Dodaj do ulubionych

Ludzie!!zdrowieje!!

21.03.04, 18:20
Zaglądam na tą stronę bardzo często,czasem nawet pisałam bo wiem co to
IBS ,ale od grudnia 2003 r.jakbym wyzdrowiała.Przestałam mieć dolegliwości i
jestem taka zadowolona,że aż nie wiem jak to wyrazić.Na początku myślałam,że
może mnie się wydaje,ale to już minęło tyle czasu ,a ja dalej tak dobrze się
czuję ,jem wszystko ,eksperymentuję,na nowo poznaję niektóre smaki,i cieszę
się tak jak dziecko.Zdaję sobie sprawę,że to może być tylko chwilowe
polepszenie,ale lepsze takie niż żadne.Pozdrawiam WAS wszystkich miło i
serdecznie i życzę takiego samopoczucia jak moje.Dodam,że przestałam palić
papierosy 22.11.2003 i może to ma coś wspólnego z porzuceniem nałogu.Lucyna.
Edytor zaawansowany
  • kanoka 21.03.04, 22:01
    Cieszymy się razem z Tobą Lucynko - wyzdrowiej zupełnie.
    I wytrwaj w niepaleniu. W kilku miejscach czytałam, że palenie zaostrza IBS .
    Pozdrawiamy
    knk
  • asia23bb 22.03.04, 16:04
    Cieszymy sie wszyscy z Twojego dobrego samopoczucia! Mam nadzieje, ze to bedzie
    trwala zmiana. Chcialabym prosic w swoim imieniu i mysle innych forumowiczow,
    jesli moglabys napisac czy zaszly w Twoim zyciu jakies zmiany (oprocz rzucenia
    palenie;), ktore mogly miec na to wplyw, np. zmiana pracy, miejsca
    zamieszkania, mniej stresow z jakis tam powodow, drastyczna zmiana diety albo w
    ogole stylu zycia...itp...Bedziemy wdzieczni za wskazowki :)

    Pozdrawiam serdecznie
  • marialudwika 22.03.04, 16:41
    Ciesze sie,ze dobrze sie czujesz.Popieram prosbe Asi!!!Palenie szkodzi na
    wszystko.Wiem bo niestety pale,moze kiedys zmadrzeje i rzuce...Pozdro
    ml
  • lucyna42 21.04.04, 12:20
    Miałam napisać czy coś się u mnie zmieniło więc piszę ,że nic ,praca ta sama i
    bardzo stresująca,w domu bez zmian więc te rzeczy nie wpłynęły na moje
    samopoczucie.We wrześniu ub.roku byłam tydzień w Polanicy Zdrój odpocząć,piłam
    tam wodę leczniczą "Wielka Pieniawa" pisało na niej ,że pomaga właśnie na
    schorzenia przewodu pokarmowego.Przywiozłam sobie do domu jeszcze trochę tej
    wody i piłam może więc to miało jakiś wpływ.A tak wogóle to można u nas kupić
    tą wodę nie trzeba jechać do Polanicy,a mieszkam w małaj miejscowości w
    wielkopolsce.Drugą sprawą która może mieć wpływ na moją poprawę jest fakt ,żę
    od jakiegoś czasu jadam regularnie bułki.To taka bułka z różnymi nasionami i
    dodatkami,że nie jestem w stanie dokładnie określić co w niej jest ale niektóre
    nasiona i pestki rozróżniam :płatki owsiane,słonecznik,siemię
    lniane ,słonecznik to wszystko jest w środku i jeszcze buła jest posypana tymi
    dodatkami na wierzchu,jest bardzo smaczna i może to naprawdę to.Bo ta woda to
    tylko przez jakiś czas a potem juz jej nie piłam ,a bułki jadam cały czas i od
    grudnia dobrze się czuje jem wszystko i nic się nie dzieje.Trochę trudno
    uwierzyć w to żeby bułka działała leczniczo,ale ja naprawę tak się czuję,może
    to zbieg okoliczności ale innego wytłumaczenia nie mam.Zadnych leków nie
    stosowałam,więc inaczej tego nie potrafię wytłumaczyć.Przepraszam ,że tak późno
    oppisuję ale miałam problemy z komputerem.Pozdrawiam Lucyna.
