Dodaj do ulubionych

Dr Ryczkowska - medycyna naturalna

24.03.08, 17:01
Mam pytanie do Enterol250 - czy mogłabyś podzielić się z nami jakie
są w tej chwili u Ciebie efekty leczenia u dr Ryczkowskiej???
Czy nadal stosujesz zioła, homeopatię i probiotyki?? To już sporo
czasu minęło od kiedy zaczęłaś leczenie więc napisz jak się czujesz??
Edytor zaawansowany
  • enterol250 24.03.08, 20:46
    No witam. A zatem:
    Zioła na jakiś czas odstawiłam, nie pytajcie czemu, to było intuicyjne. Ale
    zamierzam do nich wrócić (mam nową mieszankę). Synbiotyk biorę cały czas,
    regularnie ćwiczę jogę. Homeopatii już nie stosuję. Na dzień dzisiejszy moim
    jedynym problemem są zefirki :D Metabolizm wraca do normy, zaparcia praktycznie
    zniknęły. Problem z wentylacją też powinien za jakiś czas zniknąć, dam znać gdy
    ten cudowny moment nastanie :]
    Jednym słowem rekonwalescencja trwa. Pozdrówki.
  • tigra110 24.03.08, 21:59
    Zabrzmiało pozytywnie i powiało optymizmem, dziekuję że się
    odezwałaś. Czekam na dalsze relacje mając nadzieję wkrótce
    przeczytać, że IBS Cię już niedotyczy, powodzenia.
  • enterol250 27.03.08, 11:58
    DZIĘKI! Mam nadzieję, że już niebawem nikogo z nas to nie będzie dotyczyło. No
    normalnie kupie wtedy skrzynkę wódki i będę pić przez tydzień :D Pozdrówki :)
  • bellykiller 24.04.08, 11:25
    Witam, pomyślałam sobie, że napomknę o mojej wycieczce do stolicy, która
    zakończyła się owocnym (na razie tylko w nadzieję :) spotkaniem z ww. panią
    doktor. Jak tylko wykupię wszystkie leki homeopatyczne i beneflorę biorę się
    ostro do leczenia :)) Jak dobrze mieć wreszcie gry-plan :D Tylko przytłacza mnie
    trochę myśl o nie-spożywaniu żadnych konserwantów, bo na dobrą sprawę to trudno
    teraz gdziekolwiek znaleźć coś, co nie jest naszpikowane chemią (że już nie
    wspomnę o przystępnej cenie tegoż).

    W każdym razie holistyczne podejście dr Ryczkowskiej to cudowna odmiana po
    wszystkich poprzednich spotkaniach z przedstawicielami medycyny akademickiej.
    Ostatnie znalezisko kazało mi tylko jeść otręby i kaszki nestle, a wszystko
    miało samo przejść (i to jeszcze przy jego założeniu, że źródło dolegliwości
    tkwi li i jedynie w psychice :P) .

    Pożywiona nadzieją i nową strategią działania,
    pozdrawiam :)
  • enterol250 24.04.08, 19:17
    :)
    Powodzenia!

    Pzdr.
  • bellykiller 04.05.08, 22:04
    hej, Enterol, mam do Ciebie pytanie (pisałaś, że stosowałaś leki homeopatyczne
    jakiś czas) otóż mam mały problem z dawkowaniem, w końcu udało mi się wszystkie
    leki zakupić, ale okazało się, że dr Ryczkowska nasmarowała mi na kartce: 2 razy
    dziennie 3-5 granulek, a jako że nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z
    homeopatykami nie wiedziałam dokładnie jak to wygląda i nie dopytałam czy jeśli
    przepisała np. 7 rodzajów to muszę 2 x dziennie ssać po 3-5 granulek z każdego
    rodzaju (czyli po ok. 21 dwa razy dziennie??)?.. bo ssanie po 3-5 granulek z
    dowolnie wybranych rodzajów wydaje mi się co najmniej śmieszne.. ale mimo
    wszystko, wolałabym mieć pewność :P

    Pozdrawiam i czekam na odpowiedź :)
  • bellykiller 04.05.08, 22:14
    i oczywiście zapomniałam... orientujesz się może czy pomiędzy tymi lekami należy
    robić jakieś odstępy? (jeśli łykamy granulki z kilku różnych rodzajów) Na jakieś
    stronce przeczytałam, że powinno się robić, ale nie wiem czy to takie istotne,
    bo tylko w tym jednym artykule było o w tym wspominane.
  • zurinho2 07.05.08, 23:10
    Tak,należy brać na raz granulki ze wszystkich rodzajów. Ja też byłem (dzisiaj) u
    dr Ryczkowskiej i zobaczymy jakie będą efekty.
  • bellykiller 08.05.08, 10:54
    wszystkie na raz pod język, czyli bez żadnego odstępu?

    pozdrawiam.
  • enterol250 08.05.08, 18:45
    Witajcie. Bellykiller, sory za zwłoki, zmieniam teraz robotę na mniej
    odmóżdżającą i mam urwanie parasola. No więc dr Ryczkowska kazała brać wszystkie
    naraz, pod język.

    Pzdr.
  • sanum 26.05.08, 17:07
    puk, puk

    i jak tam terapia ? daj znać. będę w W-wie za dwa tygodnie to może
    zaciągnę męża do tej pani doktór jeśli warto. Jaka cena wizyty ?
  • enterol250 27.05.08, 23:03
    Terapia ok, dzięki. Były zachwiania, z dwóch powodów:
    1. silny środek antygrzybiczy (na sprawy kobiece, ale dostałam doustny niestety)
    2. zmiana pracy - stres (wiadomo)
    Już jest ok - intensywnie jogowałam, nie obżerałam się i są efekty.
    I w ogóle, to że udało mi się zmienić pracę na znacznie(!) bardziej
    satysfakcjonującą też jest sygnałem, że jest dobrze. Jeszcze rok temu bałabym
    się podjąć taki krok. Mam nadzieję, że to kogoś z Was natchnie do działań
    prozdrowotnych.

    Wizyta 100 zł, w tym zioła. Warto.
    Pozdrówki.
  • agaga_83 30.05.08, 21:30
    Możecie napisać coś więcej na temat leków homeopatycznych zalecanych przed Panią Dr? Tzn. czy są dostępne bez recepty? Jak się nazywają? I o jakie zioła chodzi? Dostajecie gotowe mieszanki? Może za dużo pytań, ale do Warszawy mi nie po drodze i raczej mała szansa, że kiedyś trafię do tej lekarki...
    Pozdrawiam :)
  • bellykiller 06.06.08, 17:15
    Nie wiem czy każdemu przepisuje takie same homeopatyki, ja dostałam 7 rodzajów
    (mogłam je wykupić tylko w aptece homeopatycznej, bo w zwykłych aptekach nie ma
    takich cudów), nie wiem czy jest sens je wszystkie wymieniać. A zioła to
    mieszanka sporządzona własnoręcznie przez dr Ryczkowską, skład pozostaje tajemnicą.
    Jeśli chodzi o Warszawę... nie wiem gdzie Ty mieszkasz, ale ja w każdym razie
    też nie mam po drodze, a jednak doszłam do wniosku, że muszę spróbować i się
    wybrałam. Fakt,że akurat przypałętał mi się dobry pretekst, ale z doświadczenie
    wiem, że preteksty przychodzą do głowy bardzo szybko, jeśli się intensywnie tego
    pragnie :P
    Pozdrawiam!

