> Nic nie sugeruję - spójrz na globus (jeśli masz) od strony bieguna i uruchom
> wyobraźnię...
Ruch jest wirowy, równoleżnikowy, a nie południkowy. Freon czy inne świństwa
emitowany jest na całej niemal półkuli północnej, ale koncentruje się tylko w
jednym miejscu po przeciwnej stronie Ziemi. Jakoś nie mogę w to specjalnie
uwierzyć.
> Może to była "licentia poetica"? A może - JEDNAK - w istotnym stopniu pomogły
> restrykcje w stosowaniu freonów? Fakt, że ja tego nie oglądałem, więc tylko
> przypuszczam.
> Za "licencją" przemawiałoby to, że COŚ zostałoby ZAWSZE, tylko zbyt mało, by by
> ć skuteczną zaporą.
Nie, było to walenie cepem prosto w pysk. "COŚ" to zbyt subtelna rzecz jak na
sianie propagandy. Restrykcje - no cóż, to możnaby sprawdzić. W filmie padła
liczba 1 mln ton (chyba na całym świecie) freonu emitowanego przez sprzęt AGD -
ciekawe, ile idzie tego obecnie?
> Dziwne - to nie ja! Mój schowałem zupełnie gdzie indziej...
Do diabła - mamy towarzystwo!
Zatem na wszelki wypadek pożegnam się politpoprawnie:
Mój drogi osobniku melaninowo zubożony, życzę Ci, abyś będąc rozszerzony w
czwartym wymiarze cieszył się zdrowiem podczas bezpiecznego opalania się w
promieniach zozonowanego Słońca. Pozdrawia Cię motywacyjnie zubożona osoba z
testosteronowym przedawkowaniem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.