Dodaj do ulubionych

Orędzie prymasa na Boże Narodzenie i Nowy Rok

IP: *.dial.netline.net.uk 24.12.03, 22:22
Tak jeszcze nawiązując do przesłania arcybiskupa Życińskiego.
Wielu nie podobało się określenie "lumpenproletariat". I ksiądz
Prymas i arcybiskuo Życiński zwracają naszą uwagę i rozumowanie
na potrzeby tych, którzy sami o własnych siłach nie są w stanie
sprostać własnym potrzebom - tym potrzebom najprostszym -
ciepła i strawy. Za czasów Jezusa
Chrystusa "lumpenproletariat", czy ci, którzy byli bez żadnych
wpływów politycznych, byli określani jako 'amha'ares,
czyli "lud ziemi". Podejrzewam, że o to księdzu arcybiskupowi
Życińskiemu w jego bardzo budującej świątecznej wypowiedzi
chodziło. Ksiądz Prymas też wyraźnie nawiązuje do tych spraw w
swoim przesłaniu.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Krzysiek IP: *.nycap.rr.com 24.12.03, 23:22
    Nie wiadomo niestety do czego mianowicie Ksiadz Prymas
    nawiazuje. Oredzie jest niegramatyczne i swiadczy
    o raczej umiarkowanej jasnosci umyslu naszego przywodcy
    religijnego.
    Krzysiek


    Gość portalu: tomek 1 napisał(a):

    > Tak jeszcze nawiązując do przesłania arcybiskupa
    Życińskiego.
    > Wielu nie podobało się określenie "lumpenproletariat". I
    ksiądz
    > Prymas i arcybiskuo Życiński zwracają naszą uwagę i
    rozumowanie
    > na potrzeby tych, którzy sami o własnych siłach nie są w
    stanie
    > sprostać własnym potrzebom - tym potrzebom najprostszym -
    > ciepła i strawy. Za czasów Jezusa
    > Chrystusa "lumpenproletariat", czy ci, którzy byli bez
    żadnych
    > wpływów politycznych, byli określani jako 'amha'ares,
    > czyli "lud ziemi". Podejrzewam, że o to księdzu arcybiskupowi
    > Życińskiemu w jego bardzo budującej świątecznej wypowiedzi
    > chodziło. Ksiądz Prymas też wyraźnie nawiązuje do tych spraw
    w
    > swoim przesłaniu.
  • Gość: tomek 1 IP: *.dial.netline.net.uk 25.12.03, 02:52
    Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

    > Nie wiadomo niestety do czego mianowicie Ksiadz Prymas
    > nawiazuje. Oredzie jest niegramatyczne i swiadczy
    > o raczej umiarkowanej jasnosci umyslu naszego przywodcy
    > religijnego.
    > Krzysiek
    >
    >
    > Gość portalu: tomek 1 napisał(a):
    >
    > > Tak jeszcze nawiązując do przesłania arcybiskupa
    > Życińskiego.
    > > Wielu nie podobało się określenie "lumpenproletariat". I
    > ksiądz
    > > Prymas i arcybiskuo Życiński zwracają naszą uwagę i
    > rozumowanie
    > > na potrzeby tych, którzy sami o własnych siłach nie są w
    > stanie
    > > sprostać własnym potrzebom - tym potrzebom najprostszym -
    > > ciepła i strawy. Za czasów Jezusa
    > > Chrystusa "lumpenproletariat", czy ci, którzy byli bez
    > żadnych
    > > wpływów politycznych, byli określani jako 'amha'ares,
    > > czyli "lud ziemi". Podejrzewam, że o to księdzu
    arcybiskupowi
    > > Życińskiemu w jego bardzo budującej świątecznej wypowiedzi
    > > chodziło. Ksiądz Prymas też wyraźnie nawiązuje do tych
    spraw
    > w
    > > swoim przesłaniu.