  • 13_weronika 22.04.04, 08:24
    a może to przede wszystkim rzucenie palenia??? ja też palę od jakiś trzech lat
    i własnie od jakiś 3 lat czuję się coraz gorzej... myślę o tym by rzucić
    palenie, ale trochę mi trudno; choćby dlatego, że ja dość często mam też
    zaparcia i mam wrażenie że tylko dzięki fajkom jakoś się opróżniam; boję się że
    gdy rzucę palenie to się zatkam całkowicie; ale tak sobie myślę, że tak na
    pewno będzie przez jakiś czas, bo mój układ pokarmowy bedzie musiał się
    przyzwyczaić i zacząć inaczej pracować bez fajek... więc pomyślałam, że zacznę
    rzucać pod koniec maja (5 dni urlopu) by te najgorsze dni nie chodzić do pracy;
    no i zobaczę jak to będzie.. wiem, że nawet jesli to fajki, to gdy rzucę
    palenie dopiero po kilku m-cach mogę odczuć prawdziwą zmianę... co Wy o tym
    sądzicie???
  • asia23bb 22.04.04, 17:06
    Weroniko, nie nastawialabym sie za bardzo na Twoim miejscu, ze to wina
    papierosow, bo ja nie pale i wiem na pewno, ze nie tu tkwi przyczyna. Owszem
    slyszalam, ze papierosy moga pogorszyc stan, no ale w koncu kazdy wie, ze fajki
    zdrowe nie sa:) Mimo to, jak dasz rady rzucic palenie to i tak bedzie dobrze -
    odetchnie caly Twoj organizm. Powodzenia

    Pozdrawiam
  • lucyna42 22.04.04, 08:58
    Może to i odpapierosów,ale przecież są osoby niepalące i też to mają.Ja miałam
    postać biegunkową i tak sobie myślę,że te nasiona i pestki to przecież sam
    błonnik, może to jest to.Ale kto to może wiedzieć ,w każdym razie cieszę się
    nadal dobrym samopoczuciem i jem prawie wszystko bez żadnych konsekwencji.A
    jeśli jest to poprawa chwilowa to lepsza taka niż inna.A co do papierosów to
    mnie pomogły tabletki Niquitin 2 mg.do ssania po pierwszej już nie paliłam,a
    potrzebowałam ich tylko 11 szt. i podziałały.Zyczę powodzenia w rzucaniu i
    zdrowia pozdrawiam Lucyna.
  • gajka5 22.04.04, 19:29
    A ja odwrotnie 7 lat temu przestalam palic i wtedy tez sie zaczlo moze to zbieg
    okolicznosci ale ktos juz tu tez pisal ze jak przestal palic to mu sie
    pogorszylo oczywiscie jestem zadowolona ze przestalam palic ale gdyby mi to
    pomoglo to kto wie.A palilam paczke na dzien.poczytajcie
    mitglied.lycos.de/amk025/phpBB2/viewforum.php?f=4
  • gajka5 22.04.04, 19:34
    W tym linku jest watek nikotyna a colitis.
  • kanoka 25.05.04, 11:04
    Wydaje mi się, że główną przyczyną jest to, że od ponad miesiąca CODZIENNIE
    PIJĘ 2-2.5 L. WODY MINERALNEJ NIEGAZOWANEJ. Ponieważ "sama woda" mi nie
    smakuje, wrzucam do niej plasterek cytryny.
    O tym piciu wody, co prawda leczniczej, pisała Lucyna, więc się tu podłączam.
    Mnie też chyba pomogła "metoda wodna".
    Pozdrawiam wszystkich i życzę zdrowia - będę tu czasem zaglądać - a może
    spróbujecie "metody wodnej"?
    Poza tym, jak już pisałam w innym wątku, jestem na
    diecie "paleolitycznej",którą od czasu do czasu złamię z łakomstwa ;) a palenie
    rzuciłam w październiku ub. roku.
    pozdrawiam
    knk
  • marialudwika 25.05.04, 14:24
    Kanaoko,widze,ze wakacje Ci sie udaly!!Swietnie,ze czujesz sie lepiej,u mnie
    bywa roznie,jak uwazam CO jem to czuje sie lepiej.Nie opuszczaj nas calkiem bo
    cenimy Twe swiatle rady!!!
    ml
  • 13_weronika 26.05.04, 08:17
    do Kanonki: powiedz czy poprawę w zdrowiu zauważyłaś po rzuceniu palenia?? po
    jakim czasie?? bo ja też palę i coraz częściej zastanawiam się nad rzuceniem...
    wydaje mi się że trochę to musiało by potrwać zanim moje jelitka by się
    uspokoiły... ale czy to wogóle naprawdę pomaga?? Ma to jakiś wpływ??