    P.S. Jeśli zależy Ci na dokładnych nazwach leków to następnym razem jak wpadnę
    napiszę, bo teraz mnie czas goni. (całe szczęście tylko czas)
  • sanum 09.06.08, 13:15
    No więc zaciągnęłam męża i pierwsze wrażenie rewelacyjne naprawdę.
    Bardzo duża wiedza na temat tej choroby i leczenia. Pierwszy raz się
    z tym spotykam. Jeśli efekty bedą tak świetne jak się zapowiada, to
    dla nas spory przełom w leczeniu. A swoją szosą od kilku lat mąż się
    leczy bez efektów u różnych niby specjalistów, którzy tylko
    faszerują kolejną porcją chemii. Czy oni inne jakieś uczelnie
    kończyli. Tu u dr Ryczkowskiej wszystko tak prosto i logicznie
    wygląda. Nie wiem. Odezwę się pewnie za czas jakiś jak będzie można
    ocenić skuteczność tej terapii. Trzymajcie kciuki.
  • daisy75 09.06.08, 13:31
    Sluchajcie, czy mozliwe jest przyjmowanie lekow medycyny naturalnej
    i lekow antydepresyjnych jednoczesnie? Teraz jestem na tych
    ostatnich, widze u siebie jakies zmiany ale nie wiem.. nie wiem..
    Pomoga lub nie.
    Oczywiscie moge sprobowac brac leki przeciwdepresyjne przez jakies
    dwa lata a jak to nie pomoze, to dobiero uderzyc do dr Ryczkowskiej,
    tylko ze to byloby rozlozone w znacznie dluzszym czasie. Znacie moze
    opinie Pani doktor na ten temat? A moze sami przyjmujecie rozne
    rodzaje lekow? Pytam, poniewaz nie chce sobie zaszkodzic.
    Pozdrawiam
  • enterol250 09.06.08, 20:33
    Hmm, ciężka sprawa. Parę osób pisało o terapii antydepresantami, iso pisał, że
    mu to pomogło, a ja wtedy ostro reagowałam :D Ale patrząc z perspektywy tych
    kilku miesięcy myślę, że to jest jednak indywidualna kwestia i jeśli ktoś czuje,
    że to mu pomoże to nie ma co się mitygować. W moim leczeniu kluczową rolę
    odgrywa hatha joga, a to też jest działanie na układ nerwowy. Bez niej nie
    byłoby tak spektakularnych efektów.
    Co do dr Ryczkowskiej, to ona uważa, że tę chorobę należy leczyć bez inwazyjnej
    chemii, a antydepresanty niewątpliwie taką chemią są. Ale tak jak nie każdemu
    one pomagają (mnie nie pomogły zupełnie), tak nie dla każdego jest joga czy
    medytacja, trzeba wybrać optymalną dla siebie metodę. Oczywiście można też do dr
    Ryczkowskiej zadzwonić (numer jest na stronie www) i zapytać.
    Pzdr.
  • mackk84 11.06.08, 13:14
    Ja jestem w tej chwili po miesięcznej kuracji u Pani Doktor (cały czas zgodnie z
    zaleceniami). W trzecim tygodniu czułem się rewelacyjnie, byłem uspokojony i
    wyciszony (chyba działanie tych homeopatycznych).. Teraz troszkę mi jeszcze
    dokucza, ale jest naprawdę nieźle. Mam co prawda dość nietypowe objawy, ale to
    może przy innej okazji.

