Prawo prawem, a sprawiedliwość ma być po naszej stronie. Czy słyszałeś o
rozdziale władzy ustawodawczej od wykonawczej? Pałowanie jest WYKONAWCZE.
> Ale dlaczego musieli jeszcze bulić odszkodowania? Za to, że przechowali
> żydowski szmal i nie zniszczyli dokumentów?
Paser też "tylko" przechowuje...
> Mam nadzieję, że traktujesz to jak przykład aberracji, a nie drogowskaz...
Jako przykład, jak daleko można dojść w żądaniu odszkodowań. Ale wyjdź z szoku:
sąd drugiej instancji uchylił ten wyrok.
> No,no,tylko bez dyskryminowania chorych na Alzheimera. Może ja jestem lewakiem,
> ale o tym zapomniałem?
BARDZO DOKŁADNIE zapomniałeś...
> A czy ja milczałem jak grób?
Pociesz się, że nie tylko Ty.
> 1. Kwestionowanie to dla mnie dowód usiłowania wykręcenia się od odpowiedzi.
To jak odpowiedziałbyś, nie kwestionując sensu pytania, na pytanie: chcesz w
mordę, czy w d...?
> 2. Akurat "żydokomuna" jest zwrotem doskonale opisującym przedwojenną KPP i jej
> regionalne emanacje oraz przybudówki młodzieżowe - w niektórych rejonach
> zażydzenie tych organizacji dochodziło do 100%!
A w innych np."zaukraińszczenie" i co z tego? Czy KPZU to była "kacapokomuna"?
Sam widzisz, że tworzenie takich zbitek ma określony cel: dyskredytację.
> Dlatego nigdy nie poddam się PP! Zostanę na swojej krawędzi urwiska.
Ja jako fan PP uznaję Twe prawo do tego.
> > uważasz, że jakieś tam instytucje sądopodobne przesądzają o czyjejś
narodowości?
One tylko stwierdziły fakt. Kilku (kilkuset?) fantastów, to jeszcze nie naród.
> > Teraz Ty wykręcasz się. Co z resztą sprawców?
>
> Nic podobnego. Określiłem i ich i swój stosunek do nich, zresztą idący dalej od
> Twojego - ja bym ich powiesił, Ty zachowałbyś im ich nędzny żywot.
Oj, Luka! Skleroza, czy... Chodzi o ICH NARODOWOŚĆ!
> > Czyżby to było zaproszenie?
>
> Wpadaj,kiedy chcesz,tylko nie pisz potem książki pt."Gościna. Historia zagłady
> tyuowej trzeźwości".
Obawiam się, że za mało masz tego na zagładę, ale dziękuję...
> > WSZELKIE zadry tego typu są nienormalne,ale nienormalne też jest dopuszczanie
> > do ich utrzymywania się. Coś ... trzeba robić, choćby przyznać rację,
> > że "polskie pany" wbijając Kozaków na pal byli niesprawiedliwi.
>
> Proszę bardzo, przyznaję. Jesteś zadowolony czy będziesz domagał się jeszcze
> przeprosin i gotówkowego zadośćuczynienia?
To WŁAŚNIE BYŁY przeprosiny, wystarczy.
> A jak załatwić te "zadry", które uwierają głównie fanatyków po obu stronach? Za
> przykładem biskupów z 1970 r.: Wybaczamy i prosimy o wybaczenie. I KONIEC!
> Szczegóły niech sobie wyjaśniają historycy obu stron i ortodokści przy piwie
> lub na ubitej ziemi.
Popieram.
> > Motywacja ORGANIZACJI jako całości. Motywacje jednostek wchodzących w jej
> > skład mogły być bardzo różne.
>
> Teraz to Ty rozszczepiasz włos na szesnaścioro...
Rozumiem, punkt dla mnie.
> Przy okazji - a tekst "domagam się, k..., odrobiny szacunku" nie wydał Ci się
> znajomy?
Hm... jakby to określił Borsuk, cytując Pana Sułka?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.