarzyny je nie prowokuja a nawet wręcz przeciwnie

    czego dowodem jak były "pampers" pomimo zdemaskowania dalej kwilił z
    sznyszyn o seksie przed 18-ką.

    Jak można sprowadzać wybór partii politycznej do Teletubisia?
    Do seksu przed 18-ką...

    Nawet gdyby to była prawda!

    A przeciez to zwyczajne ordynarne kłamstwa dla durniów.
    Więc kim jesteście?

    Naprawdę wam nie wstyd?
    Mediamatołki zrobione w Bambuco?

    Nie posuwam się do Gebelsika, pisiarczyka czy mohera
    a tym bardziej do H czy S... smile)))))))))))))))))


  • szach0 27.03.08, 15:36
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=77477485&a=77498126
    a ten co wykonał telefon
    Amerykanów?

    Ten dopiero pęka z takich co pękają ze śmiechu z Sowińskiej..

    Bo Sowińska sama się nie skompromitowała ani w sprawie
    Teletubisia
    ani seksu przed 18-ką

    ani w sprawie taktownej ugrzecznionej odpowiedzi i zgody
    w sprawie niepuszczania skesu w Czasie Śmierci i Zmarwtychwstania

    Barbarzyńców i bestie walczące z cywilizacją tą zwyczajnych
    ludzi, sznujących drugiego człowieka z prawdziwym poczuciem humoru
    na poziomie godnym co najmniej przedszkolaka poznaje się
    po BRAKU TABU.

    I zupełnej niemożności wymuszenia jakiegokolwiek nawet uśmiechu
    czy uśmieszku z WIELKICH GAF własnego idola.
    smile)))))))))))))))
    UHAHAHAHAHAHAHAHAHhahahahahahahhahahahah!
  • hymen 27.03.08, 15:41
    A gdybyś tak napisał coś konkretnego, w temacie, bez tych wszystkich
    żali i pretensji to pewnie byłaby dyskusja, a tak, dupa blada. Wiesz
    zapewne, że rzecznik praw obywatelskich, na pytanie, czy zatrudniłby
    panią Sowińską na etacie szefowej wydziału, gdyby jej urząd włączono
    w UPO odpowiedział zdecydowanie nie?
  • szach0 27.03.08, 15:55
    Nauczyłes się tych zwrotów mendialnychconfused

    "# jojczy, skamle...swoje żale, pretensje..."

    jakie ja mogę mieć pretensje do Waszych rodziców o mankamenta
    wychowawcze?

    Na pewno sie starali...!

    A do Was? Przecież to były lata chude...
    A tera są TŁUSTE smile

    Ja wcale Sowińskiej nie bronię...
    Tak jak nie broniłem PS-u w sprawie tarczy bez mandatu Unii
    i NATO, Iraku bez mandatu NATO i wbrew Unii, czy zwlekania z
    uznaniem
    Kosowa przez prezydenta też bez mandatu ONZ
    zamiast sprzeciwu!

    Ja bronię standartów dyskusji.
    Od 7 lat!



  • hymen 27.03.08, 15:56
    szach0 napisał:

    > Ja bronię standartów dyskusji.
    > Od 7 lat!

    Bronisz tak, że nikt nie wie, że ich bronisz.
  • szach0 27.03.08, 15:57
    i mściwej zapiekłości

    bez smiania się ze staruszek, przezywania ich przez kandydata na
    prezia
    co premierem został na otarcie łez w sposób jaki te babcie na pewno
    nie pochwalają

    w przeciwieństwie do Was!
  • szach0 27.03.08, 16:00
    JEDYNEGO SKUTECZNEGO NA TAKICH JAK WY????

    Przekonaj się empirią

    bo teorii nie zdradzę


    weź sprawdź w jakim okresie nie rzucono we mnie ani jednym
    podrynsztokowym słowem

    przez
    dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
    uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
    uuuuuuuuuuuuugie 7 lat.

    I jest to JEDYNY TAKI OKRES>
    Doceń mnie!
  • hymen 27.03.08, 16:03
    Empiria jest na forum, dokładnie w tym wątku. Nikt nie podjął z Tobą
    dyskusji, nikt mi się nie sprzeciwił.

    PS
    Przepraszam wszystkich za samochwalstwo.
  • hymen 27.03.08, 16:05
    Zadanie, o które mnie poprosiłeś jest nie tyle nie wykonalne, co
    przydałoby się jakieś uproszczenie.
  • hymen 27.03.08, 16:01
    szach0 napisał:

    > i mściwej zapiekłości
    >
    > bez smiania się ze staruszek, przezywania ich przez kandydata na
    > prezia
    > co premierem został na otarcie łez w sposób jaki te babcie na
    pewno
    > nie pochwalają

    To Ci wychodzi bardzo, bardzo rzadko, w przeciwieństwie do # sprzed
    5-7 lat.


    >
    > w przeciwieństwie do Was!

    A to podsumowanie pownieneś sobie w ramki oprawić i patrzeć tak
    długo na nie, aż zrozumiesz, dlaczego się do niego przyczepiłem.

    Pozdr i na razie.
  • szach0 27.03.08, 16:16
    tu do nikogo...
    ... i nie podlegam ocenom przez internet

    to dla mnie taka obserwacja... inna .. mało reprezentatywna
    ale pouczająca

    i wyjaśnia w jakiś tam sposób cos czego zupełnie przez 60 lat nie
    mogłem tak naprawde pojąć
    a co dotkliwie mnie doświadczyło w TPSA
    przez 1,5 roku: - ZAŁAMANIE się JAKICHKOLWIEK reguł jakichkolwiek
    na jakimkolwiek poziomie...
    przykre nie tyle w sensie zawodowo-finasowym co w mentalnym

    na szczęście w ostatnim roku pracowałem zmłodymi 25-45
    zupełnie normalnymi choć w identycznej sytuacji.

    To pozwala mi zrozumieć jak mogło w Polsce dojśc do tak wyłonienia
    aż tak beznadziejnej elity politycznej...

    i tak naiwnego społeczeństwa


  • szach0 27.03.08, 16:18
    fałsz medialny na przykładzie Sowińskiej
    wiele dni wczesniej
  • hymen 27.03.08, 16:27
    szach0 napisał:

    > fałsz medialny na przykładzie Sowińskiej
    > wiele dni wczesniej

    Zupełnie jak Sowińska broniła wcześniej praw dziecka. Jeśli już
    podjąłeś się uczenia forumowiczów dyskursu, do zapamiętaj chociaż
    jedno, gdy będziesz do tego wracał. Dyskusja jest wtedy, gdy biorą w
    niej udział obie strony a najcenniejsze jest w niej to, gdy jedna
    przekona drugą, zaś standardem, gdy obie nieprzekonane odejdą w
    przyjaźni. I na koniec, jak już zdecydowałem się Ci po łbie dać,
    czymuś zraził do siebie chyba najprzyjaźniej do Ciebie nastawionego
    forumowicza, Andrzeja?
  • szach0 27.03.08, 16:52
    chyba dawno Cię tu nie było...

    Wolę tak.

    Naprawdę wolę jasną sytuacje a nie udawanie
    "przyjaznego nastawienia".

    Było to cos tak męczącego dla mnie, to niewidzialne wypijanie krwi
    bez nakłucia jak udawanie szczytowania przez oziębłą partnerkę.

    Naprawdę nie wyczywałeś fałszywej nuty od samego początku?
    Od pierwszego postu... potem były tylko mniej lub bardziej maskowane
    upuszczania krwi.
  • szach0 27.03.08, 16:57
    Szanuję go. I nigdy nie atakowałem "ad personam".
    Po wielu wielu latach zacząłem upominać
    a teraz... wszystko mi jedno, co sobie myślą o mnie.

