Re: Xiążęciu luce odpowiadam IV
Autor: Gość: luka
IP: 217.67.196.*
22.01.02, 12:38
tyu napisał(a):
> To jak nazwać tego, co PRZECHOWUJE w złej woli? Pewna analogia: pożyczyłem
> dziesiątkom ludzi książki. Nie pamiętam komu co, ale ONI pamiętają i - nie
> zwracają.
Nie pożyczaj książek złodziejom. Ale w tym przypadku przestępstwo nie zachodzi,
jedynie naruszenie zasad dobrego wychowania. Najpierw chyba upomnisz się o zwrot,
zamiast wzywać policję?
> Nie naciągam. Cały czas chcę Ci tylko wykazać, że SĄ kwestie, gdzie nie można p
> o
> prostu dać odpowiedzi, tylko zakwestionować kwestię, jako źle postawioną.
> Nadążyłeś?
Uniki, uniki, uniki, komuninteligencie...
> Nawet jeśli tak było, to TERAZ negatywny kontekst tego określenia jest oczywist
> y.
Czyli co, nie powinienem używać tej zbitki przy omawianiu sytuacji z lat 20.
zeszłego wieku?
> Od JEDNEJ (pytanie kontrolne: kiedy umarła ostatnia Dalmatynka?) Pod warunkiem,
> że ów naród ma własny: język, kulturę, historię... a nie jest wymyślony ze środ
> y
> na piątek przez jakiegoś frustrata z ambicjami (nota bene pół-Ślązaka, pół-Pola
> ka z Polski centralnej).
Frustrat frustratem, a te kilkaset innych osób? Nie powiesz mi, że tam na
Chanysowie mówicie po polsku, że jesteście związani kulturowo i historycznie z RP
bardziej niż z Austrią czy Niemcami.
> Gospodi pomiłuj! Nu, ja uże pogib...
Tylko dlatego, żeby upilnować swój portfel...
> Zarekomenduj, zastanowię się.
Halo, SS-Sturmbannfuehrer Thober? Ich chcieć sprechen, że Kamerade tyu ist gut! W
sam raz na stanowisko ministra SZ! Lepszy od Ribben..., och, pardon,
Cimoschevitcha - to pewne.
> I tak dobrze, że nie proponujesz mi żółtych papierów...
Ja nie z tych, to rozrywka lewicowców.
Pif-paf!