  • kanoka 26.05.04, 10:16
    Witaj. Weroniko!
    Wszędzie piszą, że palenie pogarsza objawy IBS. Kiedy paliłam, częściej miałam
    bóle brzucha i wzdęcia, ale rzadziej biegunki, niż w krótkim czasie po
    rzuceniu palenia. Bezpośrednio po rzuceniu palenia, nic "nagle" się nie
    podziało. Dopiero po jakimś czasie , ale z jednoczesnym stosowaniem diety z
    dużą ilością warzyw i owoców (wprowadzanych stponiowo, bo początkowo reagowałam
    biegunką),rezygnacją z mleka, pieczywa, kasz, makaronów i kartofli, zaczęłam
    się coraz lepiej czuć. Jem też sporo chudego mięsa, ryby i ser biały, oraz
    jajka. Ale całkowicie zdrowa zaczęłam się czuć, kiedy, jak to powyżej
    napisałam, zaczęłam wypijać 2-2,5l. wody niegazowanej w ciągu dnia. Oczywiście,
    nie piję żadnych soków, coli itp.
    Mam nadzieję, że i Ty znajdziesz swoją drogę do zwalczenia IBS, tak jak mnie
    się to chyba udało.
    Pozdrawiam
    knk

  • asia23bb 29.05.04, 17:16
    Hej Kanoko, witamy z powrotem! Ciesze sie bardzo, ze czujesz sie lepiej.
    Chcialabym jednak zapytac, czy ta poprawe samopoczucia mozna nazwac
    zdrowieniem. Ja tez czasem czuje sie dobrze, gdy przestrzegam diety, nie mam
    stresow i pije wode mineralna. Ale dla mnie wyzdrowienie to stan gdzie bede
    mogla jesc wszystko i czuc sie dobrze. Chyba na tym to polega, nie?:(
    Pozdrawiam serdecznie
    A.
  • kanoka 29.05.04, 19:10
    Witaj, Asiu!
    Dla mnie, to dużo, bo jak stale było mi niedobrze, miałam wzdęcia, często bolał
    brzuch i różne takie inne IBSowe atrakcje mnie dopadały, to nic mnie nie
    cieszyło:(....
    Dietę stosuję również z powodu smutnej konieczności kontroli kalorii, no i
    zauważyłam, że pomaga mi ona na IBS, a wodę w dużych ilościach zaczęłam pić
    dopiero od ca 2 miesięcy. I wiesz, tak myślę, że to ta woda jest tu "kluczowa",
    chociaż początkowo trudno mi było wypić te 2,5 litra. I rezygnacja z
    papierosów, też swoje zrobiła....
    Teraz jak nawet zjem coś, co przedtem w 100% skutkowało "atrakcjami", to nic
    się nie dzieje, ale boję się zbyt często sprawdzać.
    Pozdrawiam życząc Ci 100% wyzdrowienia
    knk
  • asia23bb 29.05.04, 23:44
    Oczywiscie,ze masz racje Kanoko, lepsza taka poprawa niz zadna..Chcialabym Cie
    (oraz innych) zapytac o wode. Ja gdy pije jej duzo, mam straszny apetyt -
    moglabym jesc co chwile. Tzn ogolnie biorac, i tak mam co 2,3 godziny
    napady 'wilczego glodu' :( (nie jestem do konca pewna, czy to skutek IBS??),
    ale gdy popijam mineralke, jestem jeszcze bardziej glodna. Jak to jest?

    Pozdrowienia!!
    A.
  • kanoka 30.05.04, 00:07
    Ja na szczęście przeciwnie :).
    I ważne jest, żeby pić wodę niskozmineralizowaną ( składniki mineralne do
    500mg/l), bo tylko ona jest obojętna fizjologicznie.
    Spróbuj wypić 2 szklanki takiej wody, kiedy masz napad wilczego głodu - powinno
    przejść.
