Re: uzdrowienie :))

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Przez 12 lat lekarze wmawiali mi, że mam zespół jelita drazliwego.
    Biegunki, wzdęcia, bulgotanie, zaburzenia trawienia... jak ktoś
    pisze w wątku obok szkodziła mi nawet czysta woda. Średnio raz na
    kwartal ladowałam w szpitalu, o bólach i utrudnieniach w tzw
    codziennym zyciu nawet nie chce pisać. Kilkudziesieciu specjalistów
    wymyślało wciaz nowe teorie i nic. Od antybiotyków i różnej chemi
    siadała mi już wątroba i trzustka.

    W końcu miarka sie przebrała. Zdecydowałam się poszukać w
    zielarstwie. Przewertowałam kilka dostępnych leksykonów leków
    zielarskich i zdecydowałam sie na kuracje oregano. Konkretnie
    olejkiem oregano w kapsułkach.

    Na poczatku było strasznie - oszczędzę szczegółów, ale nasilenie
    dolegliwości było przez ok 2 tygodnie straszne. Potem się poprawiło.
    1 kapsułak łykana przez 2 miesiace i ustapiły WSZYSTKIE objawy,
    które lekarze przypisywali ZJN. Minęło ponad pół roku. Teraz robie
    kuracje przypominajacą.

    Nie twierdzę, ze wszystkich was może to uleczyć, ale moze warto
    spróbować. Przynajmnie ryzyko, ze moze zaszkodzić jest znikome ;-)



    --
    miłość to wybór i wierność wyborowi
    • 21.10.09, 11:18 Odpowiedz
      Gratulacje !! Poczytałem o tym wynalazku i wygląda że jego główne działanie to
      bakteriobójcze i grzybobójcze, więc może coś z tych dwóch rzeczy Ci dolegało, że
      trafiło dobrze.

      Troszkę to dziwne ze strony innych forumowiczów. Ktoś pisze, że się wyleczył,
      nikt nie odpowiedział, nie zadał pytań...
      • 21.10.09, 11:26 Odpowiedz
        Ano ja chciałam napisać, ale nie chciałam ciągle mantrować o candidzie. Bo u
        mnie jak się okazało problemem jest candida (vide mój post o mikroskopowym
        badaniu krwi) i też dostałam oregano, ale go nie biorę, bo biorę miksturę
        Słoneckiego i enzymy trawienne (okazało się, że mam też zaburzenia trawienia
        białek - prawdopodobnie też sprawka candidy), a dwa środki antygrzybicze mogłyby
        się wykluczać. W ogóle polecam Wam nową publikację nt. ibs, wg której główną
        przyczyną przewlekłych zaburzeń trawiennych są: kandydoza, dysbioza, zła dieta,
        stres - w różnych kombinacjach i proporcjach. Tak więc to nie cud wyleczenia
        tylko cud właściwej diagnozy.
        • 21.10.09, 12:32 Odpowiedz
          Nikt o cudzie nie mówi;) Super, że wreszcie ktoś znalazł przyczynę i środek,
          który pomógł pozbyć się dolegliwości.
    • 22.10.09, 20:25 Odpowiedz
      Zapodajcie linka gdzie mozna kupic to oregano... jak przyjmowac..
    • 01.12.09, 17:43 Odpowiedz
      Od 18 listopada biore olej z oregano. Rano, 1 kapsulka po sniadaniu.
      Na snadanie zawsze jem to samo: platki owsiane na wodzie i mleku
      kozim. Wiem, krowie mleko smaczniejsze, ale ponoc kozie bardziej
      wskazane. Na poczatku strasznie odbijalo mi sie oregano.
      Czuje sie.. hmmm... chyba tak jak wczesniej. Zmienilam diete, nie
      jem nic slodkiego, wyrobow z bialej maki, produktow w puszkach. Jem
      wiecej gotowanych warzyw, kasz, ciemnego ryzu. Z tego powodu gazy sa
      mniejsze.
      Z owocow tylko cytryna, kiwi i grapefruit. Tak ze 2-3 razy w
      tygodniu, nie za duzo.
      Ostatnio jadlam wiecej chrupkiego chleba i gazy znow mam ogromne.. :(

      Poczekamy, zobaczymy... Moze akurat oregano pomoze.
      • 17.12.09, 17:53 Odpowiedz
        Jestem juz prawie miesiac na diecie, zuzylam juz polowe tabletek a
        efektow nie widze :(
        Gazy jak mialam tak mam. Juz nie mam sily.
        Przerzucilam sie na diete Montaniaca. Staram sie jesc wiecej warzyw,
        owoce tylko te dozwolone przy diecie przeciwgrzybiczej+nadal trzymam
        na diete przeciwgrzybicza.
        • 17.12.09, 22:24 Odpowiedz
          Na dodatek na sobote mam Mikroskopowe Badanie Krwi. Hmm, nie wiem
          czy to jest dobry pomysl, skoro jestem w trakcie kuracji. Obawiam
          sie,ze jesli teraz zadzwonie i zapytam, to bez wzgledu na to, czy
          lepiej byloby jechac lub nie, doradza mi przyjazd. Wszak juz
          zapisalam sie na badanie..
        • 15.01.10, 21:53 Odpowiedz
          Daisy - aż tak dobrze nie ma, żeby jeden środek, choćby najlepszy
          leczył wszystko.

          Ja od 9 miesiecy czuje sie o niebo lepiej. Przede wszystkim
          skończyły sie bóle głowy do utraty przytomności. A to było nawet
          gorsze od biegunek i innych "atrakcji". Mogłam wrócić do pracy i
          normalnie funkcjonuję.

          --
          miłość to wybór i wierność wyborowi

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj



Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.