Dodaj do ulubionych

czy jest mama, która znalazła pracę w budzetówce?

23.01.06, 23:08
jak powyżej?
--
"Błogosławieni, którzy smieją się z siebie, albowiem zawsze znajdą powód do
śmiechu"
Edytor zaawansowany
  • jeangrey 24.01.06, 09:17
    A o co chodzi, bo ja, w zeszłym roku? :) W tym odrzuciłam parę ofert we wrześniu - zdecydowałam zmienić zawód. Ale gdybym chciała powrócić nie byłoby problemu.
  • prunio4 24.01.06, 17:00
    Dzięki że odpisałaś.

    chciałam tylko wiedzieć, czy jest możliwym znaleźć ją bez pomocy tzw.osób
    trzecich :-).
    Wydawałoby się, że początek roku jest chyba najlepszym czasem na jej
    szukanie(proporcjonalnie teraz właśnie jest najwięcej ofert-biorąc pod uwagę
    cały rok)ale zaczynam wątpić w swoje możliwości-a raczej ich brak.Na ok. 25
    wysłanych odpowiedzi na oferty dostałam ....jedną z info, że moja oferta została
    rozpatrzona odmownie....

    A możesz powiedzieć z jakiego powodu odrzuciłaś te parę ofert? No i skąd decyzja
    o zmianie zawodu? Niskie płace w owej budżetówce?


    --
    ludzie szukają cierienia tam, gdzie znaleźliby największą radość, bo wydaje
    imsię że nie zasługują na szczęście
  • jeangrey 24.01.06, 17:48
    prunio4 napisała:

    > chciałam tylko wiedzieć, czy jest możliwym znaleźć ją bez pomocy tzw.osób
    > trzecich :-).

    W mojej specjalności jak najbardziej. W innych nie wiem, ale ja jestem anglistką. Wiem też, że w mojej ostatniej pracy zatrudniano bez pośrednictwa kuratorium, czy podań. Informacje o wakatach rozchodzą się zazwyczaj pocztą pantoflową.

    > Wydawałoby się, że początek roku jest chyba najlepszym czasem na jej
    > szukanie(proporcjonalnie teraz właśnie jest najwięcej ofert-biorąc pod uwagę
    > cały rok)ale zaczynam wątpić w swoje możliwości-a raczej ich brak.Na ok. 25
    > wysłanych odpowiedzi na oferty dostałam ....jedną z info, że moja oferta został
    > a
    > rozpatrzona odmownie....

    Współczuję... Może we wrześniu będzie lepiej.

    > A możesz powiedzieć z jakiego powodu odrzuciłaś te parę ofert? No i skąd decyzj
    > a
    > o zmianie zawodu? Niskie płace w owej budżetówce?

    Pensja w LO nie była taka zła, plus wczesne godziny pracy, plus stabilność zatrudnienia. Właściwie dużo plusów. U mnie jednak zadecydowała konieczność pracy w domu.

    pozdrawiam
    JG
  • prunio4 26.01.06, 12:23
    ano właśnie -poczta pantoflowa plus pewnie tzw "referencje", czyli nazwisko,
    które stoi za kandydatem.

    Dzięki za odpowiedź :-).Powodzeia.
    --
    ludzie szukają cierienia tam, gdzie znaleźliby największą radość, bo wydaje
    imsię że nie zasługują na szczęście
  • prunio4 31.01.06, 11:58
    podzieli się doświadczeniami...
    --
    Życie choć dziwne, jest piękne, zabawne i warte zachodu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka