Mikrobomby nuklearne. Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mikrobomby nuklearne mogą być użyte w zamachu terrorystycznym.
    Co ciekawe, jeżeli były użyte, to ślad wiedzie do USA i Izraela.
    Np. w zamachu w Bali została prawdopodobnie użyta taka bomba.

    Mikrobomba nuklearna może być łatwo schowana i może nie zostawiać nawet sladów promieniowania. Dlatego jest idealnym narzędziem prowokacyjnym dla izraelskich, brytyjskich i amerykanskich służb specjalnych.
    Warto przeczytać artykuł dla poznania szczegółów..

    Notabene to bardzo ciekawa strona www.joevialls.co.uk/

    homepage.ntlworld.com/steveseymour/nuke/bali_micro_nuke.htm

    The perception of most members of the public where a critical nuclear weapon is concerned, was shaped decades ago in the wake of the American bombing of Hiroshima in Japan. An atomic bomb with a Uranium 235 core, nicknamed ?Little Boy?, was detonated overhead the city with a TNT equivalence of 15,000 tons. For nearly two generations thereafter, members of the public were ?taught? that this was the text book interpretation for use after any and all nuclear detonations, despite the fact that nothing could be further from the truth.
    Little Boy was one of the ?dirtiest? fission weapons ever detonated in the atmosphere, with less than 1% of its critical mass undergoing true fission. Thus what remained after the explosion was a giant blizzard of lethal neutron, alpha, beta and gamma radiation. For practical [amateur] purposes we can forget the short-range neutron, alpha and beta radiation, which has trouble penetrating the human body.
    Over time it was to be the gamma radiation that would inflict such terrible injuries on the survivors of Hiroshima, including necrosis and ulceration. It is this gamma radiation that a standard Geiger counter detects, warning users that they are entering a hazardous zone. The standard Geiger counter can also detect significant quantities of beta, though this is more difficult. In summary, every Geiger counter within miles of Hiroshima clicked furiously for weeks after Little Boy went critical, primarily because of the gamma radiation.
    Time passed and by the late fifties these fission weapons were being ?micronized? because they were needed as ?core weapons? for hydrogen bombs. Incredible temperatures are required to start the fusion reaction in a hydrogen bomb, with the atom bomb the only device capable of providing them. So for a while at least, the text books accurately referred to the hydrogen bomb as a ?fission-fusion? weapon, meaning the heat from the core fission weapon [atom bomb] started the fusion reaction in the larger weapon encasing it [the hydrogen bomb].
    It was not long before the scientists realized that in creating the tiny ?core weapon? for the hydrogen bomb, they had also created a relatively lightweight micro nuclear weapon that could be carried by a single soldier for various uses against high value targets, including hydroelectric power stations and bridges.
    Less than two years later, the first of the SADM [Special Atomic Demolition Munition] series shown at the top of this page was pressed into operational service. The ?standard? SADM that evolved would eventually have a core of Plutonium 239 encased in a thin shell of non-fissile Uranium 238 known as a ?neutron reflector?.
    When the 10-ton TNT equivalence SADM went critical, it obviously created far less radiation than the huge and inappropriately named ?Little Boy? at Hiroshima, but still produced dangerously high levels of residual radiation. Most of this came from SADM?s very ?dirty? Uranium 238 reflector, which along with its Plutonium 239 core, exploded into millions of particles at the point of criticality. This same non-fissile Uranium 238 material still causes serious illnesses today, after being fired by American tanks and aircraft as sub-critical Depleted Uranium [DU] shells or missile warheads. Ask anyone in southern Iraq and Kosovo how sick this stuff can make you.
    The years rolled by and top-secret projects were initiated in America and Israel to replace the old SADM with its overly heavy weight and excess radioactivity, culminating in the successful development and testing at Dimona during 1981 of the ?new? micro nuclear device. Using advanced nuclear physics, the scientists found a way of detonating the new ?suitcase? bomb without the use of a Uranium 238 reflector, and further refined the Plutonium 239 in its core to 99.78%. These measures resulted in a weapon considerably smaller and lighter than SADM, which also had another enormous advantage.
    The new Dimona micro nuke was the very first critical weapon that could be used in ?stealth? mode. Gone was the dirty Uranium 238 reflector, and up went the purity of the smaller Plutonium 239 core. You see, Plutonium emits only alpha radiation, which for all practical purposes is ?invisible? to a standard Geiger counter. If you do not believe me then ask the American Environmental Protection Agency, whose staff will confirm this.
    In direct contrast with its more deadly cousins beta and gamma, alpha can travel only a few feet and is incapable of penetrating human skin. If you can afford an incredibly expensive and highly specialized Muller tube or similar, you may be able to detect tiny amounts of alpha directly outside the Sari Club, though you will more than likely be defeated in this quest by the Bali environment.
    Remember that this micro nuke was a tiny weapon in terms of critical mass, with its limited number of particles distributed over a very wide area. You will have to be within five feet to detect a single particle, and most may have already washed away. Bali lies in the Monsoon Belt with frequent heavy showers, and the Sari Club is located less than 200 yards away from the surf at Kuta Beach, which is where the monsoon drains in Kuta main street flow into the ocean. One week on from the blast, detection may already be too late.
    • Autor tego zacytowanego artykułu najprawdopodobniej by wyleciał z egzaminu z
      przedmiotu "Introductory Nuclear Physics" z wielkim F (czyli pałą) w indeksie.
      Artykuł zawiera stek bzdur.

      Każda eksplozja nuklearna, w której używa się materiału rozszczepialnego,
      pozostawi na miejscu wybuchu produkty rozszczpienia. A jeden z takich
      produktów jak sie nazywa? A nazywa się on Cs137, aha! Cs137 i parę innych
      isotopów stanowią charakterystyczny "signature" wybuchu jądrowego i żaden
      deszcz tego nie zmyje.

      W sumie, cała ta teoria to kompletna fantasmagoria. Watto nie jest fizykiem,
      więc tego nie widzi, ale ja wam to mówię i każdy znający sie trochę na rzeczy
      to potwierdzi.
      • cs137 napisał:

        > Autor tego zacytowanego artykułu najprawdopodobniej by wyleciał z egzaminu z
        > przedmiotu "Introductory Nuclear Physics" z wielkim F (czyli pałą) w indeksie.
        > Artykuł zawiera stek bzdur.
        >
        > Każda eksplozja nuklearna, w której używa się materiału rozszczepialnego,
        > pozostawi na miejscu wybuchu produkty rozszczpienia. A jeden z takich
        > produktów jak sie nazywa? A nazywa się on Cs137, aha! Cs137 i parę innych
        > isotopów stanowią charakterystyczny "signature" wybuchu jądrowego i żaden
        > deszcz tego nie zmyje.
        >
        > W sumie, cała ta teoria to kompletna fantasmagoria. Watto nie jest fizykiem,
        > więc tego nie widzi, ale ja wam to mówię i każdy znający sie trochę na rzeczy
        > to potwierdzi.


        I odezwał sie "fizyk", który nie umie odróżnić skalara od wektora..."fizyk", który zbłaźnił sie już swoją fizyczną "wiedzą"...



        Ja nie twierdzę, że jestem ekspertem od bomb nuklearnych. Co wiecej, zdziwiłem sie, że plutonowa nie zostawia śladów promieniowania.
        Ale Vialls jest inżynierem, który był związany z militarystyką, więc może mieć lepsze informacje.

        Jak powszuechnie wiadomo, technologia nuklearna nie jest powszechnie dostępna dla wszystkich. Najnowszych i najbardziej strzeżonych osiągniec panstwa nuklearnych nie znajaą naukowcy ani polscy, ani iranscy, syryjscy ... ani cywilni w USA.
        Tak to działa. Nie bez powodu wszystko utrzymywane jest w tajemnicy. I nie bez powodu tak trudno jest taką broń wyprodukować samodzielnie...

        Jak widać ces - "fizyk"- niedojda ma poważne problemny z ocenianiem swojej "wiedzy"...

      • Gość: Glen IP: *.netlandia.pl 06.01.04, 00:24
        Boze! CS. Z watto nie warto dyskutowac podobnie jak z Jozkiem. Na niego poluje
        od dluzszego czasu lotniskowiec na Baltyku. Jak go namierza bedzie po nim.
      • ...wiedzę.
        --
        Mente et malleo!
    • Gość: ale-jaja IP: 5.1.* / 204.101.196.* 05.01.04, 21:31
      czyli Broń Masowego Rozśmieszenia.
    • Gość: felusiak IP: *.nyc.rr.com 05.01.04, 23:09

      Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

      Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

      lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

  • Kategorie tematyczne
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej wątków na ten temat
  • Tagi
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.