    Karma wraca.
  • andrzejg 28.03.08, 04:49
    po wielkiej cierpliwosci jaka wykazałem
    zaczęłem sie wprost przyznawac do rzeczy , których nie mam na
    sumieniu.



    A.
  • andrzejg 27.03.08, 23:02
    szach0 napisał:

    > chyba dawno Cię tu nie było...
    >
    > Wolę tak.
    >
    > Naprawdę wolę jasną sytuacje a nie udawanie
    > "przyjaznego nastawienia".
    >
    > Było to cos tak męczącego dla mnie, to niewidzialne wypijanie krwi
    > bez nakłucia jak udawanie szczytowania przez oziębłą partnerkę.
    >
    > Naprawdę nie wyczywałeś fałszywej nuty od samego początku?
    > Od pierwszego postu... potem były tylko mniej lub bardziej
    > maskowane upuszczania krwi.

    Zgadza się Haszu
    Od samego początku fałsz ma we krwi i tylko czekam , aby wbić nóz w
    plecy. Biedaku. Nie wychodź bez obstawy. Rozglądaj się na kazdym
    kroku. Na forum uwazaj, bo każdej chwili mpge cos napisac, co upuści
    krwi....po prostu zapisz się do Dawców Krwi. Możesz odliczyć od
    podatku

    A.
  • andrzejg 28.03.08, 04:47
    szach0 napisał:

    > tu do nikogo...
    > ... i nie podlegam ocenom przez internet


    dobra , dobra

    >
    > to dla mnie taka obserwacja... inna .. mało reprezentatywna
    > ale pouczająca
    >
    > i wyjaśnia w jakiś tam sposób cos czego zupełnie przez 60 lat nie
    > mogłem tak naprawde pojąć


    >
    > To pozwala mi zrozumieć jak mogło w Polsce dojśc do tak wyłonienia
    > aż tak beznadziejnej elity politycznej...
    >
    > i tak naiwnego społeczeństwa
    >
    >

    wyłonienia społeczeństwa?
    Społeczeństwa nie wyłoniłes.Społeczeństwo jest i jedynie może sie
    zmieniac.Jest naiwne , bo w swojej wiekszości głosuje inaczej niz TY?
    Daj spokój. Byłbys bardziej wiarygodny , gdybys napisał ,że ogromna
    iośc ludzi jest naiwna i wierzy np. politykom pokroju Kaczyńskiego,
    nie pisząc juz o tych po 60 (przeciez nie naiwnych) , których doi
    ojciec od wdowiego grosza

    A.
  • haszszachmat 28.03.08, 10:40
    I pisać coś krytycznego o tych, którzy okłamują dla zysku miliony?

    Nie ruszając ani społeczeństwa ....

    [( tu działa statystyka ileś %% takich ileś %% innych
    a 1000 ludzi zorganizowanych i świadomych celu bez trudności
    pokonuje 100.000 hałastry )]

    ...ani mnie? Jeśli tak! Jesli nie wspomnisz ani słowkiem
    o tym - TO [teraz sie skup!!!!)

    Dlaczego nie zuważasz tych wrednych oszczerczych metod mediów
    i Platformy - TAK świetnie widocznych w przypadku ataku na Sowińską?

    - bo baba w ogóle nie umie się bronić?

    Oglądałeś wczoraj wieczorem Pospieszalskiego?

    BYŁA TAM TAKA SAMA ja wasza KOMPROMITACJA dwu przekupek z bazaru
    pyskatej Radziszeskiej z PO (lekarki) i odmóżdżonej malarki Bakuły
    i profesora Filara autora ustawy

    - Marian Filar z PO - przyznał sie do wszystkiego od razu
    - byle tylko skrócić wypowiedź - Pawła Paliwody - publicysty o tym
    co wygadywał w przeszłości i co zaproponował w Ustawie o pornografii


    Elżbieta Radziszewska z PO wygadywała takie farmazony że powinna
    spalić się ze wstydu - byle zająć czas - po kompromitacji

    a Hannę Bakułę z jej tezą jak to zdrowo dla dzieci gdy z sobą sypiają
    sprowadziła na ziemię Hanna Wujkowska - lekarz, bioetyk
    i dr seksuolog epidemiolog.