    Polecam dodanie plasterka cytryny.
    pozdr
    knk
  • lucyna42 26.05.04, 21:29
    Widzę ,że coraz więcej nas zdrowieje,bardzo to budujące.Każdy sosób jest dobry
    byle rezultat był satysfakcjonujący,ja w dalszym ciągu czuję się bardzo
    dobrze ,jem wszystko oby tak dalej.Pozdrawiam wszystkich Lucyna.
  • lucyna42 26.05.04, 21:33
    chciałam dodać ,że w dalszym ciągu nie palę papierosów to już pełne 6
    miesięcy.ąle jestem z siebie dumna.Lucyna
  • marialudwika 30.05.04, 18:50
    Mnie pomaga zjadanie codziennie wieczorem jogurtu z owocami,znacznie rzadziej
    miewam wzdecia.I inne klopoty.
    ml
  • sorrowm 30.05.04, 19:32
    Ja jestem zdrowa jak sie nie stresuje czymś tzn że raczej nigdy nie
    wyzdrowieje:D bo zawsze pojawi sie jakiś problem:/
  • 13_weronika 02.06.04, 11:38
    Lucynko, jak długo po rzuceniu palenia miałas te biegunki??? kilka dni,
    tygodni?? ps. wczoraj i dziś nie zapaliłam nawet jednego fajka... zobaczymy co
    z tego będzie... :)
  • marialudwika 02.06.04, 18:17
    Jeszcze jedna moja "konkluzja",czuje sie lepiej odkad nie jem bialego
    pieczywa,mam na mysli buleczki,bagietki i t.p. w wydaniu holenderskim,oni cos
    do tego pieczywa dodaja,co potwornie mi szkdzi na jelitko i jeszcze wywoluje
    bol glowy!!!Jem tylko chleb ciemny,wieloziarnisty i chleb podobny do polskiego.
    ml
  • lucyna42 02.06.04, 22:47
    Weroniko!!
    22.11.2003 przestałam palić ,a już na początku grudnia zauważyłam,że jakoś
    lepiej się czuję i nie biegam do wc.Ale jeszcze cały grudzień obserwowałam się
    i nie mogłam nacieszyć się tą sytuacją.Tak jest do dzisiaj choć przytyłam
    troche więcej niż zakładałam to za dobrze się czuję,żeby przejmować się tymi
    kilogramami.Myślę ,że za trochę je zgubię .Pozdrawiam Lucyna.
  • marialudwika 03.06.04, 09:36
    Czy moglabys w skrocie opisac,jak udalo Ci sie rzucic palenie?Pale od lat,ale
    na rzucenie nie moge sie zdobyc a raczej nie wiem,jakw miare bezbolesnie to
    wykonac.Wiem,ze to stresuje a stres dla mojego jelita jest zabojczy..Pozdrawiam
    ml
    P.S. Chetnie bym utyla!!
  • 13_weronika 03.06.04, 14:11
    a ja już nie palę trzeci dzień!! ;) Ani jednego fajka, ani jednego macha!!! Ja
    nie podejmowałam jakiś specjalnych środków wspomagających... Po prostu we
    wtorek wstałam i pomyslałam sobie że dzisiaj nie zapalę i zobaczę czy dam
    radę... No i tak mijała godzina za godziną i jakoś wytrwałam... Spróbuj i Ty!
    Tak po prostu!!! Naprawdę można. Ten nałóg nie jest taki straszny, tylko sami
    sobie wmawiamy, że nie damy rady rzucić bo tak jest łatwiej... Życzę
    powodzenia! I trzymajcie kciuki za mnie!
  • marialudwika 03.06.04, 17:02
    Twoj przyklad jest zachecajacy!!Kciuki trzymam!!
    ml
  • lucyna42 03.06.04, 21:36
    Witam Was.Przestałam palić pomagając sobie tabletkami do ssania NIQUITIN 2mg.na
    mnie podziałały i po zastosowaniu 3 razy dziennie po 1 tabletce przestałam
    palić.Myślę ,że i trochę silnej woli też potrzeba ,same tablety pewnie nie
    pomogą ,ale warto coś zrobić ,żeby z tym okropnym nałogiem skończyć ,chociaż po
    to aby poczuć się lepiej.A ja tak włąśnie się czuję -pozdrawiam Lucyna i
    trzymam kciuki,oby się udało!!!!!!!!!!!!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka