Dodaj do ulubionych

Zaciskanie pasa

  • oneczko 13.10.03, 20:00
    oleg3 napisał:

    > Armia urzędników rośnie o 30 tys. osób rocznie, zaś wicepremier Hausner
    > zapowiada likwidację... 65 etatów.
    >
    > dzisiaj.dziennik.krakow.pl/redirect/?link=Kraj/02/02.html
    >

    Oleg nie czytaj krakowskich gazet, bo tam taka rawda jal uczciwy jest Jasio
    Maryśka z Komisji Sejmowej. Powiem krótko- jedno prawda, ze gówno prawda.

    o
  • oleg3 13.10.03, 20:10
    zakochane ? smile))
    --
    oleg
  • Gość: Krzys52 IP: *.proxy.aol.com 13.10.03, 20:16
    administracji, to Polska rozwiazalaby palacy problem gigantycznego bezrobocia,
    przez co jednoczesnie z naplywajacych podatkow uzyskanoby w koncu srodki na
    utrzymanie tej armii urzednikow surprised) Nobel z ekonomii dla mniesmile)
    .
    K.P.
    .
    PS....W dojsciu do powyzszego pomoglo mi doswiadczenie w uzyskiwaniu zwrotow za
    butelki po piwie. Po prostu im wiecej pilem piwa tym wiecej mialem butelek do
    sprzedania, i tym wiecej odzyskanej kasy moglem lokowac na mym bankowym
    koncie. smile)
  • oleg3 13.10.03, 20:30
    Perepetum mobile. Nobel nie tylko z ekonomii -smile))

    Już kiedyś pisałem w innym "biurokratycznym" wątku o swoim mieście.
    I kadencja samorządu - ok. 50 pracowników w Urzędzie Miasta; II kadencja 98,
    III 145. Stan aktualny nie jest mi znany, ale pewnie dobijamy do drugiej setki.

    --
    oleg
  • pan.scan 13.10.03, 20:38
    Obecnie urzędnicy kosztują budżet ok. 10mld PLN - to mniej więcej tyle, ile
    wydatki na wojsko. Plan Hausnera zakłada redukcję ilości urzędasów do poziomu z
    roku 2001, kiedy SLD obiecywał znaczącą redukcję w stos. do rządów Buzka, za
    którego przybyło ich ok. 50.000. No, ale skoro po komputerze trzeba sprawdzać
    na liczydle, to nie dziwota.
  • oleg3 13.10.03, 20:42
    pan.scan napisała:

    > Plan Hausnera zakłada redukcję ilości urzędasów do poziomu z
    > roku 2001,

    Hausner OSZUKUJE. Nie będzie redukcji będzie wzrost o (co najmniej)
    kilkadziesiąt tysięcy etatów.

    --
    oleg
  • pan.scan 13.10.03, 20:53
    Jednakże wracając do historii problem przerostów biurestwa zaczął być widoczny
    za schyłkowego pierwszego SLD. Buzek energicznie miał to ograniczyć ( z 200.000
    tys.)ale, jak Gierkowi Edwardowi - wyszło mu ok. 250.000. A wic cały polega na
    tym, że na "państwowym" - marnie, ale bezpiecznie. No i czego chcieć więcej...
    Z drugiej strony, coś z tymi ludźmi (zredukowanymi) trzeba zrobić, to nie
    komuna, gdzie można było przesunąć 25% oszczędności z nich na inwestycje.
    Kolejny garnuszek dla bezrobotnego? Bez stałego zastrzyku kapitału z zewnątrz
    na inwestycje to kwadratura koła. A ten z kolei (vide pomruki Rovera) woli na
    Słowację na przykład.
  • oleg3 13.10.03, 20:59
    Mnie nie idzie o obciążanie Mazowieckiego tylko o stwierdzenie, które jak sądzę
    podzielasz, że proces postępującej biurokratyzacji jest stary jak III RP.
    Wszyskie rządy dokładały, jedne więcej drugie mniej. I tak
    siły "okrągłostołowe" zbudowały państwo oparte o klientelizm biurokrayczny co
    spowodowało uwiąd gospodarki. Nie ma dla mnie znaczenia czy więcej jest winien
    Kwaśniewski,Buzek czy Miller.
    --
    oleg
  • pan.scan 13.10.03, 21:31
    Mazowiecki był tu wtrętem podświadomie niezamierzonym. Za to jego "V" w
    kontraktowym Sejmie w '89 byłem bliski razem z nim omdlenia. Mam duży szacunek
    dla jego postaci.
    Co do reszty Twego wywodu - absolutna zgoda. Z jedną uwagą - o ile klientelizm
    był głównie właściwy dla rządów SLD/PSL, to w latach 97-2001 rozsądna,
    wydawałoby się, koalicja powinna postawić temu tamę. Tak się nie stało, że
    przypomnę TKM. Co nie przeszkadza aktualnie koalicji PiS/PO w W-wie TKM dalej
    stosować na szczeblu prezydenta miasta.
    Nie zgodze się natomiast, że ów klientelizm spowodował/powoduje uwiąd
    gospodarki. To, że klientelizm obciąża budżet w dużym stopniu - zgoda. Wszelkie
    Fundusze, Agencje, KRUS-y itd. 2-3mld PLN oszczędności (na etatach) jaskółki w
    budżecie nie uczynią, choć warto ciąć. Gospodarka natomiast, sądzę, ma się w
    miarę nieźle dzięki temu, że jest w dużej mierze sprywatyzowana - patrz wyniki
    eksportu. Gorzej jest z - umownie nazwę - "syndykalizmem" w państwowych
    molochach, co przyczynia się do uwiądu. Choćby na przykładzie Węgla, czy PKP.
    Da liegt der Hund begraben.
    Ukłony,
  • oleg3 13.10.03, 21:39
    Najlepsze interesy robią biznesmeni powiązani z władzą, wcale nie ci którzy
    wytwarzają coś pożytecznego.

    --
    Niskie ukłony
    oleg
  • pan.scan 13.10.03, 21:50
    Wiem, wiem, Kulczyk, Gudzowaty i paru innych. Cóż, tak się dzieje pewnie w
    prawie wszystkich krajach świata, żeby Cheney'em spod dużego palca wyjść.
    Moralność, zasady - masz wpływ na człowieka?
    Jeszcze niżej,
    S.

  • Gość: Krzys52 IP: *.proxy.aol.com 13.10.03, 20:40
    Zasady cudownego rozmnazania sie biurokracji sa znane, ale w Polsce do
    kiepskiej efektywnosci urzedasa dochodzi jeszcze duze bezrobocie a wiec
    wspolnymi silami niejako (bezrobocie plus niska efektywnosc) dodaje sie ciagle
    do istniejacego stanu osobowego. Kazdy ma przeciez kogos, kogo zatrudnienie z
    cala pewnoscia zagwarantowaloby szybsza i wydajniejsza prace urzedu.
    .
    Pzdr.
    K.P.
  • oleg3 13.10.03, 20:44
    Najważniejsza jest POLITYKA. Każdy kacyk utrzymuje tłumy urzędasów. To znany z
    historii klasyczny klientyzm.
    --
    oleg
  • Gość: Krzys52 IP: *.proxy.aol.com 13.10.03, 20:59
    Racja.
    Tyle, ze o klientelizm znacznie latwiej w slabym rynku przy wysokim bezrobociu.
    .
    Jeszcze troche i partia rzadzaca bedzie zabezpieczala sobie przyszlosc poprzez
    zatrudnienie calego elektoratu. smile
    .
    K.P.
  • oleg3 13.10.03, 21:50
    Wybacz VC, ale niewiele zrozumiałem z tego tekstu. Autor nie lubi bogatych, w
    tym Millera i Hausnera. Lubi Banach i Ikonowicza bo choć są bogaci to płaczą
    nad losem biednych.

    Ja też interesuję się losem biednych, jednak uważam że oferta prawicowa (w
    rozumieniu klasycznym, nie polskim) jest SKUTECZNIEJSZA w likwidacji biedy niż
    lewicowa.
    --
    oleg
  • Gość: V.C. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 22:18
    oleg3 napisał:

    > Wybacz VC, ale niewiele zrozumiałem z tego tekstu. Autor nie lubi bogatych,
    w
    > tym Millera i Hausnera. Lubi Banach i Ikonowicza bo choć są bogaci to płaczą
    > nad losem biednych.
    >
    > Ja też interesuję się losem biednych, jednak uważam że oferta prawicowa (w
    > rozumieniu klasycznym, nie polskim) jest SKUTECZNIEJSZA w likwidacji biedy
    niż
    > lewicowa.

    Wybacz , ale to własnie Ikonowicz jest autorem tego tekstu ... wink

    Nie odnalazłem go na liście 100 najbogatszych Polaków pewnego znanego
    prawicowego tygodnika ...
  • oleg3 13.10.03, 22:21
    Gość portalu: V.C. napisał(a):


    > Nie odnalazłem go na liście 100 najbogatszych Polaków pewnego znanego
    > prawicowego tygodnika ...



    --
    oleg
  • pan.scan 13.10.03, 23:07
    W ubiegłym roku najwyższy zapłacony podatek dochodowy w PL wyniósł ok.53 mln.
    Płatnik wcale to, a wcale nie jest klasyfikowany na liście najbogatszych.
    W tegorocznej "Polityce" o tym jest.
  • Gość: V.C. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 23:00
    Boliwia: Stolica odcięta od świata

    Wszystkie połączenia lotnicze ze stolicą Boliwii La Paz zostały wczoraj
    zawieszone w następstwie krwawych starć policji i wojska z demonstrantami w
    miejscowości El Alto, gdzie znajduje się stołeczne lotnisko.

    Oddalone o 12 km od La Paz El Alto było w sobotę i w niedzielę widownią bardzo
    brutalnej konfrontacji wzmocnionych oddziałów wojskowych i policyjnych z
    ludnością. Śmierć poniosło osiem osób. Kościół katolicki oraz organizacje
    humanitarne i związkowe mówią o prawdziwej masakrze.

    "Nie możemy już dłużej mówić o starciach, lecz o masakrze" - głosi list
    wystosowany do prezydenta Boliwii Gonzalo Sancheza de Lozady i dodaje,
    że "różne media potwierdziły użycie broni ciężkiej, w tym ciężkich karabinów
    maszynowych, przeciwko ludności boliwijskiej".

    Kościół, związek zawodowy pracowników prasy oraz stałe boliwijskie
    zgromadzenie praw człowieka domagają się wycofania z ulic wojska i policji.

    W Boliwii od blisko czterech tygodni trwają akcje protestacyjne ludności. Mówi
    się o kryzysie społecznym i politycznym. Niezadowoleni z polityki społeczno-
    gospodarczej władz górnicy i chłopi blokują drogi. Ludność domaga się
    ustąpienia prezydenta. Od początku protestów śmierć poniosło tam szesnaście
    osób.

    źródło : PAP , www.interia.pl , 13.10.2003

    -------------------------------------------------------------------------------

    Dla wyjaśnienia : pd 1993 prezydentem Boliwii jest najbogatszy Boliwijczyk ,
    Gonzalo Sanchez de Lozada , wybrany w 1993 z ramienia konserwatywnej partii
    MNR .

    Inny przykład SKUTECZNIEJSZEJ "prawicowej oferty" : Argentyna ' 2001/2002

    I
  • oleg3 13.10.03, 23:07
    Jeżeli chcesz poważnie podyskutować, to jestem gotów. Oczywiście nie teraz -
    muszę przygotować "wstępniaka".


    --
    oleg
  • Gość: V.C. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 23:32
    oleg3 napisał:

    > Jeżeli chcesz poważnie podyskutować, to jestem gotów. Oczywiście nie teraz -
    > muszę przygotować "wstępniaka".
    >
    >

    Chętnie z Tobą podyskutuję .
  • oleg3 14.10.03, 09:19
    Gość portalu: V.C. napisał(a):

    > oleg3 napisał:
    >
    > > Jeżeli chcesz poważnie podyskutować, to jestem gotów. Oczywiście nie teraz
    > -
    > > muszę przygotować "wstępniaka".
    > >
    > >
    >
    > Chętnie z Tobą podyskutuję .


    --
    oleg
  • Gość: V.C. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.03, 21:48
    Dzięki panu Kuleszy , autorowi reformy administracyjnej , powstało conajmniej
    kilkadziesiąt tysięcy urzędniczych posad w powiatach ...
  • oleg3 13.10.03, 21:53
    dla mnie jest niewiarygodny. Jak dorwał się do "władzy" to zwalczał własne
    wcześniejsze tezy. Teraz krytykuje.


    Gość portalu: V.C. napisał(a):

    > Dzięki panu Kuleszy , autorowi reformy administracyjnej , powstało conajmniej
    > kilkadziesiąt tysięcy urzędniczych posad w powiatach ...


    --
    oleg
  • Gość: Krzys52 IP: *.proxy.aol.com 13.10.03, 22:19
    bo czy nie zaczynacie dostrzegac, Panowie, ze wzrost biurokracji lezy w
    interesie wszystkich ugrupowan politycznych z chwila gdy te dorywaja sie do
    koryta(?) Co za tym idzie nie sadze, ze, wobec powyzszego, wiekszy sens ma
    oczekiwanie od rzadzacych ograniczenia biurokracji. Oni tego po prostu nie
    zrobia - nie lezy w ich interesie.
    Jako zwolennik UPR pokladasz zapewne Oleg nadzieje w tego ugrupowania
    deklarowanej determinacji do rozprawienia sie z biurokracja. Jesli tak to
    obawiam sie, iz gorzkie byloby Twoje rozczarowanie po (wyobrazmy sobie, a
    co confused) dojsciu UPR do wladzy. Przede wszystkim obsadzilby UPR administracyjne
    etaty swoimi ludzmi i obiecal redukcje na pozniej (nie robi sie tego od razu z
    uwagi na prawdopodobienstwo utrupienia pracy administracji dla obywatela).
    Pozniej, natomiast, uwiklany bylby juz w taka sama niemoznosc w jakiej siedza
    aktualni rzadzacy. I kto wie czy nie zaczalby kreowac nowych posadek...
    .
    K.P.
  • oleg3 13.10.03, 22:27
    Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

    > bo czy nie zaczynacie dostrzegac, Panowie, ze wzrost biurokracji lezy w
    > interesie wszystkich ugrupowan politycznych z chwila gdy te dorywaja sie do
    > koryta(?) Co za tym idzie nie sadze, ze, wobec powyzszego, wiekszy sens ma
    > oczekiwanie od rzadzacych ograniczenia biurokracji. Oni tego po prostu nie
    > zrobia - nie lezy w ich interesie.

    Dokładnie tak.

    > Jako zwolennik UPR pokladasz zapewne Oleg nadzieje w tego ugrupowania
    > deklarowanej determinacji do rozprawienia sie z biurokracja. Jesli tak to
    > obawiam sie, iz gorzkie byloby Twoje rozczarowanie po (wyobrazmy sobie, a
    > co confused) dojsciu UPR do wladzy. Przede wszystkim obsadzilby UPR administracyjne
    > etaty swoimi ludzmi i obiecal redukcje na pozniej (nie robi sie tego od razu
    z
    > uwagi na prawdopodobienstwo utrupienia pracy administracji dla obywatela).
    > Pozniej, natomiast, uwiklany bylby juz w taka sama niemoznosc w jakiej siedza
    > aktualni rzadzacy. I kto wie czy nie zaczalby kreowac nowych posadek...
    Jak najbardziej. W samorządach radni z UPR w większości zostali przytuleni
    przez SYSTEM.

    Jedyna nadzieja to, paradoksalnie !, BANKRUCTWO systemu.
    To nie Wałęsa obalił komunizm, komunizm zbankrutował.

    --
    oleg
  • Gość: Krzys52 IP: *.proxy.aol.com 13.10.03, 23:23
    Rowniez paradoksalnie zbankrutowalby system ktory wiekszosc bierze za
    demokracje, gdy jest to "demokracja lacinska". Czyli dziecko z kapiela wylane
    zostaloby.
    Podobnie z wyjsciem kk z panstwa i kieszeni podatnika. To musi niestety upasc
    razem z kk - jakim go dzis znamy.
    .
    K.P.
  • pan.scan 13.10.03, 22:04
    reforma administracyjna była niezbędna, stanowiska należało obsadzić
    pracownikami. Pracownik musiał mieć do pracy (tak jak to we współczesnym
    świecie jest) komputer z oprogramowaniem. Pytanie - czy przy pomocy komputera i
    dobrych łączy z centralą jeden pracownik na szczeblu gminy jest w stanie:
    - nadzorować wyręb drzewa w lasach prywatnych,
    - prowadzić ewidencję skupu mleka,
    - archiwizować dane gminnego ośrodka zdrowia,
    - prowadzić kalendarz spotkań sołtysa,
    - czuwać nad zgonami, ślubami i narodzeniami,
    - prowadzić ewidencję podatków od nieruchomości,
    - prowadzić księgę wyjścia i przyjścia korespondencji burmistrza,
    - ewidencjonować zużycie opału w gminnej kotłowni,
    - podawać herbatę czy kawę swemu bossowi,

    czy też należy powoływać stosowne referaty z urzędnikami, naczelnikiem i
    obowiązkowo jego zastępcą, sprzątaczką i parzącą kawę?

  • oleg3 13.10.03, 22:09
    Wprowadzający reformę administracyjną politycy i klerkowie przysięgali, że per
    saldo urzędników nie przybędzie. Skończyło się jak zawsze.
    --
    oleg

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.