    Platforma to zwyczajne dno intelektualne i moralne.
    Nurzają sie w kłamstwie, w perfidii, w manipulacji jakiej trudno
    dorównać...

    Weź TYLKO ZANIM MI ODPOWIESZ - posłuchaj tych wypowiedzi specjalistów

    teraz panienka z Tok-FM kłamiąc (10:20) płacze i jojczy, ze zamiast
    programu o seksie małolatów był program o manipulacji...
    nic o Sowińskiej - jak im współczuje, że tak słabo wypadli jak ich
    Pospieszalski oszukał, jak naraził na śmieszność, jak mógł...

    ...płacze, że Paliwoda i Bosak byli b. dobrze przygotowani
    i że "przyzwoici" ludzie w pewne miejsca nie chodzą...

    - "PRZYZWOICI" - rozumiesz jaka hipokryzja????!!!!
    słówka nie piśnie o bzdurach Bakuły jaki to zdrowy jest seks dla
    małolatów bez skutków w psychicznych dla osobowości, nauki w szkole,
    rodziny i rozsiewaniu rzęsistka, grzybic, ch. wenerycznych, AIDS-a,
    rzerzączki, kiły, patologii rozwoju i dojrzewania oraz skutków
    psychicznych w przyszłych realacjach o tym jak lekarka Radziszewska
    dała ciała ze swoimi kretyńskimi opiniami i jak uprzedzona do
    Sowińskiej wygadywała o Teletubisiach o ZAKAZIE SEKSU PRZED 18-ką
    aż dr psychlog, seksuolog i epidemiolog
    oraz Zbigniew Lew-Starowicz, prof. dr hab med, seksuolog,
    psychiatra, psycholog, licencjonowany psychoterapeuta
    ją naprostowali i sprowadzili na ziemię....

    Tak Platforma z Stenhoffem u Jaworowicz (jaki fałsz liberała dla
    poszkodowanych!!!! - musiałbyś to widzieć...)
    ten Tusk i Lisek Przewodniczący Komisji ds. Zagranicznych tak tak
    Krzysztof Lisek nie powoływał Podkomisji ds. traktatu potem popełnił
    błąd na skutek czego zgodził się na podkomisję pod warunkiem
    wycofania błedu i gdy PiS wyszedł poinformować o tym nie dotrzymał
    znowu słowa – bo PO stwierdziła, zę to nie błąd -
    zamiast rozmów na temat ratyfikacji POnadal rozgłasza w mediach
    jakoby PiS był przeciw ratyfikacji a kompromis jest niepotrzebny bo
    ratyfikacja i tak będzie.

    W Tok-FM redaktor jak dureń nie przyjmował żadnych faktów – i
    twierdził że to PiS rozpoczął konflikt a nie PO, która 20.12.2008 r.
    uchaliła rezygnację pod dyktando Merkel...

    A prawdziwy film z Steinbach... obraża Merkel zdaniem prasy!
    Powiedz sam co jest przedmiotem tego spotkania i jaki jest jego
    efekt – to już pisamków, którzy m.in. zdradzają oficerów WSI –
    zupełnie nie obchodzi! Historia na opak!
    Wszystko na opak! Dla zysku. Brrrrr...

    Ze Prezydent tym sposobem dotarł z przekazem o istocie Traktatu do
    znacznej części społeczeństwa - o tym ani mru mru...

    PO oczywiście dla przeciwagi - naciska media by prezydent przeprosił
    panią Merkel za to, ze nie zmieniła granic z 1937 w podrecznikach
    i za finansowe wsparcie budżetowe pomysłów Steinbach na
    interpretację II WŚ - fajne no nie? Jest za co przepraszać...?

    tacy są platfusi...

    www.itvp.pl/event/wartorozmawiac/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.