Re: Xiążęciu luce odpowiadam V
Autor: Gość: luka
IP: 217.67.196.*
22.01.02, 14:52
tyu napisał(a):
> Rzecz w tym, że nie wiem DO KOGO O CO mam się zwrócić. A "książkobiorcy" milczą
> .
> Podobnie - banki szwajcarskie. Siedziały jak mysz pod miotłą i udawały, że nic
> nie widzą, nic nie słyszą... przez kilkadziesiąt lat.
Przykro mi, ale to już Twoja wina. Nikt za Ciebie nie będzie pilnował Twojego
księgozbioru. Portfel też kładziesz byle gdzie?
> Prowokacje, prowokacje ultraprawpseudointelektualne...
No widzisz, jak chcesz, to umiesz. Czekam z rosnącą nadzieją na ten zamówiony
neologizm...
> Wyłącznie cytując ewentualne dokumenty z tamtych lat.
Dziękuję za łaskawą zgodę, ale i tak zrobię po swojemu. A Ty jesteś przeczulony.
> ...które do tego czasu nie wiedziały, że są narodowości śląskiej...
Nieistotne. Adoptowane dzieci również często nie znają prawdy o swoich rodzicach.
> 1. Chanysów - kolejna politycznie niepoprawna, ujemnie wartościująca nazwa?
> Jeśli tak - HANYS (od: Hans) pisze się przez samo "H".
No, nareszcie. Pytałem się już raz o to, ale zbyłeś mnie wyniosłym milczeniem.
A jako kibic LEGII NASZEJ UKOCHANEJ używam właściwych słów, charakteryzujących
wasze chałowe kluby.
> 2. Austria - historyk nie musi znać map historycznych? Austriackie wpływy i
> sentymenty, to Galicja (granica w Jaworznie), nie Śląsk.
Wpływy nie znają map!
> 3. Większość mieszkańców Górnego Śląska (że już nie wspomnę o Dolnym) nie jest
> rodowitymi Ślązakami, a ci też nie mają - przeważnie - niewolniczego stosunku d
> o
> Reichu... Ja, som i takie, co godajom po swojymu - a czy na Powiślu mówi się
> językiem literackim?
No ni, kurna blaszka, ale my som cwaniaki, a nie takie pół-hitlerowskie lebiegi
buraczane. Kolumnę Zygi czeciego korzystnie opylem, reflektujesz, panie
szanowny...?
> Aluzju poniał, ale to TY zapraszałeś...
Nie bój się nic, gość dom Bóg dom.
> Sugerujesz, że nasza droga w świetlaną przyszłość prowadzi przez Berlin, a nie
> przez Waszyngton?
Nie, ale jak patrzę na Tobera, to mam przed oczami stuprocentowego Aryjczyka w
gestapowskim mundurze. Cudownie byłoby mu do twarzy w uniformie tej służby!
> ...a to była rozrywka prawicowców. Na szczęście chybiłeś.
Rozrywka prawdziwych mężczyzn. Nie lubisz sobie postrzelać?