    Postaram się jeszcze ogarnąć kwestie psychiki i nerwów, zastanawiam się na jogą,
    poza tym chyba muszę się więcej poruszać... Liczę na dalszą poprawę , czego im
    Wam wszystkim życzę !
  • hanca84 11.06.08, 18:39
    A ja mam takie pytanie: jak czesto trzeba chodzic na kontrole do
    pani doktor? Nie ukrywam, ze podróz do Wawy plus wizyta to będą dla
    mnie duże koszty. Jeszcze mam pytanie o joge: czy każdemu to Pani
    doktor zleca, pokazuje jakieś ćwiczenia czy każe się zapisac na
    zajęcia z jogi?
  • enterol250 11.06.08, 19:32
    Dr Ryczkowska istotnie poleca jogę, ale absolutnie nikomu nie nakazuje jej
    praktykowania. Osobiście ćwiczę rok w domu, ale podstawy praktyki zdobyłam w
    szkole jogi.
    Pzdr.
  • sanum 18.06.08, 13:03
    no i mamy początek 4 tygodnia kuracji. jest nieźle. naprawdę widać
    poprawę. terapia może trochę na początku uciążliwa - sporo tych
    homeopatyków - ale po kilku dniach do opanowania. Nie wiem jak
    działa ta kombinacja preparatów, bo wcześniej mąż brał różne niby o
    tych samych wskazaniach, ale różnica jest wyraźna. Beneflora trochę
    droga - u mnie w aptece już 37 zł, ale na stronce tej naturalnej
    można kupić w pakiecie i wtedy koło 32 kosztuje. W sumie jak
    policzyliśmy inne leki, które mąż brał do tej pory (antydepresanty,
    antybiotyki i inne świństwa) to i tak się opłaca - i dla zdrowia i
    dla kieszeni. Dzięki Enterol - to ty jesteś prekursorem tego
    leczenia i chyba najlepszym dowodem skuteczności :)
    pozdrawiam
  • mackk84 18.06.08, 13:49
    W internetowej aptece doz.pl Beneflora wychodzi 30,4 zł. Możne bez dodatkowych
    kosztów odebrać osobiście w wielu miastach Polski...
  • enterol250 18.06.08, 21:02
    Czeszeu się :)
    A o dr Ryczkowskiej dowiedziałam się z naszego forum, niestety nie pamiętam
    loginu osoby, która o niej pisała jako pierwsza. No, ale świetnie że jest jakaś
    poprawa, polecam też włączenie jakiejś regularnej aktywności fizycznej
    (oczywiście polecam całym sercem hatha jogę).
    Pozdro.
  • sanum 27.06.08, 12:06
    Ja kupuję Beneflorę w sklepie przy stronie dr Ryczkowskiej. U mnie w aptece już
    37 zł (horror jakiś!!!) a tam miesięczna kuracja jak się kupi 4 opakowania
    wychodzi właśnie 30 zł

    www.medycynanaturalnie.pl/product_info.php?cPath=34_44&products_id=59
    I polecam też Fructolax w kostkach. Mąż ma akurat formę zaparciową IBS a to żuje
    jak cukierki. Podobno smaczne, ale jakoś nie mam ochoty próbować ;)
  • mackk84 28.07.08, 10:23
    I jak tam Wasza terapia? Ja dostałem nową porcję ziół i dokupiłem "groszki" :)
    Argentum świetnie na mnie działa uspokajająco, a u mnie to chyba podstawa... Oby
    tak dalej;)

    Co u Was?
  • hanca84 28.07.08, 15:38
    Czy ktoś jest w stanie odpowiedzieć mi na pytanie jak często trzeba
    przychodzić na wizyty do doktor Ryczkowskiej?

    Jestem ze Śląska, częste przyjazdy napewno nie wchodzą w grę, a bez
    sensu coś zaczynać i potem nie móc tego kontynuować.
  • mackk84 28.07.08, 17:37
    Ja się leczę u Pani Doktor od 10 maja i byłem raz. Niedługo pewnie (za jakieś 3
    tygodnie) pojadę ponownie po zapas ziół. Poza tym bazujesz na wskazówkach które
    dostaniesz (dieta, homeopatia, beneflora + właśnie zioła).

    Powodzenia !
  • iso1 01.08.08, 17:16
    Fajnie że Wam lepiej ale rozśmieszył mnie ten wątek gdyż czytając go pokazujecie
    jak ważny w IBS jest spokój i wyciszenie. Stąd ta joga m.in. Homeopatia to dla
    mnie pierdoły ale przecież nie od dziś wiadomo jak silnie może oddziaływać sama
    świadomość że coś pomaga.
  • agaga_83 01.08.08, 21:53
    Ja mam do homeopatii podobny stosunek jak Iso1. Ale nie ma co dyskutować na ten
    temat. Spróbuję, może zadziała choćby na zasadzie placebo. W moim przypadku za
    IBS odpowiedzialna jest psychika. Prośba do Bellykiller lub innych osób, które
    stosowały kurację: możecie napisać nazwy leków?
  • mackk84 02.08.08, 10:15
    Kolega iso1 się chyba zagalopował... Ja rozumiem, ze forum jest po to, zeby
    wymieniać poglądy i dyskutować, ale nie masz prawa wyśmiewać innych metod, niż
    te, które sam stosowałeś. Wyleczyłeś się- gratuluję. Uwierz mi, że dałbym wiele,
    żeby cofnąć czas, żyć beztrosko i nie przejmować się pieprzonym parciem na stolec.