    xxxxxxxxxxxxxxxxxxx

    Cześć Krzysiek,

    Ksiądz Prymas często popełnia błędy gramatyczne. Jednak w tej
    wypowiedzi księdza Prymasa, skłaniającej do refleksji o
    wartościach duchowych związanych z Bożym Narodzeniem, nie ma
    ani jednego błędu gramatycznego.
  • Gość: Ziuta z rawy IP: *.proxy.aol.com 25.12.03, 03:19
    Moja siostra od dwoch lat nic tylko codziennie modli sie o prace
    i do kosciola na msze chodzi i nic z tego nie ma,jak byla
    bezrobotna tak jest bezrobotna.Ja jej mowie Zoska jak sobie sama
    tej pracy nie stworzysz,albo jej sobie nie wywalczysz to zadne
    modlitwy ani czytanie katechizmu,na nic Tobie nie beda
    potrzebne,ale ona woli w pomoc rozanca niz wiare we wlasne
    mozliwosci i to tragedia wielu ludzi.
  • Gość: Krzysiek IP: *.nycap.rr.com 25.12.03, 04:07
    Tomek,
    a co to jest: "Trudno przeżyć je inaczej niż włączając się w
    sposób pielęgnowany w narodzie."? Nie jest to moze blad
    gramatyczny, nie mniej jednak przyznasz ze sensu to zdanie nie
    ma. Nie wiadomo do czego sie wlaczamy, czy wlaczamy sie w
    sposob taki jak caly narod sie wlacza, czy tez wlaczamy sie do
    sposobu. Tak czy inaczej jest to niezrozumiala koscielna
    nowomowa, ktora nigdy nie pojawialaby sie w oficjalnej
    wypowiedzi zadnego biskupa obdarzonego latwoscia przezywania
    swoich mysli, mysle tu np. o Pieronku lub Macharskim.

    Krzysiek
  • Gość: tomek 1 IP: *.dial.netline.net.uk 25.12.03, 16:40
    Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

    > Tomek,
    > a co to jest: "Trudno przeżyć je inaczej niż włączając się w
    > sposób pielęgnowany w narodzie."? Nie jest to moze blad
    > gramatyczny, nie mniej jednak przyznasz ze sensu to zdanie
    nie
    > ma. Nie wiadomo do czego sie wlaczamy, czy wlaczamy sie w
    > sposob taki jak caly narod sie wlacza, czy tez wlaczamy sie
    do
    > sposobu. Tak czy inaczej jest to niezrozumiala koscielna
    > nowomowa, ktora nigdy nie pojawialaby sie w oficjalnej
    > wypowiedzi zadnego biskupa obdarzonego latwoscia przezywania
    > swoich mysli, mysle tu np. o Pieronku lub Macharskim.
    >
    > Krzysiek
    xxxxxxxxxxxxxxxx

    Hej Krzysiek,

    Jeżeli cytujesz księdza Prymasa wiernie to masz całkowitą
    rację. Ja oparłem się tylko na tekście wydrukowanym w portalu
    Gazety. Przepraszam Ciebie. Składnia ma to do siebie, że
    pozwala nam szybko ustalić jaki szacunek mają do nas ci, którzy
    nas pouczają. Idzie tu o szacunek wywodzący się z tych
    podstawowych kryteriów, na których opiera się dialog, czy
    wymiana myśli w ogóle. Im gorsza składnia i, w przypadku języka
    deklinacyjnego, odmiana przez przez przypadki, tym mniejszy
    szacunek dla adresata wypowiedzi.

    Nie wolno nam zapomnieć jednak, że ksiądz Prymas Glemp wywodzi
    się, nolens volens, z kultury językowej PRL-u. Wymogi czasu, po
    śmierci Prymasa Wyszyńskiego, były okrutne. Dzisiaj kardynał
    Glemp nie miałby pewno szans na objęcie zwierzchnictwa nad
    Kościołem w Polsce. Kluczem więc chyba jest tu zrozumienie i
    akceptacja wymogów Kościoła do roku, umownie rzecz pojmując,
    1989.
  • Gość: Pomroczność Jasna IP: *.dip.t-dialin.net 25.12.03, 10:14
    Prymas Glemp pozdrowił ambasadorów na Placówkach,

    a zapomniał pozdrowić miliony Poloni !!!
    --------------------

    Mówi o biedzie i bezrobotnych,

    ale twierdzi, że trudno mówić o biedzie.
    ------------------------
    w tym czasie kościelna Caritas w całej Polsce

    dzieliła się z tysiącami bezdomnych i głodnych chlebem.

    --------------

    Jego Emanaca Glemp nie podzieł się opłatkiem z narodem,

    podzielił los księdza Baki, który odszedł w niesławie.

    -----------------

    Bóg da polskiemu narodowi przywódcę chodzącego w PRAWDZIE

    Bóg da polskiemu narodowi zwycięstwo.

    -------------

    Anna Goleń Prawa

  • Gość: Michał IP: *.szwajcarska.pl 25.12.03, 11:17
  • Gość: M IP: *.dip.t-dialin.net 25.12.03, 12:40
    Nie modlitwy a milosci nam trzeba . A tego nie oferuje
    kosciol ,
    Modlitwy nam trzeba ? Komu trzeba to trzeba
    Odniesc wrazenie mozna ze wystarczy sie pomodlic i jakos
    bedzie .......
  • Gość: mike IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.12.03, 13:06
    Śmieszne i dwulicowe, gdy stary kawaler mądrzy się o obowiązkach
    i przymiotach rodziny!Kończ waść wstydu oszczędź.
  • Gość: dezerter IP: *.rasserver.net 25.12.03, 15:08
    Zaczynam sie modlic przed skreslaniem toto-lotka. Przed samym
    losowaniem rowniez, by zwiekszyc szanse. Sprawdze jakie to
    skuteczne. Aby bylo sprawiedliwiej....wszystkich grajacych w
    totka zachecam do wspolnej modlitwy.
  • Gość: Prałat IP: 62.233.185.* 25.12.03, 16:00
    Co to ma znaczyć lumpenproletariat czy oni przestali panować
    nad swoimi słowami plecą steki bzdur.Życiński ten zachłanny facet
    spodsiebie guwno by zeżar a sam niechce powiedzieć jak podstępnie
    okrada Lublin z atrakcyjnych kamienic i gruntuw i natych miast
    sprzedaje z nieprawdopodobnym zyskiem.A Glęp te mściwe panisko
    zieje nienawiścią do wszystkich i na wszystkich.Glęp wie
    doskonale o wszystkich przekrętach jakie tylko kler beszczelnie
    iuporczywie robi o wyłudzonych pieniądzach z rużnych bankuw
    a nam każe się modlić za ich przekręty panowie wstyd ...../
  • Gość: vertigo IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 25.12.03, 16:09
    to lektura pod poduche dla wszystkich naiwnych
  • Gość: z tamtej strony IP: 154.11.98.* 25.12.03, 16:35
    Polsli LUdzie -- Otworzcie swoje glowy i sluchajcie co do was sie mowi!!!

    Ludzie, ludzie, ludzie....Wam potrzeba oleju w glowie...
    taki np. Pralat...nawet nie umie poprawnie w jezyku polskim wypowiedziec
    sie i pisze jakis belkot po pijanej Wigili...

    Prymas Polski powiedzial BARDZO MADRE I GLEBOKIE SLOWA do ciebie NARODZIE!!!

    Przestancie sie czepiac na temat Polonii (sam jestem Poloniasmile)
    bo slowa Prymas sa skierowane do Was narodzie Polski w Polsce!!!!
    ...czy tez braku milosci, ktorej brak w waszych sercach!!

    To ty narodzie masz zyc miloscia i miloscia sie dzielic...
    a nie oczekiwac, ze ktos milosc tobie ofiaruje skoro wy
    tej milosci nikomu nie chcecie ofiarowac!!!

    Oj, brakuje nie ktorym oleju w glowach !!!!!

    Dzieki Panu Bogu, ze jestescie mniejszoscia, marginesem smile)))
  • Gość: dezerter IP: *.rasserver.net 25.12.03, 16:57
    A skad wiesz, ze to dzieki panu bogu masz tyle oleju w glowie? Moze dzieki
    ewolucji?
  • Gość: rychu IP: *.osk.pl / *.osk.pl 25.12.03, 16:53
    Czy Kościół tworzy jakąkolwie strawę i ciepło konkretną np. w postaci ciepłego
    pieca i grochówki. Ogromne pieniądze państwowe wydawane na katechetów,
    kapelanów, dofinansowania organizacji typu Caritas, tace, opłaty za pogrzeb,
    ślub, super samochody, pałace biskupie czy nie dość pasożytowania na
    społeczeństwie biednym i tzw. lumpenproletariacie. Pokazowe wigilie dla
    biedaków to forma zareklamowania dobroci Kościoła ale tą strawę dają
    restauratorzy a o ciepło nawet się nie dba bo jeść w grudniu na zewnątrz, w
    tłumie to ostateczność na którą decydują się z głodu desperaci bez wyjścia. I
    oczywiście robiąca sobie reklamę władza kościelna i samorządowa. Zyjąc w takim
    dobrobycie między innymi dzięki Papierzowi polskiego pochodzenia czy można mieć
    pretensję za brak jakiekolwiek realnej oceny rzeczywistości w oficjalnych
    wystąpieniach Prymasa.
  • Gość: polishAM IP: *.nas37.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 29.12.03, 00:22
    Od grochówki strzela się w powietrze. Ja mam przykład w USA, gdzie tłum
    zagubionych stad bydła żre, pierdzi i zyskuje na wadze w takim tempie, że za
    kilka lat prześcigną te głupie krowy zarażone "mad cow desease". To tyle co do
    obfitości i bogactwa. Dziękuję Prymasowi za jego słowa i życzę rodakom
    Szczęśliwych Świąt. Pomijam oczywiście żydowskich błaznów, którzy przyczepili
    się do tego wątku

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka