> tyu napisał(a):
>
> > A efekt cieplarniany, to co najmniej setki lat. Nijak się ma do cykli
> > słonecznych.
>
> A skąd to wiesz? Systematyczne badania wahań temperatury na całym świecie
> prowadzone są dopiero od 70 lat, zaś kilkaset lat temu na zamarzniętym Bałtyku
> budowano karczmy dla podróżnych jadących do/z Szwecji. O powstanie
> rzekomego "efektu cieplarnianego" oskarża się działalność człowieka - więc
> powiedz mi, jak te karczmy mogły podnieść światową temperaturę? Czy człowiek aż
> tak wpływa na środowisko, że ów efekt rozpoczął się za Ludwika XIV?
> Eksplozja wulkanu Krakatau w 1883 r.wyniosła do atmosfery więcej zamieczyszczeń,
> niż dokonał tego człowiek w ciągu całej swojej historii i jakoś wówczas tego EC
> nikt nie zaobserwował. A nie jest to jedyny wulkan czynny w czasach nowożytnych.
> Krótko pisząc - wpływ człowieka na środowisko jest przesadzony.
Może i przesadzony, ale istnieje. Dlatego np. koncepcje zrównoważonego rozwoju
mają sens. Poza tym - klimat środkowej Europy kilkaset lat temu był klimatem w
zasadzie kontynentalnym - czyli charakteryzującym się CIEPŁYMI latami i ostrymi
zimami. Fakt ostrzejszych niegdyś zim - i to tylko na ograniczonym obszarze
Ziemi - nie dowodzi zatem, że klimat CAŁEJ ZIEMI się ociepla. Nie dowodzi też
oczywiście, że się NIE ociepla. Czemu WTEDY kontynentalny, a teraz nie? Może by
coś - historyku - o historii zmian przebiegu prądów oceanicznych?
> > poza tym - wzmożona aktywność Słońca przejawia się głównie w
> > wysyłaniu cząstek i takich rodzajów promieniowania, które nie grzeją.
>
> Okresowej aktywności Słońca towarzyszy wydzielanie zwiekszonej ilości ciepła.
> Kwestionujesz wpływ tego procesu na temperaturę na Ziemi?
CHWILOWEGO (w skali kosmicznej, czyli w tym wypadku w okresie rzędu paru lat) -
nie. Ale jest to zjawisko pozostające w zgodności z cyklem słonecznym, czyli ok.
11-letnim. Długofalowa tendencja pozostaje bez zmian, co jest sprawdzalne -
nawet, jeśli systematyczne badania trwają tylko lat 70.
> Przy okazji, coś specjalnie dla Ciebie - bodajże w zeszłym tygodniu "Trybuna
> Ludu" zamieściła artykuł, w którym jakiś naukowiec dowodził związku gęstości
> zadrzewienia ze wzrostem temperatury na Ziemi.
Nie nabierzesz mnie! "Trybuna Ludu" nie istnieje od 12 lat!
A koncepcja tego naukowca może mieć sens. Np. współczynnik albedo itp rzeczy...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.