    Powoli składniam się do Twojej wersji, że chyba trzeba przesać się oszukiwać i
    wybrać wreszcie do psychiatry, bo pojawiły się nowe objawy, z pewnością oparte
    na problemach psychicznych.
    Możesz wierzyć albo nie, ale na mnie rewelacyjnie przez pewien czas działał
    homeopatyczny środek uspokajający (bez recepty).

    Dlatego od złośliwych komentarzy, na temat jogi, homeopatii proszę powstrzymaj
    się, bez znaczenia jakie masz zdanie w tej kwestii.
  • enterol250 02.08.08, 11:22
    Skuteczność homeopatii to nie kwestia wiary, a wiedzy. Środki homeopatyczne
    zawierają śladowe ilości substancji czynnych, mających za zadanie stymulację
    układu immunologicznego. Naprawdę, Dr Ryczkowska to nie Harry Potter, jej
    gabinet to nie Hogwart :D
    Joga to z kolei system rozwoju duchowego poprzez pracę z ciałem i umysłem, znany
    od ponad 5000 lat.
    Pzdr.
  • kamilkrosno 27.08.08, 14:28
    Byłem przed wczoraj w Starej Miłosnej i okazało się że Ryczkowska się wyprowadziła... podobno gdzieś na Mazury...
    Zna ktoś może jej nowy adres?
  • mackk84 27.08.08, 20:11
    Według mej najlepszej wiedzy, Pani doktor w wakacje prowadzi warsztaty jogi na
    Mazurach, więc pewno niedługo wróci...
  • sanum 29.08.08, 12:34
    niestety !!! dzwoniłam, bo chcialam wpaść po ziółka dla męża i się
    okazuje, ze dr Bożena sprzedała dom i się wyprowadza. albo zostanie
    w Warszawie, albo na jakieś odległe Mazury wyjedzie. A ta terapia
    doskonała. Raz byliśmy w sumie i potem tylko telefonicznie
    konsultowalam i zamawiałam ziółka. Wszystkie objawy ustąpiły, ale
    mąż się tak dobrze czuje po ziołach, że nadal pije zamiast herbaty.
    A tak się zastanawiam w sumie, że skoro to dziala, to czemu ta
    terapia zupełnie nieznana jest i inni lekarze jej nie stosuja tylko
    walą chemię i głupie zalecenia.
  • violent_bride 29.08.08, 13:34
    nie załamujcie mnie :( chciałam po sesji iść do tej babki. Ale pech !
  • enterol250 30.08.08, 10:29
    Pani Dr Ryczkowska nie wyprowadza się na żadne Mazury, tylko kawałek dalej pod
    W-wę (ale jeszcze w obrębie strefy podmiejskiej, bo jest autobus). Proszę plot
    nie rozsiewać tylko dzwonić do niej na kom (nr podany na jej stronie) i
    dowiedzieć się z tzw pierwszej ręki :D
    Pzdr.
  • violent_bride 30.08.08, 12:01
    Kamień z serca :) Będę dzwonić.
  • violent_bride 15.10.08, 00:13
    ja jestem umówiona na jutro. Wiążę z tą wizytą duże nadzieje :D
  • daisy75 13.10.08, 01:28
    Enterol, napisz prosze na temat efektow Twojej terapii i dr
    Ryczkowskiej. Gazy minely juz?
    Pozdrawiam serdecznie
  • enterol250 15.10.08, 23:53
    Witam :)
    Niestety, zefiry nadal męczą, ale jestem w trakcie nowej kuracji oczyszczającej
    (i umysł i ciało), więc jest duża szansa na pozbycie się problemu do końca. Dr
    Ryczkowska bardzo mi pomogła, ale czułam, że potrzebuję opinii innego lekarza i
    jej zasięgnęłam. Co do efektów leczenia ziołami i beneflorą to nie są one
    skokowe, a raczej stopniowe, a to w moim przekonaniu dobrze. Oczywiście,
    wszystko to wymaga pracy nad sobą, pracy z ciałem, emocjami etc (dieta +
    ćwiczenia + nieinwazyjne preparaty antygrzybicze), więc im więcej starań, tym
    lepsze efekty. Tak to widzę.
    Pzdr.
  • violent_bride 16.10.08, 12:33
    Ja jestem po pierwszej wizycie. Dowiedziałam się np, że wmawiam sobie wielką miłość do mojego męża, a go nie kocham (bo nie chcemy mieć dzieci):P Ale mam nadzieję, że będzie poprawa- nawet stopniowa- byle by była. Chciałabym mieć ten IBS kiedyś z głowy :)
  • sanum 20.10.08, 14:08
    No w sumie przy odrobinie cierpliwości można to wyleczyć. Poza moim
    mężem jest już druga wyleczona osoba - moja kuzynka. Dokładnie ta
    sama metoda dr Ryczkowskiej, tylko, że mąż zamienil jogę na spacery
    a kuzynka się zapisała na ćwiczenia do jednej ze szkół. Sądzę, że
    pół roku bez męczących objawów to już w sumie wyleczenie. Życzę
    zdrowia i pozdrawiam
  • hol-ly 29.10.08, 10:17
    Mam pytanie - po jakim czasie od rozpoczecia kuracji zalecanej przez
    Dr Ryczkowską odczuliście zdecydowaną poprawę? Jak od tygodnia pije
    zioła, od 4 dni biore homeopatyki, cały czas jestem na diecie. I
    niestety bez efektów. Czy to za wcześnie, czy coś nie tak? Aha,
    zapomniałam mam IBS w formie zaparciowej. Więc ten brak efektów
    szczególnie mnie martwi bo od 4 dni nie wizytowałam toalety :)
    niestety.
  • sanum 01.12.08, 21:53
    no ja myslę, że na taki bardziej spektakularny efekt można liczyć po
    2-3 tygodniach. Wszystko zależy od stanu wyjściowego.

    A tak przy okazji znalazłam kilka dobrych opinii niekoniecznie tylko
    w przypadku ZJN. Zobaczcie.

    www.znanylekarz.pl/lekarz-17804-bozena-ryczkowska-pediatra-warszawa.php
  • violent_bride 02.12.08, 14:20
    Ja się w sumie czułam od razu dobrze. Przez pierwsze 4 dni brałam tylko po pół saszetki beneflory, bo bałam się zwiększonych wzdęć. Efekty były bardzo dobre, np zero wieczornego przelewania. Jednak wszystkie przykazania dr Ryczkowskiej stosowałam trochę ponad 3 tyg :( Największy problem mam z godzinami posiłku i z piwem:( No i wszystko wróciło ze zdwojoną siłą. Znów zaczynam kurację od początku.
  • n_i_n_k_a 19.02.09, 15:29
    jakiś namiar może ? nie moge znaleźć
  • 29100krotka 12.12.14, 23:23
    Dr Ryczkowska nie zaginęła na żadnych Mazurach tylko ma nowy przytulny gabinecik na Gocławku, Koprzywiańska 37. Leczy rewelacyjnie jestem zadowolona. Wizyty kontrolne są darmowe, a najfajniejsze jest to, że sama żąda stałego kontaktu telefonicznego w trakcie leczenia!
  • katiusza1313 23.11.15, 10:34
    Czy Enterol250 lub ktokolwiek inny może powiedzieć coś na temat IBS teraz - kilka lat po terapii u dr Ryczkowskiej? Udało się pozbyć tego dziadostwa?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka